Polacy mają prawo do posiadania broni

Polacy mają prawo do posiadania broni - pisze Włodzimierz Chróścik. I konia z rzędem temu, kto zdoła obalić jego miażdżącą argumentację. "Tylko zacietrzewienie pozwala na akceptację sytuacji, w której hobby polegające na strzelaniu do zwierząt usprawiedliwia posiadanie broni, a chęć obrony żony przed gwałtem już nie".

Dodany z rp.pl do Aktualności » Polska z tagami prawo broń wolność usa po obrona przestępczość

Wykopali 203, zakopali 3

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • feuer-fest +26  

    Co mi po pistolecie skoro polskie prawo jest tak skonstruowane, ze jesli mi do domu wejdzie koles za pomocą łomu, to jak go zaciukam tasakiem albo 30cm nożem do mięsa, to mnie posadzą na 15 lat za "przekroczenie granic" etc.

    Był pomysł zliberalizowania tego przepisu (mój dom to moja twierdza) ale oczywiście te poj#%y z Amnesty International podniosły lament, że nie możemy zabijać kogoś, kto chce nam tylko zaj#%ać komputer.

    Czy ja mam sie włamywacza pytać, czy on przyszedł kraść (wtedy w ruch pójdzie gaz i bejsbol) czy mordować (wtedy w ruch pódzie pistolet) czy może tylko gwałcić (nóż), żeby dostosowac obronę do ataku? Jesli ktoś wchodzi na mój teren powinien się liczyć z odstrzeleniem łba z dwururki, a jego rodzina dostanie jeszcze FV za sprzątanie.

    Kazdy niekarany obywatel powinien mieć prawo do giwery pod warunkiem jakichś badań psychiatrycznych i pod rygorem zakazu wnoszenia go do urzędów (z wiadomych przyczyn, bo inaczej na każdej poczcie i w każdym zusie drastycznie spadłby odsetek wk#%!iających starcyh bab w kolejkach i/lub siedzących za biurkami), szkół, etc. W miastach powino być duuuużo CCTV żeby jak zastrzelę jakiegoś dresa w zaułku można było na wideo obejrzeć, że to on na mnie z kosą wyskoczył a nie ja na niego z 9mm.

    Póki co legalizacja giwer dostarczyłaby obywatelom tylko problemów pod tytułem: zostać skazanym za obronę swoich konstytucyjnych praw.

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • bartek543 +5  

    Feuer, masz u mnie piwo.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • Gwaihir +9  

    Bez problemu można legalnie kupić broń czarnoprochową, która nie jest przeznaczona do samoobrony, ale jest w tym bardzo skuteczna ;-)

    pokaż komentarz
    Gwaihir
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • Gwaihir +5  

    Praktycznie każda replika broni sprzed 1850 roku.
    http://www.militaria.pl/inne/bron_czarnoprochowa_c318.xml

    pokaż komentarz
    Gwaihir
  • rustle +3  

    Wow. Nie wiedziałem, ze tak luka prawna została tak skrzętnie wykorzystana...

    pokaż komentarz
    rustle
  • hrumque +9  

    Oj, to ja mając już tą broń i zagrażającego mi agresora na celowniku - wolałbym go zabić, niż ryzykować płaceniem mu dożywotniej renty (już pomijając płacenie mu renty przez państwo czyli nas wszystkich), co w naszym systemie prawnym nie byłoby niemożliwe...
    Tutaj chodzi nie o to czy ktoś strzeli, czy nie trafi, czy zabije czy też tylko wystraszy. Tu chodzi o to, żeby potencjalna możliwość posiadania broni przez każdego wymusiła na dowolnym bandziorze przemyślenie przed dokonaniem napadu "kurcze on może mieć broń, jak się wystraszy to nie wiadomo jak zareaguje i może mnie zabić/zranić, nie warto ryzykować, lepiej pozbieram puszki"

    pokaż komentarz
    hrumque
  • sidhellfire +7  

    elecct głupoty gadasz - po co złodziejom komórek świadkowie teraz? Czemu im nie wbijają noża w plecy? Jeśli ktoś chce zabić na prawde, to to zrobi i nie powstrzymają go ani groźby kary, ani trudny dostęp do broni palnej. Jeśli ktoś przyjdzie zgwałcić twoją lubą, to jedyne co ją może uratować to akt samoobrony, albo świadomość przestępcy, że ona może się obronić.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • b4rtaz +19  

    Broń to jedno, a samoobrona to drugie. Aktualnie za skrzywdzenie napastnika można dostać więcej, niż sam napastnik. Z tym też coś trzeba by było zrobić.

    Ogólnie broń to nie tylko maszynka do zabijania, ale element przewagi psychicznej. Aktualnie agresor atakując przewiduje potencjalne konsekwencje; czyli góra po papie może dostać. Wizja kulki w kolanie (przecież zabić od razu nie trzeba) potrafi być bardziej przekonywująca niż 5 lat za napaść.

    pokaż komentarz
    b4rtaz
  • amrotek +11  

    @mysiopysio: jak agresor ma broń, a ja nie, to takie prawdopodobieństwo jest większe

    pokaż komentarz
    amrotek
  • elo +8  

    @ amrotek

    oczywiscie w dzisiejszych czasach kazdy agresor ma bron... a Ty jestes posiadaczem fortuny i jestes na celowniku kazdego agresora...

    zreszta na pewno każdy komu wylałes piwo na spodnie... od razu bedzie chcial Ci strzelac w kolano... a pozniej sp!!%!##ac przed policja... gwarantuje Ci, ze o wiele wygodniej bedzie mu po prostu j!!nac ci w ryj... chyba, ze grzecznie przeprosisz to pewnie rozejdzie sie po kosciach...

    za duzo TV... dorosnij...

    pokaż komentarz
    elo
  • sidhellfire +8  

    misiopysio, zawsze wolałbym leżeć z przestrzelonym kolanem, niż z przestrzelonym kolanem bez portfela.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • elo -8  

    @sidhellfire

    a ja bym wolal lezec z obitym ryjem i bez portfela... albo po prostu bez portfela...

    zresztą jakby napastnika jedyną bronią były pięści czy nóż to uwierz, że o wiele łatwiej byłoby mi przed nim uciec...

    zresztą każdy z Was co najmniej raz w życiu brał udział w strzelaninie i teraz by czuć się bezpiecznie potrzebujecie broni... a w ogóle to strzelaniny zdarzają się tak często, że teraz bez broni to strach wyjść na ulice...

    ja się cieszę, że do porachunków rodzinnych używane są wulgaryzmy... do porachunków pijanych ludzi używane są pięści... do porachunków d%!$%i używane noże... a do porachunków gangsterów pistolety... i wole by tak zostało...

    zreszta ja tu widze pewna analogie niedowartosciowanych szczeniakow ktorzy mysla, ze jak beda miec fure to kazda laska sciagnie gacie... a jak beda miec bron to beda bezpieczni...

    mniej TV... get a life... dorośnij...

    pokaż komentarz
    elo
  • van +3  

    kolego "ELO" - czemu uważasz, że gdy napastnik będzie miał pistolet zamiast noża, to zrobi z niego użytek... ?
    Chodzi mi o to, jaka jest różnica między nożem a pistoletem ?

    To działa w bardzo prosty sposób... Potencjalny napastnik cię nie zaatakuje, bo będzie miał świadomość, że istnieje duże prawdopodobieństwo że ty również masz broń...

    Poza tym nikt nie będzie do Ciebie strzelał żeby ci zabrać telefon... To sie po prostu nie kalkuluje - dostać 25 lat, za kradzież 500 zł...

    Polecam jeszcze raz przeczytać ten tekst, tym razem uważnie i ze zrozumieniem...

    pokaż komentarz
    van
  • Altar +6  

    Odnoszę wrażenie, że elo widzi w posiadaniu przez obywateli broni zagrożenie dla własnej działalności rozbójniczej, bo pisze bez sensu, byle wyszło na jego.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -5  

    @van

    roznica miedzy pisoletem a nozem jest taka... ze pistoletem mozesz wbiec do szkoly i wciagu 5 sekund zabic 10 osob... a nozem jest to o wiele trudniejsze...
    to jest pierwsza roznica...

    druga roznica to taka, ze nozem mozesz ranic tylko i wylacznie osoby w promieniu 0,5 metra... a pistoletem nawet i z odleglosci 50 m

    trzecia rzecz to fakt, ze pistoletem o wiele latwiej jest zadac smiertelny strzal... niz nozem...

    "To działa w bardzo prosty sposób... Potencjalny napastnik cię nie zaatakuje, bo będzie miał świadomość, że istnieje duże prawdopodobieństwo że ty również masz broń..."

    moja riposta:
    To działa w bardzo prosty sposób... Potencjalny napastnik cię nie zaatakuje, bo będzie miał świadomość, że istnieje duże prawdopodobieństwo że ty również masz PIĘŚCI...

    gdy oboje macie bron Wasze szanse są równe... ale gdy oboje macie piesci WASZE szanse tez są równe...

    oczywiscie powiesz, że majac broń szanse są bardziej równe... a ja powiem... nic bardziej mylnego... bo nie każdy jest tak samo pozbyty skrupułów, nie każdy trafi tego kogo chce... jezeli chociaz raz strzelales z broni palnej to wiesz, ze trafic to tez nie jest taka prosta sprawa..

    pokaż komentarz
    elo
  • elo -8  

    @Altar

    a ja widze w Tobie ciote... ktora nie potrafi zapewnic sobie, swojej dziewczynie i rodzinie bezpieczenstwa bez posiadania broni...

    pokaż komentarz
    elo
  • Altar +3  

    Kiedy brak logcznych argumentówi, trzeba obrazić oponenta (niech zgadnę, na kogo głosowałeś w ostatnich wyborach...). To w zasadzie powinno zakończyć jakąkolwiek dyskusję z tobą, ale odpowiem ci.

    Tak, jestem ciotą. Nie potrafię się bić i nie chodzę za siłownię. Według ciebie to odbiera mi prawo do obrony. A ja chciałbym móc zastrzelić każdego sk!#$ysyna, który wejdzie mi do domu w celu zrobienia krzywdy albo zabrania tego, co mu się nie należy.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -4  

    @ Altar

    ja Cie nie obrazam... tylko mowie kim Ty dla mnie jestes...

    po pierwsze rozumiem, ze 2 razy w tygodniu ktos wbija na Twoja chate by zrobić Ci krzywde...

    po drugie rozumiem, ze napastnicy (powtarzam napastnicy) nigdy nie sa przygotowani na to, że jestes w domu... i że możesz chciec się bronic...

    po trzecie zawsze wchodzą na chate w dzień, by nie moc Cie zaskoczyc

    po czwarte zawsze są bezbronni byś mogl ich sciagnac ze swojej procy

    po piate jestes specjalnie przeszkolony przez jednostki grom w zwalczaniu zlodziei, śpisz z jednym okiem otwartym, do tego sprawnie poslugujesz sie bronia, rozpoznajesz w ciagu sekundy prawdziwe zamiary napastnika ( nawet gdy jestes zaspany )

    po szoste Twoje radio z matiza jest dla Ciebie ważniejsze niz czyjes życie... a nawet jezeli zabijesz jednego czy drugiego zlodzieja... to pewnie nastepni beda tez juz uzbrojeni w pistolety... i zamiast tylko radia stracisz jeszcze zycie

    po siodme sugeruje ogrodzic blok drutem kolczastym... i do tego jeszcze zaminowac... a na chacie w oknie postaw sobie karabin snajperski i obowiazkowo kałacha dla każdego członka rodziny

    ______

    do czego zmierzam... taki zwykly człowieczek jak Ty moze spokojnie spac w swoim m4 bo zaden wielki bandzior nie bedzie chcial mu zrobic włamu na mikrofalówke, czy na lodowke czy na matiza... a nawet jestli to taki zwykly czlowieczek jak Ty nigdy nie bedzie przygotowany by sprawnie obronic sie przed napastnikiem...

    i odpowiedz sobie szczerze na pytanie ilu z Twoich znajomych stalo sie rzeczywistymi ofiarami bardzo złych ludzi... to że czasami gdzies komus przytrafi sie cos złego nie znaczy, ze caly narob ma sie zrobic po zeby... bo takich przypadkow zamiast mniej bedzie wiecej...

    pokaż komentarz
    elo
  • Altar +6  

    Do Ciebie nic nie dociera! Przede wszystkim nie znasz mnie i nie wiesz, czy martwię się o radio w matizie czy w mercedesie. Ale to i tak nie ma znaczenia, bo dla mnie właściciel merola i matiza mają takie samo prawo do obrony tego radia. Ale po kolei.

    1. Zdarzyło mi się i włamanie do domu i do samochodu. W obu przypadkach straty były znaczne. Gdybym był wtedy w domu, pewnie bym się bał i nie dałbym rady obronić swojej własności (jedyna nadzieja, że złodziej też by się wystraszył i uciekł).

    2-4. Bez komentarza. Nie wiem jacy są, ale to ich praca, żeby ocenić ryzyko.

    5. Mam głęboko gdzieś zamiary napastnika. Jeżeli wchodzi do mojego domu bez mojej zgody, to nie zajmuję się oceną tego, czy chce wynieść telewizor, czy zgwałcić mi psa. Wyciągam broń i strzelam, zanim on zrobi to, po co przyszedł.

    6. Tak, moje radio jest dla mnie ważniejsze niż życie jakiegoś śmierdziela, który zamiast wziąć się do uczciwej roboty, chce mi je ukraść. A czy następni będą uzbrojeni w pistolety? Sam sobie odpowiedz. Ja uważam, że nie, bo na włam do samochodu bierze się łom (czy co tam), a nie pistolet. Nie ta kategoria złodziejaszka.

    I na koniec: "zwykly człowieczek jak Ty moze spokojnie spac w swoim m4 bo zaden wielki bandzior nie bedzie chcial mu zrobic włamu na mikrofalówke".
    I właśnie o to chodzi! Znów zaprzeczasz sam sobie. Wielki bandzior nie. Przed profesjonalistą rzeczywiście się nie obronię. Ale chce się skutecznie bronić przed gnojkiem, który chce ukraćś fant za kilka złotych i może mnie w tym celu poczęstować kosą.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -7  

    i właśnie na tym kończy się nasza rozmowa...

    bo dla mnie ludzkie życie jest cenniejsze niż Twoje radio w samochodzie.
    a po drugie nie życze sobie by tacy ludzie jak Ty ( dla ktorych dobra materialne maja najwieksza wartosc ) decydowali czy pijany mlodzieniaszek ktory urwal Ci lusterko w samochodzie zasluguje na zycie czy na smierc...

    pokaż komentarz
    elo
  • luke21 +2  

    @Altar ma rację. Nikt nie ma prawa mnie skrzywdzić. Ani fizycznie ani w jakikolwiek inny sposób. Jeśli to robi - wyrwać chwasta.

    pokaż komentarz
    luke21
  • elo -4  

    @luke21
    stary co Ty p$!#!#%isz... nigdy nikt sam w sobie nie może być wyrocznia decydującą o zyciu lub smierci innych ludzi... od tego jest prawo... a wedlug Ciebie to ma byc tak, ze ty sam stanowisz prawo bo posiadasz bron... że Ty mozesz decydowac, ze stluczone lusterko na Twoim podwórku jest wystarczające na śmierć... a np. naplucie na Twoj trawnik już nie... bo akurat na to mozesz przymknac oko...
    jak ktos wyleje na Ciebie piwo = nie zyje... a jak tylko szturchnie Cie w bramie to żyje ale bez lewego kolana

    dorośnij...

    pokaż komentarz
    elo
  • elo -6  

    @luke21

    i kto mi da gwarancje, ze zawsze dobrze oszacujesz... czy zlodziej kradnie radio czy samochod...
    a jak sie pomyslisz i zastrzelisz listonosza... bo podejrzewales, ze nie jestes ocjem... ale jednak sie pomyliles...

    to co pewnie bedziesz żądał prawa do błedu... albo, że byłeś chwilowo niepoczytalny... albo jeszcze lepiej... broń sama wypaliła... buhahaha

    a w ogole to za kogo Wy sie k%$#y uwazacie by decydowac, że ktos ma życ albo nie?!?! PYTAM FRAJZERZY!! bo juz nie mam do Was sił... czym Wy sie różnicie od tych "agresorów" skoro piszecie, że kulka w łeb i po sprawie... że wyrwać chwasta...

    jak czytam te Wasze posty to nie chce by ludzie tacy jak wy posiadali bron... nie chce sie mijac z takimi ludzmi na ulicy majac swiadomosc, ze macie bron... bo jestescie d%#%$e... i na pewno nie bede sie czul bezpieczniej majac to swiadomosc... ani bezpieczniej ani wygodniej... bede sie czuł ch%$owo...

    mniej TV... get a life... dorośnij

    pokaż komentarz
    elo
  • b4rtaz +2  

    @elo: rambo się znalazł. Na pięciu dresów samemu z pięściami wyskoczysz aby nie zostać ciotą? Dziewczyna ma spokojnie stać obok, bo wiesz, że żaden z agresorów nie pomyśli aby użyć jej jako argumentu?

    Broń to argument psychiczny. Jestem przekonany, że sposób przestępstw jest diametralnie inny w krajach gdzie broń jest dozwolona. U nas przez to, że bandyci czują się bezpiecznie zazwyczaj ofiara ma przez kilka minut "pogawędkę" w której to agresorzy zdobywają przewagę psychiczną...

    Świerzy przykład: http://youtube.com/watch?v=2Ec4e1jKm8g ; uważasz, że te cwaniaczki by się tak długo znęcały nad tym chłopakiem gdyby gdzieś w tych pustych głowach mieli świadomość, że chłopak lub przechodzień może im pomachać gnatem przed oczami?

    W tym momencie nikt prócz policji nie może w takich sytuacjach zareagować. Pięściami ma chłopaka ktoś obronić? Nożem?

    pokaż komentarz
    b4rtaz
  • Altar +5  

    Dajcie spokój, z elo się po prostu nie da rozmawiać, jest totalnie impregnowany na argumenty i tylko Was zwyzywa od ciot i frajerów.
    Cały czas wydaje mi się, że patrzy na sprawę nie z punktu widzenia normalnego człowieka, tylko drobnego przestępcy, który boi się, że mógłby zarobić kulkę za zwinięcie komuś lusterka.

    elo: Mniej filmów! Nikt nie będzie do Ciebie strzelał jak mu wylejesz piwo, czy niechcący urwiesz lusterko. Ale jak je gwizdniesz i będziesz uciekał, to jestem pierwszy za tym, żeby Ci posłać kilka kulek w nogi (w nogi!). Naucz się wreszcie: nie Twoje - nie ruszaj! I nie będziesz się musiał bać chodzenia po ulicach, wśród uzbrojonych współobywateli.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -9  

    @altar...

    i wiesz co?? właśnie tego się altar boje... bo widzę duże podobieństwa miedzy Tobą:
    * "Tak, moje radio jest dla mnie ważniejsze niż życie jakiegoś śmierdziela," rownie dobrze mogles napisac moj batonik jest dla mnie wazniejszy niz zycie jakiegos smierdziela
    * "to jestem pierwszy za tym, żeby Ci posłać kilka kulek w nogi" a jak nie trafisz w nogi tylko w watrobe... dlaczego ludzkie zycie ma zalezec od Twojej celnosci

    miedyzy luke21
    * "Jeśli to robi - wyrwać chwasta."

    a tym gosciem
    http://youtube.com/watch?v=2Ec4e1jKm8g
    * "k!$!o cie zabije rozumiesz"

    jestescie tacy podobni, ze to ja sie zacznam zastanawiac... czy to oby nie czasem jakis Twoj kumpel... bo reprezentujecie wartosci moralne na podobnym poziomie...

    pokaż komentarz
    elo
  • b4rtaz +1  

    "jestescie tacy podobni, ze to ja sie zacznam zastanawiac... czy to oby nie czasem jakis Twoj kumpel..."

    Umiesz prowokować. Ale zauważ, że to Ci już nerwy puściły. Więc się nie odgryziesz w ten sposób. Za same takie podejście do rozmowy, należy się banicja. Bezwzględnie.

    Na razie wypadało by nie karmić trola. Tyle.

    pokaż komentarz
    b4rtaz
  • Altar +3  

    Ciekawe. Problem w tym, że to Twoje wypowiedzi nasuwają mi skojarzenia z tym gnojkiem. Bo stawiasz się właśnie na jego pozycji, jego praw bronisz pisząc, że w razie napadu nie można takiego zastrzelić. Gdyby poszkodowany chłopak z reportażu miał broń, pewnie inaczej by się ten napad skończył.

    A ten oskarżony to jest właśnie chwast. I tak jak napisał luke, należałoby go wyrwać. Tego się nie zresocjalizuje, wyjdzie z więzienia jeszcze gorszy. I wtedy nie chciałbym go spotkać na swej drodze będąc "uzbrojonym" tylko w pięści.

    Zastanów się czasem zanim coś napiszesz.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -3  

    do b4rtaz
    hehe tak sie sklada, ze wlasnie ucze sie na egzamin hehe
    ale jakos nie mam ochoty sie uczyc i spotkalem ten nieszczesny topic
    masz racje troche mnie wciagnelo
    ale bronie po prostu swoich pogladow... nie chce by bron byla uzwana jako argument reprentujacy sile psychiczna... bo pokaze mu gnata i bedzie sie bal... wtedy kadzy kupi sobie gnata by wszyscy sie bali... i w taki sposob kazdy sie bedzie bal...
    pff chore

    do altar

    "Gdyby poszkodowany chłopak z reportażu miał broń, pewnie inaczej by się ten napad skończył."

    na pewno by sie inaczej skonczlo... pewnie wpakowaliby mu jeszcze z 4 kulki... albo on zabilby tamtych 5... super rozwiazanie

    pokaż komentarz
    elo
  • amrotek +4  

    @elo
    Każdy ma prawo do wolności, wolności decydowania o wszystkim co należy do niego - życiu oraz także rzeczach materialnych. Nikt poza mną nie ma prawa o tym decydować o ile sam nie naruszam niczyjej wolności. Każdy ma takie prawo, więc jest równowaga.
    Kiedy bandyta próbuje mnie zabić, włamać mi się do domu, itp. narusza moją wolność, bo próbuje sam decydować o moich własnościach (np. decyduje, że moja komórka ma być jego). Wtedy ta równowaga zostaje zachwiana. Jeśli on chce decydować o moich własnościach, musi się liczyć, że wtedy ja mogę zadecydować o jego własnościach, w tym także o jego życiu.

    I proszę Cię, nie gadaj głupot, że w takiej sytuacji nie mam prawa decydować czy ktoś ma żyć czy nie.

    pokaż komentarz
    amrotek
  • elo -1  

    do amrotek

    tak zgadzam sie masz prawo... ale czy musisz to robic za pomoca pistoletu?

    zrozum... z pistoletem czy bez... Twoja obronnosc jest identyczna... bo to nie pistolet czyni Cie bezpiecznym...

    i musze chyba lopatologicznie... jak dla ludzi ze wsi...
    wyobraz sobie siebie w spoleczenstwie w ktorym nie ma broni... czujesz sie bezpiecznie...
    teraz wyobraz sobie siebie w spoleczenstwie w ktorym jedyna bron to piesci... czujesz zagrozenie ze strony wiekszych od ciebie i lepiej wladajacych piesciami...
    teraz wyobraz sobie siebie w spoleczenstwie w ktorym jedyna bron to piesci i szable... czujesz zagrozenie ze strony tych co wieksi od Ciebie lepiej wladaja piescmi i szabla...
    itd itd
    wiec po prostu jezeli jestes typem co boi sie wlasnego cienia... to i bron Ci nie pomoze... bo bedziesz sie bal tak czy siak... a ogolne zagrozenie bedzie rosnac... bo jak Ty bedziesz chcial miec pistolet to inny bogatszy od Ciebie zechce miec kalacha... pozniej czolg... a na koncu dla naszego bezpieczenstwa Ty tez bedziesz chcial miec czolga... bo bedzeisz sie bal...

    nie rozumiem dlaczego zakladasz, ze to ty zabijesz zlodzeja, a nie On Ciebie...

    "Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi" (Einstein)

    pokaż komentarz
    elo
  • amrotek 0  

    Po prostu chcę bronić swej własności wszystkimi dostępnymi mi środkami.
    Poza tym wydaje mi się, że mam większe szanse zabić kogoś pistoletem (gdy i on ma pistolet) niż zabić nożem czy pięściami (gdy i on ma do dyspozycji tylko to).

    pokaż komentarz
    amrotek
  • elo -3  

    @amrotek

    to mow od razu, że chcesz zabić a nie k#%%a bronić swojej własności...
    bo na ch## ja sie tyle produkuje....

    pokaż komentarz
    elo
  • van 0  

    ech... @elo
    Były badania, są one zresztą w tekście przytoczone... ale nie, Ty wiesz lepiej...

    Powiedz mi czemu np w kanadzie - w państwie gdzie na obywatela przypada po parę sztuk broni, jest mniej napadów z jej użyciem ?
    Czekaj, niech zgadnę, napiszesz że Polacy to d%%#%e...

    polecam:

    A zwłaszcza fragmenty:
    "Nie strzelał z niej do nikogo, po prostu wyjął ją i odbezpieczył, trzymając lufą do góry. Amatorzy pożyczania zegarków zwiali natychmiast."

    Oraz

    "- Jeszcze w połowie lat 90. mogłeś sobie na bazarze Różyckiego czy na stadionie kupić, co chciałeś - mówi Wojtek, emerytowany policjant. - Najlepiej było zapytać ruskich handlarzy o kaburę do pistoletu, któryś kolejny zapytany na pewno zaproponowałby ci sprzedaż kabury z zawartością. Dziś nie wiem, jak jest, bo już tam nie chodzę. Wiem, że ludzie nielegalnie załatwiający sobie broń korzystają z jakichś znajomości w służbach, to oczywiście kosztuje trochę pieniędzy, ale chętni ponoć są. Rekrutują się oczywiście spośród tych, którzy nie mają szans na otrzymanie broni w sposób legalny."

    Jak coś jest nie legalne, jest bardziej opłacalne, i generuje czarny rynek...

    Wiadomo że znajdą się postrzeleńcy którzy kogoś zabiją, lub zostawią broń np do zabawy dzieciom. Ale idąc tą drogą, powinniśmy zakazać jazdy samochodami, rowerami, motorami, zakazać pic alkohol, palić papierosy. Powinniśmy zakazać latania samolotami, i wogóle siedziec w jaskiniach i nie wyściubiać nosa.

    W Czechach zdobycie pozwolenia na broń ostrą to 14 dniowe szkolenie plus testy na strzelnicy oraz psychologiczne. Dostęp jest łatwy, szaleńcy odpadają na psychologicznych.
    I jakoś nie słyszałem żeby panowała plaga zabójstw.

    pokaż komentarz
    van
  • paweler -1  

    albo z przestrzelonym kolanem w stroju klauna

    pokaż komentarz
    paweler
  • Altar +10  

    Wykopuję, bo zgadzam się z ideą. O, widzę, że nawet podwójnie wykopuję ;)

    pokaż komentarz
    Altar
  • opolanin +11  

    Pisząc "I chyba wiadomo" - używasz zaklęcia „powszechnie wiadomo, że” - TO NIE JEST ARGUMENT w dyskusji! Właśnie że mi tam nic nie wiadomo!

    Mówisz o nastolatkach strzelających w szkole - ok. Tylko ile takich przypadków znasz? Tylko tyle ile opisały media! Ilu natomiast przypadków gdzie właśnie posiadanie broni było tym elementem zapobiegającym nieszczęśliwemu zbiegowi wydarzeń - media NIE OPISAŁY!?

    Jesteś za zakazem posiadania broni? Dlaczego nie jesteś za zakazem posiadania samochodu? Inaczej skazujesz się na hipokryzje! Spójrz na statystyki ile bezbronnych osób ginie w wypadkach samochodowych!!! Czy to nie straszne? CZY NIE POWINNI TEGO ZAKAZAĆ?

    Gówniarz który biega z nożem po ulicy przed którym to niby uciec, możesz jeśli tylko zechce mieć palną wcześniej niż ty jako prawowity obywatel! BO TAKIE JEST PRAWO! Dzięki za takie prawo.

    pokaż komentarz
    opolanin
  • rustle +2  

    Oto ciekawy filmik (3 minuty), który pokazuje do czego prowadzi model amerykański w dostępie do broni... Chyba kiedyś był na wykopie, ale widać wielu nie pamięta :-)
    http://www.youtube.com/watch?v=a2hbzq25VAE

    pokaż komentarz
    rustle
  • Ch_K +3  

    Wg mnie każdy niekarany Polak powyżej 21 roku życia, nie mający problemów psychicznych powinien mieć możliwość otrzymania pozwolenia na zakup broni, a sytuacja, w której mogę bez żadnych konsekwencji zastrzelić złodzieja, który pakuje się do mojego domu lub posłać kulkę typom, którzy w ciemnej ulicy chcą zmasakrować mi twarz i ogołocić mnie ze wszystkiego powinna być oczywista. Ktoś wspomniał, że każdy dres chodziłby wówczas z gnatem. Hmm, zacznijmy od tego, że zdecydowana większość takich szemranych gości jest od dawna znana policji, więc z pewnością pozwolenia by nie dostali. Po drugie zdobycie pozwolenia powinno wiązać się ze sporymi kosztami, przykładowo - złożenie wniosku 200zł, opłata za badania psychologiczne 300zł, opłata za egzamin 1000zł, wydanie pozwolenia 500zł, do tego dochodzi spory koszt zakupu broni i od razu zostanie wyeliminowany tzw. margines i patologie, po prostu z braku pieniędzy. Obecnie, aby dostać pozwolenie trzeba udokumentować realne zagrożenie swojego życia, co sprawia, że broń otrzymują właściwie jednostki. Podsumowując - jestem za dostępem Polaków do broni, ale na warunkach o jakich wyżej napisałem, bo sytuacja, gdzie każdy mógłby sobie zakupić spluwę jak chleb w spożywczym jest jednak niedopuszczalna.

    pokaż komentarz
    Ch_K
  • techn88 +1  

    + państwo srogo karajace przestepców, a szczególnie tych, którzy użyli broni i tak powinno być

    pokaż komentarz
    techn88
  • sidhellfire +4  

    Większość nie rozumie, że stwierdzenie "dostępna broń palna" tyczy się głównie obywateli prawych, a i też wątpie by niedojżali psychicznie i fizycznie obywatele mieli pozwolenie.
    Broń palna dla przestępców jest dostępna tak czy siak, a raczej wątpie, by wszyscy nagle pędzili zalegalizować swoje pukawki. Jak dowodzą badania, posiadanie broni przez obywateli nie ma wpływu na przestępczość, zwiększa tylko komfort w postaci poczucia bezpieczeńśtwa i ujmuje pewności siebie potencjalnego włamywacza.

    pokaż komentarz
    sidhellfire
  • czarny_i_zly +4  

    Tekst jest świetny, napisany idealnie - tylko co z tego, skoro żyjemy w państwie urzędników, państwie policyjnym? Obywatel jest wrogiem - urzędnik nie jest dla obywatela; obywatel to zaraza, zagrożenie. Takie teksty na urzędników nie działają, na polityków też. Społeczeństwo uzbrojone trudniej kontrolować.

    Każdy powinien mieć prawo się bronić; jeżeli napastnik może przyjść z bronią palną, to ofiara też musi mieć prawo taką broń posiadać. Dzisiaj decyzja zależy od widzimisię urzędników i policji. Oni decydują, czy ja mogę się obronić, czy muszę być kolejną ofiarą przestępczości w statystykach.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • elelcct -3  

    Kiedy ostatni raz widziales urzednika ? :D

    pokaż komentarz
    elelcct
  • misiopysio +2  

    Rozumiesz pojęcie państwa policyjnego?

    pokaż komentarz
    misiopysio
  • czarny_i_zly +5  

    @misiopysio: rozumiem, dzięki za troskę. W tym kraju władzę nad bronią trzymają głównie policjanci - to od nich najbardziej zależy, czy Kowalski będzie mógł się bronić, czy nie. Policja pozowlenia wydaje uznaniowo, a nie według ściśle określonych procedur. To jest chore.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • retsef +2  

    Artykuł trochę nagina pewne fakty. Jeżeli chodzi o taką Szwajcarię to tutaj mogę coś powiedzieć. Autor twierdzi, iż większość przestępstw popełniana jest z nielegalnej broni. Problem w takiej Szwajcarii to właśnie przestępstwa popełniane z legalnej broni. W ostatnim czasie nasiliła się liczba użycia broni lub zastraszania na członkach rodziny lub sąsiadach. Jak przyjrzeć się dokładniej to podobnie jest w USA. Główny problem to nie sami przestępcy - bo oni jak artykuł wspomina i tak znajdą sposób na zdobycie broni nawet zza granicy, ale zwykli ludzie. W Szwajcarii (ale także, a może przede wszystkim w USA) doszło do wielu tragedii z bronią legalną. Zaczynając od straszenia bronią za podejrzewaną zdradę, poprzez grożenie, że zastrzeli się swoją żonę, dzieci czy domniemanego kochanka, czy wręcz realizację tych gróźb - w USA był czas, że raz na miesiąc dochodziło do przypadku zabójstwa żony z dziećmi a następnie samobójstwa męża, kończąc na już słynnych strzelaninach w szkołach w USA (i nie tylko) gdzie ginęły tysiące uczniów/studentów.

    Idąc dalej za USA przypomina mi się kampania na rzecz broni automatycznej w USA. Oczywiście jak zwykle wykorzystany był motyw babci, która ma prawo do samoobrony przed złodziejami. Fajnie, ale jakoś nie wyobrażam sobie babci z uzi - zwykły pistolet jej już nie wystarczy? Trzeba więc pamiętać, że za takimi artykułami siedzi lobby producentów broni, na której zarabiają wielkie pieniądze.

    Trzeba więc oddzielić dwie sprawy - jedna to przestępcy a druga to zwykli ludzie. Tak naprawdę o ile pamiętam wypowiedź jednego z policjantów z New York City to mówił coś zupełnie innego niż omawiany artykuł. Policjanci boją się broni w rękach zwykłych ludzi bo przy prostej interwencji w domu ktoś może z łatwością zabić policjanta - kamizelka kuloodporna to tylko prowizoryczna ochrona. Gdy policjant już się z tym zetknie - a ten sugerował, że każdy się styka - prowadzi to do niewyobrażalnego stresu przy każdej kolejnej interwencji. Brzmiało to raczej sensownie. A do samoobrony nie wystarczy teaser? Dresiarze wyciągają noże, ale jakoś nie widzę, żeby zwykli ludzie też nosili noże. Tak naprawdę chyba nie chcemy, żebyśmy musieli bronić się sami?

    A co jeżeli jakiś gagatek w obronie wyciągnie pistolet i dostanie w nos i ktoś mu skradnie gnata? I już jeden pistolet na czarnym rynku więcej. To chyba jednak nie o to chodzi, żeby wszyscy mieli łatwy dostęp do broni. Przyznaje, że ilość przestępstw i zabójstw to kwestia nierozwiązanych innych problemów społecznych - może by od nich zacząć?

    pokaż komentarz
    retsef
  • rustle +1  

    Jedna rzecz - mylisz się - ludzie noszą noże - ponieważ nóż jest narzędziem - odpowiedzialna osoba nie wyjmie noża, jeśli nie jest gotowa do jego użycia - polecam dyskusje na ten temat na knives.pl. Podejrzewam też, ze bariera psychologiczna przy używaniu noża do samoobrony jest większa.
    Polskie prawo jest restrykcyjne i nie mam nic przeciwko - wystarczyłoby usunąć uznaniowość podejmowania decyzji o przyznaniu, aby to prawo było odpowiednie. To usunęłoby słabe ogniowo - człowieka, którego można przekupić etc.
    Jedna, uważam ważna rzecz - obrót legalny bronią sprawia, że więcej ludzi ma do niej dostęp. W ten sposób liczba sztuk nielegalnej broni może się zwiększyć za pośrednictwem nieuczciwych handlarzy, czy też kradzieży.
    Poza tym prawo do trzymania broni w domu, używania na strzelnicy, a prawo do noszenia przy sobie broni ukrytej to dwie różne rzeczy.
    Skoro kierowcy co kilka lat muszą przechodzić badania sprawdzające, czy są zdolni do kierowania pojazdem, to czemu nie ludzie posiadający broń?
    Inny problem, to to, że człowiek bogaty może podać to jako powód, dla którego posiada broń, jako, że może stać się celem. Taki człowiek może łatwiej uzyskać dostęp do broni (wbrew teoretycznej równości), a potem pojawiają się w Logo artykuły "jak dobrać klamkę do garnituru?" To, że ktoś posiada powód, jeszcze nie oznacza, że posiada odpowiedzialność.

    pokaż komentarz
    rustle
  • remul +2  

    @rustle:
    Piszesz "odpowiedzialni ludzie", a prawda jest taka że ludzi odpowiedzialnych to u nas nie ma dużo. Co z tego że za jazdę po pijaku dostaje się karę więzienia. Ludzie i tak jeżdżą. Jak da im się broń i ktoś się upije to może kogoś zabić, a nożem czy bejsbolem zabić? No powiedzmy sobie że wymaga to trochę więcej wysiłku niż "naciśnięcie spustu" co już samo w sobie zmniejsza śmiertelność. A u nas kto zadba o to że np. twoje dziecko nie weźmie twojej broni do szkoły bo go koledzy męczą, przecież nie będziesz nosił broni cały czas przy sobie, nie?
    Moim zdaniem broń powinna być dostępna dla ludzi po przejściu specjalnego kursu i po badaniach psychiatrycznych i tylko jeśli jej posiadanie ma jakiś cel (policjant, ochroniarz). Jak ktoś się boi o siebie to niech sobie ochroniarza wynajmie.

    Inną sprawą jest temat obrony koniecznej w domu. Czyli na terenie swojego domu możesz nawet zabić napastnika w obronie własnej bez żadnych konsekwencji. Prosta rzecz, a ilość włamań spadła by drastycznie. Teraz jak coś zrobisz włamywaczowi to co będzie? Sprawa o pobicie włamywacza...
    Z tym trzeba przede wszystkim coś zrobić, a nie zajmować się sprawami typu "jakbym miał broń to by było fajnie". Broń łatwo wynieść z domu na ulicę, a obrona w ramach domowego miru to zupełnie inna sprawa.

    pokaż komentarz
    remul
  • czarny_i_zly 0  

    @remul, sprawa wyniesienia broni przez dziecko to sprawa nieodpowiedzialności człowieka, który jest właścicielem tej broni. Człowiek odpowiedzialny dopilnuje broni, oswoi dziecko z tym, że broń jest w domu, ale to nie jest zabawka. Bywają wypadki, że kilkuletnie dzieci biorą kluczyki do samochodu, odpalają i jadą - często krzywdząc ludzi. To jest wina rodziców (nieodpowiedzialność) i nieumiejętności wychowania, a nie obecności samochodów! Tylko takie wypadki to jest rzadkość - tak jak wypadki z bronią legalnie posiadaną...

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • rustle 0  

    @ remul akurat o odpowiedzialnych wspomniałem wyłącznie przy okazji "nożomaniaków"-nożem nie można straszyć etc. moze być uzyty tylko w ostatecznosci, kiedy inne sposoby zawiodą etc. ta dość liczna już w Polsce społeczność jest w przeważającej większosci osobami odpowiedzialnymi. Przyznaję też, że nie znam chyba żadnej osoby, której dałbym do ręki broń, aby mogła nosić ją na ulicy - no może ze 2. Za to już broń do obrony domu dałbym kilku osobom więcej.

    W ogolnosci sie z Tobą zgadzam, podobne prawo jest obecnie w Polsce - mozna mieć i pistolet maszynowy, o ile jest się ochroniarzem. Ale może np. chętnie poćwiczyłbym na strzelnicy? Z wiatrówką (zaznaczam, że wyłącznie na strzelnicy) szło mi kiedyś nieźle...

    Zakaz noszenia broni ukrytej i np. sprzedawanie wyłacznie strzelb do obrony domu załatwiłoby sprawę :-) ciezej nosić na ulicy, a i z przeładowaniem wiekszy kłopot :-) nierelane, ale mogłoby sie udac :-)

    pokaż komentarz
    rustle
  • rustle -2  

    minusujcie. dubel.

    pokaż komentarz
    rustle
  • KWP +1  

    A ja mam broń, i nie mam zezwolenia, bo nikt mi go nie chciał dać. I jak ktoś wejdzie mi na chatę, aby zrobić krzywdę mojej rodzinie, to wpakuję w niego tyle pestek ile da radę. My home is my castle - mądre i prawdziwe. Pięści mam do obijania ciot po ryjach, ale na kolesia z nożem wolę używać ołowiu. Tak na marginesie, mam nadzieje, że nigdy się nie zdarzy sytuacja, abym musiał używać eksponatów muzealnych do obrony.
    PS. VIS to piękny gnat...

    pokaż komentarz
    KWP
  • dr_med -4  

    Skoro jacyś kolesie potrafią łazić Ci po domu z nożami czy innymi eksponatami wymagającymi odpowiedzi bronią palną, to szczerze Ci współczuję "sielskiej, domowej" atmosfery.

    pokaż komentarz
    dr_med
  • Trepek +1  

    Jeśli uważacie, że samo to, że ją posiadacie da wam możliwosc łatwej obrony przed napastnikiem to się bardzo mylicie. Teraz co najwżej dostanie się po zebach. Nie jest to miłe, ale wszyscy zyją. W takiej sytuacji gdy obydwoje ma bron, jedna osoba musi zginąc i nie oszukujmy się. W 90% wypadków zwycięży agresor, który jest przygotowany, pewny siebie, zwykle doświadczony.

    Prawdziwy problem to sfrustrowani, znerwicowani ludzie jakich w Polsce mnóstwo. Osoba, która nie ma nic do stracenia, często chce się zemscic na osobach, które za to obwinia (zwykle bogatszych, inteligentniejszych, ładniejszych od siebie). I to oni bedą tej broni używac. Popatrzcie na USA. Tv powoli przestaje już relacjonowac strzelaniny wywołane przez osoby takie jak przed chwilą przytoczyłem.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • Altar 0  

    W 90% wypadków zwycięży agresor, który jest przygotowany, pewny siebie, zwykle doświadczony.

    Broń nie ma pomóc w walce z zawodowym killerem. Jeżeli widzisz, że przeciwnik ma przewagę liczebną lub trzyma w ręce pistolet, po prostu nie wyciągasz swojego. Ale jeżeli napadnie Cię typ z nożem, to odstraszasz go pistoletem, a jak nie skutkuje, to rozwalasz mu łeb.
    Bez broni prawdopodobnie nie miałbyś szansy na obronę nawet przed takim "amatorem".

    Prawdziwy problem to sfrustrowani, znerwicowani ludzie jakich w Polsce mnóstwo. Osoba, która nie ma nic do stracenia, często chce się zemscic na osobach, które za to obwinia (zwykle bogatszych, inteligentniejszych, ładniejszych od siebie).

    Znów się mylisz. Osoba o której piszesz nie kupi legalnej broni, bo zwyczajnie jej na to nie stać. Legalny pistolet to wydatek rzędu kilku tysięcy złotówek, podczas gdy taką samą klamkę na bazarze kupisz za 1/3 ceny (paradoks, ale tak jest - nielegalna giwera jest tańsza).
    Czyli - ten sfrustrowany biedak, o którym piszesz prędzej kupi jednak broń nielegalną.

    pokaż komentarz
    Altar
  • Trepek +1  

    Ja tam nie będę nikogo przekonywał, ale zobaczysz, że to się skonczy w taki sposób:
    -Masz może papierosa?
    Bach bach i koleś leży martwy. Mówisz, że tacy ludzie nie będą mieli dostępu do broni. Ale przecież taki system właśnie u nas funkcjonuje! Model amerykanski, który tak preferujecie przewiduje, że bron i amunicje może kupic KAŻDY. Nie ma testów, ani nic takiego.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • remul +1  

    Altar,
    Znów się mylisz. Osoba o której piszesz nie kupi legalnej broni, bo zwyczajnie jej na to nie stać. Legalny pistolet to wydatek rzędu kilku tysięcy złotówek, podczas gdy taką samą klamkę na bazarze kupisz za 1/3 ceny (paradoks, ale tak jest - nielegalna giwera jest tańsza).
    Czyli - ten sfrustrowany biedak, o którym piszesz prędzej kupi jednak broń nielegalną.


    A tu dla odmiany ja się z tobą nie zgadzę. Im broń będzie łatwiejsza do kupienia tym będzie tańsza, będzie jej więcej na bazarach albo do kupienia w zaułku ulicy. Ile w tej chwili osób wiedziałoby jak i gdzie kupić nielegalną broń? Ja np. nie wiem. I wiecie co? Dobrze mi z tym.
    Inną sprawą jest że taki sflustrowany biedak nie kupi broni nielegalnej bo nie będzie wiedział gdzie lub będzie się bał że go złapią lub co tam innego. Ale jak tej broni na ulicy będzie więcej i sobie on uświadomi że "Tadek z naprzeciwka ma broń, Zenek ma broń... To czemu i ja sobie nie kupię? Przecież nie chcę być gorszy". Zacznie się kupowanie nielegalnej broni bo to będzie "trendy". Będzie ją łatwiej kupić i pojawią się ludzie którzy zaczną nią handlować tak jak dziś dealerzy narkotykowi. Jest popyt? Będzie podaż...

    pokaż komentarz
    remul
  • Altar 0  

    To się nie przełoży w ten sposób, że skoro jest łatwiej dostępna w sklepach, to przejdzie do lewego obiegu. Źródło broni legalnej jest inne niż nielegalnej. Ludzie nie będą kupować broni po to, żeby ją dalej opylić, bo: a) finansowo się to nie opłaci, b) kłopoty z tego mogą wyniknąć ogromne. Nielegalna broń to raczej głównie import ze wschodu + to co uda się ukraść wojsku i policji.

    Piszesz, że teraz dojście do nielegalnej broni nie jest oczywiste i pewnie masz rację, ale dam Ci przykład ze swojego podwórka. Będąc w liceum jeden koleś zaproponował mi kupno pistoletu. Niedrogo, chciał zdaje się kilkaset złotych. Nie wiem skąd go miał i dlaczego chciał sprzedać. A nie byłem żadnym "kolesiem z towarzystwa", nie kozaczyłem w szkole, itp. Znał mnie po prostu z widzenia.
    Dzisiaj oczywiście nie wiem, skąd wziąć klamkę, ale pewnie gdybym był tym zainteresowany, to źródło by się znalazło. Tak jak z dragami. Nie biorę, więc nie znam żadnego dilera. Ale gdybym chciał...

    pokaż komentarz
    Altar
  • rustle -1  

    Jak czytam, to niektórym i nożyczek bym nie pozwolił nosić na co dzień.
    1. Użycie broni jest ostatecznością, kiedy nie skutkują negocjacje, próby ucieczki, a zagrożenie jest b. poważne. Broń nie służy NIGDY do straszenia - stopniować samoobronę poprzez straszenie, ranienie może stosować ktoś bardzo doświadczony - zarzut braku stopniowania został przedstawiony byłemu żołnierzowi USMC, ktory bronił się nożem przed grupą bandytów.
    Dla zwykłego człowieka broń to środek ostatniej szansy - inaczej najpewniej zostanie mu odebrana i sam jej posmakuje... Dla niedoświadczonego w walce element zaskoczenia jest jedynym atutem. Broń nie może być wyciągana bez pewności, co do uzycia.
    2. Zgadzam się, że większy obieg broni sprawiłby również, że za sprzedawcami legalnymi przyszliby sprzedawcy mniej oficjalni... Znajac już popyt...
    3. Zgadzam się, że frustraci są tu problemem, dlatego okresowe badania psychologiczne są zwyczajnie koniecznoscią.
    4. Koszt uzyskania zezwolenia juz w tej chwili sprawia, ze broń posiada grupa bogatych gnojków, których upoważnia do tego wyłacznie bogactwo - a "klamka" ma im pasować do garniaka, maja na nia leciec panienki i ma się nia dobrze straszyć ludzi - powód nie jest wystarczajacy - konieczne sa tez predyspozycje.

    pokaż komentarz
    rustle
  • elo -1  

    z ganem w reku czy bez i tak dalej ciota będzie ciotą, a bandzior bandziorem... bo to nie broń czyni bandziora bandziorem... ale psychika...

    niczyje bezpieczenstwo sie nie zwiekszy przez to, ze bedzie mial bron...

    dla mnie to jest proste... ktoś Cię zaczepia... oboje macie pięści... najwyżej poobijacie sobie ryje... oboje macie noże... ciota dostanie kose pod żebra... oboje macie gany... ciota dostanie kulkę w łeb...

    sytuacja Waszej obronności się nie zmieni... bo to nie broń czyni Cię bezpiecznym... raczej jej brak czyni Cię bezpiecznym...
    a większa ilość broni na rynku zwiększa tylko prawdopodobieństwo, że znajdzie się ona w niepowołanych rękach... bądź broń stanie się elementem szpanu... już super bryka nie będzie wystarczała by lansować się na maczo... będzie trzeba mieć jeszcze broń...

    takie pobieżne potraktowanie tematu...
    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    elo
  • czarny_i_zly +8  

    a większa ilość broni na rynku zwiększa tylko prawdopodobieństwo, że znajdzie się ona w niepowołanych rękach...

    Ci niepowołani i tak mają broń (jeżeli chcą) i za nic mają prawo. Uczciwi zawsze mają gorzej.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • feuer-fest +20  

    Ja na przykład nie jestem zwolennikiem przemocy (prawdopodobnie taka jest definicja cioty w twoim przebogatym słowniku). Nie robię z nap$%!!!$ania się ideologii, chce mieć prawo się bronić gdy ktoś mnie napada.

    Ciekawe skąd taki dresik albo skinik z biednej kamienicy miałby mieć parę tysięcy na pistolet. Wylezie takie gówno z bramy i zaczepi człowieka, dostanie gazem po ryju i parę butów w parterze... Nawet na gaz ich nie stać co dopiero na pistolety. Gdyby w Polsce było legalne noszenie giwer przy sobie ja na pewno mógłbym się czuć bezpieczniejszy. Nawet jesli według twojej nomenklatury ja jako przeciwnik przemocy (poza samoobroną) jestem ciota, to twoja teoria się kupy nie trzyma - dobry strzelec i pięciu byków po siłce położy jednym magazynkiem.

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • elo 0  

    @czarnyizly

    niepowołane ręce w moim mniemaniu to frustraci, nieszczęśliwe zakochani, rzuceni przez dziewczyne... generalnie Ci którzy nie radzą sobie z życiem i bardziej niż broni potrzebują psychologa... bo czują potrzebę wystrzelania całej szkoły... która jest oczywiście źródłem zła na całym świecie...

    pokaż komentarz
    elo
  • reCoil +1  

    i od tego są właśnie badanie psychologiczne, które odsiewają większość potencjalnie niebezpiecznych osób ubiegających się o broń.

    pokaż komentarz
    reCoil
  • elo -4  

    @reCoil

    wychodzisz z założenia, że badań psychicznych, psychologicznych nie da sie oszukac... i że daja 100% pewnosci, ze za 2 miesiace ktos ktos calkiem zdrowy psychicznie moze popasc w depresje...

    zreszta

    wystarczy, że Twoj stary przejdzie badania... i w nocy zaj#!iesz mu bron...

    generalnie wiecej broni = wiecej mozliwosci jej uzycia...

    pokaż komentarz
    elo
  • sln -4  

    polecam Ci spacer poznym wieczorem po lodzkich balutach/srodmiesciu, wtedy sie przekonasz na wlasnej skorze czy 'ciota zostanie ciota'. no chyba ze jestes 'bandziorem'. jestes?

    pokaż komentarz
    sln
  • elo -2  

    @sln...
    to ja gwarantuje Ci, ze spacer po łodzkich balutach/srodmiesciu poznym wieczorem bedzie jeszcze bardziej niebezpieczny gdy bedzie latwiejszy dostep do broni...

    pokaż komentarz
    elo
  • Altar +5  

    Elo - skoro tak to gwarantujesz, to podeprzyj to może jakimiś badaniami z innych krajów, a nie tylko swoimi przemyśleniami. Bo jak dotąd, statystyki choćby z USA, Kanady i GB pokazują, że pieprzysz głupoty.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo 0  

    @Altar

    oczywiscie w polskich szkolach codziennie dochodzi do strzelanin w szkolach a w USA nie

    pokaż komentarz
    elo
  • Altar +2  

    Powołujesz się na argument, który akurat przeczy temu co głosisz.
    W USA i w Kanadzie prawo dopuszcza posiadanie broni na podobnych zasadach. W USA są strzelaniny w szkołach, w Kanadzie nie ma. Przyczyna leży więc nie w broni, ale w społeczeństwie.

    I koniec z argumentacją o strzelaninach w szkołach. Dzięki, że się podłożyłeś.

    pokaż komentarz
    Altar
  • elo -1  

    @Altar

    czyli twierdzisz, ze polskie spoleczenstwo jest gotowe posiadac bron?

    pokaż komentarz
    elo
  • Altar +2  

    Uważam, że nie należy tego rozpatrywać w kategoriach społeczeństwa, tylko poszczególnych jednostek. Myślenie kategoriami społeczeństwa to nie ta epoka.

    pokaż komentarz
    Altar
  • r3pr3z3nt 0  

    @ALTAR - Proszę bardzo kolego - kanadyjskie strzelaniny w szkołach: http://www.google.com/search?q=canadian+school+shooting

    Przestań zmyślać, zbadaj temat, zanim zaczniesz wypowiadać się z pozycji autorytetu. To, że chcesz mieć rację, nie znaczy, że ją masz...

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • krisssch -1  

    Tak, a wprowadzenie kary śmierci zmniejszy liczbę morderstw.

    Argumenty za liberalizacją są wystarczająco poważne i liczne, by bez ryzyka śmieszności pochylić się nad inicjatywą Andrzeja Czumy

    Te argumenty są tak głupie, że aż śmieszne.

    Poszerzenie dostępu do broni wiąże się i z negatywnymi skutkami – więcej broni to nieuchronnie więcej niepotrzebnych śmierci. Jednakże są i skutki pozytywne – więcej legalnej broni to także znacznie mniej innych niepotrzebnych śmierci.

    Aha to tylko z legalnej broni można zabijać, nielegalna jest fee, bo inaczej zabija?

    Utarło się naiwnie uważać, że głos za dostępnością broni jest głosem za brutalnością, a przeciwko cywilizacji, że wystarczy posiadania broni zakazać, by świat stał się doskonały.

    A co to może jest postęp cywilizacyjny? Ten kto myśli, że jak posiada broń to mu już nikt nie podskoczy, to na pewno jakiś profesor nauk ścisłych musi być. Naród bez moralności, naród postępu cywilizacyjnego przecież.

    Rzecz więc w tym, by ofiara nie była bezbronna w starciu z agresorem, który wszelkie zakazy ma za nic i swych zbrodniczych narzędzi nie zwykł nabywać w legalnie działającym sklepie.

    Aha to broń gdzie będziecie kupować?

    Dlatego amerykańscy policjanci w większości są zwolennikami szerokiego dostępu praworządnych obywateli do broni. W USA w dziewięciu przypadkach na dziesięć samo wydobycie broni przez niedoszłą ofiarę zapobiega przestępstwu.

    A przestępcy będą z procy do Was strzelać.

    Ponadto dostęp obywateli do legalnej broni wiąże się ze znacznym zmniejszeniem przestępczości. Jak wynika z niedawnych amerykańskich doświadczeń, w trzydziestu kilku stanach w ciągu kilku lat od wprowadzenia prawa pozwalającego na noszenie ukrytej broni przestępczość kryminalna systematycznie malała.

    No tak przecież przypadek w Columbine High School to nie przestępstwo kryminalne.

    Stany Zjednoczone stanowią zresztą osobne zagadnienie. Kraj ten, z wysoką liczbą zabójstw popełnianych z użyciem broni palnej, przedstawia się jako koronny dowód na fatalny związek pomiędzy rozpowszechnieniem broni a przestępczością. Niesłusznie, skoro i tam przestępstwa popełnia się głównie z użyciem broni nielegalnej, a feralne statystyki windowane są przez mieszkańców różnorakich gett żyjących w warunkach niewyobrażalnej dysfunkcji społecznej.

    No tak tylko ludzie z gett zabijają i to na pewno są czarni obywatele.

    I na deser fragment dokumentu, który oczywiście dostał Oscara przez przypadek.
    http://www.youtube.com/watch?v=3LhUMJWdGZc&feature=related

    Teraz możecie mnie minusować tylko pamiętajcie o jednym:

    Nie zgadzam się z Tobą, ale zawsze bronił będę Twego prawa do posiadania własnego zdania.
    Voltarie

    pokaż komentarz
    krisssch
  • r3pr3z3nt 0  

    Nie wiem kolego za co Cię minusują. Chyba za to, że myślisz, zanim zaczniesz klaskać...

    pokaż komentarz
    r3pr3z3nt
  • shine +1  

    Dobry artykuł. Mam nadzieję, że coś się w końcu zmieni w tym kierunku.Dobrze by było, gdyby państwo wreszcie zaczęło traktować obywateli poważnie, a nie jak bandę nieodpowiedzialnych dzieciaków. Samo posiadanie broni nie uczyni z nikogo mordercy, tak samo jak fakt posiadania noża nie sprawi, iż zadźgam sąsiadkę.

    pokaż komentarz
    shine
  • Holyboy +1  

    Gość ewidentnie tworzy rynek - przecież tu nie chodzi o niczyje bezpieczeństwo! Tu chodzi o lobbing firm sprzedających broń, chcą mieć one RYNEK ZBYTU większy. Trzeba więc stworzyć zapotrzebowanie pisząc frazesy o "samoobronie".

    Żeby te wypociny dało się jeszcze czytać, ale one są typowym bełkotem prawniczym. Przecież jak bandzior wyciągnie pierwszy klamke, to fakt posiadania własnej na wiele się nie zda.

    Kiedyś słuchałem wywiadu z Jerzym Dziewulskim - ewidentnie skrytykował pomysł zmian w dostępie do broni. To jest facet który może się wypowiadać, a nie jakiś tam radca prawny... lobbujący gryzipiórek filozof.

    pokaż komentarz
    Holyboy
  • Trepek +1  

    100% racji

    Dzisiaj każdy będzie musiał miec bron, żeby czuc się bezpiecznie. Jutro
    bazuke, a pojutrze czołg.
    A producenci broni sobie siedzą i się cieszą.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • kurp 0  

    Barwny, mocny i świetnie uargumentowany tekst. Polecam!

    pokaż komentarz
    kurp
  • misiopysio -1  

    Ty tu na reklamówkę Dr.Oetkera przyszedłeś?

    A co do posiadania broni: Nie mam chyba zdania, czasem ustrzeliłoby się teściową, gdyby była legalizacja, ale jak pomyśle że ona mogłaby strzelić gdzieś z partyzanta...

    pokaż komentarz
    misiopysio
  • Naglfar +11  

    Tekst dobry, bo przytaczający racjonalne argumenty. Każdy racjonalista powinien być ZA dostępem do broni palnej dla praworządnych obywateli, przeciwnicy mają PRZECIW tylko slogany etyczne i filozoficzne, nie mające odbicia w rzeczywistości - co potwierdzają statystyki.

    pokaż komentarz
    Naglfar
  • elo -2  

    aaa i jeszcze jedna kwestia... by wszyscy czuli się bezpiecznie to wszyscy musielby miec broń... bez wyjątków... bo zawsze znajdzie sie ktos kto powie "nie czuje sie bezpiecznie bo nie mam broni"... dlaczego menel niemoglby miec prawa do obrony własnego kartonu, butelki piwa czy rodizny? jakos nie wyobrazam sobie sytuacji gdzie każda laska w obawie przed gwałtem musiałaby mieć w torebce gnata... bo przeciez napastnik moze miec bron...

    to prowadzi do obłedu...

    broń nie jest wyznacznikiem sily... broń jest wyznacznikiem strachu...
    jeżeli boisz sie życia to z bronia czy bez dalej sie bedziesz bał... tylko za pomyłki ludzie bedą płacić życiem... a nie powybijanymi zębami...

    pokaż komentarz
    elo
  • Prezes +2  

    Elo, no proszę Cię przestań pieprzyć głupoty na wykopie i pójdź sobie potrenować boks. Fakt jest taki, że pomimo całej tej góry uzbrojenia w USA, możliwości kupienia pistoletu i amunicji w Wal-marcie jest tam mniej zabójstw per capita niż w Polsce ( http://www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita ) . Ten kto chce zabić zawsze znajdzie sposób, nie ważne czy ma ułatwiony dostęp do broni, czy nie - myślisz, że dla tysięcy polaków jedyna rzeczą jaka ich dzieli od popełnienia morderstwa to brak gnata w ręce?

    pokaż komentarz
    Prezes
  • dr_med -2  

    Prezesie, prawdopodobieństwo popełnienia morderstwa jest wprost proporcjonalne do rozmiaru potencjalnego arsenału. Póki ten jest prawnie reglamentowany, dokonanie "sztuki morderstwa" wymaga trochę więcej zachodu niż pociągnięcie za spust z 50 metrów.

    pokaż komentarz
    dr_med
  • Prezes +3  

    Nie, prawdopodobieństwo popełnienia morderstwa nie jest proporcjonalne do możliwości kupna legalnej broni. Posiadanie broni palnej nie czyni z człowieka mordercy. Posiadanie penisa nie czyni z człowieka gwałciciela. Posiadanie pianina nie czyni z człowieka wirtuoza. Porównaj USA i Szwajcarię do ex-demoludów takich Rosja lub Ukraina pod względem liczby morderstw na 1000 mieszkańców. Tak na koniec to powinieneś jeszcze wiedzieć, że trafienie z pistoletu w człowieka z 50m wcale nie jest takie łatwe.

    pokaż komentarz
    Prezes
  • retsef 0  

    Ależ Prezes nadal w UK, na którą artykuł najeżdża jest mniej przypadków śmiertelnych per capita na stronie, na której podajesz. Ja nadal twierdze, że pociągnięcie za spust jest o wiele (za wiele) łatwiejsze niż dźgnięcie kogoś, a do obrony teaser by wystarczył.

    pokaż komentarz
    retsef
  • mentis 0  

    Pistolet w szafie, karabin na pikniku, bazooka w sklepie – prawie każdy Szwajcar ma w domu broń, najczęściej państwową. Kraj czeka wkrótce wielkie rozbrojenie
    (...)
    Tragedia nagłośniona przez media wydobyła na światło dzienne to, o czym w Szwajcarii mówiło się dotąd niechętnie: broń palna bywa argumentem w rodzinnych sporach. – Wypadki śmiertelne zdarzają się rzadko, ale nie to jest najgroźniejsze. Kobiety padają ofiarami przemocy psychologicznej, są zastraszane. W kraju, w którym w szafach leżą nabite rewolwery, powiedzenie- do żony: „bo cię zabiję”, ma zupełnie inny wymiar – mówi Andreas Casseez GSSA, Ugrupowania na rzecz Szwajcarii bez Broni, które przygotowało projekt ustawy ograniczającej dostęp do broni.
    http://przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3001&Itemid=62

    pokaż komentarz
    mentis
  • wark 0  

    To muszę cię zmartwić - w Polsce też są takie przypadki - gdzie policjant terroryzuje żonę kajdankami i bronią. Patologie masz wszędzie, problem w tym czy dać się tej patologii przekonać. Analogia do samochodów jest jak najbardziej trafiona - ginie przez nie wiele osób, wiele osób używa ich w sposób nieodpowiedzialny (na tym zakręcie na pewno nie będzie piasku) itp. A mimo wszystko samochody jakoś nie są protestowane. Dlaczego? Po prostu wszyscy są do tego przyzwyczajeni. Natomiast na broń masz wszędzie nagonkę, posiadaczy broni przedstawia się jako krwiożerczych psychopatów, mimo że to są normalni obywatele. A straszenie żony będzie bardziej sugestywne jak weźmiesz tasak z kuchni. Poza tym - skoro u nas nie ma dostępu do broni to kobiety pewno terroryzowane nie są?

    pokaż komentarz
    wark
  • elo -7  

    oczywiście... każdemu codziennie wchodzą na chatę by zgwałcić żonę... każdemu chcą z garażu ukraść lexusa, bądź z domowego sejfu ukraść 3 miliony!! bądź porwać syna dla okupu...

    chłopie ciesz się, ze w naszym kraju Twoim największym zagrożeniem jest to, że dostaniesz po ryju jak cwaniakujesz po pijaku...

    feuer-fest moim zdaniem Twoim największym bezpieczeństwem jest trzymanie się z dala od kłopotów bo prawdziwy bandzior zawsze będzie 10 razy bardziej przygotowany ( z bronią czy bez ) na starcie z Tobą... a ogólnie dostępna broń to dla mnie tylko więcej przypadkowych, nieprzemyślanych strzałów... 50% młodzieży nie radzi sobie w szkołach, a co dopiero z bronią... za powszechnością broni musi pójść wpierw rozwój społeczny, cywilizacyjny... a dopiero później będzie można myśleć o broni...

    nie p#%!##!, że dres nie będzie miał hajsu na broń... buhahaha... skoro maja hajs na BMW, na telefony, sterydy to na broń nie znajdzie?
    Oni nie muszą jeść... ale broń będzie musiał mieć...

    swoja drogą jak się boisz o swoje bezpieczeństwo to zapisz się na treningi boksu... ale wiem... trzeba trenować... to już nie takie fajne, jak kupić sobie broń...
    pozdro

    pokaż komentarz
    elo
  • ihuax +7  

    trenujesz boks, podejdzie paru dresow z kosami i trening moze wiele nie pomoc a 9mm jak nie odstraszy to spowoduje spadek ilosci patologii w spoleczenstwie...
    tylko jak juz slusznie inni zauwazyli trzeba rowniez zmienic prawo tak zeby osoba ktora zrani/zabije w samoobronie nie poszla siedziec co jest totalnym absurdem i to na poczatku trzeba zmienic...

    idzie sobie dziewczyna po ulicy, jakis facet ja napada i chce zgwalcic...ona mu z kolanka w jaja i jeszcze nie daj bog cos biedaczkowi uszkodzi i bedzie targana po sadach za uszkodzenie napastnika...
    CHORE

    pokaż komentarz
    ihuax
  • elo 0  

    @ihuax

    oczywiscie lepiej bys sie poczul gdyby podeszlo do Ciebie paru dresow nie z nożami ale 9mm, prawda? wtedy moglbys miec nawet armate za pazucha... i tak by Ci to nic nie pomoglo... reasumując... założenie, że jak Ty bedziesz miał broń, a 5 napastnikow nie bedzie jej mialo... i że jeszcze ich przestraszysz... jest śmieszne...

    a w ogole to do pracy powinienes jezdzic czołgiem...

    Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje - ten, kto ma broń, stanowi cel ataku.
    Albert Einstein

    pokaż komentarz
    elo
  • czarny_i_zly +5  

    @elo, nikt nie chce szpanować bronią. Ty wychodzisz z założenia, że społeczeństwo do niej nie dorosło, bo tak głosi propaganda od dziesięcioleci. Nikt nie proponuje sprzedawania broni w warzywniakach pod blokiem. Pozwolenie na broń tylko po wnikliwych badaniach psychologicznych i przy niekaralności - ale przy jasno ustalonych kryteriach i bez uznaniowości.

    Kolejna sprawa, nikt normalny nie chce obnosić się z bronią, a mieć ją na wszelki wypadek. Jeżeli ona nigdy się nie przyda, tym lepiej.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • reCoil +6  

    chłopie ciesz się, ze w naszym kraju Twoim największym zagrożeniem jest to, że dostaniesz po ryju jak cwaniakujesz po pijaku...

    to muszę Cię zmartwić, bo wystarczy w biały dzień iść ulicą, żeby zostać pobitym i pozbawionym wszelkich wartościowych rzeczy, jakie akurat masz przy sobie. ja niestety miałem taki epizod parę lat temu. i nie jest to kwestia tego, że jestem (jak to ładnie ująłeś) "ciotą", bo akurat jako takie pojęcie o walce mam, ale kiedy miałem przed sobą trzech byków, to nie stawiałem większego oporu (a i tak po zębach zebrałem).

    pokaż komentarz
    reCoil
  • elo -2  

    @czarnyizly

    oczywiscie zakladasz sytuacje, ze nigdy nikomu o zdrowych zmyslach nikt nigdy broni nie ukradnie, ani... ze nigdy nikomu born nie zginie? i że każdy bedzie czuwał 24h na dobre nad tym gdzie jego bron aktualnie sie znajduje...

    juz teraz moge Ci powiedziec, ze to bedzie ogromna dziura i sposob by z legalnej broni zrobic nielegalna... i niekoniecznie ta bron zawsze musi ginac przypadkowo... bo na bank znajda sie tacy co z przypadkowego giniecia broni zrobia niezly biznes...

    tak czy siak wiecej broni = wieksze prawdopodobienstwo, ze znajdzie sie nie tam gdzie trzeba...

    pokaż komentarz
    elo
  • czarny_i_zly +2  

    Twoje rozumowanie jest takie: nie wolno sprzedawać samochodów, bo ktoś może samochód ukraść i kogoś zabić.
    Przestępcy i tak mają broń - często legalną, z racji uznaniowości w dostępie do broni. Przestępca sobie poradzi, czy ukradnie legalną, czy kupi legalną po przekupieniu policjanta, czy kupi na stadionie (czy gdzie tam teraz sprzedają kałacha + wiadro amunicji za 1500zł).

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • reCoil +3  

    elo, sytuacje, kiedy ktoś z pozwoleniem na broń będzie ją kupował a potem odsprzedawał po wyższej cenie będą sporadyczne, gdyż już dzisiaj jest to restrykcyjnie kontrolowane. tak, właściciel broni ma obowiązek wiedzieć, gdzie w danej chwili znajduje się jego pistolet czy rewolwer. w przypadku kradzieży czy zgubienia jest zobowiązany do niezwłocznego powiadomienia policji (co i tak każdy w miarę rozsądny człowiek uczyni, żeby nie odpowiadać potem np. za zabójstwo z jego broni). a sytuacja okoliczności tego zdarzenia są wnikliwie badane przez policję i za samo zgubienie broni można iść siedzieć.

    pokaż komentarz
    reCoil
  • elo -4  

    ja wiem jedno... czesto jest tak, że podchodze do typa pytam sie o fajki, czy ognia... a ten już posrany mysli, ze ja niewiadomo czego od niego chce... teraz jeszcze dac takiemu gamoniowi ktory sie wszystkiego boi bron do reki... to juz w ogole matko boska...

    jak macie lęki, boicie sie bandziorow, gwałtow, dresow, slyszycie glosy ktore szepca Wam na ucho... a moze w ogole boicie sie ludzi... to ja wpierw polecam wizyte u psychologa... a dopiero pozniej myslcie o broni ;>
    bo ja tam sie czuje bezpiecznie...

    zreszta dla mnie to legalizacja broni rozpocznie tylko taki wyscig zbrojeń... jak każdy bedzie miał pistolet... to bandziory beda miec kałachy... to wtedy Wy by czuc sie bezpiecznie bedziecie chcieli tez miec kalachy... itd itd
    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    elo
  • Przew +1  

    Wierz mi, gwałty istnieją. I mogą dotknąć każdego... Tak samo pobicia czy kradzieże. Takie bagatelizowanie, które Ty uprawiasz, jest niepoważne i dla niektórych ludzi bardzo krzywdzące... Po prostu ciesz się, że Ciebie ani nikogo z Twoich bliskich jeszcze to nie spotkało

    pokaż komentarz
    Przew
  • rustle +1  

    Nie raz byłem zaczepiany o "fajka" - to mnie nigdy specjalnie nie martwiło. Pijany "kozak" w biały dzień, w środku miasta napedził mi wiecej adrenaliny, boe nie było wiadamo, czego sie po nim spodziewac.
    Kiedyś zostałem napadniety - a własciwie to moj kumpel z ktorym szedłem, no a kupmli sie nie zostawia... Nic nie stracilismy w wyniku tego. Przy objawach najmniejszego oporu kolesie rezygnują - po ulicach chodzi znacznie więcej łatwiejszych celów. Mogą mieć przewagę pod kazdym wzgledem, ale i tak preferują szybkie akcje z zastraszaniem ludzi i znikaniem w dali. Nawet gdybył wtedy miał przy sobie broń, to nie wiedziałbym po co mam ja wyciagać i co z nią zrobić.
    elo ma sporo racji. powszechny dostep do broni jest niepotrzebny. choc nie miałbym nic przeciwko, zeby jakas grupa, choc niewielka, jak najstaranniej wybrana istniała, zeby np. przepłoszyć samemu napastnikow, kiedy są świadkami przestepstwa. Bron powinni dostawac tacy właśnie ludzie - o nieposzlakowanej opinii gotowi pomóc komuś, a nie tylko karmić swój strach.

    pokaż komentarz
    rustle
  • KaloryfeR -3  

    Osoby mówiące "tak dla broni" piszą tak jakby pozwolenie na broń mieli dostać tylko osoby które będą ofiarami, a agresorzy już nie.
    Z pewnością będą też mieli, i gdy będzie chciał cię napaść to on wyciągnie broń pierwszy. A badania psychologiczne nic nie dadzą.

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • feuer-fest +9  

    osoby karane nie mialyby dostepu do legalnej broni. a do nielegalnej to juz oni maja dostep. gdzie tu logika? chodzi o ulatwienie dostepu do broni praworzadnym obywatelom a nie menelom skazywanym na zwiasy za jumanie komorek.

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • KaloryfeR 0  

    Nie każda osoba która jest potencjalnym napastnikiem była karana lub da się to wykryć badaniem psychologicznym.
    Dresy itp. straszą nożem lub pobiciem. Gdy zaczną biegać z gnatami to nie będzie wesoło. Sam nie musi mieć pozwolenia, wystarczy jak ma ojciec lub brat

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • czarny_i_zly 0  

    Jak weźmie broń brata lub ojca, to obaj pójdą siedzieć i patologii mniej. Psycholog raczej wykryje kogoś, kto może mieć predyspozycje do agresji i niekontrolowanych zachowań. Nawet jeżeli nie był taki osobnik karany.

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • KaloryfeR +1  

    Ojciec ma broń w celu samoobrony. Syn prawdopodobnie doskonale będzie wiedział gdzie leży broń. Niewiele myśląc bierze ją aby zaszpanować, zastraszyć kogoś itp.
    Ale przegina i jest kuku. Lub celowo bierze broń do "nocnych akcji". Mimo że ojciec miał "pokojowe zamiary" i nic o tym nie wiedział.Jedna sytuacja z wielu

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • misiopysio +2  

    1st off: nastoletni murzyni, nie nastoletnie murzyny.
    2nd: w UK zakaz posiadania broni jest tak rygorystyczny, że reprezentacja olimpijska w strzelectwie musi trenować zagranicą. Gdzie tu sens?
    3rd: Problemem nie jest sama broń, tylko człowiek.

    pokaż komentarz
    misiopysio
  • sney +6  

    @elelcct
    trzeba byc chorym, zeby co miesiac chodzic i uczyc sie zabijac
    strzelanie na strzelnicy to nauka zabijania ??

    to co za roznica czy mozna miec bron czy nie?
    o to jest cała ta dyskusja a Ty w jednym zdaniu chcesz odpowiedzi?

    Jeśli wolność przemieszczania się jest wystarczającą wartością, by dla niej poświęcić wiele istnień, czemu ocalenie wielu istnień nie jest warte zaryzykowania kilku?
    -----
    Autor chyba uczyl sie logiki od kozy.
    przynajmniej sie uczył, a Ty?

    Autor chyba o Polskiej polityce wie tyle co o zyciu
    jakieś argumenty ?

    Ale na pewno ma wysokie mniemanie o sobie...
    w przeciwieństwie do Ciebie z pewnością

    Widze, ze malo wojen jest na swiecie i firmy zbrojeniowe chcialyby zarobic :)
    to że masz prawo posiadać broń nie jest jednoznaczne z obowiązkiem jej zakupu?

    pokaż komentarz
    sney
  • elelcct -4  

    W zasadzie moglem nie komentowac tego belkotu z artykulu.
    Jak to mowia, podyskutuj z glupcem a sprowadzi Cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem.

    pokaż komentarz
    elelcct
  • elelcct -7  

    Biorac pod uwage latwosc manipulowania Polakami i ich wiary w kazdy kit jakim im na codzien wciskaja w radio i tv rysuje mi sie tu calkiem prawdopodobny scenariusz:

    Pewien dyrektor powie - 'Kupujcie bron, macie prawo!' (tak jak 'odbierajcie swiadectwa')
    a potem powie wyjdz na ulice i gin za Zoske czy inna Maryske (tak jak 'ratujcie stocznie!')

    pokaż komentarz
    elelcct
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • retsef -1  

    Jak już wrzucamy filmy
    Bowling for Columbine Michael Moore
    http://video.google.com/videoplay?docid=-4803003242921117757&q=Bowling+for+Columbine+&ei=JgokSJOkBYWcigKUnYytDA

    pokaż komentarz
    retsef
  • retsef +3  

    Pamiętam dwie sprawy z bronią palną w tle gdzie ofiary zostały skazane przez sąd. W jednej jakiś facet obudził się gdy ktoś plądrował mu dom. Gdy tylko się zorientował pobiegł po broń i pogonił za złodziejem, który już się zmywał. Zastrzelił go gdy ten wspinał się już na ogrodzenie złodziej zmarł na miejscu trzymając łup w ręce. W drugim przypadku podobna sytuacja, brzęk szyby, facet widzi, że ktoś kradnie mu radio z samochodu, wyskakuje z bronią, koleś ucieka z radiem - dostał pocisk w plecy co pozwoliło odzyskać radio, złodziej przeżył. W obu przypadkach ofiary zostały skazane za przekroczenie granicy obrony koniecznej. W obu przypadkach sąd uznał, iż ofiary powinny pozwolić uciec złodziejom z łupem ponieważ nie stanowili oni zagrożenia dla ich życia i użycie w tym momencie broni palnej jest nadużyciem.

    pokaż komentarz
    retsef
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • m1chu-eu +9  

    tbhthelolmaker ok, zgadzam się z Twoim podejściem - pod warunkiem, że za każdą utratę mienia lub zdrowia będziesz mi zwracał równowartość tego mienia lub pokrywał koszty leczenia. I nie pisz proszę, że mogę iść na policje - wszyscy wiemy jak często są oni skuteczni w tego typu sprawach.

    A tak bardziej poważnie. Broń tylko w obronie własnej, ale... i własności. Jeżeli ktoś stara się włamać do mojego domu niech ma na uwadze, że przekracza pewną granicę, a ja powinienem mieć prawo do obrony swojej osoby i własności. Nie chce dostać kulki? To do cholery niech zabierze się za pracę, a nie łatwy pieniądz jakim jest kradzież. Decyzja - konsekwencja. Akcja - reakcja. To jest żałosne, ktoś wchodzi na teren mojej posesji, miejsca do którego nie powinien mieć wstępu bez mojego zaproszenia i ja nie mogę go zatrzymać? Nawet taką metodą?

    pokaż komentarz
    m1chu-eu
  • Losioloot 0  

    Broń powinna być dostępna.

    Jeden emeryt obronił dom swojego sąsiada przed rabunkiem dokonywanym przez 5 osobową grupę rabusiów.Tak się składa że jako emerytowany wojskowy miał leganą broń. Czy gdyby broń była legalna rabusie odpowiedzieli by ogniem ? tego nie wiem natomiast na pewno wcześniej zareagowali by sąsiedzi którzy bali się wyjść i obserwowali zdarzenie z okien.Odważył się tylko emeryt z bronią ( po ostrzeżeniu bandziory ruszyły w jego stronę po oddaniu jednego strzału "w ich kierunku" rozpłyneli się w powietrzu ). Dom został uratowany - okolica jest bezpieczna.Znam sytuacje z pierwszej ręki (okolica: Dobra-Nowiny pod Łodzią).

    God made man and Colt made man equal.

    Pozdrawiam obie strony dyskusji oboje macie po trochu rację.

    pokaż komentarz
    Losioloot
  • rustle -1  

    I nie mam nic przeciwko, żeby ludzie po przeszkoleniu wojskowym,policyjnym posiadali broń. Bo jak widać, potrafią użyć jej nie tylko do obrony siebie, ale i innych. Jestem przeciwny posiadaniu broni przez ludzi bez prawidłowego przeszkolenia, którzy posiadają broń ze strachu - tacy użyją jej tylko do obrony siebie, w sytuacji, która być może użycia broni nie wymagała...

    pokaż komentarz
    rustle
pokaż 

Wykopali i zakopali (203 / 3)