Parodia reklamówki PiSu niewygodna dla właścicieli stołecznych billboardów

Jakie granice ma krytyka władzy? Przekonali się o tym twórcy satyrycznego serwisu internetowego Joe Monster.org. Dwa tygodnie temu wpadli na pomysł wykupienia billboardu w centrum Warszawy i umieszczenia na nim parodii plakatu PiS-u „Obywatel IV Rzeczypospolitej”. Żaden z właścicieli stołecznych billboardów nie zgodził się na opublikowanie plakatu na swoim nośniku.

  • Reklamy Google

  • pfornalski -1  

    PiSuary. JoeMonser dołaczył do układu. Przyjdzie taki dzień, że wszyscy będą w układzie a aparat władzy będzie ten układ represjonował. Będzie to w 2084

    pokaż komentarz
    pfornalski
  • regoat -1  

    nie dobrze ze firmy boja sie satyry. Na Kubie tez nie mozna sobie zartowac z Fidela. Te reklamy PiS'u to nic innego niz zwykla propaganda. Myslalem ze polacy juz sie nauczyli zenie warto calkim jej wierzyc.

    pokaż komentarz
    regoat
  • koniczynek -1  

    Myślę, że dowcip u Ciebie kuleje ;) Satyra nigdy nie dotyczy 100% społeczeństwa, a i tak się z niej śmiejemy.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • zielus -1  

    Ze strony joemonster.org (http://www.joemonster.org/article.php?sid=6290) "Jaka jest pierwsza decyzja inteligentnego absolwenta wyższej uczelni po obronie magisterki? Kupienie biletu do Anglii." Jestem tegorocznym absolwentem wyższej uczelni, nie wyjechalem do Anglii, mieszkam i pracuje w Polsce i jestem szczęśliwym człowiekiem czy to znaczy że jestem "inteligentny inaczej" ?
    ps.
    Nie nie jestem zwolennikem obecnego rządu.

    pokaż komentarz
    zielus
pokaż 

Wykopali i zakopali (99 / 0)