• Reklamy Google

  • aql +7  

    jak pójdzie na główną to znowu będzie flame :(

    pokaż komentarz
    aql
  • BioZ +4  

    Już ich wuchta była... Generalnie sam tekst nie jest jakoś zdrożny czy coś, w miarę rozsądny.. Gorzej jeśli dojdzie do mało rozsądnych komentarzy pod adresem teistów/katolików. Wtedy... "Tonight we dine in hell";]

    pokaż komentarz
    BioZ
  • misiopysio +2  

    Tak naprawdę to jakieś święta teraz mamy, że co chwile na wykopie o kościele i bogu? Dajcie sobie już spokój.

    pokaż komentarz
    misiopysio
  • BioZ -1  

    Jeśli chodzi o 'katoli' to co tydzień, sasasa;}.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • fman -7  

    Katolików, nie "katoli". Trochę kultury! Znaczy: dla języka! :P

    pokaż komentarz
    fman
  • BioZ +2  

    To oczywiście ma zalety takie, że człowiek oszczędza czas poprzez nie analizowanie wszystkiego dookoła, rozwija się i używa „mądrości przodków”, natomiast powoduje to też to, że „dorosły człowiek” np. automatycznie akceptuje że bóg istnieje i nawet nie myśli o tym czy rzeczywiście tak jest – on po prostu już to wie. A gdy zacznie analizować, tak jak Ty teraz, to okazuje się że nie ma podstaw że coś takiego jak bóg istnieje, tak samo jak nie ma gadających koni.
    Wydaje mi się że absolutnie każdy, kogo nachodzą pytania egzystencjalne, ma w życiu taki okres, kiedy poddaje w wątpliwość swoją postawę wobec różnych spraw, w tym wiary.

    Właśnie dlatego jest tak wiele różnych religii na świecie – bo w każdym rejonie globu ludzie przekazują dzieciom inne wierzenia i podglądy.
    A mnie się wydaje że to jest kwestia różnego postrzegania spraw duchowych przez różne grupy kulturowe czy tam te zaczątki cywilizacyj.

    Jak bóg mógłby Ci pomóc w życiu, skoro masz wolna wolę?
    Bezsensowne pytanie.

    Jedyny rozsądny wniosek jaki mi się po artykule nasuwa... Tak, wiara w coś czego istnienia nie można potwierdzić jest w większości irracjonalna.
    Jak ktoś chce wierzyć w konia na wrotkach albo śmiać się z wiary w Boga - droga wolna. Eot.

    A może gadający koń naprawdę istnieje??
    Ech, pomarszczone czoła...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • fman +2  

    Jedyny rozsądny wniosek jaki mi się po artykule nasuwa... Tak, wiara w coś czego istnienia nie można potwierdzić jest w większości irracjonalna.
    Jak ktoś chce wierzyć w konia na wrotkach albo śmiać się z wiary w Boga - droga wolna. Eot.


    W pełni się zgadzam. Ale i negowanie tego wszystkiego też może być prawdą, co? Chyba w czymś się całkowicie zgadzamy... Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    fman
  • ravier 0  

    W pełni się zgadzam. Ale i negowanie tego wszystkiego też może być prawdą, co? Chyba w czymś się całkowicie zgadzamy...
    Ale jest taką samą wiarą, jak w Konia, Potwora, Myszki czy Pacmana

    pokaż komentarz
    ravier
  • fman -1  

    Skąd wiesz, może istnieje Wielki Pacman. Albo Wielki Kosmiczny Miniaturowy Chomik Boo, twórca wszechrzeczy? :P

    pokaż komentarz
    fman
  • marw +2  

    "Jedyny rozsądny wniosek jaki mi się po artykule nasuwa... Tak, wiara w coś czego istnienia nie można potwierdzić jest w większości irracjonalna."
    Są takie wiary które są pożyteczne dla społeczeństwa więc ich istnienie jest całkiem racjonalne, np. wiara w Boga takiego który za dobre wynagradza a za złe karze. Są też takie wiary które są szkodliwe: np. wiara w to, że nie ma własności tylko wszystko należy do wszystkich.

    Na kościoły można patrzeć jak na instytucje które przechowują zasady, po pewnym czasie okazuje się czy te zasady są pożyteczne czy nie. Wiara w to, że za zabójstwo człowieka idzie się do piekła na wieczność jest bardziej pożyteczna niż wiara w Wielkiego Kosmicznego Miniaturowego Chomika Boo, twórcy wszechrzeczy. Dlatego trzeba pomyśleć, jakie konsekwencje może mieć zwalczenie jakiejś wiary, co tą wiarę zastąpi.

    pokaż komentarz
    marw
  • marw +2  

    A czym różni się wiara w istnienie Boga od wiary w nieistnienie Boga? Nie ma sensu się sprzeczać na ten temat bo nigdy nie będzie wiarygodnych dowodów potwierdzających żadną z tez.

    Religia to co innego, a antyklerykalne wykopy o tym jak to KK wyłudza od wiernych te parę złotych są nudne i mało ważne, gdy państwo zmusza do oddawania ok. 50% dochodów.

    pokaż komentarz
    marw
  • matekm -1  

    ja bym poszedl dalej:

    czym wiara w Boga rozni sie od wiary w wielki wybuch albo teorie strun?

    pokaż komentarz
    matekm
  • BioZ +1  

    No nauka opiera się momentami na wierze, zwłaszcza jeśli chodzi o pewne hipotezy, ale to wypada jedynie przypominać gdy ktoś niesłusznie zarzuci że nauka w porównaniu z wiarą to coś kompletnie innego i lepszego, bo nie ma uznawania czegoś za prawdę bez dowodu.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • magyk +3  

    Marw

    "wyłudza od wiernych te parę złotych są nudne i mało ważne"

    Może dla Ciebie mało ważne. Ja uważam, że ludzie powinni wiedzieć na co płacą podatki i że to nie jest "parę złotych" tylko 5 mld

    Matekm

    Może tym, że wielki wybuch to nauka a Bóg to fantastyka?

    pokaż komentarz
    magyk
  • BioZ -1  

    Magyk - jeśli chodzi o konkordat to Rząd zobowiązał się wspierać kościelne instytucje społeczne(szkoły, jakieś placówki socjalne) oraz konserwować zabytki(stare kościoły) tak, jak by robił nawet gdyby to nie Kościół organizował.
    A same Kościoły są budowane z ofiar, jak wierni dają pieniądze, to są.. Po prostu.
    O coś jeszcze chodzi?

    Bóg to fantastyka a Wielki Wybuch to nauka?
    Tylko trochę się różnią.
    A może nie było Wielkiego Wybuchu, może stworzono nas 40 lat temu i żyjemy w Matrixie złudzeniami, że świat jest starszy, że jest jakaś historia, znajdujemy dla poparcia jakieś znaleziska, dokumenty itp...?
    Jeszcze też jest kwestia dwuwymiarowego czasu, 10 wymiarów, Wszechświata który się spowrotem zapadnie lub rozciągnie bez końca tudzież będzie oscylował...
    Teraz wybierz naukowo najlepszą teorię... Można jeszcze wuchtę hipotez podawać za przykład, które nie są zanegowane ale też niemożliwe jest obecnie ich udowodnienie;).
    W ogóle może solipsyzm jest rzeczywistością? Nie masz dowodów na to, że nie;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • hofi -1  

    Może tym, że wielki wybuch to nauka a Bóg to fantastyka?
    Acha, czyli jak na coś nie ma dowodów i jest to związane z wiarą to jest to fantastyka, a jak jest to teoria przedstawiona przez naukowców i też nie ma na nią żadnych dowodów to już jest to nauka i nie ma nic wspólnego z fantastyką?

    pokaż komentarz
    hofi
  • matekm +1  

    moje jeszcze w ramach ciekawostki:

    Oto co mowi o Teorii Wielkiego Wybuchu znany fizyk, laureat nagrody nobla Leon Max Lederman:

    "Na Samym Początku była pustka - zadziwiająca forma próżni - nicość nie zawierająca żadnej przestrzeni, żadnego czasu, żadnej materii, żadnego światła, żadnego dźwięku. Jednak prawa natury były na swoim miejscu i ta dziwna próżnia posiadała potencjał. [...] W logiczny sposób opowieść zaczyna się od początku. Ale ta opowieść dotyczy wszechświata i, niestety, nie mamy żadnych danych na temat Samego Początku. Żadnych, zero. Nie wiemy nic o wszechświecie, aż do momentu, gdy osiąga on dojrzały wiek bilionowej trylionowej części sekundy - to jest, pewnego bardzo krótkiego czasu po stworzeniu w Wielkim Wybuchu. Kiedy czytasz lub słyszysz cokolwiek na temat narodzin wszechświata, to ktoś to zmyśla. Jesteśmy w sferze filozoficznych rozważań. Tylko Bóg wie co stało się na Samym Początku._

    Sam fizyk zauwaza, ze gdybanie o owej teorii to po czesci filozoficzne gadanie. Jak o Bogu;)

    pokaż komentarz
    matekm
  • Adriano +2  

    Na wielki wybuch są dowody - patrz "promieniowanie reliktowe"

    pokaż komentarz
    Adriano
  • marw 0  

    @magyk
    Nie podawaj wyssanych z palca liczb, wiarygodne źródła podają, że dofinansowanie wszystkich kościołów przez państwo jest na poziomie ok. 1.2 mld a państwo zabiera obywatelom przynajmniej 200mld. Zresztą chodziło mi o dobrowolne datki a nie dofinansowanie państwa, jak chcesz zmniejszyć ucisk obywateli przez państwo to najpierw trzeba zlikwidować dofinansowanie państwa do przemysłu, kolei itd, zlikwidować takie pozostałości po komunizmie jak służba zdrowia i państwowa oświata.

    @matekm
    Masz rację, część fizyki to tylko nie udowodnione teorię, ale duża cześć to prawa co do których udowodniono, że działają. Na dzisiejszym stanie wiedzy wiara w Boga nie różni się bardzo od wiary w teorię strun. Tylko, że możemy być pewni, że dowodów na istnienie bądź nie istnienie Boga nigdy nie będzie, a teorie fizyczne się jednak sprawdza.

    pokaż komentarz
    marw
  • BioZ +2  

    _
    Reliktowe promieniowanie, mikrofalowe promieniowanie tła, izotropowe promieniowanie cieplne wszechświata. Promieniowanie reliktowe jest pozostałością po wysokoenergetycznych kwantach gamma wypełniających wczesny wszechświat wg modelu Wielkiego Wybuchu (wszechświata modele).

    Ze względu na znaczną wartość przesunięcia ku czerwieni, energia tych fotonów odpowiada dziś promieniowaniu ciała doskonale czarnego o temperaturze 2,7 K (leży w zakresie mikrofal, maksimum rozkładu odpowiada długości fali 0,1 cm). Istnienie promieniowania reliktowego przewidywał G.A. Gamow oraz astrofizycy amerykańscy z Princeton R.H. Dicke i P.J.E. Peebles, przypadkowo odkryli je A. Penzias i R.W. Wilson (1965, Nagroda Nobla 1978).

    Szczegółowo promieniowanie reliktowe badał satelita amerykański COBE (Cosmic Background Explorer). Badanie równomierności promieniowania reliktowego ma wielkie znaczenie dla poznania ewolucji wszechświata, szczególnie jego tzw. wielkoskalowej struktury._

    Gdzie tu Wielki Wybuch czy stricte początek Wszechświata? Zarzuć jakimś przydatnym linkiem jak możesz.

    Abstrah!#ąc - co z ciemną energią i ciemną materią? Dowodów nie ma, głównie przypuszczenia...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • magyk -2  

    Marw

    1,5 mld zł idzie na pensje dla tysięcy katechetów uczących religii w szkołach.
    Nie będe się rozpisywał ile państwo płaci za to, że kler nie płaci podatków tak jak inne tego typu instytucje/firmy.
    Ten kto prowadzi firmę powinien sobie wyobrazić jakie to są kwoty.
    Inne cele na które płacimy wymieniła Senyszyn:
    http://wiadomosci.onet.pl/1479319,11,item.html

    BioZ

    Chodzi o to, żeby Polska przestała być państwem wyznaniowym. Czyli przestała płacić z podatków nas wszystkich miliardów złotych na jedna religię.

    Co do wielkiego wybuchu to wierzący mają skłonność do takiego manipulujacego innych myslenia: To co starają się udowodnić naukowcy poprzez racjonalne myslenie, prawa logiki i naukę jest marginalizowane przez wierzących do myślenia o tym że wszystko jest względne, że może żyjemy w Matriksie.
    Nie drodzy wierzący, albo przedstawiamy racjonalne argumenty albo dyskusja nie ma sensu.

    Naukowcy zajmują się nauką, nie bajkami. Gdyby po przeczytaniu bajki o krasnoludkach chcieli by udowodnić ich istnienie wyszli by na błaznów.

    pokaż komentarz
    magyk
  • BioZ +1  

    1,5 mld zł idzie na pensje dla tysięcy katechetów uczących religii w szkołach.
    Katecheci są pracownikami szkolnymi, a uczy się w szkołach religii by przysłużyć się zadeklarowanym ponad 90% społeczeństwa. Trzeba dziękować tym co tak się deklarowali, być może za niedługo nasze pokolenie to zmieni.

    Co do wielkiego wybuchu to wierzący mają skłonność do takiego manipulujacego innych myslenia: To co starają się udowodnić naukowcy poprzez racjonalne myslenie, prawa logiki i naukę jest marginalizowane przez wierzących do myślenia o tym że wszystko jest względne, że może żyjemy w Matriksie.
    Ale naprawdę być może żyjemy w Matriksie;].
    A to że się starają i to, że nie mają dowodów na wiele rzeczy i przyjmuje się je na wiarę, to dwie różne rzeczy. Istnienia bytów nadprzyrodzonych nie da się na dziś zweryfikować, wszystko w tej sprawie to kwestia wiary. Natomiast w nauce, jak wciskają niektórzy, jest tylko miejsce na wiedzę, żadnych domysłów czy wiary. No to konsekwencji troszkę by się przydało:(.

    Naukowcy zajmują się nauką, nie bajkami. Gdyby po przeczytaniu bajki o krasnoludkach chcieli by udowodnić ich istnienie wyszli by na błaznów.
    No bo wiadomo, bajka to bajka... Biblia/Koran czy inne starożytne księgi mają jednak "nieco" inną historię, przesłanie, sens i znaczenie niż opowiadanie o kocie w butach czy jakimkolwiek innym fascynującym stworzeniu.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • magyk -1  

    Bioz

    Z tymi statystykami to jest tak, że można w nie wierzyć albo nie. Ja nie watpie, że w Polsce większość to katolicy, ale na pewno nie 90%

    Zasada uczciwości nakazuje żeby płacić za siebie. Ateiści muszą płacić za swoje poglądy i gratis za katolików. Żeby nie być dyskryminowanym i wyzywanym przez inne dzieci od żydów, jechowych itp. ateiści muszą niestety zapisać się do prywatnej szkoły z ludzmi na jakimś poziomie.

    Katolik może dawać na msze lub nie a kościół i tak zostanie wybudowany. Ateista musi płacić podatki, musi oddawać część swoich zarobków na inną wiarę z którą się nie zgadza, dlaczego? Czy katolicy nie mogliby płacić za swoją wiarę, jak w Niemczech?

    Jesli tak jak mówisz katolicy mają prawo "pobierać" pieniądze od ateistów/innych wyznań i mięć dodatkowe przywileje prawne to nie mówmy ze Polska nie jest państem wyznaniowym bo to kłamstwo.

    pokaż komentarz
    magyk
  • BioZ +1  

    Z tymi statystykami to jest tak, że można w nie wierzyć albo nie. Ja nie watpie, że w Polsce większość to katolicy, ale na pewno nie 90%
    Też tak uważam, pewnie jest z 30%, może i mniej.. ale tak wynikało im ze statystyk czy tam spisu ludności jak to ustalano, i teraz tylko w naszych rękach jest, by to zmienić. Rząd niestety tym się sugeruje..

    Żeby nie być dyskryminowanym i wyzywanym przez inne dzieci od żydów, jechowych itp. ateiści muszą niestety zapisać się do prywatnej szkoły z ludzmi na jakimś poziomie.
    Lol, wystarczy odpowiednie edukowanie dzieci.
    Mógłbym równie dobrze powiedzieć że ja się czuję dyskryminowany bo zdarza się poza wykopem że ktoś wyśmiewa moje chodzenie co tydzień do Kościoła albo post w piątek. Czy nawet chodzenie do spowiedzi lub przejmowanie się sprawami duchowymi.
    Życie:|.

    Katolik może dawać na msze lub nie a kościół i tak zostanie wybudowany.
    Jesteś pewien, że państwo aż tak liże dupę KK? Pewnie Kościół znajdzie sponsorów albo inwestorów.. no, możliwe. Ale też nie jest tak, że kościoły się buduje wszędzie ile wlezie. Tylko tam gdzie są akurat teoretycznie potrzebne(nowe dzielnice, grupy osiedli) i w takich ilościach by nie było za gęsto, ale każdy się zmieścił w swojej parafii na Mszy.

    Ateista musi płacić podatki, musi oddawać część swoich zarobków na inną wiarę z którą się nie zgadza, dlaczego?
    Miej o to pretensje do państwa:|.

    Czy katolicy nie mogliby płacić za swoją wiarę, jak w Niemczech?
    Głupi wymóg, wystarczy już taca i inne dobrowolne datki.. Lepiej żeby państwo zupełnie się nie mieszało do spraw Kościoła i na odwrót.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • marw 0  

    @magyk
    Już to kiedyś przerabialiśmy, kwoty podawane przez Senyszynową NIE sumują się do 5mld, wymienia wydatki w milionach a gdzie się zapodziały miliardy?. Ja opieram się na danych z tygodnika Polityka które zostały zamieszczone na Wikipedii:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dotacje_pa%C5%84stwa_dla_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_zwi%C4%85zk%C3%B3w_wyznaniowych_w_Polsce

    "Chodzi o to, żeby Polska przestała być państwem wyznaniowym. Czyli przestała płacić z podatków nas wszystkich miliardów złotych na jedna religię."
    Polska NIE jest państwem wyznaniowym bo nie przeznacza kasy tylko na jeden kościół.

    "Zasada uczciwości nakazuje żeby płacić za siebie"
    Dlatego napisałem żeby zlikwidować oświatę, było by więcej uczciwości i zostałyby zlikwidowane przywileje kleru. Jestem za likwidacją np. przywileju księży w sprawie podatku dochodowego - zlikwidujmy ten podatek! Dzięki czemu zrobimy tak, że będziemy mieli tak samo dobrze jak oni.

    pokaż komentarz
    marw
  • hofi 0  

    @magyk
    A ja nie jestem kinomanem, a jednak muszę dopłacać do naszych polskich produkcji kinowych. Przykłady można mnożyć, państwo wydaje pieniądze demokratycznie. Jeżeli większość zdecyduje, aby kościół dostawał nawet 50% kasy z budżetu, to będzie dostawał bo to jest demokracja. Wiem, że chciałbyś narzucić większości swoje rację ale to jest potrzebna zmiana ustroju na poprzedni. Tak więc dalej polecam Ci ChRL.

    Co do religii w szkołach to prześladowania dzieci które na nią nie chodzą nie ma. Nie gadaj głupot bo nie masz na to dowodów. U mnie zarówno w podstawówce jak i w liceum było kilka uczniów którzy nie chodzili i nikt nie robił im z tego wyrzutu, niektórzy nawet im zazdrościli bo mogli sobie wcześniej do domu pójść.

    pokaż komentarz
    hofi
  • magyk +1  

    Bioz

    Osobiście jestem za likwidacją podatków od darowizn, jeśli rządzący tego nie chcą zrobić, to powinni zrobić tak żeby wszyscy je płacili, kler też.
    Jestem za wprowadzeniem religioznawstwa do szkoł - to by zlikwidowało zjawisko - przynajmniej w większości - uprzedzenia do żydów, jechowych, ateistów itd.
    To nie religia katolicka wprowadza uprzedzenia do kogoś, to brak nauki o innych religiach powoduje uprzedzenia, nauka jedynej słusznej religii jest skutkiem uprzedzeń w szkołach.

    Marw

    "Najwięcej kosztuje nas nauka religii. Około 1,5 mld zł rocznie"
    http://wiadomosci.onet.pl/1479319,11,item.html

    Czy to nie jest miliard?

    Polska JEST państwem wyznaniowym i to, że płaci na inne kościoły nie oznacza że nim nie jest.
    Polska pasuje do każdego punktu w definicjii państwa wyznaniowego na Wikipedii. Żadna religia nie ma takich przywilejów w Polsce jak religia katolicka.

    Liwkidacja publicznej oświaty nie jest możliwa, żadne cywilizowane państwo na świecie nie posunie się do tego.
    Likwidacja podatku dochodowego - jestem za, ale póki się tego nie zrobi WSZYSCY powinni go płacić.

    Tu chodzi o równość wobec prawa.

    pokaż komentarz
    magyk
  • BioZ +1  

    Osobiście jestem za likwidacją podatków od darowizn, jeśli rządzący tego nie chcą zrobić, to powinni zrobić tak żeby wszyscy je płacili, kler też.
    Nie mam nic przeciwko;).

    Jestem za wprowadzeniem religioznawstwa do szkoł - to by zlikwidowało zjawisko - przynajmniej w większości - uprzedzenia do żydów, jechowych, ateistów itd.
    Racja, przydałoby się.
    Sama jednak religia katolicka w szkołach jest z tytułu tej "mnogości" katolików i faktu, że skoro chrzci się dzieci to jak nie można ich uczyć etosu chrześcijańskiego przed przyjęciem Chrztu, to trzeba po...
    No i generalnie przydałaby się taka "religia" dostosowana do potrzeb wiernych. Jak ktoś jest katolikiem - niech chodzi na katolicką katechezę. Jak jest jakieś inne wyznanie które wymaga nauczania tego typu - też niech zostanie zaoferowana taka możliwość.
    Inna kwestia że będzie to niewątpliwie droższe, ale nvm;).

    To nie religia katolicka wprowadza uprzedzenia do kogoś, to brak nauki o innych religiach powoduje uprzedzenia,
    Ano.

    nauka jedynej słusznej religii jest skutkiem uprzedzeń w szkołach.
    A tu już niekoniecznie.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • magyk -1  

    Hofi

    W Niemczech żyje 60% katolików i jakoś nie trzeba było zmieniać ustroju na poprzedni żeby mogli płacić za siebie.

    "prześladowania dzieci które na nią nie chodzą nie ma. Nie gadaj głupot bo nie masz na to dowodów."

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/klopoty_z_etyka_grzelakowie_walcza_o_wolnosc_wyznania_w_44558-6,2007,9,26.html

    Ja sam byłem przez niektórych nazywanym żydem albo jechowym za to że nie chodziłem na religię, nie naliczę ile razy różne osoby mówiliły mi że "nie mam wartości", więc proszę Cię, nie mów ateistom co przeżyli w tym kraju bo nie masz o tym pojęcia.

    pokaż komentarz
    magyk
  • hofi 0  

    Każdy ma prawo wierzyć (bądź nie) w co chce, więc według mnie w szkołach każde dziecko powinno się uczyć o swojej wierze, bądź w przypadku jej braku etyki, aby potem nie trollowało na wykopie :D

    pokaż komentarz
    hofi
  • BioZ +1  

    60% chrześcijan;).
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Religie_w_Niemczech
    http://www.remid.de/remid_info_zahlen.htm

    Poza tym się nie wcinam. Fakt, ateiści mogą mieć sporo problemów, to już efekt złej woli i niezrozumienia przez innych ludzi.
    Ale to już się miesza, teraz każdy może być traktowany równie dobrze/źle;).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • marw 0  

    @magyk
    http://wiadomosci.onet.pl/1479319,11,item.html
    Tam są informacje co sądzi Senyszynowa, a nie co mówią dziennikarze onetu, rozumiem, że jest antyklerykałem i wyolbrzymia dane. Wydatki które podaje Senyszynowa sumują się do jakichś 2.5mld a gdzie są inne miliardowe wydatki skoro w sumie ma być 5?

    "Polska pasuje do każdego punktu w definicjii państwa wyznaniowego na Wikipedii"
    NIE pasuje bo NIE jest uprzywilejowany tylko jeden kościół(KK dostaje najwięcej bo ma najwięcej wyznawców) a państwo decyzje podejmuje demokratycznie a nie zgodnie z wolą KK. Kwas podpisał konkordat, zarzucisz mu, że jest częścią KK? Jeżeli działał na szkodę Polski a w interesie Watykanu to dopuścił się zdrady, jeżeli tak sądzisz złóż doniesienie w prokuraturze.

    pokaż komentarz
    marw
  • magyk 0  

    Bioz

    "A tu już niekoniecznie."

    Nie to chciałem napisać. Miało być - Skutkiem uprzedzeń w szkołach jest nauka jedynie słusznej religii - czyli to co napisałem linijkę wyżej w tamtym komentarzu. Przepraszam za ta pomyłkę.

    Także jeszcze raz powtórze, że to nie religia katolicka jest źródłem uprzedzeń tylko nauka jej jako jedynej - brak wiedzy o innych religiach, którą mogło by dać religioznawstwo.

    "60% chrześcijan;)."

    No tak. Znowu pomyłka z mojej strony.

    pokaż komentarz
    magyk
  • BioZ +2  

    Teraz tak mam wrażenie że najlepiej by było gdyby wprowadzić na stałe religioznawstwo i etykę(jednak dopiero od gimnazjum/liceum to by wyglądało dość konkretnie), ponadto katechezę taką jak jest dla katolików(nie jestem pewien czy inne wyznania też tego wymagają).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • magyk -1  

    Hofi

    Tak, ale moim zdaniem w szkole publicznej powinno uczyć się religioznawstwa jako czegoś neutralnego i otwierającego oczy na świat a swojej religii w domu albo przy kościele/synagodze czy gdziekolwiek indziej.

    A ta alucja o trollowaniu to nie wiem do kogo.

    pokaż komentarz
    magyk
  • marw +1  

    @magyk
    "Także jeszcze raz powtórze, że to nie religia katolicka jest źródłem uprzedzeń tylko nauka jej jako jedynej - brak wiedzy o innych religiach, którą mogło by dać religioznawstwo."
    Nie wiem jak inni, ale ja na katechezie katolickiej byłem uczony o innych religiach.

    @magyk, BioZ
    Jakim prawem chcecie zmuszać cudze dzieci do nauki religioznawstwa, czyli nauki o innych religiach? Jak na razie katecheza katolicka jest dobrowolna.

    Jakby dzieci miały mało materiału w szkole, nawet dodawać nie umieją, nie znają podstaw biologii itd.

    pokaż komentarz
    marw
  • hofi +1  

    @magyk
    Może tamtejsi katolicy tego chcieli lub nie protestowali, u nas jest inaczej.

    To nie wina kościoła, że nie ma etyki w szkołach.

    Ja sam byłem przez niektórych nazywanym żydem albo jechowym za to że nie chodziłem na religię, nie naliczę ile razy różne osoby mówiliły mi że "nie mam wartości", więc proszę Cię, nie mów ateistom co przeżyli w tym kraju bo nie masz o tym pojęcia. Oj jakoś Ci nie wierzę. Wiesz dlaczego? Bo jesteś niewiarygodny, tak bardzo nienawidzisz religii że jesteś skłonny wykopać nawet duplikat, to świadczy tylko o braku zasad. http://www.wykop.pl/link/59475/latajacy-potwor-spaghetti

    Też mógłbym napisać wiele o tym jak ateiści, mi krzywdy wyrządzili. W zasadzie miałem kolegę który chodził do podstawówki w której był jedynym wierzącym. Ateiści jak się tylko o tym dowiedzieli, dotkliwie go pobili, gdy się pozbierał i wrócił zastał w domu martwą mamę i tatę oraz zgwałconą świnkę morską, a na ścianach widniały napisy "Precz z katolami!" i "Won do Ciemnogrodu!". Naprawdę !

    pokaż komentarz
    hofi
  • hofi 0  

    "60% chrześcijan;)."

    No tak. Znowu pomyłka z mojej strony.

    Raczej ściema. Nie wiedziałeś co napisać to wymyśliłeś sobie procent, aby poprzeć swoje argumenty i nie wpadłeś na pomysł, że ktoś to sprawdzi. Zmyślasz już nie pierwszy raz i jak ktokolwiek ma z tobą rozmawiać jak za każdym razem trzeba sprawdzać czy nie kłamiesz?

    pokaż komentarz
    hofi
  • magyk +1  

    W moim komentarzu wyżej miało być - A ta aluzja o trollowaniu to nie wiem do kogo.

    Hofi

    "Oj jakoś Ci nie wierzę."

    Nie musisz mi wierzyć, podałem przykłady z mojego życia, jak się do mnie odzywano w pewnych sytuacjach.

    "tak bardzo nienawidzisz religii"

    Nie nienawidzę religii, tak naprawdę to jest ona mi obojętna. Nie pytam się ludzi co wyznają zanim zacznę z nimi dyskusję...

    A to że przekreślasz moją wiarygodność po tym że wykopałem jakiś link którego nie wiesz po co wykopałem, pozostawię bez komentarza.

    A poza tym, nikt mnie nie pobił ani nie prześladował, to co mnie spotkało można by nazwać uprzedzeniami, niewiedzą i dyskryminacją.

    Marw

    "nawet dodawać nie umieją, nie znają podstaw biologii itd."

    To nie jest argument przeciwko religioznawstwu a wręcz przeciwnie.

    A to że wierzący są różni najlepiej obrazuje Twój przypadek, Hofi.

    pokaż komentarz
    magyk
  • hofi 0  

    W moim komentarzu wyżej miało być - A ta aluzja o trollowaniu to nie wiem do kogo.
    Poczytaj sobie o trollowanu na wiki (najlepiej angielskiej tam jest więcej informacji), a dowiesz się czym jest ten wykop.

    Nie musisz mi wierzyć,
    Nie potrzebuję twojego zezwolenia, aby Ci nie wierzyć.

    podałem przykłady z mojego życia, jak się do mnie odzywano w pewnych sytuacjach.
    Nie wierzę, najpierw udowadniasz, że nie szanujesz tutejszych zasad wykupując duplikaty, a później bezczelnie kłamiesz.

    Nie nienawidzę religii, tak naprawdę to jest ona mi obojętna.
    Gdyby była Ci obojętna to byś jej tak nie atakował byś ją po prostu olewał.

    Nie pytam się ludzi co wyznają zanim zacznę z nimi dyskusję...
    Wiesz o to nikt nie pyta.

    A to że przekreślasz moją wiarygodność po tym że wykopałem jakiś link którego nie wiesz po co wykopałem, pozostawię bez komentarza. Wiem po co go wykopałeś i wiem, że nie szanujesz zasad wykopu co świadczy o tobie. Gdyby to był duplikat Lighthouse - Everything skit to byś na pewno zakopał.

    A poza tym, nikt mnie nie pobił ani nie prześladował, to co mnie spotkało można by nazwać uprzedzeniami, niewiedzą i dyskryminacją.
    Nie wierzę

    pokaż komentarz
    hofi
  • marw +1  

    "To nie jest argument przeciwko religioznawstwu a wręcz przeciwnie."
    To jest argument przeciwko dodawaniu czegokolwiek do programu, skoro dzieci nie dają rady opanować tego co jest.

    Szanuję Twój pogląd, że dzieci powinny się raczej uczyć religioznawstwa niż matematyki, ale stosuj to do własnych dzieci a nie narzucaj tego innym.

    pokaż komentarz
    marw
  • magyk 0  

    Marw

    Możesz pokazać gdzie napisałem że dzieci powinny uczyć się religioznawstwa zamiast matematyki?
    Wyraźnie napisałem, że powinny się uczyć religioznawstwa w szkole zamiast religii katolickiej.

    A co do narzucania to ateiści nie mają swojej jedynie słusznej religii w szkole :)

    pokaż komentarz
    magyk
  • marw +1  

    @magyk
    Ja: "dodawać nie umieją"
    Ty: "To nie jest argument przeciwko religioznawstwu a wręcz przeciwnie."
    Czyli zamiast uczyć ich matematyki tak żeby się nauczyli, wolisz żeby uczyły się religioznawstwa bo matmy i tak się nie nauczą. Tak rozumiem Twoje zdanie, że dzieci nieumiejące liczyć są argumentem za religioznawstwem.

    "Wyraźnie napisałem, że powinny się uczyć religioznawstwa w szkole zamiast religii katolickiej. A co do narzucania to ateiści nie mają swojej jedynie słusznej religii w szkole"
    Religia katolicka jest dobrowolna, a Ty chcesz narzucić religioznawstwo wszystkim, to jest różnica a nie program.

    pokaż komentarz
    marw
  • fman 0  

    To ja bym proponował religionznawstwo + filozofia + etyka w jednym i ewentualnie "religia katolicka" w szkole jako dodatkowy przedmiot. Np. we Francji, bardzo świeckim państwie, filozofia jest obowiązkowym przedmiotem...

    pokaż komentarz
    fman
  • hofi 0  

    @fman
    W ogóle najlepiej byłoby nauczyć nasze dziadki jak najwięcej.
    Tyle, że zauważ, że już te przedmioty które są to już dużo i część z nich i tak nie jest nauczana tak jak powinna być.
    Na ten przykład. Na jakim instrumencie potrafisz grać po lekcjach muzyki w szkole podstawowej, albo mówisz płynnie w jakimś języku? Jeżeli odpowiedziałeś np. pianino i tak, to jesteś szczęściarzem albo jesteś już stary i chodziłeś do szkoły kiedy jeszcze takich, rzeczy uczono na prawdę.

    pokaż komentarz
    hofi
  • fman -1  

    Gitara akustyczna. Ale to dlatego, że się uczę na własną rękę :P

    Nie bądź takim pesymistą. Ale lepsze wg mnie to niż nic...

    Tym razem dyskusję uważam za skończoną i pozdrawiam ;)

    pokaż komentarz
    fman
  • magyk 0  

    Marw

    Czytaj ze zrozumieniem.
    Religioznawstwo zamiast religii.

    pokaż komentarz
    magyk
  • Bartholomew +1  

    Wiara będzie trwała, do póki będzie potrzebna. A będzie potrzebna stale, tak już człowiek jest skonstruowany. Ma dwie nogi do klękania i dwie ręce do składania. I jakieś coś w mózgu, które rozpaczliwie pragnie żyć. Bo jest tylko jeden, jedyny wspólny mianownik wszelkich wierzeń - że w zamian za wiarę, czeka nas nagroda w postaci nieśmiertelności. Liczy się poczucie sensu. I jest obojętnym co ten sens nadaje! Koń na wrotkach? OK, jeśli dla Ciebie będzie to koń na wrotkach, to nic więcej się nie liczy. A cala reszta, to już tylko utrwalone w zwierzęcej części ludzkiej natury przekonanie, że "Mój Koń Na Wrotkach, jest MOJSZY niż twój!".

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • fman +3  

    Dokładnie. Strach tworzy wiarę, by odnaleźć sens... Jaki sens życia mają robaczki? A kartofle? One go nie szukają, są zbyt mało rozwinięte do tego...

    I wcale nie drwię!

    pokaż komentarz
    fman
  • BioZ +1  

    Mądrze mówicie.
    W okresach zwątpienia sam mam wrażenie, że faktycznie religia to tylko efekt psychologiczny który ma oswoić ze śmiercią i unicestwieniem jaźni...
    Ale pozostaję przy wierze, coś mnie przy niej trzyma nawet jak śmierć ma być końcem wszystkiego.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • fman 0  

    Z pewnością pomaga w oswojeniu się ze śmiercią, ale widzisz, uważam, że okłamywanie się samego siebie jest czymś, czego nie chcę. Ze śmiercią trzeba się oswoić i żyć mimo świadomości niej... Skoro się urodziło i żyje, trudno, jakoś trzeba. Ale bez tego fałszu - bo dla mnie to fałsz.

    Jeszcze jedno do Bartholemow - czemu zakopałeś jako duplikat? Podaj link...

    pokaż komentarz
    fman
  • BioZ +1  

    Ja się z nią już oswoiłem, nawet niekoniecznie dzięki wierze..
    Po prostu, "i tak wszyscy umrzemy"...
    I pozostaje przeżyć to życie jak najlepiej, by w chwili śmierci niczego nie żałować.

    Jeśli chodzi o to, że wiara w np. Trójjedynego Boga jest okłamywaniem się... Tego po prostu nie stwierdzimy naukowo, wszystko pozostaje w kwestiach osobistych odczuć... Ja np. mam wiele w życiu zjawisk, które przekonują mnie, że może w życiu chodzi o coś więcej niż tylko reprodukcję i cały garnitur zachowań który ma ją ułatwić(tzn. już przejaskrawiłem ale mam nadzieję że zrozumiesz zamysł)... Część z nich da się wyjaśnić nauką, część można tłumaczyć przypadkiem, a część jest tak niezrozumiała(drobny mistycyzm albo cholernie silne placebo choć mam słabą motywację), że nie zastanawiam się bo wpędza mnie to w frustrację..
    Możnaby rzec, że jak ktoś naprawdę zechce dostrzec w życiu/świecie i jego aspektach Boga, to Go dostrzeże. Jak chce wszystko mieć udowadniane itp. to nigdy nie uwierzy.
    Dla ciekawostki - jakąś przypowieść w Biblii kojarzę, co umarł Łazarz i bogacz, bogacz poszedł do piekła i prosił kogośtam żeby, jeśli go nie mogą wyjąć z piekła, objawić jakiegoś zmarłego innym, by uwierzyli i nie żyli jak on.. I usłyszał odpowiedź że choćby Mojżesza i kogośtam jeszcze zobaczyli żywych, nie uwierzyliby... Pewnie coś w tym jest..

    Mnie osobiście zastanawia coś innego teraz.. dlaczego cały Wszechświat, mimo iż wydaje się chaotyczny, jest tak uporządkowany... wszystko jest jakby ułożone, są uniwersalne prawa fizyki, chemii, biologii, ew. można też uznać matematykę...
    Albo przypadek, albo Bóg, albo determinizm...
    Moja racjonalna strona chciałaby uznać determinizm, ale wtedy nie ma nawet na wolną wolę miejsca, wszystko jest jakby z góry ustalone i poza naszym polem decydowania, po prostu nie zamierzam na razie się z tym godzić.
    Wolę przypadek albo Boga.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Bartholomew 0  

    Nie uważam że informacje w nim się nie nadają na Wykop - przecież bywały już podobne na 1 stronie, informacja nieprawdziwa tez przecież to nie jest, a zakopać jednak uważałem że trzeba. Sorry Fman, nic osobistego, ale przez Wykop przewaliła się już fala tego typu rewleacji. W taki czy inny sposób ten link nie wnosi wiele nowego.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • fman -2  

    Bartholomew, skoro tak, to rozumiem. Chciałem tylko sprawdzić czy przejdzie :P

    pokaż komentarz
    fman
  • matekm -1  

    Dawkinsowskie myslenie;)

    Dobro i zlo takze jest nam "wpajane" od dziecka, a jednak nikt sie nie buntuje:)

    Zreszta, nie bardzo rozumiem czemu ludzi boli to, ze inni wierza.

    Zakop bo to nudne juz jest.

    pokaż komentarz
    matekm
  • Belzebub -2  

    wg mnie na końcu tekstu ta wolna wola z stygmatami trochę nie wyszła w rozmyślaniu, ale jak by się nad tym nie zastanawiać to tekst jest dobry :)

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • karuzel22 -7  

    Ja tam jestem bardziej skłonny uwierzyć, że autor przybył z matrixa, a cała jego percepcja rzeczywistości i świadomość racjonalistycznego myślenia to po prostu jego urojenie, bo też tak może być. Racjonalizm jest też relatywny. To co wydaje się normą może być marginesem. Wszystko jest relatywne. ;) Człowiekowi udało się zejść z drzewa i ewoluować, bo myśli abstrakcyjnie i ta abstrakcyjność pozwala mu wierzyć w co chce.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • fman -5  

    Dokładnie, wszystko jest względnie jak powiedział Einstein, a jak powiedział Schopenhauer wszystko jest iluzją :)

    pokaż komentarz
    fman
  • odpowiedz 0  

    poczytajcie dalej ta strone, wiecej jest takich super odkrywczych teorii, bo autor to samouk, wyzwolony, nie to co my, dlatego codziennie goli swoje cialko gdyz jest higieniczny, uwaza ze kobieta musi miec role inna niz mezczyzna bo tak jestesmy stworzeni, uwaza ze wdziecznosc to zla cecha etc.
    Aha zapomnialbym, autor odniosl sukces, dlatego jego super poczytny blog jest pokryty smieciowymi reklamami. Pewnie nie ma nawet 1$ dziennie :>

    Kiedy wrescie ludzie zrozumieja ze dla paru groszu nie warto obok swoich madrych tektow umieszczac d%%%%nych reklam? przeciez sami sobie szkodza wiecej z tego negatywow niz pozytku

    odnoszac sie jeszcze do tego konia na wrotkach, jest blad na samym poczatku pietras bartosz uznal ze kazdy z nas to bardzo dobry katolik i wierzy tylko i wylacznie dokladnie w takiego boga jak prezentuje go kosciol i w zadnego innego.
    Otoz nie prawda, ludzie w wiekszosci zdaja sobie sprawe z bledow kosciola i z tego ze Bog moze wygladac zupelnie inaczej dlatego tak powszechnie wierza "w Boga a nie kosciol".
    W tym jego tekscie proponowalbym sie skupic na samej istocie, pomysle Boga, czy napewno jest nieprawdziwy? Czy napewno nie moze istniec? Czy napewno nie bylo zadnego stworcy?
    W swietle tego co daje nam nauka, to wlasciwie mamy wiecej pytan niz odpowiedzi, uwierzyc w ewolucje (mamy dowody na adaptacje a nie ewolucje), w to ze wszystko powstalo tak o samo z siebie i biegnie w nicosc... no niestety ale wiara w to niczym nie rozni sie od wiary w stworce i w jakis plan dla tego wszystkiego.
    Moim zdaniem nie mozna zupelnie wykluczyc ani jednej ani drugiej mozliwosci, ludzie ktorzy to robia nie sa rozsadni.
    Owszem mozna wykluczyc konia na wrotkach czy Boga kreowanego przez kosciol katalicki gdyz jest tak sprzeczny ze nei logiczny, juz bardziej spojniej wyglada kon na wrotkach bo mniej o nim wiemy;> wiec moze lepiej tak zupelnie nei wykluczac;)))

    pokaż komentarz
    odpowiedz
  • fman -4  

    Nie przesadzaj, całkiem wykluczyć niczego nie można. Przecież niektóre prawdy są niedostępne czy też sprzeczne dla umysłu, jak to powiedział jakiś święty czy filozof... Może Koń Na Wrotkach, może Bóg, może Latający Potwór Spaghetti :)

    pokaż komentarz
    fman
  • marw +2  

    @odpowiedz
    Nie ma sensu dyskutować na temat wiary w coś, na co z definicji nigdy nie będzie dowodów, że istnieje bądź nie istnieje. Ważne jest to co dzięki wierze robisz, nie wiem co daje wiara w konia na wrotkach, ale wiara w Boga takiego który za dobre wynagradza a za złe karze jest niewątpliwie korzystna dla społeczeństwa.

    "uwaza ze kobieta musi miec role inna niz mezczyzna bo tak jestesmy stworzeni"
    Nie ma się co śmiać, to nie jest teoria, tylko raczej stwierdzenie faktu, średnio kobieta i mężczyzna różnią się bardzo zdolnościami więc także mają inne zajęcia, czy tam role, chociaż nic na siłę oczywiście.

    pokaż komentarz
    marw
  • odpowiedz -1  

    srednio tak, ale wyjatkow jest pelno, zyjemy w dziwnych czasach, roznice sie coraz bardziej zacieraja, geje to jak trzecia plec, niektorzy sobie plec wybieraja, a niektorzy swiadomie chca zostac posrodku, tak wiec takie dzielenie i uwypuklanie ma sens tylko jesli mowimy o statystykach, tak owszem kobiety statystycznie sa slabsze, nizsze i glupsze
    noi co?
    skoro mnostwo jest takze takich ktore sa madrzejrze, silniejsze i wyzsze od 80% mezczyzn...

    pokaż komentarz
    odpowiedz
  • b4kus -7  

    pierdzieli czlowiek jak potłuczony i tyle.

    pokaż komentarz
    b4kus
  • hofi -7  

    Ja bym się nie śmiał. Nie chciałbym sprawić przykrości rozmówcy. Moja wiara uczy minie, abym nie czynił bliźniemu co mi nie miłe.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Belzebub +3  

    a mnie tego "tylko" mama nauczyła.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • fman -1  

    Dokładnie, nie tylko wiara tego uczy. Możesz zostać tak wychowany w domu, możesz sam dojść do tego, co przytoczył hofi: nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe.

    pokaż komentarz
    fman
  • hofi 0  

    No właśnie wydać jak Was Mamy nauczyły. Fman dodał znalezisko które atakuje moją wiarę i wie, że nie jest to miłe dla mnie jak i dla wielu innych ludzi tutaj a Belzebub to wykopał. Coś was słabo mamy uczyły, albo nie uważaliście.

    pokaż komentarz
    hofi
  • fman -1  

    Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe. O tak. Nie robię Ci krzywdy. Ze względu na Ciebie nie mogę milczeć, hofi.

    pokaż komentarz
    fman
  • hofi -1  

    Robisz. Wiem lepiej co mnie krzywdzi a co nie.

    pokaż komentarz
    hofi
  • fman -1  

    Idąc tym samy tokiem rozumowania, Twoja religia i całe Twoje gadanie, stawiające ją w dobrym świetle mnie krzywdzi.

    pokaż komentarz
    fman
  • hofi 0  

    Może... Tylko ani ja ani moja religia Cię nie atakuje. To Ty tutaj jesteś agresorem. Ja się tylko bronię, nigdy nie dodałem wykopu atakującego ateizm. Ty żyjesz obok nas i robisz wszystko aby wsadzić nam palec w oko, zamiast po prostu to tolerować tak jak my tolerujemy twój ateizm.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Belzebub -1  

    heh dobre =) . Autor podał jako przykład katolicyzm bo jak sam wspomniał to jest najliczniejsza grupa wyznawców w Polsce a i pewnie dlatego ,że sam należy do tego kościoła. Chcesz hofi ,żeby wszystko było ponad poprawnie napisane? Ja cię proszę nie bądź taki ... dosyć jest na świecie takich co udają że są urażeni i chcą coś zdziałać na swoją korzyść.

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • BioZ +1  

    Wystarczy że jest o Bogu, naprawdę;).
    Hofi nie jest raczej aż tak zamknięty ideowo by wszystko widzieć tylko antykatolickie albo na tylko potencjalnie antykatolickie teksty reagować..

    pokaż komentarz
    BioZ
  • hofi 0  

    @Belzebub
    Ja nie mówię o autorze tylko o was. Sami mówicie, że mama uczyła was, aby nie krzywdzić innych, a teraz to robicie.

    dosyć jest na świecie takich co udają że są urażeni i chcą coś zdziałać na swoją korzyść.
    No właśnie opisałeś naszych wykopowych ateistów. Cały czas udowadniacie, że jesteście urażeni i na okrętkę wykopujecie, antyteistyczne/antykatolickie wykopy.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Belzebub 0  

    ee nie przesadzaj . a to że wykopaliśmy to nie dyskryminacja :)

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • hofi -1  

    Nie przesadzam, to Wy przesadzacie. Antyteistyczne/antykatolickie wykopy można liczyć już w setkach, codziennie jest przynajmniej jeden na wykopalisku. To nazywa się przesada. Nie znosimy ich i krzywdzą nas obrażając nas.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Belzebub +1  

    Możesz dodawać katolickie znaleziska kwestia tego czy spodoba się to innym użytkownikom . Dla mnie takie np wykopy jak ten są bardzo ciekawe i je wykopuje . Sam trochę czytam i myślę o tych sprawach nie od dziś . Nie wykopuje dlatego ze to antykatolickie (nie ma żadnego spisku:P) tylko dlatego że jest to ciekawe i jak dla mnie najbardziej rozsądne.
    Obiecuje ci Hofi że jeśli dodasz znalezisko o tematyce chrześcijańskiej która mnie jakoś zainspiruje zaciekawi czy co kol wiek to wykopie je ;) [mam nadzieje że trafi na główną bo w wykopalisku mogę nie zauwarzyć;)]

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • hofi +2  

    Widzisz tu nie chodzi o to czy dodawać znaleziska chrześcijańskie czy nie, bo wiesz takie linki nikogo nie krzywdzą (no czasami tak, właśnie pojawił się taki jeden który zalatuje religią i wylewa żółć na gejów i sam go zakopałem). Chodzi o ta aby nie dodawać/wykopywać znalezisk które uderzają w coś tak delikatnego jak ludzka wiara. Wiem, że tego nie zrozumiesz, ale proszę Cię spróbuj postawić się na moim miejscu, popatrz na moje komentarze i spróbuj wyobrazić sobie co ja (i nie tylko ja) czuję, może wtedy dostrzeżesz, że czynisz mi to co i tobie nie byłoby miłe, czynisz to o czym mówiła Twoja mama, która jak już powiedziałeś uczyła Cię, abyś tego nie robił. Ten wykop tak naprawdę jest ateistom nie przydatny, wy i tak nie wierzycie i nie musicie się w tym utwierdzać. Jedyne co robi to rani, ku uciesze antytestycznej części Wykopowiczanów. Czyni zło i to nie zło jakim pojmowane przez mój kościół, buddystów, muzułmanów itp. Nie trzeba wierzyć w cokolwiek, aby dostrzec, że rani. Dlatego proszę Cię, szanuj nasze uczucia, nic Cię to nie kosztuje.

    pokaż komentarz
    hofi
pokaż 

Wykopali i zakopali (44 / 22)