•  

    To się nazywa prywatność :/

    •  

      @gofriphi: Prywatność? W sieci? Nie bądź śmieszny :)

    •  

      @gofriphi:
      Prywatność? Wrzucając zdjęcia na portal ogólnoświatowy chcesz, aby zdjęcia, która tam umieszczasz, były tylko dla Ciebie i Twoch znajomych?
      Niestety, ale mam wrażenie, że nawet jeśli zdjęcia są przechowywane przez Facebook, to powinna być o tym wzmianka w regulaminie? Czy się mylę?

    •  

      @Hawaii:
      Przecież i tak nikt nie czyta regulaminów.

    •  

      O NIE MOJE NAGIE ZDJĘCIA, WSZYSCY TO ZOBACZĄ...AAAAAAA

    •  

      @Hawaii: powinna być o tym wzmianka w regulaminie?
      może jest, ale nikt nie przeczytał regulaminu więc nikt nie wie jak jest na prawdę

    •  

      @darokrol: Czyta:

      punkt 2.1
      (...)This IP License ends when you delete your IP content or your account unless your content has been shared with others, and they have not deleted it.
      punkt 2.2
      When you delete IP content, it is deleted in a manner similar to emptying the recycle bin on a computer. However, you understand that removed content may persist in backup copies for a reasonable period of time (but will not be available to others).

      Define reasonable i masz odpowiedz.

      A tu pełna procedura kasowania:
      http://www.wikihow.com/Permanently-Delete-a-Facebook-Account

    •  

      @Hawaii: w regulaminie stoi czarno na białym, że wszystkie zdjęcia i inne materiały wrzucone na facebooka stają się AUTOMATYCZNIE właśnością facebooka, a osoba wrzucająca nie ma już do nich żadnych praw.

    •  

      @rss: Bzdury piszesz. Dajesz im tylko licencje na udostepnianie zdjec. Kazdy serwis z fotami musi tak robic. Kowalski nie zdaje sobie sprawy, ze to nie on udostepnia, a serwis. Bez tego zapisu, madrzejszy Nowak moglby podac serwis do sadu o udostepnianie zdjecia bez wlasnej zgody. Kowalski moze udostepniac osobiscie jak ma wlasna strone, a nie profil w serwisie.

      Inaczej cyt za blogiem: "tego typu portale nie mają specjalnie innej możliwości niż wymuszać licencje na umieszczany w nich content. Technicznie to Facebook wyświetla nasze zdjęcia za pośrednictwem swojego serwera, a nie my za pośrednictwem Facebooka - Facebook potrzebuje więc na to licencji. Tak samo żadna gazeta nie wydrukuje przesłanego jej tekstu nie upewniając się wcześniej, że ma do tego prawo od jego autora. Pewnie można się zastanawiać nad samym zakresem udzielonej licencji, jej długością, jej warunkami etc. ale sam fakt, że licencję musimy udzielić jeżeli chcemy wrzucić zdjęcie na fejsa jest dla mnie zasadniczo oczywisty."

    •  

      @Dynamiczny_Edek:

      [[[@gofriphi: Prywatność? W sieci? Nie bądź śmieszny :) ]]]

      1. Firefox, NoScript, Adblock, BetterPrivacy, CookieSafe, Flashblock, TrackMeNot
      2. Nierejestrowanie się na prawdziwe dane w portalach społecznosciowych i niewstawianie swoich zdjęć
      3. Podawanie różnych haseł i nicków na każdym forum + Zapamiętanie ich w przeglądarce
      4. ???
      5. PROFIT
      6. (Opcjonalnie dla prawdziwych hardkorów: TOR, VPN, Proxy)

      Bum ! Prywatność w sieci.

    •  

      @gofriphi: ale na nk to chyba usuwają??

    •  

      @TheBlackMan: I co Ci to daje? Kaczyński nie poda Cię do sądu?

    •  

      @lucku:

      [[[@TheBlackMan: I co Ci to daje? Kaczyński nie poda Cię do sądu? ]]]

      Na przykład. Mogę dowolnie obrażać dowolnych polityków bez limitów.
      Jak mi coś leży na sercu, to po prostu o tym mówię. To się należy każdemu człowiekowi, tylko że większość dała sobie wyprać mózgi TVNem i tego nie widzi. Dlatego właśnie powstają takie rzeczy jak TOR i Proxy - bo każdy ma konstytucyjne prawo do wolności.

      BTW,
      Słyszałeś ostatnio że Polacy są najbardziej inwigilowanym narodem w europie ? To już więcej niż wystarczający powód.
      Kiedy ja mam ochotę coś głośno powiedzieć, to władza może mi najwyżej skoczyć - i to jest stan normalny.

    •  

      @TheBlackMan: You computers configuration does not meet our requirements. Please remove blocking software and press F5.

    •  

      @gofriphi: To się nazywa umowa którą się akceptuje przy zakładaniu konta. Aaaa nie czytało się? To się teraz dziwi....

    •  

      Najwyższy czas zacząć używać fejsbuka jako niezawodnego hostingu do fotek na własnej stronie. Skutecznie pousuwa też exify ;)

    •  

      hahaha macie swoje facebooki barany! Pozakładaliście konta "bo przecież wszyscy mają to ja mam nie mieć?" a teraz płaczcie

    •  

      @rss: tylko kto czyta te regulaminy ;)

    •  

      @ja_diwa: No tak... kto czyta te regulaminu, umowy... po co?
      przecież lepiej sobie coś ubzdurać i potem wylewać tutaj gorzkie żale...
      - a, że zdjęcie nie da się skasować
      - a, że wzięli za duże odsetki
      - a, że gwarancja przepadła po zerwaniu plomby gwarancyjnej
      no jasne... po co czytać regulaminy i umowy!

      A potem jest płacz i zgrzytanie zębów!

    •  

      @gofriphi: ''nasza-klasa też kiedyś tak robiła, i pewnie robi, było to na głównej kiedyś.

  •  

    Ale żeby ktoś mógł oglądać te zdjęcia to musi znać ich FB adres. A skąd ma niby sobie wziąć ktoś kto nie ma konta ten adres skoro udostępniam zdjęcia tylko znajomym i nie publikuję nikomu jego nowego adresu. Trochę to bez sensu.

    •  

      @GupiJestem: Wiesz... zawsze sobie możesz napisać skrypt który pobierze wszystkie pliki z określonego przedziału zakresu nazw od np. www.strona.pl/aaaa.jpg do www.strona.pl/zzzz.jpg ;)

    •  

      @GupiJestem: tu nie chodzi o sam fakt, że ktoś znając adres je ogląda - tylko, że oni je trzymają..

    •  

      @GupiJestem: Poza tym takie zdjęcia mogą być indeksowane przez google w wyszukiwarce grafiki.

  •  

    Ironia, taki tekst, a obok facebookowy skrypt i przycisk "lubię to"

  •  

    Ma ktoś zdjęcie Edyty ;) ?

  •  

    Ale facebook nie ma mojego zdjęcia.

  •  

    to tylko jeden z "grzeszków" przeciwko prywatności facebooka. nie trzeba mieć konta, żeby być śledzonym. wystarczy, że Twoi inteligentni znajomi pozwolą fejsbukowi wleźć na swoje konto e-mail, żeby zedrzeć stamtąd inne maile (facebook je sobie notuje skrzętnie - nawet jak znajomi odznaczyli Ciebie z listy osób do zaproszenia). Czyli - masz maila = facebook wie z kim się zadajesz. I gówno z tego, że facebooka na oczy nie widziałeś..

    •  

      @varez: A to wina fejsbooka, czy znajomych? Jak ktos mnie poleci w jakims konkursie (tu: poda im moj e-mail na stronie). Kogo mam winic za glupote? Zeszta, co im z mojego adresu e-mail z niczym nie powiazanego (oprocz tego, ze znajomy mial mnie w kontaktach)? Spam mi wysla? Łoho, strach sie bac. NK, tez tak robila z numerami gg, nie wiem czy z mailami.

    •  

      @marcinst: No nie łapiesz. Z książki kontaktowej mają Twoje imię i nazwisko (+ew. inne dane z książki - typu telefony, miejsce zamieszkania?). Znają Twoich "przyjaciół". Może nawet jakoś magicznie próbują określić Twoją lokalizację. A ty w skrajnych przypadkach NIC O TYM NIE WIESZ. Ktoś zbiera Twoje DANE OSOBOWE (imię, nazwisko) bez jakiejkolwiek akceptacji regulaminu czy czegokolwiek!

    •  

      @varez: Prawde mowiac nie uzywam poczty przez strone, lecz klienta. W zyciu, by mi nie przyszlo do glowy eksportowac danych z ksiazki klienta. Masz racje, jak ktos wpisze sobie wiecej moich danych niz email i ksywa, jaka uzywam przy wysylce to slabo. Coz, tylko to naprawde nie jest wina portalu, ze ktos bezmyslnie udostepnia dane... To, ze oni z tego korzystaja/moga to juz kwestia etyki.

    •  

      @marcinst: No właśnie tu się rozbija o to, że korzystają, a nie powinni (przynajmniej w moim odczuciu i w ogóle logiczne to jest)..

  •  

    Co do bezpośredniego linku do zdjęcia - tak jest na każdym serwisie społecznościowym (i w ogóle na większości stron) i żadne ustawienia prywatności tu nie pomogą.
    http://pstryk-pstryk.pl/ - tu można wyhaczyć czasem pół nagie zdjęcia lasek z fotka.pl, po kliknięciu będą najczęściej już niedostępne/ukryte, ale mając URL miniaturki i wiedząc, w jaki sposób tworzone są URL-y dla większych wersji zdjęcia, można je w większości przypadków bez większego problemu wyświetlać :).
    Co do nieusuwania zdjęć - to samo było swego czasu z nk...
    http://www.wykop.pl/link/133824/usuwanie-zdjec-z-naszej-klasy/

  •  

    Jasne. Wszystko co UMIEŚCISZ to zostanie. Możesz nie mieć ani jednego zdjęcia na FB, a i tak wystarczy że np. jakiś inteligentny znajomy, w czasie imprezy zrobi Ci fotkę jak śpisz z miednicą przy twarzy i wrzuci to później na portal dopinając Ci w dodatku pinezkę (czy jak tam to się nazywa) że to Ty. Tak żeby każdy wiedział. Nie ma znaczenia że nie życzysz sobie utrwalać swojego wizerunku w sieci (a już szczególnie takiego jak powyżej).
    Cóż w takich czasach żyjemy....

    •  

      @Jabby: Coz, pomysl o tym tak, ze sam sobie dobierasz znajomych. Teraz wyciagnij wnioski...

    •  

      @marcinst: Powyższy przykład był hipotetyczny. Chodzi o to że coś takiego jak prywatność wraz z rozwojem internetu jest coraz bardziej ograniczana. Nie muszą to być takie drastyczne przypadki jak ten wyżej, ale chyba większość osób znalazła się w czyiś galeriach bez wiedzy i zgody...

    •  

      @Jabby: Znalazlem sie kiedys na NK, od razu zadzwonilem, ze nie zycze sobie i po sprawie. Moi znajomi wiedza, ze cenie sobie prywatnosc.

    •  

      @Jabby: E tam. Wystarczy nie mieć życia i nie wychodzić z domu.

  •  

    a czego się spodziewaliście po żydowskim portalu ;)

  •  

    Posiadanie kont na portalach społecznościowych jest już passé. :D

  •  

    moja hipoteza jest taka, że facebook zostawia na serwerze tylko avatar usunietego profilu, a nie wszystkie zdjecia. autor nawet tego nie sprawdzil, a wysuwa juz wniosek, ze wszystkie zdjecia zostaja.
    Jezeli chodzi o programistyczna strukture FB to avatar jest troche inaczej traktowany niz reszta zdjec usera, wiec moze to byc po prostu bug facebookowy, ktory mozna im zglosic lub zapytac np. na forum - http://forum.developers.facebook.net/

    jak dla mnie to wiele halasu o nic, chyba, ze autor udowodni, ze dzieje sie tak rowniez dla zdjec innych niz zdjecie profilowe, w co bardzo watpie ;)

    •  

      @variath: Ale czymże jest ten avatar w FB, jak nie pełnowymiarowym zdjęciem ? To, że ich serwery go inaczej traktują ma dla użytkownika końcowego małe znaczenie, liczy się fakt że tych zdjęć nie kasują. Ciekawe co by było, gdyby ktoś wrzucił jakieś zdjęcie pedofilskie, naruszające czyjeś prawa albo coś w tym stylu - pewnie znalazł by się sposób, aby je usunąć całkowicie.

  •  

    Kto nie m,a konta na Facebook ten dba o prywatność.
    Ja się cieszę z takich portali, na podstawie kopi zapasowej, można zrobić niezły portret psychologiczny danej osoby.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Dlatego wg mnie nikt normalny nie zakłada kont na tych ch!#owych portalach, typu fejsbuk albo nasza-klasa. Jeśli ktoś dobrowolnie upublicznia swoje zdjęcia to powinien mieć pretensje tylko do siebie. Nie rozumiem tego internetowego ekshibicjonizmu.

  •  

    I dlatego w internecie mam tylko logo z maską i nie pokazuję twarzy.

  •  

    Dlatego nie mam na fb swojego prawdziwego zdjęcia ;>

  •  

    O rany ktoś zobaczy moje prywatne zdjęcia, o nie, o nie!

    PS: napiszcie komcia pod focią.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    co jest w tym wykopie odkrywczego? temat już się nieraz pojawiał...

  •  

    Facebook jest jaki jest. Ale zmienia się w zaj$%isty serwis zawsze kiedy jestem w hmm... "innych stanach świadomości".. Nic mnie wtedy tak nie cieszy, jak ten serwis.. polecam.

  •  

    Kosedowski, matołku bez pojęcia... wiesz jak działa CDN - Content Distribution Network?
    No to się palancie nie odzywaj... poza tym, jakie naruszenie prywatności? Zamieściłeś - wszyscy pobrali i po zawodach. Zostało na setkach dysków prywatnych.

    A co do banalnego adresu zdjęcia na FB - podaj adres mojego zdjęcia...

Dodany przez:

avatar gofriphi dołączył
445 wykopali 15 zakopali 26.3 tys. wyświetleń