•  

    http://www.zaiks.org.pl/ - Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych
    http://www.stoart.org.pl/ - Związek Artystów Wykonawców
    http://www.sawp.pl/ - Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych
    http://www.zpav.pl/ - Związek Producentów Audio-Video

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Organizacje_Zbiorowego_Zarz%C4%85dzania

    ~S~ Moim zdaniem prawo to jest źle skonstruowane. Bo czy malarz, który sprzedał swój obraz, dostaje opłaty za oglądanie go przez każdego odwiedzającego muzeum. Tak też powinno być z utworami muzycznymi - sprzedany, zapłacony i koniec. Natomiast obecny stan to legalne ściąganie haraczu.

    •  

      To zabawne, bo każdy człowiek może mieć przy sobie małe radyjko i słuchać go gdzie tylko chce, nie płacąc za to ZAIKSowi, zaś gdy kilka osób słucha z jednego radia w lokalu to wtedy ...

      Każde prawo, każdy przepis, który da się w legalny sposób obejść to martwe prawo, które powinno zniknąć!

    •  

      a najgorsze jest to, że tylko jakiś mały procent (jeśli wogóle, bo np. RIAA jeszcze żadnemu artyście nic nie wypłaciła) idzie do artystów (pomijając niski poziom muzyki w większości radiach). Szkoda. I pewnie nieprędko się to zmieni...

    •  

      wnuku, wiesz jak jest, widziałeś kiedyś raport ile kasy trafia do muzyków?
      jak nie wiesz, to nie pisz.
      przeczytaj sobie kiedyś wywiady np. z budką suflera ile mają kasy z samego zaiksu. zaiks zatrzymuje około 15% wpływów, a reszta idzie dla twórców. fakt, że większość dla zagranicznych, ale to dlatego, że więcej muzyki w Polsce puszcza się zagranicznych wykonawców

    •  

      @rzuk: mówisz - masz: http://www.idg.pl/news/142135.html
      A nawet jak polskie organizacje są bardziej "fair", to z kolei jest ich trochę za dużo ;/

    •  

      a myślicie, że z TV w takich obiektach jest inaczej?;> nawet meczu nie można normalnie obejrzeć. Podobnie jak w przypadku tej sytuacji z radiem, zlecą się pasożyty po danine.
      Ostatnio nawet była absurdalna akcja, jak jakiś chłopak słuchal muzyki ściągnietej z neta na playerki, objetej prawami Creativa, a jakiś inny pasozyt o piractwo go posądził mimo że licencja Creativa pozwalał na kopiowanie... Zauważcie że nawet w sklepach z telewizorami już się nie puszcza normalnej TV, tylko trajlery, bądz DEMO filmy producenta. Już coraz mniej wolności jest, wszędzie jakieś nakazy,zakazy, pozwolenia.... A po akcji z netią, czy też negatywnymi wypowiedziami na forach o prezydencie/premierze, już nawet widać że internet jest ostro cenzurowany !!

    •  

      @Kajetan8: Wystarczy licencja z Fidel.com.pl i po problemie za kilka euro POLECAM

  •  

    A kto bedzie placil klientom baru za wysłuchiwanie reklam?

    •  

      Dokładnie! Załóżmy takiego OZZ! Związek Konsumentów Nękanych Przez Reklamy. To brzmi dumnie! Niech Każda firma emitująca reklamy w telewizji, w radiu, rozwieszająca reklamy na mieście płaci nam, konsumentom, za nasz stracony czas, poirytowanie, nerwy.
      ZKNPR! Do boju!

  •  

    Cóż Polska to taka dziwna kraj w którym działa taka zasada:
    1. Robi się d$#%$ne prawo dla ludzi uczciwych
    2. Ludzie uczciwi go przestrzegają w tym przypadku płacąc
    ergo w Polsce uczciwy człowiek = d$#%$ i frajer z którego kaskę się ciągnie.

    •  

      Chyba miałbym dla tych ludzi radę, jak legalnie pozbyć się tego problemu.

      1. STOART przyznał, że jeśli będą im płacić odstąpi od rozliczenia zaległych lat.
      2. Należałoby się z nimi dogadać i uzyskać pisemną gwarancję amnestii.
      3. Płacić uczciwie przez kilka miesięcy.
      4. Po jakimś czasie wyłączyć radyjko i zaprzestać płacenia, zanim zleci się reszta sępów.

      O ile dobrze kojarzę, umowy z nimi nie są terminowe, więc to powinno załatwić sprawę.

  •  

    pieprzeni zlodzieje!
    polecam serwis JAMENDO z darmową muzyką, czesto lepszą od komercyjnych badziewi (np. zespół HYPE czy JT Bruce)

  •  

    Uiszczać je powinni ci, którzy z publicznego odtwarzania czerpią zyski: właściciele hoteli, restauracji, sklepów, zakładów fryzjerskich czy dyskotek.

    Faktycznie, właściciele przydrożnego baru czerpią zyski z puszczania muzyki. Gdyby klienci wiedzieli, ze w barze nie ma radia (które swoją drogą zapewne puszcza żenująco słabą muzykę) to na pewno nie zatrzymaliby się na posiłek, albo kupiliby mniej.

    •  

      za radio nie moze byc oplaty bo z jakiej racji! Niewazne gdzie! Radio placi wszelkie oplaty za puszczana muzyke! Poztym istnieje abonament radiowo telewizyjny! Jedynie powinni uiszczac oplaty wlasciciele dyskotek i klubow gdyz tylko oni czerpia bezposrednia korzysc z puszczania muzyki i powiinni to robic tylko placac jednej organizacji!

    •  

      Gdyby ktoś miał wątpliwości to była ironia. Masz rację, ale banda złodziei wymyśliła sobie świetny interes i okrada ludzi z pomocą państwa, łatwo z tego nie zrezygnują.

  •  

    Wow, nie wiedziałem że tyle gangów w Polsce aż jest. A teraz poważnie, może powstałaby tylko jedna taka organizacja, jak ktoś zwęszy insteres w tym to powstanie jeszcze kilka nowych i ktoś kto płaci 70 złotych będzie płacił 700.

  •  

    Prawdą jest że opłata za publiczne odtwarzanie muzyki powinna być uiszczana. Bar czy Pub który puści głośno muzykę ma większą szansę ściągnąć do siebie klienta jeśli leci tam "fajna" muzyczka. Moim zdaniem opłata 60zł na miesiąc jest chyba znośna i nie powinno być z taką problemu.

    Jednak tu poruszony został inny temat... Dlaczego mamy płącić im wszystkim? Wyobraźmy sobie artystę który należy do ZAIKS, STOART, SAWP i ZPAV... Dlaczego mamy płacić 4 razy za słuchanie jego utworów?
    Pwoinno być tak że tylko jedna organizacja ściąga opłaty za publiczne odtwarzanie muzyki i koniec. Nawet mafia nie toleruje konkurencji na swoim terenie i haracz płaci się z reguły tylko jednej grupie. Co by było jakby płaciło się każdej?!? Pod tym względem OZZ są gorsze od MAFII!!!

    •  

      rzadko kto do baru czy pubu chodzi dlatego że gra fajna muzyczka - decydują: ogólna atmosfera (obsługa, klienci, usytuowanie) oraz trunki (piwo/kawa), żarcie - no i przede wszystkim ceny. Klientom bardzo często przeszkadza zbyt głośna muzyka w barach bo idą tam ze znajomymi pogadać/popić a niekoniecznie tańczyć i skakać po stole bilardowym ;)

      Dobrze mówi @woytas - skoro puszczają muzykę z radia, to dlaczego mają płacić? Zapewne płacą abonament, do tego ZAIKSowi - któremu na 100% płacą również stacje radiowe których muzykę odtwarzają.

      Swoją drogą - kary płacić powinni właściciele takich stowarzyszeń jak ZAIKS za dystrybuowanie muzyki danych artystów nie płacąc im należności.

    •  

      kolejny bubel prawny, z uczciwych ludzi robi się idiotów
      trzeba po prostu ochronę lokalu poprosić o usunięcie tych "kanarów"

    •  

      @gEeK: sporo osób chodzi do pubu, czy baru właśnie dlatego, że puszczają np. metal/rock

    •  

      @rzepcio: tylko że to nie z radia wtedy...

    •  

      @M4ks:
      A jakie to ma znaczenie skąd? Płaci się za odtwarzanie publiczne utworów licencjonowanych. Może to być płyta CD, kaseta, radio, telewizja, Winamp...

  •  

    Kolejny absurdalny przykład: Radio X płaci ZAIKSowi tantiemy za emitowane utwory, pozniej wlasciciel jakiegos lokalu musi placic tantiemy za puszczanie tego radia (utwory ktore zostaly juz oplacone).... absurd

    •  

      dojdzie niedługo do tego że klienci takigo lokalu będą musieli płacić za to że słuchają muzyki w tym lokalu.

    •  

      polska to jeden wielki absurd...

    •  

      @capiss: a nie daj boże melodia im wpadnie w ucho i zaczną ja nucić...to już chyba będzie podchodziło pod przestępczość zorganizowaną :P

    •  

      @capiss:
      dojdzie niedługo do tego że klienci takigo lokalu będą musieli płacić za to że słuchają muzyki w tym lokalu

      przecież klienci płacą - jedynym wyjściem dla właścicieli jest wliczenie haraczu w ceny :|

    •  

      i wtedy klient płaci za coś,za co już płaci po posiada np. radio i TV. Slowem płaci podwójnie. A jak posiada w domu płyte z danym utworem to...

  •  

    W komentarzach do tego artykułu znajduje się link do strony z podobną sprawą (notabene wygraną): http://zaiks-stop.v.pl/proces/index.html

    Najciekawsze znajduje się na ostatniej stronie postanowienia sądu: http://zaiks-stop.v.pl/proces/3post3.jpg
    Ostatnie zdanie: "(..) należało postępowanie karne bezwarunkowo umorzyć na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk, a kosztami procesu obciążyć Skarb Państwa"
    Może się mylę (w takim wypadku niech mnie ktoś poprawi), ale to chyba oznacza, że koszty procesu idą między innymi z moich podatków?

    •  

      Nie mylisz się.
      Ale nie mogli też kosztami obciążyć STOART-u, bo to nie był proces cywilny. Sprawa szła z oskarżenia publicznego (na podstawie ustawy), a STOART tylko zgłosił zawiadomienie.

      Wina leży po stronie ustawodawcy, który wypuścili kolejny gniot prawny. Gdyby ustawa nie nakładała odpowiedzialności karnej za nieopłacanie się organizacjom, te musiałyby wytaczać procesy cywilne. Wtedy dwa razy by się przedtem zastanowiły, bo wrazie przegranej dostawałyby po kieszeni. A tak bawią się na nasz (podatników) koszt, bo ich to nic nie kosztuje.

      Prawo jest złe i należy je zmienić.

  •  

    hm... wiecie co? załóżmy organizacje która będzie porbierać kase za bycie w organizacji ... i najlepiej niech kazdy z nas zrobi inną... ten pomysł jest równie absurdalny co ten prawny T_T

  •  

    Przychodzi firma i wystawia nam rachunek za to że nadajemy utwory artystów których oni reprezentują. Ciekawe jak taka organizacja zareaguje gdy my wystawimy im fakturę za promowanie muzyki stworzonej przez ich "podopiecznych". Dzięki temu, że odtwarzamy utwory, rośnie popularność zespołu, zwiększa się przychód twórcy. Z tego powodu należy nam się zwrot kosztów jakie ponosimy na promowanie.

  •  

    Weźcie się ściszcie, bo wam opłaty naliczą... załamałem się.

  •  

    coraz wiecej zlodzieji na rynku. Ile myslicie pieniedzy trafia tak naprawde do artystow? Legalny mafijny haracz i tyle

  •  

    Specjalnie to prawo jest tak skonstruowane. Ludzie obudźcie się - od 18 lat głosujecie na tych samych ludzi!!!

  •  

    No to zakładamy Związek Twórców Stron Internetowych, Związek Twórców Animacji Komputerowej, Stowarzyszenie Twórców Skryptów PHP, Stowarzyszenie Twórców Skryptów JavaScript...Można to mnożyć... i będziemy ściągać haracz za oglądanie stron internetowych ? Się nastowarzyszeniowali i teraz płacić i płacić... Ministerstwo do Spraw Głupich Kroków należy powołać!

  •  

    Jak żyję nie słyszałem ANI JEDNEGO dobrego słowa o pasożycie zwanym ZAIKS. I jak żyję zastanawiam się dlaczego w ogóle ten pasożyt nie został jeszcze wyleczony?

    •  

      masz rodzine. Niezbyt udane dzieci, ciotke. Nie masz ochoty ich utrzymywac, Robisz wiec organizacje typu ZAIKS - ziecia obsadzasz jako dyrektora, ciotke jako sekretarke. Wszyscy żrą za publiczne pieniądze, Potem zmienia się ekipa. I żal im likwidować dobre stanowiska nie wymagające kwalifikacji. Wladza.

  •  

    Ciekawe czy takie organizacje nie muszą jakoś udowodnić, że puszcza się muzykę twórców u nich zrzeszonych?
    Właściciel mówi, że puszcza muzę niezależną i wtedy oni muszą pokazać, że jest inaczej. Jeśli im się nie uda, to przecież mamy domniemanie niewinności.

  •  

    Tusku ogranicz wreszcie tę samowolę urzędniczych krwiopijców!

  •  

    Złodziejskie organizacje, że aż głowa boli. Jeśli idę do fryzjera to słuchać muzyki czy się ostrzyc?

  •  

    Eh przypomina mi to sytuację z MPK w Łodzi. W części autobusów były fabrycznie zamontowane radia, z których kierowcy mogli puszczać muzykę na cały autobus lub tylko w kabinie. Większość ludzi była zadowolona z radia - podróż była jednak ciekawsza. Dla kierowców radio to bardzo ważna sprawa - bez tego można zwariować, w szczególności na krótkich piętnastominutowych trasach. 15 min w jedną stronę - 5 minut postoju - 15 minut w drugą - 5 min postoju i tak przez 10h!

    Pewnego dnia przyszedł ZAIKS i wymyślił sobie, że radio zwiększa dochody MPK, a zatem muszą oni uiszczać opłate - naliczono ją uwaga ilość miejsc w autobusie x liczba autobusów z radiem. W sytuacji gdy do interesu już dopłaca miasto oczywiście MPK mogło podjąć tylko jedną decyzję - wymontowano wszystkie radia. Nie pomogły nawet obietnice kierowców, że radio będą puszczać sobie tylko w kabinie. W tej chwili i tak kierowcy mają radia - komórki z FM, albo jakiegoś większego grajka.

    Osobiście uważam, że sytuacja powinna wyglądać tak, iż jeżeli sprzedałeś produkt - właścicielowi mp3, radiu czy też komuś innemu to sprawa załatwiona. Ja jestem programistą i doskonale rozumiem kwestię praw autorskich, ale wszystkie te kłótnie naprawdę mnie śmieszą.

  •  

    Zawsze można jeszcze muzyki klasycznej albo folkowej, ona nie jest obciążona tantiemą...

  •  

    1) @patryk34 & @remul
    co prawda to prawda - na takich zasadach jak działa ZAiKS można by powołać
    Związek Konsumentów Nękanych Przez Reklamy, śmiesznym jest płacenie za abonament i najmniej 4 organizacją "rzekomo" działających w prawach artystów kiedy kiedy radia w dzień to się słuchać nie da! taka sieczka reklamowa iż dziwię się że ktoś jeszcze nie wymyślił konkursu jaka to reklama -odgadywanie reklam po 2 nutach ;) -i ja mam jeszcze za to płacić?

    2) @UpsideDown & @rzuk
    to że ktoś się nie zapisze do zaiksu - NIE ROZWIĄZUJE PROBLEMU! to taki dziwny stwór (jak reszta zresztą) który domniemanie rości sobie prawa do ochrony, nawet kiedy ty tego nie wiesz! nawet kiedy bym sobie sam muzykę grał i komponował to i tak muszę im płacić! paranoja jakaś - najlepszy jednak jest ten fragment:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Autor%C3%B3w_ZAiKS
    Działając zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim Stowarzyszenie Autorów ZAiKS pobiera opłaty także w imieniu twórców niezrzeszonych, którzy mają prawo do odebrania tantiem, jednak nie później niż 5 lat po publikacji, gdyż wtedy zostają one uznane za tzw "tantiemy puste" i rozdzielone między członków ZAiKS

    Szukałem tego na stronach zaiks'u ale ta strona jest chyba specjalnie tak zamotana javą aby wcześniej się człowiek zniechęcił niż coś tam znalazł. Jednak nikt chyba sobie tego nie wymyślił - ktoś kiedyś gdzieś musiał o tym tam przeczytać.

    3) @danielo86
    jedna organizacja pobierająca opłaty? ok tylko tak właściwie - za co??? jeśli ktoś nagrał jakikolwiek utwór to jego zyski są głównie ze sprzedaży tego utworu na rynku, z reedycji, czy umieszczania danego kawałka na składankach itd, no a największe przychody to wydaje mi się artysta miewa z koncertów - live!

    @rzuk - zaproponował czytanie wywiadów z budka suflera ile to oni nie maja kasy z samego zaiksu! ok - tylko czytajmy ze zrozumieniem! nie maja tylko mieli w roku 1975
    http://www.budkasuflera.pl/index.php?go=prasa&pokaz=100 -Dlaczego jakoś żaden artysta nie powie czegoś takiego jak mówi Cugowski mówiąc o 75? No niestety ale gdyby nie koncerty, nowe albumy itd to z samego zaiksu raczej by nie wyżyli - chociaż rzekomo tak dobrze chroni praw artystów i wszędzie radio, telewizja, bary, lokale - zbiera haracze. Pytanie tylko gdzie są te pieniądze które zbierają zaiksy sriksy? Jakoś sie rozpływają we mgle jak odszkodowania wywalczone przez RIAA i nadal nikomu nie wypłacone!

    4) w całości warto też zwrócić uwagę na to co napisał ~S~ dlaczego utwór muzyczny czy literacki ma być chroniony po wsze czasy przy każdym wykonaniu a obraz malarza już nie? czym jest gorsza sztuka tworzona dla oka! od tej tworzonej dla ucha? dlaczego malarz nie otrzymuje tantiem za każde oglądanie jego obrazu, za każdą reprodukcję? dlaczego muzea i galerie nie płacą na rzecz artystów? kupują obraz i ucinają sprawę! dlatego też nigdy chyba nie zrozumie działania ZAiKS'u

    niestety nad Wisłą mamy głupie prawo i tak jak podatek belki jest podwójnym opodatkowaniem dla oszczędności, tak kwoty płacone na ZAiKS są podwójnym opłacaniem tego samego - najgorsze w tym wszystkim iż ja to w ogóle nie widzę w tym działania na rzecz artysty a wręcz przeciwnie

    4) http://www.kabaret.art.pl/ayoy/filmy/mp3/zaiks.mp3
    Piosenka Kabaretu "Potem" o ZAiKS-ie - Powstała w okresie gorącego buntu Sikory wobec instytucji ZAIKSU. We wczesnych latach 90-tych Zaiks nie wypłacił Sikorze jego pieniędzy.

  •  

    http://www.stoart.org.pl/stoart_pio.htm#index%20pyta%F1%202

    Szlag człowieka trafia...
    To nie jest kultura. To jest biznes.

    Czy jest jakaś obywatelska akcja by zmienić te durnowate ustawy ?
    http://zaiks-stop.v.pl/
    Tu jest tylko apel, trzeba stworzyć nową ustawę, zebrać podpisy i przedstawić ją w sejmie. To jest nasz kraj i to ludzie w nim rządzą a nie jakieś sraisksy, sruksy itd. Nie chcemy tego i już.

  •  

    Jak założę własną organizację zbiorowego zarządzania to mi też będą płacić?

  •  

    Głosowaliście na PO-PiS-LiD-PSD-LPR-SO i teraz macie bandę złodziei i to od 20 lat tych samych.

    Głosujcie nadal na ten beton to nic się nie zmieni, będzie jeszcze gorzej, tym bardziej, że UE zaczyna zaglądać do kieszeni.

  •  

    No to ciekawie by bylo, gdyby jakas firma wpadla na pomysl stworzenia radia, w ktorym puszczane bylyby tylko utwory, ktorych autorzy zezwolili na "wolne" ich wykorzystanie (czy to a darmo czy jednorazowe honorarium). Takie radio zrobiloby furore w malych lokalach.

    •  

      No no ciekawy pomysł i pewnie nie tylko dla małych lokali byłoby to świetne rozwiązanie,
      darmowa muzyka w klasycznym eterze nawet niech będzie z reklamami. Operator takiego radia mógłby na tym zarabiać a autorzy mieliby darmową promocję. Natomiast ZAiKS i reszta popaprańców skręcali by się wiedząc iż ten interes ich w ogóle nie dotyczy.

      Tak tylko weź się tutaj z takimi dogadaj! Kiedy taki STOART nawet do CC ma halo!
      Jednak trzeba by zacząć chyba od opracowania nowej wolnej licencji na odtwarzanie muzyki takiej aby żadne zaiksy sriksy nic do tego nie miały, ewentualnie dopracowanie tego co jest.

      Prawda jest też taka iż w dobrym barze czy restauracji jest tzw. gwar,
      jedni rozmawiają przez drugich itd. Więc muzyka jest niejako tylko dopełnieniem tego szumu gdyby nagle zapanowała cisza. Uiszczać tantiemy za - "dopełniacz szumu" ! To tylko nad Wisłą.

  •  

    Swego czasu rozpatrywaliśmy ze znajomym afery patentowe w USA odnośnie informatyki, patentowanie kosza na śmieci czy kupowania przez kliknięcie myszką i tak skończyło się na tym iż tylko czekać aż zostanie opatentowany kolor np. żółty i trzeba będzie płacić za jego użycie - zresztą może nie żółty ale na wykopie też swego czasu co nieco było.
    Tak wtedy się z tego śmiałem.

    Nad Wisłą nie trzeba takie prawa patentowego - wystarczą instytucje typu zaiks sraiks! Które to występują w rzekomej obronie interesu artysty tak jakby to artysta sam nie mógł się obronić, wytoczyć sprawy itd. Niestety ZAiKS to czysty socjalizm kiedy to biedny człowiek sam nie był w stanie zadbać o swoje interesy i inni (inne instytucje, państwo) musiało to robić za niego...

    ...myślałem że te czasy już minęły - jakże m się mylił.

  •  

    ciekawe kiedy przyj#%ią się do muzyki na portfolio designerów ;/

  •  

    Hm.
    Załóżmy że ktoś puszcza muzykę z komputera na w jakimś dyskotece.

    Nie dość że musi opłacić 4 organizacje zrzeszające muzyków to jeszcze powinien przecierz zapłacić organizacjom zrzeszającym odtwarzaczy muzycznych, systemów, a nawet sprzętu. W tym przypadku jest radio wiec stowarzyszeniu twórców radia. No w końcu czerpiemy z tego korzyść no nie.

    Błędne koło.
    Aż się dziwię że nikt do tej pory nie uporał się z tym.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Według Zaiksów za CC też trzeba płacić.

    •  

      Według złodziei trzeba, ale tylko za tę z atrybutem Non-Commercial (jeśli użyta w barach, itp). Za muzę bez tego nic nie trzeba.

    •  

      @mcv_:
      Masz rację. Licencja CC taje ci pełną swobodę. Problemem jest to że ZAIKS nie respektuje CC. Gdzieś był artykuł na ten temat. Skończyło się tak że w końcu trzeba było zapłacić temu zaik-złodziejowi pieniądze mimo że muzyka była na Licencji CC. ZAIKS poparł to podobno faktem że zbiera on pieniądze na poczet twórców którzy na chwilę obecną zrzekają się praw do utworu, ale przecież _później mogą się rozmyślić. Tak to jakoś było. Szkoda że linku nie mogę znaleźć. :(

    •  

      ZAiKS może sobie nie respektować, ale tylko do czasu aż sąd orzeknie inaczej. Z ZAiKS-em było kilka takich potyczek, nie przypominam sobie, aby w którejkolwiek wygrał. Kończyło się zawsze tłumaczeniami ze strony organizacji, że „wypadek przy pracy”. Ze STOART-em też było podobnie.

  •  

    Myślę że ten problem powinien zostać rozwiązany przez jakąś ustawę, która określiła by tylko jedną organizacją która mogłaby pobierać opłaty, a także ich wysokość i to kto konkretnie ma płacić - niby proste ale politycy mają często problemy z myśleniem, szczególnie logicznym, a sprawa jest istotna to chodzi o nie małe kwoty.

  •  

    Kolejny przykład (mafijny): pani Zosia sekretarka ZAIKSu pozycza (bezproblemowo) 2 mln zl na rok BEZ ZADNEGO OPROCENTOWANIA .... tlumaczyc nie musze co mozna zrobic z taka kasa w ciagu roku... oczywiscie sa to pieniadze ktore "leza" na koncie ZAIKSu i sa przeznaczone an wyplate tantiem

  •  

    W takim razie może by tak założyć własną firmę chroniącą praw autorskich :P . Może trochę jak mafia, ale w końcu zgodna z prawem :D .

  •  

    Żal. Niech zrobią tak jak jest z oprogramowaniem.
    Albo kupujemy komercyjną wersje z możliwością czerpania z niej korzyści albo zwykłą.
    I skończy się taki zaiks i inne.

    Mam pytanie. Czy grając muzykę wyłącznie zagraniczną komu musiałbym płacić?
    Bo o ile wydaje mi się Zaiks i inni zrzeszają tylko polskich artystów.

  •  

    Kolejny przykład: Pan Ziutek Muzyk organizuje koncert (na ktorym wykonuje swoje utwory)... musi zaplacic SAM SOBIE tantiemy (do zaiksu oczywiscie)... ale... 20% tej oplaty zabiera ZAIKS !!! Z tego co pamietam z ZAIKSem wygral w sadzie zespoł Brathanki : http://di.com.pl/archiwum/15361.html

    •  

      to niech pan ziutek nie zapisuje się do zaiksu, proste nie?

      zamiast wrzucac na te organizacje, moze poproscie artystów, żeby się do nich nie zapisywali? poza tym, kto broni puszczac utwory w barach/dyskotekach, które nie sa objete prawami autosrkim (w sensie, ze nie trzeba za nie placic). przeciez jest taka mozliwosc! ale ludzi wola puszczac znana muzyke, bo to przyciaga klientow, a skoro przyciaga klientow, do bar na tym zarabia, a skoro bar na tym zarabia, to i twórcy chcą..

    •  

      A kto ci przyjdzie i zweryfikuje, że utwory te akurat nie "należą" do zaiks'u ;P
      Zaiks działa na zasadzie gdzie się gra i świeci tam nam się należy i nie ważne co jak dlaczego i czy przypadkiem jest to już na ich podwórku czy nie ;]

    •  

      po pierwsze skąd wiesz, jak działa zaiks? po drugie jezeli leci radio, to faktycznie płaci się zawsze (wszystkie radia komercyjne puszcaja chronioną muzykę), a jeżeli puszcza się własną muzykę, to płacisz, jeżeli puszczasz chronione utwory. jak puszczasz piosenki ludzi nie zapisanych do zaiksu, to nikt ci nie karze uiszczać tantiem

    •  

      Zasadniczo nikt mi w ogóle nie karze uiszczać tantiem ;P
      A potem się straszy, że poprzednie 10 lat też trzeba będzie zapłacić .. chore ?!

Dodany przez:

avatar opolanin dołączył
286 wykopali 1 zakopali 20.5 tys. wyświetleń