Jaruzelski umiera w szpitalu
Generał Wojciech Jaruzelski ciężko chory trafił do szpitala. Ma zapalenie płuc i problemy z sercem - dowiedział się dziennik.pl. "Mąż nie ma wielkiej ochoty żyć dalej" - mówi Barbara Jaruzelska, żona 84-letniego generała.
- Autor:
- Piothr , 721 dni temu
- Link:
-
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article126617...
- polityka jaruzelski zdrowie szpital śmierć
-
Co za durny tytuł - gdybyś czytał to co wykopujesz, to może byś też wypatrzył, że "nie ma bezpośredniego zagrożenia dla życia". Tak mu tego życzysz albo co?
-
[pokaż komentarz] 0
19-02-2008
Myślisz, że to jakis powód do radości, świętowania? Trzeba to ogłosić światu?
-
[pokaż komentarz] +1
19-02-2008
Nie dziwię się generałowi, że nie chce mu się wracać do życia w kraju, w którym wszyscy na niego plują, choć gdyby nie on, dziś mówiliby po rosyjsku a Internet oglądali przez kremlowskie filtry.
-
[pokaż komentarz] -1
19-02-2008
Gdzieś to chłopie wyczytał? Chyba nie wiesz o tym, że Jaruzelski sam prosił Breżniewa, o pomoc w zaprowadzeniu porządku w kraju. A Breżniew na to: "a chuja, sami sobie zaprowadzajcie pokój". Bał się j!#aniec trochę Amerykańców:)
-
[pokaż komentarz] 0
19-02-2008
To ja spytam - gdzieś Ty to chłopie wyczytał? Breżniew w 1981 roku był już tylko "żywą kukiełką". Nikt się go o nic nie pytał i nikt go nie słuchał, a on sam nie był już w stanie bać się kogokolwiek.
-
[pokaż komentarz] 0
19-02-2008
Nie wiem jaką kukiełką był Breżniew w ówczesnych czasach . Faktem jest, że przewodził naczelnej partii - tym samym był wodzem narodu. A więc wszystkie "splendory" spływały na niego. Ale nie w tym jednak rzecz. Chodzi o to, żebyś nie truł dupy, że gdyby nie Generalissimus gen. Jaruzelski mówilibyśmy po rosyjsku. Były takie chwile w narodzie polskim, że kraj nasz nie istniał na mapie świata, a jakoś nie mówimy po rosyjsku czy niemiecku. Nie jestem mściwy, ale wk!#%ia mnie fakt, że komunistyczni oprawcy w dobie tzw. Wolnego Kraju mają się lepiej niż ich ofiary. It's all.
-
[pokaż komentarz] 0
19-02-2008
Widzę, że mało wiesz o przeszłości narodu, z którego jesteś tak dumny. Otóż tak, mówiliśmy już i po rosyjsku i po niemiecku. Język polski przetrwał i na szczęście miał okazję odrodzić się w wolnym kraju, ale nie zmienia to faktu, że będąc pod czyimś zaborem mówi się w języku zaborcy.
Ty uważasz generała za oprawcę, ja uważam, że zawdzięczamy mu to, że nie jesteśmy dzisiaj republiką podległą, jak Białoruś. Ok, masz prawo - nie zamierzam o tym dyskutować, bo i tak do niczego nie dojdziemy.
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
stimpya (www)
[pokaż komentarz] +1
19-02-2008