Oczywiście gdyby to działo się gdziekolwiek indziej na świecie to by nie było aż tak wyśmienite. Chociażby w Polsce. Wyobraźcie sobie np. Dodę śpiewającą Radkowi "Robię to z Rasiakiem" i odpowiedź Radka, że on woli Ebiego. ;)
heh - wyobraźcie sobie że nasi politycy się kłucą ...w efekcie w mediach pojawia się wideo jak to pitera bawi się z jarkiem , a kilka dni później wideo tuska z gosiewskim
Ważne, że wszyscy się przy tym świetnie bawili, tak jak i ci, którzy obejrzeli ten show. To chyba o to w tym chodzi i to się liczy przede wszystkim nieprawdaż? Zarabianie kasy dla występujących tam artystów, np przez Matta Damona (o ile jakąkolwiek kasę dostał, bo założe się że występował tam gościnnie) schodzi na drugi plan.
Wojewódzki mógł zrobić taki numer Pudzianowi jak był u niego w programie, chciałbym zobaczyć lot Wojewódzkiego nad publicznością rozrzucającego w międzyczasie koszulki :P
- i'm fucking Matt Damon
- she's fucking Matt Damon
- i'm sorry but it's true
- i'm fucking Matt Damon
- she's fucking Matt Damon
- i'm not imaging it's you
- i'm fucking Matt Damon
- on the bed, on the floor on a towel by the door, In the tub, in the car, up against the minibar
Genialne :D zaje...cie mi się ten fragment podoba, zresztą cała piosenka jest zaje...ta :D
Dawno się tak nie uśmiałem.
Nie od dziś wiem, że Ben Affleck i Matt Damon to są bardzo dobrzy przyjaciele i lubią sobie żartować z siebie nawzajem, co widać przede wszystkim w serii filmów Kevina Smitha z Jayem i Cichym Bobem, o czym wspomniał powyżej PawlaKuS. Rzadko którzy aktorzy mają taki duży dystans do własnej osoby , jak ci dwaj .
A oglądał ktoś TEAM AMERICA i :
Maaaaaaat Daaaaaamon ?? :)
http://www.imdb.com/title/tt0119217/
Popatrz, kto to napisał ;) A poza tym:
Ben wanted to be an actor ever since he could remember and his first acting experience was for a Burger King commercial, when he was on the PBS mini-series "The Voyage of the Mimi" (1984). It was also at that age when Ben met his lifelong friend and fellow actor, Matt Damon. They played little league together and took drama classes together.
ja tylko kojarze tego na pierwszym filmiku co w białej koszuli się bulwersuje, poza tym nie czaje tego "Our apologies to Matt Damon, we ran out of time."
chyba jestem retarded
Pomijając fakt, że było w wykopalisku parę dni temu (tyle, że link na filmweb), wtedy jakby autor bloga przeczytał news właśnie na filmwebie to by wiedział, że to tylko zabawa i nikt z nikim nie zerwał.
Druga sprawa, pogratulować dystansu Sarze i reszcie do takich rzeczy, w Polsce by to nie przeszło - zaraz by się sądzić zaczęli :)
BTW, znalazł ktoś wersje nie ocenzurowaną (bez piiiii) ?
Rozmach mają...
Swoją drogą, ciekawe czy Majewski zdołałby w identycznej sytuacji zgromadzić tyle polskich gwiazd, co Kimmel w tym teledysku - w końcu obaj mają niemal taką samą pracę ;)
Duuuuużo wcześniej Man i Materna zrobili cos podobnego w swoim programie (MiM chyba?). Do swojego "szoł" zapraszali zwykłych ciekawych ludzi. Raz postanowili w końcu zaprosić gwiazdę, i gdy ta chciała coś powiedzieć, to jej przerwali i zakończyli wywiad :)) Także nasi górą :D
Comedian Jimmy Kimmel often says: "Our apologies to Matt Damon, we ran out of time" near the end of his ABC television show Jimmy Kimmel Live, a gag lampooning instances where shows cannot feature their last guest due to time constraints. On September 12, 2006, after a segment highlighting the running gag and a lengthy introduction by Kimmel, Damon finally appeared on the show, only for Kimmel to apologetically cut his interview and head to credits, as Damon cursed him. Kimmel later confirmed to USA Weekend that the skit was entirely planned and Damon willingly played along.[32] Kimmel's girlfriend, comedian Sarah Silverman, also used this line at the end of the 2007 MTV Movie Awards.[33] This gag was also used again when Guillermo interviewed Damon at the Ocean's 13 premiere, with Damon asking "Are you with Kimmel?"[34][35] Silverman also aired a clip of her singing a song entitled "I'm fucking Matt Damon" on January 31, 2008 on Jimmy Kimmel Live. Damon appears in the song with Silverman and at the end when she is apologizing to Jimmy, Damon interrupts her saying, "Jimmy, we're out of time. Sorry."[36]
Dla leniwych: Kimmel later confirmed to USA Weekend that the skit was entirely planned and Damon willingly played along.[32]
Reklamy Google