zamknijStrona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Krótki poradnik dla dziewczyn, który pochodzi z książki wydanej w 1966 pod znamiennym tytułem "Dbaj o siebie - praktyczne rady dla kobiet żyjących na wsi". Uwaga: niektóre fragmenty są drastyczne!
"Bez masturbacji nie ma udanego życia seksualnego" - wciskają takie i inne głupoty dzieciom, a potem 14 letnia dziewczynka pisze przerażona do gazety, że jeszcze niestety jest dziewicą. A producenci antykoncepcji i innych takich zabawek zbijają miliardy na głupocie i naiwności.
@forlog: Cytowane stwierdzenie jest napisane z wydźwiękiem absolutnym (tak jakby każda kobieta nie masturbująca się miała nie zaznawać przyjemność w seksu), co jest oczywiście nieprawdą, jednakże poznanie własnych reakcji, własnego ciała i wymagań znacznie ułatwia szczególnie pierwsze kontakty seksualne - ze strony dziewczyny mniejszy stres i oczywiście większa przyjemność (bo wiesz czego oczekiwać), a także złamanie stereotypu że to "facet musi mi dać przyjemność" (i potem wielkie żale, że mężczyzna mi nie potrafi dać przyjemności, lepiej zostanę lesbijką); ze strony faceta zmniejsza się stres spowodowany tym, że kobieta nagle wypali coś w stylu "nie potrafisz mnie podniecić, jesteś beznadziejny" i potem faceta trzeba ściągać z drzewa.
Należy też rozgraniczyć sporadyczną masturbację, od nałogowej (tak jak z alkoholem i wszystkim innym), ale jak często powinna przebiegać, na to się nie da odpowiedzieć, bo jest to zależne od osoby, potrzeb i sytuacji życiowej.
@Juzbrig: Jest dokładnie odwrotnie. Poszukaj sobie wypowiedzi ludzi, którzy się masturbowali. Masturbacja przyzwyczaja Cię do konkretnych bodźców, których możesz nie dostać podczas seksu z drugim człowiekiem. I właśnie wtedy rodzi się frustracja, poczucie niezaspokojenia itd. W żadnym razie masturbacja nie daje Ci poczucia tego, czego masz oczekiwać. To tak jakbyś gadał do siebie, żeby wprawić się w rozmawianie z drugim człowiekiem. Tylko że nagle się okazuje, że to "trochę" coś innego. A prawo pierwszego bodźca działa, czy nam się podoba, czy nie.
Co do "stereotypu", to nie rozumiem, dlaczego to stwierdzenie nazywasz stereotypem. Jeśli dwie osoby się kochają, to jednocześnie są wobec siebie czułe i zawsze się "dogadają" w łóżku. Chyba, że Ty sprowadzasz seks po prostu do zwierzęcej kopulacji - niech mi ktoś pomoże doznać trochę przyjemności, a jak nie wyjdzie, to sam sobie pomogę.
@forlog: masz rację, chodziło mi raczej o doświadczenie tego co niesie ze sobą masturbacja. Jeśli trwa zbyt długo to dzieje się tak jak piszesz. Czy jeśli załóżmy kobieta jest samotna przez 3 lata, to czy lepsze dla przyszłej jakości pożycia będzie, gdy nie będzie się masturbowała ani razu przez ten okres, czy jeśli będzie to robić co 2 tyg, to chyba nie potrafimy odpowiedzieć na to jednoznacznie i trzeba by zrobić badania na reprezentatywnej grupie osób. Co do drugiej części wypowiedzi, to zależy od kobiety, a że jest on (akt seksualny) lepszy gdy się kocha drugą osobę to wiadomo powszechnie.
Może nie jestem już nastolatką, ale wykopie bo kobiety dobrze gadają ;P Im wcześniej poznasz swoje ciało to większa satysfakcja w dorosłym życiu ;D Ale w sumie dzisiejsze nastolatki to bawią się już w słoneczka więc chyba masturbację mają już za sobą ;P
@a5x4: brzmi intrygujaco, jednak nie wiem , jak bardzo sobie cenisz towarzystwo osób trzecich...?
kociaq - to on zaczął ja napisałam tylko, że jestem chora ;]
Bardzo zabawny (aczkolwiek oczywisty) zwrot akcji przy ostatnim poscie domino. ;)
"Ty możesz mnie co najwyżej zapisać w swoim grafiku"; "nie musisz mi od razu pisać o swoich problemach" - a5x4, w necie to nie dziala, w necie nic nie dziala. :)
Komentarze (73)
Reklamy Google