:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Teoretycznie to wiedziałem jak to działa ale fajnie to zobaczyć ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Mam co prawda samochód DiTD i znam 10 przekazań diesla z turbo, ale nie jestem mechanikiem, ale laikiem też nie jestem. Wyjaśni mi ktoś co to jest w 1:47. Zimne powietrze z dolotu gdzieś ucieka i jedocześnie gorące nie leci na łopatki wirnika turbo, to jakiś system chłodzenia na jałowym biegu ?
    Nie do końca rozumiem lektora.

    •  

      pokaż komentarz

      @Crea: to jest wastegate, czyli zawór który reguluje ciśnienie doładowania. Gdy jest za wysokie otwiera się klapa wastegate, wtedy spaliny częściowo omijają wirnik turbiny i wtedy turbo wolniej się kręci, ciśnienie spada.

    •  

      pokaż komentarz

      @piterp: Taki zawór regulowany jest podciśnieniowo lub elektronicznie. W pierwszym przypadku można prosto podkręcić ciśnienie i tym samym moc auta, wystarczy nieco dokręcić śrubkę kontrującą cięgno. Dodam, że dla turbo max ciśnienie, które może być non-stop to 1.8 bara.
      Jest też tzw. overboost, który na moment zwiększa ciśnienie do 2.2 - 2.5 bara. Jak komuś źle działa turbina i wkręca się na ponad 2.5 bara, to niestety w kilka miesięcy rozlecą się łopatki.
      Ważny jest też intercooler, nie może być mocno brudny ani skorodowany, bo wtedy źle schładza powietrze i samochód robi się mułowaty. Najlepiej cały czas jeździć z klimatyzacją, bo wtedy lepiej chłodzi się intercooler - szczególnie latem. Można wstawić nieco większy, ale wzrośnie też spalanie.
      To tyle. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @bajlando: Chłopie, co ty gadasz o klimatyzacji i spalaniu? Co ma do tego intercooler? Korozja? Jak jest dziura to powietrze picha i tyle (turbo musi więcej ładować, żeby nadrobić, albo auto jest mułowate). Żeby go bardziej schłodzić... montaż większego, umieszczonego centralnie z przodu, jeśli stary był schowany, załatwia sprawę. Spalanie? Bredzisz. Spali tyle samo.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @bajlando: Mam nadzieje, że se jaja robisz... Ogólnie wszystko, poza "podkręcaniem śrubki" jest nieprawdą :D

      Dodam coś od siebie, bo duzo ludzi myli BOV z wastegate. W silnikach benzynowych mamy dodatkowo przepustnicę. Co sie stanie, jeśli zamkniemy przepustnicę, a turbina dalej na maxa rozpędzona? Ogólnie... Masakra - Jeśli nie wyłamie przepustnicy, ani nie porozszczelnia dolotu, to spowoduje, ze turbina zacznie kręcić sie w drugą stroę! Napedzi je powietrze, które sama napompowała, tylko ,ze turbiną w tym przypadku będzie spreżarka... Nie zagłębiając się w szczególy prowadzi do do uszkodzenia turbospreżarki.

      I tu wkracza tzw BOV - Blow off valve, czyli zawór upustowy, tak często mylony właśnie z wastegate. Zasada działania zaworu upustowego jest zbliżona do wastegate, tylko, że napędzany jest nie ciśnieniem, a podciśnieniem za przepustnicą i upuszcza nie spaliny, a sprężone powietrze. Powietrze to można spuścic z powrotem przed turbinę (taki mały obieg zamknięty się tworzy), lub po prostu wypuścić do atmosfery. Drugie rozwiązanie jest prostsze i bardziej efektowne (każdy słyszał charakterystyczne "Psst" spod maski jakie wydają niektóre sportowe auta z turbinami), ale moze powodować pewne przekłamania dla komputera pokładowego, który "naliczy" więcej powietrza, niż rzeczywiście było wykorzystane w silniku, przez co poda zbyt dużo paliwa, co prowadzi do większego spalania i kopcenia (czasem strzelania) z wydechu.

      A dlaczego nie używać tylko BOVa? W koncu on też ogranicza ciśnienie. Odpowiedź jest prosta - Po pierwsze po co sprężać powietrze, którego i tak się nie wykorzysta (rosną straty w silniku = mniej mocy i większe rachunki za paliwo), po drugie sterowanie jest podciśnieniowe - A podciśnienie występuje tylko wtedy, gdy przepustnica jest przymknięta - Czyli to nie ma prawa działać przy pełnym gazie.
      Mam nadzieje, że troche wyklarowałem twoją wypowiedź i wytłumaczyłem czym się wastegate od BOVa różni :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: bardzo ładnie wytłumaczyłeś. Swoją drogą widzę, że teraz siedzisz na wykopie jak padła domena naszego forum ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @k085: @k085: Jeśli masz silnik bez turbosprężarki spali on n gramów paliwa /kWh. Zakładasz turbinę i moc się zwiększa znacznie, sprawność silnika jeżeli już to nieznacznie. Zatem jeśli masz większą moc silnik spali więcej paliwa, choć nadal będzie to coś około n gramów paliwa na kWh. Turbina stawia znaczne opory dla spalin, przez co opróżnianie komory spalania w silniku jest słabsze. Mimo to bilans jest na korzyść turbiny. Bo ciśnienie 1,8 bara kolektorach dolotowych to około dwa razy więcej niż w silniku bez turbosprężarki, a konieczne nadciśnienie w kolektorze wydechowym tak mocno nie wzrośnie.
      Warto dodać, że turbosprężarka wykorzystuje energię gazów spalinowych, a nie ich ciśnienie. Gaz rozpręża się przed turbiną, przez co jest prędkość wzrasta a temp spada. Wzrasta energia kinetyczna cząsteczek, ona napędza turbinę.
      Turbina spręża powietrze, zgodnie z termodynamiką temp. powietrza rośnie (pv=nRT, f(T)=p), dalej maleje gęstość powietrza. Intercooler obniża temp. powietrza, zwiększa jego gęstość a tym samym masę tlenu w komorze spalania silnika. Pora roku nie ma większego znaczenia, różnice temp. nie zależą od temp. otoczenia (ale zależy gęstość powietrza). Przez to można użyć większej dawki paliwa. Sprawność silnika wzrasta, ponieważ temperatura spalania paliwa wzrasta. Temp. spalania zależy od cząstkowego ciśnienia tlenu, a to jest większe. Zatem temp. i szybkość spalania wzrasta. Ale nieznacznie, bo podnosi się również temp. gazów spalinowych. Większa ilość paliwa generuje większy wzrost ciśnienia a zatem bezpośrednio większy moment obrotowy silnika. Moc rośnie, ponieważ zwiększyliśmy dawkę paliwa. Samochód spali może nawet mniej (np. na 100km), bo poprawiła się i to znacznie dynamika jazdy, wzrósł moment obrotowy silnika, zwłaszcza na niższych obrotach.
      Nie da się orzec, czy spali mniej czy więcej bez przyjęcia w jaki sposób i w odniesieniu do czego badamy to spalanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @k085: Może niejasno napisałem. Klimatyzacja ma tyle wspólnego z IC, że przy włączonym AC zawsze włącza się wentylator chłodnicy, który bardzo często w nowszych samochodach częściowo także schładza IC (np. w Mondeo MK4).
      Co do większego spalania, to chyba oczywiste, że większy IC, to większa pojemność do schłodzenia.

      @Mibars: Informacje o ciśnieniu są prawdziwe przecież. Znam osobę, która przy overboost miała 2.5-3 bary (po mocnym tuningu) i w ciągu 2 lat wymieniała 4 razy turbinę, eksplodowały właśnie przy overboost.

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: ja nie mówię o turbo, tylko o fmic.
      @bajlando: schłodzi, ale nieznacznie i tylko wtedy, gdy IC jest w pasie chłodnic. Wentylator pomoże jak stoisz w miejscu. Gdy jedziesz z gazem w podłodze w upalny dzień tylko duży ic pomoże.

      "to chyba oczywiste, że większy IC, to większa pojemność do schłodzenia"
      IC jest chłodzony powietrzem, a nie paliwem! ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @bajlando: No cóż... Jeśli chcesz chłodzić intercooler gorącym powietrzem z parownika klimatyzacji... Więcej stracisz mocy na napędzenie klimy (to jest jeden z największych pożeraczy mocy w samochodach), niż zyskasz z "chłodzenia" intercoolera! Poza tym - Po co chłodzić intercooler w korku, jak jest i tak zimny, bo praktycznie nie ma doładowania?
      To, że w tym konkretnym przypadku jest tak z ciśnieniami nie oznacza, że to generalna zasada ze 1,8BAR to OK ciśnienie - Ja bym powiedział, że to całkiem spore doładowanie! A patrz na silniki Saaba przykładowo, które miały niskie ciśnienia doładowania, jeśli dobrze pamiętam poniżej 0,5 bara. 3 bary w silniku to naprawdę dużo...

      Większy IC to większa pojemność do schłodzenia - chłopie... Pokazuje i objaśniam: Intercooler to nic innego jak wymiennik ciepła powietrze-powietrze (spreżone-atmosferyczne). Założenie większego intercoolera może zmniejszyć doładowanie za sprawą zmniejszenia objętości powietrza (ciepłe powietrze zajmuje więcej miejsca), ale moc pomimo tego wzrośnie (bo więcej cząsteczek powietrza w mniejszej objętości trafi do komory spalania). Duży intercooler, o ile nie stawia zbyt dużych oporów może obniżyć (bardzo nieznacznie...) spalanie, gdyż podwyższa sprawność termodynamiczną silnika! A to, że pozwala zwiększyć moc silnika jeszcze bardziej (czyli pozwala dodać do powietrza jeszcze więcej paliwa) to już inna sprawa

    •  

      pokaż komentarz

      @piterp - Domena padła - ale serwer nie ;) Na forum wejdziesz poprzez IP: 93.175.128.24 wpisz przed nim http :// i wejdziesz jakby nigdy nic ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: wiem o tym, dlatego napisałem o domenie. Ale dzięki. Pozdr.

  •  

    pokaż komentarz

    W silnikach można jeszcze zastosować kompresor. Zasada działania pokazana tutaj http://www.youtube.com/watch?v=xO7IhhzImMU (filmu objaśniającego więcej niestety nie znalazłem). Dzięki temu, że taki kompresor napędzany jest przez silnik (na przykład przez pasek) nie ma problemu z lagiem jak w przypadku turbo.

  •  

    pokaż komentarz

    przydałby się jeszcze artykuł o tym jak działa turbosprężarka ze zmienną geometrią łopatek, bo właśnie takie są na dzień dzisiejszy montowane w nowych autach

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub512: Nie ma wastegate. Zamiast niego są "żaluzje", połączone ze sobą, które kierują spalinami. Kierują je bezpośrednio w łopatki wirnika lub poza nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub512:
      Ja bym chętnie poczytał/pooglądał jak się remontuje manualne skrzynie biegów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @k085: To co opisałeś prawie idealnie podchodzi pod wastegate (brama a żaluzje to w tym kontekście może być to samo).

      Zmienna geometria łopatek to po prostu zmienny kąt pod jakim umieszczone łopatki wirnika względem strumienia powietrza. Innymi słowy mniejszy kąt natarcia - to mniejsza siła generowana przez określony strumień, większy kąt, to większa siła. Zasada taka sama jak przy silniku samolotu ATR w naszym Locie - śmigło się obraca z dużą prędkością (samolot stoi na pasie startowym), kąt zostaje zmieniony i ciągnie samolot w przód.
      Tak to ja widzę, choć może moje wyobrażenia prysną, kiedy ktoś obeznany w temacie się wypowie.

      EDIT: no i chyba miałem racje, chodzi o kąt ustawienia łopatek: http://www.motofakty.pl/artykul/vtg_turbosprezarka_o_zmiennej_geometrii_turbiny.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Seraf: dodałem do powiązanych o co mi chodzi w tymi łopatkami, bo ciężko to po krótce wyjaśnić

  •  

    pokaż komentarz

    Turbosprężarka to doskonały przykład do zaobserwowania zjawiska sprzężenia zwrotnego dodatniego, które w uproszczeniu dla tego konkretnego przypadku przedstawił nam już elmo-pl ;). Gdyby nie wastegate, zaobserwowalibyśmy przy dużych obrotach swoisty rezonans.
    Dla bardziej zainteresowanych: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprz%C4%99%C5%BCenie_zwrotne#Sprz.C4.99.C5.BCenie_zwrotne_dodatnie

  •  

    pokaż komentarz

    Czasem jak sie zastanawiam kto na takie pomysly wpada? Ci ludzie musza miec duuze glooowyy!

    •  

      pokaż komentarz

      @BaKuMMz: nie ufaj im, to oni wymyślili globalne ocieplenie

    •  

      pokaż komentarz

      @BaKuMMz: nie do końca - wystarczy dobrze poruszać się w zasadach fizyki, mechaniki oraz samej konstrukcji silników. Nie sądzę, że sprężarki opracowano ot tak z dnia na dzień. Za wiki - opracowanie pierwszej turbosprężarki przypada na rok 1905. Pierwsze wykorzystanie przypada (w samochodach ciężarowych) na rok 1938, a w samochodach osobowych na lata 70' XX wieku. Stąd prosty wniosek - to, że pomysł bardzo dobry, to fakt dobrego wdrożenia oraz udoskonalenia, jest już zwykłem procesem postępu technicznego oraz upływu lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @BaKuMMz: Jedni ludzie mają duże głowy inni duże cycki.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby ktoś dysponował podobnym filmem dotyczącym magnetronu w kuchence mikrofalowej był bym wdzięczny.
    A już by mnie ktoś uradował, gdyby wytłumaczył mi, czy da się naprawić taki sprzęt, gdy wcześniej opisane urządzenie wypala otwór wewnątrz obudowy o średnicy około 5cm.
    Kupno i wymiana magnetronu odpada, bo jego cena jest większa niż kuchenki średniej klasy..

  •  

    pokaż komentarz

    A może mi ktoś wytłumaczyć jak działają dwie turbiny ? Z tego co się orientuje to na od niskich obrotów jest jedna, potem wchodzi do gry tylko druga, tak ? Tylko jak to jest połączone i skąd one wiedzą, kiedy która ma działać ? Swoją drogą obok VTG (zmiennej geometrii łopatek turbiny) producenci stosują także inne wymyślne pomysły - np. scania ma po prostu zmienna zwężkę przezd intercoolerem, która spełnia to samo zadanie. Jeżeli pan na serwisie mi tłumaczył to dobrze, chodzi tu głównie o uzyskanie maksymalnie dużego i płaskiego przebiegu momentu obrotowego, szczególnie przydatnego w dużych dieslach.

    •  

      pokaż komentarz

      @nevesu: Działają zawsze obie. Przynajmniej w 2,7 biturbo wygląda to tak, że każda jest zasilana spalinami z oddzielnych cylindrów i tłoczy powietrze oddzielnymi kanałami do odpowiednich cylindrów. W skrócie - zawsze działają dwie - nie ma, podziału na niskie i wysokie obroty. Jedyny podział jest na cylindry.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eklektyk: A widzisz, dobrze wiedzieć, dzięki :)

    •  

      pokaż komentarz

      dziwi mnie skomplikowanie tego rozwiązania. a dlaczego nie zastosować tylko kompresora tak jak w mercedesie zasilanego z paska? ktoś tu zaraz powie ze kompresor ma za małe ciśnienie przy wysokich obrotach. To przecież po to jest przekładnia pasowa - dajesz mniejsze kółko na kompresor i już się szybciej kręci... Do tego odpowiednio obliczyć wszystko - przecież koło pasowe na wale zamontowane też kręci się ze zmienną prędkością zależną od prędkości obrotowej silnika.
      A do tego można założyć visco lub sprzęgło odśrodkowe. I tym sposobem niema problemu przegrzewania się turbiny zasilanej gorącymi gazami i nie trzeba intercoolera . I brak dziury przy niskich obrotach :) Rozwiązanie to jest proste i trwałe - dziwie się ze nie jest stosowane . Może ktoś patent złożył na to i wsadził do szuflady... Np jakaś firma produkująca turbosprężarki ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @blady_vmc: weź pod uwagę to, że kompresor napędzany jest przez wał korbowy. Z tego powodu część energii się traci, a w przypadku turbo wykorzystuje się spaliny, które i tak są 'marnowane'. W turbo osiąga się większe ciśnienie doładowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @piterp: a co się stanie jak zatkasz rurę wydechową całkowicie ?:) to nie jest tak że zwykłe turbo używa energii "darmowej" zwiększając ciśnienie gazów wylotowych wpływa na ciśnienie w cylindrach i prace tłoków...

  •  

    pokaż komentarz

    mas1o : jestem z Ciebie taka dumna. taki piękny wykop o turbo maszynie.

  •  

    pokaż komentarz

    Cieszę sie jak dziecko. W 40tej sekundzie jest pokazany turbodoładowany silnik mojego saaba 9000 JUPI :)

  •  

    pokaż komentarz

    W skrócie: Im szybciej jedziesz, tym szybciej jedziesz.