• Reklamy Google

  • chemmobile +2  

    Ten dokument świadczy o niewinności Wałęsy co najwyżej do 1974 roku. A potem?
    Ja poczekam na książkę, którą ma wydać IPN. Książkę, którą Wałęsa zmieszał z błotem, chociaż jeszcze jej nie czytał.

    pokaż komentarz
    chemmobile
  • next +4  

    wystarczy, że zna swoje życie.
    Poza tym, daj Boże więcej agentów, którzy doprowadzają do upadku dyktatur. I daj Boże mniej leszczy, którzy chcą sobie zarobić pare zł na tym teraz, a sami w tamtych czasach siedzieli cicho, bo się bali, że im kariera w PZRP się nie uda, i nie dorobią się malucha.
    Poza tym, z tego co pamiętam, to zarzuty względem niego były takie, że dał się zlapac im już w 1970 czy 72 na współprace. A z tego wynika, że raczej nie.
    Poza tym, nawet jesli miał chwile slabości (groźby), to zrobił to co miał zrobić. PZPR upadł i odbyło się to bez krwii. Ja wiem, że najlepiej by było spalić z 15400 komóchów na stosie, no ale cóż .... się nie spaliło, to spalmy Wałęse :)

    pokaż komentarz
    next
  • odpowiedz +1  

    jak może być niewinny skoro sam się przyznał?
    - zrobił to publicznie podczas nocnej zmiany w notatce pap
    - wielokrotnie podczas wywiadów, dawal sie podejść - najsłynniejszy dla wrocławskiego tvp3
    - żaden z jego bliskich współpracowników z tamtych lat nie wykluczył, że wałęsa współpracował z władzą
    - wielu z jego współpracowników twierdzi wprost, że tak było i że sam wałęsa sie do tego przyznał
    - jest wiele dokumentów, które jasno stwierdzają, że byl bolkiem, pochodzą z rożnych źródeł i są dużo bardziej wiarygodne niż ten ochłap raportów (spreparowanych, bądź przygotowywanych przez ludzi, którzy nie wiedzieli kim naprawde jest)
    - poza tym są fakty pośredniego, jego jestem "za a nawet przeciw" pięknie uzupełnia się z jego niewinnością, tylko, że cośtam podpisywałem, rozmawiałem bo trzeba rozmawiać, jego wielką poddańczośc wobec rządu i służb, które wielokrotnie się objawiało oraz jego życiorys, rodzina, sąsiedzi ze wsi z jakiej sie wywodził, opinie są bardzo zbieżne, a jego współpraca zaczęła się jeszcze w młodości gdy był przyłapanym na kradzieży ambitnym cwaniaczkiem.

    fakt, że współpracował nie przekreśla, roli jaką odegrał, udało mu się, tak samo jak nikt nie przekreśla Lenina, który przecież byl agentem niemieckim, a również dokonał wielkiej rewolucji
    z tym, że dokonał to trudno powiedzieć, przecież tacy przywódcy nigdy nie byli sami, stał za nimi sztab ludzi, oni byli tylko twarzą i symbolem, z reguły kto inny tak naprawdę decydował, a przynajmniej wpływał na losy takich przywódców

    dlatego śmiesza mnie opinie, jakoby wałesa sam zwalczył komunizm i wszyscy powinnyśmy być mu wdzięczni
    był burakiem, który w dobrym momencie wepchnął sie przed publikę i się spodobał, gdyby się nie spodobal sb miało wielu jeszcze ludzi, są nawet raporty ipn w których sb swoim agentom nakazywalo nie głosować na wałęse gdyż tak znacznie zwycięstwo błoby podejrzane (sprawdzcie sami)
    podobnie przypadkowo owsiak ktorego dnia wepchał sie przed mikrofon i to był punkt zwrotny w jego karierze, tak wielu innych znanych "osobistości" podobnym przypadkiem losu zostało tym kim "są"

    pokaż komentarz
    odpowiedz
  • next -1  

    pewno i był i jest burakiem, co nie zmienia faktu, że ty, czy twój stary w tamtych czasach trzęsłes portkami i NIC wielkiego dla odzyskania niepodlegości nie zrobiłeś.
    W wolnej Polsce bardzo łatwo się mądrzyć, bo faktycznie, teraz jesteś gość! Kto nic nie robi, nie popłenia błędów.

    pokaż komentarz
    next
  • kravietz -1  

    Im głośniej nagłówki krzyczą że jest to dowód czegokolwiek tym głębiej się w ten dokument wczytuję i tym bardziej żadnego dowodu nie widzę.

    pokaż komentarz
    kravietz
  • Mortek 0  

    Skoro Wałęsa i jego "świta" nie maja nic do ukrycia, to czemu wrzeszczą w wniebogłosy ZANIM książka wyszła?

    pokaż komentarz
    Mortek
  • schaffner -1  

    Jezeli ktos ci mowi, ze jestes wielbladem i wlasnie napisal o tym ksiazke, to czekasz na wydanie tej ksiazki, zeby powiedziec, ze nie jestes wielbladem?

    pokaż komentarz
    schaffner
  • odpowiedz 0  

    to książka naukowców i naukowcy mogą ją podważyć jesli są jakieś dowody, wtedy raz na zawsze oczyści sie imie wałęsy a winnych zamętu skaże jeśli jest tak jak wałęsa mówi, że dziesiątki jego współpracowników z zazdrości kłamią o nim, a źrodła historyczne i historycy specjalnie go szkalują bo lubią...

    pokaż komentarz
    odpowiedz
  • thorgall 0  

    To jest dowód takiej jakości jak ten list "wybitnych intelektualistów" w obronie Wałęsy. Nagłówek krzyczy "mamy dowód!", a jak się wczytać, to twierdzą, że mają jakiś papierek według którego SB rzekomo trzęsła portkami przed Wałęsą w latach 70.

    pokaż komentarz
    thorgall
  • odpowiedz 0  

    Leninowi nie zaszkodziło, że był agentem, ludzie nadal go kochają tak samo będzie z wałęsą, w tej sprawie powinno zadziwać tylko jedno, jak tylko wałęsa wszedł na szczyt i stał się popularny już wtedy byli ludzie nawet z transparentami, którzy krzyczeli ludzie opamiętajcie się to agent i mamy dowody i tacy ludzie byli poniewierani przez bez mała 20 lat aby prawda po niemal ćwierć wieku powoli wychodziła na jaw... a może to jeszcze za wcześnie o dopiero po pół wieku wszyscy w końcu zgodza się bez protestów, ze nie ma co ukrywać prawdy skoro i tak jest o tym głośno.
    Uczmy się od sąsiadów, Wlk. Brytania, Niemcy w ich historii pełno jest agentów i bardzo niecnych czynów, jednak oni świetnie pilnowali swoich tajemnic do dzisiaj po ponad pół wieku wielu jeszcze nie ujawnili, tak bardzo mogą być dla nich dyskredytujące, zginęło wielu ludzi, którzy cośtam wiedzieli, polaków którzy pracowali dla nich woleli uśmiercić niz narażac się na niebezpieczenstwo, że rosjanie kiedyś coś od nich wycisną, w ten sposób nie ma tam "oszołomów" którzy produkują swoją prawdę i nie ma podzielonych elit
    a w Polce, część elit uważa, że prawda się obroni, są za prawdziwym honorem i prawdą, a druga czesc jest za honorem michnikowym i prawdą odpowiednią, kto ma racię? tak naprawdę jest gdzieś pośrodku, jednak w przypadku wałęsy to już zbyt nabrzmiało aby znów próbować sprawę uciszać i czekać aż rozejdzie się po kościach

    pokaż komentarz
    odpowiedz
pokaż 

Wykopali i zakopali (26 / 4)