Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • darokrol87 +2  

    papież nie jest głupi i dobrze wie że boga nie ma, on ma kierować ogromną firmą a nie wierzyć w ideały...

    pokaż komentarz
    darokrol87
  • BioZ -1  

    hehedowcip;].

    pokaż komentarz
    BioZ
  • qlaziom +63  

    Vatican City State - odpowiedz "no" 100 % :D ROTFL

    pokaż komentarz
    qlaziom
  • szpila68i +7  

    jak to mówią, najciemniej pod latarnią :P

    pokaż komentarz
    szpila68i
  • kyob +15  

    papiez nie moze sie mylic :)

    pokaż komentarz
    kyob
  • Coldpeer +3  

    Rzeczywiście obiektywne, zwłaszcza że z Watykanu głosowała tylko jedna osoba.

    pokaż komentarz
    Coldpeer
  • NowyPremier +13  

    Jedna osoba to dokładnie 0.214% populacji całego Watykanu (467) :)

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • Coldpeer 0  

    NowyPremier: jedna z reszty wierzących ;)

    pokaż komentarz
    Coldpeer
  • BioZ +1  

    Ej Hiszpania ma ponad 11k głosów, gońmy^_^!

    pokaż komentarz
    BioZ
  • gEeK +1  

    Jak zwykle Polska najliczniejsza :D

    pokaż komentarz
    gEeK
  • luker +1  

    Sonda. Czy wierzysz w internetowe sondy?

    pokaż komentarz
    luker
  • BioZ -1  

    ot:
    Sondy z nowypompon.pl(btw świetna stronka):
    Czy Twoim zdaniem Aleksander Kwaśniewski?

    W którym kółeczku znajduje się kropka?
    o w tym kółeczku
    o w tym kółeczku

    pokaż komentarz
    BioZ
  • BioZ +12  

    Tylko błagam, nie używajcie skryptów^^'...
    (ofkoz statystyka będzie bardziej wiarygodna jak 10^n razy tyle osób zagłosuje, bo to że nie wierzy jeden Libijczyk.. no wiecie;])

    pokaż komentarz
    BioZ
  • NowyPremier +4  

    No ja mam nadzieje, że każdy odda jeden głos i sonda wyjdzie uczciwie.

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • razielpol -3  

    Nadzieja matka .. :P

    pokaż komentarz
    razielpol
  • NowyPremier +18  

    "Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych."

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • synth +8  

    Neostrada pewnie ma stałe IP. Ech...

    pokaż komentarz
    synth
  • Kajetan8 +11  

    Daj spokój, dziecko neo z krwi i kości nie wie co to zmienne ip i jak się je zmienia w neostradzie...

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Wolfer +2  

    Lepiej, żeby NIE wiedziało.. - _ -

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • Wolfer +1  

    Przykład czytania ze zrozumieniem. Gratuluję.
    Pisaliśmy o NEOSTRADZIE czy o DZIECIACH NEOSTRADY? Hm?

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • Karus -6  

    "Daj spokój, dziecko neo z krwi i kości nie wie co to zmienne ip i jak się je zmienia w neostradzie..."
    "Lepiej, żeby NIE wiedziało.. - _ -"
    Hm dziecko neo musi mieć neo? Zresztą ciekawe kiedy określenia typu dzieci neo, emo, pokemony itp. staną się "passe". Jeśli nie zauważasz idiotyzmu w takich uproszczeniach językowych i skrótach myślowych, to już twój problem.

    pokaż komentarz
    Karus
  • viptv_pl 0  

    oho odedzwalo sie kolejne dziecko tym razem troche starsze.
    przeciez jesli chcesz namieszczac w glosowaniu to nie zmieniasz ip bo przeladowanie rootera i pobranie ip trwa, tylko korzystasz z proxy

    pokaż komentarz
    viptv_pl
  • Kajetan8 +1  

    Karus, nie rozumiem dlaczego tak się burzysz. Sam mieszkając w dwutysięcznej Białowieży korzystałem przez ponad dwa lata z neostrady i obecnie od czasu do czasu przyjeżdżając na weekend w rodzinne strony też z niej korzystam. Nikt tutaj nie implikuje, że każdy użytkownik neostrady do dziecko neo, albo dziecko neo może mieć tylko neostradę... Po prostu neostrada zaczęła swego rodzaju rewolucję, znacznie rozpowszechniając dostęp do internetu, a za nią i konkurencja zaczęła robić podobnie. Neostrada jest tutaj jedynie ikoną i niczym więcej...

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Fineas +4  

    przyznajcie sie teraz co tam klikneliście >

    pokaż komentarz
    Fineas
  • BioZ +5  

    Yes:).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • bboymc +3  

    To co większość ludzi na świecie. (NO)

    pokaż komentarz
    bboymc
  • BioZ +15  

    Większość ludzi na świecie tej strony nie widziała^^.

    A Ty Fineas;>?

    pokaż komentarz
    BioZ
  • synth -1  

    yes

    pokaż komentarz
    synth
  • fman 0  

    Czemu nie ma odpowiedzi: Jeszcze nie wiem? Albo: Wstrzymuję się od osądu? Dyskryminacja! :P

    pokaż komentarz
    fman
  • maver 0  

    Yes.

    [Ciekawostka: To wyrażanie swojej własnej opinii też podlega ocenie innych? Vide minusy przy 'yes' synth'a]

    pokaż komentarz
    maver
  • Double_G +1  

    no

    pokaż komentarz
    Double_G
  • szymon_g -3  

    ~Maver : nie, on dostal minusy bo jest lekko uposledzony. vide: jego poprzednie posty

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • razielpol +8  

    A moze po prostu dlatego ze to byl duplikat ? :s

    pokaż komentarz
    razielpol
  • Sokol2580 +2  

    @fman - co nam zostaje? wstrzymac sie od glosu... :/

    @razielpol - mial przed chwila minusy w obydwu odpowiedziach.

    pokaż komentarz
    Sokol2580
  • wermik 0  

    no ;]

    pokaż komentarz
    wermik
  • Gracek -5  

    ale juz nie ma.

    pokaż komentarz
    Gracek
  • rolnix +12  

    Problem jest wg. mnie następujący. Gdyby napisane było...

    Do you believe in god?

    ...niewątpliwym jest, że odpowiedź brzmiałaby yes. Jednak wyraźne...

    Do you believe in God?

    ...konkretyzuje to tylko do chrześcijanizmu. Ot, więc sondy powinny być dwie :)

    pokaż komentarz
    rolnix
  • Belzebub -4  

    właśnie tu jest ten problem z dużą i małą literą ..

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • akwes -1  

    zgodzę się, też miałem pisać trochę źle sprecyzowane chyba że to właśnie o to chodzi :P Ja wszedłem myśląc ilu jest wierzących w jakikolwiek em... byt idealny a patrząc po wynikach to trochę dziwnie... Aaa i jeszcze jedno, kto głosuje za mohery ?

    pokaż komentarz
    akwes
  • Kajetan8 -1  

    sama wielka/mała litera nie rozstrzyga jeszcze w pełni tej kwestii. Należy zauważyć, że np. buddyzm nie jest wiarą w Boga, boga ani nawet kilku bogów, a jednak jest to pewna wiara, religia. Moim zdaniem lepsze pytanie byłoby o wiarę w życie pozagrobowe. Bo to jest cecha, która łączy wszystkie religie prócz ateizmu :)

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • fman 0  

    Powinno być: czy jesteś wyznawcą jakiejś religii? Niektórzy w nic takiego nie wierzą...

    pokaż komentarz
    fman
  • maver +1  

    @Kajetan8: Świadkowie Jehowy nie wierzą w życie pozagrobowe. I z tego co wiem nie tylko oni.

    @rolnix: Nie chodzi o to że Bóg z dużej litery od razu ma się kojarzyć z chrześcijaństwem. Bóg to tylko tytuł, a duża litera w tym wypadku jest jedynie oznaką szacunku.

    pokaż komentarz
    maver
  • akwes -1  

    maver to czym dla nich jest Bóg ? jak nie ma życia pozagrobowego? I dlaczego wierzą że po śmierci trafią do nieba? I dlaczego nie sprawdziłeś choćby w wikipedii że tak jest?

    pokaż komentarz
    akwes
  • altruista +3  

    no jeśli wierzysz w Boga, nieważne jakiego powinieneś mieć jednak do niego szacunek, więc o co chodzi?

    pokaż komentarz
    altruista
  • BioZ +3  

    Ja na pytanie o to co będzie po śmierci dostałem od świadka Jehowy wyrwany z kontekstu link i nic poza nim nie słyszałem:
    Koh 9, 5

    pokaż komentarz
    BioZ
  • fman +2  

    http://brooklyn.org.pl/kohelet95.htm

    pokaż komentarz
    fman
  • exploti +2  

    to jest taka statystyka rajów w którym obywatelom sie nudzi, Polska w czołówce...
    Czy ktos wie czmu dokładnie słuzą takie strony poza zabijaniem czasu?? :D

    pokaż komentarz
    exploti
  • grafi 0  

    Jak to czemu służą? GW czy tam Fakt zaraz Ci full arta napisze w stylu "W Watykanie nie wieżą w Boga?!" na podstawie tej strony.

    pokaż komentarz
    grafi
  • karuzel22 -1  

    Jak to czemu służą, albo komu? Autor sobie wkleił reklamy adsense i zarabia, temu służą.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • Gracek -1  

    Dokładnie. Połowa strony to reklamy.

    pokaż komentarz
    Gracek
  • saber -1  

    exploti: Jeszcze można napisać 78, o przepraszam już 79 komentarzy. W sumie to zdziwiło mnie trochę jak można tyle napłodzić w odniesieniu do tak "ambitnej strony"... ale widać my Polacy potrafimy!

    pokaż komentarz
    saber
  • hofi -1  

    Jak napisałem: Przede wszystkim, za łatwo oszukiwać.
    Nie wiem jak to gówno, mogło wyjść na główną.

    To dostałem 10 minusów. Ale teraz widzę że nie tylko ja widzę bezsens tego wykopu.

    pokaż komentarz
    hofi
  • BioZ +1  

    Kuźwasz pałasz, to jest odpowiedź na posta http://www.wykop.pl/link/50656/sonda-czy-wierzysz-w-boga#comment-250920
    wybaczcie pls, przeglądarka coś nawala przy dużych postach plus moje rozkojarzenie.

    O kurde, Tomboy, 4 strony w OO:D.

    Ale to Ty zaglosowales za partia, ktora chciala zalegalizowac mordy na dzieciach i poparles partie, ktora oficjalnie chce to zezwolic.

    Akurat nie o tym myślałem wybierając PO. Poza tym to że imo niech ktoś tak czyni jak chce nie znaczy, że będę tak czynił.

    (pryzmat katolika) I tylko o to chodzi. Chce Ci uswiadomic, co zrobiles, ze nie tylko glosujesz na partie, ale na to co glosi.
    W pewnym sensie tak. Ale wiesz.. jako młodzieniec mam słabe obeznanie w programach politycznych;]. Główny wpływ miała moja wrogość wobec PiSu i to co słyszałem o kwestiach gospodarczych. Naprawdę.

    _„O, niech tak będzie. Dawno nie widziałem przygłupa któremu pasuje ideologia KK i stara się kultywować Katolicyzm;].”

    Kazdy jest inny, kazdy indywidualny, dlatego ciekawy, ale nie mozna obrazac innych, tylko dlatego, ze sie z nimi nie zgadzamy._
    Sobie pojechałem;].

    Tu tylko chodzi o to, ze kazdy wierzacy w swoja religie zaglosuje na partie, ktora bedzie owa religie wspierala
    Możliwe, acz niekoniecznie jest to regułą. W końcu rząd ma pomagać obywatelom w kwestiach społecznych i gospodarczych, niekoniecznie duchowych.

    nawet jezeli to tylko wycieranie ust wyzszymi wartosciami
    No i właśnie nie, nie lubię czegoś takiego. Zwłaszcza jak te wartości są mi jakoś bliskie.

    _„Nie zgadzam się na zabijanie dzieci, ale sprawa jest jak widzisz dyskusyjna w różnych środowiskach. Zatem dylematy czy dokonywać aborcji czy in vitro pozostawiam pod osąd każdemu kto ma z tym mieć lub nie do czynienia.”

    Ale nie w twoim, w Twoim środowisku jest jednoznaczna, czyli na "nie" zabijaniu dzieci i tyle. Ale jedna zaglosowales za partia, ktora chce to zalegalizowac. (no to zgadzasz sie, czy nie?.. prowokacja)_
    Ja sam się nie zgadzam, a różne środowiska to dla mnie całe państwo, a polityka nie ogranicza się do mojego „katolickiego otoczenia”.

    _„Sry, co kuźwa? Wszystko, tylko nie PiS. Sry.”

    Mialem na mysli ze Twoim priorytetem bylo to, co robil PiS jako partia. I to przesadzilo, ze zaglosoales na PO, ktore chce zalegalizowac zabijanie dzieci(przez pryzmat katolika) ... ciekawe :)._
    Wiesz, wolę, jak ktoś choć w pewnym sensie jest szczery. PO mówi otwarcie o in vitro czy co tam(nie wiem bo nie jestem na bieżąco z polityką). PiS mówił o katolickich wartościach a obok nich co najwyżej stał w kościele na jakiejś uroczystości. A tego nienawidzę. Wolę jak ktoś jest szczery i bezpośredni, nie obłudny. O, to słowo mi brakowało. Przedstawiciele PiSu często charakteryzowali się obłudą w swoim działaniu. Tak samo jak dziwaczne bywają „moherowe berety”. I jeszcze raz – sam nie jestem za zabijaniem dzieci jak to określasz, ale nie jestem też globalnie przeciw(czyli w tej kwestii nie mieszam się nikomu do prywatności).

    Chce abys cos zobaczyl, wlasnie w tych w/w zdaniach. Masz dwie rzeczy i co wybrales?.. no wlasnie.
    Teraz proszę byś uznał głosowanie na partię chcącą zalegalizować in vitro czy co tam jako przyzwolenie na in vitro, a nie popierani in vitro. I wtedy rachunek prosty – wybrać obłudników którzy szargają dobre imię grupy społecznej do której należę, którzy w dodatku nieudolnie rządzą, a dać szansę komuś innemu, przy czym przyzwolić na in vitro.. Cóż, ja sam wiem że nie skorzystam z in vitro i ewentualną partnerkę lub kogoś z rodziny też będę próbował od tego odwieść jeśli zrodzi się taki pomysł. A inni jak już chcą niech robią, cokolwiek nie uważam.

    _„Tworzysz stereotyp katolika-pisowca. Bolesny.”

    Mialem na mysli, ze wybrales tak nieznaczacy detal, nizeli zapobiegniecie zabijania dzieci, czyli zaglosowania na partie, ktora moze jeszcze wspomoc kosciol, aby walczyl zeby nigdy nie zabijano dzieci(przez pryzmat katolika...prowokacja)_
    PiS nie wspomaga Kościoła. Proszę Cię.

    Widzisz co chce Ci pokazac? (mam nadzieje, ze powoli to zauwazasz), nie mozna byc biernym, gdyz to rowniez wybór i konsekwencje wyboru.
    Tak, wybór ma swoje konsekwencje. Grałeś w wiedźmina? Wiem, że ani wybór PiSu ani PO mnie nie satysfakcjonuje, bo każdej z partii mam coś do zarzucenia(niekoniecznie obłudę i in vitro). Wybrałem w moim mniemaniu mniejsze zło(nie myślę teraz tylko o obłudzie PiSu, ale i o sposób rządzenia przez nich).

    _„A na co Hofi głosował, bo tak nie w temacie jestem. I jakby to znaczenie miało mieć.”

    Tego nie wiem, ale jezeli na cos innego niz PiS, to bedzie to samo co u Ciebie, ale on wydaje sie bardziej radykalny, wydaje sie.. a jak jest to nie wiem._
    Z komentarzy wydaje mi się że PO, ale nie jestem pewien.

    _”No aborcja jest zła. Tak. Nadużywanie alkoholu też jest złe, a czy ktoś jakoś to zabrania czy kontroluje?”

    No no.. ale porownanie hihi.. dlatego mowie, zes nie katolik. Ciecie tez jest zle.. itd.. ale ja tu mowie o zabijaniu samym w sobie z premedytacja, po prostu morderstwo(przez pryzmat katolika)_
    Jak ktoś dokonuje zabójstwa o którym mówisz, to to jest grzech(przez pryzmat katolika), tak. Ale w wyborach myśli się o wszystkich, nie tylko o sobie i swoich pomysłach na życie.

    _„Jakby polityka miała znaczenie...”

    Hihi... no wiesz.. raczej. Np: PO chce zalegalizowac morderstwo, a Ty glosujesz aby to zrobil, a pozniej bedzie mozna to robic i wtedy tak, ma znaczenie polityka(przez pryzmat kk), bo pozniej ona wchodzi w zycie._
    Wchodzi w życie, ale nie moje. Zalegalizują invitro czy co tam, ale w moim życiu nie będzie to miało znaczenia. Natomiast komuś kto ma w dupie kwestie moralności prenatalnej czy coś to może pomóc. Głosując na PO z pół roku temu nie myślałem ani o invitro ani o aborcji. A co do zabijania dzieci.. mam nadzieję że mówisz tylko o in vitro, bo PO miało wtedy w programie pozostawienie ustawy aborcyjnej bez zmian(tzn. trzy skrajne czynniki zezwalają na aborcję).

    _”I widzisz, myślałem że próbując zrozumieć inne punkty widzenia danej sprawy dobrze robię...”

    NIE. Mozesz zrozumiec, ale czy to cos zmienia?.. kompletnie nic, dalej masz ten sam punkt widzenia, tzn powinienes miec._
    Dojrzewam i uczę się życia, nie będę stały w odczuciach, co najwyżej w rdzeniu. Co by było, gdybym pozostał pseudoateistą jak kilka lat temu? Nadal bym tkwił w jakimś dziecinnym rozeźleniu na coś czego nie rozumiałem.

    I to ma byc wytlumaczenie, ze zaglosowales za mordowanie dzieci?(przez pryzmat kk)
    Nie zagłosowałem za mordowaniem dzieci. Nie zwracałem na to uwagi. Brałem udział w marszu o wyrwanie kraju ze szponów Księżycowych Złodziei. Taka moja decyzja była. Kropka eot.

    Nie kneblujesz, ale mozesz zmienic prawo, ktore uwzglednia zabranianie przeklinania.
    Przeklinanie nie zniknie, może mieć nawet odwrotny skutek.

    Wedle katolika, nazywa sie to "pomoc drugiej osobie, aby nie grzeszyl, bo jezeli on nie wie ze to grzech, to ja mu pomoge i jak umrze to pojdzie do katolickiego nieba(specjalnie katolickiego, zeby odroznic mentalnosc chszescijanina od katolika) i mi podziekuje"
    Wiesz, wolę pomagać inaczej niż zakazując. Skojarz z rodzicami. Zakazy nie zawsze pomagają. Lepszy jest dialog lub po prostu własne nabyte doświadczenie.

    I tu jest bardzo wazny aspekt. Katolik bedzie staral sie(chyba) zrozumiec innych, ale tak jak wczesniej napisalem to nie ma bladego znaczenia Bedzie staral sie zrozumiec, czyli co?, nabyc wiedze na ten temat i tyle, ma wiedze na temat innych opcji, ale nie wcisnie przycisku, bo nie poprze morderstwa(wedle katolika), gdyz jest to sprzeczne z regulami jego wiary.
    Nie chce mi się już, ale jeszcze jedna rzecz. W programie PO nie ma tylko „zezwolenia na morderstwo”, jest jeszcze wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeele innych rzeczy.

    Tak, to chce powiedziec, jako katolik nie masz prawa(dziwnie to brzmi) glosowac na PO hihi... na PSL, czy na LiD(z tym juz przesadzam, bo to oczywiste, jezeli sie jest katolikiem).
    Czyli ateista nie może łożyć na Caritas.

    Musisz glosowac na ta partie, ktora wspiera, pomaga Twojej religi i tym samym pomaga komu?.. Twoim spojrzeniu na swiat poprzez katechizm, bo to jest Twoja religia.
    Żyjemy w świeckim państwie. Trudno.

    Przykro mi, ale nie mozesz wyskakiwac za to co jest w katechizmie, a co glosza ksieza, takze, jezeli piszesz, ze jak wyskakujesz to czujesz sie jakbys byl ciemna masa, to wlasnie tak dziala KK. Nie mozesz miec innego zdania, zeby byc czlonkiem, tzn.. zle.. Nie mozesz nazywac sie katolikiem, jezeli nie przestrzegasz wszystkiego.
    Dla przykładu: To, że B16 powiedział, że Harry Potter cośtam cośtam i jakaś gościara co antyksiążkę napisała jest godna polecenia, to to jest zdanie B16. Nie moje. Nie ma już indeksu ksiąg zakazanych.

    _ .. ja sadze, ze jestes agnostykiem, myslisz, ze jestes katolikiem, ale jednak masz inne priorytety, czyli cos innego jest dla Ciebie wazniejsze.. bardziej wazniejsze, niz to.. co powinno._
    Może kiedyś dojrzeję i nie pójdę na wybory. Może za 3,5 roku. Chyba, że PiS będzie w stanie wygrać. Moich priorytetów nie znasz i na podstawie dywagacji o polityce i in vitro ich nie poznasz. Sry, ale jestem prawie tak złożony jak kobieta.

    _”Tak, można rozmawiać o aborcji dłużej. Mogę spróbować zrozumieć czyiś sposób widzenia jej, mogę spróbować przekonać do mojej racji jeśli jego punkt widzenia jest mocno rażący”

    Dla katolika, jezeli w ogole zgadza sie na aborcje, nawet w jakis dziwnych przerazjacych dla mnie zdarzen, to juz jest to dla niego morderstwo i nie zalezne jest to czy z gwaltu, czy dgrozba utraty zycia. Dla katolika to nie ma znaczenia, to zawsze jest morderstwo._
    Zabrakło Ci „ale mojego postrzegania aborcji nie może zmienić„. I tyle w tej kwestii. Tak, to zawsze jest morderstwo. Wybór ostateczny pozostawiam jednak osobom które to bezpośrednio dotyczy. Wpływ na wybór ostateczny mogę powziąć kiedy jestem w stanie w jakiś moim zdaniem odpowiedni sposób oddziaływać.

    Jezeli masz inne zdanie na ten temat, nie jestes katolikiem, musisz miec zdanie na "nie".
    No i mam, już Ci powyżej docytowałem resztę

    _”Teraz wszystko streszczę. Zacząłeś reinterpretować moje słowa. Dla mnie jest oczywiste, ale rozmowy czasem się przydają. Albo dla zrozumienia drugiej strony, albo dla rozrywki intelektualnej. Nie mogę sztywno i ślepo strzelać wkoło jednego zdania, bo to po prostu niedorzeczne.”

    Alez mozesz porozmawiac, ale dla Ciebie to nie ma znaczenia co on powie, dla Ciebei rozmawa jest tylko i wylacznie rozmowa informacyjna, tylko, nic wiecej. Jezeli juz chcesz wchodzic w debate, to jedynie Ty musisz mu tlunaczyc, dlaczego nie moze tak robic, dlaczego to jest morderstwo(wedle kaolika)._
    Jakby każda rozmowa kończyła się na pozostaniu przy swoim zdaniu ludzkość szybko by się wybiła.
    Ja muszę tłumaczyć dlaczego nie może tak robić, a on musi tłumaczyć dlaczego może. No spoko. Ale jedno ale. Nie muszę, ani on nie musi. Jesteśmy ludźmi, nie ideałami.

    Wypilem kawe :) I dalej twierdze, zes do katolika masz daleko.. Blizej do reformatora.
    Nie jest mi bliski Protestantyzm(tak mi się reformacja kojarzy).

    I jeszcze jedno. Jezeli faktycznie prorytet jest inny, to nie mozesz uparcie nazywac sie katolikiem, a robic kompletnie cos innego, cos co jest dla katlicyzmu straszne. A jezeli cos inego robisz, to nie mozesz poprawiac tylko dlatego, ze chcesz nim byc, ale tak nie myslisz, bo myslisz w paru sprawach inaczej (z tego co czytam). Jestes reformatorem, nie katolikiem. Ale to nie znaczy, ze jest to zle.. :)
    Hmm.. może;]. Ale na łonie Kościoła mi dobrze, mogę być nawet reformatorem, będę starał się żyć zasadami które poznaję przez doświadczenie, a nie przez telewizję(czy, o zgrozo!, radio).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    @BioZ

    Przeczytalem calosc, ale kolejne komentarze byloby takie same, poniewaz sie juz powtarzamy w odpowiedziach, dlatego wszyskiego nie skomentowalem.

    (Ty miales 3 A4 w OO) ;p
    Ciekawym jestes rozmówcą, aczkolwiek dalej niezdecydowanym religijnie, badz reformujesz ja wedle wlasnych potrzeb, tudziez ideii nabytych wczesniej. Nie jestes jeszcze ustabilizowany religijnie.

    Akurat nie o tym myślałem wybierając PO. Poza tym to że imo niech ktoś tak czyni jak chce nie znaczy, że będę tak czynił.

    I wlasnie o tym mowie. Miales inne priorytety. Czyli znaczenie pewnych zdarzen nie sa takie jak powinny byc u katolika. Ale znasz reguly kosciola, chociaz waznosc dla Ciebie nie jest ta sama jak u katolika.

    W pewnym sensie tak. Ale wiesz.. jako młodzieniec mam słabe obeznanie w programach politycznych;]

    Ale jednak o karcie praw, aborcji i tych wszystkich rzeczach z ktorym nie zgadza sie kk wiedziales, a jednak wybrales PO.

    Możliwe, acz niekoniecznie jest to regułą. W końcu rząd ma pomagać obywatelom w kwestiach społecznych i gospodarczych, niekoniecznie duchowych.

    Dla katolik awazna jest religia katolicka i tylko ona, ona jest postawiona na piedestal, wszystko inne to tylko dodatek.

    No i właśnie nie, nie lubię czegoś takiego. Zwłaszcza jak te wartości są mi jakoś bliskie.

    Dlatego, glosujesz na PiS, bo wiesz, ze bedzie stabilne, a nawet moze poszezyc sie na ograniczenie innych grup spolecznych, aby kazdy myslla pokatolicku i robil.

    Ja sam się nie zgadzam, a różne środowiska to dla mnie całe państwo, a polityka nie ogranicza się do mojego „katolickiego otoczenia”.

    Ale wlasnie katolik glosuje patrzac przez pryzmat reguł KK i nic wiecej, poniewaz chce je umacniac.

    Teraz proszę byś uznał głosowanie na partię chcącą zalegalizować in vitro czy co tam jako przyzwolenie na in vitro, a nie popierani in vitro.

    Ale tak nie jest dla katolika.. po prostu nie jest. Glosowanie na in vitro, czyli refundacja in vitro. Czyli zgodziles sie aby pieniade panstwowe byly uzyte na in vitro dla par, ktorych tej kasy nie ma.
    Tak samo jakbys zaglosowal na aborcje aby ją refundowac(samo w sobie jest sprecznoscia z kosciolem katolickim)

    PiS nie wspomaga Kościoła. Proszę Cię.

    PiS stabilizuje sytluacje KK, nie zmniejsza, a jeszcze zwieksza jej mozliwosci i popiera prawa, ktora kieruja KK. Takze, mowiac ze wspomaga, nie sa to gołoslowne zdanie, ale bardzo dosadne i prawdziwe.

    Wybrałem w moim mniemaniu mniejsze zło(nie myślę teraz tylko o obłudzie PiSu, ale i o sposób rządzenia przez nich).

    Tu mnie rozwaliles mowiac, zes katolik. Wybrales mnejsze zlo i owe mniejsze zlo to zabijanie dzieci(wedle kk).

    Nie.. to nie ma sensu.. do Katolika brakuje Ci tysiace kilometrow. Po prostu masz inna mentalnosc, nizeli katolik i dobrze. Nie ogranicza Cie, ale widzisz rowniez inne rzeczy np: wybor czlowieka.

    Jak ktoś dokonuje zabójstwa o którym mówisz, to to jest grzech(przez pryzmat katolika), tak. Ale w wyborach myśli się o wszystkich, nie tylko o sobie i swoich pomysłach na życie.

    I tu chyba zakończymy mysl. Ponieważ Ty myslisz o wszystkich, a tak katolik nie robi, oj nie :) .

    Wchodzi w życie, ale nie moje. Zalegalizują invitro czy co tam, ale w moim życiu nie będzie to miało znaczenia.

    To tak jakbys do wanny wrzucil scorpiony, ale w wannie beda ludzie, oczywiscie Ty tylko wrzucasz, nie obchodzi Cie, czy kogos ukuja, czy tez nie, bo umywsz reke.

    Tu chyba zakonczymy dyskusje, poniewaz pozniejsze zdania beda bardzo podobne, a Ty coraz bardziej utwierdzal mnie, ze jednak katolikiem nei jestes, a do katolika masz tysiace kilometrow.

    Tak naprawde masz swoje poglady, ktore maja sie nijak z katolickimi, ale czujesz sie dobrze bedac posrod katolikow, bo i fajna atmosfera i super. Niema nic zlego w tym ze gdzies przebywasz, ale jestes reformatorem sam sobie i to sie nie zmieni, poniewaz masz poglady bardziej wolnosciowe dla ogolu spoleczenstwa i chcialbys kazdego uszczesliwic, aby kazdy mial wybor, oczywiscie to sie chwali, ale to sie mija z bycia katolikiem.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ -2  

    Ciekawym jestes rozmówcą, aczkolwiek dalej niezdecydowanym religijnie, badz reformujesz ja wedle wlasnych potrzeb, tudziez ideii nabytych wczesniej. Nie jestes jeszcze ustabilizowany religijnie.
    Bardzo możliwe. Choć dobrze mi w Katolicyzmie, to miewam problemy z adaptacją;]. Ale już niektóre czyny.. bez przesady, na serio nigdy na PiS nie zagłosuję i szczęście że KK tak naprawdę nie nakazuje nawet pośrednio na kogokolwiek głosować, każdy głosuje przez pryzmat swojej wiedzy i przekonań.

    _„W pewnym sensie tak. Ale wiesz.. jako młodzieniec mam słabe obeznanie w programach politycznych;]”

    Ale jednak o karcie praw, aborcji i tych wszystkich rzeczach z ktorym nie zgadza sie kk wiedziales, a jednak wybrales PO._
    No właśnie nie wiedziałem. A z aborcją nie zamierzają nic zrobić o ile mi wiadomo, tzn. zostawić z trzema dozwolonymi sytuacjami.

    _”Możliwe, acz niekoniecznie jest to regułą. W końcu rząd ma pomagać obywatelom w kwestiach społecznych i gospodarczych, niekoniecznie duchowych.”

    Dla katolik awazna jest religia katolicka i tylko ona, ona jest postawiona na piedestal, wszystko inne to tylko dodatek._
    Dla każdego wierzącego tak zatem powinno być.. No ale jak religia, to nie polityka;).

    _”No i właśnie nie, nie lubię czegoś takiego. Zwłaszcza jak te wartości są mi jakoś bliskie.”

    Dlatego, glosujesz na PiS, bo wiesz, ze bedzie stabilne, a nawet moze poszezyc sie na ograniczenie innych grup spolecznych, aby kazdy myslla pokatolicku i robil._
    No ale nie chcę by ktokolwiek był ubezwłasnowolniony albo ogrodzony intelektualnie.

    _„Ja sam się nie zgadzam, a różne środowiska to dla mnie całe państwo, a polityka nie ogranicza się do mojego „katolickiego otoczenia”.”

    Ale wlasnie katolik glosuje patrzac przez pryzmat reguł KK i nic wiecej, poniewaz chce je umacniac._
    Ty tak uważasz. Przez pryzmat religii dałbym sobie zupełnie spokój z polityką(na razie moja aktywność i obeznanie to jeden głos w jednych wyborach i czasem linki z wykopu), bo ona nic dobrego nie przynosi. A zacząłbym aktywnie brać udział w życiu społecznym zamiast liczyć na to że ktoś za mnie zmieni coś co ja chcę zmienić i wiem jak to zrobić moim zdaniem najlepiej.

    _„PiS nie wspomaga Kościoła. Proszę Cię.”

    PiS stabilizuje sytluacje KK, nie zmniejsza, a jeszcze zwieksza jej mozliwosci i popiera prawa, ktora kieruja KK. Takze, mowiac ze wspomaga, nie sa to gołoslowne zdanie, ale bardzo dosadne i prawdziwe._
    Ale to nie jest mi na rękę, nie lubię patrzeć jak ktoś cierpi. Jeszcze z „mojego” powodu.. Bullshit nie pomaga, nie łudźmy się.

    _”Wybrałem w moim mniemaniu mniejsze zło(nie myślę teraz tylko o obłudzie PiSu, ale i o sposób rządzenia przez nich).”

    Tu mnie rozwaliles mowiac, zes katolik. Wybrales mnejsze zlo i owe mniejsze zlo to zabijanie dzieci(wedle kk)._
    Jeszcze raz uwłoczę swoją godność i to wytłumaczę – do całkiem niedawna nie wiedziałem o co chodzi z kartą praw(teraz wiem że jest i że o coś z in vitro chodzi), nie wiedziałem nawet co PO sądzi o aborcji(tu akurat mało chwalebne – na szczęście nie myślą za źle). I oczyszcza mnie to z zarzutu. Gdyby teraz miały być wybory to bym się zastanowił. Może bym oddał nieważny głos. Nieważne.

    Nie.. to nie ma sensu.. do Katolika brakuje Ci tysiace kilometrow. Po prostu masz inna mentalnosc, nizeli katolik i dobrze. Nie ogranicza Cie, ale widzisz rowniez inne rzeczy np: wybor czlowieka.
    Katolicy też widzą. Proszę, nie obrażaj ich uogólniając(jak ja nimi ni jestem:D).

    _„Jak ktoś dokonuje zabójstwa o którym mówisz, to to jest grzech(przez pryzmat katolika), tak. Ale w wyborach myśli się o wszystkich, nie tylko o sobie i swoich pomysłach na życie.”

    I tu chyba zakończymy mysl. Ponieważ Ty myslisz o wszystkich, a tak katolik nie robi, oj nie :) ._
    I mówi to nie-katolik:). A wydaje mi się że Katolik zgodnie z religią powinien starać się być dobry dla każdego, bo Bóg jest w każdym człowieku, i po drugie każdemu należy się choć odrobina szacunku, chociaż wtedy gdy o to poprosi. Sugerujesz egoizm katolika/Katolicyzmu.

    _„Wchodzi w życie, ale nie moje. Zalegalizują invitro czy co tam, ale w moim życiu nie będzie to miało znaczenia.”

    To tak jakbys do wanny wrzucil scorpiony, ale w wannie beda ludzie, oczywiscie Ty tylko wrzucasz, nie obchodzi Cie, czy kogos ukuja, czy tez nie, bo umywsz reke._
    Ja nie wrzucam, otwieram drzwi do łazienki;].

    Tu chyba zakonczymy dyskusje, poniewaz poniejsze zdania beda bardzo podobne, a Ty coraz bardziej utwierdzal mnie, ze jednak katolikiem nei jestes, a do katolika masz tysiace kilometrow.
    Jak chcesz;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    Konkluzja:

    Mowisz, ze gdybys wiedzial, to bys sie zastanowil, czy zagloswalbys, czy tez nie na PO i czy wogole wiedzac to co teraz.

    Ale zwroc uwage, ze jak zaglosujesz na LiD(to wiadomo), jak zaglosujesz na PO(wiadomo, teraz juz wiesz), jak zaglosujesz na PO.. to bedzie tak jakbys w ogole nie zaglosowal, a jak zaglosujesz na PiS, to zaglosujesz tak naprawde na reguly KK i bedziesz wiedzial, ze pozniej rozszerzalby sie w prawach, a cofał innym.

    Pokazalem rowniez wczesniej jak to jest byc biernym, albo za PiS, badz przeciwko.

    Dlatego musisz glosowac, ale wlasnei o to chodzi, czy wybierasz jak to mowiles :

    No ale nie chcę by ktokolwiek był ubezwłasnowolniony albo ogrodzony intelektualnie.

    Czyli wybierasz PO

    Albo ograniczenia glosujac na PiS majac pewnosc, ze bedzie szedl zgodnie z prawami KK i nigdy nie zejdzie z tej drogi, ale rowniez nadajac ograniczenia pewnych grupom spolecznym. Ze wzgledu na innosc.

    I jeszcze pytanie:

    Jaki masz stosunek do gejow i lezbijek ?

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ -2  

    Ale PiS nie idzie zgodnie z prawami KK, on tylko nadaje takie złudzenie, rozumiesz?
    Ja u nich żadnych godnych ideałów poza "solidarnym państwem" czy jak to tam było nigdy nie widziałem.

    Geje i lesbijki są, hipotez jest kilka, albo kwestia rozstrzygana w okresie rozwoju płodowego i stosunku dostarczanych hormonów, albo choroba(nie zgadzam się, dziwnie to brzmi), albo(w przypadku gejów, z lesbijkami nie wiem wtf) próba "nadrobienia" ojcowskiej miłości której brakowało w dzieciństwie(łączy się to z seksem ale dopiero w dorosłym życiu).
    No i wg Biblii i nauczania KK homoseksualizm jest "zły" w pewnym sensie, ale cóż... Geje są. I póki są, niech będą jak chcą, byle mi ktoś z mydłem do domu się nie pchał(metafora), bo jestem hetero, w dodatku wybredny.

    Natomiast parady równości są trochę denne. Jak manify i inne takie. Zamiast normalizować jakieś zjawisko one je rozdmuch%%ą i wywołują lekkie zamieszanie. W taki sposób geje nie zaskarbią sobie zaufania.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -2  

    Ale PiS nie idzie zgodnie z prawami KK, on tylko nadaje takie złudzenie, rozumiesz?
    Ja u nich żadnych godnych ideałów poza "solidarnym państwem" czy jak to tam było nigdy nie widziałem.


    Problem z Toba jest taki, ze widzisz wszystko inne, tylko nie to co powinno byc dla katolika dobre, czyli unormowanie, a nawet zwiekszenie mozliwosci dla kosciola katolickiego i tym samym dla samych katolikow.

    W pierwszym rzedzie dla katolika powinien byc to wybor wylacznie przez pryzmat religii katolickiej i zadnej innej.

    Wiec jezeli nawet poprzez propagande, aby miec elektorat katolicki, nawet jezeli to gra polityczna(a tak jest), to nie zmienia to sytluacji, ze Twoja religia, ktora tak mocno kochasz(ironia), powinna byc w pierwszych szczebelkach Twojego priorytetu wyborczego.

    Tak to dziala, jezeli nie rozumiesz tego i tym samym nie czujesz tego, ze jest ta religia na pierwszym miejscu(wedle katolika), to nim nie jestes, nie jest religia dla Ciebie tak wazna jak powinna byc wedle katolika.

    To moze byc nawet zludzenie, ze jest za katolicyzmem, to nawet moze byc z przymrozeniem oka, to nawet moze byc aby zdobyc elektorat, ale to jest jedyna partia, ktora otwarcie mowi i robi co widac w praktyce i walczy o wieksze normy dla Kosciola Katolickiego i katolikow, i tylko ta partia tak mowi i robi, zadna inna (pomijam te, ktore byly ponizej progu) oficjalnie nie szla na wybory mowiac o katolicyzmie, zadna inna.

    A teraz troche inaczej:

    Glosow na PO bylo bardzo duzo, a byla to paria, ktora miala na sobie poglady takie jak SLD, wolnosciowe dla roznorakich grup spolecznych.. dlatego Ci, ktorzy byli za SLD, widzieli rowniez to samo w PO. Juz nawet przypuscmy taka sytluacje, ze to byla propaganda PO, ale nawet jezeli przyjmiemy to i kazdy wie o tym z jakimi haslami szlo PO i nie poszlo na glosowanie, to zdecydwal, zema to w dupie, w dupie ma to, ze beda walczyc o rownosc dla gejow i lezbijek, w dupie ma to, ze to moe obrazac KK, w dupie ma naprawde przyszlosc jaka neisie za soba ograniczenia, ktore jest razem z wyobrem KK, dla takiego osobnika, ktory nie poszedl na wybory jest to obojetne

    Dlatego twierdze, ze jedyna partia, ktora mowila o KK i co gorsza robila, wszystkie normy wolnsociowe byly normalizowane poprzez glosy KK, czyli ograniczane, bo nie podoba sie to KK. I jest to jedyna partia, ktora zgadzala sie z KK.

    A Ty wiedzac juz to co wiesz, mowisz, ze teraz bym sie zastanowil nad glosem .. no wlasnie, zastanowil, ale musialbys na kogos glosowac. Jezeli dla Ciebie wazne jest Katolicyzm, to zaglosujesz na partie, ktora rozmawia z KK i zgadza sie z nimi w kwestiach moralnych (zakaz in vitro/eutanazja, niepzyzwolenie wiekszych praw gejow i lezbijek itd itd), bo wlasnie tylko PiS poedziela na tak glebokie zdanie KK, tylko PiS i juz nie wazne czy to tylko po to aby miec elektorat, czy tez nie.. to jest naprawde nie wazne, wazne jest to(wedle katolika), ze on to robi w praktyce i to widac bylo w rzadach PiSu i dlatego m.in na niego nie zaglosowalem.

    Twoim problemem katolickim(ze uproszcze to, aby bylo dosadnie) tak naprawde jest to, ze nie stawiasz religii swojej na 1 miejscu i tyle i tym sie roznisz od katolika.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ -2  

    Problem z Toba jest taki, ze widzisz wszystko inne, tylko nie to co powinno byc dla katolika dobre, czyli unormowanie, a nawet zwiekszenie mozliwosci dla kosciola katolickiego i tym samym dla samych katolikow.
    Cieszyłbym się z tego ale nie można tego robić siłą czy wbrew woli innym. Wolałbym by ktoś był Katolikiem lub po prostu kimś dobrym z własnej woli, a nie bo ktoś mu tak każe.. Wtedy w głębi siebie doświadczałby ten ktoś odwrotnego procesu. Widzisz przecież, jak teraz antychrześcijanie się burzą chrztami, chodzeniem na Msze, dawaniem na tacę i innymi rzeczami. Jak ktoś nie chce, niech nie robi. Nie chcę by ktoś kogoś do tego zmuszał(tu: coś zabraniał).

    Wiec jezeli nawet poprzez propagande, aby miec elektorat katolicki, nawet jezeli to gra polityczna(a tak jest), to nie zmienia to sytluacji, ze Twoja religia, ktora tak mocno kochasz(ironia), powinna byc w pierwszych szczebelkach Twojego priorytetu wyborczego.
    Państwo jest dla mnie tylko narzędziem, ma mi tylko pomagać, a duchowość pozostawiam każdemu pod własną jurysdykcję;]. Ale whatever - było minęło.

    Tak to dziala, jezeli nie rozumiesz tego i tym samym nie czujesz tego, ze jest ta religia na pierwszym miejscu(wedle katolika), to nim nie jestes, nie jest religia dla Ciebie tak wazna jak powinna byc wedle katolika.
    Wiesz, każdemu zdarza się upadać. Zobacz ilu katolików się masturbuje czy bije z rówieśnikami, nadużywa alkoholu albo nie uczestniczy we Mszy. Czyli niby nie powinni być nazywani katolikami.. Otóż nie, na pewno tylko nie są świętymi;).

    To moze byc nawet zludzenie, ze jest za katolicyzmem, to nawet moze byc z przymrozeniem oka, to nawet moze byc aby zdobyc elektorat, ale to jest jedyna partia, ktora otwarcie mowi i robi co widac w praktyce i walczy o wieksze normy dla Kosciola Katolickiego i katolikow, i tylko ta partia tak mowi i robi, zadna inna (pomijam te, ktore byly ponizej progu) oficjalnie nie szla na wybory mowiac o katolicyzmie, zadna inna.
    I dobrze że żadna więcej, przynajmniej pozostałe partie zachowują się w dobrym tonie i nie faworyzują jakiejś religii... Wolę misjonarstwo od totalitaryzmu ideowego(czy jakoś tak, ładnie to określić chciałem).

    A Ty wiedzac juz to co wiesz, mowisz, ze teraz bym sie zastanowil nad glosem .. no wlasnie, zastanowil, ale musialbys na kogos glosowac. Jezeli dla Ciebie wazne jest Katolicyzm, to zaglosujesz na partie, ktora rozmawia z KK i zgadza sie z nimi w kwestiach moralnych (zakaz in vitro/eutanazja, niepzyzwolenie wiekszych praw gejow i lezbijek itd itd)
    Tu masz rację. Poniekąd. Zagłosowałbym na taką partię. Ale nie na tym polega rządzenie, by zadowolić jedną zamkniętą grupę społeczną. Niestety to jest polityka. Byłbym egoistą chcąc "zamknąć" się innym wyznaniom na rzecz mojego. Wolę już nie głosować, jak masz mi takie wyrzuty czynić;].

    bo wlasnie tylko PiS poedziela na tak glebokie zdanie KK, tylko PiS i juz nie wazne czy to tylko po to aby miec elektorat, czy tez nie.. to jest naprawde nie wazne, wazne jest to(wedle katolika), ze on to robi w praktyce i to widac bylo w rzadach PiSu i dlatego m.in na niego nie zaglosowalem.
    Robi w praktyce, ale robi to do dupy. Dostateczny powód by ich nie wybierać jako katolik.

    Twoim problemem katolickim(ze uproszcze to, aby bylo dosadnie) tak naprawde jest to, ze nie stawiasz religii swojej na 1 miejscu i tyle i tym sie roznisz od katolika.
    Myślisz że tak jest? Jak tak, to nie ma prawdziwych katolików w ogóle, uwzględniając absolutnie wszystko. Bo niby wybór inny niż PiS - mało katolickie. Wybór PiS - cholernie niegodny katolika, bądźmy szczerzy(jak już mamy szufladkować ludzi wg upodobań politycznych).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    Cieszyłbym się z tego ale nie można tego robić siłą czy wbrew woli innym. Wolałbym by ktoś był Katolikiem lub po prostu kimś dobrym z własnej woli, a nie bo ktoś mu tak każe.. Wtedy w głębi siebie doświadczałby ten ktoś odwrotnego procesu. Widzisz przecież, jak teraz antychrześcijanie się burzą chrztami, chodzeniem na Msze, dawaniem na tacę i innymi rzeczami. Jak ktoś nie chce, niech nie robi. Nie chcę by ktoś kogoś do tego zmuszał(tu: coś zabraniał).

    Ja jestem chszescijaninem i sie burze chrztami, dawaniem na msze, na tace itd, a wiesz dlaczego ? - Przypomnij sobie kiedy Jezusa ochrzcili, gdy juz byl dorosly. Gdyby czlowiek mogl sie ochrzcic wtedy kiedy uzna, ze chce to zrobic, to byloby lepsze, wtedy katolikiem bys byl z wyboru, a takto jestes od urodzenia(formalnie/umownie). Za czasow Jezusa nigdy niechrzszczono dopiero co nrodzonych, ale wtedy kiedy ten ktos sam zdecyduje, to Jezus podszedl, to ktos podszedl, bo czul taka potrzebe i nikt wiecej. Ale Chrzcza aby podac propagande, ze kazdy jest katolikiem kogo wyswieca woda i to jest smutne, jezeli miales chrzest to juz chcac, nie chcac jestes nim (umownie), a dla nich umowie to w praktyce, dlaczego? Propaganda, dlatego masz umownie 90% katolikow w Polsce, a w praktyce masz 15% (albo mniej).

    Państwo jest dla mnie tylko narzędziem, ma mi tylko pomagać, a duchowość pozostawiam każdemu pod własną jurysdykcję;]. Ale whatever - było minęło.

    Nie dla katolika, jego priorytet jest jednoliniowy, jezeli ma wybierac pomiedzy czyms, a katolicyzmem, wybierze katolicyzm zawsze. Bo jest to jego religia.
    Kurcze hmm.. jakby to wytlumaczyc. Mozesz postrzegac to jako cos jednolitego, jako klepki na oczy, ale poniekad tak jest, gdyz katolik widzi jedynie religie, dla niego to absolut, ktory dodatki ziemskie tj. polityka, przyjemnosc itd sa nieznaczacymi szczegolami.... dla niego ograniczenie w sprawie wyzszej(tak mozna ladnie mawiac), tudziez wlasnie katolicyzm dla niego jest czyms bardzo waznym, czy ktos ginie, czy kogos torturuja, czy jeszcze inne ograniczenia, kore ida tak naprawde rodem z narodowcami (teraz Watykan chce nawracac zydow - ostatnio bylo o tym, mowi, ze jego religia jest najsluszniejsza i tylko katolicyzm moze doprowadzic do nauk Jezusa i w tym samym dokumencie zakazuje nazywania innyc wyznan kosciolami, nie moga sie nazywac kosciolami, dokument podpisany w 2007r przez benedykta)..

    Katolicyzm bierze wszystko dla siebie, nie zwaza na to co maja inni, co zrobili inni i co moga zrobic, jezeli nie jest to sprzeczne z nauka kosciola, a jeszcze pomaga mu, to KK moze mu jeszcze placic. Ostatnio Benedykt nie przyjal na audiencji Dalaj Lamy, bo nie chcial i tyle. Ty widzisz katolicyzm jako cos dobrego, w rzeczywistości jest to slepa uliczka, poczawszy od Watykanu.

    Wiesz, każdemu zdarza się upadać. Zobacz ilu katolików się masturbuje czy bije z rówieśnikami, nadużywa alkoholu albo nie uczestniczy we Mszy. Czyli niby nie powinni być nazywani katolikami.. Otóż nie, na pewno tylko nie są świętymi;).

    to wylacznie Twoja wola, jezeli dla Cieibie wazniejsza jest religia, nigdy nie zrobisz cos wbrew niej i nie mozna tego tlumaczyc, ze ktos upada. On to zrobil swiadomie, wiedzac, ze nie moze. Ponadto katolik ma zasade (podajesz drugi policzek), jezeli sie bijesz, to nie jestes katolikiem, bo robisz to swiadomie (Jezus mowil na ten temat inaczej), ponadto w dekalogu katolickim jest "nie zabijaj" wiec nie mozesz zabic i uratowac inego, po prostu nie mozesz zabic, w orginale jest "nie morduj", co rozni sie od katolickiego dekalogu "nie morduj, a nie zabijaj" podobne, ale znaczenie calkowicie inne.W samym dekalogu jest duzo sprzecznosci, co Bog nie mowil, a oni zmienili.. Katolicy duzo rzeczy ograniczyli, chociaz nie musieli.

    I dobrze że żadna więcej, przynajmniej pozostałe partie zachowują się w dobrym tonie i nie faworyzują jakiejś religii... Wolę misjonarstwo od totalitaryzmu ideowego(czy jakoś tak, ładnie to określić chciałem).

    Ja rowniez, bo wtedy przylacza sie do Ciebie Ci, co zgadzaja sie z konkretna religia i nie nazywaja sie tak bo boja sie opini, czy presji. Ale KK nie moze sobie na to pozwolic, dlatego szezy propagande. Duzo biskupow nie jest juz katolikami, znalo krzywde innego, ale nie zareagowalo, bo balo sie o KK, dla niego waznejsze byla instytucja sama w sobie, niezeli to, co sam naucza(chociaz blednie). To samo jak Betz molestowal dzieci, byly twarde dowody i co ?.. Benedykt go przyjal na audiencie (taka uroczysta) porozmawial z nim i dalej jest biskupem.
    Katolicyzm to juz nie religia, ale instytucja propagandowa.

    Tu masz rację. Poniekąd. Zagłosowałbym na taką partię. Ale nie na tym polega rządzenie, by zadowolić jedną zamkniętą grupę społeczną. Niestety to jest polityka. Byłbym egoistą chcąc "zamknąć" się innym wyznaniom na rzecz mojego. Wolę już nie głosować, jak masz mi takie wyrzuty czynić;].

    Katolik sie zamyka, dla niego katolicyzm to absolut, cos co jest niedopoznania, niedoobjecia i tym saym wszystko inne jest niczym innym jak puchem, nawet jezeli takowe oosby cierpia za represje, czy ograniczenia.. Katolik nazwie to "pozniej bedzie mu lepiej, jeszcze mi podziekuje".. zmuszjac do wlasnych racji, tych najsasniejszych.
    Dlatego tu nie ma polityki, rzadzenia dla dobra ogółu.. po prostu nie ma. Dla niego jest to katolicyzm i partia idaca z nia, bo wlasnie to jest wieksze dobro(dla katolika).

    Robi w praktyce, ale robi to do dupy. Dostateczny powód by ich nie wybierać jako katolik.

    Tak jak wczesniej napisalem, on Ci powie "dla dobra Twojego(tylko on tego nie chcial), trzeba to poswiecic" .
    Nie ma innych rzeczy, jest tylko religia, rozum, bo tak wlasnie postrzega katolik, wlasnie w ten sposob.

    Myślisz że tak jest? Jak tak, to nie ma prawdziwych katolików w ogóle, uwzględniając absolutnie wszystko. Bo niby wybór inny niż PiS - mało katolickie. Wybór PiS - cholernie niegodny katolika, bądźmy szczerzy(jak już mamy szufladkować ludzi wg upodobań politycznych).

    Tu nie chodzi o polityke i politykow i wybory inne niz te dla wiekszosci/mniejszosci, on najpoierw patrzy przez pryzmat wlasnego swiatopogladu, tudziez swojej religii i tyko niej.

    Cos Ci pokaze:

    http://fs06n5.sendspace.com/dl/c7a43b058721ac3541e800d8b9a08cde/47d9828f6dff3819/nwyytn/rozmownica_fragment.mp3

    Sciagnij(przesluchaj).. i pomysl, refleksja. (Jak dojdzie do tematu smierci,to przypomnij sobie moje slowa) kazdy smierc postrzega inaczej(uszanujmy to, bot jest innosc, ktora musi trwac)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ -1  

    _”Państwo jest dla mnie tylko narzędziem, ma mi tylko pomagać, a duchowość pozostawiam każdemu pod własną jurysdykcję;]. Ale whatever - było minęło.”

    Nie dla katolika, jego priorytet jest jednoliniowy, jezeli ma wybierac pomiedzy czyms, a katolicyzmem, wybierze katolicyzm zawsze. Bo jest to jego religia._
    Nawracanie mieczem też? Bez przesady.

    to wylacznie Twoja wola, jezeli dla Cieibie wazniejsza jest religia, nigdy nie zrobisz cos wbrew niej i nie mozna tego tlumaczyc, ze ktos upada. On to zrobil swiadomie, wiedzac, ze nie moze. Ponadto katolik ma zasade (podajesz drugi policzek), jezeli sie bijesz, to nie jestes katolikiem, bo robisz to swiadomie (Jezus mowil na ten temat inaczej)
    Zdaje mi się że z nadstawianiem policzka chodzi o sensowną pokorę. Jeśli np. ktoś Cię znieważa, to cierpienie możesz „ofiarować” Bogu. I w ten sposób nadstawienie drugiego policzka jest ok.

    Katolik sie zamyka, dla niego katolicyzm to absolut, cos co jest niedopoznania, niedoobjecia i tym saym wszystko inne jest niczym innym jak puchem, nawet jezeli takowe oosby cierpia za represje, czy ograniczenia..
    Chyba mylisz „katolicyzm” z „Bogiem”;).

    Wmawiasz mi usilnie, jak to nie powinien robić katolik, jak to niby jest... zejdźmy z tego, to niczemu nie pomaga i uważam że po prostu nie masz racji, starasz się dla przekory przypisać nieco denne zasady ogółowi Kościoła;). Prawda, że religia powinna być istotna, ale nie tak jak Bóg(sic). Trzeba miłować innych ludzi, Ty to wiesz, ja to wiem, katolicy to wiedzą, a jednak mówisz, jakoby katolicy mieli się martwić tylko o siebie i swój własny rozwój duchowy.

    kazdy smierc postrzega inaczej(uszanujmy to)
    Ok.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    Nawracanie mieczem też? Bez przesady.

    Zle rozumiesz. Dla niego to bedzie dla dobra tego czlowieka zrobi cos wbrew niemu samemu, myslac, ze tak jest najlepie i najsluszniej. Inaczej nie moze, jezeli jest katolikiem musi przyjac jego reguły i partie, ktora jest za regulami katolickimi.

    Nie rozumiesz czegos.. pojmowanie Boga, tudziesz z reguł katolickich, to nic innego wtedy jak reguly Boga.. Zalezne od religii, to reguly w niej sa brane za reguly Boga. Jezeli zas sa te reguly Boga, musisz wpierac jego samego. Musisz glosowac na partie, ktora wspiera reguly Boga,bo wszystkie inne to dodatek, wiec jezeli ktos wpiera, to trzeba na niego glosowac, aby nie odeszli do tych praw.(Moze teraz zrozumiesz)

    Od poczatku chce Ci pokazac priorytety, ktore kieruja sie katolicy, KK.. polityka i wszyystko co sadzisz, ze jest dobre dla ogolu, aby pogodzic to z roznymi grupami spolecznymi, to nic innego jak odejsc od tych regul, ktore nakazal Bog, czyli reguly kosciola(wedle katolika, gdyz wysyarczy przeczytac Biblie, aby przekonac sie, ze roznice sa kolosalne z katolikami i chrzescijanami), w kazdym badz razie, jaka religa pojmuje religie jako absoluta, cos najwyzszego w hierarchi priorytetowej.

    Ty jestes inny niz katolik, nizeli KK. Inny... jestes tolerancyjny i wierzysz w Boga, ale najpierw widzisz powolke cielesna, czyli to co sie dzieje tu i teraz i temu pomagasz. I to jest dobre.

    Pokazalem Tobie to nagranie, abys zrozumial kierowanie sie absolutem i nieuszanowanie woli drugiego czlowieka, ktory obronic sie nie moze bo jest sparalizowany, wiec tak... mieczem rowniez.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • tomboy 0  

    Nawracanie mieczem też? Bez przesady.

    Zle rozumiesz. Dla niego to bedzie dla dobra tego czlowieka zrobi cos wbrew niemu samemu, myslac, ze tak jest najlepie i najsluszniej. Inaczej nie moze, jezeli jest katolikiem musi przyjac jego reguły i partie, ktora jest za regulami katolickimi.

    Nie rozumiesz czegos.. pojmowanie Boga, tudziesz z reguł katolickich, to nic innego wtedy jak reguly Boga.. Zalezne od religii, to reguly w niej sa brane za reguly Boga. Jezeli zas sa te reguly Boga, musisz wpierac jego samego. Musisz glosowac na partie, ktora wspiera reguly Boga,bo wszystkie inne to dodatek, wiec jezeli ktos wpiera, to trzeba na niego glosowac, aby nie odeszli do tych praw.(Moze teraz zrozumiesz)

    Od poczatku chce Ci pokazac priorytety, ktore kieruja sie katolicy, KK.. polityka i wszyystko co sadzisz, ze jest dobre dla ogolu, aby pogodzic to z roznymi grupami spolecznymi, to nic innego jak odejsc od tych regul, ktore nakazal Bog, czyli reguly kosciola(wedle katolika, gdyz wysyarczy przeczytac Biblie, aby przekonac sie, ze roznice sa kolosalne z katolikami i chrzescijanami), w kazdym badz razie, jaka religa pojmuje religie jako absoluta, cos najwyzszego w hierarchi priorytetowej.

    Ty jestes inny niz katolik, nizeli KK. Inny... jestes tolerancyjny i wierzysz w Boga, ale najpierw widzisz powolke cielesna, czyli to co sie dzieje tu i teraz i temu pomagasz. I to jest dobre.

    Pokazalem Tobie to nagranie, abys zrozumial kierowanie sie absolutem i nieuszanowanie woli drugiego czlowieka, ktory obronic sie nie moze bo jest sparalizowany, wiec tak... mieczem rowniez.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • misiobb -1  

    wierze w BOGA nie wierze w księży kler itp

    pokaż komentarz
    misiobb
  • jeanpaul 0  

    To w jakiego BOGA wierzysz?
    W boga chrzescijan? Bo jesli w niego to jego historie na ziemi opowiedzieli i zapisali ci ktorym nie wierzysz. No chyba ze wierzysz w jakiego innego wymyslonego przez siebie Boga.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • BioZ +2  

    Bo jesli w niego to jego historie na ziemi opowiedzieli i zapisali ci ktorym nie wierzysz
    A co najmniej ich protoplaści;].
    Pewnie chodzi o Boga Chrześcijan przy czym niebycie wyznawcą jakiejś religii chrześcijańskiej.
    Zdarza się;). Poglądy typu "z Bogiem można spotkać się zawsze i wszędzie, nie trzeba chodzić do kościoła". Z jednej strony prawda, z drugiej.. kwestia wiary;).

    Ujmijmy to tak, misiobb ma własną wizję Boga. I wszyscy są szczęśliwi^^.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    Ja rowniez wierze w Boga, ale nie w dogmaty Katolickie wywodzace sie z Katechizmu i kolega wlasnie mial zapewne to na mysli, mwoiac, ze wierzy w Boga, ale nie kler.
    @jeanpaulz
    Musisz odroznic Katechizm od Biblii, bo to sa dwie odrebne reguły. Wiele juz o tym pisalem, jezeli chcesz moge Ci przypomniec :) .

    Poczawszy od Szabatu i znizeniu jego rangi(a Jezus calkowicie cos innego mowil), konczac na odmiennych zeznaniach apostolow w stosunku do nauczania Jezusa.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • Double_G -1  

    "Ujmijmy to tak, misiobb ma własną wizję Boga. I wszyscy są szczęśliwi^^."

    Żeby więcej osób myślało w podobny sposób... (było by in plus ofc). W czasach kiedy jeszcze wierzyłem a przy najmniej tak mi się wydawało, uchodziłem za Katolika wierzącego-niepraktykującego, stwierdzenia typu "wierzysz w boga ale nie chcesz chodzić do kościoła... bardzo wygodnie, prawda?" pojawiały się często a argument, że podobno "bóg jest wszędzie" był przyjmowany jako kolejna wymówka i myślę, że między innymi zaślepienie niektórych osób sprawiło, że status "wierzący-niepraktykujący" został zastąpiony przez "ateista". Oczywiście nie sam brak zrozumienia wpłyną na moją decyzję ale on przechylił szalę, już nie miałem wątpliwości czy to co głosi KK to prawda czy nie, przestało mnie to obchodzić. Za mało w tym kraju tolerancji, jeśli ktoś ma inne przekonania od "moich" to znaczy, że to ja mam rację a on po prostu będzie musiał to zrozumieć.... nie tędy droga.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • Gracek +2  

    > argument, że podobno "bóg jest wszędzie" był przyjmowany jako
    > kolejna wymówka
    "Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" (Mt 18, 20)

    pokaż komentarz
    Gracek
  • tomboy -1  

    Dlatego m.in sie ludzie gromadza w domach spotykaja na rozmowkach, czasmai na grillu, porozmawiac o Bogu, oJezusie itd.

    To jest nawet jakos nazywalo i bynajmniej, ale nie przypisuj tego dla kosciola katolickiego, bo to jest o skrajnosc zachacza , ale domówki, czy tam ogniska koscielne, czy tam kosioly domowe, czy jakos tak.. nie pamietam, ale z kosciolem jako takim, ktory widzimy teraz nie ma to w ogole wspolnego

    Tak samo wyraz swieci w Biblii sa jako po prostu osoby wierzace w Boga, czyli chszescijanie i tyle, albo az tyle. I wiele wiele innych.. o ktorym kosciol nie mowi, bo sam sobie by przeczyl.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ +1  

    Ino w KK jest jeszcze tradycja/rytuały(jak w każdej religii);). I to jest jedna z różnic między "liberalnymi teistami chrestogennymi"(^^'), a "konserwatywniejszymi katolikami".

    Ergo - Bóg faktycznie jest wszędzie, ale, najprościej pisząc, modlitwa na Mszy to co innego niż modlitwa w samotności lub na podwórku, ma inne zadania i przynosi inne efekty(umownie).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy 0  

    @BioZ

    Ino w KK jest jeszcze tradycja/rytuały(jak w każdej religii);). I to jest jedna z różnic między "liberalnymi teistami chrestogennymi"(^^'), a "konserwatywniejszymi katolikami".

    Kazdy chszescijanin wie, ze Szabat jest sam w sobie juz . Dlaczego Chszescijanie, a nie katolicy?, gdyz Jezus mowil aby "nie przyszedlem zniesc praw boskich, lecz jeszcze je umacniac i jak ktos zmieni chociaz jote w niej to bedzie kara" (to tak w skrocie). Jezus nie mowil nic aby czcic jego zmartwychwstanie i tym saym zmieniac range z Szabatu na zmartwychwstanie, zmienili je dopiero apostolowie, juz po ukrzyzowaniu Jezusa.

    Jezus mowi tak, a apostolowie robią cos kompletnie innego.

    Zabawne jest to, zepo ukrzyzowaniu Jezusa, apostolowie zbierali sie dalej w dzien Szabatu, dopiero pozniej pozstanowili odchodzic powoli od tego prawa Bożego, na rzecz zmartwychwstania, co jest skrajną głupotą, bo i zmiana reguł Boga jak i Jezusa Chrystusa.

    Tym wywodem, chcialem napisac, iz Chszescijanstwo ma rytuały przypisane poprzez prawa Boze, a pozniej wspierane poprzez Jezusa Chrystusa(ale od tego koscioly odeszly i zrobily sobie wlasne rytualy)

    Ergo - Bóg faktycznie jest wszędzie, ale, najprościej pisząc, modlitwa na Mszy to co innego niż modlitwa w samotności lub na podwórku, ma inne zadania i przynosi inne efekty(umownie).

    Innymi slowy chcesz mi powiedziec, ze obraz w czestochowie ma wiecej mocy, nizeli obraz u siebie w domu, bo obraz w czestochowie wyleczy calkowicie, a obraz w domu tylko troche. (odpowiedz sobie tam na to ... przypisujesz hierarchie , ktorej nie powinno byc, oj nie tak uczyl Jezus, oj nie tak... przypomnij sobie)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ +1  

    Odpowiem tylko na to:
    _"Ergo - Bóg faktycznie jest wszędzie, ale, najprościej pisząc, modlitwa na Mszy to co innego niż modlitwa w samotności lub na podwórku, ma inne zadania i przynosi inne efekty(umownie)."

    Innymi slowy chcesz mi powiedziec, ze obraz w czestochowie ma wiecej mocy, nizeli obraz u siebie w domu, bo obraz w czestochowie wyleczy calkowicie, a obraz w domu tylko troche. (odpowiedz sobie tam na to ... przypisujesz hierarchie , ktorej nie powinno byc, oj nie tak uczyl Jezus, oj nie tak... przypomnij sobie)_
    Nie, innymi słowy chcę powiedzieć, że co innego Msza, co innego medytacja, co innego kontemplacja, co innego rozmowa z Bogiem, co innego mówienie regułek z pamięci, a co innego akt strzelisty. Choćby zasadnicza różnica między Mszą a wieczorną modlitwą - w modlitwie samemu staramy się wyciszyć, przeżywać spotkanie z Bogiem(jest wszędzie i zawsze ale umownie mówi się że modlitwa jest spotkaniem/rozmową) bardziej mistycznie itp. itd.. Na Mszy natomiast bardziej liczy się modlitwa wszystkich uczestników jak modlitwa jednej wielkiej rodziny, jaką jest Kościół. Taka drobna różnica.
    Też inne korzyści dla ciała i umysłu przynosi kontemplacja, a inne uczestnictwo we Mszy Św. i nie trza się nad tym rozpisywać.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • zakopywacz -1  

    Wiadomo, Internauci to erotomani i alkoholicy jak mogli by wierzyć w Boga?

    pokaż komentarz
    zakopywacz
  • Double_G -1  

    Niektórzy księża też, wszak gwałcą młodych chłopców i popijają wino mszalne.

    (pisane w krzywym zwierciadle)

    pokaż komentarz
    Double_G
  • Gracek -3  

    A dlaczego mają nie popijać wina mszalnego?

    pokaż komentarz
    Gracek
  • NowyPremier 0  

    Na godzine 18.44 jest 300 głosów. 68% tak, 32% nie.

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • voldenet +1  

    Godzina 1:33

    Świat TAK 43% NIE 57%
    Polska TAK 53% NIE 47%
    Afryka TAK 67% NIE 33%

    Czy jesteśmy ateistami?

    pokaż komentarz
    voldenet
  • itus +1  

    Kliknięcie w "NO" nie oznacza, że ktoś jest ateistą. Żeby być ateistą trzeba chociaż znać argumenty dlaczego się nim jest i na czymś ten swój ateizm opierać. Ateistą nie jest człowiek, któremu nie chce się chodzić do kościoła bo mama go zmusza...

    pokaż komentarz
    itus
  • qlaziom +1  

    tak samo mozna powiedziec ze Katolikiem nie jest osoba ktora jedynie chodzi do Kosciola

    pokaż komentarz
    qlaziom
  • voldenet +1  

    Teraz pytanie czy wierzymy w BOGA czy w KOŚCIÓŁ! Większość ludzi łamie pierwsze z dziesięciu przykazań:
    Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną
    Co to oznacza? Ano, żeby czcić Boga, a nie ołtarz w kościele. Msza ma być dla Boga, a nie dla publiki / księdza. Nie polega na pokazaniu "O! Jaki to ja wierzący człek jestem!" Nawet nie będąc w kościele w każdą niedzielę, można być katolikiem. I odwrotnie.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • MrGrandma 0  

    Bo w Polsce "no" też jest potwierdzeniem :P

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • kochas315 -5  

    20:19
    Poland - 633 głosów - 58% Tak - 42% Nie
    +1 No

    pokaż komentarz
    kochas315
  • tomboy -3  

    Nie jest to miarodajny pomysl, gdyz teraz bedzie kazdy myslal, ze tyle w Polsce katolikow (bo tylko z tym kojarzy sie Bog w Polsce)

    Duzo osob jest rowniez, ktorzy nie zgadzaja sie z dogmatem katolicyzmu, a wierza w Boga, ale przez pryzmat Biblii.

    P.S Nie jest dobry ten sadaz .. oj nie jest.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • alibi_m +3  

    Przypominam: to jest pytanie o wiare w niewyszczegolnionego Boga, nie o uznawanie konkretnych dogmatów.

    pokaż komentarz
    alibi_m
  • tomboy -4  

    oby - ale tak czy inaczej... Polska propagandowo jest katolicka, a wybory pokazaly kompletnie cos innego, gdzie katolikow jest jak kot zapłakał..

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi -6  

    Jak to wybory pokazały coś innego? Nie rozumiem.

    pokaż komentarz
    hofi
  • maver +1  

    Sonda jest dobra, ale nie można na jej podstawie stwierdzić ile ludzi ogólnie wierzy w Boga. Można natomiast oszacować ilu internautów w Niego wierzy. A to już jest całkiem ciekawa statystyka.

    pokaż komentarz
    maver
  • tomboy -4  

    @hofi

    http://www.wykop.pl/link/50325/ukryty-grzech-kosciola#comment-248832

    Tutaj napisalem, dlaczego w Polsce jest katolikow jak Kot napłakał

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi -4  

    Hehe. Twierdzisz, że nie posłuchanie się księdza i zagłosowanie na PO (o ile we wszystkich parafiach kazali głosować na PiS, u mnie nie), oznacza, ze nie jesteś Katolikiem. Śmieszne.

    pokaż komentarz
    hofi
  • tomboy -1  

    @hofi (Czytaj powoli)

    A wiesz dlaczego ? :)

    Jezeli nie slyszales z ambony na kogo glosowac, to zapewne dalwal do zrozumienia, a jezeli jeszcze nie dawal do zrozumienia, to w TV trabli o tym, ze nie mozna pominac tego.. :)

    Jezeli widzisz, ze cos sie rozpada i mozesz pomoc w jakis sposob, a jezeli dotyczy to,tego w co wierzysz, to zapewne bedziesz chcial pomoc, aby nie ochodzic od radykalizmu(ze tak to ujme na potrzeby komenatarza) swojej religii, bo jestes katolikiem, wiec glosujesz na partie, ktora nie bedzie rozjezdzala i dostosowywala sie, ale parła w strone Twojej i Twojej religii.

    Dlatego gdybym byl katolikiem, to nie mialbym dylematu,ktora partia wspomorze moja wiare, a jest to PiS, i tylko on oficjalnie krzyczal, ze nei zgodzi sie na karte praw, ze bedzie trwal w katolicyzmie..

    Gdybym byl katolikiem to nie ma takiej mozliwosci, zebym nie zaglosowal na PiS - No ... zastanow sie no.. tylko ta partia mowila, ze bedzie wspierala kosciol, ze nie odejdzie od niego.. przeciez on byl zawsze przechylny biskupom. Gdybym byl katolikiem to na bank bym zaglosowal na PiS, bo widzialbym, ze ta partia wspira moja religie i mam tego pewnosc.

    ALE NIM NIE JESTEM - dlatego nie zaglosowalem na PiS, a Ci, ktorzy nie psozli w ogole glosowac, to im jest to obojetne czy to partia pro koscielna wygra czy nie i co dalej ?.. czyli nie obchodzi ich, czy bedzie kosciol czy nie.. obojetnie im to jest, inaczej wspieralaby partie ktora broni mojej religi.. no nie da sie nie zgodzic z ta teza..

    Dlatego moje slowa i to co podalem Tobie jako link, nie jest gołosłowne, ale prwdziwe.. a prawda w oczy kole

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi 0  

    Mógłbyś używać Polskich znaków bo naprawdę ciężko rozszyfrować ten dialekt. Nie używaj też Caps-Locka, trochę kultury.
    A teraz do sedna. Twoja wypowiedź to jedna wielka nadinterpretacja. I jest po prostu śmieszna. Myślisz że dużo pisząc używając Caps-locka, pogrubienia itd. Jesteś w stanie mi wmówić, że fakt zagłosowania na PO automatycznie wyklucza mnie z grona katolików? Mylisz się, wiem kim jestem i w co wierze. I jako Katolik wierzę, że mój kościół świetnie poradzi sobie bez PiS-u.

    pokaż komentarz
    hofi
  • tomboy -2  

    Czy Ty mnie przeczytales?

    Aaaaa rozumiem :) - PO mowi, ze nie ma nic zlego w Karcie praw clzowieka UE i musi byc wydane , a Kosciol mowi, ze NIE, kategorycznie nie i mowi, ze to samo zlo i odbija sie to od praw Kosciola Katolickiego, a Ty mi mowisz, ze glosujac na PO nie dzgam KK i swoich zasad, bo i zasad Kosciola Katolickiego. KK bedzie dalej tym samym jak za PiSu ? - jaja sobie robisz?

    To tak jakbym byl zydem i glosowal na Hitlera - Takie porownanie jest adekwatne do rozumowania KK, ktory mowi, ze nei zgadza sie z PO, bo nie chce karty praw, bo to samo zlo i szatanska pokusa.

    No @hofi ... nie rozbrajaj mnie, przeciez to logiczne co napsalem ,glosujesz na partie, ktora wpsiera Twoja religie, a katolicyzm to tylko i wylacznie KK jak sama nazwa wzkazuje Kosciol Katolicki i katolik.

    ehhh.... innymi slowy - W Polsce jest tyle katolikow co kot napłakał.

    Uzywam bolda aby wyroznic pewne hasła, ktore sa bardzo wazne.

    P.S Nie, nie chce uzywac znakow diakrytycznych.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi 0  

    Czy Ty mnie przeczytałeś? Nie umiem czytać ludzi, z tekstem jeszcze jakoś mi wychodzi (nawet jak jest bez Polskich znaków, chociaż to utrudnia sprawę).

    Ty mi mowisz, ze glosujac na KK nie dzgam KK i swoich zasad, bo i zasad Kosciola Katolickiego. KK bedzie dalej tym samym jak za PiSu ?
    Pokaż mi gdzie to napisałem!!!

    Dalszej części mi się nie chce rozszyfrowywać. Napisz po Polsku to pogadamy. Nie zamierzam się męczyć z czytaniem twojego kodu bo Ci się nie chce. trochę kultury.

    pokaż komentarz
    hofi
  • tomboy -2  

    Ale tam jest :

    Ty mi mowisz, ze glosujac na PO nie dzgam KK?[...]

    P.S Wysil sie i przeczytaj mnie, ale widze, ze teraz lapiesz preteksty, aby nrozmowa wymknela sie od rymu merytorycznego. Zauwazylem, ze zaczynasz mnie obrazac.... (rozumem, ze to taka taktyka, zeby nieprowadzic rozmowy merytorycznej)

    P.S2 Zapomnialbym - wczesniej nie przeszkadzalo Ci, ze nie ma znakow polskich (nagle krwawisz z tego powodu)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi +2  

    Sam się wysil. Jeden twój wysiłek i wszystkim będzie się czytało lepiej. Wciskanie prawego alt-u nie boli, a po pewnym czasie wchodzi w nawyk. Osoba która pisze tyle co Ty, musi pisać poprawnie jeżeli chce aby ją czytano. Dalej nie czytałem, bo mi się nie chciało rozszyfrowywać.

    pokaż komentarz
    hofi
  • tomboy -3  

    hihi... Rozumiem, ze konczysz tutaj dyskusje, kazdy.. podkreslam kazdy przyzna mi racje, bo ona jest logiczna jak budowa cepa.

    Nie chcesz, nie czytaj, ale przypomnialem sobie wiele komentarzy, Twoich i moich i nigdy nie pisalem Polskimi znakami diakrytycznymi.

    No coz.. widocznie tutaj Twoje argumenty sie koncza. Z logicznego łopatologicznego podejscia, mozna wywnioskowac, iz czepiasz sie pisowni jezeli chodzi o brak polskich liter, aby nie rozmawiac merytorycznie, bo i argumentow juz brak z Twojej strony. A pisze w ten sposob i jestem tego pewien i mam do tego podstawy, poniewaz wczesniej nie przeszkadzalo Tobie brak polskich znakow, a wiele juz ze soba pisalismy.

    A wnioski zostawiam czytajacym. :)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • hofi -3  

    Jak na razie, jeszcze nikt Ci nie przyznał racji.

    Nie chcesz, nie czytaj, ale przypomnialem sobie wiele komentarzy, Twoich i moich i nigdy nie pisalem Polskimi znakami diakrytycznymi. A co moje komentarze mają do tego, że nigdy nie pisałeś Polskimi znakami? Nawet nie umiesz sklecić porządnego logicznego zdania. A nie używanie Polskich znaków to zwykłe buractwo i to, że nigdy ich nie używasz nie jest, żadnym argumentem. Szanuj swój ojczysty jezyk i swoich czytelników.

    pokaż komentarz
    hofi
  • BioZ +2  

    Ja sobie pozwolę wtrącić...
    Nie lubię stawiania znaku równoważności między wyznawaniem Katolicyzmu a głosowaniem na PiS.
    Szczerze, jak mam głosować jako katolik i/lub wybrać partię która jak najlepiej(albo najmniej najgorzej) reprezentuje mój trochę katolicki sposób myślenia, to na pewno nie PiS.
    Wkurza mnie niesamowicie, jak ta partia potrafi wycierać sobie usta wyższymi wartościami, jeszcze mieszać do tego religię.
    (ofkoz każda partia poniekąd jest obłudna ale ci mnie mocniej poruszyli)

    I generalnie: polityka i religia to dwie sprawy które nie powinny dla dobra wszystkich mieć części wspólnej jako takiej.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    @hofi

    Jak na razie, jeszcze nikt Ci nie przyznał racji.

    Umownie, przeczytaja i sami sobie odpowiedza, nie musza tego okazywac poprzez odpowiedz, czy tez plus/minus. Po prostu sobie.

    A co moje komentarze mają do tego, że nigdy nie pisałeś Polskimi znakami?

    To, ze wczesniej Tobie to nie przeszkadzlalo. Mowiac "nieprzeszkadzlao", chce dac do zrozumienia, nie pisales nic, co mogloby dac do zrozumienia, ze przeszkadza Tobie, ze nie pisze polskimi znakami. Dopiero teraz nagle zaczelo Ci przeszkadzac.

    Nawet nie umiesz sklecić porządnego logicznego zdania.

    Zacytuj, a Ci wytlumacze znaczenie zdania, jezeli sprawia Ci to trudnosc, bede rozbijal bardziej na czynniki pierwsze.

    A nie używanie Polskich znaków to zwykłe buractwo

    Tak jak wczesniej pisalem, dopiero teraz zaczelo Ci to przeszkadzac i ukazales swoj gniew, tudziez.. obrazajac mnie.

    [...]i to, że nigdy ich nie używasz nie jest, żadnym argumentem

    Jest argumentem, tak jak pisalem wczesniej. Argument, to brak reakcji z Twojej strony wczesniej gdy mielismy przyjemnosc ze soba pisac/odpowiadac sobie, a ówcześnie czytajac siebie.

    Szanuj swój ojczysty jezyk i swoich czytelników.

    Szanuje. To, ze nie pisze Polskimi znakami diakrycznymi, to nie znaczy, ze moja składnia wewnętrznie zlozona jest nielogiczna i nie jasna. Jezeli jest niejasna, to zapewne odwoluje sie do wczesniejszych zdan, a wtedy okazuje sie bielsza niz snieg.

    P.S Tak naprawde chcesz odejsc od dalszej rozmowy, gdyz zabraklo Ci uargumentowania, schodzac na pobieżne tematy, mozna by rzec prywatne wycieczki, a pomijajac merytoryczna rozmowe z braku argumentow.

    ======================

    @BioZ

    Katolicyzm i nazywanie siebie jako "katolik" to nie mniej, nie wiecej jak wlasnie Kosciol Katolicki i jego reguly.

    Jezeli wierzysz, ze odpuszcza Ci grzechy ksiadz i tylko on, to stwierdzasz jako taka moc tejze osoby.. idac dalej... jezeli wiec uwazasz, ze jest to osoba, ktora ma takowa moc do odpuszczania grzechow, to uwazasz, ze ma zdolnosci jako takie, ale jednak nadprzyrodzone wedle Twojej osoby, gdyz wierzysz, ze takwlasnie jest, co nie jest glupie, jezeli jestes katolikiem, bo to jest jedno z praw wyznania dla Katolika, czyli Ciebie drogi kolego.

    Dlatego, jezeli wierzysz, ze ma takowa moc, to musisz wierzyc w jego nieomylnosc rowniez jako taka, poniewaz jezeli ma moc odpuszczania grzechow, to i ma sluszne stwierdzenia oparte o slusznosc Katechizmu, bi na tym opiera sie przykladowy ksiadz.
    Jezeli wiec ksiadz mowi "nie glosujcie na PO, gdyz ta partia zgadza sie na zabijanie(stwierdzenie dla tego komentarza) dzieci nienarodzonych i wiele wiele innych, ktore sie nei zgadzamy, a jest w nie tylko w karcie praw, ale rowniez w traktacie lizbonskim.

    Jezeli Ksiadz mowi, zeby czegos nie robic, to zapewne mowi to poprzez pryzmat Katechizmu(fundament KK), a jezeli robi to cala hierarchia KK, to samo przez sie, mozna zauwazyc, ze jezeli Katolik zaglosuje za PO, tzn, ze zaprzecza samemu sobie, nadajac sobie plakietke "Katolik" , gdyz popiera nawolania sprzeczne z nauka KK.

    Przyklad: Calkowite poparcie karty praw, refundacja in vitro itd itd. Za tym byl PO i glosno to mowil. A owe nawolania za sprzeczne z nauczaniem KK.

    Jezeli zaglosowales na PO, ktore mowi, ze zrobi pewne rzeczy sprzeczne z nauka KK, to nie rozumiem co masz na mysli mowiac na siebie Katolik.

    Mowisz, ze jestes katolikiem, ale jednak zaglosowales na PO, gdzie ich hasla byly ewidentnie przeciwko KK i jego regułom.

    Zastanawiam sie, co rozumiesz przez "religie", ale chyba nie tyle co "religia" tutaj jest zapytaniem do Ciebie, ale priorytety, ktore sa wazniejsze dla Ciebie.

    Z tego co mozna zauwazyc, to dla Ciebie nie jest priorytetem Kosciol Katolicki i bycie katolikiem, gdyz zaglosowales na partie, ktora mowila, ze bedzie(ujme to dosadnie, i na potrzeby tego komentarza przez pryzmat Katolicyzmu, aby bylo jasniej) mozna zabijac nienarodzone dzieci, ze bedzie mozna zamrazac, albo eksperymentowac na nich, ze daje wieksze prawa dla pederastow, ktore rownaja sie z normalna rodzina. Chyba dobitnie to przedstawilem.
    Za to priorytetem dla Ciebie jest bardziej to, co jest wewnatrz PiS jako partia, nie to, ze umocni sie Katolicyzm, nawet jezeli jak to nazwales "wyciera sobie usta wartosciami", nawet jezeli to robi, to umacnia tym samym chac/ nie chcac KK wspierajac go.

    Dlatego nie mozna Ciebie tutaj zrownac z przykladem, ktory wyzej wymienilem, a przytocze ponownie:

    To tak, jakby zyd(katolik) zaglosowal na partie Hitlera(PO)
    (Porownanie przez pryzmat katolika)

    O Tobie tego powiedziec nie moza, bo jak to powiedziales:

    [...]mój trochę katolicki sposób myślenia[...]

    Dlatego nigdy nie bedzie Twoim priorytetem swoja religia. Za to do Ciebie mozna przczepic plakietke "agnostyka" , gdyz do katolika Tobie daleko. I to odroznia Cie od @hofi , ktory doskonale wie, ze glosujac na PO, dajesz przyzwoleniu (przez prymat katolika) na zabijanie nienarodzonch dzieci/eksperymentow na nich, nadawanie wiekszych praw pederastom itd.. Dlatego on przeszedl na obrazanie mnie, bo argumenty mu sie zakonczyly.

    Przepraszam za dlugi wywod, ale naprawde ja to jeszcze skrocilem... (bo jeszcze bardziej mozna to rozbic i podac wiecej przykladow, ktory jeden bez drugiego nie istnieje)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ 0  

    Jezeli wierzysz, ze odpuszcza Ci grzechy ksiadz i tylko on, to stwierdzasz jako taka moc tejze osoby..
    Wierzę, że Bóg dał prawo kapłanom odpuszczać grzechy w Jego imię. Inaczej mówiąc, kapłani są narzędziami w rękach Boga jeśli chodzi o rytualną część religii.

    Dlatego, jezeli wierzysz, ze ma takowa moc, to musisz wierzyc w jego nieomylnosc rowniez jako taka, poniewaz jezeli ma moc odpuszczania grzechow, to i ma sluszne stwierdzenia oparte o slusznosc Katechizmu, bi na tym opiera sie przykladowy ksiadz.
    Niekoniecznie. W pewnych kwestiach i księża mogą się mylić. Masz np. przykazanie "nie zabijaj", ale znam paru księży którzy palą papierosy(tzn. jednego, ale jest), a jest to niszczenie siebie, i niezdrowe;]. Sam ksiądz przyznaje, że to niezdrowe, ale to robi. I w tym stwierdzeniu mu przyznam rację, ale zachowania nie będę powielał. Rozsądek musi być;].

    Jezeli wiec ksiadz mowi "nie glosujcie na PO, gdyz ta partia zgadza sie na zabijanie(stwierdzenie dla tego komentarza) dzieci nienarodzonych i wiele wiele innych, ktore sie nei zgadzamy, a jest w nie tylko w karcie praw, ale rowniez w traktacie lizbonskim.
    To cieszę się że nigdy nie spotkałem księdza który tak mówi. I nie spotkałem księdza który każe na kogoś konkretnego głosować. Mam farta, nie ma co:).

    Jezeli Ksiadz mowi, zeby czegos nie robic, to zapewne mowi to poprzez pryzmat Katechizmu(fundament KK), a jezeli robi to cala hierarchia KK
    Rydzyka i parę odchyleń typu Jankowski nazywasz całą hierarchią;)? Sry, ale papież nie mówił na kogo głosować, nie sugerował nawet. I oficjalny list KEP czy kogośtam w dzień wyborów nakazywał jedynie głosować zgodnie z sumieniem.

    to samo przez sie, mozna zauwazyc, ze jezeli Katolik zaglosuje za PO, tzn, ze zaprzecza samemu sobie, nadajac sobie plakietke "Katolik" , gdyz popiera nawolania sprzeczne z nauka KK.
    Jehovi dobrze robią, że są apolityczni. Przynajmniej mają spokój.

    Przyklad: Calkowite poparcie karty praw, refundacja in vitro itd itd. Za tym byl PO i glosno to mowil. A owe nawolania za sprzeczne z nauczaniem KK.
    Ja jeno za refundacją in vitro nie jestem, bo nie jest to leczenie niepłodności, a o leczenie pierwotnie chodziło.

    Jezeli zaglosowales na PO, ktore mowi, ze zrobi pewne rzeczy sprzeczne z nauka KK, to nie rozumiem co masz na mysli mowiac na siebie Katolik.
    To, że jestem katolikiem.

    Mowisz, ze jestes katolikiem, ale jednak zaglosowales na PO, gdzie ich hasla byly ewidentnie przeciwko KK i jego regułom.
    Nie były przeciwko. Zresztą, jak na to spojrzeć, żadne hasła partyj nie są przeciwko regułom KK, wszyscy mówią o robieniu wszystkim wkoło dobrze;].
    Jeszcze coś, bo tu wchodzimy w nieprzyjemną sferę. Mieszasz religię z polityką. Tak jak księża nie powinni i raczej nie robią. Osobiście zagłosowałem na PO z paru powodów. Po pierwsze jako kontrofensywa przeciw PiSowi, po drugie jako najmniejsze zło które może coś tutaj zdziałać, po trzecie parę rzeczy mi się w ich programie podoba. I w ich programie nie widzę wiele sprzeczności z moimi przekonaniami wypływającymi z mojego sposobu myślenia.

    Zastanawiam sie, co rozumiesz przez "religie", ale chyba nie tyle co "religia" tutaj jest zapytaniem do Ciebie, ale priorytety, ktore sa wazniejsze dla Ciebie.
    Niezbyt rozumiem pytanie.

    Dla mnie religia to jedno, polityka to drugie. Nie dogodzisz obu rzeczom naraz, nie ma obecnie partii która by zaspokajała etos chrześcijański. Albo miała poparcie rzędu promila i o niej nikt nie słyszał.

    Z tego co mozna zauwazyc, to dla Ciebie nie jest priorytetem Kosciol Katolicki i bycie katolikiem, gdyz zaglosowales na partie, ktora mowila, ze bedzie(ujme to dosadnie, i na potrzeby tego komentarza przez pryzmat Katolicyzmu, aby bylo jasniej) mozna zabijac nienarodzone dzieci, ze bedzie mozna zamrazac, albo eksperymentowac na nich, ze daje wieksze prawa dla pederastow, ktore rownaja sie z normalna rodzina. Chyba dobitnie to przedstawilem.
    Więc tak. Dobitnie przedstawiłeś, racja. I teraz Ci dobitnie odpowiem. Jestem półliberałem, nie lubię ograniczać komukolwiek swobody czynu, dlatego też nie mam nic przeciwko zezwoleniu na in vitro, jeśli jest ono koniecznością. Tak samo jest z karą śmierci(w PŚ znajdziesz o niej dosyć). Jedynie drażni mnie kwestia aborcji i eutanazji ale to temat na dłuższe rozmowy. Po prostu, niech każdy żyje swoimi zasadami, a polityka w tle niech tylko ułatwia życie jak największej liczbie osób jednocześnie. Tzn. nie że ja będę czerpał z programu PO w całości, ale program PO moim zdaniem najlepiej pasuje do potrzeb wszystkich. A na pewno moich;).

    Za to priorytetem dla Ciebie jest bardziej to, co jest wewnatrz PiS jako partia, nie to, ze umocni sie Katolicyzm, nawet jezeli jak to nazwales "wyciera sobie usta wartosciami", nawet jezeli to robi, to umacnia tym samym chac/ nie chcac KK wspierajac go.
    No umacnia, ale co to za umocnienia.. tylko zły wizerunek niesłusznie doprawia. Nadal nie rozumiem kwestii priorytetów. Zadaj jakieś pytanie o priorytety jak możesz, krótko i zwięźle, a odpowiem. Gubię się nieco.

    To tak, jakby zyd(katolik) zaglosowal na partie Hitlera(PO)
    (Porownanie przez pryzmat katolika)

    Z tym że to Ty teraz przyklejasz plakietkę że jak ktoś jest katolikiem powinien głosować na PiS lub tam że nie powinien głosować na PO. Nie ma takiej reguły. Każdy jest indywidualnością.

    Dlatego nigdy nie bedzie Twoim priorytetem swoja religia. Za to do Ciebie mozna przczepic plakietke "agnostyka"
    No agnostycyzm rozsądny jest. Ale Bóg też spoko ziom.

    gdyz do katolika Tobie daleko
    Sorry, ale właśnie mi pojechałeś. Nie będę zbytnio na to odpowiadał. Mam w głęboko w dupie politykę a na wybory poszedłem w sumie tylko dlatego by PiS odszedł od władzy, bo wkurzał mnie jego sposób rządzenia i wpływania na moje życie. I p$$!$%%enia o katolicyzmie kiedy najbliższy związek to lista haseł w słowniku: Kaczyński...........Katolicyzm.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -2  

    @BioZ

    Wierzę, że Bóg dał prawo kapłanom odpuszczać grzechy w Jego imię. Inaczej mówiąc, kapłani są narzędziami w rękach Boga jeśli chodzi o rytualną część religii.

    Do katolika to podobne.

    Niekoniecznie. W pewnych kwestiach i księża mogą się mylić. Masz np. przykazanie "nie zabijaj", ale znam paru księży którzy palą papierosy(tzn. jednego, ale jest), a jest to niszczenie siebie, i niezdrowe;]. Sam ksiądz przyznaje, że to niezdrowe, ale to robi. I w tym stwierdzeniu mu przyznam rację, ale zachowania nie będę powielał. Rozsądek musi być;].

    To, ze jedziesz rowerem z gorki, rowniez kiedys mozesz sie zabic, to ze palisz papierosy, to nie zawsze bedziesz mial raka, czy tez, ze po tym umrzesz.
    A ja mowie dosadnie o tym, ze PO (poprzez pryzmat katolika) oficjalnie mowilo o zabijaniu nienarodzincyh dzieci, eksperymentowaniu, in vitro itd itd. Tu nie ma dwuznacznosci, ale jednoznacznosc. Przez pryzmat katolika to po prostu wycelowanie w skron pistoletem i zabicie, tu nie ma prawdopodobnie, ale dosadnie zabicie i nie przez przypadek, ale umyslnie (przez pryzmat katolicyzmu), wiec papieros nie jest adekwatnym. Bo to jest tak samo jak samookaleczenie, ale to Cie zabije ? NIE. A ja mowie tak jakbys stal pod sciana i strzelaja do Ciebie.
    Wlasnie na to zaglosowales mowiac przez pryzmat Katolicyzmu.

    To cieszę się że nigdy nie spotkałem księdza który tak mówi. I nie spotkałem księdza który każe na kogoś konkretnego głosować. Mam farta, nie ma co:).

    No @BioZ nie splycaj tego, no prosze Cie. Piszac, ze *ksiadz mowi aby nie glosowac na PO, poniewaz mowi tak, tak i tak.** to mowie/pisze o jego nwolywaniach, czyli to..o czym mowi PO, czyli ksieza wypowiadaja sie o samej karcie praw, albo o samej aborcji, czy in vitro.. czy homoseksualistach i rodzinie z nimi itd..

    Gdy ksiadz mowi, ze to jest zle i sprzeczne z nauka KK, to jest to adekwatne do tego, ze PO jest sprzeczne z nauka KK, a jeszcze to wspiera, wspiera te sprzecznosci i nie wolno robic abocji, to rowniez nie wolno glosowac za aborcja (przez pryzmat KK).
    No @BioZ.. no.. ehh

    I przypomnij sobie debaty w mediach, czy programy w ktorych brali rowniez ksieza. Mowili to samo co w/w. A co mowil oficjalnie PO i wlasnie oni mowili o tych zdarzeniach o tych sprawach, czyli rowniez mowili o tych, ktorzy wspieraja to, a kto to wspiera i mowi, ze niejest to zle? PO.

    Jehovi dobrze robią, że są apolityczni. Przynajmniej mają spokój.

    Bo nikt sie z nimi nieliczy. A KK ma troche inne odzwierciedlenie.

    To, że jestem katolikiem.

    Nie. Za to @hofi jest. Ty jestes... w sumie to nie wiem jak to nazwac. Ty po prostu wybierasz sobie co Ci pasuje.

    Nie były przeciwko. (mowiac o PO, ze nie bylo przeciwko KK, jezeli chodzi o jego zdania w kampanii)

    Napisalem wyzej dlaczego sa przeciwko KK, a raczej jego regułom, a Ty zaglosowales na PO.
    Tu nie mozna byc w połowie czlowiekiem, nie jestes żółwiem i czlowikiem, nie jestes hybryda, chyba, ze w taki sposob myslisz, jako wybieranie i priorytety, ze to moze pomoc i dlatego wybiore, ze wiesz, ze to zle, ale moze pomoc . NIE. Katolik odrazu utraca łeb tej sprawie, nie wazne komu ma pomoc, on odrazu urywa to z korzeniami z koncowa odpowiedzia, ze zabijasz tym czlowieka i tyle. Tu nie ma jestem, ale... Jestes, albo NIE.
    Wybory daly do zrozumienia, ze nie.

    Niezbyt rozumiem pytanie. (Chodzi o priorytety)

    I wlasnie o tym chce powiedziec, Dla Ciebie cos jest mniej zle i bardziej zle.. ale oba maja ten sam skutek, chociaz moze to wspomoc prawa dla inego czlowieka, to widzisz te prawa, czyli to Twoje mniejsze zlo i zgadzasz sie na (biorac katolika) zabijanie dzieci, zgadzasz sie na rodzine homoseksualna, na in vitro.
    A z tym wszystkim szło PO.

    Mowisz, ze zle rzadzilo PiS (zgadzam sie), i dlatego zaglosowales na PO. Nie uwzgledniles w tym reguł kosciola katolickiego, dla Ciebie wazniejsze bylo rzadzenie PiS, jakieby nie bylo poparles zabijanie dzieci(poprzez katolika).
    Dla katolika to zabijanie, to rownoznaczne z zabijaniem dosadnym, czyli teraz jakbym podszedl do kogos i go po prostu zabil, od tak. I tak samo postrzega to katolik przez pryzmat KK, to całkowicie morderstwo (katolik). Tu nie ma zaleznosci, kto lepiej rzadzil, a kto nie, wedle jakiegos widzimisie, ale dla katolika to Zabijanie ludzi, jest tak samo wazne, jest rownoznaczne wrecz z zabijaniem czlowieka chodzacego po ulicy.

    A Ty mi mowisz, ze zle rzadzilo PiS ? .. no jaja sobie robisz? i to ma byc katolik? heh.. i to jest ten pretekst na zaglosowanie za umozliwieniem zabijania dzieci?(katolik).. no przestan..

    Teraz pomysl,ze poparles egzekucje, tylko, ze dzieci(czyli jeszcze gorzej). Chyba nie rozumiesz czegos. Co @hofi rozumie, bo on jest pelna geba katolikiem. On rozumie to po prostu za zabójstwo takie same jak wczoraj w afganistanie(taki przyklad dziwny...no ale.. zeby bylo jasno).

    nie lubię ograniczać komukolwiek swobody czynu, dlatego też nie mam nic przeciwko zezwoleniu na in vitro, jeśli jest ono koniecznością.

    Ale KK uwaza to rownoznacznie z aborcja... no przepraszam, ale.. wiele razy sie wypowiadali na ten temat i nie mowie o RM, czy Jankowskim. Biskupi wypowiadali sie, ze jest to zle(wszyscy).

    Dlatego nie moge Cie nazwac katolikiem. No przepraszam, ale .. no nie moge, bo nim nie jestes w poglądach

    Ale brawa za to, ze nie lubisz ograniczac komukolwiek cokolwiek. Ja rowniez nie lubie. Dla mnie kazdy czlowiek jest inny i kazdy ciekawy, zasluguje na szczesliwy byt. (ale to ma sie nijak z KK)

    Pozniej powiedzies, ze _ale denrwuje mnie eutanazja i aborcja i tutaj trzeba duz czasu, na rozmowy_
    Nie.. katolikowi wystarczy jedno slowo, ze sie nei zgadza i tyle, bo i kk sie nie zgadza, tu nie ma czegos dluzszego dla katolika, dla niego to jednoznaczne morderstwo i tyle, nie mniej , nie wiecej tylko morderstwo. i tyle, jezeli chodzi o zdanie katolika..I widzisz, nie trzeba dluzszej rozmowy.

    Dla Ciebie potrzeba dluzszej, bo zapewne cos tam dopuszczasz, ale KK nic nie dopuszcza, dla niej aborcja to aborcja, to morderstwo i tyle, nic wiecej. A Ty poparles morderstwo i innego, co mowilo PO, a z czym kategorycznie nie zgadza sie KK.

    No umacnia, ale co to za umocnienia.. tylko zły wizerunek niesłusznie doprawia

    Widzisz, to jest Twoj priorytet, wolisz zabic dziecko, niz zdobyc zła opinie (katolik).

    Z tym że to Ty teraz przyklejasz plakietkę że jak ktoś jest katolikiem powinien głosować na PiS lub tam że nie powinien głosować na PO. Nie ma takiej reguły. Każdy jest indywidualnością.

    Ale nie katolik, chyba, ze w Twojej hierarchii priorytetowej religia jest na niższym szczebelku i tak jest, z tego co widze...

    Nie.. Katolikiem nie jestes i agnostykiem rowniez. Jestes jednak kim po srodku, taka hybrydą. Mowisz na siebie katolik, ale jednak dla Ciebie mozna dluzej rozmawiac o aborcji, co dla ksiedza jest oczywistoscia sama w sobie.

    Dla ksiedza(katolika) kilka spraw juz jest oczywistych, dla Ciebie nie jest to tak oczywiste, chcialbys to troche zmodyfikowac i dopuscic pewne skrajnosci. Czyli Reformujesz swoj katolicyzm.

    Nie jestes katolikiem, w zyciu... cos Ty.. nigdy.

    poszedłem w sumie tylko dlatego by PiS odszedł od władzy, bo wkurzał mnie jego sposób rządzenia i wpływania na moje życie.

    Doskonale Cie rozumiem., ale ja rowniez poszedlem, poniewaz nie zgadzam sie z mentalnscia Kaczynskich, poniewaz ogranicza wiele osob z wielu grup spolecznych i wiele z UE i zaglosowalem na PO, bo zgadzam sie z nim (w wyborach) i dla mnie to oczywistosc, ale w druga strone nizeli to ksiadz ma ta oczywistosc. Stoimy po dwóch stronach barykady, Ty stoisz po srodku.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • BioZ -1  

    Tym razem mnie lekko wkurzyłeś, w środku są dwa czy jedno przekleństwo, wybacz.

    A ja mowie dosadnie o tym, ze PO (poprzez pryzmat katolika) oficjalnie mowilo o zabijaniu nienarodzincyh dzieci, eksperymentowaniu, in vitro itd itd. Tu nie ma dwuznacznosci, ale jednoznacznosc. Przez pryzmat katolika to po prostu wycelowanie w skron pistoletem i zabicie, tu nie ma prawdopodobnie, ale dosadnie zabicie i nie przez przypadek, ale umyslnie (przez pryzmat katolicyzmu), wiec papieros nie jest adekwatnym. Bo to jest tak samo jak samookaleczenie, ale to Cie zabije ? NIE. A ja mowie tak jakbys stal pod sciana i strzelaja do Ciebie.
    Wlasnie na to zaglosowales mowiac przez pryzmat Katolicyzmu.

    Mam komuś wolną wolę odbierać? Lepszego programu politycznego(acz też czasem wątpliwego) nie widziałem. No, może UPR czasem ma dobre pomysły ale nie było szans by się wybili.

    Gdy ksiadz mowi, ze to jest zle i sprzeczne z nauka KK, to jest to adekwatne do tego, ze PO jest sprzeczne z nauka KK, a jeszcze to wspiera, wspiera te sprzecznosci i nie wolno robic abocji, to rowniez nie wolno glosowac za aborcja (przez pryzmat KK).
    Jak tak ma być co najwyżej nie pójdę na przyszłe wybory. Ale przecież to jest obowiązek;].

    Nie. Za to @hofi jest. Ty jestes... w sumie to nie wiem jak to nazwac. Ty po prostu wybierasz sobie co Ci pasuje.
    O, niech tak będzie. Dawno nie widziałem przygłupa któremu pasuje ideologia KK i stara się kultywować Katolicyzm;].

    chociaz moze to wspomoc prawa dla inego czlowieka, to widzisz te prawa, czyli to Twoje mniejsze zlo i zgadzasz sie na (biorac katolika) zabijanie dzieci, zgadzasz sie na rodzine homoseksualna, na in vitro.
    Nie zgadzam się na zabijanie dzieci, ale sprawa jest jak widzisz dyskusyjna w różnych środowiskach. Zatem dylematy czy dokonywać aborcji czy in vitro pozostawiam pod osąd każdemu kto ma z tym mieć lub nie do czynienia.

    Mowisz, ze zle rzadzilo PiS (zgadzam sie), i dlatego zaglosowales na PO. Nie uwzgledniles w tym reguł kosciola katolickiego, dla Ciebie wazniejsze bylo rzadzenie PiS
    Sry, co kuźwa? Wszystko, tylko nie PiS. Sry.

    Dla katolika to zabijanie, to rownoznaczne z zabijaniem dosadnym, czyli teraz jakbym podszedl do kogos i go po prostu zabil, od tak. I tak samo postrzega to katolik przez pryzmat KK, to całkowicie morderstwo (katolik).
    Tak, rozumiem. Jedynie utwierdzasz mnie w przekonaniu by przestać brać udział w wyborach;].

    A Ty mi mowisz, ze zle rzadzilo PiS ? .. no jaja sobie robisz? i to ma byc katolik?
    Tworzysz stereotyp katolika-pisowca. Bolesny.

    Teraz pomysl,ze poparles egzekucje
    Poczytaj co na temat kary śmierci mówi Biblia. Albo nie, bo źle wyjdzie. Co uważa KK. Egzekucja i aborcja - nie to samo. Aczkolwiek oba to zabójstwa. Aborcja gorsza. Ale co, mam zakazać ludziom innego wyznania i ideologii robienia tego, co wg ich nie jest złe?!

    tylko, ze dzieci(czyli jeszcze gorzej). Chyba nie rozumiesz czegos. Co @hofi rozumie, bo on jest pelna geba katolikiem. On rozumie to po prostu za zabójstwo takie same jak wczoraj w afganistanie(taki przyklad dziwny...no ale.. zeby bylo jasno).
    A na co Hofi głosował, bo tak nie w temacie jestem. I jakby to znaczenie miało mieć.

    Ale KK uwaza to rownoznacznie z aborcja... no przepraszam, ale.. wiele razy sie wypowiadali na ten temat i nie mowie o RM, czy Jankowskim. Biskupi wypowiadali sie, ze jest to zle(wszyscy).
    No aborcja jest zła. Tak. Nadużywanie alkoholu też jest złe, a czy ktoś jakoś to zabrania czy kontroluje?

    Dlatego nie moge Cie nazwac katolikiem. No przepraszam, ale .. no nie moge, bo nim nie jestes w poglądach
    Jakby polityka miała znaczenie... Ale ok, nie jestem katolikiem. Chodzę na Msze z nudów, a uczestniczę we flame'ach dla hecy.

    Ale brawa za to, ze nie lubisz ograniczac komukolwiek cokolwiek. Ja rowniez nie lubie. Dla mnie kazdy czlowiek jest inny i kazdy ciekawy, zasluguje na szczesliwy byt. (ale to ma sie nijak z KK)
    No właśnie nie ma się nijak. Każdy jest inny i zasługuje na szczęście, ma się to z KK. Ograniczania swobody w KK też nie ma w tym sensie o jakim myślimy(albo ja myślę). Jak chcesz grzeszyć, grzesz, ale licz się z konsekwencjami. Ot.

    Pozniej powiedzies, ze ale denrwuje mnie eutanazja i aborcja i tutaj trzeba duz czasu, na rozmowy
    Nie.. katolikowi wystarczy jedno slowo, ze sie nei zgadza i tyle, bo i kk sie nie zgadza, tu nie ma czegos dluzszego dla katolika, dla niego to jednoznaczne morderstwo i tyle, nie mniej , nie wiecej tylko morderstwo. i tyle, jezeli chodzi o zdanie katolika..I widzisz, nie trzeba dluzszej rozmowy.

    I widzisz, myślałem że próbując zrozumieć inne punkty widzenia danej sprawy dobrze robię... Czytałeś pewnie bioz.republika.pl/aborcja.pdf. To że uważam że to złe, a to że komuś tego ręcami i nogami nie barykaduję, to dwie różne sprawy. Tak samo jak nie knebluję nikomu ust tuż przed tym jak chce zakląć.

    Dla Ciebie potrzeba dluzszej, bo zapewne cos tam dopuszczasz, ale KK nic nie dopuszcza, dla niej aborcja to aborcja, to morderstwo i tyle, nic wiecej.
    Dla mnie to też morderstwo, ale do cholery politycznie jestem Polakiem tak jak inni, niekoniecznie wierzący ludzie, i biorąc się za politykę jako tako muszę starać się zrozumieć wszystkie punkty widzenia.

    Widzisz, to jest Twoj priorytet, wolisz zabic dziecko, niz zdobyc zła opinie (katolik).
    Dziś Ty coś brałeś.

    Ale nie katolik, chyba, ze w Twojej hierarchii priorytetowej religia jest na niższym szczebelku i tak jest, z tego co widze...
    Znowu mi się wp!!#!%#asz za przeproszeniem z butami. Nie jesteś katolikiem i jeszcze dyktujesz mi jak powinien się zachowywać katolik. Wg Katolicyzmu nie jestem częścią bezkształtnej masy intelektualnej, każdy ma jakieś talenty i powołanie(dla prostego przykładu; inaczej mówiąc każdy ma różne właściwości fizyczne i psychiczne, różne atrybuty. Nie każ mi być ślepym idiotą).

    Nie.. Katolikiem nie jestes i agnostykiem rowniez. Jestes jednak kim po srodku, taka hybrydą. Mowisz na siebie katolik, ale jednak dla Ciebie mozna dluzej rozmawiac o aborcji, co dla ksiedza jest oczywistoscia sama w sobie.
    Tak, można rozmawiać o aborcji dłużej. Mogę spróbować zrozumieć czyiś sposób widzenia jej, mogę spróbować przekonać do mojej racji jeśli jego punkt widzenia jest mocno rażący(np. że aborcja to absolutnie nic złego), ale mojego postrzegania aborcji nie może zmienić(z przezorności uznaję za początek nowego życia zapłodnioną komórkę jajową o już odmiennym genotypie).

    Dla ksiedza(katolika) kilka spraw juz jest oczywistych, dla Ciebie nie jest to tak oczywiste, chcialbys to troche zmodyfikowac i dopuscic pewne skrajnosci. Czyli Reformujesz swoj katolicyzm.
    Teraz wszystko streszczę. Zacząłeś reinterpretować moje słowa. Dla mnie jest oczywiste, ale rozmowy czasem się przydają. Albo dla zrozumienia drugiej strony, albo dla rozrywki intelektualnej. Nie mogę sztywno i ślepo strzelać wkoło jednego zdania, bo to po prostu niedorzeczne.

    Nie jestes katolikiem, w zyciu... cos Ty.. nigdy.
    Proponuję wypić herbatę.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomboy -1  

    @BioZ

    Tym razem mnie lekko wkurzyłeś, w środku są dwa czy jedno przekleństwo, wybacz.

    Wybaczam. Albo nie... za kare trzy baty.

    Mam komuś wolną wolę odbierać? Lepszego programu politycznego(acz też czasem wątpliwego) nie widziałem. No, może UPR czasem ma dobre pomysły ale nie było szans by się wybili.

    Ale to Ty zaglosowales za partia, ktora chciala zalegalizowac mordy na dzieciach i poparles partie, ktora oficjalnie chce to zezwolic.(pryzmat katolika) I tylko o to chodzi. Chce Ci uswiadomic, co zrobiles, ze nie tylko glosujesz na partie, ale na to co glosi.

    Jak tak ma być co najwyżej nie pójdę na przyszłe wybory. Ale przecież to jest obowiązek;].

    Masz chodzic na glosowanie i glosowac za wolnoscia, bo to jest Twoja natura (z tego co piszesz), nie mozesz zaprzeczac sobie samemu.(Zeby sie nie okazalo, ze koneic z koncem nie pojdziesz na kolejne wybory, bo to nie taki jest cel)

    O, niech tak będzie. Dawno nie widziałem przygłupa któremu pasuje ideologia KK i stara się kultywować Katolicyzm;].

    Kazdy jest inny, kazdy indywidualny, dlatego ciekawy, ale nie mozna obrazac innych, tylko dlatego, ze sie z nimi nie zgadzamy. Tu tylko chodzi o to, ze kazdy wierzacy w swoja religie zaglosuje na partie, ktora bedzie owa religie wspierala, nawet jezeli to tylko wycieranie ust wyzszymi wartosciami, to lepiej zaglosowac na ta partie, nizeli na ta, ktora ewidentnie rozni sie z regulami i dogmatami KK, tudziez PO, ktory chce zalegalizowac zabijanie dzieci(przez pryzmat katolika)

    Nie zgadzam się na zabijanie dzieci, ale sprawa jest jak widzisz dyskusyjna w różnych środowiskach. Zatem dylematy czy dokonywać aborcji czy in vitro pozostawiam pod osąd każdemu kto ma z tym mieć lub nie do czynienia.

    Ale nie w twoim, w Twoim środowisku jest jednoznaczna, czyli na "nie" zabijaniu dzieci i tyle. Ale jedna zaglosowales za partia, ktora chce to zalegalizowac. (no to zgadzasz sie, czy nie?.. prowokacja)

    Sry, co kuźwa? Wszystko, tylko nie PiS. Sry.

    Mialem na mysli ze Twoim priorytetem bylo to, co robil PiS jako partia. I to przesadzilo, ze zaglosoales na PO, ktore chce zalegalizowac zabijanie dzieci(przez pryzmat katolika) ... ciekawe :) . Chce abys cos zobaczyl, wlasnie w tych w/w zdaniach. Masz dwie rzeczy i co wybrales?.. no wlasnie.

    Tak, rozumiem. Jedynie utwierdzasz mnie w przekonaniu by przestać brać udział w wyborach;].

    Nie mozesz, chodzby dlatego, ze jak nie pojdziesz to moga zalegalizowac morderstwo dzieci, badz katolikiem i pomoz im.(prez pryzmat katolika..)

    Tworzysz stereotyp katolika-pisowca. Bolesny.

    Mialem na mysli, ze wybrales tak nieznaczacy detal, nizeli zapobiegniecie zabijania dzieci, czyli zaglosowania na partie, ktora moze jeszcze wspomoc kosciol, aby walczyl zeby nigdy nie zabijano dzieci(przez pryzmat katolika...prowokacja)

    Widzisz co chce Ci pokazac? (mam nadzieje, ze powoli to zauwazasz), nie mozna byc biernym, gdyz to rowniez wybór i konsekwencje wyboru.

    Poczytaj co na temat kary śmierci mówi Biblia. Albo nie, bo źle wyjdzie. Co uważa KK. Egzekucja i aborcja - nie to samo. Aczkolwiek oba to zabójstwa. Aborcja gorsza. Ale co, mam zakazać ludziom innego wyznania i ideologii robienia tego, co wg ich nie jest złe?!

    Tu akurat zle napisalem, mialem na mysli "zabijanie", a napisalem egzekucje. Cel ten sam, a jednak cos innego.

    A na co Hofi głosował, bo tak nie w temacie jestem. I jakby to znaczenie miało mieć.

    Tego nie wiem, ale jezeli na cos innego niz PiS, to bedzie to samo co u Ciebie, ale on wydaje sie bardziej radykalny, wydaje sie.. a jak jest to nie wiem.

    No aborcja jest zła. Tak. Nadużywanie alkoholu też jest złe, a czy ktoś jakoś to zabrania czy kontroluje?

    No no.. ale porownanie hihi.. dlatego mowie, zes nie katolik. Ciecie tez jest zle.. itd.. ale ja tu mowie o zabijaniu samym w sobie z premedytacja, po prostu morderstwo(przez pryzmat katolika)

    Jakby polityka miała znaczenie...

    Hihi... no wiesz.. raczej. Np: PO chce zalegalizowac morderstwo, a Ty glosujesz aby to zrobil, a pozniej bedzie mozna to robic i wtedy tak, ma znaczenie polityka(przez pryzmat kk), bo pozniej ona wchodzi w zycie.

    Ale ok, nie jestem katolikiem. Chodzę na Msze z nudów, a uczestniczę we flame'ach dla hecy.

    Z tym co mi tutaj piszesz, to nie moge sie nie zgadzic.

    No właśnie nie ma się nijak. Każdy jest inny i zasługuje na szczęście, ma się to z KK. Ograniczania swobody w KK też nie ma w tym sensie o jakim myślimy(albo ja myślę). Jak chcesz grzeszyć, grzesz, ale licz się z konsekwencjami. Ot.

    Problem w tym, ze KK zwalcza to jak moze. Mozna to nazwac "pomocą", czyli zrobic tak, aby nie grzeszyl,c zyli dla KK bedzie to swoista pomocą wyjscia z ciemnosci, Nie chcesz pomoc z ciemnosci?.. aa no tak, Ty wspierasz zabijanie(prowokacja), czyli sytluacja odwrotna :)

    I widzisz, myślałem że próbując zrozumieć inne punkty widzenia danej sprawy dobrze robię...

    NIE. Mozesz zrozumiec, ale czy to cos zmienia?.. kompletnie nic, dalej masz ten sam punkt widzenia, tzn powinienes miec. Czyli ten sam co potencjalny ksiadz. Tudziez... katechizm. Czyli na nie.

    To że uważam że to złe, a to że komuś tego ręcami i nogami nie barykaduję, to dwie różne sprawy. Tak samo jak nie knebluję nikomu ust tuż przed tym jak chce zakląć.

    I to ma byc wytlumaczenie, ze zaglosowales za mordowanie dzieci?(przez pryzmat kk). Nie kneblujesz, ale mozesz zmienic prawo, ktore uwzglednia zabranianie przeklinania. Wedle katolika, nazywa sie to "pomoc drugiej osobie, aby nie grzeszyl, bo jezeli on nie wie ze to grzech, to ja mu pomoge i jak umrze to pojdzie do katolickiego nieba(specjalnie katolickiego, zeby odroznic mentalnosc chszescijanina od katolika) i mi podziekuje".. Czyli co?.. biernosc ma byc nam obca, bo biernosc to wybor, wybor, ktory ma konsekwencje(jak to wyzej wymienialem)

    Dla mnie to też morderstwo, ale do cholery politycznie jestem Polakiem tak jak inni, niekoniecznie wierzący ludzie, i biorąc się za politykę jako tako muszę starać się zrozumieć wszystkie punkty widzenia.

    I tu jest bardzo wazny aspekt. Katolik bedzie staral sie(chyba) zrozumiec innych, ale tak jak wczesniej napisalem to nie ma bladego znaczenia Bedzie staral sie zrozumiec, czyli co?, nabyc wiedze na ten temat i tyle, ma wiedze na temat innych opcji, ale nie wcisnie przycisku, bo nie poprze morderstwa(wedle katolika), gdyz jest to sprzeczne z regulami jego wiary. Czyli nie, nie bedziesz staral sie zaspokoic kazdego z osobna, bo to zabrania Ci katolicka religia, zabrania Ci wspierania tych spraw, ktore moga przykladowo pomoc innym, ale to nic, bo to jest sprzeczne z Twoja religia i to sie nie zmieni. Mozesz zrozumiec kazdego z osobna, ale nie mozesz go wspierac, a nawet zakazywac, czyli np: w glosach, oddac swoj glos na odmienna instytucje, na ta, ktora jest blizsza Tobie i Twojej religii i tylko to sie liczy.

    Tak, to chce powiedziec, jako katolik nie masz prawa(dziwnie to brzmi) glosowac na PO hihi... na PSL, czy na LiD(z tym juz przesadzam, bo to oczywiste, jezeli sie jest katolikiem).
    Musisz glosowac na ta partie, ktora wspiera, pomaga Twojej religi i tym samym pomaga komu?.. Twoim spojrzeniu na swiat poprzez katechizm, bo to jest Twoja religia. A nie pojscie(biernosc) glosowac, wspomagasz jedynie tych, ktorzy chca aby zabic dziecko..(wedle katolika), to tak jakbys sie przygladal gwałtowi.

    Przygladasz sie(biernosc,nie idziesz na glosowanie)
    Starasz sie pomoc, aby tak nie robili, jestes przeciwny temu(idziesz na glosowanie i szukasz partii, ktora jest przeciwko temu coc hce wrzucic opozycja, a z czym nie zgadza sie Twoja religia)
    Gwalcisz(Glosujesz na PO, wspierasz morderstwo, glosuejsz aby zalegalizowali to.. Twoj glos poszedl na zalegalizowanie gwałtu)

    Nawet gdy stoisz dokonujesz wyboru, wyboru stania, a to ma swoje konsekwencje.(w szerszym znaczeniu, to juz nie jest smieszne)

    Widzisz, to jest Twoj priorytet, wolisz zabic dziecko, niz zdobyc zła opinie (katolik).
    Dziś Ty coś brałeś.


    Tutaj jest to, co juz w/w, czyli priorytet, co jest dla Ciebie wazniejsze.

    Wg Katolicyzmu nie jestem częścią bezkształtnej masy intelektualnej, każdy ma jakieś talenty i powołanie(dla prostego przykładu; inaczej mówiąc każdy ma różne właściwości fizyczne i psychiczne, różne atrybuty. Nie każ mi być ślepym idiotą).

    Przykro mi, ale nie mozesz wyskakiwac za to co jest w katechizmie, a co glosza ksieza, takze, jezeli piszesz, ze jak wyskakujesz to czujesz sie jakbys byl ciemna masa, to wlasnie tak dziala KK. Nie mozesz miec innego zdania, zeby byc czlonkiem, tzn.. zle.. Nie mozesz nazywac sie katolikiem, jezeli nie przestrzegasz wszystkiego.(Jezeli czujesz, ze dusisz sie intelektualnie tzn, ze nigdy nim nie bedziesz.. bo jezeli to co mowisz jest prawda, to nigdy nim nie byles i nie bedziesz, masz po prostu inne zdanie na pare kwestii, reformujesz ta religie dla siebie.. ale to juz nie jest katolicyzm, bo albo jestes caly, albo w ogole, a jak nie jestes caly, to juz nigdy nie bedziesz, bo i po co sie zmuszac do czegos do czego nie chcesz) .. ja sadze, ze jestes agnostykiem, myslisz, ze jestes katolikiem, ale jednak masz inne priorytety, czyli cos innego jest dla Ciebie wazniejsze.. bardziej wazniejsze, niz to.. co powinno.

    Tak, można rozmawiać o aborcji dłużej. Mogę spróbować zrozumieć czyiś sposób widzenia jej, mogę spróbować przekonać do mojej racji jeśli jego punkt widzenia jest mocno rażący

    Dla katolika, jezeli w ogole zgadza sie na aborcje, nawet w jakis dziwnych przerazjacych dla mnie zdarzen, to juz jest to dla niego morderstwo i nie zalezne jest to czy z gwaltu, czy dgrozba utraty zycia. Dla katolika to nie ma znaczenia, to zawsze jest morderstwo.
    Jezeli masz inne zdanie na ten temat, nie jestes katolikiem, musisz miec zdanie na "nie". Tu nie ma bardziej, lub mniej bardziej.. dla Katolika, jest to po prostu NIE i nie zalezne w jakich czasami skrajnych i brutalnych sytluacjach, po prostu nie zgadzasz sie na aborcje i tyle, inaczej nie mozesz, wtedy juz reformujesz.

    Teraz wszystko streszczę. Zacząłeś reinterpretować moje słowa. Dla mnie jest oczywiste, ale rozmowy czasem się przydają. Albo dla zrozumienia drugiej strony, albo dla rozrywki intelektualnej. Nie mogę sztywno i ślepo strzelać wkoło jednego zdania, bo to po prostu niedorzeczne.

    Alez mozesz porozmawiac, ale dla Ciebie to nie ma znaczenia co on powie, dla Ciebei rozmawa jest tylko i wylacznie rozmowa informacyjna, tylko, nic wiecej. Jezeli juz chcesz wchodzic w debate, to jedynie Ty musisz mu tlunaczyc, dlaczego nie moze tak robic, dlaczego to jest morderstwo(wedle kaolika).

    Nie chodzi mi o jedno zdanie, ale o to, ze konkluzja w tej calej debacie.. w tych wzystkch debatach dla katolika jest po prostu NIE.

    Proponuję wypić herbatę.

    Wypilem kawe :) I dalej twierdze, zes do katolika masz daleko.. Blizej do reformatora.

    I jeszcze jedno. Jezeli faktycznie prorytet jest inny, to nie mozesz uparcie nazywac sie katolikiem, a robic kompletnie cos innego, cos co jest dla katlicyzmu straszne. A jezeli cos inego robisz, to nie mozesz poprawiac tylko dlatego, ze chcesz nim byc, ale tak nie myslisz, bo myslisz w paru sprawach inaczej (z tego co czytam). Jestes reformatorem, nie katolikiem. Ale to nie znaczy, ze jest to zle.. :)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • tomboy -2  

    Wiecie jak szybko ida glosy? .. w zawrotnym tempie... nie chodzi o wynik, ale o liczbe glosujących .. co odswiezenie strony to nowa liczba... heh.. - dzieki wykopowi, mona ustawic sadaz (no, akurat ten bedzie bardziej obiektywny, chociaz nie za bardzo, powinien byc bardziej szczegolowy)

    pokaż komentarz
    tomboy
  • Gracek 0  

    sadaz

    pokaż komentarz
    Gracek
  • tomboy -1  

    zbiczuj mnie za to

    pokaż komentarz
    tomboy
  • retsef -6  

    19:46 i jest
    Poland 426(Total) 61%(Yes) 39%(No)

    pokaż komentarz
    retsef
  • Slogun -8  

    Wierzę w Boga ale mu nie ufam... dlatego zakop!

    pokaż komentarz
    Slogun
  • Sokol2580 0  

    co, okłamał Cię?

    pokaż komentarz
    Sokol2580
  • Karus -8  

    Znalazłem to tydzień temu i maiłem tu wrzycić ale pomyślałem, że nie nadaje się. Cóż jak widać byłem w błędzie.

    pokaż komentarz
    Karus
  • Karus -9  

    Ateiści z koziej dupy. Szkoda.

    pokaż komentarz
    Karus
  • Wolfer +9  

    Bardzo nam z tego powodu wszystko jedno.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • NowyPremier +3  

    Chwalisz sie czy żalisz?

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • Karus -6  

    Żalę dziecko. Jeśli Cię to "jara" i ogłaszasz: "Na godzine 18.44 jest 300 głosów. 68% tak, 32% nie." to... pomyśl modnisiu!
    tak, jestem ateistą

    pokaż komentarz
    Karus
  • NowyPremier +2  

    Pffff....Ogłaszanie wyników mnie nie jara bystrzaku. Zrobiłem to z czystej ciekawości ile wzrośnie liczba głosów w sondzie od mojego komentarza. Chciałem zapisac to żeby nie zapomnieć misiu. Jak widać sporo osob juz wzięło w niej udzial i bardzo szybko ilośc ta wzrasta.

    A dziecko to sobie możesz mówić do koleżków na podwórku.

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • Karus -4  

    Ciekawość to pierwszy stopień do piekła modnisiu. A za misia dziękuję.

    pokaż komentarz
    Karus
  • BioZ +2  

    Wstawić wodę na kisiel;>?

    pokaż komentarz
    BioZ
  • wermik 0  

    Karus ma racje :X

    pokaż komentarz
    wermik
  • Syntax -1  

    Geje i lesbijki to produkt uboczny źle pojętego równouprawnienia, podobnie jak feministki...
    Im więcej się o nich mówi tym więcej się za takich uważa, bo to teraz modne. Dojrzałych gejów i lesbijek jest bardzo mało. Wszystko to dzieciaki niedojrzałe emocjonalnie, zagubione i cierpiące na depresję. Szukają akceptacji gdzieś indziej, szukają usprawiedliwiających teorii, tak samo feministki. Wielu z tych nowopowstałych gejów i lesbijek można by z łatwością pomóc przez zwykłe wysłanie do psychologa. Ale oczywiście lepiej uznać że to normalne... To tak, jakbysmy w imię równouprawnienia, nie pomagali chorym ludziom tylko stwierdzili, że mają być prawo chorzy i należy pozwolić im pozostać w chorobie. Ale tematy; gejów, lesbijek, singli i feministek, lepiej poruszyć przy bardziej odpowiedniej sytuacji, a są to w moim pojęciu zjawiska o wspólnym podłożu... Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    Syntax
  • tomboy +1  

    Ale to sa zwykli ludzie, szczesliwi ludzie, czasami nawet majacy naprwde potężne stanowiska i bynajmniej, ale nie wydaja sie byc nieszczesliwi.

    Homoseksualizm to nie choroba, nie jestem gejem, a tym bardziej lezbijka hihi... ale nie przeszkadzaja mi, dla mnie to ograniczenie wolnosci wyboru.

    Ktos by powiedzial, ze te wszystkie marsze sa zle i przykre.

    Dla mnie droga krzyzowa, gdzie ksiadz z katolikami ida po ulicach jest po prostu przykre i jest to nieporozumienie, mi to przeszkadza, duzo jest korkow na ulicach, slychac ich i mi to bardzo przeszkadza, ale musze to tolerowac niestety, chcoiaz z mila checia bym rzucal jajkami, bo mi to po prostu przeszkadza, tarasuja droge, glosni sa i mi to przeszkadza i co mam z tym zrobic? NIC.. musze niestety tolerowac.

    Co chce powiedziec?, ze kazdy marsz jest prze innych tolerowany z przymusu, to samo myslimy o marszu wolnosciowym, czy tez o innych, ktore moga byc z religii.

    Homoseksualizm to nie choroba, bo Ci znajde lekazy, ktorzy wlasnie mowia, ze nie jest to choroba.

    Homoseksualizm występuje także u zwierząt,od kota po krowę. Jest więc to orientacja, a nie choroba.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • tomboy +1  

    Dopisek:

    Wypowiedzi instytucji naukowych

    Cytuje:
    Psychologowie, psychiatrzy i inni naukowcy zajmujący się zdrowiem psychicznym, zgadzają się co do faktu, że homoseksualizm nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym.

    Wszelkie próby repatologizacji homoseksualizmu traktowane są przez naukę jako przejaw antyspołecznych uprzedzeń i dyskryminacji

    I tyle

    pokaż komentarz
    tomboy
  • Syntax +1  

    Prawdziwy homoseksualizm tak. Ale zetknąłem się w wielu przypadkach z homoseksualizmem niejako wmówionym sobie, szczególnie u młodych kobiet, które traktują to jedynie jako ciekawe doświadczenie seksualne, lub sposób buntu przeciw zastanym normom. Ja krytykuję tylko taki homoseksualizm "nabyty". Ludzi o prawdziwie odmiennej orientacji seksualnej nie jest zbyt wielu... Młode dziewczyny na imprezach nieraz afiszują się, że są lesbijkami, ale tak na prawdę są biseksualne. Z resztą kobiety z natury są dużo bardziej biseksualne. Dla tego odróżniam homoseksualne potrzeby ludzi, którzy po prostu tacy są, od potrzeb czysto hedonistycznych i rozrywkowych. Bardzo często też widzę korelację między zaburzeniami emocjonalnymi u kobiet i właśnie sięganiem po kontakty intymne z innymi kobietami. Wydaje mi się też, że w tych kwestiach, jak i w wielu innych trudno o podział na czarne i białe. Homoseksualne zachowania, mogą być silniejsze u pewnych osób, a słabsze u innych.

    pokaż komentarz
    Syntax
  • tomboy -2  

    Wmowionym?, nie ma takiego czegos jak wmowonym sobie, duzo roznych ludzi chce po prostu sprobowac, bo jest ciekawa, probowac jak kto jest, czesciej dziewczyny i wtedy ten ktos podejmuje decyzje, czy mu sie to podoba pod wplywem sprobowania, tak jak ciastko, jezeli nigdy nie jadles tego, to nie wiesz jak smakuje, oczywiscie mozesz uslyszec jak to mniej wiecej smakuje i podjac decyzje zalezne od tego czy smakowales czegos podobnego, czy moze w ogole nie potrzebujesz sie o tym dowiedziec.

    Tutaj nie ma nic jak to ujales wmowionego . Nikt niczego nie wmawia, decydujesz jedynie Ty i nikt inny, tak samo jak decydowal biskup z drugim aby kryc pedofila, albo powiedziec, ze "dlaczego chcesz zburzyc kosciol", jak przyszedl do niego ten ojciec, aby porozmawiac co sie dzieje w osrodku.

    Kazdy ten przypadek to wybor odzielny kazdego z nas i nikt nikomu nie odbiera wyboru i nikt nikomu nie wmawia, kazdy decyduje pod wplywem pewnych zewnatrzncych, tudziez wewnetrznych(ideowych) powodow. Powody buskupow, to aby nie wyszlo na swiatlo dzienne, zaktywali płachtą i zakrywali oczy na to co sie tam dzieje, przyzwolenie i tolerancja ... to ich wybor, czy dobry? ocen sam.

    Kazdy ma swiadomosc swojego wyboru, nikt nikomu nie podaje pistoletu do skroni, nikt nie stoi nad przepascia, zeby zabic...

    Tak jak ta dziewczyna, czy chlopak, aby uprawiac sex z ta sama plcia, jego wybor, czy to zle?, nie.. to czlowieczenstwo, wiesz dlaczego?, bo to czlowiek wybral ta, a nie inna decyzje. Ksiadz, biskup, gej, lesbijka, gimnzjalista, ksiegowa.. to wszystko Twoje wybory.

    Wybor to cos, czego nikt nie moze Ci odebrac, ale za wybor odpowiedasz, bo zrobiles go Ty i nikt inny.. jedynie TY.

    Jeden podejmuje ze wzgledu na opinie, drugi ze wzgledu na idee, zatuszowanie.. itd ..kolejny ze wzgledu na to, ze nie moze sie powstrzymac ( nie moze?.. to jego wybor, nikt go nie zmusza) Priorytet wyboru to wazny aspekt, ale to wlasnie on pociaga za decyzje, ktora jest podejmowana,

    Homoseksualizm to nic innego jak orietacja seksualna, to tak jak ja nie lubie cebuli, a Ty tak. Takie prymitywne porownanie moze nam powiedziec, ze to wszystko zalezne jest od nas samych.

    pokaż komentarz
    tomboy
  • Sokol2580 0  

    "Ale zetknąłem się w wielu przypadkach z homoseksualizmem niejako wmówionym sobie, szczególnie u młodych kobiet, które traktują to jedynie jako ciekawe doświadczenie seksualne, lub sposób buntu przeciw zastanym normom."

    wiesz młodzierz w okresie dojrzewania i nawet troche później ma czasami takie wahania, związane właśnie z dorastaniem, zmianami w organizmie i hormonami. Zazwyczaj to mija, ale czasami nie.
    Zapewne to masz na mysli? Tye ze to tez jest naturalna sprawa, nie zadna wmówiona.

    homoseksualizm może się także pojawić u kobiet które zażyły nieodpowiednie środki antykoncepcyjne, które wpływają na hormony.

    Moze i niektorzy "robią się" na homoseksualistow, bo to modne, bo ludzie beda o nich mowic, bo to sexy (lesbijki), niemniej jednak... jak mozesz stwierdzic kto udaje a kto jest w tym naturalny? Przeciez to tez "przychodzi" w jakims okresie zycia, male dziecko nie wie czy jest homo czy hetero, nastolatek tez jeszcze nie do konca... nikt sie nie rodzi juz w pelni gejem czy lesbijką, poniewaz male dziecko nie ma jeszcze takiej swiadomosci. to tak jak kobieta nie rodzi sie od razu matką, musi do tego dojrzec.
    a pochopnymi wnioskami mozesz skrzywdzic wielu ludzi. nie Tobie oceniac.

    pokaż komentarz
    Sokol2580
  • viptv_pl -1  

    kto zrobi sondę czy wierzysz w DIABŁA

    pokaż komentarz
    viptv_pl
  • bboymc +1  

    Jeżeli wierzysz w diabła to i w boga bo to elementy jednej bajki. Więc te sondy się pokrywają.

    pokaż komentarz
    bboymc
  • BioZ 0  

    Diabeł to ciołek.

    @bboymc - jesteś pewien że zawsze;>?

    pokaż komentarz
    BioZ
  • bboymc 0  

    Może nie koniecznie. Ale prawdą jest że Ci którzy stworzyli boga stworzyli też diabła. Więc nie można tak wybiórczo traktować tych historyjek.

    pokaż komentarz
    bboymc
  • BioZ -1  

    No, tym razem racja - nie ma chyba systemu gdzie wiara w upadłego anioła istniała bez wiary w twórcę tego anioła.

    Ale prawdą jest że Ci którzy stworzyli boga stworzyli też diabła
    Proszę o dowód na to że ktoś stworzył Boga i najlepiej przykład kogoś z nich:P.
    "Nie można tak wybiórczo traktować[tych 'historyjek']"

    pokaż komentarz
    BioZ
  • bboymc +6  

    1 głos na 1 IP, spróbuj zagłosować powtórnie to zauważysz że się nie da i nie siej FUD'a. Czytam twoje komentarze od dawna i zauważyłem że bystrością nie grzeszysz, zakopujesz z byle powodu.

    pokaż komentarz
    bboymc
  • BioZ +2  

    Chociaż dobrze by było by każdy mógł zagłosować;).
    I zauważ, że tu się rozchodzi o wszystkie wyznania w których jest miejsce na Boga, nie tylko o Katolicyzm(choć pewnie u nas w Polsce faktycznie bój się toczy między chrześcijanami/katolikami a ateistami/antychrześcijanami).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • razielpol -6  

    bboymc, masz internet od wczoraj ?

    pokaż komentarz
    razielpol
  • Kajetan8 0  

    synth, no i co takiego strasznego się stanie jak więcej osób zagłosuje na nie niż na tak?
    Przecież to tylko ankieta, i to przeprowadzona w sposób, który nie daje wiarygodnych wyników, ot taka zabawa nic więcej. Przeszkadza Ci to?

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • szymon_g +2  

    no, zawsze sie zastanawiam skad sie biora takie nadete dupki :?

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • razielpol -9  

    Slicznie, dostalem minusy od imbecyli ktorzy nie wiedza co to zmienne ip i proxy. :(

    pokaż komentarz
    razielpol
  • jerz 0  

    Zmartwię Cię, ale ja dałem Ci minusa a wiem co to zmienne IP i proxy. Wiem też co to SSL (nie mylić ze Skomplikowanym Systemem Luster). Po prostu dostałeś minusa za głupi komentarz.

    pokaż komentarz
    jerz
  • Gummy -3  

    Pomodlisz się za mnie? Proszę...

    pokaż komentarz
    Gummy
  • ciaastek 0  

    Słuchaj... to, że ktoś jest ateistą nie znaczy, że jest nieuczciwy. Równie dobrze możemy powiedzieć, że wszyscy wierzący są ludźmi uczciwymi. A jeśli patrzeć na wyniki ankiety to w rządzie mamy samych ateistów... no co to sie dzieje.
    Masz jakieś uprzedzenie do ateistów? Chciałbym wiedzieć dlaczego...

    pokaż komentarz
    ciaastek
  • Altar +1  

    Pewnie go w dzieciństwie jakiś ateista skrzywdził. Zaraz, a może to jednak był ksiądz...

    pokaż komentarz
    Altar
  • pafcyk 0  

    nie kwalifikuje sie na chrzescijanina, katolika, ale wierze w NIEOSOBOWEGO Boga, btw Bog, to jest idea, a religia jest kwestią wiary w tą idee

    pokaż komentarz
    pafcyk
  • argothiel +13  

    Niezupełnie. Religia to jest wiara+rytuały. A człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru. ;)

    pokaż komentarz
    argothiel
pokaż 

Wykopali i zakopali (193 / 10)