•  

    Polacy już dawno dali radę. Ja bez problemu kupiłem żarówkę 100W w jednym z marketów budowlanych. Wystarczy, że na opakowaniu jest napisane:

    "Zgodnie z dyrektywą 2005/32/WE nie stosować do użytku domowego
    Zastosowanie:
    - sygnalizacja świetlna
    - lampy warsztatowe "

    Po co się pieprzyć z jakimiś "grzałkami"...

  •  

    Tak, "lampa warszatowa" jest dobrym obejściem problemu. Zgodnie z jakimiś tam przepisami, w warsztatach nie wolno stosować świetlówek, bo z nałożenia się stroboskopowego migotania na prędkość obrotu różnych urządzeń (tokarki, wentylatory itp.) może wyjść taki kwiatek, że urządzenie jest w ruchu a wygląda jakby stało. Jako zielona wyspa Tuska mamy tak szybki wzrost PKB i rozwój gospodarki, że od czasu wprowadzenia bana na żarówki, liczba warsztatów w naszym pięknym kraju wzrosła o milion procent...

    •  

      @Yavox: Pewnie niedługo Unia wprowadzi dyrektywę wymagającą pisemnych pozwoleń na lampy warsztatowe :)

    •  

      @dafunk: Obyś tego w złą godzinę nie przepowiedział. Bo jak wprowadzą warunki konieczne i wystarczające do tego, żeby warsztat był warsztatem i miał na to certyfikat uprawniający do zakupu pewnej liczby żarówek rocznie (zapewne w zależności od powierzchni, liczby zatrudnionych osób i obrotu) to się okaże, że połowa prawdziwych warsztatów nie jest warsztatami i będą naprawdę robili ekologicznie, tj. tylko przy dziennym świetle - bo żarówki nie dostaną a przy świetlówce nie wolno. W lato jeszcze da się jakoś pociągnąć bo dzień długi, ale zimą...

      Swoją drogą, ciekawe czy dożyjemy kontroli w mieszkaniach - typu policja UE wchodzi mi do chałupy z buta, sprawdzają czy dziecioki w łóżeczku przykryte, bo jak nie to zabierają bez nakazu, potem facet obchodzi chałupę i liczy żarówki... Kuźwa, strach się bać, zaczynam rozumieć dlaczego Cejrowski spieprzył z tego kontynentu.

    •  

      @Yavox: Z tymi dziećmi w łóżeczku, to już tak jest.

    •  

      @Yavox: Polacy mają takie zdolności do kombinowania, że po wprowadzeniu zastosowania żarówek tylko do warsztatów, w naszym kraju pojawiłoby się nagle 10 mln warsztatów i 60 mln robotników.:)

    •  

      @Yavox: a na warsztatach nie stosuje się żarówek 24V?

  •  

    to swieci czy nie?

  •  

    Z każdej sprzedanej "grzałki" producent przekazuje 0,30EUR na ochronę lasów deszczowych.

  •  

    Genialne. Niemiecka myśl techniczna jak zawsze daje radę ;)

    •  

      @dafunk: Niemcy to dobrzy kombinatorzy. Najpierw znaleźli sposób na obejście kilku postanowień Traktatu Lizbońskiego, a teraz to... I pomyśleć, że to oni są dominującą siłą biurokratyzującą UE!

    •  

      @dafunk: Pociesze Was, ze juz od pewnego czas sa w Polsce zarowki "wzmacniane". Sa wykonane z nieco grubszego szkla, maja nieco inne parametry i nie sa zabronione.
      czyli kilka sposobow, by uzyskac ten sam cel :)

    •  

      @tojan3:
      Tylko, że mają jeszcze mniejszą sprawność energetyczną. Dostępne są od dawna, bo są to żarówki specjalne (używane zwykle tam gdzie potrzebna jest odporność na wibracje, czy dłuższy czas eksploatacji a można to osiągnąć kosztem sprawności)

  •  

    Nie działa strona. Spiegel bitte.

  •  

    A nie można ich po prostu sprzedawać jako artykuły kolekcjonerskie nieprzeznaczone do oświetlania?

  •  

    A ja pochwalę się jeszcze raz 400W :D

    http://i56.tinypic.com/2chreh2.jpg

  •  

    Nie szprechen niemiecki :(

  •  

    trzeba zrobić tak z marihuaną

    "roślina grzewcza, nie narkotyk"

  •  

    ciekawe jakie jeszcze zastosowanie znajdzie zwykła żarówka

  •  

    j%!nie juz niedługo ta cała unia 2/3brytoli chce wyjscia z tego tworu, lepiej kupujcie złoto

  •  

    Zdaje się, że demokracja a jednak wszystko chcą sobie podporządkować zasłaniając się ochroną środowiska. Komuna chyba wraca... Niedługo będzie tak, że będziemy musieli kupować to co nam każą, a o sprzedawcach już nie wspomnę. Strach się bać...

  •  

    No, ale nie wolno ich stosować do oświetlania pomieszczeń. Zatem można się spodziewać, że niedługo rządy UE zatrudnią urzędników do przeprowadzania kontroli prawidłowego wykorzystania heatballi czy lamp warsztatowych. Urzędnicy będą mogli przeprowadzać niezapowiedziane kontrole w domach prywatnych aby sprawdzić, czy obywatel przypadkiem nie korzysta z owych urządzeń niezgodnie z przeznaczeniem. Kontrolerzy dostaną na wszelki wypadek pałki służbowe oraz możliwość używania pocisków niepenetracyjnych :P

  •  

    Absurdy centralnie sterowanej gospodarki - witamy was!

  •  

    dzisiaj kupiłem 100W żarówkę firmy General Electric wyprodukowana na Węgrzech więc w czym problem ? Polskich setek niestety nie było ?

  •  

    U nas też sobie poradzili, żarówki 100 Watt sprzedaje się jako specjalne, antywstrząsowe, oczywiście nie do użytku domowego ;)
    Niedługo zapewne pojawią się tez 75-ki.

    Dodałem linka do powiązanych.

  •  

    Orzechy przeciw dolarom, że to wymyślił Polak, tylko sprzedał za Odrą

  •  

    Weźcie poprawkę tylko na to, że od "zawsze" istniały "grzałki" w formie żarówki. Nazywa się to promiennik podczerwieni (bo każda żarówka promieniuje większą część energii w postaci ciepła = podczerwieni), "elektryczna kwoka" itp. ale nie jest to normalna żarówka i to że akurat świeci (albo nawet prawie wcale nie) to efekt uboczny.
    W normalnej żarówce idzie jakieś 4-10% (zależnie od mocy żarówki) energii w paśmie widzialnym, reszta w podczerwieni. W promienniku podczerwieni (żarówce do ogrzewania) w światło idzie poniżej 1-2% energii!. W prosty sposób robi się takie promienniki podczerwieni (ogrzewacze) poprzez zasilanie żarówek dużej mocy obniżonym napięciem, np halogenu 500W napięciem 115V (dwa halogeny w szereg) lub mniej (trzy lub więcej) - nie świecą prawie wcale, lub na prawie czerwono się żarzą ale grzeją bardzo mocno.
    Użytek z takiego czegoś jest do wielu celów - choćby utrzymywanie temperatury potraw na ladzie w barze.
    Nie wiem czy ta firma/strona sprzedaje zwykłe żarówki jako grzałki, czy też są to prawdziwe promienniki podczerwieni.

  •  

    Ogólnie w DUPIE to mam. Nie muszę po prostu obchodzić żadnych zakazów.

  •  

    Jeśli chodzi o te do warsztatów i sygnalizacji to do końca tak różowo z nimi nie jest. Nie są one tak trwałe i niezawodne jak tradycyjne żarówki. Sensownym substytutem żarówek są LED. Ale i tak nie do końca, bo nie znoszą przepięć i bez filtrów bardzo szybko się przepalają.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Hmm ja jakos nie odczuje tego problemu. Nie uzywam zarowek duzej mocy, nie uzywam zarowek energooszczednych. Staram sie uzywac oswietlenia diodowego ktore daje naprawde wiele swiatla przy strasznie malym poborze energii, bedac zarazem niesamowicie zywotne. Jedyna wada - rozne rodzaje diod fotoluminestencyjnych daja zawsze troche inne swiatlo niz zarowka co moze niekazdemu pasowac, w moim przypadku bardziej meczy mnie zolte swiatlo zarowki niz bialo blekitnawe swiatlo diody.

  •  

    Unia wprowadzi niedługo ograniczniki na licznik powiedzmy 500W na mieszkanie i szlus a kto obejdzie to do paki

  •  

    Aż dziwne, że to nie Polacy wpadli na pomysł ;).

  •  

    Unia Europejska rozp%%%$%$a czesc naszego VATu w iscie pieknym stylu!!! :/

  •  

    YEAH! a ja myślałem że tylko polacy są kombinatorami :))))))))

  •  

    co za bzdurny wypis.
    idzcie ludzie do marketów jak Castorama Obi czy Nomi - w kazdym można kupić zwykłe żarówki 100 W - jest na nich napisane, że zgodnie z zaleceniami EU nie wolno ich stosować w mieszkaniach, ale wolno w warsztatach.

  •  

    ludzie, co was boli w tych świetlówkach? przecież ich używanie to nie tylko oszczędności energii na skalę całej Unii Europejskiej, ale też w waszych domach, i to dość duże, już po miesiącu używania świetlówka sporo dla nas zarobi :).
    Rozumiem, że ograniczanie wolności może boleć, ale trzymanie się na siłę starych żarówek tylko po to, bo Unia ich zakazała jest bez sensu.
    Poza tym często podnoszony jest argument, że migotanie świetlówek psuje wzrok, ale szukałam o tym trochę w internecie i nie mogę znaleźć żadnego wiarygodnego źródła.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awietl%C3%B3wka
    Na wiki zaznaczone jest tylko, że świetlówki męczą wzrok [chociaż w tych nowszych i lepszych efekt stroboskopowy jest minimalny i mniejszy od bezwładności oka], ale jak wiadomo czytanie w nocy pod kołdrą przy latarce też męczy wzrok, ale to nie znaczy, że go psuje, co i tak jest często powtarzanym mitem.
    Jeśli ktoś ma jakieś linki do źródeł potwierdzających to, że świetlówki pozbawiają nas wzroku to proszę o ich podanie :)
    A co do rtęci to pamiętajmy, że spalając węgiel w elektrowni też sporo rtęci zostaje uwolnione do środowiska, a w cenie każdej żarówki jest już zawarta opłata utylizacyjna.

    Są ludzie, którym te żarówki przeszkadzają nie oceniam tego, ja czuję się przy nich normalnie i nie widzę żadnej różnicy), ciekawa tylko jestem na ile te wrażenia są powodowane negatywnym nastawieniem :)

    •  

      @maciak: no patrz, a u mnie rachunki wlasnie wzrosly.. trzeba bylo wymienic spowrotem na zwykle zarowki tam, gdzie swiatlo jest zapalane czesto, ale na krotko.
      po pierwsze poucz sie biologii. ludzkie oko jest genetycznie przystosowane do swiatla slonecznego, czyli cieplego, zoltego,ktore powstaje przy wysokiej temperaturze. a tak sie sklada, ze wlasnie zwykle zarowki emituja takie swiatlo a swietlowki wlasnie nie.
      poza tym naucz sie jednej rzeczy. nie ma nic za darmo. ty w swoim ograniczeniu chcesz dostrzec tylko koszt na rachunku. produkcja swietlowek jest o wiele drozsza, bo potrzeba wiecej bardziej skomplikowanych procesow technologicznych. ze wzgledu na rtec utylizacja jest rowniez o niebo drozsza i przede wszystkim niebezpieczna. w przemysle jest jej nadmiar, bo skonczyl sie zywot technologiczny kineskopow, wiec lobby producentow namowilo kilku cwaniakow i wmowilo tabunom d##%!i, ze swietlowki sa git a zarowki be. grunt zeby opendzlowac rtec, na ktora juz nie ma popytu.
      trwalosc swietlowek to tez bzdura. w ciagu roku poszly mi rzadko uzywane 3, z czego smierc jednej z nich, spowodowala wywalenie glownego wylacznika pradu dla mojego mieszkania. kilkadziesiat zlotych poszlo sie walic... i znajdz mi tu oszczednosci..

  •  

    Zakop za szwabski język

Dodany przez:

avatar iss dołączył
605 wykopali 14 zakopali 5.6 tys. wyświetleń