• Reklamy Google

  • Christied +3  

    Czy jest gdzies kraj gdzie nie ma polityki?

    pokaż komentarz
    Christied
  • Bartholomew +1  

    Nie dobrze. :(

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • Bartholomew +1  

    Nie dobrze tak czy inaczej. Każda władza deprawuje (znane są wyjątki, ale nie w demokracjach), więc politycy pod wpływem kasy są miękcy jak plastelina. Ergo: kasa = władza. Google może mieć zatem bardzo dużo władzy (mogą mieć wręcz decydujący głos w państwie, w którym przyśni im się sięgać po prawodawstwo). Po co im to? Mi się to nie podoba. "Do no evil"? Zobaczymy.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • z--x -1  

    Albo dobrze, albo i nie. Zależy w jakim celu - bo jeśli G chce mieć wpływ na prawo, które ogranicza samą firmę, to możliwe, że szykują coś nowego, w czym prawo przeszkadza.

    Jeśli jednak chodzi faktycznie o prawdziwą politykę, to może być początek końca.

    pokaż komentarz
    z--x
  • mhulboj -1  

    A co w tym dziwnego? Lobbing jest tradycją w US i nie uprawianie go to glupota.

    pokaż komentarz
    mhulboj
  • Pawmaster 0  

    Ciekawe czy MS nie planuje podobnych działań :) Ale faktycznie, to początek końca.

    pokaż komentarz
    Pawmaster
  • korro 0  

    witam, tez jestem zdania, ze to lobbing, to, w polsce raczkujacy, w usa ma sie znakomicie i to nic dziwnego. co do kasa = wladza, to fakt, ale sa "wieksze" pieniadze w stanach. pzdr

    pokaż komentarz
    korro
  • einer 0  

    lobbing po prostu, wiecej firm to robi niz myslicie

    pokaż komentarz
    einer
  • Jarek 0  

    No to zaczynają się rządzy korporacji, niczym z książek/komiksów/filmów cyberpukowych. ;-)

    pokaż komentarz
    Jarek
  • zeo_pl 0  

    Lepsze rządy googli niż braciszków.

    pokaż komentarz
    zeo_pl
  • reqamst 0  

    Czyżby Google naprawdę chciało przejąć kontrolę nad światem? ;)

    pokaż komentarz
    reqamst
pokaż 

Wykopali i zakopali (27 / 0)