Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Belzebub +16  

    hee powstrzymam się od komentowania ze względu na nick :P

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • BioZ +5  

    Jak więcej osób to przeczyta to może liczba zadeklarowanych satanistów wzrośnie;).

    Generalnie fajnie wszystko opisane i dobrze by ludzie zrozumieli że satanista to niekoniecznie ktoś kto niszczy cmentarze i pije krew kurczaków;].

    pokaż komentarz
    BioZ
  • przeo -1  

    Nie zgadzam sie z Toba...

    pokaż komentarz
    przeo
  • Zamber +25  

    Gdyby wyciąć anty kinder-satanizm i magię z tego tekstu można otrzymać ateizm/agnostycyzm. Wydaje mi się, że cała propaganda anty satanistyczno-ateistyczna bazuje na tym samym i obrytym temacie: nietolerancji. Oczywiście jeżeli zapyta się np. świadka Jehowy dlaczego cię namawia to odpowie: "Dla Twojego dobra." (w skrócie). Wielu zapewne w to wierzy i jest przekonana, że to dla naszego dobra, ale jaki faktycznie ma to cel? Zbawienie? Proszę nie żartować :P. Jeżeli Kościół, Świadkowie i cała reszta posiada biurokrację i "głosicieli" (dyktatorów) to na pewno nigdy nie chodzi o wiarą a (parabolizując w nawiązaniu do ostatniego suchara) np. gwałcenie małych chłopców.
    To czy wyznajemy jakiegokolwiek Boga nie wpływa na to czy jesteśmy dobrzy, czy źli. Podobnie nie działa to zbawieńczo, tylko otwiera drzwi do manipulacji. Nie wyznaję żadnych teorii spiskowych ale wiem jacy ludzie potrafią być. Nie chcę również szykanować wyznających, uważam, że pogląd typu (znów parabolizując) "wszyscy księża to geje" jest podobną propagandą jak ta anty-satanistyczno-ateistyczna (nie wiem jak to inaczej powiedzieć :P).
    Oczywiście żyjąc w społeczeństwie i będąc zwierzęciem stadnym (bo czyż nie do tego sprowadza się właśnie społeczeństwo? Organizacji i wspólnego przetrwania?) nie mogę być kompletnie poza tym orientalnym światem tysiąca wyznań. Religia kształtuje moralność podobnie jak społeczeństwo. Religia daje powód moralności. Z mojego punktu widzenia nie potrzebujemy religii by nie gwałcić żon naszych braci, wystarczy empatia i trzeźwe myślenie.
    Wydaje mi się, że streszczam ten artykuł z wycięciem szatana :P. Tak czy inaczej: czy nie jesteśmy dobrzy w własnej naturze? Zwierzęta jakoś sobie radzą bez zasad moralnych, mają instynkt. W takim razie, czy jestem zwierzęciem i polegam tylko na instynkcie? Nie. Mam dookoła ludzi, którzy codziennie uczą mnie jak żyć i być dobrym bez uzasadnień typu "bo się Bozia pogniewa". Sam potrafię odróżnić dobro od zła.
    A co z innymi kulturami? Np. poligamia - wdg. mnie zła i nie fair jest akceptowana w niektórych kulturach i ma swoje zasady, których należy się trzymać (stać Cię na miłość do 10 kobiet - spoko. Nie stać - jedna musi Ci wystarczyć :P.). Toleruję to i szanuję ich zasady bo mam własne, które dla nich czasami mogą być równie nie zrozumiałe jak ich dla mnie. Oczywiście gdyby nastąpił jakiś przypadek dotyczący mnie osobiście musiał bym się opowiedzieć za którąś ze stron i logicznie rozumując była by to strona moich zasad, więc parafrazując reprezentował bym własną moralność a nie religię. Nigdy nie zabił bym w imię wiary. Nie ukarał bym w imię wiary. Nie okradł bym w imię wiary. Nie zrobił bym tego również pod żadnym innym pretekstem, chyba, że w imię swoich poglądów i moralności. Kara śmierci? Jedynie w imię prawa. Zemsta jest tu wyjątkiem. Nie potrafię powiedzieć co bym zrobił, gdyby ktoś zabił moją matkę i nie poniósł konsekwencji. Chsześcijanizm mówi, że powinniśmy przebaczać ale czy to leży w ludzkiej naturze? Czy można skierować gniew na inną drogę i wybaczyć komuś kto zgwałcił nasze (moje) zasady? Nie wiem i szczerze nie chce mi się nad tym myśleć bo i tak pewnie postąpił bym zupełnie inaczej ;).
    Nie jestem również wojującym ateistą, który "nawraca" wszystkich dookoła. Jeżeli ktoś chce dyskutować po poglądach religijnych - proszę bardzo! Zawsze miło jest poznać pogląd innego człowieka na świat i to co nim kieruje :).
    Przepraszam za tak długi i namieszany komentarz, ale się zapędziłem xD.

    pokaż komentarz
    Zamber
  • kaczor 0  

    Podpisuję sie pod Zamberem ... !!! 100% prawdy

    pokaż komentarz
    kaczor
  • einer +3  

    Od ateizmu i agnostyzmu rozni sie to znacznie, glownie przez kwestie podejscia do moralnosci.

    pokaż komentarz
    einer
  • BioZ +4  

    Zgadzam się jednocześnie z Zambrem i einer'em;]...
    Niby to samo ale jednak satanistów można przyrównać poniekąd do nihilistów/konsumpcjonistów/hedonistów(? po prostu rzucam określenia które mi się nasuwają, nie myślę teraz które jest najwłaściwsze;))... A ateiści lub agnostycy mogą być też tacy, ale... to jak z prostokątami i kwadratami:D.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • przeo +2  

    Umówmy się, że KAŻDA religia na początku swojego istnienia byłan arzędziem kontroli społecznej i była w zamyśle instytucją taką jak urząd skarbowy czy policja (prosty mechanizm: jest Bóg/Bogowie -> boimy się go/ich; władca wyznacza głównego kapłana: kapłan - przyjaciel władcy, wykonuje wole władcy tłumacząc to wolą Boga/Bogów -> ludzie bojąc się Boga/Bogów wykonują polecenia kapłana(czyli tak naprawde władcy) -> władca jest uśmiechnięty bo lud robi to co on chce...

    KAŻDA religia (która ma bogów oczywiście; buddyści są cwani dlatego ich eligia jest najbardzij do przyjecia moimzdaniem) jest instytucją zarobkową nastawioną na zysk (bo po co innego ludziom stojącym na czele religii poparcie ludu?)

    pokaż komentarz
    przeo
  • BioZ -1  

    Czyli buddyści też są nastawieni na trzepanie kasy? Sry, ale to dziwacznie by wyglądało;]. Chociaż można tak stwierdzić po tym że np. w Birmie żyją tylko z tego co im ludzie podarują.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Marmelada +2  

    "Miłość wg nich wiąże się z oddawaniem siebie, poświęcaniem siebie na rzecz idei - co nie czyni człowieka szczęśliwym (jakże by mogło?) a przez to unieszczęśliwia też drugą stronę - ponieważ człowiek nieszczęśliwy ani nie potrafi ani nie jest w stanie dać szczęścia komuś. Może się poświęcać do upadłego, lecz nic dobrego z tego nie wynika."

    Tu wg mnie się trochę zapędzili i z tym się nie zgadzam.

    pokaż komentarz
    Marmelada
  • pawik +20  

    Satanizm? Niech będzie, ale jak na moje to brzmi raczej jak oświecony poganizm. Bardzo obiektywny i przemyślany tekst, myślę że satanistyczna otoczka to po prostu symbol dodający wiary i sił w kierunku poszerzania samoświadomości.

    pokaż komentarz
    pawik
  • Davka +1  

    Nie rozumiem po co te wszystkie kłótnie. Każdy ma takie samo prawo wierzyć jak i nie wierzyć w Boga. Ludzie ograniczeni i całkowicie pochłonięci wiarą i tak nie będą uważać tego tekstu za obiektywny. Dlatego uważam, że jakakolwiek dyskusja z takimi ludźmi nie ma sensu. Jeśli ktoś uważa, że ten tekst może go to obrazić to niech tego nie czyta. Zamiast obrażać ludzi, którzy potrafią patrzeć obiektywnie niech zachowają swoją opinie dla siebie.

    pokaż komentarz
    Davka
  • gosik 0  

    Davka masz całkowita rację, ale niestety żyjemy w takim bardzo tolerancyjnym kraju......że czasami swoich pogladów lepiej nie ujawniać...no chyba, że podchodzi się do tego normalnie

    pokaż komentarz
    gosik
  • kubutron +1  

    Cały problem satanizmu pojmowanego na sposób tego gościa z artykułu polega na jednej rzeczy - nazwie. Po kiego grzyba nazywać satanizmem coś, co słabo nawiązuje do szatana? Kiedyś tam się zainteresowałem satanizmem i czytałem więcej na temat. Skończyło się to tak, że mi się filozofia postępowania w podobny sposób (niekoniecznie taki sam jak opisane w artykule) spodobała. Postanowiłem, że to właśnie będzie mój sposób życia, bez napinania fanatycznego ofcoz. Automatycznie też przestałem to nazywać satanizmem, bo co zasady postępowania w życiu w jakiś tam sposób ale bez rytuałów, bogów, etc, mają wspólnego z szatanem? No co??

    pokaż komentarz
    kubutron
  • narmo 0  

    Podejrzewam, że tu chodzi o rwanie lasek, a nie religię, czy filozofię.

    pokaż komentarz
    narmo
  • king_antichrist +2  

    http://www.satan.pl/publikacje.php?id=73

    pokaż komentarz
    king_antichrist
  • Algernon +15  

    zawsze dobrze jest poznać alternatywny punkt widzenia

    pokaż komentarz
    Algernon
  • fman -2  

    http://www.czarymary.pl/cienik/satanizm/satan.html

    Tu macie niejako podstawę wiary, Biblię Szatana.

    pokaż komentarz
    fman
  • Wilk 0  

    ROTFL, jaka podstawe, to przeciez ksiazka La Veya - czlowieka, ktory uwazal za istotne swieto swego wyznania "przesilenie wiosenne", ktore na dodatek datowal na 30 kwietnia. Co nie przeszkadzalo mu w jednoczesnym twierdzeniu, ze nie ma istotnych swiat. Itp. itd.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • Major_Zehman -1  

    @fman - hehe czytałem już dawno i nasunął mi się jeden wniosek (pomijając tu teologiczne dywagacje) True Sataniści mają nieszczęśliwe życie uczuciowe :) A ile się muszą namęczyć żeby powyjaśniać wszystkim że oni są tru a tamci nie. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    Major_Zehman
  • tonid +4  

    Kurcze, z większością rzeczy napisanych w tym tekście muszę się zgodzić. Ale jedak nie czuję się satanistą, nie pasuje mi ta nazwa [choć ubieram się na czarno i słucham muzyki , którą niejedna ograniczana osoba uznałaby za satanistyczną].

    pokaż komentarz
    tonid
  • przeo +3  

    Nie wiem czy zauważyiście ale dokładnie tak samo jest z każdą inną religią. Weźmy na pzykład chrześcijaństwo. Szablonowo jest to czczenie Boga, modlitwa, wizyty (moim zdaniem tak to powinno się nazywać) w kościele itd. W praktyce mamy jednak wierzących, trochę wierzących, słabo wierzących, prawie wierzących, wierzących nie praktykujących etc. Jeśli podział satanistów, który został przedstawionyw artykule nie jest "oficjalnm" podziałem to wygląda to zupełnie tak samo...

    Nie oceniam tych ludzi, choć uważam, że to głupota (jak każda religia zresztą) ale wydaje mi się jednak, że to nie religia tylko subkultura. NIE WIERZE, że chociaż 10% z tych ludzi, którzy uważają się za satanistów, kiedykolwiek modliło się lub w jakikolwiek inny sposób dawało wyraz swjej wierze w celach innych niż rozrywkowych lub z chęci przynależenia do takiej społeczności. Jest to dorabianie ideologii do proederu moim zdaniem.

    Nie zrozumcie mnie źle, jesli jest inaczej niż myśle to ok.Nie chce Was do niczego przekować tylko przedstawić Wam mój subiektywny punkt widzenia. Możliwe, że jest inaczej niż myśle a sataniści to głęboko wierzący ludzie.

    pokaż komentarz
    przeo
  • fman +2  

    "NIE WIERZE, że chociaż 10% z tych ludzi, którzy uważają się za satanistów, kiedykolwiek modliło się lub w jakikolwiek inny sposób dawało wyraz swjej wierze w celach innych niż rozrywkowych lub z chęci przynależenia do takiej społeczności."

    I słusznie, tylko wiesz, na tym to polega. Poczytaj sobie Biblię Szatana, dział o rytuałach.

    pokaż komentarz
    fman
  • przeo -2  

    Czyli polega to na tym, że jest się pozerem? Tak to zrozumiałem jeśli się myle to mnie popraw...

    pokaż komentarz
    przeo
  • narmo +20  

    Większość satanistów to gówniarze, którzy do swojej mroczności dorobili ideologię i jara ich słowo szatan. Wydaje im się, że ten bunt czyni ich indywidualistami. Potem przychodzi chwila refleksji i zrozumienia jakie to głupie czcić jakiegoś diabła, więc trzeba dorobić lepszą ideologię, bo wycofanie się oznaczałoby przyznanie do błędu. Skoro nie chcą być kojarzeni z biblijnym szatanem - personifikacją zła to po co nazywają swoją ideologię satanizmem? Słowo to od tysięcy lat w judaiźmie i chrześcijaństwie oznacza diabła, a próbę przekonywania, że chodzi o "symbolicznego" szatana jest dla mnie wciskaniem kitu, albo głupotą, bo niepotrzebnie szkodzi samemu rochowi.

    pokaż komentarz
    narmo
  • argothiel +5  

    Oczywiście, że odwołują się do szatana - bo "szatan" znaczy po prostu "przeciwnik". To że sprzeciwianie się ogólnie przyjętym wartościom jest nazywane złem - to jakby inna sprawa.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • narmo +2  

    Co za zbieg okoliczności, że akurat wybrali hebrajskie słowo na całym świecie przez miliardy ludzi od wieków kojarzone z diabłem.

    pokaż komentarz
    narmo
  • argothiel -3  

    Powiedz w takim razie, czemu "diabeł" jest zły? :)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • narmo +1  

    Wg. Biblii sprzeciwił się Bogu, który jest dobry.

    pokaż komentarz
    narmo
  • argothiel +10  

    I sataniści po prostu kontynuują to, co on rzekomo zrobił. Sprzeciwiają się Bogu, sprzeciwiają się wartościom samym w sobie. I dlatego nazywają się satanistami - nie potrzebują do tego "fizycznego" diabła z podań ludowych. Wystarczy im to, co szatan zapoczątkował, bądź w co ludzie wierzą, że zapoczątkował. W takim sensie szatana można traktować jako symbol.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • fman +1  

    @exploti -A zadeklarowałeś się powyżej jako taki wspaniały chrześcijanin... Czy to Szatan Cię zmusił do obrażania przeciwnika w dyskusji? :P Szkoda, że większość chrześcijan nie umie normalnie rozmawiać na temat religii... Wiem z życia :/

    pokaż komentarz
    fman
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • anath0r +5  

    narmo, to co mówisz na początku swojej wypowiedzi doskonale działa w dwie strony :D
    Sataniści fascynują się swoim bogiem za co ty ich karcisz, obrzucasz ich negatywnymi odpowiednikami za to że wierzą w swojego boga?
    Analogicznie chrzescijanie fascynuja sie swoja ideologia, jara ich slowo jezus chrystus, a do swojej jasnosci dorobili ideologię
    Niech sie fascynuja nazwa swgo boga jesli to im pomoze wypelnic swoja sciezke zycia, byle nie czynili zlego drugiemu :]

    pokaż komentarz
    anath0r
  • szymon_g +2  

    satanizm, krystianizm- jeden bies. i to, i to daje falszywy obraz swiata

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • BioZ 0  

    A cokolwiek daje prawdziwy?
    Kwestia gustu i sprawności oczu;].

    pokaż komentarz
    BioZ
  • modrzew 0  

    Mózgu tak dokładniej. Oczy (w sensie soczewki) w sumie tylko impulsy przekazują; za obróbkę odpowiedzialny jest ten kawałek układu nerwowego na linii oczy-mózg, no i sam mózg ;]

    pokaż komentarz
    modrzew
  • szymon_g -1  

    BioZ : no, taka np. nauka daje obraz swiata zblizony do prawdziwego (gdzie "prawdziwy" = realnie istniejacy) ale tu juz wnikamy w koncepcje prawdziwosci obrazow swiata ;p

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • Kajetan8 +3  

    narmo, to nie zbieg okoliczności, że wybrano hebrajskie słowo. Oni są przeciwnikabi chrześcijanizmu, którego początki są ściśle związane właśnie z hebrajskim.
    Ponadto nie bardzo popisałeś się znajomością biblii.
    W starym testamencie nigdzie nie ma informacji jakoby szatan był zły. Szatan w st jest sługą boga, pełni rolę oskarżyciela, zajrzyj do księgi hioba, szatan przychodzi na boskie zgromadzenie, po to by oskarżać i wcale nie jest tam niemile widziany.
    Zaś w księdze rodzaju wąż nigdzie nie jest nazwany szatanem, bóg zwraca się do niego jak do zwierzęcia mniej więcej w taki sposób:"za to co zrobiłeś zawsze będziesz pełzać na brzuchu". Szatan nie ma żadnego związku z pełzaniem na brzuchu tak jak i wężem. W st nigdzie nie napisano, że szatan jest zły. Ponadto przeczytaj sobie o Samaelu, który wg niektórych jest utożsamiany(moim zdaniem słusznie) z szatanem http://pl.wikipedia.org/wiki/Samael_(imię_demona)

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • darokrol87 0  

    w księdze rodzaju nie ma boga tylko bogowie z tego co wiem :)

    pokaż komentarz
    darokrol87
  • lucesar +12  

    Co do znaczenia słowa Szatan to jest tutaj wyjaśnienie: http://www.kosciol.pl/article.php?story=20040423213301888

    pokaż komentarz
    lucesar
  • Zamber +8  

    Szatan to Szatan :P nie m co uzasadniać i porównywać, po prostu każdy bohater (Bóg) musi mieć anty-bohatera. Gdyby go nie było nikt nie mógł by mieć pretekstu do czynienia dobra (jakim jest zwalczanie zła).

    pokaż komentarz
    Zamber
  • fman +1  

    @Zamber - i tu to jest wyjaśnione!

    pokaż komentarz
    fman
  • Kajetan8 0  

    Czytałem już kiedyś ów tekst, tego księdza Zająca. Moja pierwsza myśl była taka: skoro szatan zbuntował się, bo bóg kochał ludzi bardziej niż jego, to by oznaczało, że to nie prawda, że bóg jest sprawiedliwy, bo sprawiedliwy bóg traktowałby jednakowo wszystkie swoje 'dzieci'.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • pawik +1  

    Rozwijając temat to można nawet powiedzieć że Szatan jest sługą Boga, który wymierza sprawiedliwą karę grzesznikom. Albo występuje jako serafin kusiciel, który ma za zadanie dręczyć człowieka na jego drodze do doskonałości i przez to uczyć go siły i samodyscypliny. I może jeszcze podobnie jak Pani Bólu z PT gardzi tymi którzy się do niego modlą pod postacią Beliala.

    Prawda jest taka, że im bardziej człowiek i społeczeństwo stają się świadomi siebie, to każdy stopień samopoznania potrafią przekształcić w religię, zatrzymać dalszy proces poznawania świata i stworzyć system wiary oparty o nabytą wiedzę, dodać obrzędy, symbole, sigil etc... To właśnie skutkuje różnorodnością wyznań i interpretacji. Pytanie czy jest w tym coś destrukcyjnego dla świadomości, z jednej strony umysł potrzebuje się czegoś trzymać, z drugiej wątpliwości i niejasne czasem refleksje skłaniają do dalszych poszukiwań.

    pokaż komentarz
    pawik
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • jamlasica +1  

    A kysz, a kysz! ;)

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • PELEk +3  

    Mnie zaciekawiło. Myślałem, że istnieje tylko jedna (pomijając pseudo satanizm) doktryna tej ideologii, a dokładniej ta którą propaguje LaVey.

    Myśle, że warte wykopania ze względu na walory edukacyjne. Wiele ludzi może się dowiedzieć, że historie rodem z KK to tylko zawężony i zmanipulowany (jak chyba wszystko w tej instytucji) pogląd na ta ideologie.

    pokaż komentarz
    PELEk
  • Obi-San +13  

    A to, że LaVey wyśmiał swoją "Biblię Szatana" na łożu śmierci, to już szczegół, tak? :)

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • einer +13  

    @exploti masz aaabsolutna racje, trzeba dodac nowy rodzaj zakopu: "link inspirowany przez szatana" ewentualnie "to, ze masz inne zdanie obraza moja religie, niewierny".... ;)

    pokaż komentarz
    einer
  • fman +17  

    @Karus, jesteś żałosny...

    @Exploti - nikt Ci nie zabrania wiary, ale my po prostu nie wierzymy i nam się Twoje zakopanie nie podoba. Większość użytkowników wydaje sie wyznawać zasadę "neutralnego punktu widzenia" (jak Wikipedia :P). Ale satanizm to najzwyczajniej w świecie inna ideologie, przeciwstawna poniekąd Twojej. Ale mamy prawo ją znać!

    pokaż komentarz
    fman
  • Zamber -5  

    exploti: A ja uważam, że możesz mieć rację ;). Sam satanizm w ogólnym pojęciu jedynie daje pretekst do zła ludziom, którzy z jakichś powodów tego zla pragną (jak na przykład naśladowcy sławnych masowych morderców).
    Tak czy inaczej szatana (podobnie jak i Boga) nie ma (a nawet jeżeli jest czy to coś zmienia?) :P.

    pokaż komentarz
    Zamber
  • opolanin +12  

    Faktycznie w zakopach brakuje opcji:

    [] jestem chrześcijaninem, każde inne zdanie na temat religii obraża moje poglądy religijne.

    Tak wyglądają ci tolerancyjni chrześcijanie!? Żałosne!

    pokaż komentarz
    opolanin
  • szymon_g -5  

    ~opolanin : coz, jeszcze sie nieprzyzwyczailes? wiem, ciezko to idzie :/

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • woytas +2  

    @exploti - Chrzescijanie, szczegolnie Twojego pokroju, wierza, ze Oni jedynie! maja racje a ich biblia jest pelnym wyznacznikiem moralnosci, wiary, dobra i zla. Wierza, ze maja racje tylko dlatego, ze sa najliczniejsza grupa na swiecie. W kazdej kwestji odwoluja sie do bibli jak conajmniej do wikipedi - biblia mowi to, mowi tamto... a ja mam Twoja biblie tam gdzie mam inne mitologiczne ksiazki. I chcialem jeszcze dodac, ze obraza mnie, Twoje jakiekolwiek wspominanie o mitologi chrzescijanskiej tak jak Ciebie ten artykol :> Pozdro

    pokaż komentarz
    woytas
  • maxiz -6  

    Obi San==> Jak mógł napisać Biblię Szatana na łożu śmierci skoro została wydana w połowie lat '60 a La Vey zmarł w '97??
    Sprawdz to co piszesz.

    pokaż komentarz
    maxiz
  • einer +1  

    maxiz: czytaj ze zrozumieniem.

    pokaż komentarz
    einer
  • pjeter +1  

    hehe, aż nabrałem ochoty na kisiel z kota ;)
    fakt faktem, że artykuł niesie sporą dawkę ciekawych rozważań socjologiczo-filozoficznych.

    pokaż komentarz
    pjeter
  • KeL -1  

    Hmmm, nie wiem, czy to zauważyliście, ale panuje tendencja do promowania linków, które są (w większości przypadków) przeciwko Kościołowi. Teraz być może zaczną się "alternatywne" kulty, religie, sekty, czy jak inaczej to nazwać. Przyznaję, że jestem chrześcijaninem, ale tu nie chodzi o żaden brak tolerancji czy podobnych spraw. Rozumiem, że można mieś alternatywny punkt widzenia, ale w takim razie po cholerę robić taką propagandę przeciw Kościołowi?! Ach, zapomniałem, przecież Radia Maryja, Świątynia Opatrzności. Ale czy to jest Kościół? Nie! Kościół to ideologia, jakieś zasady etc. To tak odnośnie tego, co obserwuje od jakiegoś czasu na Wykopie.

    Ale zanim mnie zminusujecie, żeby inni nie mogli przeczytać mojego komenta, bo być może wreszcie do nich dotrze... (och, fakt, mój komentarz się nie nadaje...):

    sam mam wiele wątpliwości, a może raczej miałem, bo zaczynam dostrzegać więcej spraw.
    Tak, mi również nie podoba się polityka Radia ojca Rydzyka, ale nie szczuję od razu na Kościół i jego religię. Primo: nie zastanawialiście się, ile Kościołowi zawdzięczacie? Hmm, ja?, pomyślisz sobie... Wydaje mi się, że nie bylibyśmy na tym etapie rozwoju demokracji (choć jest to niski stopień), a być może nadal panowałby ustrój na K, gdyby np. nie postać Karola Wojtyły.
    Może wyśmiejecie mnie, ale tak się zastanawiam, cenicie wolność, ale nie cenicie Kościoła, który niejako wolność Wam tą dał...

    Tak, tak, głupie gadanie kolejnego idioty. Może trochę odbiegłem od tematu, więc jeszcze o niego zahaczę: wydaje mi się, że link nie tyle informuje, co raczej zachęca wejścia "głębiej". W sumie, jeśli ktoś chce, może poszukać samemu informacji o różnych nurtach, "filozofiach" (celowo w cudzysłowach, bo żeby mówić o filozofii, trzeba najpierw wiedzieć, czym ona właściwie jest...).

    Czekam na lincz...

    pokaż komentarz
    KeL
  • lucesar +3  

    Ale zauważ, że wpis ten nie oponuje Kościołowi, a jest wręcz przeciwnie, bo to Kościół, puszcza nagonkę na satanizm. I to właśnie często argumentując zachowaniem pseudo-satanistów.
    Piszesz:
    W sumie, jeśli ktoś chce, może poszukać samemu informacji o różnych nurtach, "filozofiach" (celowo w cudzysłowach, bo żeby mówić o filozofii, trzeba najpierw wiedzieć, czym ona właściwie jest...).
    Ale zauważ, że ten kto poszukuje takich informacji, to dla niego ten tekst nie będzie żadną nowością, a chciałem żeby więcej ludzi spojrzało na satanizm z innej strony. Bo to co mówi Kościół, media to często bełkot i tylko mała część prawdy (moneta to nie tylko orzełek, ale i reszka, prawda?).
    Zgadzam się, że to jest tak napisane, aby zachęcić do wejścia na stronę, ale czy dla tego jednego powodu nie mogę dać linka do tej strony, jeśli uważam, że artykuł jest napisany z sensem?
    A fanatyzm nie jest niczym dobrym, ani ze strony ludzi Radia Maryja, ani jakiś skrajnych (pseudo?)satanistów.
    Patrzmy na ludzi jakimi są, a wiarę(lub jej brak) zachowajmy dla siebie.

    pokaż komentarz
    lucesar
  • narmo +2  

    KeL, większość z nas miała przez całe dzieciństwo wbijane do głowy chrześcijaństwo i normalne jest to, że interesuje nas co innego. Jakoś nie zuważyłem linków o nauce pisania, czy tabliczce mnożenia. Zgadnij, dlaczego.

    pokaż komentarz
    narmo
  • Vipert +1  

    KeL / Rozumiem ale i nie rozumiem :D

    1. "...Teraz być może zaczną się "alternatywne" kulty, religie, sekty, czy jak inaczej to nazwać."

    Dziwne jest że nawet obraża Cię jak piszesz jako chrześcijanina to że akurat mamy link do opisu na temat Satanizmu - zasada jest prosta nie interesuję Cię nie wchodzisz. Przynajmniej ja tak robię. A widzę wielu ludzi w necie którzy oglądają jakiś filmik, artykuł tylko i wyłącznie dlatego że będą mogli go skrytykować a tak naprawdę nigdy ich nie interesował i chyba nigdy nie będzie (to akurat nie koniecznie na Twój temat). Moje zdanie jest takie że jak wierzysz szczerze to tak na prawdę masz w … to co inni mówią czy robią bo jesteś pewny siebie i swoich poglądów. A jak coś Cię obraża to znaczy że nie jest do końca dobrze z tą wiarą.

    2. "taką propagandę przeciw Kościołowi?! Ach, zapomniałem, przecież Radia Maryja, Świątynia Opatrzności"

    No ale próbujesz też pewne rzeczy ukryć, albo raczej ich nie zauważać. Kościół to całość i nie można zamknąć się tylko w pięknych ideach opisanych czy to w encyklopediach czy specjalnych religijnych pozycjach. Życie pokazuje że to tylko idee. I teraz patrzysz na to co robią ci którzy podobno stoją na ich staży i co widzisz, ano to że robią dokładnie odwrotnie do tego co mówią lub każą robić.

    3. Radio Maryja (dla mnie nie problem, nie mój poziom, nie słucham) przecież działa mniej lub bardziej dla KK (jak słyszałem od mojej babci ON nie robi tego dla siebie bo on nawet nie ma dzieci, wszystko jest dla nas itd... fakt wszystko zostanie w rodzinie KK).

    Fakt że Kościół czy Watykan robi PR że próbuje coś z tym zrobić ale tak naprawdę jest to mydlenie oczu i zamiatanie pod dywan jak zawsze. Istnieje potrzeba u pewnych ludzi na ostrzejszą/dziwną formę religii i jak jest potrzeba zawsze znajdzie się ktoś kto ją wykorzysta i tak jest w tym miejscu. Gdyby KK chciał szczerze zrobić porządek na swoim podwórku nie tylko z RM to by zrobił a tak gra na czas. A wiesz co by było gdyby część np. Microsoftu była ostra i fanatyczna posypałby się pozwy i odszkodowania i sądzę że szybko rozprawili by się z tym problemem.

    4. Ja jestem ateistom i nie wierzę w żadną religię czy inne tego typu zrzeszenia itd. Ale wyobrażam sobie że gdybym wierzył to tylko w Boga i tylko dla siebie, a nie na pokaz jak wielu obecnie, nawet mógłby nikt o tym nie wiedzieć poza najwyżej jednym zdaniem „że wierzę” bo po co mu więcej . I w takim przypadku mojej prawdziwej wiary nikt nie byłby wstanie urazić, czy obrazić bo byłaby ona szczera wewnętrznie a nie wyuczona. Nikt nigdy nie podpuściłby mnie przeciw komukolwiek z jakiejkolwiek innej religii itd.

    5. „Primo: nie zastanawialiście się, ile Kościołowi zawdzięczacie?... cenicie wolność, ale nie cenicie Kościoła, który niejako wolność Wam tą dał...”

    Przesadzasz i to dużo. Moim zdaniem to że w Polsce jest jak jest to raczej zamieszanie, obrót sytuacji i w końcu wprowadzenie demokracji wytworzyło mniej lub bardziej oficjalnie USA. Nie dla nas ale dla swoich interesów, ich obrony i kontroli. Co można łatwo zauważyć obecnie co robi USA w innych rejonach.

    Ale faktycznie wykorzystano wpływy KK i jego zdolność wpływania i kierowania tłumami/ludźmi/społeczeństwem. KK jak każda religia, zawsze mniej lub bardziej układa się z władzami czy politykami tak było jest i będzie.

    6. „"filozofiach" (celowo w cudzysłowach, bo żeby mówić o filozofii, trzeba najpierw wiedzieć, czym ona właściwie jest...)”

    Albo uzyskać pozwolenie od "przełożonych" i otrzymać odpowiednio przygotowane pozycje tak aby samemu nie ulec pokusie :D

    pokaż komentarz
    Vipert
  • Kajetan8 +1  

    Jak jeszcze byłem w liceum to kiedyś rozmawiałem na religii z księdzem nt. satanizmu i zaprezentowałem mu podejście do satanizmu jakie jest napisane właście w tym wykopalisku. Co potrafił powiedzieć ksiądz na ten temat?
    "Satanista, to ten, kto czczi szatana, oddaje się czarnej magii, obcuje z demonami, a ci, o których mówisz nie są satanistami chociaz za takich się podają."

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • anath0r +2  

    gdybym mógł, dałbym minusa temu księżulkowi ;]

    pokaż komentarz
    anath0r
  • gosik 0  

    ...no ja też, nie lubię takich ludzi co ponoć mają nauczać wiary....

    pokaż komentarz
    gosik
  • trueform 0  

    Czyli tylko ludzie ze Świątyni Seta są satanistami? Z tego co wiem, Setianie to się raczej od satanizmu odcinają.

    pokaż komentarz
    trueform
  • Blackbull -1  

    Wszyscy sie tym zbyt podniecają, by logicznie przemyśleć fakty, artykuł jest nieobiektywny.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • altruista -1  

    Jak to mawiała moja pofiksowana sąsiadka: "Precz szatanie, niech się amen stanie"

    pokaż komentarz
    altruista
  • lucesar 0  

    Może jeszcze tylko dodam, że wcale nie mam zamiaru robić nagonki na Kościół, choć może to z poprzedniej mojej wypowiedzi wynikać. Ja po prostu nie zgadzam się z KK w niektórych kwestiach, tak jak w tej o której pisałem, aczkolwiek, czasem się z nimi zgadzam. Staram się, oceniać to co widzę, a nie widzieć tak jak to oceniam.

    [edit] Miało być pod poprzednim komentarzem.

    pokaż komentarz
    lucesar
  • BioZ +3  

    Podpisuję się pod Waszymi;].
    Generalnie imho zachowanie przytoczone przez KeL'a(swoista selekcja poglądów wedle wygody wśród ludzi którzy czują się skrzywdzeni przez KK) i zachowanie przytoczone przez Ciebie(negacja przez KK satanizmu; choć nie jestem pewien czy chodzi o satanizm jako czczenie upadłego anioła, "autora zła", czy o każdą jego odmianę) trącą lekką ignorancją stron je przejawiających.
    Tendencyjność, brak wbrew pozorom prób wejścia głębiej w tematykę(tj. z góry ustalony pogląd), często epatowanie określeniami i stwierdzeniami które niekoniecznie muszą mieć coś wspólnego z rzeczywistością, ale pozwalają rozładować swój niemającyprawabytu stres... Tak jest nierzadko po obu stronach barykady.
    Demagogami potrafią być i Rydzyk, i Dawkins, i Stalin(takie szablonowe przykłady)...

    A co do Stalina mała dygresja - po czytaniu jednego z esejów Miłosza ze "Zniewolonego Umysłu" doszedłem do prostego wniosku, że kiedy człowiek kipi złością/nienawiścią wobec czegoś, potrafi upadlać to wszelkimi możliwymi sposobami mówienia/pisania, nawet wykorzystując irracjonalne przesłanki, gdy na codzień jest osobą twardo stąpającą po ziemi... Nawet może dojść do tego, że pomimo, iż ma jakąś własną ideologię, z nienawiści do znienawidzonej przyjmie doń przeciwną, która może nawet kłócić się z jemu tożsamą... Vide Tadeusz Borowski(wiem, walka komuna-niekomuna a wiara-ateizm to może coś innego ale jeśli chodzi o dyskusje to dość podobne).. Człowiek niepopierający walczących z hitlerowcami młodych Polaków, bo w jego oczach walczyli bez powodu, przeciwstawiając nacjonalizm nacjonalizmowi. Zawsze potrzebował trzeźwego spojrzenia na sprawę i racjonalnego sposobu myślenia. Był też, gwoli ścisłości, ateistą. Jak sam mówił, nie była mu potrzebna wiara w cokolwiek. Gdy dostał się do Oświęcimia, zmienił się diametralnie widząc postępujące w ludziach zezwierzęcenie. Popadł w nihilizm i mizantropię. Starał się kochać ludzi, jednak nie potrafił już dostrzec w nich nic godnego miłości. Ostatecznie sfrustrowany i przepełniony nienawiścią trafił w ręce komunistycznej propagandy. Wtedy, utożsamiając "kapitalizm" i "zły Zachód" z hitlerowskimi Niemcami, stał się w krótkim czasie narzędziem propagandowej walki z niezunifikowanymi sposobami widzenia świata. Sprawa wychwalania Partii i gnębienia wrogów tak go przejęła, że począł marnować swój talent pisarski skupiając się na patetycznych i przepełnionych jadem felietonach, które potrafił napisać choćby na podstawie artykułu w gazecie. I wszystko robił z nienawiści do ludzkich wad. Z nienawiści, która była przeciwieństwem tego, co wyznawał wcześniej.

    No, ale wracając do sprawy.. to właśnie co ostatnio nierzadkie jest, to takie przeciwstawianie "nacjonalizmu nacjonalizmowi". Przydałoby się więcej dystansu do siebie i otoczenia;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Devorin 0  

    wykopane nie tyle za tresc, ale za dyskusje w komentarzach

    pokaż komentarz
    Devorin
  • marcint -1  

    Nawet chyba gdzieś jeszcze mam polskie tłumaczenie całej Księgi Rozszalałego Chaosu...

    pokaż komentarz
    marcint
  • king_antichrist +1  

    Laveyanizm to w głównej mierze filozofia. Przytoczony przez Ciebie przykład antykosmicznego chaotyzmu (który opiera się na magii ceremonialnej w większości) nijak tu nie pasuje. To tak samo jakbyś zaczął mówić o Thelemie bądź jakimkolwiek innym systemie. Tylko TOTBL prezentuje ten 'zuejszy'.

    pokaż komentarz
    king_antichrist
  • MrBigB -6  

    szansonistów trzeba łapać i rozstrzeliwać w imię miłości między ludzkiej niech już nie cierpią

    pokaż komentarz
    MrBigB
  • Michal2 -1  

    jak to przeczytałem to odniosłem wrażenie że Satanista może byc też Chrześcijaninem :D

    pokaż komentarz
    Michal2
  • magmagik2 -1  

    ludzie zeby byc szatanistom nie chodzi tu o roienie takich zeczy jak rytualy jedzenie koyow itp. to proste chodzi oto by wypelniac wole sztana i nie tylko dla niego to robic ale dla siebie powiewarz jak sami zauwzyliscie kazdy zly uczynek daje nam satysfakcje szczscie itp. a wiec wolom sztana jest czynienie zla za kazdym raze gdy czynisz zlo jestes silniejszy zwiniejszy i lepiej sie czujesz jak i sztan ktory jest czystym zlem wiec niegadajcie mi o jakis ksiegach sztana tylko jesli chcecie byc szatanistom czyncie zlo a nie czyncie dobra proste a doznacie satysfakje ilepsze samopoczycie taka prawda przeciesz jusz zawsze bylo muwione ze zlo jest czyms przyjemnym dlatego kusi i to prawda jak chceciee napiscie domie magmagik20@wp.pl a powiem wan wiecej o zlu i jego ssoco fascynujacych stronach pa
    P.S.jesli nie wiecie to poco gadacie ĆWOKI

    pokaż komentarz
    magmagik2
  • Slavo -1  

    Nie ma jednej definicji.

    pokaż komentarz
    Slavo
  • ShmoodeX -8  

    Przecież to zwykła propaganda jest. Tekst jest totalnie subiektywny, więc gdzie mi z tym na wykop jako źródło informacji ! Zakop ;]

    pokaż komentarz
    ShmoodeX
  • asator +1  

    Trudno pisać o takich sprawach obiektywnie. Moim zdaniem wartościowy tekst, warty przeczytania. Jeżeli coś jest subiektywne to od razu zakopujesz, bo... no właśnie, dlaczego?

    pokaż komentarz
    asator
  • ShmoodeX +1  

    Fragment opisu wykopu:
    nie mam zamiaru propagować tu satanizmu, a jedynie przybliżyć wam czym naprawdę jest.

    Wystarczająca riposta

    pokaż komentarz
    ShmoodeX
  • asator +1  

    Chyba jednak nie, uparłeś się, że subiektywna opinia => propaganda. Propaganda z sjp: "szerzenie jakichś poglądów, idei, haseł mające na celu pozyskanie
    kogoś dla jakiejś idei lub akcji" . Dalej uważasz, że ten artykuł to propaganda?

    pokaż komentarz
    asator
  • ShmoodeX -1  

    W ramach czytelnosci dla niektorych umyslow widze ze pojedyncze mysli powinienem umieszczac w roznych linijkach, nie wystarczy zwykła kropka ;]

    Idiotą nie jestem, i nie uzywam słów ktorych znaczenia nie znam, wiec wklejenie definicji nic nie zmienia i jest żadnym argumentem. Jezeli nie widzisz w tym propagandy - przejżyj na oczy. Jezeli myslisz ze to wiarygodne źródło informacji - porównaj z innym (wiarygodniejszym).

    pokaż komentarz
    ShmoodeX
  • fman +9  

    Ja też znam. Ale nie wszyscy znają. Więc wykopałem. Od tego wykop, prawda?

    pokaż komentarz
    fman
  • Demon666 0  

    LUDZIE!!! Cy wy wogule wiecie jacy są na prawde sataniści??? Bo to nie są źli ludzie, tylko po prostu wyznają wiare w Szatana. To tak jak każda inna wiara... Ja jestem satanistką i to nie [słuchanie muzyki i rozsiewanie propagandy], nie którzy sataniści ubierają się na czarno (choć to nie jest specjalny symbol). I ja się naprawde modle do Niego i to własnymi słowami bo on przyjmie nawet modlitwę własnymi słowami, ważne aby była ze szczerego serca. Ja nie lubię jak inni ludzie wypowiadają się na temat, o którym nie mają zielonego pojęcia... I ja nie czynie zła wręcz tym GARDZĘ bo jestem harcerzem i tylko jednego nie preferuje być posłuszną bogu:P. . . :)
    P.S Oczywiście nie wszyscy z was tu bzdury wygadują i nie większość młodych jest satanistami bo matki im w głowach mieszają:P. U mnie się nie wierzy, lecz ja uwierzyłam bo widziałam i nadal mogę widzieć.

    pokaż komentarz
    Demon666
  • HermeZ 0  

    Gdzies tam bylo ze neutralny punkt widzenia, wiec moze tak wikipedia? No chyba, ze komus zalezy na promowaniu strony/tresci...

    pokaż komentarz
    HermeZ
  • lucesar +2  

    Wikipedia? Proszę bardzo: http://pl.wikipedia.org/wiki/Satanizm_symboliczny
    Ale jest jeden problem:
    Ten artykuł wymaga dopracowania zgodnie z zaleceniami edycyjnymi.
    Niektóre informacje zawarte w artykule wymagają weryfikacji.
    Treść tego hasła może nie być zgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia.
    Co do satanizmu teologicznego, to nie ma nawet stworzonego artykułu.
    Dlatego uważam, że lepiej wybrałem, nie dając linka do wikipedii.

    pokaż komentarz
    lucesar
  • trueform 0  

    Ciekawi mnie, jak w takim razie ci, którzy uważają się za prawdziwych satanistów traktowaliby młodocianych słuchaczy black metalu, którzy posuwają się do demonolatrii i tatuowania na sobie demonicznych, goeckich pieczęci. Przecież, funkcjonalnie to jeszcze większe zniewolenie niż chrześcijańskie akcje...

    pokaż komentarz
    trueform
  • king_antichrist 0  

    A jak ktoś sobie wytatuuje na plecach smoka, to oznacza że je czci?

    pokaż komentarz
    king_antichrist
  • Wilk 0  

    Wiekszosc kojarzy bzdurnie, bo z paleniem kotow itp., to fakt. Ale jest tez masa ludzi, ktorzy mają fałszywe skojarzneie w drugą stronę będąc przekonanym, że to jedynie filozofia (cóż, jest to "tylko filozofia" w tym samym stopniu, co np. chrześcijanizm).

    Czy naprawdę każdy dyskusyjny temat wyznaniowy trzeba rozpatrywać jedynie w dwóch skrajnych wersjach - obsmarowanej do kwadratu i zromantyzowanej na potęgę?

    O odmianie "ateistycznej" można tu mówić w tym samym stopniu, co o "podwórkowym" - grupy ludzi mówiacych o czymś, w czym nie bardzo się orientuja, względnie orientuja się tyle, co napisali ludzie pokroju La Veya (kto orientuje sie w temacie religioznawstwa, ten wie, ze La Vey zdolal popelnic tyle bzdur merytorycznych, ze moze konkurowac z niektorymi autorami skrajnie katolickimi). Roznica tylko taka, ze jedna z tych grup dojrzala, druga nie. Równie dobrze można mówić o apolitycznych partiach (no niby moga być np. partie towarów w fabryce, ale to już samo w sobie jest zmianą kontekstu, w którym się wypowiadamy).

    pokaż komentarz
    Wilk
  • maxiz +1  

    Satanizm (a właściwie jedna z jego odmian) jest filozofią, tak jak filozofią a nie religią powinno nazywać się buddyzm. Obydwa nurty nie posiadają cech znamiennych dla religii (obiektu kultu np.). Ale nie o tym chciałem pisać.

    Wykop dobry bo daje tym bardziej otwartym szansę spojrzenia na satanizm od tej drugiej strony.
    Szkoda ze link jest do przecietnej strony jaka jest satan.pl , ktora troche za duzo stawia na "satanistyczna" otoczke.

    pokaż komentarz
    maxiz
  • Wilk 0  

    Ja jednak proponuje najpierw zapoznac sie z tematem, rowniez historycznie, a dopiero potem komentowac, zamiast powielac popularny blad w mysleniu. To, ze jakies pojecie jest przeinaczane nie oznacza, ze przeinaczenie jest uzasadnione. Stwierdzenie, ze to tylko filozofia jest stosunkowo mlode (i wynikajace bynajmniej nie z ewolucji pogladow, raczej z uzycia istniejacej nazwy w błędny sposob).

    pokaż komentarz
    Wilk
  • maxiz +1  

    Zapoznawałem się z tematem od jakiegoś czasu. Mam za sobą lekturę Biblii Szatana. Kilku(nastu) esejów itp. na ten temat.

    Jak w większości dyskusji wszystko rozbija się o definicję. Pytanie co uznajemy za religię. Zazwyczaj uznaje się że religia musi zakładać wiarę, musi istnieć sfera sacrum, oraz kult. W wielu odmianach satanizmu nie ma sacrum, ani wiary, ani tym bardziej kultu. Szatan nie jest czczoną istotą. Jezeli sie interesowałeś satanizmem to wiesz ze czesto nie istnieje zadna forma kultu. Dlatego uwazam satanizm, a przynajmniej niektore twory mieszczące się w tym określeniu, za filozfię. Czy właściwie myśl filozoficzną.

    Wracając do mojego przykładu, jeżeli buddyzm uznamy za religię to 90% odmian satanizmu też.

    pokaż komentarz
    maxiz
  • Wilk +1  

    No to jesli zapoznajesz sie z tematem oraz masz za sobą tą konkretna lekturę (podkreslam lacznik), to wiesz, ze ona w tym temacie nie nie jest zadnym wyznacznikiem i opiera sie na licznych bledach logicznych, w tym takich, ktore byly promowane przez kosciol katolicki w ramach walki z innymi wyznaniami (na roznych etapach historycznych). Przeciez La Vey powiela nawet tak prosty blad jak utozsamianie lucyfera z diablem (a to przeciez starorzymski bozek swiatla), a to tylko wierzcholek gory lodowej w jego asortymencie bzdur. Charyzmy mial sporo ale wiedzy niewiele. Mimo to wszelkie twierdzenia gloszace, jakoby satanizm byl tylko nurtem filozoficznym wywodza sie w mniejszym lub wiekszym stopniu od niego. Rownie dobrze moglbys sie opierac na definicji demokracji wg Łukaszenki - on tez przyczepia stare miano do czegos, co nijak do niego nie przystaje.

    Co do definicji - w przypadku buddyzmu kwestia czy buddyzm jest wiarą w sensie religijnym jest dyskusyjna i przez wielu ludzi owszem, uznawana za religię (jest element wiary w siłę wyższą - w religiach bogowie nie muszą być uosabiani). W przypadku satanizmu kwestia jest bezsporna - to jest religia, oparta na tej samej kosmologii, co wyznania judeochrześcijańskie, tyle, że "z drugiej strony". I tak jest z punktu widzenia historycznego - inną wersję głoszą jedynie osoby opierające się na "twórczości" La Veya. Gdyby La Vey rozpisał się o dowolnej innej religii, dajmy na to szintoiźmie, popełniając tyle samo błędów rzeczowych, to też byś przyjął jego punkt widzenia? Przeiceż on nawet nie odróżnia

    Ponadto trzeba odróżnić jeszcze jedną rzecz, której wiele osób w tym temacie nie odróżnia: podzielanie filozofia danej religii nie oznacza wyznawania tej religii.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • maxiz -1  

    Problem utożsamienia Lucyfera i diabła, nie jest problemem La Veya. To sam kościół nadawał taką interpretację. Trzeba pamiętać że kościół przejął bardzo dużo od kultów istniejących wcześniej.

    "W przypadku satanizmu kwestia jest bezsporna - to jest religia, oparta na tej samej kosmologii, co wyznania judeochrześcijańskie, tyle, że "z drugiej strony"."
    Z tym się nie zgodzę. Tak część odmian satanizmu się wpisuje w takie podejście, ale wiele nie. Satanizm ma tyle odmian co chrześcijaństwo.
    Zapominasz że po za La Veyem istnieje jeszcze kila różnych odmian satanizmu.
    Zgodnie z cytowanym zdaniem, wpisujesz do satanistów m.in. manichejczyków, którzy z satanizmem nie mieli nic wspólnego.

    Równość którą tworzysz satanizm=antychrześcijaństwo nie jest prawdziwa.
    Zabieg który wykonujesz jest podobny do ograniczenia chrześcijan tylko do katolików, a reszta rzekomo nie istnieje.

    pokaż komentarz
    maxiz
  • Wilk 0  

    A gdzie ja taka rownosc stworzylem? Nigdzie. "Z drugiej strony" nie oznacza "anty" (choć źródłosłów faktycznie pochodzi od słowa "przeciwnik"). To wlasnie w wersji laveyowskiej do przegiecia przepychane bylo kompletne odwrocenie WSZYSTKIEGO.

    Ze istnieja odlamy satanizmu po za laveizmem - to jest oczywiste. Bo satanizm laveyowski ma z satanizmem wspolna jedynie nazwe. W tym samym stopniu jak we wspomnianym porownaniu demokracja wg łukaszenki ma tylko nazwę wspolna z demokracja w znaczneiu faktycznym. I jesli twierdzisz, ze sprawa nie jest bezsporna, to moze jednak powinienes zweryfikowac to czy faktycznie zapoznales sie z tematem.

    Bledy z identyfikacja lucyfera w mitologiach (i miesznaia go do innej mitologii) - to tylko jeden z najprostszych przykladow mylenia pojec u la veyta. A jak wspomnialem wszelkie nurty mylace satanizm z "tylko filozofia" w pierwszej, drugiej lub trzeciej linii tak czy inaczej wywodza z jego pelnych bledow merytorycznych wywodow.

    pokaż komentarz
    Wilk
pokaż 

Wykopali i zakopali (146 / 24)