•  

    gg... Tygiel jak w jukeju. Turek przez Brazylijczyka goniony. Ogólnie wiadomo ,że nikt z Anglii z tobą nie pogada bo są bardzo zadufani w sobie.

    •  

      @skradacz: gadanie z jakimś dukającym francuzem czy innym arabem nie ma sensu bo raczej nie mówi on poprawnie.

    •  

      @skradacz: Dziś rano online jest Iran, Irak, Sri Lanka, Bangladesz, Indie i Polska. Dreamteam.

    •  

      @mboss1111:
      No właśnie. Dlatego skorzystam raczej z chatruletki. Co prawda, żeby z kimś pogadać, najpierw muszę odrzucić kilkunastu facetów chwalących się swym penisem, jednak ci, którzy normalnie rozmawiają, zazwyczaj mówią dobrze po angielsku.

    •  

      Widzę, że nie mieliście nigdy do czynienia z obcokrajowcami... Tutaj nie chodzi o KUCIE języka, tylko obeznanie się - nic tak nie poprawia umiejętności językowych jak rozmowa. Chodzi o to, by przekaz był jasny i łatwo zrozumiały, a niekoniecznie w 100% poprawny gramatycznie. Co z tego, że będziesz umiał perfekcyjnie i pięknie angielski, skoro nikt nie będzie Cię umiał zrozumieć poza Wielką Brytanią?

    •  

      @skradacz: EE tam gadasz. Wieczorem po przygotowaniu sie do halloweenu wskocze i pogadam z mam nadzieje bardziej przyjaznymi od Ciebie polakami.

    •  

      @Ranger: jak dla mnie najlepszym sposobem zeby podszlifowac angielski, ale w pismie nie w mowie jest puszczenie sobie jakiegos mmo na serwerach w JU ES and EJ. Takie stronki malo pomagaja jesli ktos duka. Ciezko sie dobrze wtedy jezyka nauczyc ;p

    •  

      @RhavoX: Racja (sam się "uczyłem" w Tibii), ale jednak samo pismo to za mało - będziesz umiał mówić zrozumiale, ale brak będzie jeszcze tego "flow", który wykształca się dopiero w mowie ;)

    •  

      @Ranger: a flow tez mam ;D kiedys cartoon network bylo po angielsku no a jako dzieciak t co mialem robic. Siedzialem cale dnie przez tym pudlem i ogladalem in inglisz ;p. Pamietam scene jak juz z rok to ogladalem a mama sie mnie pyta po co ja to ogladam jak nic z tego nie rozumiem, a ja wyjasnilem jej co oni mowia ;D Nie wiem za co Ranger dostaje minusy. Przeciez dobrze mowi...

    •  

      @RhavoX: Słyszałem właśnie, że z tv też da się nauczyć. Mam kumpla z Palestyny, który nauczył się polskiego oglądając Vivę Polska - wprawdzie na początku nie umiał mówić, a tylko rozumiał większość słów jak rozmawiałem z Polakami, ale przy nas "rozgadał" się i da się z nim pogadać na jakieś proste tematy :)

    •  

      @fidel: za smiechu nie potrafilem kliknac w plusa na ktorego zasluzyles tym komentarzem :D

    •  

      JU ES and EJ

      @RhavoX: Co to?

    •  

      @Horvitz: odgrzewasz baaardzo stare kotlety

  •  

    Wykop dla tych co mieli mongolski w szkole.

  •  

    A po Ch. mi to?

    Ja się angielskiego i niemieckiego płynnie nauczyłem dzięki graniu w gry online.

    Angielskiego - grając na UKCS w Counter Strike-a i Team Fortress 2,
    Niemieckiego - grając na Crazy Platoon grając w Day Of Defeat i Team Fortress 2.

    W rok.
    Polecam gorąco tą metodę wszystkim.

    •  

      @Dalej: niestety jest niebezpieczenstwo ze tobie sie tylko wydaje ze mowisz plynnie

    •  

      @Dalej: a polskiego nadal nie umiesz!

    •  

      @bio: Nie, "nie jest niebezpieczeństwo", bo wielokrotnie rozmawiałem z native-speakerami z obu krajów.

    •  

      @Dalej: i co ?jakis egzamin u nich zdales?, ja tez wielokrotnie rozmawiam z native speakerami (mieszkam za granica) i dogaduje sie nawet skladnie i gramatycznie poprawnie a mimo to daaaaaleko mi do plynnego wladania tym jezykiem (holenderskim)

      a jak mialem przyjemnosc mieszkac w anglii pare miesiecy to sie strasznie dziwilem jak nie poprawnie mowia anglicy ( moglem sie dziwic bo angielskiego uczylem sie 14 lat po roznych szkolach i uniwersytetach i wladam na tyle dobrze ze jestem czasem brany za anglika)- cos jak bys sie poprawnej polszczyzny pod blokiem albo na wsi chcial nauczyc

    •  

      @bio: wierzysz w egzaminy, Bio? :)

    •  

      @Dalej: sluszna uwaga, ale tak to by chociaz jakis papier mial

  •  

    a jo sie chca nauczyć godać po ślunsku

  •  

    "Na stronie znajdziesz osoby które chcą poprawić swój angielski speaking. " Grrrrrr, ale ktoś to przetłumaczył :-(

  •  

    osobiście to wolałbym stronkę na której można się skontaktować z ludźmi, którzy chcieli by się poduczyć polskiego, ale i tak wykop

  •  

    Racja najłatwiej nauczyć się poprzez gry i zabawy. Takie gadanie z kimś kto słabo zna angielski jest bez sensu. Można posłuchać radia , telewizji , filmików w internecie , również program komputerowy który sprawdza poprawną wymowę . Nie nauczycie się angielskiego tylko Globish'a w taki sposób ;)
    Biegły angielski w rok grając w grę CS , ty chyba wogóle nie spałeś :D weź nie zmyślaj bez dobrych podstaw to żadnych efektów nie ma ...ale mnie rozbawiłeś :D Pojechałbyś do Anglii to byś nie mógł nic zrozumieć co oni gadają mają taki akcent i wymowę niektórzy :P jak u nas ślązaki , tyż polski :D

    •  

      @marcin231:
      Ja angielskiego ucze się przez oglądanie filmików na Youtube. Głównie od Amerykańców, bo reszta akcentów mnie po prostu rozp%!%%##a na łopatki. Nie wiem jak można rozumieć coś z paplania Brytyjczyków. :D

    •  

      @BlueZealot:
      Ja Brytyjczyków też niezbyt rozumiem (chyba że mówią w RP), ale Australijczycy to już zupełnie inna bajka. Oglądam czasem kanał tej Australijki:
      http://www.youtube.com/watch?v=zUFc0A7vGwc i mimo, że mówi jak kałasznikow to rozumiem wszystko, podczas gdy z Brytyjczykami mam problem (nawet tymi mówiącymi wolno).

      Jeśli chodzi o filmy natomiast to sytuacja jest zupełnie odwrotna. Brytyjskie sitcomy oglądam całkiem komfortowo, natomiast przy amerykańskich serialach (z wyjątkiem kreskówek typu South Park) często muszę cofnąć jakaś scenę i się skupić aby zrozumieć.

    •  

      @matewek:
      Mam dokładnie tak samo. Swoją drogą, fajna dziewczyna tam w linku. :D

    •  

      @marcin231: ja się nauczyłem głównie dzięki książkom, komiksom i filmom. Na początku trzeba korzystać z translatora ale później efekty są ;)

      Akcenty nie sprawiają mi problemu oprócz tego z Liverpoolu... np:
      http://www.youtube.com/watch?v=iQrHrDhXcT4
      http://www.youtube.com/watch?v=mgdbaGGiJX0

  •  

    Prowadzał ślepy kulawego...

  •  

    Ja kiedyś bawiłem się tutaj: http://omegle.com/
    Prościej chyba tego nie da się zrobić. Naciskasz 'text' i łączy cię z losową osobą dostępną na czacie. Rozmawiają ludzie z całego świata. Jak zawsze na takich serwisach najwięcej osób to napaleni nastolatkowie :D Jak ma się szczęście to można trafić na ciekawego rozmówcę. Raz godzinę pisałem z dziewczyną z Korei Płd. albo gościem ze Szwecji. Nieraz też, gdy pisałem, że jestem z Polski ludzie się odłączali, ale tak ogólnie polecam stronkę.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    co jak co, ale do niesamowitosci chyba jej troche brakuje...

  •  

    http://livemocha.com - Większość rzeczy dostępnych na tej stronce jest za darmo. Materiały do nauki języków są takie sobie, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsza jest społeczność native-speakerów, która pomaga w nauce wybranego języka.

    Wysyłasz tekst czy plik dźwiękowy z próbką języka którego się uczysz, a strona sama informuje losowo wybranych użytkowników tegoż języka, że jest tekst/audio do ocenienia.

    Strona oferuje możliwość wyszukiwania użytkowników względem języka jaki znają oraz języka jakiego się uczą. Można zatem zapoznać tam jakiegoś Brytyjczyka czy Amerykanina uczącego się polskiego (są tacy, najczęściej to pasjonaci języków, albo po prostu ludzie chwilowo nakręceni na polski).

    Wymieniacie się Skype-m (sam muszę sobie w końcu sprawić kamerkę ;)) i już. On pomaga tobie ty pomagasz jemu.

    Sam się dziwię dlaczego w dobie internetu i szybkich łącz ludzie cały czas są skłonni płacić niemałe pieniądze za to aby sobie pogadać z native-speakerem. Nie mówię o poważnych kursach biznesowych (czy jakichkolwiek specjalistycznych), ale o kursach w których uczestniczysz po to aby sobie przedyskutować jakieś materiały z anglojęzycznej prasy, albo pogadać o Big Benie.

  •  

    na ang.pl jest coś takiego od lat..

    http://www.ang.pl/spolecznosc/gg

    •  

      @wesol4: Ja znam livemocha, ale nie polecam. Niestety od jakiegoś czasu podstawowy future serwisu - jeśli jesteś kobietą, będziesz mieć arabski fanklub, mnóstwo kochających cię po pierwszej wiadomości śniadych adoratorów, armie znajomych o egzotycznych imionach na facebooku. Popsuli serwis :(

  •  

    ciekawa strona, choć osobiście używam do tego moich znajomych z holandii :) ale w szkoła językowych robi sie to też popularne, mój brat chodzi so speak up i jako uzupełnienie kursu ma konwersacje przez skype

  •  

    Świetne, jakoś z miesiąc temu szukałem właśnie czegoś w tym stylu. Wykop.

  •  

    uczcie się, uczcie... globalizacja nadchodzi!

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Dzieki. Właśnie w taki sposób chciałem szlifować angielski. Wykop.

  •  

    Szkoda, że tylko angielski. Ja myślałem bardziej żeby napisać taką grę MMO która by służyła do nauki języków obcych. I tak, żeby kupić coś musiałbyś się dogadać z osobą zza lady. Z tym, że myślałem bardziej pod kątem japońskiego, gdzie można by podzielić umiejętności na 5 poziomów (tak jak w egzaminie JLPT - i na każdym poziomie jest konkretny spis słów). Więc jak osoba, która odpowiada użyła by słowa wykraczającego poza poziom, program np. zaproponowałby synonim z innego poziomu.
    Ale nie wiem jeszcze jak konkretnie to opracować, żeby się przyjęło ;) może to głupi pomysł :)

Dodany przez:

avatar draver dołączył
311 wykopali 7 zakopali 127.3 tys. wyświetleń