:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    A-ha! Czyli 80% tego kraju, to ludzie ubodzy. To mamy lepszy cyrk niz w Brazylii, z tego wynika.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: czy oni powiedzieli ze 80% tego kraju to ludzie ubodzy? Nie! To dopowiedziałeś sobie ty

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: Ja może nie należę do ubogich a i tak tam kupuję.Czy to źle o mnie świadczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Private: Zawsze są te same proporcje - 80/20. 80% ludzi zarabia 20% pieniędzy, a pozostałe 20% ludności bierze 80% kasy. Czasem jest to zaostrzone do 90/10. Wg mnie poza wysokością zarobków liczy się też umiejętność dysponowania środkami. Są ludzie, którzy mimo że zarabiają mniej, żyją lepiej niż bogatsi, bo nie wydają na pierdoły.

    •  

      pokaż komentarz

      @dracov6664: To świadczy o twoim samolubstwie... Mógłbyś robić zakupy w ekskluzywnych delikatesach typu Alma, a tak zabierasz biedocie produkty. Wstydź się.

    •  

      pokaż komentarz

      @tymc: @dracov6664:

      świadczy też o sknerstwie, skoro oszczędza na jedzeniu ^^.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: Ja tam nie dziwię się, że wyszło im aż 80% . Nabudowali tego shitu tyle, że na każdym osiedlu jest co najmniej jedna bezdomka ... ludzie mają blisko do większego marketu gdzie można kupić większość potrzebnych produktów. A jaka cena towarów taka ich jakość, nie ma co się dziwić.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniaks: Tak sie sklada ze ja nic nie powiedzialem, ubiegl mnie Jarek.

    •  

      pokaż komentarz

      @dracov6664: To wcale źle o tobie nie świadczy. Nie przejmuj się wszystkim co mówi Kaczyński.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElmoSkimos: Zarówno w "bezdomce"(k^&a!Długo nad tym myślałeś?) jak i w tych "większych marketach" masz dokładnie to samo gówno, tylko różnica leży w cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX:
      Sprawdź w jakim przedziale dochodowym znajdują się osoby biedne czy najbiedniejsze (dochód na 1 osobę w rodzinie) i na tej podstawie sprawdź w Urzędzie Statystycznym jaki jest procentowy udział takich osób w naszym społeczeństwie.
      Ja bym przyjął przedział dochodu między: minimum niezbędne do prawidłowej egzystencji, czyli 546zł dla osoby samotnie gospodarującej i 415zł dla osoby w rodzinie, a najniższą krajową netto na osobę, czyli 1032zł.
      Zatem jeżeli dochody na jedną osobę samotnie gospodarującą nie przekraczają 1032zł, zaś na jedną osobę w rodzinie 800zł to można przyjąć, że są to osoby biedne/najbiedniejsze.
      Teraz wystarczy sprawdzić w Urzędzie Statystycznym jaki jest procent społeczeństwa z dochodami poniżej tej przyjętej górnej granicy. Ktoś chętny :)?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cham: Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że jakość towaru jest adekwatna do ceny którą za niego płacimy.
      Chyba mi nie wmówisz, że Lech to ten sam shit co piwo marki "Piwo"...

    •  

      pokaż komentarz

      @ElmoSkimos: Zaraz Cię zjedzą miłośnicy Ciechana :)
      No tak się składa, że Lech też tam stoi. Parę groszy taniej niż w markecie obok. I Johnny Walker - 5zł taniej. Berlinki - jakieś 3zł taniej i jedna więcej. Grześki - 2zł taniej na 10 szt. Wszystko takie samo jak ulicę dalej w Leclercu.

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: Ty jesteś ubogi umysłowo

    •  

      pokaż komentarz

      @Cham: BOŻE BOŻE BOŻE PRZECIEŻ TO JEST GÓWNO PRAWDA. TE PRODUKTY SA BARDZIEJ POROWATE I ŚREDNIE ALE NIKT NIE WYMAGA OD NICH CUDÓW SKORO SĄ Z BIEDRY I KOSZTUJĄ TYLE CO NIC. TO ŻADEN PRZYPAŁ TAM KUPOWAĆ ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIE WMAWIAJCIE WSZYSTKIM ŻE TO TO SAMO CO ZWYKŁE PRODUKTY... Może cola z biedy smakuje jak hoop cola ale hoop cola to gówno i podróba coca coli.. ludzie nie załamujcie mnie błagam

    •  

      pokaż komentarz

      Tak juz w ogole to nalezy pamietac taniosc kazdego jednego produktu w B wynika ze skrzetnie ukrywanego, ale na wykopie juz przerabianego, faktu ze jesli gdzies mozna placic karta to automagicznie ceny sa o kilka procent wyzsze. W Biedrze karta nie zaplacisz. Dziekuje, dobranoc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: To chyba nigdy nic tam nie kupowałeś...
      Jak kiedyś będę miał czas to wrzucę tu fotki porównania kilku produktów, np.: jakiś serek/jogurt 'noname', 'wyprodukowano przez Bakoma dla Biedronka', skład taki sam jak markowy odpowiednik; kukurydza w puszce - 'wyprodukowano przez Bonduelle dla Biedronka', taka sama jak markowa....

      I jeszcze jedno. Naprawdę wierzysz, że te 'markowe' produkty są zdrowe, że mleko pochodzi od pięknych krówek pasących się na zielonych łąkach, wśród latających motyli, kurczaki biegają sobie radośnie znosząc czyściutkie jajeczka, samowolnie, z uśmiechem na twarzy wchodzą pod topór rzeźnika, obok nieduża chatka, gdzie wędzą się swojskie kiełbaski i szyneczka, w oddali młyn pracuje na najwyższych obrotach, mąka się sypie, chleb wypiekany w piecu kamiennym... ?

      Prawda jest taka, że wszystkie produkty ('biedronkowe' i 'markowe') to jeden wielki shit.

    •  

      pokaż komentarz

      @dracov6664: Przyznaj się! To Ty wykupiłeś mi wszystkie podwójnie chmielone okocimy (13% gratis) !!

    •  

      pokaż komentarz

      @T-DeX: Czyli pod tym nickiem kryje się Prezes Kaczyński?
      ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Przykładowo serek wiejski z biedy (mowa o piątnicy) to ten sam serek co w innych sklepach. Z tym, że w biedzie ma inną etykietę i jest złotówkę tańszy. Skąd ta różnica ? Bieda zamawia hurtowe ilości, a jak powszechnie wiadomo, im więcej tym taniej. Większość produktów to tak naprwdę te same produkty co w innych sklepach. Inna naklejka, hurtowe ilości i jest niższa cena

    •  

      pokaż komentarz

      @RufuSx: to prawda , kupuje tam tylko jak jestem na jakiejś działce czy coś i grupa woli.

      To że skład jest taki sam nie znaczy że to ten sam produkt. Może i jeden na 10 produktów trafi się dobry a nawet lepszy od "markowego" ale w dalszym ciągu większość z nich jest tylko "wystarczająca". Po prostu śmieszy mnie że ludzie nie są w stanie przed samym sobą szczerze przyznać ze oszczędzają na jedzeniu i stąd to pieprzenie o tym jaka to biedra cudowna. ( pamiętam leader price - tam czasem fajne rzeczy można było trafić ) k$##a ludzie, powiedzcie mi że gdyby Was było stać nie wolelibyście robić zakupów w Almie - ja bym wolał ale narazie skazany jestem na Piotra i Pawła.

      Tak właśnie tak myśle, a taka fioletowa krowa wysrywa mase czekoladową.

      Prawda jest taka , że tutaj się z Tobą zgodze dlatego jeżeli mogę to wole kupować na bazarku ( w sumie dopiero niedawno się przekonałem że bazar to nie rozstawione stragany z tandeta )

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: tak bo sklepy takie jak carrefour czy tesco kupuja produkty pojedynczo w innych sklepach ..

    •  

      pokaż komentarz

      Uswiadomię teraz cześć osób, ponieważ pracuje w jednej z korporacji handlującej z Jeronimo Martins (właścicielem Biedronek): jeśli producent lub marka produktu są takie same jak w zwykłych, nie dyskontowych sklepach, to są to dokładnie te same produkty. Nie opłacałoby się uruchamiać oddzielnej linii produkcyjnej specjalnie dla produktów dla Biedrony. Co wiecej, koszt wyprodukowania produktów dla dyski tu może być nawet wyższy niż do zwykłego (nie licząc opłat za umieszczenie produktu na półce): w mojej firmie pelnowartosciowe produkty są wysyłane do podwykonawcy, który je przepakowuje w inne kartony zbiorcze (lub zgrzewki - zestawy). Dopiero tak przygotowane produkty trafiają na palecie na sklep (sklepy w celu obniżenia kosztów nie musza już ich przepakowywac czy specjalnie ustawiać).
      Jestem właśnie w pracy. Właśnie przyjechał kierowca z zestawami dla Biedronek...

    •  

      pokaż komentarz

      @szczepqs: Ale zasady dobrego gospodarowania nie stosuje się w Państwach z 80% poziomem ubóstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Jadłeś coś kiedykolwiek z biedronki że tak walczysz ? Zarabiam więcej niż średnia krajowa i regularnie robie zakupy w Biedronce, Lidlu, Tesco i Realu, nie widzę w tym nic złego.

      W czym tak w ogóle dla ciebie jest lepsza markowa żywność ? Że widziałeś reklamę w tv ?? Dlatego, że widziałeś tą reklamę, produkt jest droższy (trzeba sobie odbić koszty reklamy). To ciągle te same produkty. Chociaż istnieją dwie marki, których produktów spożywczych unikam. TIP z reala i ręka pokazująca OK z Auchana :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Jadłem a walcze o przekonania bo piany dostaje jak znajomi mnie przekonują że czipsy lepsze, icetea lepsze i w ogole klasa. Wiem że jak bede zarabiał sam to pewnie przez pierwsze 10 lat bede musiał szukac tanich miejsc do kupowania ale ogólnie wychodze z zalozenia że jak ktoś musi liczyć pieniądze przy zakupach ( które są podstawą egzystencji ) to jest ubogi. Człowiek nie ubogi nie martwi się tym ile wydaje na jedzenie bo po prostu nie musi i wydatkami stałymi ( jedzenie rachunki ) ma jeszcze pieniądze na własne przyjemnosci markowe ubrania czy gadzety. i dlatego zgadzam sie ze w polsce 90% to ludzie ubodzy

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Po pierwsze, słowo kliczowe "Wiem że jak bede zarabiał sam"
      Nie powinienneś być w szkole o tej godzinie ??
      Po drugie:"wychodze z zalozenia że jak ktoś musi liczyć pieniądze przy zakupach [...] to jest ubogi.
      Nie uważam siebie za ubogiego, a liczę
      Po trzecie:"Człowiek nie ubogi nie martwi się tym ile wydaje na jedzenie bo po prostu nie musi i wydatkami stałymi ( jedzenie rachunki )"
      Często człowiek jest nie ubogi bo właśnie liczy swoje wydatki. Mój szef często kupuje w biedronce, uwierz, ma kupę kasy
      Po czwarte: "ma jeszcze pieniądze na własne przyjemnosci markowe ubrania"
      Znowu widać, że rozmawiamy z gimnazjalistą, z markowych ubrań się wyrasta. Jeżeli podnieca cię noszenie napisu nike czy adidas na bluzie to ewidentnie nie mamy o czym rozmawiać.

      Skoro nie pracujesz i nie zarabiasz to nic dziwnego, że robisz zakupy w delikatesach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: idąc tropem Twojej logiki: jeśli nie jesteś ubogi, to musisz być rozrzutny. No brawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Możemy się kłócić ile wlezie , ale Cie nie przekonam. Prawda jest może dla niektórych przykra ale jeżeli ktoś liczy pieniądze = jest ubogi. W rodzinach posiadających ( nie mówie tu o PRLu ) pieniądze nigdy nie miały znaczenia bo zawszy były. Nie patrzy się na ceny produktów w sklepie, nie martwi się tym czy starczy do pierwszego. To że ma się pieniądze na jedzenie na jakie ma się ochote to nie luksus a przywilej klasy średniej .

      Specjalnie użyłem sformułowania " kiedy bede zarabiał sam" bo wiedziałem że poczujesz się silny i zaatakujesz z tej strony,a chciałem zrobić z Ciebie idiote i wytłumaczyć pewną kwestie. otóż gimnazjum skończyłem już jakiś czas temu ale dopóki się uczę nie muszę pracować ( tak tak da się uczyc i pracowac ale k$$!a powodzenia z takim życiem :D dobre wyniki na prywatnych uczelniach co ? )

      Ubrania markowe - jeżeli sądzisz że mówie o niku i adidasie to chyba w różnych światach żyjemy :). Ja wole chodzić w odzieży która dobrze wygląda a nie jest "wygodna i trwała". Może jestem głupi a może jestem szczęśliwy.

      W dalszym ciągu uważam że osoba nie-uboga to taka która po zapewnieniu sobie podstawowych potrzeb może wydawać pieniądze na samorealizacje i fanaberie - nie chodzi o rozrzutność ale o fajne życie :)

      W ogóle widze tutaj dobre rozdrobnienie, na przykład Ty nie wydajesz mi się przedstawicielem mieszczaństwa - a jeżeli to pewnie drugie albo trzecie pokolenie - i starasz sie mnie przekonać do swoich racji ale w moich oczach to tylko równanie w dół.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: A i ogólnie zapomniałem o podsumowaniu . To że w Polsce jest taka sytuacja że człowiek jest szczęśliwy jak nie braknie mu na rachunki nie znaczy że taka sytuacja jest normalna. Polecam obejrzeć zycie ludzi w krajach zachodnich i zobaczyc jak to wyglada, dla mnie nie jest łatwo kupić sobie koszulke za 200 zł ale dla nich to naprawde nie problem i ubrania kupują jak czipsy. To że żyjemy w chorym kraju nie znaczy że macie się sami oszukiwać że zyjecie na dobrym poziomie, to że inni w okół mają gorzej nie znaczy że jesteście nie-ubodzy.

      Pieniądze na jedzenie, odzież ,środki higieniczne, opłaty to MINIMUM SOCJALNE.

    •  

      pokaż komentarz

      @flakoo: Reexi drze ryja, bo pewnie kupuje Chrabo! - link w powiązanych ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: " ale dopóki się uczę nie muszę pracować ( tak tak da się uczyc i pracowac ale k%!%a powodzenia z takim życiem :D dobre wyniki na prywatnych uczelniach co ? )"
      Hm.. powodzenia z takim życiem ?? W moim zawodzie osoba która nie skaziła się pracą (stażem, praktykami, czymkolwiek) podczas studiów po ich skończeniu może liczyć na max 1,5-2k na łapę, a i o to ciężko. Więc jak już mówiłem, powodzenia z niepracowaniem podczas studiów.
      Jak pójdziesz na swoje, to dwa razy się zastanowisz czy kupić jeansy na rynku za 50zł, czy takie same w galerii za 200zł. No, chyba że tatuś z mamusią będą wiecznie sypali.

      "W ogóle widze tutaj dobre rozdrobnienie, na przykład Ty nie wydajesz mi się przedstawicielem mieszczaństwa" - Chyba gimnazjum to jeszcze przed tobą ;)

      Co z tego, że zarabiam ponad średnią krajową, skoro itak musze ciułać, żeby sobie kiedyś kupić jakieś mieszkanko. Jeżeli ktoś mi zapewni fajny domek i samochodzik, to pogadamy innaczej

      "Polecam obejrzeć zycie ludzi w krajach zachodnich i zobaczyc jak to wyglada,"
      Dzieciak naoglądał się californication i mu się w głowie poprzewracało :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: czemu k@$%a baranie wieśniaku jeden zakładasz że jestem dzieciakiem jak nie poszedłem do pracy mając 18 lat. Mnie nikt z domu nie wypędzał żebym do czynszu dorabiał i nie musiałem marnować swoich ostatnich lat młodość na zapieprzanie w nudnej robocie co czeka mnie jeszcze przez całe życie. A za 1.5k na rękę nie chciałoby mi się rano dupska podnosić z łóżka.

      Staż , praktyki to co innego niż praca w call center na pół etatu żeby było na studia. Jeansy na rynku za 50 zł i takie same w galerii za 200 zł? Człowieku naprawde to nie mój świat, nigdy nie kupiłbym jeansów za 50 zł, bedziesz na mnie złorzeczył bo chodze tylko we wranglerach i czasem levi ? Wole kupić spodnie za 400 które wytrzymają rok i wyglądam w nich jak człowiek niż jakieś syfy targowe. I wrangler to naprawde nie jest jakaś burżuazja tylko zupełnie zwykła marka. A i o moją prace się nie martw bo i tak o wszystkim decydują teraz znajomości.

      Californication...? oni tam żyją troche lepiej niż takie zachodnio europejski przeciętniak więc ogarnij mózg bo jesteś żenujący

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Ja tam się uczę i pracuję - m. in. dlatego, żeby mieć "fajne życie" już teraz. Jakieś tam specjalnie trudne to nie jest.

      Jako, że generalnie wychodzę na plus to mógłbym sobie robić zakupy w Almie, bez jakiegoś specjalnego obciążania portfela tylko pojęcia nie mam po co miałbym jeździć do sklepu, który jest sporo dalej - żeby się polansować?

      Czego jak czego, ale żadnego jedzenia nigdy nie musiałem sobie odmawiać, jem to co lubię - jeśli tego co lubię nie ma w biedronkach to idę gdzie indziej - jeśli jest to wybacz, ale nie mam problemów z poczuciem własnej wartości, żeby tracić godzinę na dojazd, przepłacić i kupić coś co smakuje tak samo.

      Myślę, że po prostu masz kompleksy z powodu pieniędzy i postawiłeś sobie za cel życiowy dotrzeć do tych progów luksusu. Jeśli o mnie chodzi to mam to po prostu gdzieś - póki mi smakuje i jakość jest odpowiednia mogę kupować nawet bezpośrednio w magazynie.

    •  

      pokaż komentarz

      @AltumVidetur: Kocham przekonanie że zakupy w Almie robią lanserzy którzy chcą przykozaczyć jedzeniem. Może tak jest z nowobogackimi wieśniakami ale uwierzcie mi że nie ma czegoś takiego jak lans żarciem.. przynajmniej nie w porządnych domach. Ja naprawde nie mam nic do biedronki itp itd tylko przeraża mnie jak chcecie narzucać swoje błędne dogmaty reszcie społeczeństwa

      To nie jeździj proste- też nie jezdze. mam obok domu piotra pawla i z reguly tam robie zakupy. jak mieszkam u dziewczyny to pojde na bazarek chociaz juz tam jest drozej niz w almie. Ale to nie jest sedno sprawy. Sednem jest to że moim zdaniem ktoś kto musi sobie liczyc każdy produkt żyje w ubóstwie ( ZWRÓCCIE UWAGE NA MUSI a nie może bo jest skąpy).

      k%%$a myślicie że nie chodze do biedronki bo uwłacza to mojej godności ? Nie nie chodze bo to w moim odczuciu to syf nie żarcie ( w większości bo np. kawe z lidla bardzo lubie , tak samo czasem sie fajne rzeczy trafia , a ciastka to juz w ogole najlepsze). "tak samo" używane jest bardzo często, podczas gdy każdy wie że chodzi o to że różnica na plus jest niewspólmierna lub nieopłacalna do róznicy cenowej - a Ci ktorych pieniadze nie obchodzą jedzą jak lubią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Hm.. czemu masz takie uprzedzenie do wieśniaków ? Czyżbyś jeszcze nie dawno sam był wieśniakiem i świeżo przeniosłeś się do miasta ? Tak w ogóle to w czym wieśniak jest gorszy od miastowego ? Nie czaję. I nie wmawiaj mi tutaj, że jakbym był z miasta to bym podobnie myślał bo jestem z miasta i nie myślę tak jak ty.

      Sądząc po twojej wypowiedzi, widzę, że bez pomocy rodziców nie poradzisz sobie w życiu i bardzo bardzo mocno ci życzę, żebyś nie musiał pracować za te 1,5k miesięcznie. Dłużej kontynuować dyskusji z tobą nie warto bo nie czuję w tobie intelektualnego wyzwania. Sam siebie zjadłeś swoim komentarzem.

      edit:
      Zresztą @AltumVidetur trafnie podsumował temat

    •  

      pokaż komentarz

      @maniaks:
      Obawiam się że nie zrozumieliście T-Dex'a. On przyjął tylko tok rozumowania Kaczyńskiego ale to nie znaczy że się z nim zgadza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Nie mam uprzedznia do ludzi ze wsi, a mam do wieśniakówa przede wszystkim do Ciebie. Przyjeżdza chamstwo i narzuca mi swoje zwyczaje. Gada jakieś bzdury o kupowaniu dzinsów na targu i chce mnie przegadać. Boże..

      Tak jestem świeży w rejonach zurbanizowanych, moja rodzina dopiero po 39 musiała przenieść się do naszego mieszkania zimowego w warszawie na stałe ( cud że ocalało ) bo nasz majątek był niestety za dzisiejszą wschodnią granicą

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: No widzisz, problem polega na tym, że ja tam nie widzę różnicy w smaku - no chyba, że w tej biedronce kupiłeś parówki 3zł/kg - no to masz rację psa strach tym karmić.

      Dogmaty - wtf? Chłopie robisz z tego kwestię życia:) Mnie interesuję, żebym rano miał w lodówce ulubiony sok pomarańczowy - gdzie on stał zanim znalazł się w mojej lodówce mam naprawdę gdzieś - jak na razie w odległości 20 minut drogi od mojego domu najlepszy sprzedaje biedronka(i wcale nie najtańszy). Dalej nie pójdę, bo zwyczajnie mi się nie chce, choćby sprzedawali tam skroplone promienie słoneczne. A że zostaje mi więcej w portfelu? Jakoś mnie to nie smuci. Tyle w kwestii dogmatów.

      A co do Californication to zdaje się ze dwa odcinki wstecz Hank przypadkiem przedupcył prawie 100k zł na hotel i nawet specjalnie się nie przejął - jeśli uważasz, że to jest "nieco ponad zachodnią średnią"... :)

      Poważnie ubawiłem się czytając Twoje komentarze - prawdziwy "American Dream" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @AltumVidetur: o dogmatach chodziło mi o "BIEDRONKA TO TO SAMO TYLKO TANSZE BO NIE PLACI SIE KARTĄ"

      W ogole reprezentujesz inna grupe osob wiec nie wiem czemu wcisnasz sie do klotni miedzy mna a gosciem ktory chce mi udowodnic ze jestem kretynem bo lubie sie dobrze ubrac.

      Na pewno wiesz co znaczy american dream ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Jedno małe ale: mam 26 lat, pracuję od ponad trzech i noszę markowe buty czy bluzy. Fakt, że kupuję na przecenach / Alledrogo ale są jednak solidniejsze niż nie-markowe. Nie trzeba wcale "wyrastać" z tego. Poza tym jak kupujesz auto / felgi / telefon / lodówkę to nie markowe czasem? A z resztą Twojej wypowiedzi się zgadzam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Nie chcę ci udowodnić że jesteś kretynem, sam świetnie to robisz :)
      Można ciebie podsumować jednym zdaniem:
      "Człowiek może wyjść ze wsi, ale wieś z człowieka nie"
      Powodzenia w życiu :)

      @Daozi:
      Absolutnie się z tobą zgadzam ale w kwesti takiej, że kupuję to co wychodzi najtaniej. Jeżeli markowa bluza za 100zł wytrzyma 3 lata, a niemarkowa za 50zł wytrzyma rok to wybieram markową za 100zł. To samo z felglą, telefonem czy lodówką :). Wyrasta się z kupowania markowych rzeczy dla marki ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Brr i jak tu się z Tobą kłócić. Naprawde nie rozumiesz że jedyna rzecz która może mnie łączyć z wsią to fakt posiadania kilku przez moją rodzine za lepszych czasów ? Ale uważaj sobie co chcesz, ja swoje powiedziałem - żyj dalej kupuj w biedronce i myśl że jesteś królem świata.

      Markowa bluza za 100 zł która wytrzyma trzy lata ? ładnie tam . Moje swetry tak mniej wiecej po 2 latach jezeli sie nie rozpadna sa tak znoszone ze wstyd w nich chodzic. Z resztą marka marce nie równa wiec sam przymiotnik "markowe" jest biedny

      @ Daozi sam też ubrania z reguły kupuje na przecenach ( allegro się boję bo gro tego to podróby , ba nawet w sklepach orginalnych trafiaja sie podróbki to pomyśl co dzieje się na allegro ; D )bo to nie tak jak z biedronka ze to samo tylko taniej ,ale naprawde ten towar 0.5 roku wczesniej kosztowal 600 a teraz 400 wiec po co przepłacać ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi:
      Z Twoją depresją intelektualną jeśli ktoś da ci te 1500 PLN to będzie twój olbrzymi sukces...

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: zeby do czegos dojsc trzeba miec leb i/albo umiec kalkulowac. Jak to mowia "pieniadz oszczedzony, to pieniadz zarobiony". Jesli ktos nie widzi roznicy w smaku/jakosci produktu X w roznych sklepach to idzie tam gdzie taniej. W taki sposob moze potem pozwolic sobie na wiecej rzeczy wychodzacych poza nawias "minimum socjalnego". Oczywiscie mowie tu caly czas o produktach spozywczych, bo jesli chodzi o inne go czasem lepiej zaplacic wiecej, a miec solidniejszy towar- wspomniane ciuchy czy tez buty.

      W ogole to niepotrzebnie sie tak szarpiesz bo ani Ty ani @RatII nie przekonacie siebie nawzajem. Rozmijacie sie i koniec. Ze mna tez sie rozmijasz, ale nie mam zamiaru Cie "nawracac" bo to i tak do niczego nie prowadzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: Jak ja uwielbiam pomijanie głównych założeń wypowiedzi w celu skrytykowania tezy ogólnej

      Nikt nie powiedział że w biedronce kupują ubodzy a w Almie bogaci (wystarczy zobaczyć cenę DOKŁADNIE tych samych Produktów w biedronce i w Almie żeby zdać sobie sprawę że chodzenie do Almy to snobizm chyba że kupuje się tam produkty które są tylko tam)

      Ogólne założenie jest takie że spora część ludzi w Polsce MUSI kupować w biedronce i liczyć się z każdą złotówką NIE MOŻE kupować ubrań tam gdzie chce i kiedy chce bo MUSI liczyć się z każdą złotówką i kiedy już te zakupy w biedronce będą porobione razem z rachunkami to NIE MOŻE pozwolić sobie na jakieś swoje osobiste przyjemności (poczynając od kina na kupowaniu markowych ciuchów kończąc [to że ktoś lubi daną firmę nie znaczy że jest gimnazjalistą])

      i taką sytuację użytkownik Reexi SŁUSZNIE nazywa ubóstwem które NIE JEST synonimem sytuacji tak skrajnych jak nędza w Somalii a poza tym to że ktoś ma gorzej nie jest dowodem na to że ktoś ma dobrze

      jeżeli ktoś uważa że żyje na dobrym poziomie bo nie głoduje i płaci rachunki to oszukuje sam siebie

      I na koniec napisze coś co niedawno zamieściłem pod innym wykopem

      "Marzenia są błahe na 2 tysie mieć pewność w piątek na najebkę a w sobotę na dyskę w niedzielę odespać to ludziom wystarczy zwykle"

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: jestes kotem, Reexi ;o

    •  

      pokaż komentarz

      @arusm: Ok , daj maila to za 10 lat wyśle Ci skan wizytówki ;)
      @ludzik to jest kwestia tego czy nie widzi czy sam sobie wkręca że nie widzi albo że różnica nie jest warta 3 złotych ( dla mnie jest)
      @kiska miło że ktoś w końcu podziela moje zdanie i umie to napisać w sposob nie powodujący flame war'a. Ale problem jest w tym że ludzie i tak nie zgodzą się z Tobą bo wolą wierzyć że są kimś i że TV na raty z media marketu zaaspokaja ich potrzeby cywilizacyjne

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: to jest kwestia tego czy nie widzi czy sam sobie wkręca że nie widzi albo że różnica nie jest warta 3 złotych ( dla mnie jest)
      Wiesz, to jak z.... powiedzmy, religia troche- jeden to czuje, drugi nie i zaden z nich nie przejscie na strone przeciwna. I jak dla mnie zadne z podejsc nie jest zle, bo to kwestia indywidualna. Dla mnie cos jest szare, dla kogos biale. Tyle. Przekonywanie do swoich racji nie ma tu chyba wiekszego sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Wy jakieś kompleksy z tymi pieniędzmi? Reexi na siłę chcesz pokazać, że lepszy jesteś? Można mieć dużo pieniędzy i być biednym jak również, ich nie mieć i być bogaczem. Tu nie chodzi o fakt ich posiadania tylko o gospodarowanie nimi. Przykładem są ludzie którzy wygrali np. w lotto, w niedługim czasie stawali się biedniejsi niż przed wygraną. Trzeba mieć świadomość pieniędzy. To ile się zarabia jest na drugim miejscu.

      Poza tym mam dziwną ochotę kopnąć cię w dupę moimi 4 letnimi, kupionymi za 289 zł glanami (a konkretnie prawym). Są poobdzierane, brudne i znoszone ale wciąż zajebiste.

    •  

      pokaż komentarz

      @n4buchodonozor: Tak własnie o to mi chodzi , bo czuje się lepszy od innych którzy kupuja w Biedronce i mam potrzebe napawania się tym faktem. JA p!%%!!!E - jedyne o co mi chodzi to to żeby ktoś kogo nie stać ( albo komu szkoda kasy ) na nie-biedronkowe żarcie nie przekonywał mnie że to to samo ..

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Czujesz się lepszy tym, że tatuś co tydzień ci przelewa pieniążki na konto ? Pewnie za wielu przyjaciół to ty nie masz, jeżeli w ogóle jakiegoś masz

    •  

      pokaż komentarz

      @Ratll: o czym ty pieprzysz kmiocie w ogole ? internetowi pseudoinetelektualisci cale zycie na kolanach , idz w @#%% juz. teraz zes podłapał diss na moje mniemanie o sobie no żarty jakieś

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: Wydaje mi się, że jesteś zwykłym bananowcem. Tatuś da, mamusia sypnie :/

      Ehh... dorośniesz trochę, to zrozumiesz, a teraz masz "zakuty łeb" przez reklamy i swoich snobistycznych "znajomych", którzy Ci mówią, że coś może być forsze, bo ma inną etykietkę/metkę (chociaż producent ten sam).

    •  

      pokaż komentarz

      @slava: ja p!%#$@$e zrozumcie że dla niektórych jedzenie to jedzenie. Nie da się robić sobie famy produktami żywieniowymi .... Wierzycie że goście wymyśleni przez redaktora wyborczej naprawde są standardem ? ja nie patrze na to ile co kosztuje , jak wyglada i gdzie jest kupione tylko jak smakuje.. Reklamy ? troszke nie trafiłeś bo nie mam telewizora ale 5 punktów za dobry pomysł

    •  

      pokaż komentarz

      @Reexi: A do Ciebie nie dociera, że jak masz dwa serki, na jednym etykieta "markowa" a na drugim etykieta "dyskontowa" i producent TEN SAM to produkt jest także TEN SAM? Nie wiem co studiujesz, ale jakoś ciężko mi uwierzyć, że możesz nie rozumiem podstawowych praw jakim się rządzi świat. Kupując produkt markowy to w cenie x% to są koszty promocji, wypromowania produktu/marki. W przypadku produktów dla dyskontów nie masz tego doliczonego, bo nie kupujesz marki tylko produkt wyprodukowane przez xxx dla yyy. Jakość jest dokładnie taka sama. Pisałeś o chipsach. Jeżeli producentem jest bahlsen to produkt markowy i produkt dla dyskontu będzie ten sam (nie wiem czy bahlsen produkuje coś dla dyskontów ;) to tylko przykład) jakość będzie ta sama, tak samo jak i smak. Inne będzie tylko opakowanie. Jeżeli porównujesz bahlsena do jakiegoś nieznanego producenta, to oczywiście smak/jakość BĘDZIE inna. Ale to również w almie ten producent nawet jakby miał swoją markę będzie smakował tak samo, a cena będzie stosunkowo wyższa.

      Produkty tzw. marek własnych są często produkowane przez mniej znane firmy a więc nie ma sensu porównywać smaku z bardziej znanymi markami. Jeżeli chodzi o jakość to normy muszą spełniać, a smak to rzecz gustu i zależy od danej osoby.

      Może cola z biedy smakuje jak hoop cola ale hoop cola to gówno i podróba coca coli Coca-Cola to gówno i podróba pepsi ;)
      Hoop cola nie jest podróbą, jest produktem takim samym jak coca-cola i pepsi. Ma swój własny smak który jednym pasuje innym nie. Cola z biedy jest taka sama jak hoop cola, bo jest produkowana przez producenta Hoop Coli.

      Wystarczy Ci takie tłumaczenie, że kupowanie w dyskontach nie zawsze ma związek z biedą, ale z oszczędzaniem kasy na niepotrzebnych wydatkach, jak np. koszta promocji produktu/marki wliczone w cenę danego produktu?

    •  

      pokaż komentarz

      @slava: Lays w Almie są o wiele droższe od tych samych Laysów w Realu (który dyskontem takim jak biedronka nie jest)

      Nie zmienia to faktu że jeżeli ktoś MUSI kupować w biedronce to jest osobą biedną

      Co do Coli z biedronki to radziłbym kupić oryginalną Colę i tą biedronkową a szybko okaże się że jednak droższy oryginał jest w tym przypadku o wiele lepszy

      Produkty z biedronki czasem bywają dobre jednak w większości przypadków ich jakość jest gorsza od produktów markowych (porównajcie sobie Top chips z Laysami)

      jedzenie to nie to samo co ubranie logo nie jest w stanie zmienić jakości ubrania natomiast dobór tańszych składników i ogólne zmniejszenie kosztów produkcji żywności jest w stanie pogorszyć jej jakość

    •  

      pokaż komentarz

      @kiska2: Ale nie mieszajcie różnych producentów od produktów produkowanych przez tych samych producentów. Cola biedronkowa = hoop cola =/= coca cola. Są to dwa różne produktu a nie podróbka coca coli.

      Serek wiejski z etykietą producenta jest tym samym serkiem z etykietą biedronkową. Jakość i smak ten sam. Cena niższa bo brak w niej kosztów reklamy/promocji.

      Poza tym jak pisałem wcześniej smak to rzecz gustu. Jakość, nawet w najtańszym produkcie musi być na odpowiednim poziomie jeśli chodzi o normy dla żywności.

  •  

    pokaż komentarz

    Tekst brzmij jak żywcem ściągnięty z propagandowej ulotki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K: A jak ma wyglądać? Tak:

      "No strzałeczka!
      Fajnie ziomuś, że żeś nastukał do nas emajla.
      Mamy niskie ceny, dlatego kupuje u nas masa biedaków. Co dzień musimy oglądać ich zapite, nieogolone mordy. Szkoda, że Kaczyniak to zauważył i wszystko się wydało, ale nie będziemy z nim gadać, bo wtedy nie mielibyśmy czasu sprzedawać plebsowi paprykarza szczecińskiego. Jesteśmy siecią handlową dlatego interesuje nas tylko kasa. Niech tam sobie pieprzą co chcą. Nasze niezależne badania Zenka i Staśka co pochodzili po osiedlu i popytali, wyszło, że ponad 80% Polaków to te nieszczęsne biedaki. Dlatego nie musimy obawiać się, że pójdą gdzie indziej i nasze parówki z 5% mięsa przestaną się sprzedawać. Mamy bowiem wyjątkowy kapitał - ich puste portfele.
      Jeszcze raz dziękówka za majla.

      Nara."

      ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K:
      możliwe, ale lekcji apolityczności powinni u nich się uczyć: TVN, GW, Rzepa, TVP.

      I co najważniejsze, nie odnieśli się w wypowiedzi do Partii, Kaczyńskiego, itd., tylko skupili na samej wypowiedzi - nazywając ją "niefortunną", co jednak nie ma nic wspólnego z obrażaniem osoby z której ust wypłynęła.

      Uważam, że odstawili bardzo dobra robotę tym tekstem.

    •  

      pokaż komentarz

      @BecauseLifeIsComplicatedEnough: Brawo :) Uśmiałem się :D

    •  

      pokaż komentarz

      @BecauseLifeIsComplicatedEnough:
      Nie, naprawdę można napisać to wszystko w normalny wyważony sposób, ale bez tej tandetnej marketingowej oprawki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ch_K: żadna firma żaden urząd i żadna sieć handlowa nie utrzymały by się dłużej niż miesiąc bez "tandetnej marketingowej oprawki" im bardziej ta oprawka jest tandetna tym łatwiej się utrzymać

      Przykładem może być Mango które ma najgłupsze reklamy na świecie a ludzie i tak wierzą że w jednej drabinie można zmieścić 33 i dzięki temu odmienić życie na lepsze

  •  

    pokaż komentarz

    Oni się bardziej dyplomatycznie zachowali niż nie jeden polityk od siedmiu boleści.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko skończony analfabeta i skrajny idiota, mógł zrozumieć słowa Kłamczyńskiego, ze kupujący w "biedzie" są biedni czy ubodzy... Z racji tego ze tam ceny są jednymi z najniższych jeśli nie najniższe, normalnym jest ze najubożsi i najbiedniejsi tam właśnie kupują oraz ze biedronke uważa się za dyskont, głównie dla takich właśnie ludzi. To ze mniej biedni i mniej ubodzy tez robią tam zakupy nie koniecznie z racji cen, nie ma tu nic do rzeczy. Z biegiem czasu coraz wiecej ludzi robi tam zakupy z racji tego, ze produkty są coraz lepsze, marketing biedronki jest lepszy jednak głównie dla tego ze Ci sami analfabeci którzy złe zrozumieli prezesika, dają się dymac państwu polskiemu na gruby szmal, płacąc chorendalne podatki, przez co ludzie maja mniej w portfelach co zmusza ich do kupowania w biedronce mimo iż wcześniej tego nie robili... Tylko który cięmniak na to wpadnie, ze go tez ryży gnój z RTV okrada skoro, TVN potrafi takiemu polaczkowi wmówić wszystko włącznie z tym ze leczenie w kraju mamy za darmo, jesteśmy zieloną wyspą i wiele innych rzeczy.... Tak drogie Polactwo, jesteście biedni, ku ujęcie w biedronce, jesteście biedni w chOOOOj... Biedni umysłowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada:

      Przepraszam najmocniej, ale niestety świetną akcję PRową Kaczyński rozwalił tym jednym zdaniem. Udowodnił, jak można zdupcyć coś, co wydawało się być niezdupcalne.

      Nie wiem, jeśli ma problemy z odpowiednim doborem słów, to niech trzyma jęzor krótko i mówi tylko to, co uzgodnił z PRowcem, a nie wyłazi poza, bo to oczywiste, że od razu cała koalicja antypisowa od razu wychwyci cokolwiek i wykorzysta przeciwko.

      Kaczyński jest nazbyt starym politycznym wyjadaczem, by tego nie wiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada:
      powinieneś dostać bana za wypowiedzi nieadekwatne do nicku!
      czyli że niby jak podatki były by mniejsze to zamiast kupić coś w biedronce za 4 zeta to pójdę do sklepu obok bo tam jest po 5?!? normalny Ty jesteś?

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Znalazłem fajny komentarz do tego całego wydarzenia:

      Tania szopka. Ale też pokazuje kompletny brak merytoryki u Prezesa oraz to, że mamy do czynienia ze zwykłym populistą
      Kardynalne błędy poczynił też jego sztab.


      1. Przyjechali na zakupy limuzynami rządowymi. Cała świta wraz z ochroniarzami.
      2. Z dala od miejsca zamieszkania Prezesa (do pominięcia, że wybrali najdroższy sklep w okolicy, co mówili w materiale TVN ludzie tam mieszkający)
      3. Tłumaczenie czemu nie poszedł do Biedronki przejdzie do kanonów strzałów w kolano
      4. Do tego wcześniej umówione wypowiedzi świty Prezesa o wzroście VAT z 22 na 23 procent, podczas gdy Prezes kupił same artykuły z VAT-em 5 i 8% (co oczywiście wyłapała TVN).

      Co wyszło?
      - Prezes przyjeżdża na zakupy limuzyną i nie kupuje w sklepach dla biedoty.
      - Widać, że nie robi zakupów i nie ma pojęcia o cenach
      - I oczywiście jeden wielki śmiech w Narodzie (może tylko radyjomaryjniacy dali się nabrać)

      A mogli zrobić to tak:
      1. Prezes idzie sam na piechotę do najbliższego sklepu w okolicy swojego zamieszkania.
      2. Świta jeśli jest, to subtelna i nie rzucająca się w oczy. BOR-owcy nie w czarnych garniturach i czarnych okularach, ale ubrani jak zwykli ludzie
      3. Na pytanie dlaczego Prezes robi zakupy tu, a nie w markecie, mógłby odpowiedzieć - bo to najbliższy mój sklep. Gdyby jeszcze choć przez kilka dni wcześniej pochodził tam na zakupy bez mediów, uzyskałoby to 100% wiarygodności.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium:
      Ja mam wrażenie, że on zbyt bardzo posługuje się myśleniem naukowym, stwierdzeniami, słowami i dlatego przegrywa z populistami. On pewnie o tym wie, ale popełnia błąd zapominając, że społeczeństwo to potoczne - populistyczne myślenie, a nie osoby z tytułami naukowymi jak on sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: dzis w TVP Info w rozmowie porownano, mysle ze dosc trafnie, Kaczynskiego na zakupach z Kaczynskim przed wyborami prezydenckimi- ze oto ujawnia on swoja "ludzka" twarz. I jednoczesnie knoci to wszystko koncertowo swoja niezmienna retoryka. Wniosek: na "ludzkiego" Jarka coraz mniej ludzi bedzie sie nabierac. Gosc jest za cienki w uszach, albo ma miedzy nimi za duzy scisk zeby porzadnie zmienic swoj PR. Toz to Lepper byl bardziej pojetny..

    •  

      pokaż komentarz

      @tulonr1: A czy Ty jesteś normalny? Wszystkie najtansze produkty w dyskontach typu biedronke to produkty najniższej możliwej jakości, czyli np mięso najbardziej nafaszerowane chemia jak tylko przepisy pozwalają. Powoduje to ze oczywiście mięso jest taniutkie, a jednocześnie nie masz co szukać w biedronce czystej szynki nie faszerowanej chemia bo ona jest kilka razy droższa i w biedronce nikt by jej nie kupił. Możesz ja kupić tylkomw drogich sklepach na które Cię nie stać, a na które stać śmierdzące świnie przy korycie... Oni sobie jedzą rarytasy za Twoje pieniądze, a Ty jesz chłam i żer umiesz wkrótce na jakaś chorobę układu pokarmowego lub coś podobnego...

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada:
      Coś ta logika za cicho do Ciebie gada...

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: taa, a Ty to k$@!a się odżywiasz energią słoneczną!
      w biedronce oprócz produktów "wyprodukowano dla..." są także dokładnie te same produkty co w innych sklepach i lepiej niech Ci twoja logika podpowie co takiego jest w cukrze z jakiegoś zadupiowego sklepiku ze kosztuje 50% więcej niż ten z biedronki

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież w Biedronce jest pełno markowych produktów, które są tej samej jakości co w innych sklepach. Historia Biedronki generalnie dzieli się na dwa etapy: Etap pierwszy - sklep dla biedoty, czekolado-podobne wyroby, słaba jakość towarów no i słynna afera na całą Polskę związana z wyzyskiwaniem pracowników - czy kobiet w ciąży, które targały palety. Drugi etap, to wykup Biedronki przez Portugalczyków i diametralna zmiana wizerunku, poprzez olbrzymie pieniądze wpompowane w marketing i reklamę (ponad 300 milionów złotych), oraz zmianę polityki firmy. Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale kampania marketingowa Biedronki jest jedną z największych i najbardziej udanych rzeczy na Polskim rynku. Od kilku dobrych lat, wizerunek bardzo się poprawił i statystyki według mnie nie są wzięte z kosmosu (apropos 80% społeczeństwa robiących zakupy w dyskoncie). Ale nie o tym chciałem. Sam robie zakupy w Biedronce i nie uważam się za biedaka - mam bardzo dobrą sytuację finansową, ale po co mam kupować coś, co jest takie same kosztuje 4 złote, jak mogę kupić to samo za 3 ? To, że ktoś jest bogaty i mu się powodzi oznacza, że nie może oszczędzać ? Przecież to jakaś chora teoria.... Większość produktów, to wyroby które są produkowane przez znane przedsiębiorstwa, tylko są sprzedawane w innym opakowaniu oraz pod inną nazwą i tak mamy czekoladę "Magnetic", którą produkuje Wawel, jogurty są Bakomy, a wędliny pod marką "Kraina wędlin", są produkowane przez firmę Sokołów... Więc w czym tkwi problem ? Dodatkowo trzeba dodać, że jest jeszcze masa innych produktów, które są sprzedawane w standardowych opakowaniach pod tymi samymi nazwami znanych marek, ale ceny i tak są niższe niż w przypadku innych sklepów. Czemu ceny tych produktów są tańsze ? Chociażby dlatego, że w Biedronce nie ma terminali do obsługi kart (większość chyba sobie nie zdaję sprawy, że to wpływa znacząco na cenę towaru). Biedronka zakupuje hurtowo u znanych dostawców (np. u tych których wymieniłem wcześniej) tak dużo produktów, że jest w stanie wynegocjować lepsze ceny niż pojedyncza hurtowania, która nie jest w stanie zamówić takiej ilości produktów. Po drugie, Biedronka kupuje sam towar bez opakowania (który również trzeba wliczyć w cenę produktu finalnego) i na własną rękę zajmuje się opakowaniem produktu. To wszystko sprawia, że biedronka może zejść z ceny o kilka procent, więc ludzie którzy mówią źle o biedronce są idiotami, bo wynika z tego, że wstyd przed kupowaniem w tej sieci jest tak duży, że nie widzą faktu iż słono przepłacają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bor3wicz: więc ludzie którzy mówią źle o biedronce są idiotami, bo wynika z tego, że wstyd przed kupowaniem w tej sieci jest tak duży, że nie widzą faktu iż słono przepłacają

      Ja z reguły słyszę takie opinie z ust ludzi które jeszcze w życiu grosza nie zarobiły.

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Nie mi jest dane udowadnianie Tobie, czy zarobiłem, czy też nie. Ale właśnie takie uogólnianie i wrzucanie ludzi do "jednego wora" jest przesadne. W Biedronce każdy znajdze coś dla siebie. Jest piwo marki "piwo", ale i też Lech, czy Tyskie, a nawet Heineken po niższej cenie. A dla takiego prezesa jak Ty znajdzie się nawet dobry alkohol, który będzie tańszy o 5 -6 złotych niż w sklepie nocnym. Akurat ja robię zakupy wszędzie np. pieczywo w Almie do tanich nie należy, ale jest tak pyszne, że nie potrafię sobie go odmówić, wiec mam porównanie cen, jednakże osoby takie jak Ty nigdy nie były w biedronce, a głoszą tak skrajne opinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bor3wicz: Źle mnie zrozumiałeś. Całkowicie podzielam twoją opinię, sam robię zakupy w dyskontach. Często jednak spotykam się z określeniem "nie zrobię tam zakupów, bo to wieś i wstyd" z ust ludzi którzy wyuczyli się jedynie "mama, tata - daj".

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Faktycznie, źle Cię zrozumiałem - mój błąd :)
      Pozdrawiam !

    •  

      pokaż komentarz

      @Bor3wicz: "Większość produktów, to wyroby które są produkowane przez znane przedsiębiorstwa, tylko są sprzedawane w innym opakowaniu oraz pod inną nazwą"

      Oczywiście że Biedronka nie będzie budowała specjalnie fabryk by wyrabiać swoje czekolady, jogurty itp tylko zamówi je u istniejącej już fabryki która należy np: do firmy "Wawel".Tylko czy receptura jest aby w 100% taka sama?Nie wygląda to tak że, firma zamawiająca dany produkt którym chce handlować musi przysłać stworzoną przez siebie recepturę według której najęta fabryka będzie ten towar wyrabiać?Osobiście wątpię w to że firma która pracowała nad swoją recepturą lata i dzięki której stała się słynna(reklamy są ważne, ale jakość produktu też gra dużą rolę), dawała rywalowi też zyskać sławę, dając mu możliwość sprzedawania swoich produktów pod jego logiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cham: Jeżeli chodzi o te produkty, które kupuje najczęściej, to osobiście nie widzę różnicy, mało tego skład jest dokładnie taki sam. Jeżeli chodzi np. o czekoladę "magnetic", to w smaku jest dokładnie taka sama jak cukierki "malaga", czy "kasztanki" i naprawdę nie czuć różnicy. Ale mylisz pojęcia, bo Biedronka dla Wawela, czy Sokołowa - nie jest żadnym konkurentem. Jest pośrednikiem po między firmą, która produkuje towar, a przeciętnym konsumentem, który chce zakupić dane dobro. Wawel sprzedając swoje produkty pod nazwa "Magnetic" i czerpie z tego zyski, bo przecież Biedronka kupuje od nich po cenach hurtowych, tak samo jak inne hurtownie. Na rynku światowym jest masa tak zwanych "ukrytych marek", o których nawet nie mamy pojęcia... Do czasu kiedy producent czerpie wysokie zyski naprawdę jest mu obojętnie, czy sprzedaje produkt pod nazwą "X", czy "Y" - mało tego, to jest nawet jeszcze lepsze, bo konsument myśli, że ma wybór i wybiera pomiędzy dwoma rzeczami, a w rzeczywistości zysk i tak wpada do jednej kieszeni. Idealnym przykładem jest American Tobacco (choć to skrajność i zdaje sobie z tego sprawę), który stworzył "sztuczna" konkurencję na rynku tytoniowym. Nie ważne, czy palisz Malboro, czy Lucky Strike, American Tobacco i tak zarabia, a Ty jako konsument myślisz, że masz wybór.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bor3wicz: jesli juz British American Tobacco...
      Robilem raz u nich praktyki :)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawdziwych przyjaciół poznaje się w Biedzie.

  •  

    pokaż komentarz

    kocham biedre za top chipsy

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawia mnie, co jest złego w kupowaniu w dyskontach. Nie tylko w Polsce przyjął się ten model; w Norwegii, na przykład, rodziny rozporządzają właśnie w taki sposób domowym budżetem. W B. jest kilka smacznych propozycji, choć jakość soków i napojów nie powala chociażby składem chemicznym. Ale pizza mrożona jest już okej. Tylko nie można jej zbyt długo podgrzewać w mikrofalówce, bo twardnieje niepokojąco. W ten sposób zepsułam sobie wczorajszy posiłek. :)

  •  

    pokaż komentarz

    mogłeś dodać jeszcze widok Twojego zapytania do BOK

  •  

    pokaż komentarz

    robię zakupy w Biedronce i się tego nie wstydzę!

  •  

    pokaż komentarz

    Ale o co to cale halo? O ile kaczora nie trawie, to powiedzial PRAWIE cala prawde, Biedronka to moze nie sklep dla biedoty, ale kupowanie produktow wyprodukowanych dla biedronki podchodzi pod biedote i miejsku survival, chociaz sa wyjatki. Sam zaopatruje sie w kilka rzeczy w Lidlu, ale wiekszosc to niskiej jakosci gowno. Chociaz zaraz znajda sie tacy co powiedza, ze Cola z biedronki to to samo co oryginalna Coca-Cola...

  •  

    pokaż komentarz

    Dalej nie wiem co jest takiego złego w powiedzeniu, że ktoś jest albo nie jest "ubogi".

  •  

    pokaż komentarz

    Znajomy jest kierownikiem Biedronki, stwierdził, że Kaczor napędził im 3x tyle klientów niż przyszło przed emisją tego pacana.

    Co do jakości produktów, bo niektórzy się żalą, że jest zła. Wyobraźcie sobie, że jak jest dostawa np mandarynek, które mają być słodkie to kierownik idzie bierze z każdej palety po jednej a jeśli choć jedna będzie kwaśna to cały tir mandarynek leci w ##$!u.

    TO JEST POSZANOWANIE JAKOŚCI! ---- > DOBRE bo POLSKIE!

  •  

    pokaż komentarz

    "mniej lub bardziej niefortunnych sformułowań" - przyznajmy to. Kochani Wykopowicze, to sformułowanie nie jest błędnie rozumiane. Ono jest niefortunne.

  •  

    pokaż komentarz

    Mogli jeszcze napisać, że całe to zamieszanie z Biedronką bardzo ich martwi :P

  •  

    pokaż komentarz

    Apropo zaufania, polecam zjeść całe delicje paryskie samemu...

  •  

    pokaż komentarz

    Jedno z najciekawiej powiedzianych "Mamy to w d...." :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie no, nie przesadzajmy. Może ceny mają niskie, ale jakość wielu produktów, oraz obsługa klienta kuleje. Dzisiaj byłem w biedronce w godzinach szczytu, pełno ludzi, 5 kas z czego tylko jedna była czynna, jak to k... jest możliwe?

  •  

    pokaż komentarz

    Biedra jest jak Linda. Nic ja nieruszy.

  •  

    pokaż komentarz

    pan/pani BOK idealnie nadawał by się na accounta, ctrc+c - ctrl+v opanowane do perfekcji :D

  •  

    pokaż komentarz

    Dobra, profesjonalna PRowa robota :) Która agencja stoi za tym komunikatem (i za innymi PRowymi dzialaniami Geronimo Martins)?

  •  

    pokaż komentarz

    Gadają, gadają i nic nie mówią

  •  

    pokaż komentarz

    Ja trochę nie na czasie... co powiedział Kaczyński o Biedronce?

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Dwa zdania tylko się liczą, reszta to pochwałki...

    •  

      pokaż komentarz

      @masej: Dokładnie, pierdzieleni nawet w mejlach piszą o codziennie niskich cenach. Ciekawe, jak wygląda ich życie prywatne...
      A poważnie to autorzy PR Biedronki mają rozsądne podejście, takie (przepraszam) "niepolskie", nie próbują być autorytetami politycznymi jak przypadkowi celebryci.

  •  

    pokaż komentarz

    Kochana biedroneczka ;*

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli 80% procent polaków jest ubogich. Ludzie obudźcie się z letargu !!!

  •  

    pokaż komentarz

    tak tak, robcie darmowa reklame biedronce;) z reszta ta "odpowiedz" tez sama zajezdza reklama ;)

    Poza tym jestem ciekaw, co by bylo gdyby to Donek byl, a nie Kaczor. Po pierwsze juz widze, jak wszyscy zaraz lataliby do sklepu, zeby udowodnic, ze te zakupy idzie zrobic taniej.

    Po drugie juz widze jak ktos sie czepia o tekst o tym ze biedronka jest dla najubozszych.

    Prawde powiedzial Kaczor i tyle. Biedronka jest dla ubozszej czesci spoleczenstwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Dziękujemy za Pana zainteresowanie działalnością naszej firmy i przesłaną korespondencję.
    Pragniemy wyjaśnić, że w naszej codziennej działalności handlowej skupiamy się na naszych Klientach i jak najlepszym zaspokajaniu ich potrzeb. (...) Wolimy, aby za nas przemawiały: jakość oferowanych produktów i codziennie niskie ceny. W efekcie uzyskaliśmy najlepszy mechanizm chroniący naszą markę - zadowolenie naszych Klientów. (...) Dysponujemy bowiem wyjątkowym kapitałem - Państwa zaufaniem, a to jest dla nas najważniejsze


    Obrzydliwi pijarowy bełkot, mam wrażenie, że jakby wiele firm z tego zrezygnowało (chyba wykop.pl też) zyskali, by duuużo lepszy PR, normalnym zdrowym podejściem.

    Dobrym przykładem jest komunikator WTW, aż chce się czytać wszystkie komunikaty od twórcy. Tyle, że to nei jest program komercyjny.

  •  

    pokaż komentarz

    Proponuje już nie reklamować tej sieci.
    Ostatnio na wykopie kilogramy wrzutek o marketach.
    Aż tak posucha między świętami ?

  •  

    pokaż komentarz

    A wysłali ci w załączniku biedronkę? ;p

  •  

    pokaż komentarz

    ale mnie mdli od tych sztucznych podziękowań, jak widzę zdanie "bardzo dziękuję za przesłaną wiadomość" to mi się nóż otwiera normalnie

  •  

    pokaż komentarz

    Nie kupuję w biedrze, ale jest jeden wyjątek. Energy drink 1L za 1.95 (!). Cały wydział na tym jedzie :P

  •  

    pokaż komentarz

    Zresztą wypowiedź Kaczyńskiego wzbudza emocje tylko wśród zwolenników PO bo dostali jasny przekaz żeby czepiać się każdej wypowiedzi. Siedzą kurvy społeczne wyczulone na każde słowo, analizują i myślą czy mogą się doje...ać! Precz ! Zdrajcy Polski!

  •  

    pokaż komentarz

    Taki trochę marketingowy bełkot... ale wybrnęli

  •  

    pokaż komentarz

    ZAKOP za czepianie się wszystkiego byle doje...ać Kaczyńskiemu. Włażenie w dupę Biedronce to już czysta zoofilia!

  •  

    pokaż komentarz

    80% polaków oszczędza na jedzeniu żeby przeżyć..... CIESZYCIE SIĘ LEMINGI Z TAKIEJ POLSKI? szkoda słów!