Polska starjkiem stoi
Rząd Tuska nie chce dokonywać rewolucyjnych zmian i nie ugina się przed coraz większą liczbą żądań. Na ile mogą pozwolić sobie strajkujący? Czy zgodne z etyką ich pracy jest odchodzenie od łóżek pacjentów, blokowanie granic państwa, odwoływanie rozpraw w sądach i lekcji w szkołach?
Reklamy Google