Powiązane (8)

  pokaż (6) 
  • Reklamy Google

  • feevcio +20  

    A ja chyba napisze Instrukcje obslugi z osoba slaboslyszaca, bo niektorzy to chyba nie wiedza co to znaczy byc slaboslyszacym, to, ze ja na przyklad jestem osoba slaboslyszaca, w aparatach sluchowych swietnie slysze, to nie znaczy, ze trzeba sie do mnie drzec po tym jak zobacza mnie w aparatach, albo zaczac sylabowac :| Naprawde czasami takie cos boli.

    pokaż komentarz
    feevcio
  • olin 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    olin
  • feevcio +10  

    @olin: Nie dorosłeś chyba i nie zrozumiales co mialem do przekazania;]

    pokaż komentarz
    feevcio
  • krzat -2  

    @feevcio: no jak boli to scisz bo jeszcze ogluchniesz

    pokaż komentarz
    krzat
  • hultek +89  

    Jąkałem się przez całe gimnazjum i liceum - w gimnazjum uważałem to za powód do wstydu i było mi naprawdę głupio, że akurat ja się jąkam. W dodatku nauczyciele traktowali mnie pobłażliwie, a niektórzy zamiast mówić, kazali mi pisać karteczki. Przez to idąc do liceum, odczuwałem ogromny stres (no bo co sobie o mnie pomyślą, skoro się jąkam?!). Ale był taki jeden fajny człowiek w liceum, który mi się zaśmiał prosto w twarz, gdy nie mogłem wymówić nazwy swojej miejscowości. Za nim poszła reszta klasy i się wszyscy ze mnie śmiali, aż w końcu ja się zacząłem śmiać (byłem im wdzięczny, bo nabrałem odrobinę dystansu do siebie; w gimnazjum się nade mną użalano i to pogarszało sprawę). Potem nauczyłem się "omijać" jąkanie - zaczynałem zdania od ej, albo podświadomie sobie nasuwałem inne słowo na początek zdania (np. jak miałem mówić: "Profesorze", to mówiłem "Proszę Pana"). Głębokie oddychanie również pomagało, ale najlepszy efekt przyniosły któreś wakacje - gdy przez całe 2 miesiące nie stresowałem się ani odrobinkę i zapomniałem o tym, że się jąkam, a gdy przyszedłem do szkoły, przeszło mi prawie całkowicie. Jak się stres nasilał, to i jąkanie razem z nim, ale nie było już tak jak wcześniej. Teraz, w pracy, jest dość luźna atmosfera, ale mam do siebie dystans, jestem w miarę pewny siebie i po prostu nie zwracam uwagi, jak się jąkam.

    Tak, wiem, tl;dr i cool story, bro. Chciałem się po prostu podzielić wrażeniami z innymi jąkałami. :P

    pokaż komentarz
    hultek
  • zajconek +4  

    @hultek: Ty może nie zwracasz uwagi jak się jąkasz, ale warto wyleczyć jąkanie by Twoim słuchaczom przyjemniej się z Tobą rozmawiało.
    Nie ma co siedzieć z założonymi rękami i twierdzić, że masz wyj%$ane na wszystko tylko wziąć się do roboty i postarać się o płynną mowę.

    pokaż komentarz
    zajconek
  • hultek +5  

    @zajconek: Znacznej większości nie przeszkadza, gdy mówię kilka sekund dłużej. A samego jąkania ciężko się jest pozbyć, bo siedzi głęboko w psychice.

    pokaż komentarz
    hultek
  • zajconek -2  

    @hultek: oj uwierz, że przeszkadza.
    A samego jąkania wbrew pozorom bardzo łatwo się pozbyć. Pracowałeś kiedyś z logopedą?

    pokaż komentarz
    zajconek
  • Dzemus +9  

    @Tremade: zamiast pisać "wiem, że tl;dr", to pisz po takim dlugim cool story coś w stylu:
    TL;DR: Najpierw stresowałem się swoim jąkaniem, potem to olałem.

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • GrammerNazi +1  

    @hultek:, zajconek
    Jakie w skali 1-5 (1 - najmniejsze) macie problemy z wymowieniem slowa 'notatnik'? (troche dziwne pytanie, ale prosze odpowiedzcie)

    pokaż komentarz
    GrammerNazi
  • zajconek +3  

    @GrammerNazi: żaden problem. Ale mam inne trudne słowa. Liczba 44 czasami jest dla mnie nie do wymówienia. Kiedyś długo borykałem się z wymówieniem słowa ulgowy.
    Masa jest takich słów, ale u mnie to się zmienia. Przez pewien okres czasu jedne słowa są trudne, a później mogę je mówić normalnie ale inne słowa są problemem.

    pokaż komentarz
    zajconek
  • MichuB +1  

    @GrammerNazi: w zerowej
    ja za to mam czasem problem z wyrazami zaczynającymi się na S, Z

    jąkałem się długo, kiedyś samo przeszło, potem wróciło, pomogła logopedka, głównie trzeba ćwiczyć mięśnie ust, czytać na głos przed kimś i najważniejsza rzecz: nie spinać się podczas mówienia, bo to tylko pogarsza sprawę, relaks relaks, co ciekawe jednym z ćwiczeń mięśni ust jest całowanie się ;)

    poza tym tak jak jąkałem się mówiąc po polsku tak nigdy jak mówiłem po angielsku, ciekawe skąd to się wzięło ;)

    pokaż komentarz
    MichuB
  • srv40 -1  

    @GrammerNazi: Nie ma problemu. Za to zawsze spiesząc się na autobus, gdy muszę kupić bilet, to się wieszam przy 'poproszę bilet za dwa dwadzieścia'. Tak to problemów z jąkaniem nie mam.

    pokaż komentarz
    srv40
  • theryder +132  

    A czy w dobrym tonie jest naciskanie guzika w swetrze jąkającego się z okrzykiem: "reset"?

    pokaż komentarz
    theryder
  • jemjom_squad +54  

    Sam się bardzo długo jąkałem, niezapomniane są wrażenia w kolejce po bilet na odjeżdżający zaraz pociąg. Dodałbym od siebie prośbę o nietraktowanie z góry, to zwykle pogarsza jeszcze bardziej sprawę w kontaktach, nie jest to fajne uczucie. My naprawdę chcemy jak najlepiej, a pozbycie się tej koszmarnej wady to praktycznie nauka mówienia od początku plus mocne zmiany w samym sobie, długa i żmudna praca. Ale możliwa do wykonania.

    pokaż komentarz
    jemjom_squad
  • zajconek +35  

    @jemjom_squad:
    Chodziłem do świetnej logopedki.
    Jest świetny sposób by unormować tempo swojej mowy a przez to doprowadzić do zerowego stopnia jąkania.
    Istnieją różne cuda współczesnej elektroniki, jednym z nich jest cyfrowe echo.
    W skrócie chodzi o to że masz urządzonko które zamienia dźwięk na sygnał cyfrowy którym można manipulować na wiele sposobów. W muzyce, przy nagłośnieniach bardzo się przydaje.
    Przy leczeniu jąkania też. Masz mikrofonik i słuchawki i wszystko podpięte do tego urządząnka co posiada cyfrowe echo. Regulujesz sobie szybkość echa w uszach swojej własnej mowy (nie potrzeba większego opóźnienia niż 0,5-1s). I mówiąc przeciągasz samogłoski do momentu aż się usłyszysz. Pół godzinki dziennie czytania lub mówienia z kimś w ten sposób przez 2 tygodnie i jąkanie mija. Później wystarczy raz na tydzień utrwalać takie ćwiczenia i możemy na zawsze zapomnieć o jąkaniu.
    Z tego co wiem ktoś z Mikołowa robił takie urządzenia do leczenia jąkania.

    pokaż komentarz
    zajconek
  • baftek +7  

    @zajconek: Własnie w Mikołowie mieści się Centrum terapii jąkania. Byli u nas w szkole; ich "pacjenci" wypowiadali się do nas o różnych rzeczach, podobno by się ośmielić, nie przejmować się słuchaczami, żeby się nie stresować. Podobno to największy taki ośrodek w Polsce.

    pokaż komentarz
    baftek
  • vadit +1  

    @zajconek: Ja również chodziłem do logopedki, i tak jak Ty ćwiczyłem na echokorektorze. Jednak nie podzielam Twojego zdania, że jest to dobra metoda na jąkanie. Człowiek uczy się przy tym mówić rytmicznie, jednym tonem, bez jakiegokolwiek przekazywania emocji za pomocą głosu. Mówi się po tym jak robot. Dlatego też zrezygnowałem z dalszego uczęszczania na terapie. Jak dla mnie, najlepszą metodą na jąkanie jest luzacki styl bycia, duży dystans do siebie i akceptacja swojej wady wymowy. Wtedy jeśli się zająkniesz, inna osoba nawet może to zauważyć, ale jeśli nie przejmiesz się tym, jej też będzie łatwiej to zaakceptować i nie będzie czuła się skrępowana w rozmowie z jąkałą.

    pokaż komentarz
    vadit
  • zajconek 0  

    @vadit: też się obawiałem że będę tak mówił, ale okazało się, że (chyba) podświadomie nabrałem właściwego tempa mojej mowy. I mówiłem całkowicie normalnie. U mnie po tygodniu były tak rewelacyjne postępy, że aż się zdziwiłem.
    Aktualnie po około pół roku od nieużywania jąkanie czasami wraca, ale nie aż w takim stopniu jak przed rozpoczęciem terapii.

    pokaż komentarz
    zajconek
  • jemjom_squad +3  

    @zajconek: Różni specjaliści od logopedii próbowali mnie wyleczyć przez kilkanaście lat, od samego przedszkola, niestety będąc u progu kapitalizmu nie było u nas jeszcze za bardzo rozpowszechnionych różnych metod wspierania nauki, jedynie samo metodyczne czytanie. O tym że echo ma zastosowanie w leczeniu jąkania nie miałem pojęcia, z tego co piszesz bardzo ciekawa metoda, poczytam o niej oczywiście. Wyleczyłem się innym nieco kontrowersyjnym sposobem, trwało to ponad rok i wymagało miesięcznie kilkuset zł (dziadkowie są niezastąpieni, oddaliby wszystko za każdego z nas, chylę czoła przed nimi). Aktualnie moja praca polega w sporej części na mówieniu więc bez tego bym nie dał rady. Polecam każdej osobie jąkającej się próbę zmian w samym sobie o czym też pisze Vadit, bez tego każda terapia może się ciągnąć w nieskończoność czego sam byłem przykładem. Oczywiście nadal mi się zdarza "zapowietrzyć", ale to już nie jest ten sam stan emocji co kiedyś.

    pokaż komentarz
    jemjom_squad
  • student_sgh +7  

    Za pieniądze, które moi rodzice wydali na logopedów, z pewnością można byłoby kupić średniej klasy samochód. Mimo to jąkania nie dało się wyleczyć i jestem przekonany, że na dzień dzisiejszy nie da się tego zrobić, a jąkanie może ustąpić jedynie w sposób naturalny.

    Ten poradnik dotyczy raczej osób ze "znośnym" stopniem jąkania, takim jak mój. Spotkałem jednak osoby jąkające się, z którymi komunikacja jest całkowicie niemożliwa lub utrudniona w znacznym stopniu, np. przez 30 sekund nie potrafią "wystartować", albo przez 30 sekund powtarzają jedną sylabę (pomyślcie sobie, ile to jest 30 sekund w rozmowie). Jest to sytuacja szalenie kłopotliwa dla obu stron i zalecam w tym przypadku niejąkającemu się dokończenie zdania, ponieważ utrzymywanie kontaktu wzrokowego bez grymasu na twarzy przez pół minuty jest niezwykle trudne. Istnieje szansa, że jak się mu pomoże, to się nieco rozluźni i pójdzie szybciej.

    P.S. Całkiem niedawno zauważyłem u siebie i u innych jąkających się "nadrabianie" ułomności werbalnych pisaniem. Każdy mój mail jest do bólu długi i szczegółowy, wypunktowany, ma layout jak w oficjalnej korespondencji, jest kilkanaście razy sprawdzany pod względem interpunkcji i ortografii itp.

    pokaż komentarz
    student_sgh
  • krzysiekmac +6  

    Jąkałas have souls!!!

    pokaż komentarz
    krzysiekmac
  • ktosiekk +3  

    Podobno po spożyciu litra wódki objaw mija

    pokaż komentarz
    ktosiekk
  • PlonacaZyrafa 0  

    @student_sgh: Chyba jednak da się leczyć. Miałem kolegę w liceum który jąkał się przeraźliwe w pierwszej klasie, potrafił zacinać się na 20 sekund na jednej sylabie. Wziął się za ćwiczenia - to było coś z tempem mówienia. Zaczął mówić jeszcze wolniej przeciągając samogłoski (czeeeeeeeeeeeeeeeeeeść). Co prawda na początku było jeszcze gorzej niż przed rozpoczęciem kuracji (tzn mówił wolniej), ale stopniowo przyśpieszał i kończąc LO mówił już ze 2 razy wolniej niż "normalny człowiek". W trakcie studiów nie utrzymywałem z nim kontaktów, ale słyszałem, że mówi już praktycznie standardowym tempem. Także nadzieja jest - trzeba tylko ogromnej determinacji i samodyscypliny.

    pokaż komentarz
    PlonacaZyrafa
  • krys_info +3  

    @jemjom_squad: Miałem w szkole kolegę jąkałę i z czasem sami nauczyliśmy się jak z nim rozmawiać, podobnie jak w tych poradach. A nie miał łatwo bo oprócz jąkania się był najniższy w klasie, garbaty i ślepy jak kret. Ale miał ogromny dystans do siebie i sam potrafił się śmiać ze swoich wad. Myślę że ta pogoda ducha zadecydowała że nie był jakimś odrzutkiem tylko częścią naszej klasy. Najzabawniejsze było to że jak przeklinał to się nie jąkał :)

    pokaż komentarz
    krys_info
  • kayleigh1507 +20  

    @jemjom_squad: Zakochałam się kiedyś w chłopaku, który się jąkał. I nie dość, że mi to w niczym nie przeszkadzało, to jeszcze było to w odpowiednich momentach baaardzo pociągające :D Dziewczyny, nawet nie wiecie jak fajnie brzmi zwielokrotnione kokokokocham cię!

    pokaż komentarz
    kayleigh1507
  • berti -1  

    Ja również należę do "zapowietrzających się" i w moim przypadku żadna terapia nie dała efektu. W trakcie zajęć, ćwiczeń wszystko było rewelacyjnie a po wyjściu z gabinetu problem wracał. Mam 26 lat a do różnych logopedów prowadzano mnie od lat przedszkolnych chyba. Oczywiście teraz poziom jąkania u mnie jest o wiele niższy niż kiedyś. Poprawa nastąpiła u mnie poprzez przełamanie strachu przed mówieniem, oraz nauczenie się aby o mówieniu nie myśleć. Stąd mój mały wniosek, że w wielu przypadkach jąkanie to sprawa raczej dla psychologa.

    pokaż komentarz
    berti
  • x0dart0x 0  

    czasem śmiech jest silniejszy, więc ludzie którzy się jakaja tez powinni wiedzieć że jeśli ktoś się zaczyna śmiać to nie znaczy że nie ma do niego szacunku ;]

    pokaż komentarz
    x0dart0x
  • mieszalniapasz +46  

    Bardzo mądry wykop, bo w sumie nie każdy z nas wie jak powinien się zachować i czasami nieświadomie krzywdzimy ludzi. Niekoniecznie jąkających się. Z mojej strony wielkie dzięki. Myślę, że wielu podzieli moje zdanie.

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • slepy_kw +4  

    @mieszalniapasz: Zgadzam się. Co więcej, czytając to kilkukrotnie "złapałem się" na tym, że często zachowywałem się w stosunku do osób jąkających się dokładnie tak, jak tego nie oczekują.. mam czas na poprawę i zrobię to:)

    pokaż komentarz
    slepy_kw
  • drastx +15  

    @mieszalniapasz: Wszystko łądnie-pięknie, ale jak ktoś po prostu NIE MOŻE JUŻ WYTRZYMAĆ ze śmiechu? Miałem raz taką sytuacje, że zbierało się w to we mnie i wybuchło w najgorszym momencie i do tej pory mi wstyd... Przepraszałem, ale mój śmiech chyba był zbyt... No wiecie...

    pokaż komentarz
    drastx
  • mieszalniapasz -2  

    @drastx:
    Nie twierdzę, że masz od razu zacząć panować nad swoimi odruchami. Wykorzystaj inne zawarte informacje, np: jak ich nie wk!#%iać bardziej niż są. Poza tym czasami warto dostosować się do tych wskazówek dla swojego dobra. Jakałą może być twój szef albo koleś co waży 120 kg.

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • Godlike_Atheist -4  

    @mieszalniapasz: to że ktoś waży 120 kg to nie znaczy, że jest groźny i należy czuć przed nim respekt

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • mieszalniapasz +1  

    @Godlike_Atheist:
    Nie zrozumiałeś o co mi chodzi - no cóż

    pokaż komentarz
    mieszalniapasz
  • yanbar -4  

    @mieszalniapasz: a o co ci chodzilo ?

    pokaż komentarz
    yanbar
  • trawiasty +3  

    @drastx: Ja jak muszę zachować powagę zazwyczaj wyobrażam sobie wielki, czarny, bulgoczący kocioł. Nad kotłem stoi nazistowski "naukowiec" i za pomocą rozdwojonego na końcu szpikulca wyjmuje zeń sino-żółtawy, ociekający tłuszczem ludzki tors. Podobna scena była w "Medalionach", zapadła mi w pamięć i potem nieco się zniekształciła. Może brzmi to trochę drastycznie, ale jeśli wystarczająco skupię się na szczegółach, to śmiech odrazu odchodzi.

    pokaż komentarz
    trawiasty
  • Godlike_Atheist -4  

    @mieszalniapasz: a co sugerowałeś? Że jeżeli ktoś waży to 120kg to od razu wp$##$$!i temu co się śmieje?

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • Chudy_ +3  

    @mieszalniapasz: Jak dla mnie, jak ktoś potrzebuje takich porad, to musi być idiotą. Uczyłem kiedyś u siebie w domu jednej znajomej, z którą w sumie się nie widuję, podstaw Excela, a ona ma dość spory problem z wymową. Nie jąka się, ale zacina, ciężko jej dokończyć słowo, ale nie powtarza w kółko sylab. Gdy coś mówiła, to po prostu czekałem cierpliwie, nie odzywałem się, nie poganiałem, bo wiem, że to tylko pogarsza sprawę. Czasem jak tylko czegoś nie zrozumiałem (gdy już skończyła zdanie), to tonem pytającym powtarzałem to słowo i tylko kiwała głową na tak.
    Sam mam też problemy z dykcją. Niektórym strasznie ciężko mnie zrozumieć, trzeba mieć bardzo dobry słuch albo spędzać ze mną masę czasu (a najlepiej jedno i drugie), by nie dopytywać się co chwilę, co mówiłem. Ma tutaj wpływ stres - przez to, że wiem, że niewyraźnie mówię, bardziej się stresuję, gdy mam coś powiedzieć i jest jeszcze gorzej. Mówię za szybko, nieczysto i za cicho. Chociaż zdarza mi się wypowiadać zdania bez problemu. Pomaga alkohol, ale do pewnego stopnia - często po nim mi się język plącze i jest mi ciężej. Co ciekawe - najlepszą dykcję mam na 2 dzień rano, po piciu wódki :).
    Tej wady, którą ja mam, można się pozbyć ćwicząc trochę w domu, czytając na głos wolno, najlepiej z jakimś korkiem w gębie. No ale jakoś za takie regularne ćwiczenia zabrać się nie mogę, bo nie ma tragedii i nie jest mi tak ciężko, jak ludziom jąkającym się...
    Sprawę mi utrudnia nasz ojczysty język, w którym jest masa wyrazów ze zlepami spółgłosek i dla mnie takie wyrazy to często katorga przy wymawianiu (liczby np.). Założę się, że gdybym miał mówić po japońsku (gdzie mamy jedynie sylaby), nie miałbym większych problemów z wysławianiem się.

    pokaż komentarz
    Chudy_
  • drastx +3  

    @mieszalniapasz: Aha, jeszcze mam takie coś, że jak ktoś mi grozi to mi się śmiać chce... Wiem, głupie i wiem, można mieć przez to problemy. Miałem.

    pokaż komentarz
    drastx
  • FFFUUU +64  

    FFF FFFFFF FFFF FFFFFFFFUUUUUUUUUUUUUUUUU

    pokaż komentarz
    FFFUUU
  • msichal +29  

    Biedna lady gaga pewnie też jest jąkałą ;/
    Jak słysze to po-po-po-pokerface to mi sie smutno robi.

    do prawdziwych nic nie mam

    pokaż komentarz
    msichal
  • Lukasz17qr +13  

    pa pa pa pa pa pa razzi

    ale ale handro, ale ale handro...

    panie msichal to nie jąkanie to po prostu niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

    pokaż komentarz
    Lukasz17qr
  • Godlike_Atheist +38  

    Mam kilku znajomych którzy się jąkają, mam takie pytanie, dlaczego wszyscy potrafią przeklnąć bez żadnego problemu? Nie śmieje się, ale sytuacja jest dosyć komiczna, gdy któryś z nich mówi "iii-iiii-iiiii-iii...bbboo... a weź k#%$a sp%$%%$$aj!"

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • zajconek +5  

    @Godlike_Atheist: jeżeli słyszymy dane słowo bardzo często i sami często go używamy to wiemy w jakim tempie je wypowiedzieć, wiele razy w ciągu dnia je powtarzamy (ćwiczymy) . Dlatego nie stanowi to problemu

    pokaż komentarz
    zajconek
  • armiin +7  

    @Godlike_Atheist: bo podobno jak jąkała śpiewa to się nie jąka, to nawinie wtedy pierwszy lepszy tekst firmy jp i ot co cała tajmenica.

    pokaż komentarz
    armiin
  • Smoku_ +2  

    @Godlike_Atheist:
    Może w wypowiadaniu przekleństw nie bierze udział stres, czy coś, a może lepiej się spytać tego co się jąka jak to działa. ;-)

    pokaż komentarz
    Smoku_
  • Godlike_Atheist +19  

    @Smoku_: wolałem zapytać tutaj, mimo wszystko szybciej dostanę odpowiedź

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • PjontyBitels +11  

    bylo kiedys chyba na wykopie cos o tym, ze jak przeklinamy uaktywnia sie jakis inny osrodek mozgu niz przy neutralnych slowach

    pokaż komentarz
    PjontyBitels
  • PonczekPL -1  

    @Godlike_Atheist: Kiedy klniesz, razem ze śłowem wyrzucasz złe emocje.. bo bardzo często mówisz spokojnie, a napływ emocji i posłuchaj sam siebie jak głośno możesz huknąć :)

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • garfield997 +1  

    A ja muszę o to zapytać bo mnie zaraz coś zje z ciekawości.
    Co jeśli taki jąkała sobie zapali MJ? Jąka się czy nie?

    W ogóle to mam dwóch znajomych co się jąkają i najgorsze jest to, że jak z nimi tak dłużej porozmawiam, to później też się jąkam o_O

    pokaż komentarz
    garfield997
  • MrGrandma +1  

    A ja to nawet nie wiem, czy się jąkam, bo jak siedzę przed kompem to się wcale nie odzywam...

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Pokazuje_Cycki_Za_Plusy +47  

    Andrzej, Jąkała i Szymon jadą na motorze.
    Andrzej prowadzi, Jąkała siedzi za Andrzejem, a Szymon za Jąkałą.
    W pewnym momencie Jąkała mówi:
    - Szy...szy...
    Andrzej myśli, że Jąkała chce jechać szybciej więc przyśpiesz do 120. Jąkała:
    - Szy-szy-szy...
    Andrzej przyśpiesza 130.
    Aż wreszcie dojechali do celu i Jąkała mówi:
    - Szy, Szy... Szymon spadł

    pokaż komentarz
    Pokazuje_Cycki_Za_Plusy
  • armiin +17  

    @PokazujeCyckiZa_Plusy: http://i54.tinypic.com/s18ghk.jpg

    pokaż komentarz
    armiin
  • Godlike_Atheist +2  

    @PokazujeCyckiZa_Plusy: Ssssss...smmmieee...sssmmie-e-e-eeszn....sp$##%#%aj

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • olin +19  

    @PokazujeCyckiZa_Plusy:
    - Sta-staaa-ry, co to właaaaściiiiwie jest ta pro-pro-staaaaata?
    - To ja tak sikam jak ty mówisz.

    pokaż komentarz
    olin
  • kxxn +14  

    Ja się tylko jąkam jak mam do fajnej laski zagadać. Więc poniekąd rozumiem Autora.

    pokaż komentarz
    kxxn
  • kinlej +26  

    Zatem nie powinieneś pytać się pań czy im się puszcza Białowieska podoba.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • buukaczi -2  

    @kxxn: moze daj takiej lasce ten wykop do przeczytania?

    pokaż komentarz
    buukaczi
  • ChinskiAgrest +15  

    to się, to się, to się, da wyleczyć.

    pokaż komentarz
    ChinskiAgrest
  • Lord_Blizzard +6  

    @ChinskiAgrest: Znam jedną osobę która się jąka, bierze jakieś takie tabletki rozluźniające. Ale nie może po nich pić alkoholu. Teraz dopiero ogarnij jaki to jest dramat.

    pokaż komentarz
    Lord_Blizzard
  • buukaczi -6  

    @Lord_Blizzard: uuuh, dramat bo nie moze sie nachlac, ty na powaznie tak piszesz?

    pokaż komentarz
    buukaczi
  • Lord_Blizzard +1  

    @buukaczi: Poważnie piszę o tych tabletkach i o tym że nie można po tym pić. Dla mnie to był by dramat :).

    pokaż komentarz
    Lord_Blizzard
  • kinlej +6  

    http://www.youtube.com/watch?v=AMsNrVCPaFM

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Dawidi +2  

    @kinlej: Też tak mam jak w głowie jest 10 wersji tego co chcę powiedzieć i nie wiem na którą się zdecydować ;)

    pokaż komentarz
    Dawidi
  • Promozet1 +9  

    Dlaczego w ogolę człowiek się jaka ?

    pokaż komentarz
    Promozet1
  • Zuler +5  

    @Promozet1: Ogonek Ci przeskoczył na złą literkę...:(

    pokaż komentarz
    Zuler
  • ilduce999 0  

    @Promozet1: http://www.fakt.pl/Pokonac-jakanie,artykuly,69237,1.html Przepraszam, że z Faktu, nigdzie indziej nie znalazłem.

    pokaż komentarz
    ilduce999
  • armiin +6  

    No ciekawe jak jąkała pisze sms'a. Bo kolega który się sepleni tak samo pisze sms'y.

    pokaż komentarz
    armiin
  • Godlike_Atheist +26  

    @armiin: podejrzewam, że palcami

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • armiin 0  

    @Godlike_Atheist: a może im się palce ślinią i ot cała technika ?

    pokaż komentarz
    armiin
  • Technokrata +8  

    Czasem kończę słowo/zdanie rozmawiając z ludźmi niejąkającymi się. Czy też mam tego nie robić? Czy mam włączać "tryb specjalnej troski" tylko po to, aby zapamiętać sobie, że z tym człowiekiem wolę nie rozmawiać?

    Czy jesteś wysłannikiem wszystkich jąkałów? Bo być może mam Was nie traktować specjalnie, tylko zwyczajnie być sobą?

    Iidąc dalej tym tokiem myślenia powinienem nie rozśmieszać szczerbatych, gdyż wywołując ich śmiech ukazuję ich inność.

    Jeśli chcecie być traktowani jako ludzie specjalnej troski, proszę bardzo, chętnie przy Was wytrzymamy te krótkie chwile opanowywania się przed traktowaniem Was jak normalnych ludzi. Dzięki za takich ambasadorów bycia innym.

    pokaż komentarz
    Technokrata
  • Szq +5  

    Bardzo lubię Pana Janusza ale odnośnie tego wykopu muszę to powiedzieć :

    JKM spam ;]

    pokaż komentarz
    Szq
  • buukaczi +5  

    Przykro mi jąkały nikt nie będzie się z wami obchodził jak z jajkiem, taki lajf ;d

    pokaż komentarz
    buukaczi
  • BlueZealot +14  

    To z powstrzymywaniem śmiechu jest jakieś idiotyczne. Trochę dystansu do siebie, człowieku.

    pokaż komentarz
    BlueZealot
  • adek_sggw +16  

    @BlueZealot: Zgadzam się, sam byś się roześmiał razem z towarzystwem i wszyscy by to przyjęli z sympatią, a tak to na siłę każesz ludziom zachowywać się jakby obcowali z niepełnosprawnym.

    Sam znam jednego jąkacza i często razem się śmiejemy z tych dźwięków, to rozładowuje atmosferę :)

    pokaż komentarz
    adek_sggw
  • zajconek -3  

    @BlueZealot: fak ju bicz
    Trochę dystansu do siebie. No ku$wa świetna rada jak się jąkasz przez całe zycie i cały czas obcujesz z d!#%%ami co się śmieją ze sposobu jaki mówisz to ciężko zawsze mieć do siebie dystans.
    Dziękuje i nie pozdrawiam

    pokaż komentarz
    zajconek
  • cp_ 0  

    @BlueZealot: Do jąkających osób łatwo można się przyzwyczaić, i po jakimś czasie nawet się tego nie zauważa. A co do śmieszności, zależy od sytuacji, ale Jimmy z South Park rozbija za każdym niemal razem ;]

    pokaż komentarz
    cp_
  • jemjom_squad +6  

    @BlueZealot: Super jeśli się obcuje z człowiekiem który ma już rozwiniętą na tyle świadomość żeby miał dystans do siebie. A teraz wytłumacz to przedszkolakowi/uczniowi podstawówki z którego cała grupa się śmieje. Dasz radę?

    pokaż komentarz
    jemjom_squad
  • Valendel 0  

    Z tym śmianiem to raczej zależy kto, bo jak dobry kumpel, proszę bardzo, nawet zrozumiałe. Ale jak ktoś obcy, czy może pół-obcy rozmawiając z tobą wprost pęka ze śmiechu to nie jest zbyt miłe uczucie, postaw się w takiej sytuacji.

    pokaż komentarz
    Valendel
  • DEATH_INTJ +4  

    Iii-instrukcja o-obsługi: Jąkakała.

    Czyczyli jaak się z takowym obchoodzić.

    Jak z tatakowym rorozmawiać, żeby spraawy nie popogorszyć.

    Papaparę punktów:

    1. Jeśli nie potraafię wywymówić ssłowa, prooszę nie dodododokańczaj go zaaa mnie. Chy-yba, że dajemy ci wyraźne gegegesty, np. błaagalne spojrzenie, aalbo czas nanagli. Naprawdę, po-ootrafimy mówić, czasem tylko zazazajmuje nam to troochę więcej czaczasu niż innym.

    2. Gdy zająkniemy się w cza-asie rorozmowy, i upa-arcie popopopopopowtarzamy jedną sylalalalabę nie uspo-okajaj nananas. To, że się jąkakamy nie znaaczy, że jesteśmy zdenerwowani. My do-oskonale sami wiemy co rororobić, bo to my, a nie ty - normalnie mówiąca istoto - jąkamy się przez ca-ałe życie. Oooczywiście stres wzma-aga jąkakanie, a gdy słyszysz "spokojnie" albo "mów powoli" to jakokoś na złość dzie-eje się odwrorotnie...

    3. My nanapraawdę rorozumiemy, że zdarza nanam się wydawać ba-ardzo śmie-eszne dźwięki. Proproproszę ba-ardzo, śmiejcie się, ale nie przy nas, ok? To nam nie popopomaga.(chychyba że ktoś ma do sie-ebie dystans. Duży.)

    4. Z reguły luludzie szukakają kontaktu wzrokokowego, to zro-ozumiałe. Lepiej się wtedy rozma-awia, i w ogóle... Ludzie raraczej koncentrują się na rozmowie pra-a-awda? Ale jeśli my wiemy jaka jest sysytuacja, czujemy w ga-ardle ten zzbliżający się ścisk możemy nagle odwrócić g-głowę, zazauważyć coś ciekakawego w sznu-urówkach, wykazać nagłe zazazainteresowanie tym pięknym murem za rorozmówcą, zacząć układać o-origami z bibiletu itp. Rorobimy to dlatego, że stara-amy się niee myśleć o mówieniu. Więc pro-oszę, nie zwracajcie wtedy na siłę na siebie na-aszej uwagi.

    5. Graranie na czas. Tak, to zdarza sssię nie ty-ylko na mememeczach. Kiedy dłu-ugo i głęboko się na-ad czymś zazastanawiamy najczęściej już wiemy co odpopowie-edzieć. Czekakamy tylko na odpowiedni moment. Bo rororozpoczęcie zda-ania od zazazająknięcia nie-e jest niczym przyprzyjemnym.

    6. Nie okazuj na-am współczucia. Zdarza się, nic na to nie zrororobimy.

    Nananapisałem to bo sa-am się jąjąkam, i spotykam się z różnymi reakcjami. I potem się dziwią, że odchodzi się od nich po-oddenerwowanym. Jeśli znasz taką o-osobę, takie rady mogą ci się przyprzydać ;)

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • Wykupiciel 0  

    @DEATH_INTJ: że też ci się chciało, lepiej wyjdź z domu sobota jest

    pokaż komentarz
    Wykupiciel
  • doobry +2  

    Ton tego tekstu jakoś nie wzbudził we mnie sympatii do tego kolesia.

    pokaż komentarz
    doobry
  • relax -1  

    Przyznam.jąkam się,ale tylko czasami.to jest niezależne od niczego ,czasem bardziej ,czasem mniej,ale tragedii nie ma.Dziwne jest to ,a i normalne,że pamiętam od kiedy.100 lat temu ,miałem może z 5-6 lat ,spadłem z drabinki (takiej osiedlowej) na cegły (ze starego ceglanego śmietnika,które kiedyś stały wszędzie, gęsto)Pamiętam to do dzisiaj...(trauma).Dlatego mogę coś o tym powiedzieć.Po pierwsze :Zamknij Pysk ( nie przerywaj), kiedy coś mowie i się zatnę.To trwa chwilkę ale potem wracam do normy.Po drugie : Schowaj banana bo Ci urządzę Afrykę...wypadek od reguły. To Tyle.Proste.Przeważnie się nie jąkam ale nie lubię ludzi nie kumatych w tej kwestii.

    pokaż komentarz
    relax
  • buukaczi +4  

    @relax: spacji nie masz? czy to taka twoja netowa "niepelnosprawnosc"?

    pokaż komentarz
    buukaczi
  • relax -1  

    @buukaczi: co ty taki delikutaśny jestes?

    pokaż komentarz
    relax
  • kylo 0  

    bardzo dobry wykop sam zacząłem blisko trzydziestki właściwie to bez powodu , raz sie wnerwiłem i sie zaczeło . Mam problemy ze słowami zaczynającymi sie na niektóre litery dlatego albo szukam jakiegoś synonimu albo wogule sie nie odzywam .I jakoś to leci...

    pokaż komentarz
    kylo
  • monsun +1  

    @kylo: Jeśli zacząłeś dopiero koło 30 to może to być podłoże psychiczne. Przejdź się do jakiegoś psychoterapeuty z tym. Może pomóc.

    pokaż komentarz
    monsun
  • yuzek1983 -2  

    Dzięki k%!!a... zacząłem się właśnie jąkać!

    pokaż komentarz
    yuzek1983
  • CDIV -2  

    nic na to nie zrobimy.
    Czyżby jąkanie powodowało także nieumiejętność poprawnego pisania?

    pokaż komentarz
    CDIV
  • Nexiu -4  

    Jak wyleczyć z zacinania?
    Bardzo prosto, przy... walnąć w splot słoneczny.

    pokaż komentarz
    Nexiu
  • RyszardOchodzki +30  

    @Razgul: wy-pier-da-laj

    pokaż komentarz
    RyszardOchodzki
  • yanbar -7  

    Razgul ma racje ze minusuje, beznadziejny wykop. Przydatny jedynie bandzie d%$#$i nie umiejącej się zachować. Może zróbcie sobie jeszcze wykop o tym jak się posługiwać nożem i widelcem? I najlepiej tez w grupie medycyna. Z tego co ostatnio obserwuje na wykopie znajdą sie i tacy dla ktorych nawet to bedzie swienym znaleziskiem i informacja godna wykopania. A i tak gówno ich to nauczy, 5 minut po przeczytaniu zapomna. Inna sprawa ze nie sa to do konca dobre rady.

    pokaż komentarz
    yanbar
  • atrapa +2  

    @yanbar: Nie chodzi o "minusowanie" (chyba zakopywanie), ale o fakt dzielenia się tą swoją "zaj!!istością" z innymi. Zakop, wykop i spieprzaj, nie musimy czytać co zrobiłeś, chyba że było to p$$!!$!nięcie baranka w ściankę toi-toia.

    pokaż komentarz
    atrapa
  • yanbar -2  

    @atrapa: Od tego są komentarze, zeby dzielic sie swoimi przemysleniami, zeby komentowac, lub zeby w krotki i zwiezly sposob pokazac ze tresc sie nie podoba. Czepianie sie roznicy miedzy minusowaniem i zakopywaniem to juz niezle wykopowe maniactwo, get a life. Ostatniej czesci ostatniego zdania twojej wypowiedzi nie rozumiem.

    pokaż komentarz
    yanbar
  • nie_bedzie_rewolucji +7  

    @ANTYWSZYSTKO: Masz znakomicie dobrany nick.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Nightmare16 +1  

    @ANTYWSZYSTKO: ciekawe czy swoje 'mądre' poglądy powiesz przy Gołocie albo Tysonie..

    pokaż komentarz
    Nightmare16
  • Nightmare16 +12  

    dla niezorientowanych: Tyson i Gołota też sie jąkają.

    pokaż komentarz
    Nightmare16
  • prowodier -3  

    @ANTYWSZYSTKO: masz coś k....a do piegowatych?

    pokaż komentarz
    prowodier
  • keynell -1  

    u sporej części jąkających się osób rozwija się fobia społeczna lub inne zaburzenia lękowe, warto wtedy skorzystać z pomocy psychiatry, poprawa może być duża i dość szybka

    pokaż komentarz
    keynell
  • ilduce999 -1  

    dobry tekst. Chociaż ciekawiej byłoby gdyby autor nagrał go i wstawił na youtube.

    pokaż komentarz
    ilduce999
  • slepy_kw +29  

    @darokrol: Konkurencję masz sporą, ale tak głupiego komentarza to ja na tym portalu chyba nie widziałem, precz!

    pokaż komentarz
    slepy_kw
  • Shalashaska +2  

    @slepy_kw: on po prostu zastosował się do punktu 6ego

    pokaż komentarz
    Shalashaska
  • Shepard +12  

    @darokrol: Po takim komentarzu dochodzę do wniosku, że sam jesteś niepełnosprawny, z tą tylko różnicą, że umysłowo.

    pokaż komentarz
    Shepard
  • Godlike_Atheist +11  

    @darokrol: będziesz musiał, wątpie żeby inni chcieli równać w dół.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • PonczekPL -2  

    @darokrol: nie musisz sie do nas dostosowywać.. prędzej czy później to my sie dostosujemy do was... "imperialistyczny knurze" :))))

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • PCh22 -2  

    Nie przejmuj się, kolego. Sam Król Wykopu się jąka, więc nie ma problemu.

    pokaż komentarz
    PCh22
  • MoistvonLipwig -2  

    http://www.youtube.com/watch?v=mZNfsuKIeJc

    pokaż komentarz
    MoistvonLipwig
  • SingularItY -2  

    Wykop! Dzięki za informację, bo faktycznie tak szczerze mówiąc to nie wiedziałem jak tak do końca zachować się przy osobie jąkającej się. Często się zachowywałem tak jak opisał autor, a na pewno często dokańczałem słowa ale to dlatego, że nikt z jąkających tak szczerze ze mną o tym nie rozmawiał, stąd ta niewiedza.. Teraz mniej więcej już będę wiedział czego nie robić ;)

    pokaż komentarz
    SingularItY
  • Mattijjah -2  

    Mam kolegę który się jąka - o dziwo, jak czyta czy śpiewa - po jąkaniu ani śladu, podobnie jak byliśmy na wyjeździe razem z grupą i poczuł, że jest "przyjęty" to też zauważalnie mniej się jąkał...

    pokaż komentarz
    Mattijjah
  • kxxn 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kxxn
  • kinlej 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kinlej
  • IzkaDoPyska92 0  

    Golden gate- "Ci ludzie czekają na pomocna dłoń wiem coś o tym" Instrukcja obsługi: Jąkała i też się okazuje, że się jąkacie. Wiem pewnie dlatego chcieliście skoczyć...

    Mam dobrego kolegę, który się jąka i jest tego świadomy i posiada ten "dystans" spędzając z nim dużo czasu przyzwyczaiłam się do tego, ale pamiętam sytuację kiedy opowiadał jak to go ku ku kuuuu ku ku kuuu &^wa nie lubi. Po piątym ku leżałam na ziemi.

    pokaż komentarz
    IzkaDoPyska92
  • PonczekPL 0  

    @IzkaDoPyska92: Zimowe opowieści jąkały bimbrownika ? za prl'u u nas na wsi był taki jeden.. a jak opowiadał co karetka kogutem mu strachu narobiła i w pośpiechu wszystkie rurki rozbił w drobny mak.. a potem takie kukukukuku KUUUUUUUUUUUU rwa mać!

    Ze mną też tak jest, ale ja mam jeszcze zatykanie. Prędzej się uduszę i zadławię brakiem tchu (w wziąłem pełny wdech) niż wypowiem jeden wyraz.

    Ale nie powiem, jąkanie ma swoje zalety - często trzeba szukać zamiennika, synonimów. a w internecie szybciej uczę się poprawnej polszczyny czy innych języków, bo to w końcu tekst pisany..

    KUKUKU RWA MAĆ !

    pokaż komentarz
    PonczekPL
  • IzkaDoPyska92 0  

    @PonczekPL: Czytam po raz enty Twoją wypowiedź i za kij nie mogę jej zrozumieć.

    pokaż komentarz
    IzkaDoPyska92
  • zissou 0  

    http://www.youtube.com/watch?v=9hx0T9Lq9es

    pokaż komentarz
    zissou
pokaż 

Wykopali i zakopali (524 / 27)