• Reklamy Google

  • czara 0  

    chyba bardziej powinnismy sie obawiac cenzury wprowadzonej przez rzad IV RP

    pokaż komentarz
    czara
  • piotrb -1  

    DeuxEx:
    "Czy po Chinach, Google ocenzurowalo tez Polske?"
    "ile osob z uzytkownikow google modyfikuje wpisy wstawiajac parametry po google.com"
    Daj Chińczykom taką możliwość, wtedy możesz sobie pisać że mamy taką samą cenzurę w googlu. STD da się podobno pozbyć.

    pokaż komentarz
    piotrb
  • normanos -1  

    bzdury...

    pokaż komentarz
    normanos
  • ravbaker -1  

    Jak dla mnie to ten wpis to bzdury wyssane z palca. Moim zdaniem brak modyfikacji opcji "SafeSearch" to po prostu część interfejsu która nie została jeszcze przetłumaczona. W wielu innych językach interfejsu również brakuje tej opcji. Tak samo traktuję brak niektórych opcji w GMailu czy GoogleVideo.

    A co do tych którzy modyfikują parametry zapytania to sądzę że Ci [b]inteligentniejsi[/b] ;-D.

    pokaż komentarz
    ravbaker
  • DeuxEx -1  

    co do argumentu o tlumaczeniu to safesearch jest opcja w images juz od dosc dawna, google tlumaczylo wiele swoich serwisow przy pomocy uzytkownikow, sam tlumaczylem niektore z nich, i jakos images bylo tam jako projekt wykonany w tlumaczeniu w 100%.
    poza tym powiedzmy sobie szczerze, ze w naszym szalonym rzadzie co drugi lprowiec czeka tylko na okazje by "internetowy monopolista wypaczal dzieci i mlodziez"

    p.s. ravbaker nie mowimy o tym kto jest inteligentniejszy czy nie, mowimy o tym ile osob wie jak uzyc google ponad podstawowe opcje bo to jest znaczna roznica w dostepie.

    pokaż komentarz
    DeuxEx
  • DeuxEx -1  

    a gdzie jest link do polskiego wylaczenia opcji? ile osob z uzytkownikow google modyfikuje wpisy wstawiajac parametry po google.com/? bo jesli jest zalozony safesearch bez mozliwosci wylaczenia to to wlasnie jest cenzurowanie.

    (obejscie safesearch przez angielski interface lub parametry jest poza tematem)

    pokaż komentarz
    DeuxEx
  • toszcze -1  

    Polecam autorowi przeczytanie tekstu "Schizofrenia Google, Big Daddy nie istnieje" w serwisie http://www.optymalizacja.com/. Nie ma bezpośredniego związku, ale może trochę da mu do myślenia jeśli chodzi o Google i różne "problemy" z wynikami wyszukiwania.

    pokaż komentarz
    toszcze
  • piko -1  

    Chyba glupoty wypisuje autor postu... (chyba, bo firewall w pracy blokuje mi zapytania z "sex"). Nie mniej jednak, opierajac sie na opinii znajomych, roznica pomiedzy wynikami JEST. Sprawdzcie sami:

    SAFESEARCH WYLACZONY
    http://images.google.pl/images?q=sex&hl=en&btnG=Search+Images&hl=pl&safe=off&lr=lang_pl

    SAFESEARCH WLACZONY
    http://images.google.pl/images?q=sex&hl=en&btnG=Search+Images&hl=pl&lr=lang_pl

    Zwracam uwage na parametr "safe=off", o ktorym autor bloga wiedziec powinien, i pewnie wie, ale zachcialo mu sie niezdrowej (a moze zdrowiej, bo ogorkowej) sensacji ;-)

    Sprawa nie ma nic wspolnego z cenzura, a z lokalizowaniem produktow Google. Zauwazcie, ze w GMailu przy polskim interface tez brakuje pare opcji. Na pocieszenie dodam, ze Google zaczelo zajmowac sie lokalizacja produktow i juz niebawem, bedziecie mogli obserwowac coraz wiecej polskich uslug od ^G.

    Ergo, ZAKOP, bo SAFESEARCH DZIALA w Polskim Google.
    (A bzdury odnosnie cenzury nalezy odnosic raczej do innych w Polsce organizacji).

    pokaż komentarz
    piko
  • piotrb -1  

    francuzki - brawo.
    Wiele opcji nie działa w wersjach językowych.
    Google obawia się o. Rydzyka - ot i cała tajemnica.

    pokaż komentarz
    piotrb
pokaż 

Wykopali i zakopali (35 / 0)