:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Współczuję dzisiejszym widzom.

    •  

      pokaż komentarz

      @slipknot: sorry za podpinkę.
      Jak gość w pewnej chwili wspomina , wszystkie te zaj$!iste kreskówki z dawnych lat można nadal oglądać , ale na kanale Boomerang , polecam , sam oglądałem z młodszym bratem jak ojciec dokupił ten kanał. Wszystkie klasyki tam znajdziecie , Johnego , Toma , Kocia ferajna etc.

      Aha , i mają JEDNĄ bajkę na cartoonie która jest DOBRA ( niewiem czy teraz w polski kartonie ją puszczją ale niedawno puszczali ) NIEZWYKŁE PRZYPADKI FLAPJACKA

      Tutaj Online : http://www.kreskoweczki.pl/niezwykle-przypadki-flapjacka/

    •  

      pokaż komentarz

      Ten gość ma najbardziej monotonny głos jaki słyszałem....

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: Zgadzam się, niezwykłe przypadki flap jacka to jeszcze nie jest coś czego nie da się oglądać. Tak samo jak jeszcze do niedawna Harcerz Lazlo czy Phineas and Ferb. Teraz to już nie to samo :/
      CartoonNetwork to w sumie spora część mojego dzieciństwa! Razem z klockami lego i komiksami :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: Dzięki CN nauczyłem się angielskiego :). Brakuje mi szczególnie Tunami, zwłaszcza na początku było świetne. Teraz w CN został tylko Flapjack do oglądania, Billy & Mandy + Zło w potrawce, oraz Wyspa totalnej porażki (która prawdę mówiąc jest na spornym poziomie jakości).

      Ps. Od czasu wycofania "SWAT Cats" z stajni Hanna-Barbera jestem w żałobie :(. Jeden z najlepszych seriali jakie mogłem obejrzeć w CN a tylko 2 sezony.
      http://www.youtube.com/watch?v=K_AdxJWFUh4

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: Niezwykłe przypadki Flapjacka to prawdopodobnie najlepsza w tej chwili kreskówka na CN. Ma niewiarygodnie "inne" poczucie humoru, coś w stylu starych "Jam łasica", "Mroczne przygody Billego i Mandy" czy "Chojrak tchórzliwy pies" a wg. mnie nawet lepsza od nich ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Chowder też jest spoko. Najgorsze co może się stać to zrobienie z CartoonNetwork drugiego disney xd

    •  

      pokaż komentarz

      @sl4yer: No , dość dobre , ale wolę humor Flapjacka , Chowder zbytnio ryje łeb , przynajmniej mi , nie rozumiem tej bajki w ogóle , ale w porównaniu z innymi kreskówkami na dzisiejszym Kartonie to i tak dobra pozycja.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamdz: I trzyma klimat , ten brud , wszystko oszpecone , kolorystyka. Aż dziw bierze , że odważyli się coś takiego zrobić wśród cukierkowych bajeczek. Ale jak widać to jak chcą to potrafią coś jeszcze ciekawego zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: Ja i tak miałem niefajnie , bo miałem tylko wieczorynkę i poranne bajki z TVNu , pamięta to kto? Puszczali czasem coś z Kartona. Miałem też Canal+ jeszcze jak był na zwykłym sygnale nie z satelity , tam miałem bajki z Kartona i Warnera , ale trzeba było polować na nie bo nie leciały cały czas.

    •  

      pokaż komentarz

      Potwierdzam, Chowder i Flapjack dają radę. Szkoda, że nie emitują już Harcerza Lazlo, bajka trzymała "sensowny" poziom. Niestety pozostałe bajki, a szczególnie Wyspa totalnej porażki to porażka ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: + chowder i dom dla zmyślonych przyjaciół pani foster

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: Stary, szanuję Twoje opinie i nie mam nic do nich, ale przed przecinkiem nie stawiamy znaku odstępu, ponieważ przecinek nie jest osobnym, samodzielnym słowem. Uszanuj moje oczy i nie stawiaj odstępu przed przecinkiem. Dziękuję! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @koniczynek: Ok, roger that. Zmęczony po prostu jestem, popatrz na moje wczorajsze i wcześniejsze posty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stewie87: Phineas & Ferb to już inna bajka - to akurat wyszło od Disney'a i nie leciało na CN, ale przyznam - jak dla mnie jedna z lepsiejszych bajek ostatnich lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stewie87: Flap Jacka nie moge ogladac. nie rozumiem jak to sie moze podobac, ale kazdy ma swoj gust. Wg mnie ta kreskowka jest odpychajaca i przytlaczajaca, nie mowiac juz ze nie moge zniesc kreski i kolorow.

      Ja bym chcial zeby wrocily kreskowki z czasow anglojezycznego CN: The Centurions, Bird Man, Space Ghost, etc. Szkoda tez ze nie zrobiono kolejnych sezonow Xiaolin Showdown.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kumek: zapomniałem o domu dla zmyślonych przyjaciół pani foster, ta kreskówka również wymiata (Koko, Bluregard QKazoo/Orlando Blu xD i mega kozak SER - "Ser lubi kakałko").
      @sl4yer: Radaradarara?
      flapjack i chowder są rysowane w podobny sposób.

      btw. zauważyliście, że we Flapcjacku są poruszane poważne problemy (w żartobliwy sposób) np. alkoholizm Knykcia do syropu klonowego, ogólna biedota, rasizm do wielorybów?

    •  

      pokaż komentarz

      @kamien23: Do szkoły nie chodziłeś? ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: Czy tylko ja przestałem oglądać CN, po tym jak wprowadzili na stałe język polski? Dexter dla mnie nie był już tą samą osobą ;(

    •  

      pokaż komentarz

      @kamien23: o czym on mówił, bo usnąłem?

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: Tu to samo:) Gdyby nie Cartoon nie znałbym angielskiego:) Ale nie wiedziałem, że oglądałem Cartoona od samego początku:) Myślałem, że mi tylko do kablówki dodali jakiś stary program:) (miałem 4 lata)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś to były kreskówki, każda miała swój niepowtarzalny klimat. A teraz co? Wszystko to same shit bez polotu...

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszStachurski: nom johny bravo i dexter to były moje najulubieńsze. A z młodszą siostrą kilka lat temu regularnie oglądałem Bujkę Bajkę i Brawurkę. Tyle, że Atomówki musiałem oglądać po kryjomu, by starszy brat nie widział, bo zawsze się śmiał, że oglądam bajkę dla małych dziewczynek. Kiedyś się tego wstydziłem, ale teraz mogę powstać dumnie i powiedzieć: Tak, jestem pokoleniem co oglądało Atomówki. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszStachurski: Teraz dzieci karmi się shitem który nie posiada inteligentnego dowcipu , uczy agresji , i odmóżdża. Kiedyś bajki bawiły , a dziś to tępa nap!#%%$!anka w większości. Uwielbiam Eddków , Johnnego , krowe i kurczaka , łasica , a jak byłem u kumpla to jego brat oglądał jakieś foster i i ben10 , popatrzyłem co to i , no panowie przecież to nie ma głębszego przesłania. I ta wkurzająca grafika , te słodkie oczka , żadnej skazy , albo ten chłopiec ser (nie wiem jak się nazywa ) to jest żal . To samo dzieję się na disney chanel . Zamiast klasycznych produkcji , jak Tom i Jerry , kaczor donald ;p , królik baks , puszcza się gówno i jakieś pro gwiazdki pedalskie i zabija się prawdziwą sztukę . Sorry ale wolał bym puszczać Kiepskich i Ala Bundego dzieciom niż to gówno co leci na bajkowych programach :( W sumie sam kochałem 13 posterunek i te 2 wymienione jak mały byłem ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: Najbardziej ciekawa i uczaca bajka byli Strażnicy czasu (Time Squad), niestety to juz pod koniec swietnosci CN.

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: Ech... Sam jesteś Chłopiec-Ser, jako, że ta postać to gąbka. "morska". Ben10 to kreskówka akcji, bardzo przyjemna, a sam Sponge-Bob (chłopiec-ser) ma świetny humor i błyskotliwe wydarzenia. Ale co możesz wiedzieć, jak chcesz tylko ponarzekać na tą amerykanizację, czy jak to nazywacie sobie.

      Pozdrawiam młodszego brata z tego miejsca.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajconek: A tam Bujka-srójka. Ja miałem angielskie Cartoon Network i oglądałem The Powerpuff Girls a nie jakieś tam Atomówki! :D Do tej pory nie wyobrażam sobie jakim cudem ja to wszystko rozumiałem (a rozumiałem - może nie wszystko ale większość). Młody umysł chłonął jak gąbka a nie pamiętam żeby obcy język jakkolwiek utrudniał mi czerpanie radochy z bajek. "DeeDee! Get out of my laboratory!" czy "Once again the day is saved BY: The Powerpuff Girls!", ahh piękne czasy (i te horrory po północy, mniam). Btw. gwiazdą od "inteligentego humoru" dla mnie nadal pozostaje nieco późniejszy Ludwiczek, oglądany już po polsku :)
      A co do kolegi niżej to IMO kiepscy są... kiepscy. Może na początku dawali radę.

    •  

      pokaż komentarz

      @tashtrac: pozazdrościć.
      Ja miałem CN tylko z polskim dublingiem

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: Mówiąc chłopiec ser masz na myśli to: http://pluszo.blox.pl/resource/spongebob_1.jpg ? To podobno taka bajka właśnie w stylu Edów, Johna itp, choć nigdy nie oglądałem .

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: Bo Tom i Jerry to była taka pacyfistyczna bajka. Ani grama przemocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @GPNS: Sponge-bob mnie razi graficznie przede wszystkim . Nie trawie takich słodkich oczek itp. Poza tym widziałem 1-2 kawałki z tego i pierwsze wrażenie mnie odpycha . Jak ci się to podoba i oglądasz to proszę bardzo , ja gustów nie neguję , mówię o własnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: Wypowiem się jak na prawdziwego dinozaura przystało...wychowaliśmy się w czasach naprawde fajnych bajek.Dotąd wspominam Laboratorium Dextera (moje ulubione odcinki Omlet de Fromage i ten o braku kawy), które czasem oglądała ze mną rodzina;).Aż dziwne,że stworzyli wtedy pasmo bajek, które de facto zawierały tak dużo absurdalnego humoru(bajka Krowa i kurczak sięgnela granic absurdu do n-tej...dotąd mnie śmieszy ten motyw z nogami rodziców i górą, która czasem znajdowali w szafie).Dzisiaj te bajki byłyby uznane za wysoce niestosowne i nawołujące dzieci do dziwnych zachowań...ciekawe,że nikomu z nas nie złego się po nich nie stało.Nie licząc faktu lekko pokręconego spojrzenia na świat;)Zal starego Cartoon Network...teraz dzieci oglądają straszna papkę,która albo jest koszmarnie infantylna albo brutalna i bez sensu albo wszystko naraz...
      Wieksza szansa,że ktoś po obejrzeniu bajek ze starego pasma dorósł i przeszedł na Simpsonów,Futurame,Family Guya czy Darię niż wtedy gdy naoglądał się Hanny Szmontany, Happy Tree Friends czy najwiekszego kretynizmu jaki widziałam Kapitana Bomby(piesek leszek to przy tym pan pikuś)...ale może społeczeństwo ma głupieć.....smutne(i nudne) czasy nastały....ps.kurcze ale jestem stara:P

    •  

      pokaż komentarz

      @2kopytka: na szczęście Kapitan Bomba i Happy Tree Friends nie są kreskówkami dla dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @serplesniowy: Wiem...ale nie ma się co łudzić,że ich nie oglądają... Swoja drogą dotąd się zastanawiam jak można stworzyć coś takiego...

    •  

      pokaż komentarz

      @tashtrac: bez kitu jak zaczyna sie gadka o kreskowkach z mlodosci to oni ogladali bajke buje i brawruke, i krowe i kurczaka, dla i mnie i mojego brata to byly the powerpuff girls i cow n chicken i powiem wam tak cn po polsku to nie to samo

    •  

      pokaż komentarz

      @2kopytka: "Dzisiaj te bajki byłyby uznane za wysoce niestosowne i nawołujące dzieci do dziwnych zachowań..."

      Ależ wtedy też były za takie uznawane. Dobrze pamiętam bijące na alarm programy reporterskie na temat przemocy w bajkach, ilustrowane co ciekawszymi fragmentami Krowy i Kurczaka. I ten ich oburzony, stetryczały ton, zupełnie jak u ciebie ;) "Ach, co za bezwartościowa papka, ratujmy nasze dzieci przed zgnilizną, puszczajmy im Bolka i Lolka zamiast tych obrzydliwych, pełnych przemocy kreskówek!"

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: No przeciez pisze,że jestem dinozaur;)... Rożnica jednak jest skoro po kilkunastu latach wiele osób chwali humor zawarty w tych bajkach (zauważ,że mnie podobały się akurat te własnie akcenty a przemoc niespecjalnie niezaleznie od tytułu).Obecnych bajek wogóle się nie chwali,nie ma sporu o to jakie są, bo nie ma o co sie spierać.Są kompletnie nijakie i już teraz wiemy,że za 10 lat nikt nie będzie po nich płakał a telewizja, która je nadaje systematycznie traci oglądalność....A te kreskówki (już nie bajki dla dzieci) które szczególnie objechałam to wogóle sa jakieś ewenementy pod względem psychologicznym i trudno będzie zejść niżej z poziomem.......

    •  

      pokaż komentarz

      @2kopytka: Założę się że w latach 90' dinozaury takie jak Ty myślały dokładnie to samo o czasach swojego dzieciństwa z lat 70-80' ;). Że dzieciaki są biedne, bo będą musiały wspominać strasznego Krowę i Kurczaka, zamiast Scooby Doo czy Flintstone'ów ;) Daj trochę czasu tym kreskówkom, bo nie wiesz co będą o nich sądzić współczesne dzieciaki za te 10 lat. Mi się wydaje, że będą je wspominać z sentymentem, tak jak my CN z lat 90'. Jako przykład mogę podać mojego 18-letniego brata, który z sympatią wspomina Pokemony. Mimo, że przeze mnie i moje otoczenie były one uznawane za kompletną porażkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: Hehe...ale mi dodałeś lat (troche ironizowałam z tym dinozaurem spodziewając się nizszej średniej wieku).....Każdy wspomina z sentymentem to co akurat w młodości oglądał.....Trzeba jednak patrzec na to troche krytycznie,bo jesli ludzie będą oglądać wszystko jak leci to i poziom spadnie,bo po co się starać......Stąd rozumiem tego kto nakręcił filmik żeby pokazać jak Cartoon Network stracił widownie przez pójście na łatwiznę...Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      Prawda jest taka, że jeśli wychowaliśmy się na jakiejś bajce to może ona nam się podobać z samego sentymentu, np. mój facet wychował się na polonii 1, której ja nigdy nie oglądałam, ale kiedy pokazał mi np. jakiegoś gigiego czy tygrysią maskę to te bajki kompletnie mi się nie spodobały. Ja się wychowałam na jeszcze innym zestawie - muminki, pszczółka maja, smurfy i reszta świetnych dobranocek, no i najważniejsza rzecz mojego dzieciństwa - książki, których żadna kreskówka nie zastąpi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @slipknot: Time Squad wgniatał, szkoda że zniknął tak szybko... Razem z Dexem, Jonhym i Edkami niszczyły te bajki totalnie... A teraz... W sumie jedyne co da się oglądać to Fineasz i Ferb (jedyna kreksówka z Disneya...), Przyjaciół Pani Foster (czasami nawet zabawne), i FlapJacka, choć dziwi mnie że taka bajka jest na CN, bo nie pasuje.

  •  

    pokaż komentarz

    To na CN nauczyłem się pierwszych słów po angielsku, ehh, żal, że się tak stoczyło ;/
    Najbardziej szkoda Johnego Bravo, Krowy i Kurczaka, Jam Łasicy, I Chojraka - byłem zbyt młody, żeby w pełni docenić ten humor.

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq: Pamiętam jak z kolegą i siostrą oglądaliśmy wspólnie mimo, że kompletnie nic nie rozumieliśmy.
      Teraz czasem przelatując po kanałach przełączę na CN, i się ciesze że z tego wyrosłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq: Takie bajki lecą w paśmie 21:00-3:00 czy jakoś tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq:
      A ja ZABIŁBYM za możliwość obejrzenia całej Owcy w Wielkim mieście.. To było neisamowite ;)

      A co do obecnych bajek. Szczerze? Dość dobre leciały i chyba nadal lecą na Disney Channel. Fakt, niektore gorsze, niektóre lepsze. Ale generalnie można tam obejrzeć część naprawdę prze świetnych kreskówek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq: No właśnie najbardziej ubolewałem, gdy oglądałem ten kanał kilka lat temu z małymi kuzynami że jest po polsku! Te bajki które wymieniłeś, dodałbym jeszcze Johnego Questa czy SWAT Cats, były świetne i miały przede wszystkim FABUŁĘ - coś o czym dzisiejsze maluchy mogą jedynie pomarzyć oglądając jakiekolwiek bajki.
      W moich czasach kanał był tylko po angielsku i mimo że połowy słów nie rozumiałem (szczególnie w takich bajkach "fabularnych" jak Johny Quest" to i tak się setnie przy tym bawiłem (a przy okazji uczyłem języka...
      ehh aż się łezka w oku kręci:P
      Co ja teraz będę z moją córeczką oglądał jak już przestanie w pieluchy robić?:P

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq: nic nie przebije Johnnego Bravo, przecież ten gość to sama zaj##istość. Ostatnio dopadłem jakiejś płytki, na której miałem skopiowane od kuzynki X lat temu 4 odcinki Johnnego - i prawie płakałem ze śmiechu na niektórych scenach i tekstach :) Masz rację kociaq - inaczej się patrzyło na te bajki z perspektywy dzieciaka - inaczej teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @sorek: Kiedyś, gdy DC było jeszcze fajne, leciała "Nowa Szkoła Króla", leciał "Filmore na tropie", "Lloyd w kosmosie", "Filip z przyszłości"... To było coś!

    •  

      pokaż komentarz

      @kociaq: ja tak samo, choć John Bravo mnie zawsze urzekał :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja najbardziej lubiłem Dextera i nie ma bata :P

  •  

    pokaż komentarz

    Toma I Jerrego nie przebije nic. CN przestało go emitować wieki temu. Na szczęście na youtube jest spory zapas odcinków (jak mi się morda cieszyła gdy się o tym dowiedziałem, nie macie pojęcia).

  •  

    pokaż komentarz

    Obejrzałem całe to nagranie. Strasznie zamulające i anemiczne... To wszystko można było streścić w 3 minutach. Z nowszych kreskówek wymienionych na tym filmie tylko 6 w pracy chciało mi się oglądać (chociaż w Polsce emitował ją akurat ZipZap). Ale wspomniany w filmiku kanał Boomerang również u nas jest i ma ten cały klimat Cartooon Network sprzed lat.

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam jak przełączało się z CN na FoxKids. Potem z FoxKids zrobili Jetix no i się zaczęło...Kiczowate japońskie animacje i chodnikowy humor.

  •  

    pokaż komentarz

    Same faszystowskie bajki teraz tam lecą.

  •  

    pokaż komentarz

    Ech, a ubranka dziecięce? Pamiętam, że kiedyś mieściłem się w nie bez problemu! A teraz... Szkoda gadać. W żadne się nie wcisnę. A za Gierka jak było dobrze, paaaanie! Na czwarte piętro mogłem wbiec bez zadyszki, nie to co teraz.

  •  

    pokaż komentarz

    Wy chyba nigdy nie próbowaliście obejrzeć "Disney Channel".
    Rzucę przykładem hiciora z DC: Hannah Montana.
    Jakieś komentarze?

  •  

    pokaż komentarz

    Podobnie jest z MTV. Z muzyką już nie ma wiele wspólnego.

  •  

    pokaż komentarz

    Wiecie kiedy zakończyły się czasy dobrych seriali animowanych od WB/CN ? 11.09.2001 - od tego czasu wszystkie seriale muszą być ograniczone. Już nigdy nie powstanie coś tak dobrego jak Batman, Superman, czy Spider-Man z lat 90tych.

  •  

    pokaż komentarz

    To 3D wszystko zniszczylo,

    PS. Strasznie sie ciagnie ten filmik.

  •  

    pokaż komentarz

    bardzo mi brakuje Owcy w Wielkim Mieście... wie ktoś, czy są gdzieś w Internecie jakieś odcinki?

  •  

    pokaż komentarz

    nasuwa się pytanie ..
    Dlaczego cn na przełomie ostatnich lat tak się zmieniło ?

    •  

      pokaż komentarz

      @t3rror1st: Bo jego grupa docelowa się zmienia...

    •  

      pokaż komentarz

      @t3rror1st: Wszystko się przez te lata zmieniło i zmieniać się będzie, nie jesteśmy w jakiejś stagnacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @serplesniowy: Grupą docelową zawsze były dzieci zdaję się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: I dzieci się zmieniły...

    •  

      pokaż komentarz

      @Valath: I nadal dzieci są grupą docelową, tylko że dzięki tym współczesnym bajkom z tych dzieci wyrosną idioci, bo w większości domów dzieciom włącza się telewizor, bo rodzice zwykle nie mają czasu i dzieci wychowuje telewizor. Współczesne bajki nie mają żadnej wartości edukacyjnej, czy wychowawczej. Obejrzałem niedawno po kilkunastoletniej przerwie "Pszczółkę Maję", jeden odcinek i byłem zaskoczony ilością różnych pozytywnych rzeczy, które ta bajka przekazuje. A co przekazują współczesne bajki? Papkę robiącą wodę z mózgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Skoro dzieci wychowuje telewizor, to nie dzięki "bajkom" wyrastają z nich idioci...

    •  

      pokaż komentarz

      @t3rror1st: for money

    •  

      pokaż komentarz

      @serplesniowy: Zgoda, telewizor jest tylko narzędziem, podobnie jak nóż. Nożem można kogoś zabić, albo coś kreatywnego zrobić np. coś wyrzeźbić. Telewizor też może służyć jako pomoc przy wychowaniu dzieci, tylko że w telewizji ciężko cokolwiek znaleźć, co by się do tego nadawało. Parę, czy paręnaście lat temu, nie było tak głupich bajek, i było sporo programów edukacyjnych lub przynajmniej mądrych 5-10-15, czy dla młodszych - Domowe przedszkole, gdzie można było bez obaw posadzić dziecko przed telewizorem. A teraz? U mojego kuzyna w TV są zablokowane programy dla dzieci, żeby dziecko nie oglądało rzeczy niby dla niego przeznaczonych.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Widze, ze nie tylko ja bloku dzieciakom programy dla "dzieci". Odblokowane jest tylko Minimini.

    •  

      pokaż komentarz

      @serplesniowy: To nie przez tv czy książki dzieci są takie a nie inne. To nie od polityków, mediów i reklam zależy kim będą nasze dzieci. Zależy to tylko od nas samych i czasu jaki im poświęcamy w naszej pogoni za dobrami materialnymi.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystkie bajki z 1995, to bajki mojego dzieciństwa. Johnny'ego najlepiej wspominam. No i oczywiście Edków, a szczególnie Eda za ten głupkowaty humor (pamiętam scenę, gdy budowali miasto z pudełek i tam Ed siedział na jednym z nich, rzucał jogurtem w chodnik i krzyczał "Jestem gołębiem" - coś takiego, ale motyw był prześmieszny, jak się miało 1x lat :)).

    BTW: Nie wiem, jak Wy, ale ja się bałem Chojraka :D

    •  

      pokaż komentarz

      @hultek: Ja wolałem odcinek, w którym się opalali. I później ten motyw z białymi plamami - śmiałem sie jako małolat niemiłosiernie, chociaż teraz też bym chętnie pooglądał bajki z tamtych czasów. Niestety nie mam Boomerang w pakiecie kablówki. ;/

    •  

      pokaż komentarz

      @hultek: BTW: "Nie wiem, jak Wy, ale ja się bałem Chojraka :D"

      dokładnie, były tam serio chore motywy jak na wtedy mój wiek... pamiętam ze był odcinek z barem, gdzie ludzi przerabiali na hamburgery i inne równie dziwne rzeczy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @hultek: lepsze było, gdy Ed walił w ziemię łbem.
      Eddy: Ed, co robisz?
      Ed: Jestem dzięciołem!(ok. 5 sek) Tylko że ziemskim!

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wierzę, że już jestem taki stary. Pamiętam jakbym wszystkie te bajki oglądał wczoraj.

  •  

    pokaż komentarz

    Przyznam się mam 14 lat, z góry mówię że nie jestem żadnym poj#$anym gimnazjalistą.
    Muszę się przyznać że sam nie lubię tego co teraz puszczają w telewizji ja się wychowałem na Edkach, Chojraku, i Johnym Bravo jeszcze parę innych ale te zostały mi w pamięci. Dzisiejsze bajki nie dorównują tym "starszym" do pięt, ale na szczęście mamy Boomerang który puszcza dobre bajki,
    pamięta ktoś jeszcze "Łap Gołębia" ?. Ehhh stare dobre czasy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Maly1920:

      14-latek wzdychający do starych dobrych czasów. Bezcenne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maly1920: Po przeczytaniu Waszych jakże błyskotliwych komentarzy ja również muszę się wypowiedzieć.
      Ja mam 13 lat (rocznik 1999), wychowałam się na Cartoonie. Przeżyłam wszystkie zmiany identów, logów itp., a i tak najlepsze było pierwotne. I jakimś cudem jeszcze w 2007 roku oglądałam te same bajki co Wy. Ja też oglądałam Krowę i Kurczaka, Atomówki, Laboratorium Dextera, Johnny'ego Bravo, Mroczne Przygody Billy'ego i Mandy, Toma & Jerry'ego, Ed, Edd i Eddy, Chojrak Tchórzliwy Pies. I ja również tęsknię za tymi bajkami, które oglądałam. Ja jednak CN oglądałam już z polskim dubbingiem i nie uważam żeby to było gorsze od wersji angielskiej (a to dziwne bo omoja siostra co ma 25 lat oglądała Cartoon Network w roku 1997-98 i już był polski dubbing, więc zastanawiam się kiedy Wy to oglądaliście). Jeżeli chodzi o bajki teraźniejsze to powiem szczerze że oglądam tylko Nie ma to jak hotel/statek, iCarly, SpongeBoba i Fineasza & Ferba. A te gówna Hannah Montana i inne szajsy to nie. I macie rację że te ,,bajki" nic nie wnoszą do umysłu dziecka. A co do nowego CN to lubię tylko Angelo Rządzi i bajki ze starych czasów, które puszczają jako przerywniki między praczami mózgu i w nocy. Ja też pamiętam zakończenie dnia ze skaczącymi literkami i szczęką z dynamitem, a zachowujecie się tak, jakby ten najlepszy CN był tylko w latach 90-tych. Widocznie już potem nie oglądaliście, więc Was oświecę. Cartoon Network zaczął się staczać na dno w roku 2007, kiedy wprowadzili Ben10. Może jestem dziewczyną ale to była najgłupsza i najbardziej bezsensowna bajka jaką kiedykolwiek dano mi było obejrzeć. Gdy wprowadzono ten Bakugan czy jakoś tak i inne ,,bajki dla małych chłopców" przestałam oglądać kanał, na którym spędziłam lata wczesnego dzieciństwa. Potrafiłam do 22 oglądać kreskówki, które mnie bawiły, ale gdy zaczęto puszczać te nowe serialiki bez fabuły i jakiegokolwiek wymyślnego poczucia humoru to zaczęłam oglądać Disney Channel, który przynajmniej przez jakiś czas mnie bawił. A nie tylko Cartoon Network się stoczył, bo tak samo FoxKids (potem Jetix, obecnie Disney XD), Jetix Play który został zdjęty z anteny jakiś czas temu, nawet MiniMini (obecnie MiniMini+), które w ogóle nie przypomina tego z przed lat. Nie wiem gdzie ten świat zmierza, ale za jakieś 10-15 lat gdy będę mieć własną rodzinę, moje dzieci będą oglądać bajki w 3D, co mnie przeraża. Cartoon Network miało w sobie coś takiego, że przyciągało. Teraz tego nie ma.

  •  

    pokaż komentarz

    Ehh, niektórzy straszne farmazony plotą. Że niby Tom i Jerry już nie leci albo że w dzisiejszych kreskówkach nie ma absurdalnego, inteligentnego humoru? Widać, że już nie oglądacie, ale dlaczego sie wobec tego wypowiadacie? Jedyną osobą, z której wypowiedzią tu mogę sie w pełni zgodzić to natussy - o Owcy w Wielkim Mieście.

    EDIT: Matko, człowiek-ser, o którym było tam wyżej, to raczej Ser z domu pani Foster. Poza tym załamuje mnie, jak niektórzy mieszają wytwórnie, Disneya, HB i WB...

  •  

    pokaż komentarz

    Ja przez dłuższy czas miałem tylko FoxKids a później Jetix. Ludi to moim zdaniem arcydzieło :). Ogólnie świetnie wspominam bajki na tym kanale. Jeszcze fajowe były Bobry w akcji na minimaxie :P.

  •  

    pokaż komentarz

    oglądał ktoś Kosmokoty?

    "we're working undercover" i wychodzą spod pokrywy kanału
    albo jak sobie lodówką ciemne tunele oświetlali ;]

  •  

    pokaż komentarz

    jak już ktoś wyżej napisał - łezka się w oku kręci... ale świat idzie dalej i nie miałabym nic przeciwko, że zdejmują z anteny "nasze"bajki, gdyby zastąpili je czymś lepszym, lub równie dobrym. patrząc czasem na te nowoczesne animacje bez fabuły, myślę sobie, że piętnaście lat temu sama wynosiłam z oglądania bajek na CN (anglojęzycznych!) więcej, niż dzisiaj dzieciaki.

    •  

      pokaż komentarz

      @hamisiak: No a co da sie wynieść z dubingowanej papki bez fabuły? Dawniejsze bajki nie były ambitne pod względem przekazu, ale potrafiły rozśmieszyć trywialnymi gagami, a to co dzisiaj serwuje mlodzieży CN można streścić w "PRRRRRRRKK ale pierdnoł ziooOOM"

    •  

      pokaż komentarz

      @paszczur: Czemu wmieszałeś w to dubbing?

    •  

      pokaż komentarz

      @serplesniowy: Wybacz zabraklo mi słowa "polska wersja językowa".
      Poważnie, po prostu się zagapiłem.
      Dzięki za zwrócenie uwagi.

    •  

      pokaż komentarz

      @paszczur: ja dalej nie rozumiem co ma dubbing (czyli polska wersja językowa. lektor to półprodukt, o którym nawet nie powinno się pomyśleć w kontekście animacji!) do braku zabawnych momentów...

  •  

    pokaż komentarz

    A ja za stary jestem, żeby móc porównać. Za moich czasów by mi się morda cieszyła z choćby najgorszego kanału jedynie z bajkami.

  •  

    pokaż komentarz

    Opowiem wam cool story, bedac na wakacjach w Bulgarii, z nudow wlaczylem sobie telewizor bedacy w pokoju i zaczalem skakac po kanalach, i nagle wskoczylem na kanal, na ktorym lecial tom & jerry :) bylem bardzo zaskoczony, ze cos takiego tutaj leci - dawno nie ogladalem przygod kota i myszy w tv w Polsce, z tego co zdazylem zauwazyc to na Cartoon Network terazniejszym chyba tego nie ma? W kazdym badz razie jak wlaczalem ten kanal to nigdy nie moglem natrafic na stare kultowe bajki jak johnny bravo, dexter, scooby doo, kurczak i krowa, jam lasica itd.. I wiecie co? Spedzilem prawie dwa dni w hotelu ogladajac te bajki :D Ahh te stare dobre czasy, szkoda, ze takich juz nie ma..

  •  

    pokaż komentarz

    Co za smęcenie, 20 latkowie gadają jak to za ich czasów było lepiej i jakie to kreskówki były inteligentne. A ja tam pamiętam że Chojrak to była najstraszniejsza kreskówka jaką widziałem, żadna nowa rzecz tego nie przebija i to prędzej Chojraka bałbym się puścić swoim dzieciom.

    http://www.youtube.com/watch?v=xN35przh8pw
    Przykładowe oryginalne What a Cartoon, to które wg was podobno bawiąc uczy a ucząc bawi. Jasne, zaj$$iste, ale przecież to jest obrzydliwsze niż jakakolwiek rzecz lecąca obecnie w CN. Pojawiły się teraz jakieś słabe kanadyjskie programy, te kultowe serie przeniesione zostały do Boomerangu, ale ciągle trafia się trochę naprawdę dobrych kreskówek w starym klimacie. Chociażby Adventure Time (nie dotarł jeszcze do Polski) nad którym tydzień temu wykopowicze płakali jakie to głupie i co to za czasy nastały, kiedy tymczasem ta seria jest naprawdę śmieszna a pod względem obrzydliwości i głupoty nie dorównuje na pewno wrzuconym przeze mnie What a Cartoon.

    Marudy.

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio oglądałem na CN Chowdera. Kogoś powinni zamknąć za tę "bajkę".

  •  

    pokaż komentarz

    Pamięta ktoś Two Stupid Dogs? Kurde ile ja inglisza przez tą bajkę załapałem. Potem Dexter's Laboratory, Johny Bravo, Powerpuff Girls...

    Z bajek tzw. niemych to królował zwany przeze mnie Tomek i Jurek czyli Tom & Jerry - ile ja się napłakałem ze śmiechu oglądając to bajkę

  •  

    pokaż komentarz

    Kurde, pamiętam jeszcze CN po angielsku bo nawet nikt nie myślał żeby to na polski przetłumaczyć. Te kreskówki miały taki... chory klimat. Ed, Edd n Eddy to najlepsza kreskówka wszech czasów, pamiętam jak w wakacje oglądało się ją z rana u kolegi, a dopiero potem szło się zajmować typowo dzieciakowatymi sprawami typu jezioro, rowery, piłka.
    Na tym kanale nauczyłem się pierwszych słów po angielsku. Do tej pory jak skacząc po kanałach znajdziemy z kolegami krowę i kurczaka to od razu stop i oglądamy,
    To były kreskówki z duszą, niepowtarzalnym klimatem i specyficznym humorem...
    A to co dziś leci?
    "Ejjjjjjj pamiętasz jak w 45 sezonie <<gówna na CN>> teno pierdnoł?!?!?"

  •  

    pokaż komentarz

    narrator ma szczękościsk albo się czegoś nawciągał

  •  

    pokaż komentarz

    chyba jedyny program z bajkami z tych "dobrych czasów" to Boomerang. Kiedyś trafiłem na odkodowaną wersje w tv i sie oderwać nie mogłem.

    Program Boomerangu: http://www.teleman.pl/station.html?id=102

  •  

    pokaż komentarz

    na tym filmiku można autentycznie usnąć, beznadzieja ;/ można by to wszystko zawrzeć w co najwyżej połowie czasu trwania tego filmiku.
    a co do treści - oczywiście zgadzam się że CN leci w dół, brakuje dobrych kreskówek sprzed lat

  •  

    pokaż komentarz

    chowder i flapjack sa git. takie troche obrzydliwe, strzasznie glosne. cos pod krowe i kurczaka

    i zeby nie bylo. jestem ze starej gwardii. pamietam jeszcze cn jak nadawali go w kablowce po angielsku

  •  

    pokaż komentarz

    A pamieta ktos Top Cat, Wacky Races, Johny Quest, Wally Gator, Miś Yogi, Richie Rich, pies Huckleberry, 2 Stupid Dogs i oczywiscie Popey.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakoś tak przedwczoraj z żoną żeśmy siedzieli przy włączonym tv, na którym syn oglądał Boomerang. Akurat leciały Looney Tunes i nagle się okazało, że nie gadamy tylko gapimy się w ten telewizor i wszyscy chichramy jak szczyle :) Mam w kablu chyba wszystkie dostępne obecnie kanały dziecięce i na szczęście po przejściu przez etap Mini-Mini, poprzez Cbeebies, teraz moje dzieciaki po przetestowaniu kilku innych kanałów zagustowały właśnie w Boomerangu. Szkoda że CN oklapł, ale szczęście że ktoś tam się w porę opamiętał i uciekł z dobrymi kreskówkami do Boomeranga.

    (A jakieś 3 lata temu dorwałem od kumpla całą serię Samuraja Jacka - teraz dopiero doceniłem jak wspaniały był to serial!)

  •  

    pokaż komentarz

    akurat wczoraj rozmawiałem z bratową na temat cartoon network, szkoda że jej dzieci nie będą miały okazji poglądać sobie tego co my, teraz CN to sama krew i dziadostwo niestety ;-(....

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda, że nie wspomnieli o "dwóch głupich psach" :)

  •  

    pokaż komentarz

    Durne narzekanie...

    Współczesne animacje nie są gorsze od tych z lat 90. Są po prostu inne, bo robione przez innych ludzi niż Hanna-Barbera (których animacje są z lat 60, 70, 80). Takie Fineasz i Ferb (najnowszy sezon nosi już jednak ślady zmęczenia), Chowder, Flapjack mają w sobie coś wartościowego. Nawet seriale Live-Action Disneya, tj. Nie ma to jak hotel są zabawne.

    To sentyment Was zaślepia. nic się nie zmieniło. Są nowe tytuły i tyle. Jedynym ich minusem jest to, że im nowszy sezon tym gorszy - szybko się "męczą". Przykład: Wyspa Totalnej Porażki, która była w porządku, ale jej nowe mutacje to totalny shit.

    Oczywiście, były "baje" które były klasą samą w sobie, jak Owca w Wielkim Mieście, Johnny Bravo czy Świat wg Ludwiczka (ten był na Foxkids), którym obecnie mało co dorównuje.

  •  

    pokaż komentarz

    CN skończył się wraz z zakończeniem emisji "Samuraj Jack". Już nigdy więcej nie wyemitowali nic co mogło by mu dorównać. Jakiś rok po tym fakcie przestałem oglądać CN.

  •  

    pokaż komentarz

    Kochałam Tom'a i Jerry'ego w dzieciństwie! W sumie, wszystkie te kreskówki oglądałam i chętnie oglądałabym do teraz, choć niemało czasu już minęło ;P
    Ale, ale, czy tylko ja uwielbiałam Owcę w Wielkim Mieście?

  •  

    pokaż komentarz

    autor musie miec sczesliwe zycie ( i duzo wolnego czasu|) skoro najwiekszy problemem jaki ma, i ktoremu poswieca czas jest spadek jakosci kreskowek na amerykanskim kanale CN.
    w dobie zabaw w sloneczka czy inne gwiazdy fakt ze przestali emitowac j.bravo jakos traci nieco na wadze...przynajmniej dla mnie

    jakie dzieci takie kreskowki chcailoby sie powiedziec

    p.s. podejrzewam ze starsze pokolenie ma dokladnie takie samo zdanie o bajkach na ktorych my sie wychowalismy

  •  

    pokaż komentarz

    Chowder i Dom Pani Foster dla wymyślonych przyjaciół!! Rewelacyjne bajki. Faktycznie Chowder ryje beret...dlatego mam wszystkie odcinki:D Przepełniony jest wysublimowanym humorem i satyrą. A Dom Pani Foster...przecież Bloo to ja :)
    Nie przesadzajmy, nie możemy oczekiwać, że stacja która była świetna za czasów naszej młodości nadal taka będzie, że nadal będą te same bajki, programy. Zresztą to czy bajki są lepsze czy gorsze to pojęcie względne. Czy naszym rodzicom podobały się wszystkie bajki, które oglądaliśmy? Zapewne nie, ale my je uwielbialiśmy. Teraz jako "dorośli" inaczej postrzegamy świat i narzekamy, że się on zmienia i nie jest taki sam jak był.
    Ja też bym chciał, aby w tv leciały bajki i filmy z mojego dzieciństwa, żeby znów był Tik Tak i Ciuchcia.

    Powiem Wam tak...to, że nam się nie podoba stan obecny ( bajki, filmy, programy w tv) świadczy tylko o jednym - My faktycznie się starzejemy, ale nie chcemy tej wiadomości do siebie dopuścić i podświadomie chcemy wrócić do czasów dzieciństwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Wykop za Buckethead'a

  •  

    pokaż komentarz

    "By sławnym być portek nie musisz mieć
    to żadna już tajemnica
    Ja pawian być ja gwiazda tu lśnić
    Jam Łasica" :)

  •  

    pokaż komentarz

    Johny Brawo, Jam Lasica i Pawian, Atomowki, Ed Edd i Eddy krowa i kurczak, i oczywiscie Chojrak, dexter to były czasy...

  •  

    pokaż komentarz

    Chwytacie fenomen ben10? Pierwsze odcinki były jako take, ale ben10 obca potęga to porażka jakaś wg. mnie :/

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem czy ktoś z obecnych pamięta The Children's Channel - dostępny w niektórych sieciach kablowych na długo przed Cartoon Network. Nie dość, że kanał oferował wiele więcej tytułów, to można tam było znaleźć masę anime czy klasykę pokroju "Ulyssesa 31". Można powiedzieć, że to co się z nim stało było zapowiedzią losów CN. W 1998 roku kanał zakończył działalność, zastąpiony przez bezpłciową stację 'dla młodzieży'.

  •  

    pokaż komentarz

    W pewnym zwykłym domu są zamknięte drzwi...

  •  

    pokaż komentarz

    Na tym, fox kids, polonia1 i tvn7 się człowiek wychował.

  •  

    pokaż komentarz

    Kto mówi że najgorszy nie oglądał chyba flapjacka albo przygód billa i mandy chpociaż takimi bakuganami od czasu do czasu też nie pogardze.

  •  

    pokaż komentarz

    nie wiem kto robił ten filmik ale ja osobiscie współczuje jemu!!!!!

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem waszego marudzenia. Nie musicie wcale oglądać kreskówek, które serwuje wam CN. W dobie internetu możecie wejść na youtube czy inne serwisy i obejrzeć sobie to, co chcecie(o ile ktoś to wrzucił, ale prawie wszystko gdzieś w internecie jest).

  •  

    pokaż komentarz

    Po przeczytaniu waszych wszystkich komentarzy aż mi się przykro zrobiło. Przyjemnie mi się ogląda Ben10 i nie wiem, dlaczego jest to zła kreskówka. Wiecie dlaczego kreskówki na CT się zmieniały? Bo trzeba było łapać oglądalność. To jest telewizja, która musi zarabiać, a nie stacja samych pasjonatów. Minęło jedno pokolenie, któremu mogło się spodobać CT w takiej formie, w jakiej wtedy istniało, wszystkie te odcinki gdzieś pozostały. W końcu trzeba było spróbować coś nowego, co przyciągnie nową widownie.

    Ciekawy jestem, ilu z was obejrzało nowe kreskówki, które teraz lecą na CT i spróbowało je docenić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Divus: Miałem okazję oglądać kilka razy owego ben10 bo mój młodszy brat to ogląda czasem.
      Ty rozumiesz coś z tej bajki? Bo dla mnie jest to jedynie bezsensowna nap$!!!#!anka w tych kosmitów bez żadnego sensu, i to ma dziecko oglądać.
      Tak jak pisałem wyżej jedynymi kreskówkami jakie doceniam teraz na Kartonie , to Flapjack i jako tako Chowder.

    •  

      pokaż komentarz

      @Divus: Skrótem od Cartoon Network jest raczej CN niż CT, ale masz ode mnie plusa. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Divus: Tak próbowałem. Ale od kiedy tylko ogładałem CN zawsze wyłączałem wszystie bajki które były robione na zasadzie ben 10. Nie lubiłem i nie lubie oglądać marvelo-podobnych szmir. Komiksy są do czytanie, a nie do oglądania w wersji heroicznej, gdzie bohater mimiką kładzie telenowele brazylijskie.
      To jest tandetna podróba anime przerysowana na rynek amerykański/europejski. I o ile nie przepadam za anmie [z wyjątkami]. To producentów tego szajsu zaj!$ał bym za pomocą ognia i skarpety napełnionej mokrym piaskiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @paszczur: Ja tam z kolei bardzo lubię sobie oglądnąć Ben10 ;-) Może i faktycznie nie za wiele wartości sobą prezentuje, ale nie zawsze o to chodzi :) Wiesz jak to się mówi: Jeden lubi jak mu skarpety śmierdzą, a inny jak mu cyganie grają. Wszystkim nie dasz rady dogodzić, dla tego powstają różne bajki. Jednak faktem jest to, że na większości kanałów dla dzieci leci teraz takie gówno, że nie jestem w stanie wyobrazić sobie jakim cudem te stacje jeszcze nie upadły ;O

  •  

    pokaż komentarz

    Zawsze oglądałem i jadłem. Potem taki obiad młóciłem 3 godziny przed telewizorem.

  •  

    pokaż komentarz

    chojraka bym obejrzała

  •  

    pokaż komentarz

    A pamiętacie jak na Cartoon dziennie po 22:00 emitowano kanał TCM gdzie leciały "stare filmy"? Pamiętam też, że w piątki zawsze był wrestling (gdzieś tak około 22:00).
    2 Stupid Dogs, Courage the Cowardly Dog, Dexter... to były kreskówki (że nie wspomnę o tych staroszkolnych - przykładowo: Tom & Jerry, Scooby Doo, itp.).
    Z tego co pamiętam, to ostatnią - naprawdę dobrą - bajką na CN był Samurai Jack (no ale to autorstwa pana od Dextera bodajże).
    (...)Johnny Bravo, Wacky Races, Droopy, TomCat... :)

  •  

    pokaż komentarz

    Wiecie co, tak się zastanawiam, czy komukolwiek będzie się chciało czytać moje wypociny, ale napiszę, co tam.

    Autor filmu twierdzi, że kiedyś było lepiej, teraz jest do kitu, a sam robi jedenastominutowy filmik, który by się dało streścić w 3 minuty (albo lepiej w grafikę 600x800), nudny jak flaki z olejem (czy to już koniec?), bez wyraźnie podanej tezy (że niby sami ocenimy) i z lamentem na koniec.

    Otóż sprawa wygląda jasno: dorastasz, to stajesz się celem INNEJ STACJI. Cartoon Network ma taki a nie inny target, pewnie 5-15 lat (strzelam) i nie ma takiej siły, żeby zatrzymał dojrzewających widzów! Po prostu się wyślizgał z widełek.

    Zresztą sam sobie wytrąca argumenty z reki. Jeden serial emitowany 10 lat, inny 12, no ludzie, kto przy tym wysiedzi? Przecież odbiorcy się zmieniają, bajki muszą za tym nadążać.

    Na końcu napisał, że chętnie by widział show, w którym można by zobaczyć starsze bajki. Super, porażka z dwóch powodów:
    1. CN jest skierowany do dzieciaków, które oglądają tv 5 godzin dziennie bez przerwy, a nie na dorastającego gościa, który między wkuwaniem biologii, randką z dziewczyną i pracą (wybierz 2 z 3) będzie rzucał okiem na kreskówki
    2. taki blok będzie musiał zabierać część czasu z ramówki, potem co kilka lat będzie powiększał się dwukrotnie, bo znowu odejdą starzy i przyjdą nowi, a w 2020 całość ramówki będzie powtórkami?

    Co do tezy, to rozmydlona maksymalnie, bo ja wyciągnąłem wniosek, że dla niego "kiedyś było lepiej", ale to moja interpretacja.

    Mając przed oczami wyłaniające się z mroku kolejne cyfry, jestem pewien, że za 10 kolejnych lat powstanie podobny filmik, gdy następne pokolenie wyjdzie z etapu bajek.

    Nie ma co się licytować, kiedy co było lepsze, to normalny proces...

    •  

      pokaż komentarz

      @BartStep: Daj se siana z takim tłumaczeniem. Są kreskówki, które udowodniły swoją świeżość mimo wielu lat, a o to właśnie z tym chodzi. Poza tym ja osobiście nie mam nic przeciwko takim postępom, Ben 10 czy Młodzi Tytani albo inne kreskówki które są choć w miarę na poziomie oglądam na codzień.
      Problem leży w tym, że CN nie robi nic, żeby fani mogli legalnie nabyć choćby płyty dvd z klasykami. Jedyną możliwością jaka nam pozostaje, jest skierowanie się w stronę mniej legalnych środków. Nie dość, że sami przez to tracą, to omijają doskonałą szansę na zarobienie sporych pieniędzy, bo takich sentymentalnych fanów, jest cała masa. Dla nich żadna szkoda, a dla samych dzieł animacji, jakimi są te kreskówki była to by wielka przysługa i krok na przód w zachowywaniu dla potomnych. Przyznam, że jestem bardzo szczęśliwym posiadaczem wielkiej ilości nagrań jeszcze sprzed 10 lat, które wykonywałem na starym magnetowidzie VHS, dzięki temu teraz mogę wszystko zarchiwizować i kiedyś pokazać moim dzieciom, jeśli będą miały na to ochotę, lub samemu od czasu do czasu powspominać. Dzięki takim rzeczom każdy, może przenieść się choć na trochę w przeszłość. Wy jej nie znacie, dlatego nas nie zrozumiecie.
      Może nie każdy sobie z tego zdaje sprawę, ale te klasyki właśnie odegrały znaczącą rolę w historii animacji, mimo iż nie są pierwszymi tego typu w historii. lata 90' były przełomowym okresem dla przemysłu rozrywkowego.

  •  

    pokaż komentarz

    Niedawno przypomniałem sobie pewną nutkę. Myślałem skąd ją znam. Dzięki temu wykopowi przypomniałem sobie, a dzięki YT odnalazłem to:

    http://www.youtube.com/watch#!v=pLgk0vuwkog&feature=related

    :D

  •  

    pokaż komentarz

    A ja uwielbiałem Owcę w Wielkim Mieście. Lubiłem ją nawet wtedy, kiedy byłem na tyle młody, że nie rozumiałem większości żartów słownych, choć to na nich się głównie ta kreskówka opierała.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawa informacja, dla fanów starych kreskówek z Cartoon Network, którzy mają dostęp do tunera satelitarnego i mogą przestawić swój talerz. Otóż satelita Turksat 2A (42E) ma na jednym z transponderów niekodowany kanał Cartoon Network (Turecki), który nadal puszcza większość klasycznych kreskówek, które nasze CN od dawna już wycofało. Sam zaraz podepnę tuner i biorę się do oglądania. Nie musicie się martwić o język, bo jest dostępna fonia w wersji angielskiej. Polecam, tym bardziej, że jest to darmowe i legalne! Informacje o nastawach znajdziecie tutaj: http://pl.kingofsat.net/sat-turksat2a.php

  •  

    pokaż komentarz

    oh wtedy to były bajki. a teraz czasem te stare puszczą np. o 23 albo o 6 rano [przynajmniej załapię sie na Toma&Jerrego : D] a teraz jak chwilę obejrzę jakąś nowość to nie ogarniam NIC

  •  

    pokaż komentarz

    Na polskim ,,kartonie: z fajnych kreskóek , zostali tylko ,,Edowie"
    Tęskie za takimi klasykami jak Johnny Bravo czy Laboratorium Dextera .

  •  

    pokaż komentarz

    Dla mnie sama nazwa przeszła ewolucje. Jak byłem małym chłopcem mówiłem karton netfork, później przerodziło się w karton netłork i tak już zostało:)

  •  

    pokaż komentarz

    Większość wymienionych tu bajek to zwykłe śmieci.
    Jednak co wobec tego można powiedzieć o Disney Channel? Bo to, że Walt się kręci w grobie to zbyt mało. Spoglądając (przelotem) na hannah montana czy jonas, trudno nie odnieść wrażenia, że amerykańskie dzieciaki są idiotami, a twórcy tych seriali powinni pracować w szaletach miejskich. Niestety, to udziela się naszym dzieciom ....

  •  

    pokaż komentarz

    Wychowałem się na CN... Łezka w oku się kręci...

  •  

    pokaż komentarz

    przecież teraz na CN jest najlepszy serial animowany: Adventure Time,
    Regular Show też niczego sobie.

  •  

    pokaż komentarz

    GDZIE są żółte napisy???

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    te stare bajki są fajne a te nowe są głupie

  •  

    pokaż komentarz

    Dobre bajki były na children's channel, potem na cartoon network. Potem przyszedł dubbing i trzeba było dorosnąć :/

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawia mnie dlaczaego żadna (?) kablówka w Polsce nie ma cartoon network po angielsku...

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam jak z 12 - 15 lat temu na CN puszczali blok kreskówek tzw. Power Zone i z tym do dzisiaj mi się najbardziej CN kojazy: Space Ghost, Birdman and the Galaxy Trio, The Herculoids, Mightor, Shazzan, Teen Force, The Impossibles, The Real Adventures of Jonny Quest etc...:)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma jak był Wilk i zając na dobranockę :D CHOJRAK też dobry był.

  •  

    pokaż komentarz

    pamiętam jak na CN w jednym z dżingli usłyszałem The Prodigy (z utworu Voodoo People) lub Warp Brothers ( z utworu Blade) , wówczas zastanawiałem się co to, kto to gra - dzisiaj już wiem :) ehhh to były czasy

  •  

    pokaż komentarz

    Po przeczytaniu Waszych jakże błyskotliwych komentarzy ja również muszę się wypowiedzieć.
    Ja mam 13 lat (rocznik 1999), wychowałam się na Cartoonie. Przeżyłam wszystkie zmiany identów, logów itp., a i tak najlepsze było pierwotne. I jakimś cudem jeszcze w 2007 roku oglądałam te same bajki co Wy. Ja też oglądałam Krowę i Kurczaka, Atomówki, Laboratorium Dextera, Johnny'ego Bravo, Mroczne Przygody Billy'ego i Mandy, Toma & Jerry'ego, Ed, Edd i Eddy, Chojrak Tchórzliwy Pies. I ja również tęsknię za tymi bajkami, które oglądałam. Ja jednak CN oglądałam już z polskim dubbingiem i nie uważam żeby to było gorsze od wersji angielskiej (a to dziwne bo omoja siostra co ma 25 lat oglądała Cartoon Network w roku 1997-98 i już był polski dubbing, więc zastanawiam się kiedy Wy to oglądaliście). Jeżeli chodzi o bajki teraźniejsze to powiem szczerze że oglądam tylko Nie ma to jak hotel/statek, iCarly, SpongeBoba i Fineasza & Ferba. A te gówna Hannah Montana i inne szajsy to nie. I macie rację że te ,,bajki" nic nie wnoszą do umysłu dziecka. A co do nowego CN to lubię tylko Angelo Rządzi i bajki ze starych czasów, które puszczają jako przerywniki między praczami mózgu i w nocy. Ja też pamiętam zakończenie dnia ze skaczącymi literkami i szczęką z dynamitem, a zachowujecie się tak, jakby ten najlepszy CN był tylko w latach 90-tych. Widocznie już potem nie oglądaliście, więc Was oświecę. Cartoon Network zaczął się staczać na dno w roku 2007, kiedy wprowadzili Ben10. Może jestem dziewczyną ale to była najgłupsza i najbardziej bezsensowna bajka jaką kiedykolwiek dano mi było obejrzeć. Gdy wprowadzono ten Bakugan czy jakoś tak i inne ,,bajki dla małych chłopców" przestałam oglądać kanał, na którym spędziłam lata wczesnego dzieciństwa. Potrafiłam do 22 oglądać kreskówki, które mnie bawiły, ale gdy zaczęto puszczać te nowe serialiki bez fabuły i jakiegokolwiek wymyślnego poczucia humoru to zaczęłam oglądać Disney Channel, który przynajmniej przez jakiś czas mnie bawił. A nie tylko Cartoon Network się stoczył, bo tak samo FoxKids (potem Jetix, obecnie Disney XD), Jetix Play który został zdjęty z anteny jakiś czas temu, nawet MiniMini (obecnie MiniMini+), które w ogóle nie przypomina tego z przed lat. Nie wiem gdzie ten świat zmierza, ale za jakieś 10-15 lat gdy będę mieć własną rodzinę, moje dzieci będą oglądać bajki w 3D, co mnie przeraża. Cartoon Network miało w sobie coś takiego, że przyciągało. Teraz tego nie ma.

  •  

    pokaż komentarz

    avatar-legenda aanga to kreskowka z fabuła, dluga historia, ciekawa, taki nowoczesny Sindbad :-)
    ben10 - kupa kosmitow plus dzieciak z zegarkiem - co ciekawe nie jest to slodkie - wiekszosc bohaterow ma miny jak po szklance soku z cytryny...
    spongebob - dobra kreskowka z kupą humoru :-)

    d!#!!na jak dla mnie to np bakugan czy druzyna 108 (?) - to rzeczywiscie pustaki ...

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Ehh aż łezka w oku się kręci, laboratorium Dextera i upierdliwa siostra, Chojrak tchórzliwy pies i jego zwariowane przygody, Jam Łasica i wiele innych bajek, których nawet teraz by się z chęcią obejrzało, a nie tępe mordobicie serwowane dzieciakom.

    @Down:
    Literówki się czepiasz, już poprawiłem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xazerf:
      Jan Łasica? To my chyba co innego oglądaliśmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xazerf:
      Mordobicie mówisz. Jakoś na Dragon Ball'a nikt nie narzekał :P osobiście uważam, że nie tyle sceny (choć też) a same przesłanie bajki i te ambitne teksty bohaterów są do dupy. To się nie nadaje w ogóle do emisji, nie mówiąc już o "edukacji" młodego pokolenia- w końcu maluchy wychowują się na bajkach jakby nie patrzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlueZealot: chyba chodzi o bajkę " I AM WEASEL" czy jakoś tak:) jedna z głupszych już pod koniec mojej kadencji na CN...

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaboski: "Jakoś na Dragon Ball'a nikt nie narzekał"

      To chyba go oglądałeś zamknięty w piwnicy i nigdy z niej nie wychodziłeś...

  •  

    pokaż komentarz

    wykop za wspomnienia i za Buckethead'a.

  •  

    pokaż komentarz

    A ja bym chętnie obejrzał wezyr nic po nim, swego czasu leciało na rtl7.

  •  

    pokaż komentarz

    Wpiszcie w Google "Ted Turner NWO" oraz "Ted Turner aspartam". Właśnie takie postaci kontrolują media w USA.

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem, że TVP nadaje już tylko powtórki "Kabaretu Starszych Panów"!
    Narzekanie, że w telewizji zmienia się ramówka i stare seriale zastępowane są przez nowe jest odrobinę dziwne. Przez cały film miałem wrażenie, że autor żałuje, ze nie ma już 12 lat.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze że u nas są jeszcze Edy i Bliźniaki Cramp i Johny Bravo, bo je do tej pory lubię oglądać.

  •  

    pokaż komentarz

    a ja lubie oglądać Hanne Montane bo "patrz nick" :)

  •  

    pokaż komentarz

    znam CN od jakiś 12 lat i jest przepaść między tym co było a tym co pokazują teraz-nie pozwoliłbym swojemu dziecku oglądać np Flapjacka,którego sam się czasami boję (poschizowane ryje i muzyka), to nie to samo co atomówki cz dexter.dobrze,że odpalili boomeranga i jest co oglądać:)

  •  

    pokaż komentarz

    Ten kanał od zawsze był zryty. Typowy kanał dla Amerykańskich dzieci. Sieczka.

  •  

    pokaż komentarz

    Słuchajcie, marudzicie. Albo ci co marudzą, marudzą. Ogólnie nie rozumiem poparcia miłości dla d$%#%nej bajki "Tom&Jerry", gdzie twarze odgniatały się na patelniach, a całą fabułą było robienie chamskich dowcipów, i jakiegoś idiotycznego najeżdżania na kreskówki akcji, jak bym to określił. Mam na myśli bajki typu Ben10 czy fenomenalny Avatar:Ostatni władca wiatru (niedługo ekranizacja pełnometrażowa w 3D). Ostatnio w temacie kreskówek popełniłem taki komentarz, i chciałbym go przy tej okazji przytoczyć.

    Żeby nie robić ściany tekstu, podzielę się linkiem.
    http://www.wykop.pl/link/467443/bajki-dla-dzieci-dzisiaj-sa-niesamowite/#comment-2940581

    •  

      pokaż komentarz

      @GPNS: fenomenalny Avatar:Ostatni władca wiatru (niedługo ekranizacja pełnometrażowa w 3D
      Chyba lato przespałeś bo to jeden z największych gniotów tego roku, ostatni i najgorszy film Shyamalana.

    •  

      pokaż komentarz

      @bastek66: O, to dobrze wiedzieć, że to wyszło, dzięki.
      Nie wiem, to ma być w zamiarze tylko bajka chyba, opowiadająca o przygodach 11letniego chłopca, więc czy można to nazywać filmem, i to jeszcze rygorystycznie oceniać... nie wiem.