Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • moczul +7  

    A podobno Amerykanie sa głupi :)

    pokaż komentarz
    moczul
  • reCoil +4  

    jak przeczytałem tytuł, to liczyłem chociaż na zdjęcie Mr T :(

    pokaż komentarz
    reCoil
  • TanieWino 0  

    haha dobre dobre

    pokaż komentarz
    TanieWino
  • siergiej +3  

    Ten artykuł to bardzo fajny przykład manipulacji statystykami.

    Jednak choć nie umiemy obejść się bez elektronicznych wynalazków, to nie widzimy potrzeby rozwoju nowych technologii (tylko 4 proc. badanych uważa je za numer jeden wśród nauk).

    To znaczy że jeśli ja w takiej ankiecie wskazał bym 1. medycyna; 2. N.T.; 3. ekonomia, to jestem niedouczonym kretynem? Bo takie sformułowanie właśnie to stara się przekazać.

    pokaż komentarz
    siergiej
  • voldenet 0  

    Dobrze gada! Przecież jest to ocena absolutnie subiektywna, bo każdy marzy o czymś innym. Niektórzy mówią, że medycyna jest potęgą, drudzy za giganta uważają Nowoczesne Technologie, a jeszcze inni powiedzą, że ekonomia jest ważnym czynnikiem kształtującym życie. Newsweek prezentuje ciekawy pogląd: każdy kto myśli inaczej niż ja, szanowny pan redaktor, jest głupi.

    Statystyki to rzecz absolutnie nieprawdziwa, tzn. nikt mi nie zadał tych pytań i myślę, że zadając pytania 100 osobom, które nie ukończyły podstawówki, wyjdą średnie wyniki.
    Na tej samej podstawie można powiedzieć, że 99% polaków choruje na AIDS (wystarczy wziąć 99 chorych osób i jedną zdrową), jednak to moim zdaniem trochę mija się z prawdą. Ok.

    Poza tym, kto powiedział, że komuś to pytanie zadali, hę? Może to po prostu wymysł dziennikarza (okropnie trudno sprawdzić prawdziwość tego, jeśli jest to w ogóle możliwe).

    pokaż komentarz
    voldenet
  • mentis +13  

    Newsweek naśmiewa się z Polaków, a sam się ośmieszył z tym Kolumbem.

    pokaż komentarz
    mentis
  • Mitur -1  

    [kasacja]

    pokaż komentarz
    Mitur
  • voldenet 0  

    Ja tam nie wiem kto w końcu odkrył Amerykę. Zależy to od tego, kto co uważa za odkrycie. Postawienie stopy na lądzie to może być odkrycie, ale odkryciem również można nazwać naniesienie obszaru na mapy. Kolumb tylko dotarł do Ameryki. Oczywiście Ameryka została nazwana na cześć Amerigo Vespucciego. Wszystko co wiem.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Scisly +1  

    Nie lepiej jest w Anglii, gdzie 60% ankietowanych stwierdziło, że Sherlock Holmes jest postacią historyczną, a Winston Churchill uznany został za zmyślonego...

    pokaż komentarz
    Scisly
  • jarkus4 +11  

    moim zdaniem interpretacja wyników sondażu jest błędna. Podejrzewam, że ludzie w większości nie tyle nie znali odpowiedzi (choć oczywiście tacy też byli), co raczej nie zastanowili sie dostatecznie nad pytaniami (nie zrozumieli ich). Pytania zostały w większości postawione nie wprost, co ma pozytywny efekt w postaci uniemożliwienia użycia zapamiętanych formułek, ale także w przypadku braku zastanowienia może łatwo prowadzić do fałszywej odpowiedzi. Zauważcie, że pytanie o odkrywcę ameryki (postawione wprost) ma dużo lepsze wyniki niż pytanie o słońce, choć przecież oba są równie proste.
    Generalnie wyniki wskazują moim zdaniem raczej na niedostatki w myśleniu, a nie w wiedzy. Nadal nie jest to zbyt pozytywne, ale można łatwiej to usprawiedliwić.

    pokaż komentarz
    jarkus4
  • waldo 0  

    Na niektore pytania nalezy znac odpowiedz, bez wzgledu jak zostana sformulowane, odrazu po wybudzeniu z glebokiego snu.

    Ostatni akapit zdecydowanie poprawil mi humor:)

    Teraz pytanie do Was: Czym jest korba?;)

    pokaż komentarz
    waldo
  • magyk +3  

    jarkus4: Nie usprawiedliwiaj ich ;) Na takie rzeczy - jak napisał waldo - każdy obudzony w środku nocy powinien bez wahania odpowiedzieć.

    Bo to polska szkoła nie uczy myślenia tylko wkuwania wiedzy encyklopedycznej a na końcu z tego nawału wiadomości właśnie wychodzą takie kwiatki.. że ludzie nic nie wiedzą.
    Zamiast rozmów z uczniami i różnicy zdań jest monolog nauczyciela.

    pokaż komentarz
    magyk
  • coldfusion 0  

    do: Waldo:

    cytuję:
    Teraz pytanie do Was: Czym jest korba?;)

    Korba jest rodzajem dźwigni. Maszyną prostą.

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • MarekD +5  

    Zaraz chwila - to co wokół czego krąży zależy od tego jaki sobie wybierzemy układ odniesienia - jeśli te 23% wybrało za układ odniesienia Ziemię ich odpowiedź również jest prawidłowa.

    No i Kolumb wcale nie był odkrywcą Ameryki, czyżby tylko 3% udzieliło poprawnej odpowiedzi ?

    pokaż komentarz
    MarekD
  • atrapa 0  

    Marek dokładnie :) http://www.geogr.friko.pl/odkrycia/ameryka.html mój wychowawca w szkole średniej był historykiem i zawsze starał się dokładniej tłumaczyć kwestie sporne. Też powtarzał, że Kolumb po prostu miał farta :)

    Jeżeli chodzi o mnie to czytam ten artykuł od 6 rano (trochę poczytam, trochę pobuszuję w mieszkaniu) i kiedy spojrzałam na wyniki głosowania po lewej stronie, mimo że znałam odpowiedź na pytanie o bitwę pod Grunwaldem to zastanawiałam się dość długo, dlaczego większość udzieliła niepoprawnej odpowiedzi a artykuł twierdzi inaczej... Po chwili doszłam do tego, że w pytaniu są Krzyżacy a nie Polacy... ;) Dopiero co rozbudzony umysł nie jest tak dobry w dostrzeganiu takich drobiazgów ;p
    Poza tym, waldo nie miałeś nigdy tak, że po przebudzeniu nie mogłeś przez chwilę przypomnieć sobie jak się nazywasz? To ponoć też jest coś co powinno się znać na wyrywki ;p

    pokaż komentarz
    atrapa
  • jarkus4 0  

    co do winkingów i ameryki: dużo zależy tak naprawdę jak zdefiniujemy słowo odkryć. Bo choć wikingowie trafili tam pierwsi, to w sumie nie wiele z tego wynikło (z kontynentu wynieśli sie bardzo szybko, zostali tylko na mało istotnej Grenlandii), a odkrycie to nie rozpowszechniło sie. Natomiast dla europejskiej cywilizacji (w której kręgu sie znajdujemy) odkrywcą był dopiero Kolumb - on powiedział, że na zachodzie jest ląd na którym można zarobić, w przeciwieństwie do mitycznych opowieści o zielonej krainie na zachodzie za morzami od wikingów, których pewnie nikt nie traktował poważnie nawet jeśli sie z nimi zetknął (opowieści, nie wikingów :-) ).

    pokaż komentarz
    jarkus4
  • retsef +7  

    No niestety, wszyscy tak sie nabijają z amerykanów, ale w kraju nad wisłą też super nie jest. Wystarczy pogadać z kimkolwiek o tym, że chce się robić doktorat - nie koniecznie dla samego uczenia się, bo wyższy tytuł w korporacji to także szansa na większe zarobki, a jednak większość osób krzywi się na samą myśl o studiach doktoranckich. Dla większości doktoranci to osoby, które mają za dużo czasu. Ale zaraz jaki ma tytuł Pan Kulczyk? Technik? Magister? Nie, Doktor. Więc o co chodzi? A nawet jeżeli, któs chce się uczyć i pociągają go same badania naukowe i nie mówie o braku innego zajęcia, to w czym problem?

    pokaż komentarz
    retsef
  • szymon_g -2  

    z czego robisz/bedziesz robil doktorat :?

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • jarkus4 +7  

    jak dla mnie doktorat ma jedną podstawową wadę: trzeba prowadzić zajęcia ze studentami. Do tego potrzeba raczej specjalnego rodzaju ludzi... W każdym razie mnie przeraża myśl o prowadzeniu zajęć z ludźmi takimi jak moja była grupa :)
    Zresztą doktorat jest w moim odczuciu pierwszym prawdziwym stopniem naukowym. Wchodzić w to powinny osoby, które naprawdę są zainteresowane prowadzeniem własnych badań. Jeśli szukasz tylko wiedzy to chyba jednak nie warto. Przyrost wiedzy uzyskiwanej od wykładowców jest tu po prostu niewspółmiernie mały w stosunku do poświęconego czasu - prawdziwą wiedzę zdobywa sie na tym etapie właśnie poprzez własne badania.

    pokaż komentarz
    jarkus4
  • Karus 0  

    Tylko nie mów, że ty masz zamiar robić doktorat? Już wiem w czym problem.

    pokaż komentarz
    Karus
  • Altar +1  

    W sumie się z Tobą zgodzę, tylko przykład Kulczyka nie jest do końca trafiony. Ten pan spory majątek odziedziczył po ojcu. Oczywiście bardzo go rozbudował, ale nie zmienia to faktu, że od zera jednak trudniej zacząć. No i ogromna większość naszych multasów to jednak nie doktory.

    pokaż komentarz
    Altar
  • atrapa +3  

    Altar masz rację, mając zasoby pieniężne łatwiej jest np. inwestować bo wtedy ryzyko nie jest takie straszne, tzn. w razie interesu-niewypału bogaty łatwiej przełknie stratę 100k PLN (które wyparują z jego konta i na tym koniec bo zostanie mu powiedzmy drugie tyle) niż biedny, który zapewne tę sumę musiałby spłacać do końca życia... On i jego prawnuki ;p Gdyby mojego ojca było kiedyś stać to by wykupił więcej akcji pewnej firmy i dzisiaj sprzedałby je za sumkę powiedzmy 7-cyfrową a nie 4-cyfrową... ;)

    Co do doktoratu, to retsef uwierz mi, są ludzie którzy realizują sie i bez tego i wiedzie im się lepiej niż tym, którzy postawili na studia... Znam takich... Matura, szkoła policealna i upór... I są ustawieni bo zaczęli wcześniej i mieli kilka lat więcej na dojście do czegoś... W czasie kiedy oni zarabiali pierwsze pieniądze my studiowaliśmy... W czasie kiedy oni zarabiali już większe pieniądze, my dopiero kończyliśmy studia i szukaliśmy pierwszej średnio-płatnej pracy... Inna sprawa, że ponoć "głupi ma szczęście" ;p

    pokaż komentarz
    atrapa
  • karuzel22 -1  

    jak dla mnie doktorat ma jedną podstawową wadę: trzeba prowadzić zajęcia ze studentami. Owszem, ale tylko studenci dzienni studiów doktoranckich, zaoczni nie muszą prowadzić zajęć. Jedynie oc trzeba to pozaliczać wszystkie zjecia, zebrac wymagana liczbę punktów - czyli publikacje, konferencje itd. no i oczywiście napisać pracę i sie obronić. A byłbym zapomniał - jeszcze trzeba wpłacić kilkanaście tys. złotych.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • cerleg +2  

    mnie już nic nie zdziwi. einstein chyb powiedzial: "są 2 rzeczy nieskończone - wszechświat oraz głupota ludzka"

    ja osobiście tylko na pytaniu o to kto odkrył amerykę odpowiedział bym, że nie wiem, bo chyba gdzieś czytałem o wikingach.

    po sprawdzeniu na wiki:
    pierwszymi ludźmi, którzy dotarli do kontynentu amerykańskiego, byli Mongoloidzi (tj. ludność rasy żółtej) przybyli z Azji
    Jednak już w czasach prekolumbijskich pojawiała się tam też czasem europoidalna (tj. biała)
    Jako pierwszego przedstawiciela cywilizacji europejskiej, który dotarł do Ameryki na początku XI w. uznaje się Leifa Erikssona.

    ci z newsweeka też nie są za bardzo rozgarnięci ;)

    pokaż komentarz
    cerleg
  • Przew -2  

    @cerleg:

    Myślę że przed rasą mongoloidalną (zwaną dalej Indianami) w Ameryce były zwierzęta typu niedźwiedzie i ptaki. Wcześniej dinozaury. A jeszcze wcześniej trylobity. A pewnie cały czas czekały tam sobie jednokomórkowce. Co nie czyni z nich wcale odkrywców :> Mówiąc o odkrywcy Ameryki mówimy o osobie, która odkryła ten kontynent dla Starego Świata, a taką osobą był na pewno Kolumb (mimo iż nie wiedział, że to jest nowy kontynent)

    pokaż komentarz
    Przew
  • Przew -3  

    @cerleg:

    Myślę że przed rasą mongoloidalną (zwaną dalej Indianami) w Ameryce były zwierzęta typu niedźwiedzie i ptaki. Wcześniej dinozaury. A jeszcze wcześniej trylobity. A pewnie cały czas czekały tam sobie jednokomórkowce. Co nie czyni z nich wcale odkrywców :> Mówiąc o odkrywcy Ameryki mówimy o osobie, która odkryła ten kontynent dla Starego Świata, a taką osobą był na pewno Kolumb (mimo iż nie wiedział, że to jest nowy kontynent)

    pokaż komentarz
    Przew
  • cerleg +1  

    @ przew

    przeczytaj moją poprzednią wiadomość jeszcze raz i wtedy pogadamy. mała wskazówka:
    "pierwszymi ludźmi, którzy dotarli do kontynentu amerykańskiego, byli Mongoloidzi (tj. ludność rasy żółtej) przybyli z Azji"

    pokaż komentarz
    cerleg
  • RomanX 0  

    Kolumb wiedział, ale wolał, żeby wszyscy myśleli, że dopłynął do Japonii (z Indianami to już w ogóle było jedno wielkie nieporozumienie) - kazał nawet przysięgać swoim żeglarzom, że dopłynęli właśnie tam :)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Altar +3  

    Jak to??? Sherlock Holmes, Robin Hood i Robinson Crusoe nie istnieli naprawdę??????!!!!!!111

    pokaż komentarz
    Altar
  • hofi +2  

    Nie wierze w te statystyki. To jest nie możliwe, żeby Polak nie wiedział kto wygrał bitwę pod Grunwaldem tak samo jak to, żeby uważał, że słońce kręci się w okół ziemi. Chyba, że trafili na wielu żartownisiów którzy słysząc tak idiotycznie proste pytania, odpowiadali błędnie dla przekory.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Altar +2  

    Nie byłbym taki pewny. Kiedyś w teleturnieju 1 z 10 (a nie jest to przecież teleturniej dla prostaczków) na pytanie, czy Słońce jest planetą czy gwiazdą, facet odpowiedział, że planetą. Ale to nie koniec tej historii. Zadałem to pytanie znajomej 30-latce. Zrobiła głupią minę i powiedziała, że nie wie. Na to wtrąciła się jej 8-letnia córka. "Mamo! Nie wiesz? Gwiazdą!"

    pokaż komentarz
    Altar
  • hofi -4  

    Akurat to nie jest takie oczywiste, oczywiście też się tego uczy, ale przez całą podstawówkę mówi się głównie o tym że ziemia jest okrągła i krąży w okół słońca, mówi się o tym na geografii, historii omawiając Kopernika jako wielkiego Polaka, na religii, także nawet na polskim. Na tych zajęciach mówi się także, że ziemia nie jest płaksa i nie krąży wokół niej słońce. W taki m razie z kond ludziom mogło przyjść do głowy, żeby tak odpowiedzieć na to pytanie, skoro nigdzie ich tak nie uczono?

    pokaż komentarz
    hofi
  • atrapa +9  

    ano hofi, w szkole również uczyli, że pisze się "skąd" a nie "z kond" więc skąd pomysł w twej głowie by tak to napisać? ;)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • Altar 0  

    Atrapa, good point :-)
    Hofi, dla mnie jest to oczywiste, ale to może dlatego, że w wieku 6 lat potrafiłem m.in. nazwać większość tego, co widziałem na globusie i nikt mnie do zgłębiania tej wiedzy nie zmuszał. Nie przypominam sobie, żebym na przestrzeni lat wyniósł cokolwiek ze szkoły podstawowej (może poza kredą).

    pokaż komentarz
    Altar
  • hofi 0  

    @atrapa
    W internecie naczytałem się tych "zkondów", czytając cudze posty.
    Kurde, jak będę czytał twoje, to zacznę rozpoczynać zdanie z małej litery ;)
    A tak na poważnie, to popatrz na godzinę mojego posta i dzięki za wskazanie mi błędu.

    pokaż komentarz
    hofi
  • atrapa +1  

    hofi re ;) zobacz na godzinę pisania mojego posta i wybacz mi sztywność palców z rana ;D Zazwyczaj staram się zaczynać od wielkich liter (możesz sprawdzić moje inne posty ;p)... No ale generalnie ja takich byków nawet pół-śpiąc nie popełniam :> Jedynie omijam znaki interpunkcyjne i się do tego zawsze przyznaję, tak jak do nadużywania emotikonek, którymi je zastępuję ;)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • chust4 +3  

    Te statystki mają tyle do rzeczywistości co zawartość alkoholu w picollo.

    pokaż komentarz
    chust4
  • pancor +1  

    Osobe, ktora odpowiedział, ze wikingowie odkryli ameryke podpialbym pod zaliczone... w koncu historycznie to prawda

    pokaż komentarz
    pancor
  • ufamci +1  

    hofi - to prawda że polacy nie wiele wiedzą o historii - wystarczy spojrzeć na ostanich kilka lat historii najnowszej polski i zapytać się siebie dlaczego u licha mamy takich polityków jakich mamy ?

    polacy nie wiedzą co się działo kilka lat temu, a że nie wiedzą co było wieki temu to w tym kontekście można im chyba wybaczyć , co nie ?

    pokaż komentarz
    ufamci
  • hofi +1  

    No ale bitwę pod Grunwaldem? Bez przesady.

    pokaż komentarz
    hofi
  • proot -2  

    Super, z tego co piszecie, żeby korzystać z samochodu, powinienem mieć w głowie 'podstawy mechaniki, fizyki, elektryki, etc.', żeby korzystać z mikrofalówki, gpsu, komputera, motopompy całe życie powinienem sie uczyć, bo przecież nie wypada nie znać zasady działania urządzenia z którego się korzysta. A przy tym jak nie wiem kto to był Kopernik, to zapaść się pod ziemię idzie... no cóż. Są ludzie... i ludzie którzy marnują swoje życie...

    pokaż komentarz
    proot
  • tharkang +2  

    Warto znać podstawy działania urządzeń wokół, żeby nie wsadzić zwierzątka do mikrofalówki i dziwić się, że się nie wysuszyło.
    Albo nie przyczepiać dyskietek magnesami do lodówki.

    Normalnie problem rozwiązywała ewolucja, ale teraz w USA jak ktoś umrze z własnej głupoty to producent rzeczy, którą się zabił musi zapłacić rodzinie odszkodowanie...

    pokaż komentarz
    tharkang
  • Kartofelek +4  

    Któregoś razu małe dziecko podejdzie do ciebie na ulicy i spyta się "Proszę pana a kto to był Kopernik?". A ty - "Nie wiem bo ja nie lubię marnować życia".

    Potem innym razem pójdziesz do lekarza, bo będzie będziesz miał problemy ze zdrowiem. Lekarz powie, że to od złego jedzenia. "Ale panie doktorze - przecież ja dobrze się odżywiam". A on się zapyta - "A czy pan wie co to znaczy dobrze się odżywiać?". A ty "W sumie nie wiem. Nigdy nie marnowałem życia by o tym pomyśleć". A potem mamy takie społeczeństwo jak choćby Ameryka, której można wmówić wszystko :)

    pokaż komentarz
    Kartofelek
  • bartek543 +4  

    Żeby znać zasady działania urządzeń które wymieniłeś wystarczyło uważać na lekcjach w szkole średniej. Widzę, że dla kolegi edukacja skończyła się gdzieś na poziomie pomiędzy szkołą podstawową a gimnazjum.

    Naprawdę dziwi mnie dlaczego niektórzy wolą być idiotami.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • RomanX 0  

    bartek543, to ewolucja.
    Ten oto osobnik poprzez serię mutacji stał się LENIEM. Dzięki marnowaniu życia biologów za kilkanaście lat być może uda się opracować skuteczną metodę leczenia tej dysfunkcji genetycznej. ;)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • coldfusion 0  

    Smutne, ale prawdziwe.... Znam to z autopsji. U mnie w pracy każdy potrafi korzystać z GPSu, ale jak kogokolwiek spytasz jak to działa, to ten ktokolwiek - patrzy na mnie jak na idiotę.... Po co mi to wiedzieć??? :O

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • lobo -1  

    Szczerze mówiąc nie chciałbyś wiedzieć jak to działa :) (oczywiście mówię o całości wszystkich twierdzeniach potrzebnych do budowy itd. a nie o ogólnej zasadzie działania)

    pokaż komentarz
    lobo
  • cia_agent 0  

    nie wierze w te badania, to zupełnie nie możliwe, a przekonac sie mozna wokolo siebie, zapytajcie ludzi wokolo siebie o to co pytali w tamtym sondażu. Na całym świecie wiekszość ludzi nie wie jak działa telewizor, telefon przenośny czy mikrofalówka. Ale to co tam jako przykłady zostało podane jest po prostu nie mozliwe. To nie wiedza techniczna lub ortografia, to podstawówka która każdy ma w głowie. Tu ktoś na siłę stara się z nas idiotów zrobic. Może gazeta N nie ma o czym pisać i jak niekiedy inni poprawiają sobie informacje po prostu kłamiąc.

    pokaż komentarz
    cia_agent
  • coldfusion 0  

    Ojj mylisz się. Zapytaj ludzi, których nie znasz, w tramwaju, albo w autobusie....

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • Vestin 0  

    >To nie wiedza techniczna lub ortografia, to podstawówka która każdy ma w głowie.
    Gdzie tam - Polacy się szybko uczą kombinować, to przez całą podstawówkę pewnie wagarują, rzucają palenie i ściągają na egzaminach XP. Dla takich ludzi nie jest ujmą być d$#$$em, ujmą jest być "niezaradnym" ;).

    pokaż komentarz
    Vestin
  • Filjan 0  

    Jeśli chodzi o odkrywce ameryki to pierwszy wcale nie był Kolumb.

    1. Wikingowie
    2. Marco Polo
    3. Kolumb

    To że Kolumb był 1 to fikcja i propaganda.

    pokaż komentarz
    Filjan
  • siergiej +1  

    A przed wikingami byli Chińczycy, dochodzimy do pytania... co to właściwie znaczy odkryć?

    pokaż komentarz
    siergiej
  • retsef +1  

    Macie ode mnie obaj po plusie. Zastanawiałem się czy o tym nie wspomnieć, że ta ankieta coś śmierdzi z tym Kolumbem bo sam bym odpowiedział, że jako pierwsi dotarli tam Wikingowie.

    pokaż komentarz
    retsef
  • Ardai 0  

    W wydaniu papierowym jest jeszcze wywiad z prof. Marcinem Królem, w którym ta cała sytuacja jest roztrząsana. Wniosek jest taki, że obecnie wiedza to towar. Specjalistyczny, służący określonym celom. Wiedza dla samej wiedzy to już przeżytek. Czego świetny przykład dali proot i aqua swoimi komentarzami. Też jedna rzecz być ignorantem i zdawać sobie z tego sprawę, druga twierdzić, że to dobrze, wtedy jest się d#%%!em.
    Nie rozumiem też zdziwienia wynikami ankiety. Tylko Amerykanie mogą nie posiadać elementarnej wiedzy o świecie? Nic też dziwnego, że nie znacie nikogo, kto nie wiem, kim był Kopernik. Uważacie, że taka podstawowa wiedza jest ważna, więc raczej zadajecie się z ludźmi, którzy uważają podobnie.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • aqua -3  

    A po co wszyscy mają wiedzieć o przewrocie kopernikańskim? Jak wzywam hydraulika, to nie po to żeby opowiadał mi o Koperniku, tylko żeby naprawił rurę. I wolę, żeby to zrobił fachowiec od rur nie mający pojęcia gdzie leży Australia a nie omnibus, który zamiast uczyć się fachu zmarnował czas i pieniądze podatników na coś, co mu się nie przydaje. Oczywiście to nie jego wina - musiał zmarnować, bo taki jest głupi system przymusowego nauczania za publiczne pieniądze.

    pokaż komentarz
    aqua
  • delphiak +2  

    Moim zdaniem system jest dobry, bo działa tak, zeby kazdy z nas miał "coś w głowie", zebysmy nie byli bandą matołów, w ktorej kazdy jest specjalista we własnej dziedzinie i nie ma pojecia o niczym dookoła.

    pokaż komentarz
    delphiak
  • aqua 0  

    Przecież w podlinkowanym artykule jest czarno na białym, że to "coś w głowie" jest nieobecne u co czwartego Polaka pomimo 12 lat przymusowej nauki, więc jak możesz pisać, że system "działa" i jest dobry?

    pokaż komentarz
    aqua
  • delphiak -1  

    Napisalem "jak dziala", a nie "że dziala". To ze nie ma z tego wynikow nie jest wynika tylko i wylacznie systemu a ludzi w duzej mierze. Po tym co pamietam z czasow podstawowki szczerze mowiac sie tym wynikom nie dziwie, bo zawsze w klasach znajdowalo sie kilku leni tak śmierdzacych, ze chocby nie wiem jak sie staral nauczyciel, nigdy nie dali mu niczego do swojej głowki wpusic.

    pokaż komentarz
    delphiak
  • cerleg +7  

    twoja wypowiedź jest szczytem ignorancji. typowo konsumpcyjnie nastawiony niewolnik.
    swoją drogą mozna być inteligentnym głupcem [jeszcze Ci to przetłumacze, bo pewnie tego też nie potrzebujesz wiedzieć: mądrość to zasób wiedzy, a inteligencja to jak z niej korzystać]

    pokaż komentarz
    cerleg
  • Ardai -1  

    Podobne, ale mniej obszerne badanie w USA - http://www.gallup.com/poll/3742/New-Poll-Gauges-Americans-General-Knowledge-Levels.aspx

    pokaż komentarz
    Ardai
  • kabzior -2  

    "O co chodzi w teorii ewolucji nie pojmuje prawie co drugi Polak" - niestety dużo, duuużo więcej. Znacząca większość zapytanych odpowie że ewolucja polega na tym że zwierzęta się dostosowują do zmian w otoczeniu...

    pokaż komentarz
    kabzior
  • Karus -3  

    Newsweek - o wszystkim i o niczym.

    pokaż komentarz
    Karus
  • Mitur +11  

    Teraz już wierzę w to, co tam zostało napisane.

    pokaż komentarz
    Mitur
  • mentis -4  

    Muszę uważać z takimi komentarzami. Ciągle zapominam, że neostradę już na wsiach instalują. Może inaczej. Jak się słucha jak gada ten gość z komendantem z Chodzieży (http://www.chodziez24.pl/content/view/123/1/) to co potem się dziwicie, że ludzi z małych miasteczek i wsi tak się ocenia. Nie dość, że sepleni po polsku to i jeszcze wstyd globalny przynoszą. Albo np. ten polski biznesmen http://youtube.com/watch?v=jtAEJs-jVd8
    Albo takim http://www.youtube.com/watch?v=eRZ5NcEJNLY&NR=1 to w ogóle polskie paszporty powinni odbierać.
    I jak tu uciec od stereotypów?!?

    pokaż komentarz
    mentis
  • Mitur +1  

    Jak uciec od stereotypów? Najlepiej poznawać ludzi i mieć otwarty umysł. A ślizganie się po stereotypach to, niestety, objaw płytkości intelektualnej.

    pokaż komentarz
    Mitur
  • mentis -1  

    A propos stereotypów to właśnie ten artykuł takowe tworzy...

    BTW. Tak się składa, ze większość ludzi tych którzy zaliczają siebie do intelektualistów nie rozumie teorii ewolucji kompletnie. Niby przejrzysta elegancka teoria, a ludzie takie wyobrażenia mają, że aż się zimno robi.

    pokaż komentarz
    mentis
  • Mitur 0  

    Trzeba się nauczyć czytać i wyciągać wnioski zamiast ufać temu, co napisano w gazecie czy internecie.

    pokaż komentarz
    Mitur
  • mentis 0  

    Naprawdę? Taki młody intelektualista z Ciebie. Naprawdę nie wierzysz w to co jest napisane w gazetach? naprawdę? Uważam, że tak jak większość ludzi nie wierzysz w to co nie pasuje do Twoich przekonań, a nie weryfikujesz tego, co akturat pasuje do Twojego światopoglądu. Ale oczywiście jesteś tak zapatrzony w siebie, że nawet nie zdystansujesz się do swojego spojrzenia na świat, tylko dalej będziesz wypisywał naiwne frezesy maturzysty.

    pokaż komentarz
    mentis
  • Mitur 0  

    Czy frazesy? Ilość minusów i plusów mówi wszytko. Nie czytam gazet i nie oglądam TV (poza transmisjami 'na żywo'), bo po pierwsze nie mam na to czasu, po drugie jak się czymś zainteresuję to idę do biblioteki, czasem korzystam z internetu. Akurat to, co pasuje do Twojego światopoglądu zostało już zweryfikowane przez innych użytkowników. Koniec.

    pokaż komentarz
    Mitur
  • dodd 0  

    "Jego zdaniem najgorsze jest to, że ci sami ludzie, którzy zapomnieli o przewrocie kopernikańskim, na co dzień używają telefonów komórkowych. I nie rozumieją, że gdyby Ziemia nie krążyła wokół Słońca, to prawa przyrody byłyby inne i komórki by nie działały."
    Bzdura. Co ma piernik do wiatraka?
    "Tak jak GPS nie pokazałby drogi, gdyby Ziemia była płaska."
    O RLY?

    pokaż komentarz
    dodd
  • coldfusion -2  

    "Tak jak GPS nie pokazałby drogi, gdyby Ziemia była płaska."
    O RLY?


    A pokazałby?? W jaki sposób?

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • cerleg 0  

    w sumie się nad tym zastanawiałem. czy to nie będzie tak, że jakby ziemia była płaska, to mielibyśmy satelity ustawione na jakiejś płaszczyżnie gdzieś na niebie. wystarczyłyby 4, bo i tak każdy punk na naszej płaskiej ziemi będzie w zasięgu każdego. gps działa tak, że mierzy odległość danego punktu od tych satelit i wtedy w punkcie przecięcia znajduje się nasza lokacja. jak dla mnie taki system nadal byłby sprawny, chyba że jest już za późno i czegoś nie zauważam

    pokaż komentarz
    cerleg
  • dodd +1  

    W dokładnie ten sam sposób jak pokazuje normalnie. Dodatkowo gdyby ziemia była płaska, to potrzeba by było mniej satelit niż normalnie.

    pokaż komentarz
    dodd
  • coldfusion 0  

    do cerleg:

    A na jakiej zasadzie te satelity "wisiałyby" na "jakiejś płaszczyźnie" , gdzieś na niebie???

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • cerleg +1  

    nie wiem, tak samo nie wiem jak płaska ziemia wisiałaby gdziekolwiek, chyba że stałaby na skorupie żółwia, któwy stałby na słoniu, czy jak to tam leciało

    pokaż komentarz
    cerleg
  • hofi 0  

    @cerleg
    IHMO, satelity nie zawisłyby w jednym punkcie tylko krążyły w okół ziemi tak samo jak słońce księżyc i gwiazdy.
    [edit]
    A GPS bazuje na obliczaniu czasu dotarcia sygnału do odbiornika a nie pomiarze odległości. Dopiero później odległość jest wyliczana.

    pokaż komentarz
    hofi
  • cerleg 0  

    jakby krążyły dookoła to tez nie widze problemu, działały by tak jak teraz

    pokaż komentarz
    cerleg
  • coldfusion -1  

    do: cerleg

    No właśnie...

    Ps. To była prowokacja??

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • hofi -1  

    @cerleg
    Ja te z nie widzę problemu :)
    Tak to jest jak humaniści wymyślają sobie teorie.

    pokaż komentarz
    hofi
  • cerleg +2  

    nie nie była to prowokacja.

    tylko, że jak ktoś mówi że dany system by nie działał jakby ziemia była płaska, to zakładam też że coś innego trzyma ją gdzieś tam, a my musimy użyć tego czegoś, żeby te satelity były nad nią. w przypadku tego żółwia ze słoniem, wystarczy jakieś żyrafy dostawić po bokach ;)

    pokaż komentarz
    cerleg
  • coldfusion -1  

    do creleg:

    czyli, że była prowokacja ;)

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • cerleg 0  

    @ coldfusion:
    oj tam, może mała. późno już. lepiej pójde spać =]

    pokaż komentarz
    cerleg
  • coldfusion -1  

    @dodd: Dodatkowo gdyby ziemia była płaska, to potrzeba by było mniej satelit niż normalnie.

    A na jakiej zasadzie te satelity by "wisiały" i nie spadały na ową "płaską ziemię"????

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • cerleg +3  

    @ coldfusion

    Dodatkowo gdyby ziemia była płaska, to potrzeba by było mniej satelit niż normalnie.
    A na jakiej zasadzie te satelity by "wisiały" i nie spadały na ową "płaską ziemię"????


    żyrafy, przecierz mówiłem ;))

    pokaż komentarz
    cerleg
  • coldfusion -1  

    @cerleg
    'No... Chyba, że tak.. ;)

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • hofi -2  

    @coldfusion
    Na takiej samej zasadzie jak słońce gwiazdy i księżyc.

    pokaż komentarz
    hofi
  • coldfusion -1  

    @hofi:
    ale słońce, gwiazdy i księżyc nie są płaskie...

    Żartujesz sobie, czy potwierdzasz tezę komentowanego artykułu????

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • cerleg -1  

    oj ciągnie się ta rozmowa i poziom jakby spada.. poszedłbym spać, ale chcę wiedzieć kto się podda :P

    @ coldfusion
    powiedz mi jak ludzie trzymaliby się na tej płaskiej ziemii, żeby nie odlecieli gdzieś w kosmos, a ja Ci powiem, jak zamontowałbym satelity

    pokaż komentarz
    cerleg
  • hofi 0  

    Rozmawiamy na temat "Czy GPS by działał, jakby ziemia była płaska".
    W tej starej teorii, zmianę z dnia na noc (i odwrotnie) tłumaczono tym, że gwiazdy, księżyc, słońce oraz inne ciała niebieskie, wędrują po nieboskłonie aby w końcu schować się za krawędzią ziemi i powrócić z drugiej strony po przebyciu drogi pod powierzchnią ziemi. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, tak samo jak satelity naturalne można byłoby umieścić satelity sztuczne, które wędrowałyby razem ze słońcem czy gwiazdami.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Vestin 0  

    >Idąc dalej tym tokiem rozumowania, tak samo jak satelity
    >naturalne można byłoby umieścić satelity sztuczne,
    >które wędrowałyby razem ze słońcem czy gwiazdami.
    Nie - jeśli już myślimy tak, to NIE DA SIĘ, bo satelita nie ma duszy, więc nie jest w stanie się sama poruszać XP. Ciała niebieskie poruszają się tylko dlatego, że są posiadaczami dusz, bogami.

    pokaż komentarz
    Vestin
  • przemelek +1  

    Ależ ma rację, czego dowodzi także Twój komentarz. GPS działa dlatego, że Ziemia jest czymś co można przybliżyć kulą. Każdy satelita GPS nadaje swój czas na pewnym zakresie częstotliwości, odbiornik GPS bierze czasy z co najmniej 3 satelitów [czy jak kto woli satelit] i liczy w którym miejscu kuli ziemskiej przetną się kule o promieniach wyliczonych między czasem podanym przez satelitę, a tym w miejscu odbierania sygnału. Jako, że nie znamy dokładnie tego czau to właśnie fakt, że Ziemia jest kulą pozwala na obliczenie pozycji.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • RomanX 0  

    Płaska Ziemia i GPS? Wystarczyłaby sieć nadajników umieszczona na wysokich wieżach. Z racji płaskości Ziemi jej zakrzywienie nie byłoby problemem w przemieszczaniu się sygnału. Nie?

    pokaż komentarz
    RomanX
  • retsef 0  

    Panie szymon_g chciałbym robić doktorat ze sztucznej inteligencji, dokładniej z sieci neuronowych. Skończyłem informatykę (dziennie) i obecnie kończę (czerwiec 2008) elektronikę. Doktorat raczej na elektronice, dokładniej sieci neuronowe w układach FPGA.

    Badania badaniami, ale problem jest taki, że ceny takich procków zaczynają się od 1000zł. Uczelnia ma już kilka takich, a może i dokupić odpowiednie wersje (wątpliwe), a można ze stypendium (zdaje się 2500 przez jakies 3 lata) lub dostać jakiegoś granta - jeszcze mniej watpliwe.

    Panie jarkus4 uczenie innych przeraza mnie, ale juz jakies tam doswiadczenie (raczej przykre) mam i raczej przezyje ( z naciskiem na raczej).

    A tak wogóle to za te studia trzeba płacić, w sumie jakieś 10tyś w calym toku co najbardziej mnie przeraza. Biorac pod uwage, ze uczelnia raczej nie kupi mi sprzetu, ktory potrzebuje (poza tym ktory juz ma co jest niewatpliwie jakims plusem) to wolalbym te 10tys wydac na ten sprzet ktory potrzebuje - a da sie kupic kilka (doslownie kilka) prockow.

    pokaż komentarz
    retsef
  • retsef 0  

    Wogole to ceny tych prockow siegaja 60tys dolarow, ale to juz tak z innej bajki.

    pokaż komentarz
    retsef
pokaż 

Wykopali i zakopali (116 / 1)