•  

    pokaż komentarz

    akcja w słusznym celu
    wykopuje

    •  

      pokaż komentarz

      Przydałaby się druga taka galeria pokazująca co zwierzęta potrafią zrobić z ludźmi.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tym, tlumoku, ze one dzialaja instynktownie i w afekcie, a ludzie robia to z premedytacja, ba, hoduja zwierzeta po to, zeby je zabijac! Nie zauwazasz pewnej roznicy? Krew mnie zalewa jak czytam takie brednie...

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz, że ludzie są czymś wyższym niż zwierzęta? Nie, człowiek to zwierzę jak każde inne.
      Nie pochlebiaj sobie...

    •  

      pokaż komentarz

      ?!

      Wlasciwie, to nie mam pojecia, o co ci chodzi. Ale sie nie zgodze, na przyklad z zyrafa sie czlowiek mierzyc nie moze. Idz lepiej spac...

    •  

      pokaż komentarz

      A mnie krew zalewa jak ktoś wyzywa innych od tłumoków. Jak mamy mieć szacunek do zwierząt, skoro nawet do ludzi nie mamy, co udowodniłeś przed chwilą? Oczywiście, że to zupełnie inna skala ale szacunek to nie jest coś do czego się granicę typu "zwyzywać mi go wolno ale obdzierać ze skóry nie".

      Na nerwy działają mi zawsze wypowiedzi "zielonych" (Marsjan ?) jacy to my ludzie jesteśmy okrutni itp. Uogólniać można wszystko, ale jakim prawem ja jako człowiek mam się czuć źle z tego powodu, że jestem człowiekiem, nawet jeśli nigdy w życiu nie skrzywdziłem żadnego zwierzęcia (poza celami konsumpcyjnymi, pośredni bo nie osobiście) ? A jak już słucham czy czytam wypowiedzi ludzi którzy mówią, że ludzie są najgorszą rzeczą jaka się światu przytrafiła, że potrafią tylko niszczyć itd. to jedyne co mi przychodzi do głowy, zaproponować im aby uwolnili świat od jednego niszczyciela!

      Oczywiście, że zabijanie zwierząt dla futer podczas gdy istnieją futra sztuczne, czy po prostu inne sposoby ubierania, jest bestialstwem. Ale nie jest to cecha człowieczeństwa samego w sobie co często można przy tego typu akcjach odczuć. Zdarzają się ludzie, którzy mordują ludzi, zdarzają się i tacy którzy mordują zwierzęta. Pośrednia krzywda: ludzie kupują produkty których pozyskiwanie wiąże się z cierpieniem zwierząt (patrz świnia na zdjęciach) tak samo jak kupują produkty wytwarzane niemalże niewolniczą pracą przez innych ludzi. W tym ostatnim przypadku winę ponosi jednostka która wykorzystuje ludzi lub znęca się nad zwierzętami a nie ten kto kupuje w mięsnym wieprzowinę czy rower z Chin.

      O jedzeniu mięsa nie mam zamiaru z nikim dyskutować bo zaraz się pojawi ktoś kto powie że ścinanie zboża też jest okrutne a wtedy to pozostanie mi już tylko ładowanie się z sieci elektrycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja pozwolę sobie wspomniec moją ulubioną historię z zieloną w roli głównej, a mianowicie:
      Gdy jeszcze byłem w liceum pewna dziewczyna zwróciła się do mnie abym podpisał petycję przeciw futrom. Odmówiłem, lecz ona wciąż nalegała, wręcz była uparta. Zniesmaczony jej podejściem zapytałem czy je mięso. Ona zaprzeczyła - chociaż mogła kłamać to nie miałem możliwości zweryfikowania jej słów. Po chwili zorientowałem się, że ona ma na sobie glany.
      Gdy wypowiedziałem te magiczne słowa : "masz na sobie skórzane buty" zatkało ją na dobre.

    •  

      pokaż komentarz

      Przydałaby się druga taka galeria pokazująca co zwierzęta potrafią zrobić z ludźmi.
      albo z innymi zwierzętami ->
      http://www.wykop.pl/ramka/36113/mewa-bez-szyi-drast

    •  

      pokaż komentarz

      widząc kolejny komentarz kajetana obliczony wyłącznie na prowokację (no chyba, że on zawsze wyciąga wnioski bez połączenia z kontekstem) chyba po raz pierwszy użyję opcji czarnej listy...

      EDIT: oho, niestety po dodaniu do czarnej listy nadal widac komentarze danej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chowają się? Ja jednego mam w czarnej liście i po prostu komentarze same się chowają jak minusowane...

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej chodzilo mi o mozliwosc kompletnej niewidocznosci. Zminusowane komentarze czesto i tak rozwijam.

    •  

      pokaż komentarz

      "Wlasciwie, to nie mam pojecia, o co ci chodzi. Ale sie nie zgodze, na przyklad z zyrafa sie czlowiek mierzyc nie moze. Idz lepiej spac..."

      Fakt. Żyrafa jest dużo wyższa.

    •  

      pokaż komentarz

      Drogi Wilku, dziękuję Ci za to wyróżnienie.
      Powiedz tylko co takiego prowokacyjnego w przytoczeniu autentycznej historii dotyczącej przedstawicielki zielonych pod wykopem dotyczącym akcji zielonych?

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego wlasnie jestem wegetarianinem.

    •  

      pokaż komentarz

      aha to jesz roślinki tylko dlatego że nie krzyczą i wykazują mniej oznak życia ???

    •  

      pokaż komentarz

      Owszem.

      Poza tym, tak dalece jak mi wiadomo, roslinki nie odczuwaja bolu (w przeciwienstwie do zwierzat, ktore sa 'humanitarnie', w 'cywilizowany' sposob zabijane, zeby tacy jak ty, mieniacy sie istotami myslacymi, rozumnymi i, o zgrozo!, cywilizowanymi, mogli napchac swoje puste kalduny).

    •  

      pokaż komentarz

      Proponuję ukrócić wzajemne oskarżanie się. Bo można zacząć się czepiać nawet o deptanie mrówek przez inedyków(tych co nic nie jedzą).

      1. Dowód ateologiczny - rośliny cech%#ą się tropizmami, komunikacją chemiczną i paroma innymi zjawiskami.. Po prostu zubożała animizacja, prosta do granic.
      2. Dowód teologiczny - dusza to tchnienie życia, posiada ją każde żywe stworzenie, od bakterii, przez rośliny, po zwierzęta/ludzi.

      Już nieistotne to, czy rośliny czują czy nie i czy zwierzęta czują czy nie(przeciwnicy lubią gadać że nie czują bo to tylko odruchy warunkowe niby), istotny jest imho szacunek dla życia we wszelkich jego aspektach - zabijanie zwierząt czy roślin(pozbawianie czynności życiowych jest zabijaniem, innej nazwy nie mam) owszem, ale w rozsądny sposób i tylko wtedy, gdy to potrzebne. Nie dla zbytku czy zabawy...

    •  

      pokaż komentarz

      BioZ - ksiądz uczący mnie religii twierdzi, że tylko ludzie mają duszę, a inne stworzenia nie mają.

      Jednak zgadzam się z tym, że każde życie trzeba szanować.

    •  

      pokaż komentarz

      (KK przyjmuje odnośnie dusz poglądy św. Tomasza z Akwinu, który głosił, że wszelkie życie posiada duszę(wegetatywna - rośliny, animistyczna czy jakoś tak - zwierzęta, i "normalna" - ludzie).. różnica taka, że co do roślin i zwierząt zupełnie nikt nie zajął się myśleniem, czy i one mają duszę nieśmiertelną... Zatem obecny pogląd Kościoła jest taki, że i zwierzęta i rośliny posiadają duszę, ale po śmierci dusze giną razem z nimi;))

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe, tego ksiądz to nie mówił ^^'

    •  

      pokaż komentarz

      może nie każdy ksiądz o tym wie :p

    •  

      pokaż komentarz

      Mmm, goloneczka w piwie i miodzie... Mniam :). Nigdy nie zrozumiem wegetarian ;).

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym wszystkim: jedzenie zwierząt przez zwierzęta (tak, tak, czas się z tym pogodzić - jesteśmy zwierzętami, jak świnki i krówki) nie jest nienaturalne.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki jesteś cwaniak ? Proponuję Ci autotrofię, czyli odżywianie się przez fotosyntezę, albo saprofagię, czyli rozkładanie martwych szczątków orgranicznych. Albo jeśli chcesz iść na totalny hardcore, to polecam nie odżywianie się w ogóle w ramach międzygatunkowego altruizmu, zrezygnujmy z pobierania jakiejkolwiek energii ze środowiska.

      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lymha - ksiądz może sobie mówić co chce, jeśli duszę zdefiniuje się jako boskie tchnienie życia, to w biblii wyranie jest napisane, że takie tchnienie życia zostało nadane również roślinom. Natomiast zdaje się nie ma miejsce, w którym by było powiedziane, że duszę posiadają tylko ludzie - to już wzmianki kościoła katolickiego, a nie przekaz pisma świętego. Księża sobie, a korzenie ich religii sobie.

      @Ashtraygirl - nie jestem wegetarianinem (choć mięso jem bardzo rzadko), ale uwazam, ze upraszczasz. Naturalne jest, że mieso jedzą zwierzęta mięsożerne. Natomiast długość przewodu pokarmowego człowieka względem długości jego ciała wskazuje na to, że nasz gatunek jest stanemk posrendim miedzy miesozerca, a rosliozerca. Co bynajmniej nie swiadczy o wszystkozernosci, raczej przeszkadza w miesozernosci (choc nie az tak jak u typowych roslinozercow).

    •  

      pokaż komentarz

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Dusza#Katolicyzm

      Wydaje mi się że to kwestia tego, w jakim kontekście padało pytanie, i w jakim wieku Lymhy doszło do zadania tego pytania - wiadomo, tak jak kiedyś się straszyło piekłem materialnym, tak teraz wiadomo, że jest niematerialne. A o duszę zwierząt zwykle pytają ludzie pod kątem tego, czy ich zwierzęta zobaczą po śmierci. Wtedy odpowiedź brzmi, zgodnie z obecną nauką Kościoła - nie. Jest większa pewność co do istnienia duszy jako tchnienia życia, a poza tym jak to będzie.. czy np. zwierzęta też zmartwychwstają(życie po końcu świata w materialnym świecie bez zwierząt i roślin byłoby nudne) and so on.. Pozostaje mieć nadzieję że tak, teologowie katoliccy na ten temat rzadko dyskutują, ponieważ nie mają na czym bazować w dyskusji - ani odniesień w Biblii, ani w tradycji lub innych pismach.. Co najwyżej w Chłopach Reymonta, wg wędrowca Rocha Jezus miał psa Burka^^. Ale to chyba nie ten temat...

    •  

      pokaż komentarz

      BioZ, ale to są wszystko dywagacje przedstawicieli wiary, a nie przekazy Pisma Świętego, które podobno dla przedstawicieli tej wiary jest wiarygodniejszym źródłem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Poszukam w Summie Teologicznej Św. Tomasza z Akwinu, w której to ta względna prawda jest zawarta i jest uznawana przez Kościół(choć nie jako obowiązująca nauka, bo jakoś na zbawienie człowieka nie musi wpływać czy zwierzę ma duszę czy nie(nie jest to istotne dla moralności człowieka) - chyba że pojawiają się problemy podobnej natury co teraz, dusza może być kolejnym argumentem za szacunkiem dla zwierząt(choć inne odwołania w Biblii do szacunku dla zwierząt są) w dyskusjach z wierzącymi.
      http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_57.htm
      http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_49.htm

      A w sumie nie wiem czy poszukam w tej Summie... Cholernie obszerne to jest, więc nic nie obiecuję:D...

      Biblia jest najwiarygodniejszym źródłem, ale cały jakby Katolicyzm składa się z trzech filarów: Pismo Święte, tradycja i nauczanie Kościoła. W paru kwestiach Kościół przyjmuje filozofię Św. Tomasza z Akwinu za tę zgodną z rzeczywistością.

      Edit: Na razie tyle znalazłem, samej Summy się boję, wolę pogooglować i może w końcu odniesienia znajdę.. Ale nie bój się, Św. Tomasz w przeciwieństwie do teologów przytaczał lub linkował do Pisma Św., by teologowie musieli tylko do niego:D.
      _Ks. prof. Wojciech Bołoz, dyrektor Instytutu Ekologii i Bioetyki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

      - W teologii rzadko stawiana jest kwestia zwierząt i ich obecności przy nas po śmierci. Pismo Święte nie daje na ten temat jednoznacznej odpowiedzi. Jak mówi Biblia, po Paruzji, czyli po ponownym przyjściu Jezusa, będzie nowe niebo i nowa ziemia. Jeżeli człowiek ma uobecniać w tym nowym świecie swoje odnowione wartości, to chyba nie może w nim zabraknąć relacji do świata przyrody w tym i do zwierząt. Poza tym trudno wyobrazić sobie nową ziemię bez zwierząt, bez śpiewu ptaków czy innych odgłosów przyrody. Według Listu do Rzymian (Rz 8,19), całe stworzenie z upragnieniem oczekuje, że podobnie jak ludzie zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia. Są więc przesłanki, by sądzić, że owe odnowienie na końcu świata nie będzie dotyczyło tylko człowieka, ale i całego stworzenia, w tym także zwierząt._

      _Ks. prof. Tomasz Węcławski, kierownik Zakładu Teologii Fundamentalnej i Ekumenicznej Wydziału Teologii UAM w Poznaniu

      - Jeżeli zwierzęta pozostają w rzeczywistości, w której ludzie po śmierci spotykają się z Bogiem, to dlatego, że należą do ludzkiego życia. Jeżeli coś należy do naszego życia, to ma być uratowane razem z naszym życiem. Nawet mały, nieznany żadnemu człowiekowi owad sprzed miliona lat także w pewien sposób należy do naszego życia, ponieważ należy do całego świata biologicznego, w którym istniejemy. Zatem w pewnym sensie wszystkie zwierzęta należą do naszego życia, ale nie wszystkie tak samo. Z niektórymi zwierzętami jesteśmy w bardziej bezpośredniej relacji, z której zdajemy sobie sprawę, a z innymi ta relacja jest całkiem przez nas nieuświadamiana. Ale jak będziemy mogli przeżywać obecność zwierząt w świecie zbawionym, tego nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć, bo dopóki żyjemy w doczesnym świecie, jest to poza naszą wyobraźnią._

      W sumie to nie jest w pełni odnośnie duszy... dobra, szukam dalej:D.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze na to się natknąłem, wypowiedź na jakimś forum:
      Sama Biblia czyli sam Bóg potwierdza że zwierzęta mają duszę. Dusz to życie - zwierzęta nie posiadają ducha. To dane przez Boga przy stworzeniu człowiekowi tchnienie ( podwójne jetzer - określa że Bóg tchnął i dusze i ducha ) dało mu życie i możliwości których nie posiadają zwierzęta. W teologii Bóg uczynił człowieka koroną stworzenia. Zawsze w bożym objawieniu człowiek stał ponad zwierzętami a to jest sprzeczne z poglądami naturalistycznymi.(...)
      Kruca, niedopatrzenie i jakieś dziwne rzeczy.. trochę się gubię... Duch, dusza... no ale to się składa w jedną całość z Tomaszem, dusza jako tchnienie życia, duch jako coś ponad to...
      367 Niekiedy odróżnia się duszę od ducha. W ten sposób św. Paweł modli się, aby "nienaruszony duch wasz, dusza i ciało... zachowały się na przyjście Pana" (1 Tes 5, 23). Kościół naucza, że rozróżnienie to nie wprowadza jakiegoś dualizmu w duszy. "Duch" oznacza, że człowiek, począwszy od chwili swego stworzenia, jest skierowany ku swojemu celowi nadprzyrodzonemu, a jego dusza jest uzdolniona do tego, by była w darmowy sposób podniesiona do komunii z Bogiem.
      Tylko czym zatem jest duch, skoro ponoć dusza zachowuje po śmierci pewne informacje?

      _Co znaczy, że dusza ludzka jest duchowa?

      — Duchowa dusza jest też duchem

      Duchem nazywa się istotę niematerialną, odrębną, obdarzoną rozumem i wolną wolą, np. Boga, anioła. Dusza ludzka jest równocześnie duszą i duchem, dlatego nazywa się ją duszą duchową. Jest ona duszą – ponieważ potrafi ożywiać ciało. Jest też duchem, gdyż odznacza się wszystkimi cechami ducha. Jest więc ona, jak każdy duch, rozumna, wolna i nie może ze swej natury stanowić części jakiegoś innego bytu. Potrafi też istnieć nawet po całkowitym zamarciu ciała, z którym za życia ziemskiego była złączona._

      Aaaa, nie ogarniamO_O.
      Ale chyba zbiegłem z tematu nieco...

      _Jakie uzdolnienia pozostają w duszy po śmierci człowieka?

      — Naturalne uzdolnienia duszy pozostają w niej po śmierci

      Istniejąca po śmierci dusza nie traci swoich naturalnych uzdolnień. Potrafi więc poznawać, ma nadal wolną wolę, doznaje różnych odczuć, nie zanika w niej świadomość, czyli bardzo dobrze wie, co się z nią dzieje. Życie duszy po śmierci nie zamienia się w istnienie w jakimś otępieniu czy w stanie przypominającym sen._

      _ Czy zwierzęta i rośliny posiadają duszę?

      Duszą w sensie ogólnym nazywa się pierwiastek życiowy, dlatego też w takim sensie można mówić nie tylko o duszy ludzkiej, ale również o duszy zwierzęcej, a nawet - roślinnej. Zwierzęta posiadają duszę zmysłową, rośliny zaś - wegetatywną. Dusza ludzka jednak zdecydowanie różni się od duszy roślinnej i zwierzęcej, ponieważ jest duchowa i nieśmiertelna. Dzięki niej człowiek potrafi poznawać rozumowo i kochać w sposób zupełnie wolny. Dusza zwierząt i roślin przestaje istnieć z chwilą ich śmierci._

      Tak jest w http://www.teologia.pl/m_k/zag03-03.htm#2 napisane, osobiście nie mam teraz siły szukać tego w Katechizmie a z niego odwołań do encyklik a z nich do summy lub od razu do summy... Wybacz:(..

    •  

      pokaż komentarz

      @BioZ - Temat był odnośnie klonowania i zostało poiwedziane, że klony nie maja duszy tak samo jak zwierzeta i rośliny, gdyż nie potarafią one okazywac uczuć tak jak ludzie.
      A dyskutowaliśmy o tym jakoś w drugiej liceum.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziwne, ja tam nie wierzę:p.
      Choć klony to w ogóle dziwna sprawa.

  •  

    pokaż komentarz

    Ah jak ja nie lubię takich akcji :/
    "A schroniska dla bezdomnych zwierzątek są przepełnione, co one teraz ze sobą zrobią"
    - A bezdomni ludzie?
    - Nie oni nie są ważni w obliczu porzuconego pieska.

    "Nie damy zbudować drogi!!!"
    - A dzieci, które na codzień muszą pokonywać bardzo niebezpieczną trasę do szkoły (już kilkoro zginęło w wypadku)?
    - A co mnie dzieci obchodzą, przecierz wiewióreczki dom stracą.

    "Obdzierają liski ze skóry - bestie"
    - Kupiłem żonie futro z poliestrów
    - A wiesz ile poliestrów musiało oddać życie, żebyś mógł kupić to futro !

    Wegetarianie mi nie przeszkadzają, dopuki nie przekonują mnie, że mięso jest be.
    Mięso zwierzęce jest niezastąpione i szczególnie potrzebne dla prawidłowego rozwoju dzieci.
    Nikt mi nie zabroni sobie zjeść hot-doga, nie obchodzi mnie jak i ile (czas) umierało zwierzę z którego jest parówka - waże, że mi smakuje.

    I jeszcze na koniec.
    "A co ludzie potafią zrobić z ludźmi?"
    - Przykładowo Holokaust, tortury w chińskich/amerykańskich więzieniach.
    - Oj przesadzasz, nie widziałeś lisków obdartych ze skóry?

  •  

    pokaż komentarz

    No, człowiek zdolny jest do różnych bestialstw. A wyobraźcie sobie na miejscu tych zwierząt ludzi! Do tego też ludzie są zdolni...
    Tylko myślę co ma ten wykop pokazać... Przekonać mnie do wegetarianizmu? No wai, biernością nic nie zdziałam, mięso zje ktoś inny... Imho należy walczyć z bestialstwem i przejawami braku szacunku dla zwierząt, nie z samym spożywaniem mięsa.

    •  

      pokaż komentarz

      wyobraźcie sobie na miejscu tych zwierząt ludzi

      OK. Wyobraziłem sobie zabijanych codziennie i torturowanych w imię wolności i demokracji Irakijczyków. Wyobraziłem sobie torturowanych i zabijanych w imię wielkiej Rosji Czeczenów. I wyobraziłem sobie dzieci z krajów III świata sprzedawane do burdeli, które zadowalają pedofili z bogatych krajów - Europy i Ameryki.
      A potem zaraz odkorkowałem flaszkę, żeby znieść bestialstwo jakiego może dopuścić się człowiek.
      Skoro zrobiłem czego żądałeś, to teraz wyjaśnij mi BioZ w jaki sposób miało to zmniejszyć cierpienia mordowanych w bestialski sposób zwierząt?
      Tylko myślę co ma ten wykop pokazać... Przekonać mnie do wegetarianizmu

      Racz zauważyć BioZ, że niektóre zwierzęta w podanym linku nie są zabijane na Twoją kanapkę z szynką, tylko na to, abyś swoją doopę mógł oblec w futro.

      Więc daruj sobie obiegowe slogany.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko małe wtrącenie to było, żadne zdjęcia nie zmniejszą cierpień czy bestialstwa skierowanego w człowieka/inne zwierzęta.
      To byłoby ok, gdyby niosło za sobą czyny. Tak tylko pławimy się w agresji siedząc w miejscu.
      Też te zdjęcia są ok tylko dla jednego, mogą wzbudzić empatię. Chyba nic ponadto... Ew. znajdzie się ktoś kto zdecyduje się walczyć z tym złem.

    •  

      pokaż komentarz

      żadne zdjęcia nie zmniejszą cierpień czy bestialstwa skierowanego w człowieka/inne zwierzęta

      Twoje pełne bezmyślnego intelektualizmu uwagi również.

    •  

      pokaż komentarz

      Omg, zabraniasz mi komentować mówiąc w ten sposób? Odniosłem się do wykopu sugerując, że ludzie też tak bywają krzywdzeni. Swobodna dygresja. Potem jeno spytałem, jaki jest sens tego wykopu. To źle?
      A to co cytujesz pogrubiając w powyższym komentarzu to tylko uzasadnienie. I tyle.
      Ale widzę żeś ten jeszcze wyższy też zedytował, no to teraz...

      _Tylko myślę co ma ten wykop pokazać... Przekonać mnie do wegetarianizmu

      Racz zauważyć BioZ, że niektóre zwierzęta w podanym linku nie są zabijane na Twoją kanapkę z szynką, tylko na to, abyś swoją doopę mógł oblec w futro._
      Racz zauważyć;), że niektórzy widząc z jakiegokolwiek powodu zabijane zwierzę są skłonni przejść na wegetarianizm.
      Ale fakt, wcześniej nie myślałem o kwestii futra czy skór. Moje zdanie na ten temat takie - zbyteczny luksus który kolejne zwierzęta wystawia na cierpienie. Chyba, że jest to dodatkowy element pozyskany ze zwierząt przeznaczonych na jedzenie, wtedy chyba można to jeszcze jakoś wykorzystać?
      Zabijanie dla futer jako głównego motywu zabójstwa potępiam, ale ten wykop poza ukazaniem problemu braku szacunku dla zwierząt do niczego nie prowadzi..

      Edit: Zdarza mi się mieć czasem problem z wyrażeniem siebie, plącze mi się tok myślowy pod natłokiem treści, potem to wszystko nieskładnie i do dupy wychodzi.. Jeśli o to chodzi to przepraszam, ale mam na to średni wpływ..

      Edit2: Gdzie w tym powyżej cytowanym bezmyślne stwierdzenia? Proszę wyjaśnij jak możesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Omg, zabraniasz mi komentować mówiąc w ten sposób?

      Chciałem tylko podsunąć Ci temat do refleksji. Widzę udało się tylko częściowo, skoro z wyjeżdzasz z moim (podobno) zakazem komentowania.

      Ale fakt, wcześniej nie myślałem o kwestii futra czy skór.

      To dobrze, że zaczynasz o tym myśleć.

      Chyba, że jest to dodatkowy element pozyskany ze zwierząt przeznaczonych na jedzenie, wtedy chyba można to jeszcze jakoś wykorzystać?

      Wtedy tak. Ale lisów raczej się nie jada. Zabija się je w okrutny sposób tylko dla futra. Foki również rzeza się głównie tylko dla futra. Ich mięso jadają tylko Eskimosi.

      Gdzie w tym powyżej cytowanym bezmyślne stwierdzenia? Proszę wyjaśnij jak możesz.

      Fragmenty Twoich postów już wykazałem pogrubiając je. Pogrubienie wybacz. Jestem nowy na wykopie i widzę, że cytaty daje się tutaj kursywą.

      W wolnej chwili pomyśl o dwóch sprawach - o zabijaniu zwierząt na mięso (i tu kłaniają się różne sposoby zabijania - w miarę humanitarne i zupełnie bestialskie) i zabijania zwierząt na skóry.

      A wyjeżdżać w tym temacie z traktowaniem człowieka (i jego - w domyśle - prawami) jest kompletnie bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Kłócicie się a chodzi Wam o to samo :D
      Ja kiedyś żarłem mięso tonami, dziś sobie pozwalam na nie max 2 razy w tygodniu. Dlaczego?
      http://www.ateista.org/?p=368

    •  

      pokaż komentarz

      Odnośnie ludzi - tak wolnie i frywolnie mnie naszło, że ludzie czasem nawet siebie nie potrafią nawzajem szanować.. No i innym elementem, który teraz mi przyszedł na myśl, że niektórzy w wychwalaniu i bronieniu zwierząt potrafią tępić ludzi. Ale nvm, przepraszam Cię za napastliwy ton z zakazywaniem komentowania, nie miałem pojęcia gdzie bezmyślność w tym ostatnim pogrubieniu i trochę się podirytowałem... Ale chyba wszystko sobie wyjaśniliśmy..?
      Co by nie było, Hofi ma rację, chyba zbliżone poglądy odnośnie mięsa czy futer mamy, jeno inaczej się wysłowilim.. Pozdr;).

  •  

    pokaż komentarz

    Jak już parę razy wspomniałem tego typu wykopy nie robią na mnie najmniejszego wrażenia, dopóki mam świadomość że ludzie na świecie toczą wojny, torturują się nazwajem, gwałcą i są okrutni wobec samych siebie często bez najmniejszego powodu. Nie rozumiem też czemu miałbym czuć do siebie obrzydzenie(bo jem mięso) z powodu działań tych ludzi. Równie dobrze mógłbym wsadzić film na którym torturowany jest jakiś koleś przez innych. I co też mam się wstydzić tego że człowiekiem jestem? Prawo zabrania okrucieństwa wobec zwierzą z tego co wiem, nie widzę problemu w nawoływaniu do jakichś konkretnych akcji. Ale co ma zmienić po raz n-ty pokazywanie zdjęć|filmiku ze zlepikiem zabijanych zwierzat nie wiem.

    Jeśli chodzi o wegetarianizm - jest mi obojętny. Nie chcesz jeść mięsa - spoko Twój wybór. Ja lubię mięso i nie mam oporów aby złapać kurczaka, uciąć mu łeb i zrobić rosół. Po to był właśnie hodowany. Nie zabijam go dla jakiejś własnej perwersyjnej przyjemności tylko po to aby jeść. I nie widzę nic okrutnego w tym aby inni robili to za mnie a ja mógł kupić gotowe mięso w sklepie. Tak samo nie widzę nic okrutnego w tym jak wilk wpiernicza kwilącego zajączka. Oczywiście mżna dyskutować, że mógłbym jeść tylko roślinki(gorzej jak okaże się że one też piszczą z bólu i są okrutnie zabijane) tylko po co? Jak nie mam zamiaru tego robić. Tak samo jak nie mam zamiaru czuć się źle, bo ktoś gdzieś na świecie jest s$#!%synem...

Dodany przez:

avatar zzziba dołączył
217 wykopali 45 zakopali 3.6 tys. wyświetleń