...
  •  

    Wykopać muszę bo kocham całą rodzinę M82 począwszy od A1 do A3 ;-)
    M107 to już nie broń a narzędzie zagłady xD

    •  

      o ile dobrze pamietam w miami vice w kilku scenach go uzywali. zwlaszcza przy niszczeniu samochodow. wlasciwie niszczeniu wszystkiego.

    •  

      Jak można kochać rzecz, która służy do zabijania?

      Słyszałeś kiedyś takie powiedzenie?:
      Ludzi należy kochać, rzeczy używać. Nigdy odwrotnie.

    •  

      Ta, znowu się wszyscy jarają, tak jak w przypadku tego rankingu żołnierzy, który "ku chwale ojczyzny" wybili najwięcej ludzi... Fajna broń, pamiętam jak się jarałem takim Bozarem w Falloucie 2... ale z tego się powinno wyrosnąć.

      Szczerze - wolałbym, jakby ktoś pokazał jakieś takie wspaniałe, "najlepsze" urządzenie, zdolne ratować wielu ludziom życie...

    •  

      Pacyfki się buntują jakie to znowu jedno wielkie zuuuuoooo. A jak mi wróg u bram stanie to czymś mu trzeba dupę odstrzelić ]:->
      Zresztą ja mam taki sam stosunek do patriotyzmu jak sam wielki Patton. PS. Bardzo cenię również Sun Tzu :P

    •  

      kormikez a miales kiedys bron w reku?

    •  

      einer: Tak, wiatrówkę klasyczną i replikę Glocka. I nie mówię, że nie; może być to całkiem fajna zabawa postrzelać do puszek, czy do celów na strzelnicy. Ale ja tu mówię o czymś innym. O uwielbieniu dla przedmiotu, którego jedynym celem istnienia jest zabijanie.

    •  

      alez skad, mozna ja tez wykorzystac w innym celu. przykladowo:
      - robienie dziur w czymkolwiek
      - sianie strachu, terroru i przerazenia
      - zaprowadzanie porzadku
      - ratowanie dobrych ludzi przed zlymi ludzmi
      - przekonywanie do swoich racji
      - wieszak na kapelusze

  •  

    Dam ciasteczko każdemu, komu uda się złapać ten pocisk w zęby!

  •  

    Wykop za fanatyzm w oczach kolesia z 1:20 :)

  •  

    BULL SHIT Typowe filmy propagandowe US Army. Żadnych danych, tylko pieprzenie w bambus jakie to jest super i jak pomaga w Iraku. Zawsze tylko USA i USA. A tak się składa, że najlepsze bronie nie pochodzą z tego kraju. Każdy kto choć trochę siedzi w temacie to potwierdzi...
    Wyobraźcie sobie sytuację w której trzeba gnać po lesie z karabinem. To coś jest dłuższe od wędki i waży z tonę (zawsze trzymają go 2 rękami). Śmiech. Czy ktoś z was widział rosyjskie karabiny choćby z początków zimnej wojny? Leciutkie, SKŁADANE do walizki, celność punktowa do 2000m!. A to, że nie wystrzela magazynka (bo go w ogóle nie ma - większa celność) w 10 sekund to chyba zaleta, bo sniper ma uderzyć na sygnał prosto w cel i zabić a nie walić dookoła. Tą "pukawkę" nazwałbym karabinem szturmowym dalekiego zasięgu. Ale szturmowy ma być wygodny a to na pewno nie jest (nawet do abramsa nie wejdzie). W sumie to nie wiem co to jest:)

    •  

      A słuchać to Ty umiesz? Wyraźnie podkreślone jest że ta broń ma służyć do niszczenia celów takich jak lekkie pojazdy opancerzone, centrale itp... przy okazji pozwalając ze względu na swoja siłe przebicia na zabijanie ludzi znajdującymi sie za osłonami których przebicie jest niemożliwe dla broni o standardowym kalibrze.

    •  

      LOL no chętnie poczytam o tych bezimiennych rosyjskich karabinach walizkowych z celnością "punktową" do 2000m. Niestety tu nic nie ma: http://world.guns.ru/sniper/sn00-e.htm :/

    •  

      Ten karabin na filmie to nie jest broń, z której strzela się do ludzi. Konwencja genewska tego zabrania (tak mi się wydaje). Trafienie z tego człowieka, to praktycznie rozerwanie go na pół. To jest karabin do niszczenia sprzętów (anti-material rifle). Dwie drużyny podchodzą 1,5km od lotniska, zużywają po magazynku i się wycofują, a 20 samolotów jest poważnie uszkodzonych. Inny scenariusz, konwój: z 2000m strzelec wyborowy jest w stanie zatrzymać pierwszy pojazd, a następnie unieruchomić następne. Do tego jest ten karabin. Sam twórca tego karabinu przeprowadził demonstrację, na której składa go w 25 sekund. Karabin sprzedawany jest z walizką - kolejna Twoja teoria legła w gruzach... ale idźmy dalej. Jest wersja tej broni, strzelająca mniejszymi pociskami, .416, która jest w stanie uzyskać skupienie 10x10cm na 2500 jardów (ok. 2.3km). Barrett z filmu nie jest stworzony do precyzyjnego strzelania, tylko niszczenia dużych celów na duże odległości...

    •  

      Ja najwięcej znalazłem to 1600m przy SWD i tak najcześciej to 1300m.

    •  

      "Ten karabin na filmie to nie jest broń, z której strzela się do ludzi."
      No ale właśnie ci goście na tym filmie brandzlują się tym właśnie jak fajnie strzela się z tego do ludzi "When you're hit by a large caliber like this, you're down". Chore po prostu, w następnym odcinku będą się spuszczać na myśl o tym jak fajnie, o przepraszam, skutecznie, jest strzelać do ludzi z bazooki, moździerza czy co się dzieje po wejściu na minę przeciwpancerną. Goście się podniecają mocą broni przeznaczonej do zupełnie innych celów, jakby to miało świadczyć o potędze militarnej i rozkoszują się tym jak to fajnie jest być po amerykańskiej stronie i jak to "you don't wanna in one of those, when one of these is flying around", "this is something you don't wanna come up against". Panowie, dlaczego by nie tak jak Mussolini? Gazem ich i po krzyku, niech poznają możliwości amerykańskiej armii! Benito przecież też do Etiopii po ropę przyjechał. Konwencja Genewska? Amerykanie przecież mają to w dupie. Nie kryją się przecież ze stosowaniem tortur, pardon, "skutecznych technik przesłuchań".

    •  

      Słusznie prawisz ;-)
      Niestety, na to nic nie poradzimy. Sportem narodowym Amerykanów jest zastrzelić przynajmniej jednego włamywacza w życiu ;-) Co więcej, rząd USA dba o to, aby każdy chętny mógł dodatkowo zostać weteranem - zapewnia dostatek wojen.
      Takie karabiny jak barrett nie są nowością, już podczas I WŚ używane były wielkokalibrowe karabiny do zwalczania czołgów (np. niemiecki M1918, strzelał z 13,25 x 92 mm) i nie sądzę, że tylko czołgi były tym trafiane ;-) Potem było już tylko lepiej (albo gorzej - zależy po której stronie lufy się stało) i narzędzia zagłady były coraz lepsze. Rosjanie mieli swoje 14,5 x 114 mm w czasie II WŚ - wyżej to już tylko działa.
      Dzisiaj mamy Amerykanów bawiących się w Iraku karabinami, które potrafią przestrzelić na wylot budynek w 10 miejscach w 10 sekund. Na całym świecie są ludzie, którzy marzą o strzelaniu do żywych celów - w ameryce jest ich chyba więcej, niż statystycznie w innych krajach. Jest popyt na takie programy, to takie powstają. Gdyby programy o spieraniu plam miały taki sam popyt, to oglądalibyśmy jakąś panią 'spuszczającą się' nad nowym proszkiem co to usuwa plamy tak, że same 'oh i ah'.
      Ja tam lubię mój 4,5mm karabinek napędzany powietrzem. Nigdy nie było w celowniku żywego stworzenia i nie będzie - wolę papier albo aluminium z napisem Lech czy Tyskie :>

    •  

      Chodzilo mi o cos w stylu OSV-96 lub innych karabinow o ktorych wiadomo niewiele wiecej niz to, ze w ogole istnieja... Zadzam sie z Matero i Czarnym i zlym w 100%

    •  

      Chodzilo mi o cos w stylu OSV-96 lub innych karabinow o ktorych wiadomo niewiele wiecej niz to, ze w ogole istnieja... Zadzam sie z Matero i Czarnym i zlym w 100%

  •  

    Zawsze chciałem postrzelać z karabinku snajperskiego. Ale nie ze snajperskiej moździerzy. Jeżeli amerykanie używają tego przeciwko ludziom to jest to łamanie praw człowieka. Z tego co mówi ten koleś taki pocisk byłby w stanie przeciąć człowieka w pół. Zamiast robić taką broń niech dadzą jedzenie ludziom tam gdzie USA uczestniczy w "misjach pokojowych".

    •  

      Łamanie praw człowieka? Mówisz poważnie? Myślisz, że dla kogoś jest to różnica czy dostaje pociskiem 12,7mm czy 7,62mm? W obu przypadkach jest martwy zanim padnie na ziemię.

    •  

      zgadzam się z Prezesem. Śmierć to śmierć.

    •  

      W ogóle stwierdzenie "humanitarna broń" to oksymoron. Współczesne bronie (a własciwie to amunicję ;P) projektuje się tak, żeby raniły, lecz nie zabijały. W koncu utrzymanie przy życiu rannego jest duzo droższe, niż zrzucenie trupa do dołu. Wojny wygrywa sie teraz pieniedzmi, a opinii publicznej wmawia się jacy to my dobzi dla tych złych jesteśmy, uzywamy humanitarnej broni, o tak!

    •  

      Nie chodzi o to, że jest droższe, ale ranny wymaga natychmiastowej pomocy, co eliminuje z walki przynajmniej jeszcze jednego żołnierza.

  •  

    To już wiadomo dlaczego kumpel Johna Rambo tak wymiatał :P

  •  

    "pocisk za 2$ niszczy sprzęt za 50 milionów"
    (dziurawi worki z piaskiem?! o fuck...MOC)

  •  

    Zabawka dla dużych chłopców, nie ma co. Konstrukcyjnie piekielnie prosty karabin (schemat na stronie barreta), ale jaka potęga. Czy ktoś wie, czy barret strzela również pociskami ze zubożonego uranu?
    Taki mały offtopic, strzelectwo to jest bardzo ciekawy sport (chociaż strzelanie z barreta niewiele ma ze sportem wspólnego), wystarczy nawet wiatrówka. Zarazi się każdy, kto zacznie na sprzęcie który trafia w cel. Zdejmowanie z 50 metrów monet jednogroszowych - nie ma lepszej rozrywki na letnie, niedzielne popołudnia ;-)

  •  

    wow... czekam na dodatek do COD4 z ta pukawka ^_^

  •  

    gwint od butelki PET, balon i puszka groszku tez potrafi siać zniszczenie :)

  •  

    Uhh a mówi się że powinniśmy rozbrajać świat .Co oczywiście USA robi a jakże!
    Świetnie można teraz zabić człowieka przez opancerzenie....nic mnie tak nie przeraża jak sam człowiek.

  •  

    Wcześniej ta sama zabaweczka:D grała w "Smokin' Aces".
    A na youtube polecam wpisać sobie jeszcze AS 50 też wymiata:)

    •  

      o wlasnie, to tez byla swietna scena. ogolnie gdy ta bron pojawia sie w filmie to mozna byc pewnym, ze za chwile bedzie duzo huku, kurzu i krzyku.

  •  

    takiej ilości bzdur na temat barrett 50 cal. to nawet na forach gierkowych nie słyszałem.

    i to zarówno od strony prowadzącego program, jak i komentujących.

    dla zainteresowanych tematem polecam http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Tor i http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Bor

  •  

    Widziałem co ta broń potrafi. Po strzale w górską kozice w powietrzu latały tylko kawałki mięsa.

  •  

    Dziura wylotowa wielkości pomarańczy...

  •  

    Bardzo praktyczna ta bron (ironia). Przy takich zasiegach, nawet maly podmuch wiatru zmienia trajektorie pocisku o kilka metrow. Amerykanie znowu zrobili cos co jest najwieksze, najdrozsze i mysla, ze wszyscy sie tego boja. Zal.pl xD

    •  

      dlatego przy oddawaniu strzału uwzględnia sie prędkość wiatru i odległość... Wybacz, ale prawa fizyki działają bez względu na narodowość.

  •  

    prowadzacy moglby grac hitmana

  •  

    z tego co sie orientuję, to Gepardy zawsze wyprzedzały Baretty

  •  

    Wiecie, że jak się dostanie kulkę z tej snajperki to boli? Pasjonaci broni zapewne wyobrażają teraz sobie jak sobie strzelają z tej snajperki. A teraz niech sobie wyobrażą jak dostają kulę z tej snajperki.

  •  

    najlepsze bum robi gdy go załadować pociskami bużąco-zapalającymi

  •  

    kolejne narzedzie pokoju. jak mozna fascynowac sie zabijaniem innego czlowieka. czemu nienawidzi sie brata zamiast go kochac

  •  

    Autokampy są dla lamerów.
    ;P

  •  

    to dokladnie ta sama? fajowo :)

  •  

    ALe szybko strzelność...

  •  

    wspaniałe postrzelałbym z tego do talibów

Dodany przez:

avatar einer dołączył
157 wykopali 8 zakopali 6.5 tys. wyświetleń