• Reklamy Google

  • rustle +3  

    Przypomnialo mi się, jak odmowiono emisji teledysku do "Brooklińskiej rady żydów", utowru, ktory o żydach wypowiadał się normalnie, bez żadnych podtekstów etc.

    pokaż komentarz
    rustle
  • Jeronimo +2  

    Kazik/Kult rządzi! :-)

    pokaż komentarz
    Jeronimo
  • Marton +2  

    http://pl.youtube.com/watch?v=IVMWI3SUVH0

    pokaż komentarz
    Marton
  • siamolot +12  

    Odpowiem żartem:

    Rzecz się dzieje przed wojną. W jednym przedziale pociągu jadą rabin i ksiądz. Droga jest długa, trwa cały dzień i noc. Nazajutrz duchowni się budzą i ksiądz zaczyna się myć w balii z wodą. Używa przy tym mydła, którego nie ma rabin. Na całą sytuację Żyd spogląda z zazdrością, a następnie prosi księdza:
    "Wasza Wielmożność wybaczy, czy mógłby mi Pan pożyczyć mydła?"
    Ksiądz zastanawia się i dochodzi do wniosku, że nic go to nie kosztuje. Odkraja więc kawałek mydła i wręcza rabinowi. Chwilę później rabin zwraca się do duchownego z kolejną prośbą:
    "Wasza Wielmożność wybaczy, czy mógłby mi Pan pożyczyć ręcznika, gdyż ja swego nie posiadam."
    Ksiądz już troszkę zniecierpliwiony prośbami rabina odpowiada grzecznie:
    "Ależ oczywiście, proszę." i zaczyna myć zęby. Rabin znów spogląda na księdza z zazdrością i pyta się:
    "Wasza Wielmożność, czy raczyłby mi Pan pożyczyć szczoteczkę do zębów."
    Ksiądz uznał już, że przebrała się miarka:
    "Szanowny Panie, proszę wybaczyć, lecz szczoteczka do zębów to rzecz wielce osobista i nie mogę Panu jej użyczyć".
    A na to rabin: "Antysemita!"

    pokaż komentarz
    siamolot
  • retsef +1  

    Eh i znowu kolejna kłótnia o jakąś książkę. Jeżeli już to Ci biedni chrześcijanie wielokrotnie dawali i dają Żydom znać, że ich także nienawidzą. Ja w Łodzi mogę na wielu murach zobaczyć napisy w stylu "Żydów trzeba zabijać, Żyd to ścierwo, Żyd to, Żyd tamto".

    Zresztą Hitler był gorącym chrześcijaninem, który (jak wówczas wielu chrześcijan w tym także Churchill) wierzyli w jakiś tam spisek Żydów i że trzeba ich wszystkich wybić.

    Więc denerwowanie sie o to, że ktoś pali teraz naszą książkę jest śmieszne. Niczym dzieci w piaskownicy każde krzyczy, że to ono ma racje i sypie piaskiem drugiemu w oczy, a chwile późnie denerwuje się, że jemu ktoś sypnął.

    pokaż komentarz
    retsef
  • kmo +8  

    Playing Victim:
    http://www.youtube.com/watch?v=bbW3I9_Y_xk

    pokaż komentarz
    kmo
  • dexter1987 +2  

    Kilka sekund animacji, a streszcza kilka wieków z kart historii.

    pokaż komentarz
    dexter1987
  • ufamci +5  

    może nie wszyscy dotarli do tego fragmentu :

    Przykładowo, nie szczędząc obelżywych insynuacji dotyczących życia seksualnego Jezusa, Talmud stwierdza ponadto, iż Jezus będzie za karę gotować się w piekle zanurzony w ekstrementach – takie stwierdzenie znalazło się w Talmudzie z pewnością nie po to, by pozyskać dlań sympatię pobożnych chrześcijan. Albo inny ustęp, w którym nakazuje się żydom, by palili – koniecznie w miejscu publicznym – każdy egzemplarz Nowego Testamentu, jaki wpadnie im w ręce.

    pokaż komentarz
    ufamci
  • aenigma +4  

    Jeżeli ktoś nachalnie nalega, by ktoś inny zmienił swoje przekonania, to niezależnie od tego, co głosi, nie zasługuje na szacunek. Bardzo dobrze, że spalili.
    Jeżeli według ich wiary było to potrzebne, to nie byłoby w porządku, gdyby postąpili inaczej.

    Wiara jest prywatną sprawą każdego człowieka. Naprawdę nie robi różnicy, czy chrześcijanie spalili Koran, czy muzułmanie Biblię. Poza tym to tylko księgi. Nie czcimy książek, tylko Boga. Wiarę powinno się mieć w sercu, a nie na papierze, czy wystawioną na półce w widocznym miejscu.

    A ze zorganizowanych form religii jeszcze nic dobrego nie wyszło.

    pokaż komentarz
    aenigma
  • rustle 0  

    Zgadzam się, popieram - ten komentarz w zasadzie mógłby być pierwszym i ostatnim.

    pokaż komentarz
    rustle
  • ryoshu +1  

    "Tak gdzie pali się książki, potem pali się ludzi." Zbyt często się to twierdzenie potwierdza. A co do chrześcijan to często obok ultra ortodoksy lepiej nie przechodzić z dewocjonaliami, nawet żyda wygwiżdże może za jazdę na rowerze w sobotę.

    pokaż komentarz
    ryoshu
  • BioZ 0  

    Żydzi inaczej sobie radzą z atakami na swoją religijność - po prostu palą takie treści;). Co innego, gdyby spalili ot tak sobie, by pokazać nienawiść do Chrześcijan - wtedy byłby na pewno problem.
    Muzułmanie jeszcze inaczej sobie radzą z atakami na swoją religijność...

    Generalnie smutnym jest fakt, że ktoś potraktował bez czci świętą księgę wielkiej grupy ludzi. Z drugiej jednak strony można ich zrozumieć, potraktowali to jako namawianie do złamania jednego z przykazań, nie ważne czy to przez świadków Jehowy, czy chrześcijan w ogóle...

    Dlatego też w tym kontekście zbędne jest stwierdzenie "gdyby studenci polscy spalili publicznie Talmud lub Torę - oj, byłby raban żydowski na cały świat..."
    W końcu w wyżej wymienionych jest zawarta część ST, również element świętej księgi chrześcijan. Poza tym Żydzi nie namawiają nikogo do przejścia na judaizm, uważają, iż są narodem wybranym, i z Chrystusem też był zonk, że głosił zbawienie wszystkim, nie tylko Żydom...
    Dlatego nie widzę sytuacji, w której studenci jakiegokolwiek kraju mieliby palić Talmud lub Torę. Tym bardziej, że w chrześcijańskim 'kodeksie' nie ma palenia treści nakłaniających do zmiany wyznania... Ale w takim razie... Faktycznie, byłby raban gdyby spalili;]. I nie dziwota.

    Nie dywaguję co by było gdyby doszło do konfliktu Koran-Tora, pewnie i ci i ci by bronili się w ten sposób przed nakłanianiem do zmiany wiary, i wtedy można to jeszcze zrozumieć. Gorzej, gdyby to był atak bez przyczyny, nie forma obrony. W końcu Żydzi, muzułmanie i chrześcijanie wierzą w istnienie tego samego Boga(z drobnymi różnicami), jeśli się nie mylę...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • ufamci +33  

    Talmud:

    "Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym celu, jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), by mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej" (Midrasz Talpioh 255b).

    "Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia" (Sanherid 74b, Tosefta).

    "Goje są potomkami Samaela, czyli wodza duchów nieczystych, który zwiódł Ewę" (Zohar 1,28b).

    "Ciała gojów są pegarim, to jest w niczym nie różnią się od ścierwa zdechłych zwierząt" (Jore dea 337,1).

    "Tylko Żydzi są ludźmi, goje nie są ludźmi, tylko bydłem" (Keritot 6b).

    "Goje zostali stworzeni, by służyć Żydom jako niewolnicy" (Midrasch Talpioh 225).

    "Trzeba unikać gojów nawet bardziej niż chorych świń" (Orach Chalim 57,6a).

    "Przyrost naturalny gojów musi być drastycznie ograniczony" (Zohar 11,4b).

    "Majętności gojów są jak pustynia, kto je zajął, niech je posiada" (Baba, Batra 54b).

    Interpretacje Majmonidesa:
    Niektórzy turkowie [to jest przedstawiciele rasy mongolskiej i nomadzi z północy, a także Czarni i nomadzi z południa, oraz ci, którzy żyją w naszym klimacie, lecz są do nich podobni. Z usposobienia przypominają pozbawione mowy zwierzęta, i moim zdaniem nie zasługują oni na miano istot ludzkich. Ich prawdziwe miejsce na tym świecie znajduje się gdzieś poniżej ludzi, a powyżej małp, bowiem z wyglądu bardziej podobni są do człowieka niż do małpy.

    rzeczywiście w tym kontekście Nowy Testament to kawała ścierwa.

    pokaż komentarz
    ufamci
  • BioZ -7  

    Omg, przeczytałem "geja":D...
    Na serio takie coś tam jest?

    Jednak i tak nie zmienia to imo moralności całej sytuacji - bronili się w ten sposób od ludzi poniekąd atakujących ich wiarę. Choć fakt, mogli na przykład to gdzieś wywieźć po prostu...

    Edit:
    Tekstów z Zohar czy Orach Chalim na google na razie nie znalazłem(w tekstach źródłowych; lukam teraz na angielskim jakimś tekście)..

    pokaż komentarz
    BioZ
  • ufamci +21  

    fragmenty książki "Żydzi i Goje - XXX wieków historii" - Israela Shahaka:

    Trzeba na wstępie przyznać, że zarówno Talmud, jak i pisma talmudyczne – choć przesiąknięte są negatywnym nastawieniem wobec nie-żydów, czym zajmiemy się obszerniej w rozdziale V – zawierają szereg szczególnie obraźliwych stwierdzeń i przypowieści skierowanych wyraźnie przeciwko chrześcijaństwu.Przykładowo, nie szczędząc obelżywych insynuacji dotyczących życia seksualnego Jezusa, Talmud stwierdza ponadto, iż Jezus będzie za karę gotować się w piekle zanurzony w ekstrementach – takie stwierdzenie znalazło się w Talmudzie z pewnością nie po to, by pozyskać dlań sympatię pobożnych chrześcijan. Albo inny ustęp, w którym nakazuje się żydom, by palili – koniecznie w miejscu publicznym – każdy egzemplarz Nowego Testamentu, jaki wpadnie im w ręce.
    (Nakaz ten jest nie tylko aktualny, ale nadal praktykowany; i tak, 23 marca 1980 roku spalono w Jerozolimie, ceremonialnie i publicznie pod auspicjami Jad Le’achim, żydowskiej organizacji religijnej, subsydiowanej przez izraelskie Ministerstwo d/s Wyznań, setki egzemplarzy Nowego Testamentu).

    W 1480 roku, za panowania papieża Sykstusa IV, opublikowano „Editio Princeps” do kompletnego Kodeksu Prawa Talmudycznego oraz „Miszne Tora Majmonidesa” – księgi, w której roiło się nie tylko od obraźliwych napaści na innowierców, lecz także od napastliwych ataków wymierzonych przeciw chrześcijaństwu i samemu Jezusowi (za każdym razem po użyciu imienia Jezus autor dodawał: „Niechaj sczeźnie imię tego niegodziwca”).

    Pierwszy mechanizm, który chciałbym omówić, nazwijmy: „potajemny bunt i jawne posłuszeństwo”. Jak już zaznaczyłem, presja zewnętrzna była tak ogromna, iż wersety Talmudu, które otwarcie atakowały chrześcijaństwo bądź nie-żydów (17), musiały być albo usunięte, albo zmienione. A oto co w takiej sytuacji uczyniono: niektóre, te najbardziej obraźliwe fragmenty zostały rzeczywiście fizycznie usunięte z wszystkich pism publikowanych w Europie począwszy od połowy wieku XVI. W innych ustępach znajdujące się oryginalnych manuskryptach i starodrukach, a także w wydaniach publikowanych w krajach muzułmańskich wyrażenia takie jak: „innowierca”, „nie-żyd”, „obcy” (goy, eino yehudi, nokhri) – zostały zastąpione takimi słowami jak: „bałwochwalca”, „poganin” czy nawet Kananejczyk lub Samarytanin. Użycie tych określeń mogło być od biedy usprawiedliwione, jednakże żydowscy czytelnicy dobrze wiedzieli, że są to jedynie eufemizmy oryginalych pojęć.[...]Równocześnie w formie manuskryptu krążyły w obiegu wykazy „Talmudycznych przeoczeń”, w których wyjaśniano prawdziwe znaczenie nowych pojęć i wskazywano wszystkie „przeoczenia”.Strona tytułowa każdego tomu literatury talmudycznej poprzedzona była oświadczeniem, w którym zastrzegano uroczyście, czasem wręcz pod przysięgą, że wszelkie obraźliwe epitety znajdujące się w piśmie skierowane są wyłącznie przeciwko „bałwochwalcom” starożytnym bądź wymarłym już plemionom Kananejczyków, w żadnym jednak wypadku nie są one wymierzone przeciwko „ludziom, których ziemię teraz zamieszkujemy”. Wkrótce po podbiciu Indii przez Brytyjczyków rabini wpadli na przebiegły pomysł i zaczęli głosić, iż wszelakie określenia odbierane jako obraźliwe używane są wyłącznie w odniesieniu do Hindusów. Za chłopców do bicia służyli także niekiedy australijscy aborygenci.

    Widać więc jasno, że od początku do końca było to rozmyślne kłamstwa. Po ustanowieniu Izraela, gdy rabini poczuli się już bezpiecznie, wszystkie te szkalujące i obraźliwe wersety zostały bez wahania przywrócone we wszystkich nowych edycjach pism.(W związku z ogromnymi kosztami, jakich wymaga druk nowych wydań, znaczną część literatury talmudycznej, jak również sam Talmud przedrukowywuje się ze starych edycji. Z tego właśnie powodu wydano w Izraelu popularną, a więc tanią wersję „Talmudycznych przeoczeń”, zatytułowaną „Hesronot Szas”).W ten sposób można bez skrępowania czytać – a żydowskie dzieci są tego uczone w szkołach – wersety (18), w których nakazuje się by każdy żyd przechodząc obok cmentarza, na którym znajdują się groby żydów, wypowiadał słowa błogosławieństwa, przeklinając równocześnie od najgorszych (19) matki spoczywających na cmentarzu nie-żydów. W starych wydaniach przekleństwo było pominięte, albo zastępowano je jakimś synonimem określenia „nie-żyd”. W nowej izraelskiej edycji pod redakcją rabina Adina Steinsalza (do której dołączono objaśnienie po hebrajsku i przypisy do aramejskiej części tekstu, aby szkolni uczniowie nie mieli żadnych wątpliwości) przywrócono niedwuznaczne pojęcia „goj” i „obcy”.Pod wpływem nacisków z zewnątrz rabini chytrze usunęli lub zmodyfikowali pewne wersety, nie zmieniając jednak ich oryginalnego znaczenia. Jest faktem niezbitym, i o tym muszą pamiętać wszyscy, żydzi i nie-żydzi, że na przestrzeni wielu wieków nasze totalitarne społeczeństwo stworzyło barbarzyński, wręcz nieludzki sposób zatruwania umysłów swoich własnych członków, i pod tym względem nic się do dzisiaj nie zmieniło.

    swoją droga fascynują mnie tacy jak TY - nic nie wiedzą o danej sprawie, ale wypracowanie są w stanie napisać

    pokaż komentarz
    ufamci
  • ufamci +30  

    jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ? dlaczego ?

    pokaż komentarz
    ufamci
  • BioZ -2  

    Hm... mhm^^.
    Ale co, teraz mam nagle zapałać wrogością i pisać agresywne teksty o Żydach?

    swoją droga fascynują mnie tacy jak TY - nic nie wiedzą o danej sprawie, ale wypracowanie są w stanie napisać
    Jak na maturze^^. I nadal nie przekonuje mnie to do zmienienia zdania o sprawie. Mają swoje prawo i "trudno". Ważne żeby z nim gdzieś indziej się nie wpychali, bo to tylko ich prawo. Szanuję ich chęć obrony przed innowiercami-gojami, jeśli chodzi o same agresywne treści... Ciężko mi się teraz do nich ustosunkować, tłumaczenie okresami powstania i sprawą interpretacji pewnie nic nie da, a bronić zanadto nie czuję potrzeby... W końcu "dla mnie" to goje;D.

    No ale przyznam, te teksty trochu perfidne są.
    Szkoda, że nie ma tu chyba kogoś "z wewnątrz", kto by w pełni sytuację mógł nakreślić.

    Edit:
    jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ? dlaczego ?
    Wiesz, zależy w jakim sensie bronić się przed Żydami. Nie nawracają nikogo raczej jako zamknięta narodowość. No i katolikom nikt nie każe nic palić... Rozwiń tę myśl, jeśli możesz..

    Edit2:
    @down:
    To samo można powiedzieć o antykatolikach, dość wyraźnych na wykopie;].
    Bronić się owszem można, ale w odpowiedni sposób i wtedy, gdy jest taka potrzeba lub widać, że ktoś wyraźnie manipuluje prawdą lub zmyśla na niekorzyść nas.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • eooo +12  

    jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ? dlaczego ?
    Bo świat jest wielce tolerancyjny. Przykład nie jesteś czarny, nie jesteś żydem,nie należysz do żadnej mniejszości narodowej, etnicznej,nie jesteś homo itp nie możesz zostać obrażony. A powiesz coś na nich(nie zależnie od kontekstu i zamiarów) to od razu jesteś antysemitą, rasistą, homofobem, ksenofobem i wiele innych.

    pokaż komentarz
    eooo
  • magyk +6  

    jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ? dlaczego ?

    Mylisz narodowość z religią. Nie każdy Żyd wyznaje judaizm.

    A katolicy bronią swojej wiary i to bardzo gorliwie - http://www.pardon.pl/artykul/1816/skandal_pol_roku_wiezienia_za_wklejenie_zdjecia_w_internecie

    pokaż komentarz
    magyk
  • ufamci +13  

    na marginesie dodam tylko że nie chodzi mi o to by wywołać nienawiść w stosunku do Żydów - po co ? komu to ma służyć ? tak w ogóle to za dużo im zawdzięczamy , to oni stworzyli cywilizację zachodzu która teraz się cieszymy. To oni niemal wszystko wynaleźli . To oni walczyli o prawa kobiet, gejów , lesbijek, czarnych, niepełnosprawnych. To jest ich świat . To niewątoliwie wielki naród . Powinniśmy brać z nich przykład . Spojrz jak stanęli murem za Wałęsą ( http://poprawnypolitycznie.blogspot.com/2008/05/ydzi-goje-lech-wasa-i-ipn.html ) - a my Polacy tylko sobie kłody pod nogi na wzajem wrzucamy.
    Wracając do meritum :
    mówi się o tym że Rydzyk krzyczy w radiu że ileś tam żydów ma do polski przyjechać i to jest niedobre dla katolików (była taka afera - na YT może najdziesz nagranie) - i to zostało odebrane jako jawny antysemityzm , ale spójrzmy jak funkcjonuje państwo Izrael (cytaty z Shahaka):

    Kneset przytłaczająca większością głosów uchwalił w 1985 roku prawo konstytucyjne (nadrzędne wobec wszystkich istniejących praw, możliwe do uchylenia tylko w wyjątkowych okolicznościach). W myśl tego prawa nie zezwala się na kandydowanie do Knesetu żadnej partii czy ugrupowaniu politycznemu, którego program kwestionuje „żydowskość” Państwa Izrael bądź wyraża zamiar zmiany tego prawa na drodze demokratycznej.

    Uchwalone przez ŻFN przepisy odmawiają prawa do zamieszkania, otwarcia firmy, a często prawa do pracy wszystkim nie-żydom tylko dlatego, że nie są żydami, podczas gdy żydom wolno zamieszkiwać, otwierać firmy i pracować w dowolnym miejscu na obszarze Izraela. Gdyby w jakimś państwie prawo dyskryminowało w podobny sposób żydów, okrzyczano by je natychmiast, całkiem zresztą słusznie, antysemickim i domagano się w licznych protestach jego zmiany. Kiedy jednak problem dotyczy Izraela i dyskryminującej „ideologii żydowskiej”, albo się go zbywa milczeniem, albo uczenie usprawiedliwia, rzadko kiedy ujawniając prawdę.Odmowa prawa do pracy oznacza, iż obywatelom pochodzenia nieżydowskiego zabrania się pracować na terenach administrowanych przez Izraelskie Władze Ziemskie zgodnie z przepisami Żydowskiego Funduszu Narodowego.

    Izrael zabrania również żydom osiedlonym na terenach państwowych poddzierżawiania choćby skrawka swojej ziemi Arabom, nawet na krótki czas; ci, którzy tego zakazu nie respektują, podlegają z reguły wysokim karom grzywny. Nie ma jednak prawa zakazującego nie-żydom dzierżawienia ziemi żydom. W moim przypadku oznacza to, iż z tytułu bycia żydem mam prawo wydzierżawić sad od innego żyda, zaś nie-żyd, nawet jeśli jest obywatelem lub stałym rezydentem Izraela, takiego prawa nie posiada.

    Podstawowym narzędziem wdrażania dyskryminacji w życiu codziennym są tzw., osobiste karty tożsamości, które każdy powinien zawsze przy sobie posiadać.

    Na karcie widnieje narodowość posiadacza, a więc: żyd, Arab, Druz, każdy, tylko nie Izraelczyk. Próba wymuszenia na Ministerstwie Spraw Wewnętrznych zmiany tego zapisu, by w miejsce „narodowości” wpisywać Izraelczykom na kartach: obywatelstwo „izraelskie” czy nawet „izraelsko-żydowskie” nie powiodła się. Osoby zainteresowane taką zmianą otrzymały z tegoż ministerstwa pismo z adnotacją: „postanowiono, iż nie będzie się uznawać narodowości izraelskiej”. Pismo nie precyzuje, kto tak postanowił i kiedy.

    Obywatelowi Izraela, który opuścił kraj czasowo, a do którego stosuje się klauzula: „może imigrować zgodnie z ustawą o powrocie”, w momencie powrotu do ojczyzny przysługuje szereg szczodrych ulg celnych, ma też prawo do zasiłku na wyższe studia dla dzieci, do zapomogi bądź niskooprocentowanej pożyczki na kupno mieszkania, jak również do innych świadczeń. Obywatelom, do których wspomniana klauzula w ustawie się nie odnosi, innymi słowy: nieżydowskim obywatelom Izraela, żadne z tych dobrodziejstw nie przysługuje.Oczywistym celem polityki dyskryminacji jest ograniczenie liczebności nieżydowskich obywateli, a co za tym idzie, uczynienie Izraela państwem jeszcze bardziej żydowskim.

    Izrael propaguje wśród swoich żydowskich obywateli opartą na zasadzie swoistej odrębności czy eksluzywizmu ideologię Ziemi Odzyskanej. Zasadniczym jej celem jest ograniczenie do minimum nieżydowskiej populacji Izraela. Ideologię tę wpaja się żydowskim uczniom w tamtejszych szkołach. Naucza się więc dzieci, że ideologia ta odnosi się do całego Państwa Izrael, które wraz z terenami zdobytymi po roku 1967 określa się mianem Ziemi Izraela. Zgodnie z nią ziemię „odzyskaną” stanowią terytoria, które z rąk nieżydowskich przeszły na własność żydów.Mogą one stanowić własność prywatną albo należeć do państwa lub do Żydowskiego Funduszu Narodowego. Ziemia znajdująca się nadal w rękach nieżydowskich określana jest jako: „nie odzyskana”. Tak więc jeśli żyd, który popełnił najstraszniejszą ze zbrodni, nabędzie kawałek ziemi od najbardziej prawego goja, wówczas ziemia ta, będąca dotychczas „nie odzyskaną”, staje się na mocy owej transakcji ziemią „odzyskaną”. Logiczną konsekwencją takiego stanu rzeczy jest wysiedlenie, zwane delikatnie „przesiedleniem”, wszystkich nie-żydów z terenów, które muszą zostać odzyskane.

    Nie żadne „względy bezpieczeństwa narodowego”, nagłaśniane przez izraelskie media, lecz właśnie ta ideologia elity, narodu wybranego doprowadziła do aneksji sąsiednich terytoriów w latach 50-tych, potem w połowie lat 60-tych i później, w wyniku wojny 1967 roku. Plany „judaizacji Galilei” to również owoc tej ideologii.Pod określeniem „judaizacja Galilei” rozumiemy cały system bodźców finansowych, motywujących żydów do osiedlania się w Galilei. (Ciekawy jestem reakcji amerykańskich żydów, w wypadku gdyby tak ktoś w Stanach Zjednoczonych zechciał przeforsować plan „chrystianizacji Nowego Jorku”, albo chociażby Brooklynu.)Tymczasem „Odzyskiwanie Ziemi” ogranicza się nie tylko do terytorialnej „judaizacji”. Na całym obszarze Izraela Żydowski Fundusz Narodowy, wspierany energicznie przez izraelskie agencje rządowe (szczególnie przez tajną policję), wydaje ogromne sumy państwowych pieniędzy na „odzyskiwanie” każdego kawałka ziemi, jaki nie-żyd jest tylko gotów sprzedać, a także niedopuszczanie do tego, by jakikolwiek żyd sprzedał swą ziemię gojowi. To ostatnie osiąga się poprzez oferowanie wyższej ceny.

    W maju 1993 roku, podczas zjazdu Likudu, Ariel Szaron zaproponował, by koncepcję „granic biblijnych” przyjąć jako oficjalną płaszczyznę polityczną tego bloku. Wniosek ten – zarówno w ramach Likudu, jak i poza nim – spotkał się z niewielkimi zastrzeżeniami, i to wyłącznie o charakterze pragmatycznym.Nikomu nie przyszło nawet do głowy spytać Szarono, a którędy przebiegają te „biblijne granice”, których tak się domaga.

    już się jaśniej zrobiło ? Oni wiedzą jak o siebie dbać - ale to dbanie o siebie nazywa się "obroną" "dbanie" "troską" a u nas to się nazywa "antysemityzmem" "rasizmem" "szowinizmem"

    pokaż komentarz
    ufamci
  • BioZ 0  

    Ok, rozumiem. Ale powiedz proszę, przed czym konkretnie mamy się bronić ze strony Żydów? Jakie zagrożenia z ich strony płyną(nie licząc możliwości wdrożenia ich kodeksów gdzie indziej - jak teraz w Europie muzułmanie próbują)...? Po prostu tego niezbyt rozumiem..

    pokaż komentarz
    BioZ
  • ufamci +8  

    magyk masz rację , nie każdy Żyd wyznaje Judaizm , ale też nie każdy polak jest Katolikiem ... to nie zmienia stanu rzeczy - Żydzi mogą się "bornić" przed katolikami , katolicy zaś nie mogą, bo wówczas są antysemitami

    pokaż komentarz
    ufamci
  • magyk -6  

    Bioz

    No jak to przed czym?!
    Przed pornografią, narkotykami, Gazetą Wyborczą, TVNem, wolnością słowa, Tuskiem, smerfami, Potterem.

    Bioz, na prawdę nie rozumiesz? ;)

    pokaż komentarz
    magyk
  • ufamci +7  

    ależ kto Ci mówi że masz się przed nimi bronić ? kto ? ja ? jeśli tak to zabrzmiało to przepraszam ! nie masz się przed nimi bornić , masz poznac ich , poznać katolików, poznać siebie i żyć jak na człowieka rozumnego przystało .

    a że katolicy się przed nimi bronią ... hehe - obie religie się nienawidzą .. Judaizm rabiniczny gardzi Jezusem , Chrześcijanie dłużni nie pozostają , choć mają chyba więcej taktu .. a co CIebie to obchodzi ? jesteś katolikiem ? to dbaj o interes katolików ! jesteś żydem , to dbaj o interes żydów ...

    śmieszy mnie tylko to, że jeśli powiem wprost że np spośród członków Board of Governors - FED-u - tylko jeden nie jest Żydem to jest odbierane jako antysemityzm - a to suchy fakt ... tak samo jak to że obecny szef banku światowego jest żydem, i że poprzedni był żydem .. i że michnik jest żydem , i że geremek jest żydem ...

    pokaż komentarz
    ufamci
  • BioZ +3  

    Ufamci, niezbyt teraz rozumiem...
    Na początku 'sprawy' powiedziałeś:
    jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ?
    No teoretycznie możemy, acz nie kojarzę sytuacji w której Żydzi atakowali katolików lub gdy trzeba było się bronić...
    A obie religie się nie nienawidzą ale nie wnikam;). Po prostu Żydzi, eufemizując, nadal czekają na nadejście Mesjasza. Z punktu widzenia Chrześcijaństwa dojdzie do niego, ale dla "nas" będzie to powtórne, dla Żydów pierwsze i ostatnie;).

    a co CIebie to obchodzi ? jesteś katolikiem ? to dbaj o interes katolików ! jesteś żydem , to dbaj o interes żydów ...
    Jestem katolikiem(przy czym powinienem starać się dbać o wszystkich, nie tylko o katolików) ale to przybiera dziwną formę o czym teraz prawimy. To bronienie się przed Żydami. Rozumiem już że "mam poznać ich, poznać siebie i żyć jak na człowieka przystało", ale... to zatem cofasz te słowa, czy wytłumaczysz mi je(te z obroną przed Żydami; albowiem żadnej takiej sytuacji nie kojarzę, tym bardziej zakończonej wyzywanem od antysemitów)...?

    śmieszy mnie tylko to, że jeśli powiem wprost że np spośród członków Board of Governors - FED-u - tylko jeden nie jest Żydem to jest odbierane jako antysemityzm
    A to faktycznie jest dziwne - przecież po prostu zwracasz na to uwagę. Jeszcze kwestia leży w kontekście ale mniemam, że chodzi o informacyjne stwierdzenie;).

    @Magyk:
    Zwała;d...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • ufamci 0  

    "acz nie kojarzę sytuacji w której Żydzi atakowali katolików lub gdy trzeba było się bronić..." - posłuchaj Rydzyka lub Nowaka - grunt że oni widzą zagrożenie. widzą je identycznie tak samo jak Żydzi .

    Dziwną fomrę przybiera bronienie się przed Żydami ? A nie dziwne jest bronienie się Żydów przed katolikami?

    "A to faktycznie jest dziwne - przecież po prostu zwracasz na to uwagę." - zauważam - chyba lepiej widzieć więcej niż mniej , nie sądzisz ?

    pokaż komentarz
    ufamci
  • rustle +2  

    Taki mają nakaz wiary. Swiadkowie Jehowy dla odmiany mają nakaz wiary, żeby zapewnić zbawienie jak najwiekszej liczbie ludzi, a zbawieni beda tylko ŚJ, więc się starają... To, że Polacy swoich nakazów wiary nie dopełniają w przeważającej cześci, to inna kwestia, ale nie każdy naród tak ma :-) Ci sie trzymaja, materiałów nie odbierali siła, koles się tłumaczy, ze przeciw samym ksiazko nic nie maja - ktos popelnił bład prowadzac działalnosc misyjna bez rozpoznania lokalnych zwyczajów.
    @ufamci sporo zwyczajów Żydów (z małej piszemy jako wyznawców religii, z duzej jako członków narodu :-) ) ma zwiazek z zyciem w diasporze. w zwiazku z tym powstała wzajemna pomoc, inwestowania wspolne w jednostkę, tak aby jeden uzyskawszy mozliwosci mogl pomoc reszcie - stad czesto ich wyoskie stanowiska, poza tym kiedys istniały zawody, ktorych Żydzi podejmować się nie mogli, zostawały te bardziej intrantne z reguły :-)
    Ja nie mowie,ze to antysemityzm, ja mowie, ze nie obchodzi mnie czyjes wyznanie, dopoki dobrze wykonuje swoją robotę i ma prawidłową hierarchię wartosci niezakłóconą nardowoscią czy religią.
    Ta cała wiara, to podejrzany biznes ;-)
    BTW BioZ i ufamci. chyba wpadłem miedzy żarna.

    pokaż komentarz
    rustle
  • BioZ +1  

    Taki mają nakaz wiary. Swiadkowie Jehowy dla odmiany mają nakaz wiary, żeby zapewnić zbawienie jak najwiekszej liczbie ludzi, a zbawieni beda tylko ŚJ, więc się starają...
    Dokładnie, jest tylko jeden problem, o który jeszcze ich nie spytałem. Bo ich zdaniem zbawionych będzie dokładnie 144000 osób... Losowanie?

    To, że Polacy swoich nakazów wiary nie dopełniają w przeważającej cześci, to inna kwestia, ale nie każdy naród tak ma :-) Ci sie trzymaja, materiałów nie odbierali siła, koles się tłumaczy, ze przeciw samym ksiazko nic nie maja - ktos popelnił bład prowadzac działalnosc misyjna bez rozpoznania lokalnych zwyczajów.
    Agree.

    BTW BioZ i ufamci. chyba wpadłem miedzy żarna.
    To znaczy^^?

    pokaż komentarz
    BioZ
  • quest-88 -1  

    http://www.fastshare.org/download/Waldemar_Chrostowski___dialog_z_Zydami.mp3

    pokaż komentarz
    quest-88
  • Ornament -1  

    Ufamci, jeśli to co napisałeś o sytuacji w Izraelu to prawda, to moim zdaniem Polska powinna zerwać stosunki dyplomatyczne z tym państwem.
    Osobiście byłbym bardzo rad gdyby kult Jahwe został całkowicie porzucony i zapomniany przez ludzkość, bo biorąc pod uwagę to co zawierają Stary Testament, Talmud i Koran, uważam go za jedną z najgorszych rzeczy które spotkały ludzkość.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • bboymc -3  

    ufamci: Bo chrześcijanie to złodzieje. Prawa autorskie na jedynego boga mają żydzi a chrześcijanie najprościej w świecie rąbnęli im pomysł.

    pokaż komentarz
    bboymc
  • ryoshu -6  

    "jeśli oni mogą się bronić przed ludźmi atakującymi ich wiarę to dlaczego katolicy nie mogą się bornić przed Żydami i dlaczego sa nazywani od razu antysemitami i słowa nie ma o obronie swojej wiary ?"

    A co jeszcze się nie zorientowałeś, że antysemita to odwieczny bicz na Polaka?

    pokaż komentarz
    ryoshu
  • rustle +1  

    @ BioZ, proszę o ŚJ to może kiedyś przy okazji, bo to temat obszerny i wałkowałem go z obecnie eks-ŚJ, wtedy gorliwym wyznawcą, wychowanym w tej religii, który w niektórych aspektach erystyki wzbił się do rangi sztuki. Niebo ma być na Ziemi, zbawieni chyba najbardziej godni, ale nie pamietam, było wiele więcej rzecz, których mogłem się przyczepic, niz martwienie się, ze dla mnie by miejsca nie starczyło ;-)

    Wpadłem, miedzy najbardziej doświadczonych dyskutantów i obaj będą się nie zgadzać w różnych aspektach ;-)

    O ograniczeniach dotyczacych nie-żydów w Izraelu było kiedyś dość głośno.

    @ Ornament
    Zerwać stosunki dyplomatyczne z Izraelem? To ja proponuję, jeszcze z USA, bo stosują karę śmierci, z wiekszością państw afrykańskich, bo tam też kwitną rózne dziwne religie, które mi się mogą nie podobać. Aha, z Polską też, bo katolicyzm też mi się nie podoba.

    pokaż komentarz
    rustle
  • Ornament +1  

    Rustle, nie miałem na myśli zerwania ze względu na to jaką religię wyznają żydzi, ale ze względu na dyskryminację na tle narodowościowym o której napisał Ufamci.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • rustle +2  

    @ Ornament
    Ze stanami też bym zerwał stosunki z powodu ich prawa, a nie religii.
    Zerwanie stosunków dyplomatycznych jest gestem bezwartościowym, emocjonalnym, nie przynoszacym zadnych korzysci politycznych. To wyłącznie rezygnacja z jakiejkolwiek możliwości wpływu na bieg wydarzeń. A w ogóle, jakbysmy sie odizolowali od innych, to dopiero byśmy sie nzaleźli w pozadanym otoczeniu - a jak nie, to zaczelibysmy odbierac obywatelstwo.
    A z Chinami może zerwiemy? To byłoby nawet mniej rozgarnięte. Nieobecny nie ma głosu - jak Polska mogłaby sie wypowiedziec w jakimkolwiek temacie, nie dysponując na miejscu dyplomatami znajacymi kraj, srodowisko, spolecznestwo, religie? Nie da się prowadzic polityki zagranicznej wyłacznei okazujac swoje oburzenie. Strzelimy focha i nie bedziemy rozmawiac - zaiste - sprytne rozwiązanie.

    pokaż komentarz
    rustle
  • Yavin 0  

    a co na to ojciec dyretor?

    pokaż komentarz
    Yavin
  • firefoxus -6  

    eh te żydy

    pokaż komentarz
    firefoxus
  • albhr -2  

    http://pl.youtube.com/watch?v=PJGSlbqq814
    to już czysta prowokacja ale tak o Żydach myśli w duchu wielu Polaków szczególnie starsi którzy przed wojna mieli z nimi do czynienia

    pokaż komentarz
    albhr
  • peweks -4  

    Szkoda nerwów na "naród wybrany" zarozumiały i butny. Nie wiem czy jest w świecie bardziej wstrętna nacja.

    pokaż komentarz
    peweks
  • MastaDJMax -3  

    Nie zapominajcie tylko że zarówno w pierwszej jak i drugiej religii prawo religijne zabrania wyrzucania do śmietnika treści zawierające słowo Boże. Takie publikacje można tylko spalić. Tak nam ksiądz powiedział po akcji Gedeonitan rozdających biblie. Powiedział że nie możemy ich wyrzucać bo to grzech. Wtedy już skłaniałem się ku ateizmowi, ale biblię spaliłem - kartka po kartce, paląc skręty tytoniowe. Lubiłem też udawać że czytam po czym mówić "hej, chłopaki, to jest ciekawe" a następnie wręczać wyrwaną kartkę znajomym ^^

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • peweks 0  

    jesteś załosny, jak myślisz co powiedział by Twój opiekun gdyby przeczytał te słowa?

    pokaż komentarz
    peweks
  • MastaDJMax -2  

    Dlaczego żałosny i jaki opiekun?

    Następnym razem bądź trochę... konkretniejszy...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Blackbull 0  

    Nowy Testament dla Żydów nie jest święta księgą, gratuluję spostrzegawczości. :P

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • elendarka 0  

    Ile ty masz lat dziecko?
    Potwierdzam slowa peweksa, jestes zalosny. I sam powinienes wiedziec dlaczego.

    pokaż komentarz
    elendarka
  • MastaDJMax 0  

    Na szczęście mało przejmuję się tym co o mnie piszą 12-cyfrowe numerki IP.

    Wiem że dla żydów NT nie jest święty. I co z tego?

    Poza tym ta cała ta nagonka jest c**ja warta. I co z tego że spalili? Niech se palą.

    Elendarka, mam 20 lat. Tamto co opisałem działo się 4 lata temu, gwoli ścisłości. I napisz w końcu o co ci chodzi, bo zacznę cię traktować jako osobę niespełna rozumu...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • elendarka 0  

    Chwalisz sie tym, ze paliles Biblie i rwales ja na szczatki - po co? Co chciales osiagnac? Bo IMO nie osiagnales NIC. A tylko sie zblazniles.

    pokaż komentarz
    elendarka
  • MastaDJMax 0  

    Chciałem sobie powspominać. I czym niby się zbłaźniłem? Że podarłem parę kartek papieru? A paliłem bo ksiądz kazał . Nic błazeńskiego w tym nie widzę.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • koras -7  

    Niech se palą, to ich kraj, a za książki pewnie zapłacili sporo w księgarni.

    pokaż komentarz
    koras
  • AvantaR +4  

    Gdybys przeczytal ten tekst, to bys wiedzial skad mieli ksiazki.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • Blackbull -1  

    Dlaczego nie wywołało żadnej reakcji w świecie chrześcijańskim, a palenie Tory lub Talmudu przez chrześcijan już narobiłoby sporo hałasu?

    Ponieważ Żydzi w minionym wieku byli bardzo uciskanym narodem. Akty nienawiści w ich kierunku cały czas mają miejsce, a antysemityzm jest bardzo rozpowszechniony. W każdym kraju są ruchy neonazistowskie, które w Żydzie widzą wszystko co najgorsze i ludzi, którzy chcieliby by znowu ktoś taki jak hitler pozabijał miliony ludzi tej narodowości. Pewnie dlatego akty nienawiści w kierunku Żydów wywołują takie emocje, a jakieś miasteczko, w którym bardzo zdecydowanie pokazano chęć zostania przy swojej religii, już nikogo nie obchodzi. Chociaż palenie egzemplarzy Nowego Testamentu nie było rewelacyjnym pomysłem, to jednak takie rzeczy się zdarzają.

    Ktoś nie potrafił połączyć tych kilku faktów, dlatego musiał napisać bardzo spostrzegawczy komentarz do tej informacji. :P

    _Publiczne palenie książek, bez względu na zawartą w nich treść, źle się kojarzy.
    Publiczne spalenie setek egzemplarzy NT nie wywołało prawie żadnego odzewu w świecie chrześciańskim.
    (...)
    Gdyby studenci polscy spalili publicznie Talmud lub Torę - oj, byłby raban żydowski na cały świat... _

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Ornament +3  

    Te akty nienawiści w kierunku żydów które obecnie mają miejsce to małe piwo w porównaniu z tym jak są na wschodzie (bliskim i dalekim) prześladowani chrześcijanie.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • Ornament -2  

    Te akty nienawiści w kierunku żydów które obecnie mają miejsce to małe piwo w porównaniu z tym jak są na wschodzie (bliskim i dalekim) prześladowani chrześcijanie.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • bug -6  

    najpierw do ****** potem do *****
    sława

    pokaż komentarz
    bug
  • anath0r 0  

    ale dlaczego polscy studenci??

    pokaż komentarz
    anath0r
pokaż 

Wykopali i zakopali (156 / 10)