:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Najgorsze ze inne sieci nie sa lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: wiele lepsze nie są ale orange jest zdecydowanie najgorsza z nich wszystkich.

      Na przykład w plusie takie zdarzenie nie mogło by mieć miejsca bo jak się weźmie jakieś MB do abonamentu to po ich wyczerpaniu jedynie ograniczają transfer a nie każą dopłacać 500zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Kto Ci ogranicza transfer!? Ograniczają prędkość pobierania, a i głównie w przypadku abo na internet komórkowy typu blueconnect lub iplus po wyczerpaniu limitu.

    •  

      pokaż komentarz

      Uwaga, (not) cool story:
      Niedawno potrzebowałem pilnie internetu, a że miałem telefon przy sobie, to skorzystałem. Nie miałem wykupionych pakietów, ale BARDZO mi się spieszyło, więc pomyślałem, że przecież za 4-5 minut w internecie wiele nie zapłacę.
      Błąd.
      Skasowali 50 złotych za max kilka MB danych.
      Pozdrawiam Plusa.

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: nawet Play? Pytam, bo ze złości na dotychczasowego operatora chcę się do nich przenieść. Brat jest z nimi odkąd wystartowali i nawet pół złego słowa na ich temat nie powiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: napisalem komentarz nizej, dopiero teraz zobaczylem Twoj wpis. Otoz wlasnie prowadze taki spor z Plusem. Masz racje, u nich jest tak ze jak wyczerpiesz pakiet, to zwalniaja transfer. ALE... mi po prostu wylaczyli ten pakiet. I nikt nie wie dlaczego i jakim prawem. Pracownicy BOK mowia ze to niemozliwe, a jednak sie stalo. Dzial reklamacji mnie olewa, a ja tej faktury zwyczajnie im nie zaplace.

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: ja za poprzedni miesiąc dostałem fakturę z Ery na ponad 800 zł. Z tego ponad 400 za internet. A skorzystałem raptem kilka razy sprawdzając pogodę i wiadomości - żadne wielkie transmisje. A też mam wykupiony podstawowy pakiet chyba 50 MG za 5 zł. Tyle, że ja jeszcze jestem przed reklamacją. Myślałem, że to ja coś tylko pokręciłem w umowie (zmieniałem telefon i pakiet w grudniu), ale wygląda na to, że to świadoma i powszechna praktyka...

    •  

      pokaż komentarz

      kożystał ktoś z usług BOK przez e mail ? odpisuja po miesiącu na pierwszego a później sie urywa kontakt całkowicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @minder: Mam play od prawie roku na abonament i nie miałem żadnych problemów z internetem i nic nigdy nie musiałem dopłacać.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakDorosneZostanePomidorem: Mam plusa, nei mam zadnych pakietow a korzystam z netu(glownie z ztm.waw.pl + moze raz, dwa razy w miesiacu jakis klip na yt). Obstawiam ze moj miesieczny transfer jest w granicach 50mb. Dla odmiany dosc duzo dzwonie, a i tak zamykam sie miesiecznie w okolicach 50-70zl. Takze Twoje 50zl za kilka MB to raczej nie 'story' a 'fairy tale'

    •  

      pokaż komentarz

      @CiupaSs: super, zapomniałeś pewnie tylko dodać, ze pakiety playu działają tylko na nadajnikach playa. w miejscu gdzie zasięg masz z plusa z internetu nie skorzystasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @novo: Czyżby? To może przelejesz mi moje pięć dych z powrotem?

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111:
      No nie wiem czy takie złe, miałem już wszystkie możliwe sieci oprócz "samych swoich" i najbardziej podchodzi mi abonament w play i dziwne bo jakoś tam bez problemu aktywowałem ogranicznik na transfer danych - blokuje mi połączenie po przekroczeniu pakietu.

      @filemonq:
      Skorzystasz, tylko pakiet na dostęp przez nadajniki innych sieci jest odpowiednio droższy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: Trzeba się z tym pogodzić, 2 miesiące temu identycznie zapłaciłem ponad 460 zł za sam internet w Play'u

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: A ja się pytam. Po kiego ch%!a sprzedają telefony z systemem android w taryfie DELFIN ? W której połączenia z netem są traktowane jako "transmisja danych" liczona poza abonamentem.Możesz mieć nawet 6 tyś minut do wykorzystania, ale sprawdź pocztę(2 mb) i 20 zł poszło w p%%%u.Gdzie moja siekiera ?

    •  

      pokaż komentarz

      @filemonq: dokładnie, pozatym przy obecej ilości nadajników 3g play naprawdę wychodzi tanio nawet w takiej wiosce jaką są moje rodzinne piotrowice.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakDorosneZostanePomidorem: tak dla ścisłości to nie płaci się za czas spędzony w internecie a za pobrane dane, więc to czy korzystałeś z internetu 4-5 minut czy dwie godziny może nie mieć większego znaczenia w kontekście wysokości rachunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @filemonq: jakbyś tak się zapoznał z ich ofertą, to byś widział że są dwa typy pakietów, tylko na nadajniki playa oraz na wszystkie, gdzie drugie oczywiście są ciut droższe. Ja osobiście jestem z play-a bardzo zadowolony. Za darmo sobie prowadzę video rozmowy w sieci, pakiet na sieć spokojnie starcza na miesiąc, żyć nie umierać, nie wiem po co ludzie w tych plusach czy oranżach siedzą nadal, jak to syf a nie operator jest

    •  

      pokaż komentarz

      @ChceBordowyNick: "kożystał ktoś z usług BOK przez e mail ? odpisuja po miesiącu na pierwszego a później sie urywa kontakt całkowicie."

      no to trzeba korzystac z faktu że przy braku odpowiedzi przez jakis czas (musze sprawdzić jaki) reklamacja jest uznawana za rozpatrzona pozytywnie

    •  

      pokaż komentarz

      @minder: Ja korzystam z Play od kilku dobrych miesięcy, po przeniesieniu z plusa. Wykupuję co dwa tygodnie 25 mb za 5 zł. i nie miałam żadnych problemów. Przynajmniej na razie. Dużo nie płacę, a jak skończy się kasa, a internet nie, to nawet dużo nie zżera wysyłanie sms przez bramkę. Poza tym, masz tam ich stronę play24 i możesz na bieżąco wszystko sprawdzać, kontrolować ich, wiec nie mają jak robić przekrętów na taką skalę, jak ten opisany w wykopie.
      Orange mnie nieco przeraża. W końcu kto zaufałby komuś, kto nazwał pakiet dla komórki 'pelikan'? O_o To nie może być zdrowy ciąg skojarzeń...

    •  

      pokaż komentarz

      TO JEST POLSKA - KRAJ ZŁODZIEI ! CZEGO SIĘ K**** SPODZIEWACIE, ŻE BĘDZIE LEPIEJ, BĘDZIE TYLKO GORZEJ !

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: to ja dorzuce swoje rozgoryczenie era, od marca juz bede Playu. Mam abonament 40zł, dokonalem kilkunastu niedlugich telefonow po klientach i po 15 dniach okazalo sie ze saldo wynosi -15zł... i tak od 3-4 miesiecy mnie rzna w dupe.

    •  

      pokaż komentarz

      ja juz przedłużałem w Playu umowę na neta i tez nie narzekam.. tzn dopoki internet chodzi bo jak raz 12 godz nie dzialal to w zaden sposob BOK ci nie pomoze - stwierdzili ze wg nich wszystko jest w porzadku :-0 W orangu jest ku..wsko drogo, ale jedna zaleta - gdy nie moge wyslac glupiego mmsa to dzwonie na bok, mówią 'ok, przeslemy zgloszenie do dzialu tech i zresetujemy nadajnik (oczywiscie po przeslaniu mi ustawien na telef i takich duperelach) i zazwyczaj po 30 min wszystko dziala ladnie. dlatego bylem zszokowany olewanem w playu. no i to ich slynne wytlumaczenie gdy zglaszalem jakies uwagi: Wg naszej mapy w Pana miejscowosci nie ma zasięgu sieci PLAY." to nic, że nawet raz konsultantowi z bok powiedzialem, ze nie przyjmuje takiego wyjasnienia. zadzwonil do mnie za 2 dni i stwierdzil, że u mnie nie ma zasięgu..

    •  

      pokaż komentarz

      @novo: zamiast się kłócić radzę spojrzeć do cenników własnej taryfy i wszystko jasne.
      U większości operatorów wygląda to tak 10gr/100KB.... ALE. Każde połączenie zaokrąglane jest do 100KB. . Mało tu merytorycznych detali a za dużo ogólników dlatego - zakop.
      Więcej szczegółów opisałem w tym wykopie:
      http://www.wykop.pl/link/596053/o-pakietach-internetowych-slow-pare/

    •  

      pokaż komentarz

      @CiupaSs: mi w PLAY naliczyli 15zł za 20 minut połączenia z telefonem stacjonarnym mimo, że nie miałem wykorzystanego pakietu złotówkowego. Jednak reklamację (z wielkimi problemami) przyjęli

    •  

      pokaż komentarz

      @filemonq: a Ty zapomniałeś o tym, że play ma 2 typy pakietów, na ich nadajnikach i trochę droższy na ichnich oraz plusowych.
      Mam od nich telefon już drugą kadencję, płacę tyle co nic, bo na firmę bez telefonu są śmiesznie niskie stawki, dokupiłem 100 mb z dostępem wszędzie za dyszkę. To już trzeci telefon z Play'a w firmie a 7 w rodzinie. Nie mają jak naciągać, bo biling dostępny jest na żywo na play24.

    •  

      pokaż komentarz

      @novo: Dziś już nie dam rady puścić ci skana mojej faktury z plusa.
      Wyjeżdżałem na wakacje, wiedziałem że będę potrzebować netu, więc zgłosiłem się do BOK'u i jedyne co miałem do wyboru to pakiet iPlus 25MB za 5 zeta. Więc korzystając już na wyjedzie z dostępu nie stresowałem się, bo nawet jeśli przekroczę te 25MB, to cóż strasznego mogłoby się stać, nawet gdyby sobie policzyli 10x więcej, to pal licho nawet ze stówkę bym zapłacił. Jakież moje było zdziwienie jak się dowiedziałem ile tak naprawdę sobie nagrabiłem :)
      Transmisja pakietowa - wysłane 7260 KB - 35,80zł,
      Transmisja pakietowa - odebrane 51070 KB - 429,66 zł
      Jedyne co trzeba uczciwie plusowi przyznać, że jak przekroczyłem dziesięciokrotność mojej średniej rachunku (albo coś w ten deseń) to przysłali mi sms'a z ostrzeżeniem.
      Generalnie na plusa nie narzekam, ale przeliczając 1MB w za 10 złociszy to jest normalnie kpina. W tej chwili ten strona + pliki z tego wykopu zajmują ponad pół mega.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakDorosneZostanePomidorem:
      To ja mam więcej szczęścia, włożyłem kartę sim na minutę-dwie do netbooka, aby sprawdzić czy będzie działał i zainkasowali mnie tylko 4 zeta :). (otworzyłem tylko dwie strony na wykopie)
      Poza tym zawsze mam wyłączony w tel dostęp do internetu, bo miałem już kilka dziwnych przygód. Między innymi, wszedłem dosłownie na pół min. i pobrali mi ok. 10zł, poza tym skrót na klawiszu kilka razy się wcisnął w kieszeni i też nieźle mnie skasowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @mboss1111: nie do końca prawda. Specjalnie założyłem konto, aby móc powiedzieć, że od 8 lat jestem w Heyah, i takiej obsługi nie ma nigdzie. Wszystkie problemy są rozwiązywane błyskawicznie. Raz zdarzyło się, że doładowałem sobie konto via internet, a sms z info, że konto jest doładowane nie doszedł w ciągu kilku minut. Zadzwoniłem, opierniczyłem laskę z infolinii, a ona natychmiast skorygowała co trzeba. A na koniec powiedziała, że rozmowa jest darmowa (infolinia w Heyah kosztuje zet/min), co faktycznie było prawdą: nie policzyli ani grosza. Serio, brak zmartwień. Jak rozmawiam z infolinią, to mam wrażenie, że osoba po drugiej stronie klęczy. I jeszcze jedno: jak zdarza się problem, który wymaga dłuższej chwili, to proponują, żebyś się rozłączył, i sami dzwonią z info. Aha, wszystko też można załatwić bezbłędnie poprzez email. I najważniejsze: zero problemów z kasą. To prepayd :) W dodatku tani, bo często dzwonię do niemiec, grejt brytanii i kanady.

      Cały ten temat mocno koresponduje z tym gównem:
      http://wyborcza.pl/1,76842,8975287,Uwazaj_na_lewe_podpisy.html

      Przerażające, bo na to nie ma siły. Tylko pozwy zbiorowe. Prawdopodobnie wielkie korporacje zarabiają setki milionów na ludziach, którzy machną ręką i zapłacą "dla świętego spokoju".

    •  

      pokaż komentarz

      nie chce mi się czytać całości, ze względu na długość, ale podejrzewam, że Twój super telefon automatycznie się aktualizując pobrał tyle danych. w plusie mnie przed tym ostrzegli sugerując zablokowanie samowolnego łączenia z internetem. niemniej jednak wybrałem orange na kartę, ze względu na ofertę 1gb przy doładowaniu za 25zł.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @JakDorosneZostanePomidorem: To jakiś wyjątkowo słaby masz abonament. Ja mam w plusie 100MB na każdy miesiąc za piątaka.
      Pozdrawiam Plusa

    •  

      pokaż komentarz

      @tomatow: faktycznie coś pozmieniali - widziałem że od stycznia weszły jakieś nowe cenniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @minder: Ja jestem z PLAYA bardzo zadowolony. Już raz przedłużałem umowę, nie miałem żadnych problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomatow: teraz jest od 100 do 500 MB w cenie od 5 do 18 PLN

  •  

    pokaż komentarz

    Jakoś sobie trzeba radzić. Operatorom przypadkowe pomyłki zdarzają się zadziwiająco często, oczywiście wyłącznie na ich korzyść.

  •  

    pokaż komentarz

    Z tym powinno się iść do sądu i wreszcie ukrócić te złodziejskie praktyki!

  •  

    pokaż komentarz

    Slyszalem kiedys jak telefon (HTC Hero) jak sie zrobil bum na androida, naciągnął danych za 1000zl i musial wlasciciel placic... Mozliwe ze telefon po kryjomu gdzies sobie na lewo ciągnie jakies dane albo update'y...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolerro: po kryjomu to nic sie nie dzieje. Albo uzytkownik zle cos skonfigurowal, albo zainstalowal jakis nachalny program. A tak na marginesie, nie rozumiem ludzi kupujacych smartfona i szukajacych porad na forach jak zablokowac mu internet. Bez sensu

    •  

      pokaż komentarz

      @bocznica: to całkiem sensowe rozwiązanie. Nie korzystasz z Internetu - włączasz blokadę i nic nie prawa wygenerować Ci transferu.
      Chcesz pobrać "coś większego" łapiesz się na hot spota.
      W pozostałych przypadkach wyłączasz blokadę, korzystasz ile potrzebujesz i włączasz ją z powrotem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolerro: to prawda, androidy jeśli ich nie ograniczymy stale synchronizują sie z kontem google, aplikacjami ale są to maleńkie transfery, nie więcej niż 20MB na miesiąc

      btw. słyszałem że w orange dorzucają do doładowania wartego 25zł ponad 1GB transferu, warunek - zmiana taryfy na orange free (lub starter)
      http://www.orange.pl/portal/map/map/prepaid_starters?category=STARTER_2&articleId=5188842
      http://www.orange.pl/portal/map/map/prepaid_offer?category=PREPAID_ORANGE_FREE

    •  

      pokaż komentarz

      @poacher: Ta to prawda, z tego co kolega mi mówił to w dodatku niewykorzystany transfer jest dodawany i sumowany przy następnym doładowaniu.

      @bocznica: Niektórzy potrzebują telefonu z funkcjami smartphone'u, a boją się o to ile wykorzystają transferu. Internet poza pakietem jest strasznie drogi, każdy megabajt w plusie kosztuje Cię złotówkę.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @bocznica: Mam Play, telefon na androidzie i 2GB limitu transferu i nie jestem w stanie tego przeżreć ale program do blokowania internetu mam bo:
      1) Oszczędność baterii w codziennym użytkowaniu
      2) Pełna kontrola nad telefonem
      3) Roaming zagraniczny
      4) Andek potrafił ssać jednej nocy 300MB aż do wyczerpania baterii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolerro: to ta historia: http://www.wykop.pl/ramka/284735/genialny-system-rozliczeniowy-w-play/

      Niestety wielokrotnie takie sytuacje to wina samego klienta. Mnóstwo z nich kupuje smartfona kompletnie się na tym nie znając. Dostają swoje błyszczące androidowe zabawki i cieszą się z prognozy pogody na pulpicie czy dostępu do maila. A potem przychodzą rachunki na astronomiczne kwoty i dupa blada. "Przecież ja nic nie ściągałem". A wystarczyłoby (w przypadku Androida) ściągnąć kilka prostych aplikacji z marketu - APN on/off, 2g/3g czy coś w tym stylu.

      Chociaż autor tego wykopu pisze, że dostęp do internetu miał zablokowany. Jeżeli to prawda, to rzeczywiście coś jest na rzeczy. Dziwi mnie, że Orange twierdzi że wina nie leży po jego stronie, a jednak proponuje rekompensatę. Coś tu śmierdzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bocznica:
      Dokładnie, mam e52 i telefonik bez internetu traci większość swoich funkcji. Internetu używam do poczty, wspomagania gps, pogody, gadu-gadu, aktualizacji, informacji o korkach, aparatu czy chociażby wykopu. Jak ktoś kupuje smartfona to powinien liczyć się wydaniem 10zł miesięcznie na internet który naprawdę umila korzystanie z telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @poacher: Dokładnie tak jest. Sam mam dwa telefony bo drugi mam właśnie na tą kartę Orange Free i służy tylko do połączeń z internetem, świetna sprawa! Dlatego, że za 25zł jest 1.25GB na internet, po 20gr sms, i po 29gr minuta rozmowy... Na dodatek kwota 25zł jest dalej do wykorzystania na połączenia czy smsy! I tak jak napisał XpedobearX wszystko się sumuję. Tą ofertę naprawdę można polecić. Ale jak jest z abonamentem u nich to już nie wiem...

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: Faktem jest, że totalne laiki biorą sobie takie telefony i później jest lament a operatorzy się cieszą. Ostatnio kolega z pracy mnie rozbawił bo wziął sobie samsunga galaxyS i jak go zapytałem czy ma do tego pakiet internetowy to odpowiedział mi, że ma - 100MB i mu na pewno wystarczy... Zdziwi się przy pierwszym rachunku. Swoją drogą po co komu taki telefon jak nie zamierza z niego korzystać. Zwykła "cegła" nokii by mu wystarczyła bo kolorowy ekran (i dotykowy) to obecnie jest w prawie każdym telefonie.... Tak na prawdę ja dzisiaj może dwie godzinki posiedziałem w necie na swoim telefonie na wykopie i już 30MB zużyte a yt nie odpalałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @poacher:
      a ja słyszałem że w niemieckiej pomarańczy to kupuje się modem za 30 euro i można sobie doładować konto kiedy się chce i nie trzeba żadnych umów na 2 lata. Z tego co mówił z znajomy w tamtym okresie w Polsce tego jeszcze nie było, nie wiem jak jest teraz. Ale to nie zmienia faktu że jesteśmy sto lat za murzynami jeśli chodzi o internet, jego prędkość i ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      @bocznica: Ostatnio kupiłem w plusie HTC Smarta. Na ekranie startowym ma widgeta z pogodą. I od razu po rozpakowaniu pięknie pociągnął lokalizację, temperaturkę i zachmurzenie - wszyskto bez mojej zgody. Najfajniejsze, że nie udało mi się odnaleźć żadnej opcji która wyłącza widget, czy jego automatyczne pobieranie.
      W związku z czym rozkonfigurowałem połączenie internetowe i..... widget sam się po kilku dniach wyłączył. Widać się poddał.
      Tak więc teza że nic się nie dzieje po kryjomu nie jest do końca uprawniona.

    •  

      pokaż komentarz

      @yacool:
      A jaki jest sens posiadania widgeta który pokazuje nieaktualną pogodę? Nie łatwiej wywalić widget i wstawić tam coś bardziej przydatnego?

      Poza tym jeśli chodzi ci o widget taki jak ten:
      http://www.androidauthority.com/wp-content/uploads/2009/12/htc-sense.jpg
      lub ten:
      http://phandroid.com/wp-content/uploads/2009/06/rosie13-weather-widget.jpg
      to cię zaskoczę ale jest możliwość wyłączenia synchronizacji lub zmiany jej częstotliwości. Niestety nie ma tam opcji aby synchronizować tylko po WiFi.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: Jestes niezlym dupkiem skoro nie uprzedziles kolegi.Zamiast koledze podpowiedziec stwierdzasz : "swoją drogą po co komu taki telefon jak nie zamierza z niego korzystać. Zwykła "cegła" nokii by mu wystarczyła bo kolorowy ekan" zadziwiajace jacy ludzie potrafia byc .Niedlugo stwierdzisz ze to ty powinienes posiadac kolegi samochod poniewaz jezdzisz lepiej.Brzydzi mnie to

    •  

      pokaż komentarz

      @altair1: Ty chyba powinieneś zająć się pisaniem jakichś teorii spiskowych skoro tak daleko idące wnioski wysuwasz nie mając pojęcia o całej treści rozmowy.

  •  

    pokaż komentarz

    A zerknąłeś na licznik i czas danych pakietowych telefonu? Jeśli masz rację, to będzie pokazywał 0 pobranych/wysłanych.

  •  

    pokaż komentarz

    Najlepiej będzie jeśli zgłosisz się do UOKiK-u.
    http://www.uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php
    Po prawej wybierz usługi telekomunikacyjne, województwo i miejscowość. Porady są bezpłatne.

  •  

    pokaż komentarz

    Warto też sprawdzić, czy telefon który ma wbudowany GPS, nie pobiera w trakcie korzystania z nawigacji map z sieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @VashPL: po to są aplikacje całkowicie blokujące transfer z/do Internetu z telefonu. Sam z takich korzystam, więc mogę zapewnić o ich skuteczności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andr3v: Tak, na Androidzie nie da się bez tego korzystać.

    •  

      pokaż komentarz

      @XpedobearX: da się, ale nie w Polsce :P Bardzo bym chciał bym mógł mieć ciągle włączony net w telefonie, ale na to niewielu stać przy takich cenach pakietów :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Andr3v: Można też w nawigacji włączyć tryb offline. Wiem, bo tak sam robię w swojej Nokii. A mapy aktualizuję przez peceta.

    •  

      pokaż komentarz

      @VashPL: wolę korzystać z aplikacji blokujących transfer z powodu ściągania danych A-GPS. Pobieranie pozycji satelit przez gprs wymaga sporo transferu.
      Po prostu jak pamiętam ściagam je przez wifi ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mglisty:
      Nie przesadzajcie.
      Choćby w Play jest pakiet 500MB za 35 zł. A jeśli korzystasz z internetu tylko i wyłącznie w zasięgu sieci play możesz kupić pakiet 1GB za 25zł. Nie przesadzajmy, że 35zł to tak dużo. 500MB a tym bardziej 1GB to nawet na smartfona to jest to aż nadto. (No chyba, że jeździsz po całej Polsce korzystając z Google Maps ale to by była głupota).

      Pomijam fakt, że będąc w domu lub w pracy zazwyczaj mamy dostęp do sieci Wi-Fi przez co obciążenie sieci komórkowej jest dużo mniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @silverado: A jak masz juz modem to w playu za 45 zł na miesiac masz 10GB :) kto da wiecej? (dostane w koncu ta prace w play?)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mglisty: Da się w Polsce, da. Mam wykupiony pakiet 500MB za 15pln/miesięcznie. Wszystkie aplikacje androidowe mają zezwolone automatyczne uaktualnianie się, na bierząco sprawdza maila, wszystkie pogodynki itp powłączane itp itd. Do tego czasem na kibelku iwykop (jak akurat nie ma wifi). Zżera jakieś ~300 mega co miesiąc, więc jeszcze bufor jest na np. youtuby w autobusie.
      Kompletnie nie czuje się ograniczony megabajtami, wifi zazwyczaj mam wyłączone ze względu na baterię, choć przez większość doby jestem w zasięgu..

    •  

      pokaż komentarz

      @twigg: Ja mam tylko awaryjny pakiet 25MB, a tak to jadę z WiFi. mam w domu, u dziewczyny, na uczelni - w większej ilości miejsc nie bywam :D

  •  

    pokaż komentarz

    A co ja mam zrobić jak pracownik Netii podrobił mój podpis na umowie bo może chciał sobie zarobić na prowizji i teraz Netia wysyła rachunki na podstawie umowy, której nie podpisałam oraz za usługi z których nigdy nie korzystałam?? Co więcej... sprawa była już na policji i w prokuraturze ale nie mogli wykonać analizy grafologicznej bo Netia twierdzi, że nie mają oryginału bo umowa im zaginęła.... hmm ciekawe, że akurat ta. Sprawę umorzyli bo sprawca nie wykryty a ja mam już prawie 600 zł i tylko czekam aż odwiedzi mnie komornik. UOKIK też nie pomoże bo musiałabym wytoczyć im proces sądowy a nie stać mnie na to ani finansowo ani psychicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @karolajner: Przed komornikiem muszą mieć nakaz zapłaty z sądu. Skoro więc nie mają twojej umowy i masz potwierdzenie zgłoszenia sprawy do policji i prokuratury, wygraną w sądzie będą mieć bardzo utrudnioną. Gdyby złożyli pozew to musisz po prostu na niego odpowiedzieć podając wszelkie niezbędne dane i dowody. W przypadku pozwu muszą dołączyć dowody czyli także ową umowę. Podejrzewam jednak, że sprzedadzą twój dług do jakiejś firmy windykacyjnej, która będzie wydzwaniać beż końca. Po 3 latach dług się przedawni co oczywiście nie znaczy, że firma przestanie dzwonić. Patrz wykop http://www.wykop.pl/link/593541/bezprawie-w-windykacji/

    •  

      pokaż komentarz

      @Potfur: a ciekawe jest jeszcze to, że te rachunki przychodzą już od 9 miesięcy a nie dostałam jeszcze ani jednego ponaglenia. Najbardziej dobija mnie to, że w naszym kraju bezkarnie można kogoś oszukać. Ciekawa jestem ile jest jeszcze takich spraw i czy udało je się rozwiązać.

    •  

      pokaż komentarz

      @karolajner: Być może też będą próbowali wpisać cię do jakiegoś BIGa. Wtedy jest problem z jakimikolwiek kredytami. Nie wiem dokładnie jak to jest przy zaległościach spornych ale czytaj dokładnie i zachowuj wszystkie polecone listy. Zwykłe możesz wywalać.

  •  

    pokaż komentarz

    Tu pojawia się przewaga pre-paid nad abonamentem. Nie wydzwonisz, smsujesz czy skorzystasz z Internetu więcej niż masz na koncie.

    Autorowi wykopu życzę powodzenia w walce z operatorem chociaż stoi raczej na przegranej pozycji, bo nie ma jak udowodnić swojej niewinności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andr3v: Zgadzam się z Tobą. To samo powiedziałem pani, która dzwoniła z banku która chciała mi zwiększyć linię kredytową na koncie...'JAK PRZEPIJE TO ZA SWOJE"...dzwoniła 5 razy i nie potrafiła zrozumieć

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko to wiem, ale ciągle tłumaczę, ze mam wyłączony internet w prywatnym telefonie. Podobna akcje miałem na służbowym fonie - iPhone, gdzie skubany sam sobie zaciągał jakieś aktualizacje i megabajty znikały, dlatego nauczony życiem na prywatnym całkowicie wyłączony miałem necik w telefonie, żeby nie było podobnych akcji. Rzeczony rachunek dotyczy kilku dni a potem cisza.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: jak masz wyłączony?, jaki to model?. jaką masz pewność, że nie masz aplikacji, która zmieniła ustawienia APN. jaka jest skuteczność aplikacji blokującej połączenie z internetem- czy programista był nieomylny?

      i teraz główne pytanie. Internet został zablokowany u operatora, czy sam na własną rękę to zrobiłeś z pozycji aparatu. bo jeżeli to drugie to pretensje możesz mieć tylko do siebie. przecież raz już miałeś taką sytuację? czemu nie wydałeś się na połączenie z biurem obsługi, żeby to załatwić i mieć z głowy.

      ps. szkoda, że orange nie wytoczy Ci procesu o naruszenie dóbr osobistych :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DejwiD: mam lg swifta, net wyłączony z poziomu aparatu, nie jakiejś aplikacji, jest to banalnie proste w androidzie. Tak jak napisałem potrzebowałem backup'u postaci działającego netu w telefonie w razie gdyby drugi zaniemógł (bateria itp). Więc wyłączenie netu sieciowo mijałoby się z celem., bo kiedy bym go potrzebował to by go nie było (włączenie z powrotem trwa ok 24 godzin wg, tego co mi powiedzieli na infolinii kiedy go wyłączałem dzisiaj).
      Wytoczyć proces, tylko o co? Że jako jeden z wielu wkur.. klientów opisałem to tu i ówdzie? A zrobiłem to tylko dlatego, ze potraktowali mnie jak śmiecia, bo inaczej nie da się nazwać takiej odpowiedzi. Poczuwają sie do winy skoro zaproponowali 100 zl mniej a z drugiej strony to policzek zaproponować komuś taką kwotę. Uważam, ze stałego Klienta traktuje się inaczej, tak jak ktoś napisał wcześniej, dla nich to żaden koszt czy strata anulować te opłaty - niesłusznie pobrane a prawdopodobnie stracą lojalnego i wieloletniego klienta płacącego spore rachunki, i to płacącego zawsze na czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: piszesz, że wyłączenie neta mijałoby się z celem, ale dopiero po fakcie dowiadujesz się o 24 godzinach :) tłumaczysz się nielogicznie, ale to Twoja sprawa.

      właśnie o to wytoczyć proces. jakie masz dowody, że to wina Orange? Polecam stronę: http://code.google.com/p/android/issues/list?cursor=9392

      czyli prawie 10000 zgłoszonych bugów w androidzie. robi wrażenie, nie? :) nikt się nie poczuwa do winy. jeżeli leżałaby po stronie operatora to skorygowaliby fakturę i po sprawie. te 100 zł -myślę, że to zwykły człowieczek postanowił ulitować się nad Twoim pechem/głupotą i w miarę swoim uprawnień obniżyć rachunek. ale Ty w swojej wierze w nieomylność uznałeś to za policzek.

      kim jesteś w gronie 14 milionów, żeby traktować Cię specjalnie i anulować opłatę bo operator nic nie traci? traci, to nie pck. świadczenie usług, obsługa, marketing. wszystko kosztuje.

      większość płaci na czas, spora grupa płaci więcej niż Ty. wyjątki to można robić ludziom pokrzywdzonym przez los i firmom płacącym +10000 zł miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DejwiD: a skąd wiesz jakie ja płace rachunki? A czuje się tym wyjątkowy, ze jestem od początku istnienia sieci, że mam tam na siebie zarejestrowanych więcej niż 1 telefon, że płacę na czas itp itd. Wymieniać mogę długo.
      nie łap mnie chłopie za słówka, bo jak widzę czytasz bez zrozumienia! 24h trwa systemowe włączenie/wyłączenie neta a nie w telefonie. Od początku pisze WYRAŹNIE, że potrzebuję mieć zapas w razie czego i nie mogę sobie pozwolić na czkanie doby aż sieć włączy mi net w telefonie. Proponuję przeczytaj 5 razy co napisałem, wtedy może zrozumiesz o co chodzi i przestaniesz pisać te głupoty...

      Pierwsze słyszę, ze operator przyznałby się do winy i co kolwiek sam z siebie zwrócił. Historyjek podobnych przytoczyć mogę wiele również z orange i ile trwała walka, chociaż nie należało się. I Zawsze ta sama śpiewka, zapłać kliencie fakturę a może kiedyś Ci zwrócimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: Twoja wypowiedź: (włączenie z powrotem trwa ok 24 godzin wg, tego co mi powiedzieli na infolinii kiedy go wyłączałem dzisiaj). - czyli nie mogłeś wcześniej wyłączyć u operatora bo dzisiaj się dowiedziałeś, że to trwa 24h. ze mnie robisz d$%%$a?

      wymieniaj zalety swojej wyjątkowości:
      1. jesteś od początku istnienia sieci. czyli w GSM od 1998? w pokazywarce podałeś 10 lat. to w końcu 10 czy 13?
      2. masz na siebie telefony wszystkich domowników? czym to się różni do tego, jakby każdy miał swój i za siebie płacił?
      3. a ja czasami spóźniam się z płatnościami i mi naliczają odsetki. co to zmienia? kasa w końcu i tak wyląduje na ich koncie.

      muszę Cię zmartwić. operatorzy "przyznają" się do winy, czasami nawet w sytuacjach, gdy to nie oni popełnili błąd:
      http://www.wykop.pl/link/595723/nowe-praktyki-orange-nabijanie-rachunkow-polaczeniami-internetowymi/#comment-4006899

      na necie znajdziesz inne przypadki, wystarczy poszukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: Skoro masz LG Swifta, to jest wyjaśnienie twojej sprawy.
      W tym modelu możesz oczywiście wyłączyć z poziomu telefonu łączenie się z netem, ALE nie dotyczy to aktualizacji Androida, której wyłączyć się nie da - tak jest po prostu skonstruowany ten telefon, a dokładniej jego OS. Tak, być może tak nie powinno być, ale ten telefon tak po prostu ma i nikt nie ukrywał przed tobą jego specyfikacji w momencie sprzedaży. Jest jednak sposób, by uniemożliwić aktualizacje systemu z poziomu aparatu, ale nie poprzez wyłączenie transmisji pakietowej, tylko przez skasowanie ustawień APN-u. Zapewne zrobiłeś tylko to pierwsze. W takim przypadku nie jest to wina Orange (ani żadnego innego operatora, u którego kupiłbyś telefon), które nie odpowiada za specyfikację sprzętu, w którym używasz karty sim. Skoro kupiłeś smartfona a nie chciałeś łączyć się z netem, mogłeś wyłączyć transmisję pakietową przed rozpoczęciem korzystania z LG Swifta lub skasować ustawienia APN.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: Jeśli mogę dorzycić swoje 3 grosze to najbardziej niezawodny jest program APNDroid. Zmienia parametry APNów przez co połączenie jest NIEMOŻLIWE.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: najlepszym rozwiązaniem jest zrootowanie i zainstalowanie programu np DroidWall który na poziomie jądra filtruje ruch poprzez skonfigurowanie iptables

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: proszę Cię, nie pisz już takich głupot :/ LG swift nie ma aktualizacji OTA więc nie ma czegoś takiego jak aktualizacje androida, których nie da się wyłączyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: skoda, że pracownicy orange nie są w stanie udzielać odpowiedzi na własnym profilu na fb, a tutaj czynnie biorą udział dyskusji robią z ludzi d%%%%i...Kolega mhorion nawet dodał w powiązanych link do własnego komentarza w tym temacie, cóż za tupet...

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: Ten komentarz jest tylko dowodem na to, że chodzi ci o zrobienie szumu wokół sprawy, w której i tak nie masz racji. Ja z nikogo tu d#%#%a nie robię, i rozumiem, że po prawie czterystu wykopach ciężko ci jest się przyznać do błędu, ale niestety to ty nie masz racji. A dodanie linku do własnego komentarza nie jest niczym nagannym, tym bardziej, że jest to de facto wyjaśnienie twojego "problemu", który w rzeczywistości polega na tym, że nie wiesz zbyt wiele na temat produktu, który kupiłeś, a tu robisz tylko lament. Jeśli się mylę, to popraw mnie, bez inwektyw. Jestem pewien, że cię na to nie stać.
      Uprzedzając twój lub inne komentarze: nie mam konta na fb ani nie mam nic z tego, że odpowiadam ci na wykopie. To drugie to nawet wątpliwa przyjemność, bo niestety na co dzień podobnych awanturników, co kupują drogie komórki, z których nie bardzo później umieją korzystać, mam na co dzień na pęczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: nie będę się do niczego przyznawał bo wina leży po stronie Orange. Wczoraj kiedy poprosiłem o pokazanie mi logów oraz adresów IP, z którymi rzekomo się łączyłem, Pani wiele zdziwiona stwierdziła, ze nie ma takiej możliwości i że musi to skonsultować z kierownikiem. Potem zadzwoniła ponownie - tym razem z propozycją anulowania 263 zł , a więc chyba coś jest na rzeczy. oczywiście odmówiłem, nie będę płacił nawet złotówki za coś z czego nie korzystałem. Jestem pewny swego dlatego zgłosiłem sprawę do UKE i nie zamierzam tego odpuścić - to powiedziałem Pani z Orange. Zakwestionowałem 2 połączenia, które nabiły ten rachunek.

      Nie rozumiem skąd u kolegi mhoriona takie zachowanie, czemu smrodzisz i trollujesz w tym temacie, ja tam widzę w Tobie lojalnego pracownika Orange, bo inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć tych postów i tego co piszesz - za wszelką cenę chce zrobić ze mnie idiotę i udowodnić jaki to ja głupi i zły jestem... Robisz ze mnie d#$!$a, choc człowieku mnie nie znasz! Wiele osób odpisało Ci na te Twoje dyrdymały, że LG nie ma żadnych aktualizacji, a do tego pewnie nie wiesz kolego, ze cala aktualizacja zajmuje jakieś 25-30 MB a nie kilkaset. Chłopie, nie oceniaj ludzi swoją miarą bo to chore jest.

      Piszesz: na co dzień podobnych awanturników, co kupują drogie komórki, z których nie bardzo później umieją korzystać, mam na co dzień na pęczki. co tylko potwierdza moja tezę gdzie pracujesz i jaki jest cel Twoich wypowiedzi w tym temacie. Pamiętaj, ze internet nie jest anonimowy!

      Moja prośba, nie pisz już tutaj, bo sam siebie ośmieszasz i nie wnosisz nic do tematu.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak juz bedziesz pakowal manatki i szukal innego operatora, to wez pod uwage to co napisal mboss1111. Wszyscy operatorzy sa tacy sami. Sam wlasnie prowadze spor z Plusem, wprawdzie kwota jest duzo mniejsza, ale chodzi o zasady. Po prostu nie dam sie wydymac jak ostatni frajer, a mam u nich 2 numery na firme od wielu lat, i nie spodziewalem sie takich numerow. Co ciekawe, pracownicy BOK potwierdzaja moja wersje i przyznaja mi racje, ale dzial reklamacji olewa mnie szerokim strumieniem. Powodzenia w walce z bezduszna korporacja

  •  

    pokaż komentarz

    tylko pre-paid, reszta to wielka nie-wiadoma / nie-spodzianka

  •  

    pokaż komentarz

    Ja dorzuce kolejną historię. Mój znajomy miał internet bezprzowodowy do laptopa z Orange, z którego korzystał będąc w Ustroniu ( czyli ponad 20 km do granicy z Czechami), ale wskoczyła mu automatycznie jakaś czeska sieć i nabiło mu rachunek za transfer danych 3000 zł.

    Mój przypadek to Heyah ( ERA), na podobnej zasadzie. Nad Soliną komórka złapała ukraińskiego Life:) W moim przypadku to moja wina. Bo powinienem ustawić ręczne ustawianie sieci, ale przegięciem jest trochu to, że na terytorium RP sieci innych krajów mają lepszy zasięg niż krajowe i to tak daleko od granicy.
    Natomiast co do orange, to nie ma możliwości recznego wyboru sieci, a dodatkowo nie uznali reklamacji.

    Od 2 lat mam telefon w orange ( zetafon..tak niestety) i powiem wam, że już byłem ze 30 razy w salonach sie wykłócać. Bo dzwonienie po kilkakroć do BOKu( za 1,23), zbyt drogo mnie kosztowało. Czuje, że oni mnie traktują jak śmiecia, bo nie mogę zerwać umowy jeszcze przez rok

    •  

      pokaż komentarz

      @Hiera: to sobie wyobraź co ja mam w domu, od którego w prostej linii jest jakieś 2 km do ukraińskiej granicy. Powiem tylko, że zasięg ukraińskich jest najlepszy a jest ich chyba 6. Natomiast nasze wspaniałe krajowe sieci ledwo działają na "jednej kresce".

    •  

      pokaż komentarz

      @Hiera: sieć możesz wybrać sobie z pozycji telefonu, nie ma że się nie da. A co do zasięgu sieci gsm, w umowie orange i pewnie u innych operatorów też jest zapis że gwarantują zasięg w miarę możliwości technicznych - czyt. jak jest zasięg to jest a jak nie ma to nie ma, to nie telefon stacjonarny na miedzi, także takie żale abonentów są spychane na drzewo w BOKu

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem w szoku, ze tyle osób wykopało i wypowiedziało sie w moim temacie. Za Wasza radą nasmarowałem właśnie pismo do UKE w tej sprawie, dodałem wpis na profilu orange na facebooku (ciekawe czy skasują jako niewygodny). Szlag mnie trafia, że taka kasa ma iśc na marne, gdzie jestem pewien swego. Telefon mam w miarę świeży i specjalnie blokowałem internet, żeby nie mieć właśnie tego typu problemów, że jakaś aplikacja zassie mi kilkanaście MB bez mojej wiedzy, a tu nie dość, że fon wyłączony to pół giga nakręcone w bardzo krótkim czasie.

    Dzisiaj po telefonie pana z reklamacji zadzwoniłem i wyłączyłem kompletnie internet na moim numerze - dla pewności, ze znowu mi czegoś nie doliczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: Telefon mam w miarę świeży i specjalnie blokowałem internet, żeby nie mieć właśnie tego typu problemów
      Dzisiaj po telefonie pana z reklamacji zadzwoniłem i wyłączyłem kompletnie internet na moim numerze
      Właśnie zasugerowałeś, że możliwości łączenia z netem nie wyłączałeś przed opisywanym zdarzeniem. No, chyba że za pierwszym razem wyłączyłeś np. do połowy, żeby dziś wyłączyć "kompletnie".
      Faktem jest, że każdy operator działa tak, żeby mieć zysk z umowy podpisanej z klientem. Jednak z drugiej strony z pewnych powodów mam prawo twierdzić, że na billingach cuda zdarzają się bardzo rzadko. W takim przypadku operator wbrew pozorom nie ma interesu w tym, by doliczać ci ileś tam set zł ot tak sobie, bo chce cię naciągnąć, gdyż pewnie nie przedłużysz umowy, a skoro generujesz wysokie rachunki, to byłaby to ewidentna strata dla Orange. Jeśli do tego dorzucić fakt, że realny (dla operatora) koszt reklamowanego przez ciebie połączenia jest praktycznie zerowy (połączenie wewnątrz własnej infrastruktury, a nie np. połączenie zagraniczne czy na nr specjalny, które wymaga rozliczenia z innym operatorem), to moim zdaniem reklamacja powinna być rozpatrzona pozytywnie dla ciebie. Niemniej jednak warto sprawdzić, czy telefon rzeczywiście nie wykonał połączenia z siecią - ktoś wyżej zasugerował sprawdzenie licznika danych w telefonie, bo mogło tak być przecież, a ty o tym nie wiedziałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: Właśnie zasugerowałeś, że możliwości łączenia z netem nie wyłączałeś przed opisywanym zdarzeniem. No, chyba że za pierwszym razem wyłączyłeś np. do połowy, żeby dziś wyłączyć "kompletnie".

      Nie zrozumiałeś mnie. Do tej pory miałem wyłączony net w telefonie, ale włączony sieciowo (to chyba standard w każdej sieci ze ma się włączony net czy chcesz czy nie). Dzisiaj wyłączyłem wszelka możliwość połączenia z netem poprzez sieć Orange.
      Licznik w telefonie oczywiście sprawdziłem bo pierwsze co mi przyszło do głowy - pamiętając przygody ze służbowy iPhonem, że coś mi samo pobiera, ale licznik pokazuje nic no i widzę na ekranie WYŁĄCZONY necik. Nie wiem czy to chęć oszustwa czy po prostu ich system bezpodstawnie nalicza jakieś opłaty chociaż nie korzysta się z konkretnych rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: Proponuję w takim razie w zgłoszeniu reklamacyjnym poprosić o wykaz adresów IP, z którymi łączył się telefon (ktoś też już to wcześniej zaproponował). Jeśli okaże się, że są to jakieś dziwne strony lub serwery, z którymi na pewno się nie łączyłeś, to będzie rzeczywiście wskazywać na błąd systemu billingowego. Jeśli to będzie np. serwer aktualizacji telefonu, to też jest jakieś wytłumaczenie. Na co dzień mam do czynienia z komórkami i wierz mi, ze słyszałem już bardzo różne historie. Moim zdaniem musi być jakieś logiczne wytłumaczenie. Nie wierzę w celowe działanie Orange z powodów o których pisałem w poprzednim komentarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mhorion: nie maja obowiązku podawać Ci ip. tak samo jak treści SMS-ów i nagranych połączeń.
      ps. a jeżeli serwery będą dziwne bo ma jakaś głupią grę z marketu, która przesyła dane do developera. to też wina billingu?

  •  

    pokaż komentarz

    sprawdz czy przypadkiem nie o to chodzi:
    "... System Windows Phone 7 trafił na rynek z dość bolesną wadą oprogramowania. Niektórzy użytkownicy skarżą się, że ich nowe smartfony uparcie przesyłają z użyciem połączenia 3G olbrzymie ilości danych - nawet gdy nie są używane lub są w zasięgu WiFi. ..."

    Co byłoby zgodne z tym co napisałeś:
    "... Powtórzę, ze nie ma szans, żeby Telefon coś sam zassał bo ma wyłączony Internet...."

    http://www.telepolis.pl/news.php?id=20475

  •  

    pokaż komentarz

    Jedyny problem jaki miałem z internetem do tej pory to taki że po zmianie taryfy aktywowałem pakiet danych, rano dostałem smsa że pakiet aktywny, a na fakturze wszystkie połączenia z tego dnia były liczone poza pakietem - tak jakby pakiet był aktywowany dopiero następnego dnia. Po zgłoszeniu reklamacji wszystko ładnie uznali, nie kazali mi za żaden dodatkowy transfer płacić. Tak więc nie narzekam :)

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem podobną sprawę w Plusie. Wykupiłem pakiet 100 MB, i od razu zainstalowałem w telefonie licznik danych żeby mieć wgląd w zużyty transfer. No i po spokojnym miesiącu nabiłem tylko 40 MB bo głównie korzystam z WIFI. Rachunek przyszedł może nie gigantyczny, ale o wiele większy niż zwykle. Okazało się że naliczanie jest co każde 100 kb a nie co 1kb, przez co 100 MB rozeszło się błyskawicznie.

    Jak to jest w innych sieciach ?

  •  

    pokaż komentarz

    "Jak masz dzwonić - to z karty!"
    ~Adam Ostrowski

    •  

      pokaż komentarz

      @mafios19:
      Jeden z telefonów mam na kartę i także mi zeżarło w tydzień z 50 zł. Też nie wiedziałem co jest grane, a za każdym razem jak chcę przejrzeć historię połączeń na ich stronie, to mam komunikat, że NIE JEST TO MOŻLIWE.

  •  

    pokaż komentarz

    komuś udało się wywalczyć z orange mam podobna sytuacje - po podłączeniu do kompa z włączyła mi się mi się chyba " pakietowa transmisja danych " (innego wyjaśnienia nie widzę bo nic innego akurat nie robiłem z fone pobrało mi 1 GB (nie wiem czego nawet)

  •  

    pokaż komentarz

    nie wiem czy mam nowy rekord 'w tym temacie' , Orange własnie zablokowało mi telefon żądając kaucji 3000,00zł naliczając za transfer internetowy ponad 3600zł , zużyty rzekomo w ciągu 4dni! , jak na telefon służący głownie do dzwonienia to wg ich cennika musiałbym ściągnąć ponad 36GB danych - no chyba musiałbym otworzyć kino i odtwarzać filmy z sieci na bieżąco non stop;) reklamacja 'się pisze' , postanowiłem dodać to info na wykop bo podnieśli mi ciśnienie tylko i zepsuli urlop.... więcej w temacie na FB gdzie 'zgłosiłem im problem' https://www.facebook.com/orangepolska/posts/465511490135087, zapraszam do komentowania

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio przed świętami Bożego Narodzenia, był problem z wykonywaniem połączeń w Orange. W ramach rekompensaty za problemy operator dał 30 minut do wykorzystania w czasie świąt. Nie wiem jak wam, ale mi te minuty nie działały i normalnie ściągało mi pieniądze z konta.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mam telefon na kartę. Prawda, dzwonili do mnie, żebym przeszedł na abonament, ale inteligentnie zapytałem handlowca, czy da mi abonament za 17 zł miesięcznie w tym 40 minut rozmów do wszystkich bez nowego telefonu. On mi na to, że takie cuda, to nawet u konkurencji się nie zdarzają. A ja mu na to "a u Was - tak". On przez telefon zrobił karpia a ja mu na to dalej "niech Pan przekalkuluje sobie popkartę za 50 zł. Przekalkulował i bardzo grzecznie dał mi święty spokój.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego najlepiej mieć telefon na kartę. Obecnie mamy tak szeroki wachlarz ofert, że każdy znajdzie coś dla siebie, czy to darmowe godziny rozmów, czy sms-y. Ja osobiście mam kartę Orange Free, która za doładowanie 50zł daje mi 2,25 GB danych na okres ważności czyli 3 miesiące, jednocześnie utrzymując w miarę tanie rozmowy i sms-y. Jeżeli dojdzie kiedyś do sytuacji w której zostanę oskubany z kasy, to nie na więcej niż 50zł bo za więcej nie doładowuję.

  •  

    pokaż komentarz

    Każdy szuka winnych u operatorów. A nie lepiej może poszukać u producentów telefonów lub oprogramowania na te telefony.
    Wiem - oni są gdzieś w Chinach i gorzej się ich obsmarowuje bo to międzynarodowy producent.

    Warto się nad tym zastanowić, swego czasu dużo osób ma taki problem głównie ze smartfonami, czy to błąd systemu czy złośliwe aplikacje - a każdy jedzie na operatorów.

    Wystarczy aplikacja blokująca transfer ponad np. 60 MB miesięcznie i śpimy spokojnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @badyl: Zazwyczaj to nie błąd system, ani programu. Bląd wciska klawisze na swoim dotykowym ekranie telefonu kupionego "za złotówkę". Kupowanie smartfona, gdy chcemy tylko rozmawiać i wysyłać smsy - to jest prawdziwy błąd.

  •  

    pokaż komentarz

    Mamy dokładnie taką samą sytuację. Już drugi rachunek przychodzi na jakąś niebotyczną kwotę, a reklamacja jest rozpatrzona oczywiście negatywnie. Pomimo kilkukrotnych próśb o wyłączenie możliwości korzystania z internetu nie robią tego. Z resztą mamy internet bezprzewodowy, a poza domem nie mamy potrzeby, ani konieczności korzystania z netu!!!

  •  

    pokaż komentarz

    @Spyro poproś o dokładną listę połączeń. Jeśli zapisują powinni udostępnić z jakimi adresami się łączyłeś. Być może tutaj da się to wyjaśnić.

    Niestety u mnie około 2 lat temu również wystąpiła taka sytuacja. Z tą różnicą, że przez moje "przeoczenie". Połączyłem laptopa z komórką przez bluetooth i testowo przejrzałem kilka stron. Kliknąłem rozłącz i dosłownie na pół godziny wyszedłem z domu. W tym czasie laptop, który był włączony samodzielnie połączył się z siecią przez bluetootha i zaczął pobierać aktualizację windowsa. Efekt 150 zł nabite w niecałe pół godziny. Inaczej sprawa wygląda w przypadku Plusa i np. internetu w roamingu. Będąc w Francji, sami zadzwonili z informacją, że przekroczono kwotę 200 zł jeśli dobrze pamiętam a następnie pytaniem czy mają ograniczyć transfer do określonej kwoty. Gdyby nie ten telefon prawdopodobnie znowu rachunek byłby podobnego jak tutaj ponieważ wtedy akurat korzystałem z GPSa w telefonie.

    Historia przypomina trochę naszych polityków. Pamiętacie sytuacje w których to magicznym sposobem laptopy i komórki służbowe generowały rachunki na 20, 50 czy 70 tyś? Z tą różnicą, że te opłaty pokrywa się ze skarbu państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDanielewski:
      Ciesz się, że Plus zazdzwonił po 200 zł przekroczenia. Mój znajomy pojechał do Hiszpanii, wziął laptopa z iPlusem. Dowiadywał się wczesniej o koszt neta w roamingu i powiedzano mu w salonie, że to niewiele więcej niż w Polsce, około 2x koszt.. Korzystał z neta do sprawdzania poczty i informacji - jakaś godzina dziennie. Za dwa tygodnie w roamingu (czyli jakieś 14h neta) przyszedł rachunek 25 000 zł (tak, 3 zera na końcu). Nie zadzwonili do niego, bo zaliczyli go do grona klientów "biznesowych" - z racji posiadania kilkunastu numerów na firmę.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie miałem nic do sieci Orange jednak ostatnia faktura również mnie powaliła... Od początku istnienia Orange mialem Mixa, czyli pełna kontrola nad tym ile się wydaje. Jednak ostatnio szybko mi kasa uciekała (może też przed transmisję danych) więc przeszedłem na abonament. Na koniec miesiąca okazało się, że pobrałem ponad 20 mb, czyli kosztowało mnie to ok. 20 zł... Nigdy nie korzystam z internetu w telefonie jeśli nie mam dostępu do Wi-Fi... Do momentu przeczytania tego wykopu myślałem jednak, że to jakieś moje niedopatrzenie. Oczywiście wykop za ratowanie portfela biednego studenta! Lecę jutro do Orange zablokować możliwość łączenia się z internetem przez telefon.

  •  

    pokaż komentarz

    jeśli ktoś ma "dziwnie" wysokie rachunki przy współudziale transmisji danych to warto spojżeć do rachunku szczegółowego/ wykazu połączeń, czy takie połączenia nie są cykliczne, co określony czas, jeśli coś takiego ma miejsce jakaś aplikacja wysyła zapytanie co kilka minut/ sekund i nabija rachunek

  •  

    pokaż komentarz

    Witam, jestem od niedawna BYŁYM klientem Orange. Czemu byłym? Ano dlatego, że przytrafiła mi się identyczna sytuacja, jak koledze z wykopu. Tyle, że mi za pobranie ok 600 MB danych (zaledwie 100MB więcej, niż powyżej) Orange naliczyło sobie... 2385 ZŁOTYCH! TO NIE JEST ŻART.
    Kilka dni później złożyłem zażalenie, które zostało na całe szczęście rozpatrzone pozytywnie. Konsultantka zgodziła się zamienić wyżej wspomnianą kwotę na 15 złotych (tyle kosztuje pakiet na pół giga).

    Po tym całym zajściu przeszedłem do Play i nie narzekam.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam androida na prywatnym telefoniku, więc raczej nie możliwe. No i co najlepsze teraz z powrotem wszystko jest OK, zerowe ściąganie danych i nic się nie dzieje

  •  

    pokaż komentarz

    Ja dlatego do androida wykupiłem oddzielny abo na internet. Niestety Orange głupie nie jest i znalazło inny sposób na skubanie mnie z kasy. Dodałem do powiązanych...

    •  

      pokaż komentarz

      @innovate81: ja miałem to samo jak zmieniłem telefon kilka miesięcy temu. NON stop to samo co u Ciebie, tzn brak możliwości dodzwonienia się a ja po chwili dostaje sms. Googlowałem temat, nawet napisałem nowy wątek na forum androida - jeden z użytkowników doradził mi wyłączenie 3G, od tego momentu problem zniknął, a odkąd mam w ogóle wyłączony internet problemu brak. Także to jednak Orange, a nie wina telefonu czy softu...

    •  

      pokaż komentarz

      @innovate81: poczytaj o MTR. na połączeniach wychodzących z Twojego telefonu zarabia operator, do którego dzwonisz. Orange zarabiało na Tobie, jak się ktoś do Ciebie dodzwonił z innej sieci. i jak teraz brzmi Twoja historyjka? jedna wielka bzdura :)

    •  

      pokaż komentarz

      @spyro: na 2g nie działa jednocześnie transmisja i voice. czyli, jak łączyłeś się z netem to blokowałeś sobie voice. wina Orange, czy technologii?

    •  

      pokaż komentarz

      @DejwiD: mądralo a na tym połączeniu przychodzącym zarabia tyle co na wychodzącym? Zanim napiszesz głupotę zastanów się dwa razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @innovate81: zanim napiszesz cokolwiek to zastanów się 2 razy. bo nic nie zrozumiałem z Twojej wypowiedzi.

      aktualne dane: ".. Obecnie za kończenie rozmowy w sieci P4 inni operatorzy płacą 37,9 gr za minutę. Gdy połączenia są kończone w sieciach Plus, Orange i Era, stawka wynosi 16,77 gr/minutę."

      tak w uproszczeniu: obecnie najpopularniejsza stawka to 29 gr/min czyli dzwoniąc do Ery płacę jej 17 gr, a Orange pozostawiam 12. z czego mój operator musi opłacić infrastrukturę, reklamy, pensje. inwestycje..

  •  

    pokaż komentarz

    Witam, również jestem lojalnym klientem Idei, teraz Orange. Jednak zmieniam sieć na tańszą, bo Orange kroi ze mnie masę pieniędzy i tak naprawdę gówno z tego mam.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Też byłem 10 lat w ORANGE (kiedyś idea). Tak samo lojalny byłem, ale zaczęli mnie robić w trąbę więc ich olałem.

    Rezygnacja z ich sieci i przeniesienie numeru było bardzo nieprzyjemne i trwało 3 miesiące.

    Teraz jestem bardzo zadowolony z sieci konkurencyjnej nie będę podawał nazwy.

  •  

    pokaż komentarz

    Mi w pomarańczy do rachunku doliczyli 10zł za jakąś opłatę manipulacyjną i nikt w sici nie może mi wytłumaczyć o jaką chodziło, nie włączałem ani jednego pakietu po tym jak się sparzyłem na jednym w tej sieci a stawka 60gr za minutę i 20gr za smsa to jakaś porażka kiedy inne sieci mi oferują przy tym samym abonamencie 29gr albo 35gr....No i ani razu nie spóźniłem się z zapłatą a przed terminem dostaje 2 ponaglenia do zapłaty

  •  

    pokaż komentarz

    Widze ze teraz co 2 osoba ma firmę , służbowe auto , służbowy telefonik , garniturek , a jak przyjdzie co do czego to lament i płacz.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja osobiście sam w Orange przez przypadek wykupiłem 2 pakiety 50MB po 10zł każdy zamiast jednego, napisałem reklamację i o dziwo zwrócili kasę :P.

  •  

    pokaż komentarz

    Era na kartę (tak tak), 100 mega za 9 zł na miesiąc, później zero opłat dodatkowych tylko transfer spada do prędkości modemowych sprzed ery kamienia łupanego, ale nie nalicza za to kasy, jedziesz za free.

  •  

    pokaż komentarz

    Play ma jeden minus, nie informują klienta że kończy mu się pakiet. Później niby myślisz że masz pakiet i wiesz że masz 90 zł na koncie i jakież jest twoje zdziwienie, jak wstajesz rano i dowiadujesz się że 90 zł wcięło bo pakiet się skończył, a telefon jak to większość smartfonów dzisiaj działa sobie w tle z push mailem i innymi serwisami bez których zaawansowany telefon nie ma sensu. Trzeba uważać bo też się można naciąć. Oni tylko na to czekają.

  •  

    pokaż komentarz

    Do autora... Jeśli nie chcesz, żeby Twój telefon łączył się z netem, to kup sobie Telefon Nokia 3210...

  •  

    pokaż komentarz

    Witam miałem w mojej sprawie napisać osobny Wykop ale jeżeli jest już w podobnym temacie to opiszę w min. skrócie moja przygodę z firmą PLAY.
    Zamówiłem telefon na Firmę w sklepie internetowym na stronie Playa. Telefon przyszedł ale kurier go nie wydał z uwagi na błąd w nazwie firmy. Telefon wrócił do Playa mi został kod aktywujący przysłany na maila i tyle. Zostałem poinformowany, że zamówienie zostało anulowane i mam zamówić raz jeszcze, na wszelki wypadek się wstrzymałem.... Po 2 miesiącach dostałem Fakturę na ok 900 PLN za połączenia z tego nr właśnie z internetem, na rozmowy do BO Playa wydałem ok 300 PLN, kolejne faktury dostawałem co miesiąc na infolinii potwierdzone zostało, że telefon NIE JEST AKTYWOWANY TYM KODEM KTÓRY OTRZYMAŁEM- ale to w niczym nie przeszkadza Faktury otrzymywałem dalej ... i trafiłem do windykacji ... wreszcie po 8 miesiącach dostałe odp na pismo w którym anulowali Faktury i tyle. JEDNYM SŁOWEM OMIJAĆ PLAY Z DALEKA , i podobną sytuację miał znajomy z innej Firmy. Pozdr.

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem dokładnie taką samą sytuację. Rachunek na ponad 400 zł za 75MB danych (!) Dwa razy składałem reklamację ale została dwukrotnie odrzucona. Co ciekawe sytuacja miała miejsce niedługo po złożeniu wypowiedzenia umowy. Czyżby chcieli wydoić na koniec klienta? Orange to złodzieje. Nigdy więcej z tymi śmieciami nie chcę mieć nic wspólnego. Przeszedłem do Play i jestem zadowolony.

  •  

    pokaż komentarz

    Wykłócaj się i nie płać faktury. Jak zauważą, że masz jaja by walczyć to zaraz będą śpiewać inaczej. Mnie z konta na kartę ucięli całe 50zł (dopiero co doładowałam) stwierdzając że połączyłam się z netem. Szkoda, że wtedy moja komórka była w naprawie a ja używałam starej Nokii gdzie nikt nie słyszał o necie w komórce. Jak im pokazałam komórkę to głupio im było i z pocałowaniem ręki z bonusikiem oddali kasę. Postrasz ich, że są oszustami, nie zapłacisz nic i zerwiesz umowę. Najbardziej ich boli jak powiesz im, że znajomy ma inną sieć (koniecznie wymień jakiegoś operatora) i nie narzeka. A skoro ci robią problem to nie widzisz sensu dalej być w orange. Orange obawia się najbardziej Playa z tego co zauważyłam.
    To działa w każdej branży ja zrezygnowałam z neta i teraz cisną mi się do d... z promocjami bylebym wróciła.

    Po takich numerach boję się kupować nową komórkę...

    •  

      pokaż komentarz

      @Asharah: urzekła mnie Twoja historia

      Wiesz, że rozpatrywaniem reklamacji zajmują się odpowiednie osoby z działu reklamacji ?
      A ty komu pokazałeś tą swoją starą Nokię ? Konsultantowi z punktu sprzedaży, który w żaden sposób nie mógł uwzględnić twojej reklamacji a tym bardziej przyznać Ci rekompensaty ?

      Czy poszedłeś do siedziby firmy znalazłeś samego prezesa i zrobiłeś taką rozpierduche i wstyd im - że Ci przyznali rację.

      Serce się kraja jak czytam takie głupoty.
      Wiedz dobrze, że posty czytają tu osoby które mają większe pojęcie w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @badyl: A mnie urzekają takie osoby jak ty co myślą że wszystkie rozumy pozjadały i poprawiają cały świat. Nie było cię tam to morda w kubeł że tak brzydko powiem.
      Nic mnie obchodzi, czy wierzysz czy nie, jeśli masz problem z kłamaniem to ty go masz a nie ja. I jak oddajesz komórkę do naprawy to spisują taki magiczny świstek wiesz? Na podstawie tego świstku możesz spokojnie się wykłócać. To, że tobie nikt nigdy nie przyjmuje nic do reklamacji to nie znaczy że innym też. I nie musiałam nigdzie latać, sprawa była załatwiona w 3 dni po jednej wizycie w punkcie Orange. Spisałam jedną reklamację a potem babeczka do mnie zadzwoniła, że rąbnęło im się coś w systemie w tym dniu i przepraszają za kłopot. Za 5 minut dostałam smsa że moje konto dostało doładowane na 50zł plus 100minut do Orange z salonu gdzie mieszkam. Dzwoniąc na *500 okazało się że to prawda. Wystarczy mieć język w gębie i trochę oleju (i kultury!). Jak widzę jak wiele ludzi załatwia sprawy takie jak te to aż żal dupę ściska. Albo łagodni jak baranki i jeszcze przeproszą że się mylą albo słoma z butów wystaje i drą się na cały salon. A potem się dziwią, że mają ich gdzieś.
      Powiedz mi jeszcze co jadłam dziś na obiad bo może się mylę, w końcu jesteś taki obyty w moim życiu.

  •  

    pokaż komentarz

    W każdej sieci wygląda to tak samo. I w każdej sieci klienci tłumaczą się jak ty: "to niemożliwe, to nie ja". Zakop.

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety, ale to samo miałem także w Erze (reklamacja w trakcie). Prawdopodobnie była to wina mojego... iPhona, który ssał jakieś gówna! 700 Mega w minutę! Nawet nie mają takiej prędkości!

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem podobną sytuację. Na fakturze jedno połączenie z internetem na ponad 30MB.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja miałem rachunek za grudzień 600 zł z tego 400 za internet. korzystałem z niego przez kilka chwil w pociągu ale zalozylem ze moze mam po prostu astronomiczne ceny za sciaganie danych. obejrze sobie jeszcze faktury

  •  

    pokaż komentarz

    tak też miałem styczność z takim przypadkiem w orange ale na rachunek przychodzą kwoty rzędu 200zł za internet nie wiadomo skąd !

  •  

    pokaż komentarz

    Odwołanie do Orange od rozpatrzonej negatywnie reklamacji, nic Ci nie da i tak zamkną takie zgłoszenie negatywnie, możesz uderzać do rzecznika praw konsumenta etc..
    Swoją drogą wiem że ostatnio pomarańczowi mają problemy z software do obsługi sieci , także wcale bym się nie zdziwił że walą tak do rachunków a raczej ich system. Cóż chcieli mieć dużo klientów to mają, a teraz im się soft nie wyrabia.

    •  

      pokaż komentarz

      @zas3k: Słyszałem już takie historie z fakturami w Orange, że szok...a najlepsze jak dostarczają faktury po terminie płatności i nie chcą słyszeć o zmianie firmy dostarczającej faktury. Oni są czyści bo wysyłaja je w terminie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Hiera: i te ich gadanie że na orange online można sobie sprawdzić fvat i ekofaktura haha, chyba tylko po to żeby koszty zmniejszyć

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem podobną sytuację. Kupiłem LG Swifta, który miał domyślnie ustawioną synchronizację danych i łączenie przez GPRS. Naliczyło mi pakietów transmisji za prawie 100 zł ponad abonament, a to tylko dlatego, że z ciekawości wszedłem na swoje konto Orange Online i zauważyłem w połowie miesiąca.

    Nic nie pomogła reklamacja - po miesiącu rozpatrywania odpowiedź odmowna. Dałem im tylko do zrozumienia, że bardzo nadszarpnęli zaufanie klienta, który jest im wierny kilkanaście lat, ale pewnie niewiele sobie z tego robią.
    Efekt taki, że musiałem ze strachu i dla pewności zablokować większość funkcji nowoczesnego telefonu, łącznie z odbieraniem i wysyłaniem MMSów.

    PS. Czy tylko mi nie działają te trefne hasła SMSowe na Orange Online? Zdarza się raz na kilkadziesiąt przypadków, żeby w ogóle jakikolwiek SMS z hasłem przyszedł, a często i tak jest to po paru godzinach.
    Najgorsze, że zmiana operatora to też zdaje się nie być rozwiązanie, bo na jakiego? Play już niedługo wyrówna stawki, gdy wygaśnie "asymetria"...

    •  

      pokaż komentarz

      @pracus: Niestety wszystkie nowe telefony mają synchronizację danych i inne duperele. Generalnie potrzebują netu do działania. iPhone to pod tym względem już legenda. :) Jak mój braciszek kupił sobie "nowoczesny" telefonik to pierwsze co mu kazałem zrobić to wykupić pakiety na net. Dzięki temu nie ma płaczu i wysokich rachunków. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @remul: To po cholerę wam takie telefony?! Smartphone'y z Androidem i iOS są stworzone z myślą o pracy w sieci i blokowanie jej to jak przerabianie amerykańskiego muscle cara na gaz... albo trzymanie go w garażu i jazda tylko starym tico, bo mniej pali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Manequin: A kto mówi, że nie chcemy pracować w sieci? Mam od tego Wi-Fi, ale nie mam zamiaru płacić kilkuset złotych rocznie Orange tylko dlatego, że przypadkiem raz na jakiś czas zamiast Wi-Fi złapię GPRS i pociągnę kilkaset kilobajtów, bo mi się aplikacje synchronizują. Paranoja.

  •  

    pokaż komentarz

    O cholera. A ja tak dość liberalnie korzystałem z neta korzystając z tego że mi nie znika kasa ze stanu konta nie licząc momentu połączenia.... ale tak od grudnia...

    Niby czytałem ten regulamin, 2 razy, a potem od końca i co drugie słowo, ale teoretycznie haczyków nie wynalazłem. Dlatego pytanie - czy jak mam tzw. Orange Free na Kartę, to jak przekroczę limit to mi zaczną naliczać kwoty typu 1zł/1MB?

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    co za przypały zakopują takie informacje ?! czyżby nadgorliwi pracownicy ORANGutana ?
    WYKOP k#%!@!