Powiązane (6)

  pokaż (6) 
  • Reklamy Google

  • Jarusek +40  

    heh
    ostatnio moja siostra słuchała muzy z radia internetowego 42kbps, przestawiłem jej na 128 to powiedziała, że jej dźwięk zepsułem, ona chce tam gdzie więcej basów...
    jak widać jakość dla niektórych ma inny wymiar

    pokaż komentarz
    Jarusek
  • lupuss +3  

    już też się z takim "zboczeniem" spotkałem

    pokaż komentarz
    lupuss
  • TerroD 0  

    Cóż... Widocznie dla niektórych lepszy dźwięk to wycięcie wszystkiego >10kHz. :)

    pokaż komentarz
    TerroD
  • meetom +21  

    320kb się dłużej ładuje :P
    Ale różnicę i tak słychać, nawet nie tyle w jakości czy bardziej w hmm.. przestrzeni :)

    pokaż komentarz
    meetom
  • krys_info +7  

    Za krótka próbka dźwięku, powinno być co najmniej 30 sek i ze 4 gatunki muzyki.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • kopytko +74  

    Nadaje się na wstępny materiał szkoleniowy dla centrum resocjalizacji audiofilów. Na drugim etapie kabel za 20 pln vs kabel za 20k eur.

    pokaż komentarz
    kopytko
  • r3pr3z3nt +12  

    Troche przesadzasz, ale troche racji w tym jest. Jest pewna granica, ktorej nie ma sensu przekraczac. W przypadku kabla za 20 zl i 20 tys. zl roznice da sie zauwazyc, ale trzeba miec do tego reszte sprzetu podobnej jakosci (sprzet analogowy btw.).
    W przypadku powyzszych dwoch probek audio roznica rowniez jest slyszalna i to wyraznie [gora i oklaski], ale nie uslyszysz jej na glosnikach Encore za 90 zl, tylko na czyms odrobine lepiej oddajacym jakosc dzwieku.
    Audiofilow bym nie resocjalizowal, tylko sprobowal zainwestowac w troche lepszy sprzet ze sredniej polki i zobaczyl na czym polega ta magia. Wydawanie setek tysiecy zl. na glosniki uwazam jednak za glupote - roznica pomiedzy dzwiekiem z nich i dzwiekie z glosnikow za powiedzmy 10 tys. nie jest kolosalna. Ale kolosalna jest pomiedzy glosnikami za 1500zl i za 4 tys. sztuka. Sam takich poki co nie mam, ale z racji wykonywanego kiedys zawodu, mialem okazje poobcowac sobie ze sprzetem studyjnym.

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • wtk_ +18  

    Kup cokolwiek, a potem przyjdą panowie, zatkną wyprostowany druciany wieszak w Twoje hifi i się okaże, że też gra całkiem całkiem ;]

    pokaż komentarz
    wtk_
  • argothiel +3  

    reprezent: Niestety, kiedyś zrobiono eksperyment - właśnie z wieszakiem zamiast profesjonalnego kabla. Audiofile nie zauważyli różnicy...

    pokaż komentarz
    argothiel
  • Altar +4  

    @r3pr3z3nt: Ja usłyszałem różnicę na zwykłych laptopowych pierdzibrzęczkach, więc i te za 90 zeta pewnie stykną :)

    pokaż komentarz
    Altar
  • altruista +5  

    przecież słychać wyraźną różnicę między 320 a 128.. Oczywiście na stronie porównawnczej wybrali muzykę najtrudniejszą do odróżnienia w jakości. Nie jestem audofilem, ale wiem jaka jest różnica między głośnikami z biedronki i zintegrowaną kartą muzyczną, a głośnikami 5.1 i Sound Blasterem Audigy.

    Niech lepiej zrobią porównanie 128 kbps i 320 kbps, a muzyka to neich będzie, powiedzmy "Baśka - Wilki" i zobaczymy jak by wypadł test ;]

    pokaż komentarz
    altruista
  • DeJotPe +1  

    @altruista: owszem słychać, ale przy tym co tam było to tylko te cykacze mogły by przy 128kbps brzmieć źle. Lame 3.97 przy 128kbps i VBR naprawdę wymiata i o ile nie ma jakichś bardzo dynamicznych wysokich dźwięków a'la niezapomniane kastaniety to ciężko odróżnić. Baśka Wilków tez by była słabo rozróżnialna...

    pokaż komentarz
    DeJotPe
  • r3pr3z3nt +3  

    Co do kabli, to rzeczywiście nie jestem fanem płacenia za iluzję, bo to tego w gruncie rzeczy sprowadzi się i tak niesłyszalna różnica w odgrywanym audio. Ale kabli z Tesco do dobrego sprzętu bym nie podłączał. Ale jak ktoś chce, niech słucha na wieszaku - jego wybór. Ja dobrego sprzętu wieszakami bym nie podłączał. I wątpię, żeby audiofile nie usłyszeli różnicy pomiędzy wieszakiem a markowym kablem. Chyba, że na patefonie.

    Dwa, Altruista - zgodzę się z Tobą. Ta muzyka nie jest dobra do porównań. Ale zamiast Baśki ja proponowałbym wolną i mocno przegiętą solówkę na gitarze elektrycznej - wtedy każdy usłyszy. Dla mnie złotym środkiem w mp3 jest bitrate 192 kb/s przy enkodowaniu LAME-em.

    Trzy - można sobie gadać, że różnicy nie ma. Jak ktoś nie słyszy, to albo słyszeć nie chce, albo nie ma na czym odsłuchać. Naprawdę - miałem już okazję posłuchać muzyki na takich genialnych sprzętach, że nikt mnie nie przekona, że różnicy nie da się usłyszeć. Mnie przekonało audio na odpowiednio skomponowanym systemie do odtwarzania. Ale póki nie usłyszycie sami, to będziecie tak tu sobie paplać...

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • argothiel 0  

    Na IDG pisali o tym eksperymencie z kablem:
    http://www.idg.pl/news/142664.html

    pokaż komentarz
    argothiel
  • igogel +2  

    w odpowiednich warunkach nie ma różnicy pomiędzy drutem z wieszaka o kablem. Jeśli jednak mamy dużo sprzętów i urządzeń generujących zakłócenia to dobrze ekranowany kabel zacznie odgrywać rolę przy szumach i sprzężeniach.

    pokaż komentarz
    igogel
  • dr_wooky 0  

    Dziwne - usłyszałem różnicę tylko w jednym miejscu: zaraz po długim 'eeee' jest coś na 't' - w jednej próbce aż trzeszczy to "te". Reszta utworu była dla mnie nierozróżnialna. Inne gatunki muzyki mają częściej takie miejsca, gdzie słychać brak odpowiedniego próbkowania.

    pokaż komentarz
    dr_wooky
  • Leniek -3  

    czasami Lame potrafi nawet prosto z płyty wycisnąć więcej niż 192kbps które płyta ma "na papierze" więc VBR między 160kbps a 256kbps jest chyba najlepszym rozwiązaniem

    pokaż komentarz
    Leniek
  • chaluga +5  

    Porównanie bez sensu. Znajdźcie dwa takie same kawałki rocka 128 i 320. Tam pomylić się już nie da.

    pokaż komentarz
    chaluga
  • sidhellfire +4  

    Akurat takie kawałki, lepiej słuchać w lepszej jakości, co nie znaczy, że 128bitów nie jest zadowalające. Żaden bitrate nie zastąpi jednak odwiedzin w filharmonii.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • Miloszu86 +42  

    Najbardziej na kompresji dźwięku traci perkusja, szczególnie talerze. Pavarotti nie wydaje mi się dobrym przykładem na wsłuchiwanie się w różnice.

    pokaż komentarz
    Miloszu86
  • theun +3  

    albo kiedy "na raz" wbija się mnóstwo instrumentów. pamiętam jakie problemy miałem z jakością soundtracku z Piratów z K.

    pokaż komentarz
    theun
  • chlitto +22  

    dlatego go dali:)

    pokaż komentarz
    chlitto
  • dondon 0  

    Różnice są też dobrze wyczuwalne na wysokich tonach. Kiedyś zrobiłem sobie mały ślepy test na 2 utworach 320 i V0 (ok 245) na odtwarzaczu mp3 i różnica była minimalna, ale jednak udało mi się ją wychwycić.
    Między 320 i 128 na tej stronie różnica jest wyczuwalna. Byłaby dużo większa przy innych utworach.

    pokaż komentarz
    dondon
  • down32 +2  

    różnicę widać nawet powiedział bym sporą ale kawałek się do tego typu testu nie nadaje , ale brawo na temat

    pokaż komentarz
    down32
  • all999 +2  

    Ten fragment faktycznie nie jest dla każdego, ale jeśli jesteś osłuchany to zauważysz różnicę.

    pokaż komentarz
    all999
  • GrzeWho +2  

    Tyle szumu o ledwie dwa 13 sekundowe sample. Tematyka ciekawa ale na tej stronie przerost formy nad trescia.

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • anonim1133 +2  

    yyyy...e.... tam naprawdę słychać jakąś różnicę ? dla mnie to są dwa idenczyczne nagrania ? albo czas zmienić to co u mnie muzykę odtwarza, albo do lekarza się udać ;ppp

    pokaż komentarz
    anonim1133
  • jamlasica +47  

    Usłyszałem różnicę, ale i tak dałem złą odpowiedź :/

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • Supaplex -3  

    :-) - najbardziej przy tym komentarzu się uśmiałem ;-P

    pokaż komentarz
    Supaplex
  • renq +14  

    Nie ma się z czego śmiać, zrobiłem dokładnie tak samo.

    pokaż komentarz
    renq
  • atrapa 0  

    Ja trafiłam ale powiem szczerze, że ciężko było mi wybrać (słuchałam po 3 razy) :) Kwestia sprzętu, na którym się odsłuch%#e...

    pokaż komentarz
    atrapa
  • vandut 0  

    Na dobrych słuchawkach które mają szerokie pasmo przenoszenia słychać różnicę.

    pokaż komentarz
    vandut
  • Dygnitarz 0  

    Na dobrych słuchawkach które mają szerokie pasmo przenoszenia słychać różnicę.

    No wybacz. Różnicę słychać na byle kodeku zintegrowanym z płytą główną (ALC850) i tanich słuchawkach philipsa (hp250).

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • Raito_l33t +5  

    A ja sobie zepsułem całą zabawę - przez przypadek kliknąłem na odpowiedź :/

    pokaż komentarz
    Raito_l33t
  • lupuss +1  

    Tak tylko chodzi mi o tych mniej osłuchanych, ktorzy nadal beda powtarzac jakie 128kbps w MP3 jest swietne. Choc oczywiscie trzeba przyznac ze dobrze skompresowane 128kbps w ogg juz daje rade,

    pokaż komentarz
    lupuss
  • gazor +1  

    A ja właśnie dlatego nie inwestuję w żaden super sprzęt hi-fi, bo dawno stwierdziłem,że nie mam słuchu i nie potrafię rozróżnić "dobrej" jakości od "złej" jakości dźwięku. Dla mnie obie próbki brzmią identycznie, a słuchałem ich na słuchawkach. Więc jak dla mnie dźwięk o częstotliwości próbkowania 320 kbs to strata miejsca na dysku.

    pokaż komentarz
    gazor
  • Socek +1  

    Szkoda, że nie ma opcji "i don't know". Do tego "losowo" by to musiało być. I jakiś ranking. Ja osobiście nie słyszę rzadnej różnicy.

    pokaż komentarz
    Socek
  • zlecony +1  

    Kupę kasy wpakowałem z słuchawki a i tak na moje "czułe ;)" ucho ta 128 brzmi lepiej :/

    pokaż komentarz
    zlecony
  • psylo +1  

    Ciekawe czy autor tego pliku SWF wziął pod uwagę, że Flash rekompresuje dźwięki do jednego bitrate ustalonego w właściwościach eksportowanego pliku ;) Autosugestia i 50% prawdopodobieństwa zrobiłoby w takim przypadku resztę roboty ;) Bo prawdę powiedziawszy, to różnica 128 vs. 320 w przypadku większości nagrań jest dużo bardziej zauważalna. Ten konkretny fragment nie pokaże dobitnie błędów kompresji, bo tego by trzeba lepiej ukazać brzegi pasma częstotliwości a nie sam środek, na dodatek przy kiepskim, stłumionym nagraniu.

    pokaż komentarz
    psylo
  • Winhelp +1  

    Hm, te pliki niekoniecznie musiały być sztywno wrzucone w plik SWF, mogą być też odtwarzane z pliku zewnętrznego :)

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • pikasis +1  

    A ja uslyszalem roznice na moich zwyklych glosniczkach komputerowych

    pokaż komentarz
    pikasis
  • yarosh +14  

    dla mnie 192kbps to standard a 320 to już konesterka

    pokaż komentarz
    yarosh
  • Bartholomew +4  

    Przykład jest kiepski. Za mało danych, żeby zważyć różnicę w jakości w utworze bez gitar czy perkusji. Ten utwór w 2 wersjach brzmiał po prostu inaczej (a jakość chyba tylko po kastanietach można jakkolwiek ocenić). Mam mp3ki kodowane na 320 i 128, w których różnicę słychać bez szukania "haka" i konieczności udowadniania czegokolwiek. Nie ma problemu aby tak zakodować sygnał, że i w 1024kbps brzmiałby gorzej od 42, więc aby dobrze wyczuć różnicę, najlepiej sobie samemu w domu, jakiś dobrze znany utwór (a najlepiej kilka różnych gatunkowo utworów) skonwertować na dwa biteraty i wtedy ręczę, że bez żadnych niespodzianek będzie słychać który jest który i czy się opłaca poświęcać miejsce na dysku.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • tomekk +4  

    Akurat w tym przykładzie różnica jest niewielka. Osobiście nie cierpię, przy niskim bitrate, słyszeć obok muzyki gulgotania wynikłego z kompresji.

    pokaż komentarz
    tomekk
  • aph216 +4  

    http://phpfi.com/305158
    Skrypt basha do samodzielnego generowania takich próbek. Przyjmuje plik FLAC i tworzy 30-sekundowe pliki a.wav i b.wav, z których jeden jest bezstratny, a drugi ma jakość mp3@128kbps. W pliku abtest.log zostaje zapisany wynik losowania, z którym możemy skonfrontować swoje przypuszczenia.

    Warto sprawdzić jak bardzo podatne na kompresje są inne gatunki, zwłaszcza te bardziej dynamiczne, a jednocześnie dobrze zrealizowane.

    pokaż komentarz
    aph216
  • TerroD +12  

    Od zawsze znajomym powtarzam, że dobrze zrobiony VBR w okolicach 128kbps wystarcza w 98% przypadków i dla zdecydowanej większości społeczeństwa jest to wystarczająca jakość. Rzekłbym nawet, że dla popularnych przenośnych mp3 i dodawanych do nich słuchawek to aż nadto.
    Trzeba tylko dobrze zenkodować plik. Czasy marnych kodeków, gdy rzeczywiście 128kbps to nie było aż tak dużo minęły.
    Dlatego zawsze mnie wkurza gdy ktoś udostępnia mi muzykę w 320kbps, a totalnym kuriozum są już bootlegi (często nagrywane z publiczności) kodowane w takiej jakości. PO CO?

    pokaż komentarz
    TerroD
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • piotrek84 +11  

    Zależy od sprzętu. To samo mp3 puszczone na zwykłych głośnikach z komputera, słuchawkach, wieży (czy kinie domowym) brzmi trochę inaczej. 320kbs to IMO przesada ale przy ripowaniu CD i puszczaniu jej na wieży różnica moze być zauważalna dosyć wyraźnie między 128 a 160kbs. Ja za optymalne na uważam 160 lub 190kbs. Więcej nie ma sensu.

    pokaż komentarz
    piotrek84
  • kobi +3  

    Ja na swoim sprzęcie, wcale nie tak wypasionym (m-audio transit, creative gw t20) usłyszałem w miarę wyraźne zniekształcenie na tym 128k (przynaję, że dopiero po drugim przesłuchaniu). To nagranie zdecydowanie nie nadaje się do takich testów, ponieważ na kompresji najwięcej tracą dźwięki o skomplikowanej charakterystyce (perkusja, zwłaszcza szybka; instrumenty szarpane itd), a śpiew do nich nie należy.

    pokaż komentarz
    kobi
  • kobi -4  

    BTW dopiero teraz skojarzyłem, że dźwięki w przeglądarce są u mnie obsługiwane przez OSS. Normalnie muzykę puszczam w xmmsie z wtyczką do skonfigurowanego pod kartę jackd, a do dekodowania mp3 używam libmada. Być może w takim układzie różnica byłaby wyraźniejsza (przynajmniej taką mam nadzieję XP).

    pokaż komentarz
    kobi
  • TerroD 0  

    Dlatego napisałem, że w 95% te 128kbps będą wystarczające. :) Ja używam 160kbps z odpowiednio ustawionym Lame i wg mnie jest to już jakość wystarczająca na tyle, że wyższe bitrate'y to już trochę bezsensowne marnowanie przestrzeni dyskowej.
    Konkludując: 128kbps to rzeczywiście jeszcze nie ideał, ale 320kbps to na pewno już gruba przesada.
    (wciąż mówimy o dobrze skonfigurowanym kodeku)

    pokaż komentarz
    TerroD
  • remul +1  

    Zgadzam się z kobim. Ten utwór średnio się nadaje do takiego porównania. Głównie dlatego że MP3 zostało stworzone przede wszystkim do wiernego odtwarzania dźwięku ludzkiego głosu. Dlatego właśnie na tym utworze, gdzie głównie słyszy się ludzki głos, tak trudno jest zauważyć różnicę.
    Dużo wyraźniej słychać różnicę między 128 i 320 w przypadku utworów rockowych właśnie ze względu na gitary które przy 128kbps są jeszcze dość wyraźnie zniekształcone.

    pokaż komentarz
    remul
  • brqd +7  

    @kobi, Miło spotkać świadomego użytkownika Linuksa. Niemniej bełkot techniczny połączony z nadmierną pewnością siebie jest tym co najszybciej zniechęca do zwolenników wolnego oprogramowania :)

    [bełkot] Co do Twoich nadziei to chyba się rozczarujesz. Blok danych umieszczony w buforze DMA karty będzie brzmiał tak samo, niezależnie co go tam umieści - OSS (albo raczej wrapper OSS bo pewnie o nim mówisz) czy Jack za pośrednictwem ALSAy. Co do MADa to warto pamiętać, że w przypadku MPEG to znaczący wpływ na jakość ma kompresja a dekompresja praktycznie żaden. No może jak rzeczywiście ładnie wszystko poustawiałeś to twoja 24-bitowa karta pracuje w trybie 24-bitowym... jednakże nie wydaje mi się, aby 16 dane kompresowane i dekompresowane z 24 bitową głębia zawierały więcej informacji. Zresztą szumy kwantowania o których mówimy i tak są daleko poza pasmem zachowywanym przez kompresję MPEG. [/bełkot]

    pokaż komentarz
    brqd
  • kobi +1  

    Hm... nie wiem czemu w takim razie przy odtwarzaniu przez OSS, "za pośrednictwem gnome'a" (nie wiem jak to "bełkotliwie" określić, mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi) w totemie słychać szum... Taki trochę jak z winyla tylko cichszy. Jackd pracuje w trybie realtime, 96 kHz, 4096 frames/period. Skoro twierdzisz, że technicznie rzecz biorąc nie powinno być słychać różnicy - no cóż, albo tak niewielka mi jednak wystarcza, albo niedługo będę na etapie kabli kierunkowych i podkładek antywibracyjnych pod CD. XP

    pokaż komentarz
    kobi
  • zapalara -2  

    Ja dodam od siebie że SŁYSZĘ RÓŻNICĘ.

    Na sprzęcie w aucie (za +-2000) słyszę różnicę między mp3 128, 256, 320...
    Na słuchawkach Kossa jakichśtam - słyszę różnicę.
    Choć na słchawkach różnica ta nie jest już duża, w aucie 128 nie jestem w stanie słuchać.

    Jak dla mnie to różnica między mp3@128 jest taka jak między CD a winylem.

    pokaż komentarz
    zapalara
  • draq +6  

    FLAC rządzi. Te albumy po kilkaset mb ;)

    pokaż komentarz
    draq
  • voldenet +2  

    A ja tej różnicy nie słyszę. Chyba trzeba było przedtem nałożyć słuchawki na uszy, ale nie wiem czy coś źle robię? Chyba mój miedziany kabelek źle przenosi brzmienie, więc zainwestuję w złoto-srebrny i będę fajny. I będę prawdziwym melomanem!

    pokaż komentarz
    voldenet
  • nerdcorefan +1  

    na moich g*wniach słuchaweczkach za 30 zł słychać różnicę, a w sumie pewnie nie powinno być :)

    pokaż komentarz
    nerdcorefan
  • M4h00n +1  

    nie bylo zadnego problemu ;) od razu wiedzialem ci i jak :) łato zgadnać :)

    pokaż komentarz
    M4h00n
  • pafcyk -1  

    A ja slysze okolce 21KHz, serio, robilem sobie audiogram przy okazji niewielkiego urazu akustycznego (Creamfields 2006)

    pokaż komentarz
    pafcyk
  • wojtekmaj 0  

    Te częstotliwości słyszą tylko małe dzieci. :P

    pokaż komentarz
    wojtekmaj
  • 6-ty -2  

    Udalo mi sie poprawnie uslyszec roznice ;) Ale faktycznie, 320 to chyba tylko dla szpanu. 128 jest wystarczajace.

    pokaż komentarz
    6-ty
  • Plupi -2  

    Ale jakość dźwięku to nie tylko bitrate, ale i częstotliwość... Moża mieć dużo kbps, ale nawet to przy na przykład 22 kHz nic nie da...

    pokaż komentarz
    Plupi
  • RomanX +2  

    Głupiś, częstotliwość (np. 48 kHz) * rozdzielczość (np. 24 bity) = bitrate (np. 1152 kbps; nieskompresowany).

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Plupi +1  

    To porównaj sobie pliki z takim samym bitrate a różną częstotliwością. No chyba, że ze spadkiem częstotliwości miałaby wzrastać rozdzielczość a raczej nie wzrasta...

    pokaż komentarz
    Plupi
  • RomanX 0  

    Popularne są 2 rozdzielczości: 16 i 24 bity. W praktyce nigdy nie wypuszcza się muzyki w 8 bitach, a przy 16 bitach jest wyższa częstotliwość, niż przy 24 bitach (przyjmując stały bitrate). Większość nagrań muzycznych nie potrzebuje rozdzielczości 24-bitowej, toteż niewiele się traci. Dlatego możesz mieć wrażenie, że to częstotliwość ma większe znaczenie, ale przy pewnych zastosowaniach rozdzielczość jest równie ważna lub ważniejsza.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • r3pr3z3nt -2  

    Te 8, 16 i 24 bity o których mówisz, to nie "bitrate", tylko paleta barwy dźwięku.

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • r3pr3z3nt -1  

    Czekaj, wroc, chyba sie zagalopowalem podczas czytania komentarza... Dobrze napisales, myślałem, że w złym odniesieniu.
    Ale zostanie przystępne wyjaśnienie czym są te bity, dla mniej obeznanych.

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • butylarz 0  

    @Plupi: Masz całkowitą rację, kompresja mp3 obcina czestotliwości powyżej 16kz

    pokaż komentarz
    butylarz
  • vel007 -4  

    Nie ukrywajmy na sprzęcie grającym poziomu laptop różnica jest niezauważalna i w granicach błędu pomiau słuchu.

    Na sprzęcie audio domowym, jakaś lepsza wierza pożądniejsze głośniczki to dopiero zaczyna miec znaczenie.

    128 wystarcza w zupełności do słuchania muzyki na kompie lub w samochodzie

    pokaż komentarz
    vel007
  • prostynick -1  

    I tak i nie. Oczywiście na lapku mogłoby być nawet i 96kbps, natomiast na słuchaweczkach różnicę wyczułem bez problemu. Mi osobiście 128 nie wystarcza właśnie dla muzyki na kompie przy podłączonym zestawie 2.1 lub w samochodzie poza miastem. Natomiast na pewno nie robi mi różnicy 320 a 128 w słuchawkach na mieście/w tramwaju itp., a właśnie tam najczęściej słucham muzyki.

    Poza tym... MPC rządzi! ;)

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Tachyon +2  

    @vel007: "jakaś lepsza wierza" ROTFL
    na wierzy to sobie na pewno posluchasz.

    pokaż komentarz
    Tachyon
  • Tachyon +1  

    @vel007: jeszcze przy okazji: "pożądniejsze"
    poczytaj czasem słownik ortograficzny :-/

    pokaż komentarz
    Tachyon
  • rolnix -1  

    @prostynick: na mpc żal miejsca na dysku :). Swoją drogą, na 128 czasami istotnie słychać zniekształcenie dźwięku. 192 jest akurat i nie jest przesadnym wymysłem, jakim jest 320.

    pokaż komentarz
    rolnix
  • Duri -4  

    To za wytykanie BYKÓW już dostaje się minusy, czy może ktoś sądzi że Tachyon nie ma racji a vel007 pisał o wierzy Mariackiej a nie wieży HI-FI?

    pokaż komentarz
    Duri
  • rolnix +15  

    wierzy Mariackiej a nie wieży HI-FI

    Nie pogrążaj się x)

    pokaż komentarz
    rolnix
  • olito 0  

    Uwierz mi, że u mnie w samochodzie 128kb nie wystarcza a różnicę wychwyciłbyś w kilka sekund :]

    pokaż komentarz
    olito
  • TerroD +4  

    @olito jak sobie staniesz w lesie i wyłączysz silnik :)

    pokaż komentarz
    TerroD
  • remul -1  

    @Duri:
    Mówi się że jak ktoś nie ma nic mądrego do powiedzenia to wytyka błędy ortograficzne. W takim przypadku już lepiej żeby nic nie mówił. Swoją drogą Tobie też przydałby się słownik ortograficzny...

    pokaż komentarz
    remul
  • Altar -2  

    Się kłócicie ;)
    To zależy od indywidualnej wrażliwości na dźwięki. Jak już pisałem wyżej, mi wystarczyły głośniczki laptopa (więc nie mówcie, że nie starczą) i pierwsze 3 sekundy słuchania. A ktoś inny choćbyście mu przystawili sprzęt za 10 tys. do uszu, to nie zauważy różnicy.

    pokaż komentarz
    Altar
  • Duri +3  

    @rolnix: O zgrozo, faktycznie chyba wyłączyłem myślenie pisząc ten komentarz, aż nie wierzę, że to napisałem....

    @remul: Może i racja, ja w każdym razie już prędko nikomu nie wypomnę takiego błędu, co najwyżej delikatnie zaproponuje Firefoksa z automatycznym sprawdzaniem pisowni, choć i z tym jak widać trzeba z głową - sam korzystam ;)

    Podsumowując, sam bym ten poprzedni komentarz zakopał, gdybym mógł ;)

    pokaż komentarz
    Duri
  • DraweK -1  

    a może jeszcze ktoś pokaże nam różnice między divx a hd? heh

    pokaż komentarz
    DraweK
  • mariusz16cze -1  

    tak, rozróżnię.
    Słychać różnicę.

    pokaż komentarz
    mariusz16cze
  • grzessiek -1  

    nie ma różnicy dlatego że odsłuch#!ecie ten materiał przy pomocy komputera. wystarczy trochę lepszy sprzęt i nawet 320 kbps nie dorówna oryginalnemu nośnikowi. Jednak żeby tego doświadczyć musicie mieć sprzęt przynajmniej średniej klasy. CD musi mieć dobre przetworniki A-C, wzmacniacz odpowiednią moc i małe zniekształcenia i oczywiście kolumny z dobrymi przetwornikami.

    pokaż komentarz
    grzessiek
  • radek136 -1  

    Na słuchawkach Philips SBC HP 150 (taniocha) podłączonych do laptopa różnica jest przeogromna i nie pozostawia wątpliwości co do jakości.
    Charakterystyczne piszczące dźwięki 128kbps przy wysokich tonach :/

    pokaż komentarz
    radek136
  • limsko -1  

    bardzo wyraźnie słychać elektroniczne brząkanie na początku próbki B... próbka A czysta jak łza. :)

    pokaż komentarz
    limsko
  • Pinger 0  

    jezeli ktos nie slyszy roznicy miedzy mp3 128kbps a 320 to polecam wizyte u laryngologa...
    no chyba ze ma sie odtarzac mp3 za 50 zl z allegro.. w takim wypadku nie ma sie czemu dziwic :)

    a dla maniakow - polecam cool edit albo goldwave - mozna zrobic analize czestotliwosci pliku audio - bardzo ladnie widac ze przy 128kbps jest obciete pasmo powyzej 16khz

    pokaż komentarz
    Pinger
  • Julas -2  

    Nie przesadzaj, większość ludzi i tak nic nie słyszy powyżej 16KHz. Ciesz się dobrym słuchem, bo za parę lat Ty też możesz już nie słyszeć ;)

    pokaż komentarz
    Julas
  • Magnes 0  

    U mnie różnica była gigantyczna (na kolumnach za 600 złych), co mnie zaskoczyło, 128 brzmiało jak jakiś gulgot, a 320 czyściutkie. Pewnie gdyby było porównanie 192 i 320 byłoby trudniej. :)
    Zdziwiło mnie, że łatwo było wysłyszeć różnicę, bo muzyka raczej taka, która powinna się dobrze kompresować.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • Bodek 0  

    Różnice słychać na wysokich tonach jak śpiewak wyciąga - takie dziwne dzwonienie, w 320 jest ono znacznie mniejsze i występuje znacznie później. Ale wyraźnych różnic nie słychać. Moim zdaniem 160kbps to optimum - nie za dużo i nie za mało. Ale ten próbny kawałek nie jest reprezentatywny. Muzyka rockowa daje większą możliwość rozróżnienia, gdzie występuje więcej dźwięków jednocześnie.
    Takie zgadywanie 50/50.

    pokaż komentarz
    Bodek
  • ghostwriter 0  

    A ja miałem błąd na stronie. Pojawił się napis, że ładuje plik A, doszło do 100% i stoi. Myślę sobie, muszę coś kliknąć. Kliknąłem w A poniżej - "Congratulations" :)
    Dopiero jak odświeżyłem stronę, to wszystko dobrze się wgrało, ale wtedy już nie było takiej zabawy.

    pokaż komentarz
    ghostwriter
  • igogel 0  

    mi się wydawało, że słyszę różnicę .. no i niby dobrze trafiłem - to może coś w tym jest.

    Mam Sennheiser HD 202

    pokaż komentarz
    igogel
  • radek136 0  

    Ktoś powyżej napisał że test nie ma sensu (z czym się zgodzę) ale jako powód podał fakt że Flash konwertuje dźwięki do jednego formatu.

    To jest oczywiście nieprawda ponieważ flash pozwala na odtwarzanie plików mp3 i nie potrzeba konwersji (aczkolwiek jest ona możliwa).

    Linki do plików mp3 poniżej :)

    http://mp3ornot.demandstandards.com/A.mp3
    http://mp3ornot.demandstandards.com/B.mp3

    pokaż komentarz
    radek136
  • who_cares 0  

    Jak chcecie mieć bardzo dobrą jakośc dźwieku to zgrywajcie do formatu FLAC a nie mp3 - nawet 320kbs przy najbardziej spakowanym FLAC'u wymięka!

    pokaż komentarz
    who_cares
  • Raito_l33t +6  

    Nie ma znaczenia jak bardzo będzie skompresowany FLAC, bo FLAC to jak sama nazwa wskazuje (Free Lossless Audio Codec) format bezstratny ;-)

    pokaż komentarz
    Raito_l33t
  • MentosX -2  

    Chyba w tym przypadku jakość nie jest ważna, bo tak czy siak nie da się tego słuchać.

    pokaż komentarz
    MentosX
  • Bystry23 -2  

    HAHAH zgadłem ^^

    pokaż komentarz
    Bystry23
  • arekarek -1  

    Powyższy test jest o kant dupy rozbić z kilku powodów. Puszczana jest tylko jedna piosenka, tylko raz, odpowiedź jest zawsze ta sama...

    Żeby sprawdzić czy rzeczywiście słyszymy różnice potrzebna byłaby podwójnie ślepa próba przeprowadzona kilkukrotnie (test ABX). Szukałem jakiegoś gotowego softu, niestety znalazłem tylko skrypt do amaroka ( http://www.kde-apps.org/content/show.php/ABX-Comparator+(script+for+amaroK)?content=21358 ), z 2005 roku. Kiedyś tam specjalnie ściągnąłem amaroka i ten skrypt, ale coś mi to nie chciało działać. Może komuś innemu się uda, albo ktoś inny zna lepszy program? :>

    pokaż komentarz
    arekarek
  • Julas 0  

    Niestety znam tylko dla Windows: jest plugin ABX do foobara2000. Sprawdzałem nim kiedyś czy słyszę różnicę między 128 i 192 i miałem prawie 100% skuteczności, natomiast w teście z tej strony nie usłyszałem różnicy. Teraz próbowałem jeszcze na lepszych słuchawkach, ale jak już znam odpowiedź to może być autosugestia.

    Też mi się wydaje, że jeden kawałek to za mało i że w tym konkretnym różnica jest naprawdę subtelna.

    pokaż komentarz
    Julas
  • edo 0  

    Ja to kiedyś robiłem testy z kolegą. Kompresowaliśmy mp3 z 320 do 128. Dało się wyczuć różnicę, ale to przy dyspozycji głośników ze średniej półki, bo na tych gorszych wątpie czy by to było takie różowe.

    Tutaj zgadzam się z Tobą - test jest kiczowy. powinno być minimum kilka urywków. No i posiadany sprzęt to jest inna sprawa. Na głośniczkach za 60zł nie było wogóle słychać różnicy. Na słuchawkach już była wyczuwalna, ale IMO nie opłaca się tyle miejsca marnować na odtwarzaczach/dyskach.

    Większość osób, nawet tych audiofilów co się mają za niewiadomo jakie guru nie wyłapie różnicy pomiędzy 160 i 192, o 192-320 już nie wspominam. Pamiętam jeszcze jak robiłem prezentację na multimedia do szkoły. Trochę wtedy przekopałem informacji na ten temat i od tamtej pory używam głównie plików 128-192.

    pokaż komentarz
    edo
  • A-gadka -1  

    Słychać! dobra promocja www.beatport.com
    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    A-gadka
  • Adieu -1  

    Ja mam głośniki za jakieś 50 pln, a mimo to z miejsca słyszę różnicę, na "320" jest "głębszy i cieplejszy" dzwięk, oklaski są żywsze a wysokie tony mocniejsze :P

    pokaż komentarz
    Adieu
  • Gudowski -2  

    Nie każdy flash, obecnie są np playery internetowych streamów które odtwarzają wdłg kompresji dane radio.. ;-) z odpowiednią dla nich kompresją.. :-)

    pokaż komentarz
    Gudowski
  • shadowmajk -2  

    Heh mimo ze spora grupa osob nie slyszy roznicy, ja napisze ze slysze i to wielka 128kbps to nedzny bitrate 320 choc o niebo lepszy i tak nie jest czyms wspanialym jednak to kompresja i kazdy stopien wyzej obniza kolosalnie jakosc dzwieku... a ja przeciez chcem slyszec to co powinienem a nie jakies eee buczenie! :)

    pokaż komentarz
    shadowmajk
  • lopcio1990 +27  

    wielkilew, przecież na stronie masz odpowiedź. Nie spojleruj :)

    pokaż komentarz
    lopcio1990
  • mentor777 +50  

    fajną masz motywacje do psucia innym zabawy

    pokaż komentarz
    mentor777
  • mcv_ +21  

    Ani próbowanie, ani próbkowanie. Przepływność, jeśli już. ;-)

    pokaż komentarz
    mcv_
  • remul +3  

    Dokładnie.
    Dla osób które jeszcze nie wiedzą "bitrate" po Polsku to "przepływność" a nie "próbkowanie". :)

    pokaż komentarz
    remul
  • vermon7 +3  

    jeszcze trochę i cofnie go do tych zielonych ;)

    pokaż komentarz
    vermon7
  • wielkilew -6  

    jak to mówią, raz na wozie, raz pod wozem... ludzie chcą, to stawiają minusy, takie prawo wykopu i nie mam nic przeciwko temu prawu ;)

    pokaż komentarz
    wielkilew
  • KruluS -2  

    moim zdaniem zły dźwięk dali do testu, powinien być taki gdze duzo instrumentow jest,
    jak słucham z wrzuty piosenek to az mnie cos trafia czasami, jak mam jakas muzyke to w AAC 160kb/s ;)

    pokaż komentarz
    KruluS
  • prostynick -4  

    A tak mi się coś wydawało, że tamten wykop, to duplikat, ale to trzeba mieć Tomek na imię, żeby wykopy sprzed półtora roku pamiętać :)

    pokaż komentarz
    prostynick
  • b4rt3k -3  

    jakos udalo mi sie zgadnac ale dlugo sie wsluchiwalem w sluchawkach ep630 podlaczonych do laptopa, prawie nic nie slychac roznicy
    co innego odtworzyc to na jakims lepszym odtwarzaczu+lepsze sluchawki
    szkoda ze to stronka flashowa to bym sprawdzil na zestawie ipod+epki

    na glosniczkach laptopowych 1wat nwet nie probojcie ;-)

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • amz -3  

    Wiekszosc ludzi nie slyszy roznicy powyzej 128, ja slysze jakby mniej szumow osobiscie, moze tez dlatego ze mam syberia ice mat, a to duzo zalezy od sluchawek (na glosnikach gorzej), juz na samym poczatku B, kliklem odpowiedz A.

    pokaż komentarz
    amz
  • elelcct -4  

    Ktos nie dokonczyl strony i juz dal na wykop ;)

    pokaż komentarz
    elelcct
  • Pinger -9  

    .

    pokaż komentarz
    Pinger
  • arturs123 0  

    mimo ze sluchalem na laptopowych glosnikach to roznice slychac

    pokaż komentarz
    arturs123
  • 3ED 0  

    To się maksymalnie nadaje na 96kbps.. ;] Żeby nie było, moja odpowiedź była poprawna za pierwszym razem. Jak dobrze zauważył DraweK, ze srebra nie zrobisz złota (chodzi mi o ilość pikselków). Polecam przetestować na muzyce współczesnej, w której nie tylko drugo-planowe echo, itp. wytnie jak w tym przypadku.. Zresztą w ogóle może jeszcze samego śpiewaka nagramy? Wtedy 64kbps wystarczy, rozumiecie? Nie jestem audiofilem, mam raczej słaby sprzęt dźwiękowy, sb audigy2 value i słuchawki za 80zł - słyszę różnicę.. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    3ED
  • AvantaR 0  

    Na szczescie nie jestem audiofilem ;)

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • waariat 0  

    raczej słychać różnice... nawet na zwykłych głośnikach laptowych da sie bez problemu rozpoznać ... a na wzmacniaczu tymbardziej.

    pokaż komentarz
    waariat
  • xza 0  

    no to mam wpadke... wybraałem źle :(

    pokaż komentarz
    xza
  • pavlosh 0  

    Różnica jest słyszalna pod koniec w momencie wyciszania. Próbka gorszej jakości ma delikatne trzeszczenie.

    pokaż komentarz
    pavlosh
  • lupuss 0  

    Ten fragment nie nadaje się do takiego testu. Ktoś chciał zaszpanować muzyką klasyczną. Wystarczyło wybrać jakiś fragment z sountracka piratow z karaibow i wiekszosc uslyszala by rożnicę. Przedewszystkim słychać rżnicę na wyskokich tonach i gdy jest dużo skladowych. I jest jeszcze jedna rzecz o ktorej duzo osob zapomina lub nie wie. Przy nizszym bitrate czesto da sie zauwazyc to ze przy duzych glosnosciach dzwiek sie szybciej przesterowuje.

    pokaż komentarz
    lupuss
  • Blackbull 0  

    I z 5 próbek, o różnych bitratach, tak ma się 50% szans an poprawną odpowiedź, chociaż ja słyszę różnicę. Jednak 128 kbps to wystarczająca jakość, może i tamta jest zauważalnie lepsza, ale czy przyjemność w słuchaniu muzyki jest także tak różna.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • PL47 0  

    nie uwazam sie za znawce ale da sie to uslyszec. Poprostu przenoszenie dziekow nie zostaje spelnione, nie zalamujcie sie jak nie uslyszeliscie to moze by poprostu wina waszego sprzetu np. glosnika w lapie...

    pokaż komentarz
    PL47
  • Miko85 0  

    Dla mnie najlepszym testem sprzętu jest płyta Katie Melua. Jej utwory na słabych głośnikach czy słuchawkach brzmią nijago, ale jak podłączy się coś lepszego to można słuchać i się zakochać :) Podobnie wygląda sytuacja w przypadku MP3, 128 to jednak na jej głos za mało... Na dobrych słuchawkach różnica w teście jest wyczuwalna. Zaś na głośnikach 2.1 oba utwory wydają się identyczne.

    pokaż komentarz
    Miko85
  • kwalo 0  

    Nie będę robił kolejnego wykopu. Tutaj macie niezłe porównanie różnych kodeków audio. W przypadku mp3 nie zauważyłem różnicy na zwykłych głośnikach, natomiast w tym teście - owszem.
    http://xiph.org/vorbis/listen.html

    pokaż komentarz
    kwalo
  • Akira 0  

    Pod koniec w utworze który miał 320kbps słychać jeszcze syczenie w tym co miał mniej od razu się wyłączyło ;) Słychać nawet na słuchawkach za 10 zł

    pokaż komentarz
    Akira
  • Adehade 0  

    A mnie w nagraniu B gdy kończy się ten wysoki dźwięk i jest to zakończeni głośniki ,,charczały''.W nagraniu A tego nie było.

    pokaż komentarz
    Adehade
  • Winhelp 0  

    W zasadzie różnica jest ledwo zauważalna i zwyczajnie strzeliłem :D

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • ransom 0  

    Wykop - nie za link, ale za komentarze. Wywiązała się ciekawa dyskusja.

    pokaż komentarz
    ransom
pokaż 

Wykopali i zakopali (290 / 5)