• Reklamy Google

  • qharz 0  

    Hmm, z tą "nieskończonością" to mocno przesadzone (do niej chyba i tak juz blizej aparatom takim jak ten hasselblad), przeciez analogowe aparaty nie robią zdjeć w technice wektorowej :p Zauważ że 39 Mpix to odpowiednik prawie dwukrotnej powierzchni kliszy 35mm...

    pokaż komentarz
    qharz
  • krawiec -1  

    Pracuję w dużej, międzynarodowej "wytwórni zdjęć". Zajmujemy się "produkcją" i przetwarzaniem zdjęć cyfrowych i tradycyjnych (skany wykonane na najwyższej jakości skanerze, najczęściej ze slajdów średniego i dużego (4x5 cala) formatu). Jakość zdjęć tradycyjnych najczęściej (choć nie zawsze) jest gorsza od cyfrowych - zrobionych dobrymi, nowoczesnymi aparatami. Tylko duży format bije cyfrę na głowę, średni jest porównywalny, a mały obrazek to porażka.
    Chociaż ziarno tradycyjne wygląda ładniej od cyfrowego szumu.

    pokaż komentarz
    krawiec
  • niedakh -1  

    riddle, wez tez pod uwage ze klisza w miare wywolywania zdjec sie psuje :)

    pokaż komentarz
    niedakh
  • nietruj -1  

    dyskusja na temat zastosowania fotografii cyfrowej nie ogranicza się wyłącznie do tego. jakość oferowana przez technologie cyfrowe od jakiegoś czasu nie budzi już kontrowersji. nawet średniej klasy cyfrowe lustrzanki są w stanie zaspokoić potrzeby przeciętnego fotografa, podczas gdy hasselblad to wyjątkowo drogi sprzęt adresowany wyłącznie do profecjonalistów. a przecież nie o sprzęt chodzi, tylko o zdjęcie.

    pokaż komentarz
    nietruj
  • riddle -2  

    Nie dorównają, analogowe zdjęcia z kliszy powiększać możesz „w nieskończoność” :)

    pokaż komentarz
    riddle
  • kundziad -1  

    Nieprawda. Są dość poważnie ograniczone rozdzielczością optyki (wynikającej z dyfrakcji fal elektromagnetycznych) i ziarnistością substancji fotoaktywnej na kliszy.

    pokaż komentarz
    kundziad
  • riddle 0  

    >>a analogowych nie można powiększać w nieskończoność

    Dlatego napisałem to w określony sposób

    pokaż komentarz
    riddle
  • kkll 0  

    ilość pixeli nie jest jedynym wyznacznikiem - pozostaje jeszcze sprawa czułości, balansu bieli no i optyki (która w cyfrakach jest trudniejsza do wykonania).

    a analogowych nie można powiększać w nieskończoność - film też ma swoją "wielkość ziarna", która jest analogiczna do ilości pixeli.

    pokaż komentarz
    kkll
  • kiclaw 0  

    Tak, jakby wielkosc matrycy byla wyznacznikiem jakosci... Cyfrom jeszcze sporo brakuje do jakosci zdjecia analogowego.

    pokaż komentarz
    kiclaw
pokaż 

Wykopali i zakopali (48 / 0)