• Reklamy Google

  • Riddickerr 0  

    Należy się jedno wyjaśnienie do tłumaczenia, a konkretnie do owych "fryzur za 400$". Może być bowiem tak, że słowo "haircuts" może mieć w jakiejś potocznej amerykańskiej mowie (idiom) inne znaczenie aniżeli "fryzura". Tutaj być może chodzi o jakieś nieznaczne, pobieżne cięcia ("cuts") np. podatków, nie rozwiązujące istoty problemów, ale wystarczające do uzyskania większego poparcia.

    pokaż komentarz
    Riddickerr
pokaż 

Wykopali i zakopali (22 / 1)