Prawdziwa przyczyna zabójstwa Kennediego

Na tydzień przed swoją śmiercią prezydent Kennedy wydał rozkaz wykonawczy 11110, w którym emisja pieniędzy odbywałaby się przez skarb państwa, z pominięciem FEDu. Co więcej każdy wydrukowany banknot musiał mieć pokrycie w srebrze co odbierało Rezerwie Federalnej rzecz najważniejszą w całym przekręcie, kreowanie "pieniądza" z czystego powietrza!

  • Reklamy Google

  • sokol02 +3  

    Omg, Kenny is dead ! You bastards!! ;)

    pokaż komentarz
    sokol02
  • zergu +2  

    Jakby ktoś chciał zgłębić temat „emitowania pieniędzy z powietrza i pożyczania go rządowi federalnemu na procent” to polecam dokument Money as Debt.
    http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830&q=Money+as+Debt&ei=vS5SSKKLKpTc2ALTt-DADA

    pokaż komentarz
    zergu
  • bkapust 0  

    MaD zawiera kilka dosc istonych blednych zalozen [generalizacji]:

    USA to jedyny kraj gdzie emitent waluty pozycza ja rzadowi na procent - w innych krajach rzad ma pieniadze za darmo od emitenta bo faktycznie sam jest emitentem

    W USA jednak to nie jest taki problem bo jest to tez jedyny kraj, w ktorym nie ma monopolu na bicie monety. W kazdym kraju jest jedna waluta wydawana przez rzad. W USA rzad nie wydaje zadnej waluty, za to kazdy moze sobie wydawac jaka chce i ile chce. Dollar FEDu jest oficjalnym srodkiem platniczym ale jest np. Liberty Dollar, ktory jest prywatny i ma pokrycie w zlocie.

    FED jest jedyna instytucja, ktora pozycza pieniadze, ktorych nie ma. Tzn. sama wydaje pieniadze i pozycza je na procent. Kazdy inny bank na swiecie, pozyczajacy nam pieniadze, musi miec wiecej pieniedzy niz pozycza. Musi. Nie ma, ze boli. Wiec w tym zakresie ten film klamie.

    FED tez nie moze produkowac tych pieniedzy ile wlezie 'z niczego'. Dollar musi miec pokrycie w PKB USA inaczej zleci na leb na szyje. Gospodarka padnie. Fakt, ze waluta nie ma pokrycia w kruszcu nie oznacza, ze mozna jej produkowac ile sie chce na zyczenie bo to grozi hiperinflacja.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • hcwdjk +3  

    A Liberty Dollar już nie ma pokrycia w złocie...
    http://en.wikipedia.org/wiki/Liberty_Dollar#FBI_.2F_Secret_Service_raid

    pokaż komentarz
    hcwdjk
  • forest08 +2  

    >bkapust: "Kazdy inny bank na swiecie, pozyczajacy nam pieniadze, musi miec wiecej pieniedzy niz pozycza." Z całym szacunkiem, ale ekonomii to ty chyba w szkole nie miałeś. Wszystkie banki komercyjne pożyczją znacznie więcej niż mają, na tym polega kreacja wtórna pieniądza (czyli kredyty), która jest regulowana odpowiednimi stopami NBP. Stopa rezwerwy obowiązkowej wynosi obecnie 3,5%, a to oznacza, że z każdego 1000 PLN zdeponowanego w banku, system bankowy może udzielić kredytów na kwotę aż 28 571 PLN, z których oczywiście tylko 1000 (3,5%) ma pokrycie. Pozostałe 27,5 tys. kredytu można więc z powodzeniem nazwać pieniędzmi "z powietrza", wirtualnymi, wykreowanymi z niczego itd. (a zyski z tych kredytów trafiają do prywatnej kieszeni - i to w większości nawet nie do polskiej kieszeni).

    pokaż komentarz
    forest08
  • bkapust +2  

    forest:
    Z całym szacunkiem, ale ekonomii to ty chyba w szkole nie miałeś. Wszystkie banki komercyjne pożyczją znacznie więcej niż mają, na tym polega kreacja wtórna pieniądza (czyli kredyty), która jest regulowana odpowiednimi stopami NBP. Stopa rezwerwy obowiązkowej wynosi obecnie 3,5%

    Z calym szacunkiem ale to o czym piszesz to rezerwa, ktora bank musi utrzymywac w NBP. Oznacza to nic wiecej jak to, ze bank 3,5% pieniedzy, ktore pozycza musi zdeponowac w NBP jako rezerwe obowiazkowa. Ale nie wiem skad jednak pomysl, ze bank musi posiadac jedynie te 3,5%. Tyle to musi posiadac w NBP. Reszte ma u siebie i po odjeciu innych kosztow [np. rezerw tworzonych w banku na np. naleznosci zagrozone czy ryzyko operacyjne] nimi obraca.

    To chyba logiczne, ze rezerwa obowiazkowa deponowana w NBP nie moze byc 100%. Gdyby byla 100% to co by bank pozyczal? :)

    Troche logiki. Masz racje, ze bank pozycza wiecej niz ma zdeponowane w NBP. Ale absolutnie nigdy nie moze pozyczyc wiecej niz ma. Jelsi bank ma 100 zl to 3,5zl musi wplacic do NBP. Reszta idzie na dzialanosc banku, w tym wyplacanie kredytow... Ale bank musi miec te 100zl. Musi. Nie ma ze boli.

    Bank nigdy nie moze pozyczyc wiecej niz ma. Nikt nie tworzy w bankach komercynych pieniedzy z niczego. Na to monopol ma panstwo :) A i tez nie robi kasy z niczego bo musi uwzgledniac PKB i inflacje.

    Cale zamieszanie z tym tworzeniem pieniedzy z niczego przez banki komercyjne wynika z niewiedzy ludzi. Ludzie utozsamiaja rezerwy obowiazkowe trzymane w NBP z iloscia posiadanych przez banki pieniedzy - a to bzdura. Banki deponuja jakies zabezpieczenie, a reszte [co logiczne] inwestuja.

    Tyle w temacie.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • matips +1  

    A nie jest tak, że po prostu pożycza ten pieniądz w formie np. elektronicznej? Czy trzymasz wszystkie pieniądze w gotówce? Bank nie może dodrukować pieniędzy, ale może Ci je "wpisać" na konto. Zapłacisz za usługę prawdopodobnie bezgotówkowo. A nawet jeśli pieniędzmi, to sprzedawca wpłaci je do banku.
    A bank wcale nie pożycza "z niczego". Wykreowany pieniądz nie zawsze ma pokrycia w złocie, srebrze czy jeszcze innym minerale. Pożyczając od banku jest jakieś zabezpieczenie (zabezpieczeniem może być nawet zakup dokonany za kredyt). Np. dom, klejnoty, może też być złoto, srebro.
    Co się dzieje gdy nie ma zabezpieczenia? Otóż dochodzi do sytuacji jak w USA. Banki udzielały kredytów na dom osobom o bardzo słabych zdolnościach kredytowych. Nastąpił wzrost cen nieruchomości na skutek tego, że bardzo dużo ludzi chciało kupić dom za pożyczone pieniądze. Ludzie ci byli niewypłacalni, domy były sprzedawane. Domów było dużo, chętnych do kupna już mało.
    Aktualne spowolnienie i osłabienie dolara jest spowodowane między innymi kreowaniem przez baki pieniędzy bez pokrycia.
    A banki mają teraz naprawdę duży problem i chyba kilka zbankrutowało.

    Ps. Wykopuję raczej dla dyskusji niż samego artykułu.
    Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

    pokaż komentarz
    matips
  • bkapust 0  

    matips

    jasne, ze pozyczasz pieniadz niematerialny

    wiekszosc waluty w obrocie nie ma postaci materialnej

    ale to nie znaczy, ze bank jej nie ma

    poprostu u wielu ludzi brakuje zrozumienia, iz fakt, ze pieniadze sa niematerialne i nie sa zdeponowane w NBP nie oznacza, ze ich nie ma

    prosta sprawa zeby zalozyc bank trzeba wykazac sie, ze sie pieniadze ma - i nie moga one pochodzic z kredytu - musisz zarobic i wplacic na konto minimum 1 milion euro [dla banku spoldzielczego] lub 5 milionow euro [dla banku komercyjnego]

    te pieniadze nie musza miec postaci materialnej - banknotow - ale musisz je miec - mam nadzieje, ze to zrozumiale [wiekszosc obrotu odbywa sie pieniadzem niematerialnym, NBP wypuszczajac do obiegu np. 1 000 zl drukuje tylko 100 zl bo drukowanie kosztuje, banknoty sie niszcza a i tak malo sie ich teraz uzywa]

    my te pieniadze zarabiamy, jesli ktos ich zarobi wystarczajaco duzo moze zalozyc bank, pieniadze stanowia kapital zalozycielski - a pozniej fundusze wlasne banku

    3,5% to rezerwa odprowadzona do NBP - reszta zas bank dysponuje samodzielnie [ale jest duzo ograniczen rezerwy celowe, limity koncetracji i takie tam p#!#%%!y]

    cale internetowe zamieszanie z tym, ze pieniedzy nie ma wynika z pewnej trudnosci zrozumienia, iz obecnie waluta jest nieco bardziej skomplikowana niz w sredniowieczu

    kiedys to byla zlota moneta lub papierek uprawniajacy do odbioru okreslonej ilosci zlota

    obecnie jest to [upraszczajac na maksa] pewien % PKB danego panstwa/panstw

    ludziom trudno zrozumiec skomplikowany system, trudno zrozumiec tez cos co jest zapisem komputerowym - a ze umysl ludzi nie znosi prozni - tworzy sie bajeczki w postaci teorii spiskowych jak to tworzenie pieniedzy z niczego

    kiedys takimi bajeczkami ludzie wyjasniali takie rzeczy jak wschod slonca :)

    trzeba jasno i wyraznie podkreslic jelsi bank ma na starcie 100zl to pozycza tylko ok. 90zl, nie moze pozyczyc wiecej, z czasem to 100zl sie pomnaza [odsetki, depozyty od ludzi] i bank moze pozyczac coraz wiecej jednak nie moze bank sobie dopisac do rachunku 100zl od tak, z niczego - musi je zarobic - to jest scisle kontrolowane :)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • forest08 +1  

    >bkapust:
    Widzę, że masz wiedzę, ale nie chwytasz jądra problemu ;D
    Piszesz: "jesli bank ma na starcie 100zl to pozycza tylko ok. 90zl, nie moze pozyczyc wiecej, z czasem to 100zl sie pomnaza [odsetki, depozyty od ludzi] i bank moze pozyczac coraz wiecej..."
    Otóż w tym rzecz że bank może pożyczyć więcej niż ma właśnie dzięki mechanizmowi wtórnej kreacji: jeśli bank ma 100zł, a rezerwa + "inne pierdoły" wynosi 10% (trzymając się twojego przykładu), to bank pożycza 90zł, ale pożycza je w formie bezgotówkowej, tzn. w postaci otwarcia na rzecz klienta rachunku bieżącego, przy czym wkład na tym rachunku (90zł) staje się dla banku wkładem pochodnym (wtórnym, bezgotówkowym) i bank ma już 190zł (chociaż w skarbcu dalej tylko 100zł), a to oznacza, że bank może pożyczyć kolejne 90 zł minus rezerwa, czyli 81 zł kolejnemu klientowi. Następnemu mógłby pożyczyć 72,90 zł, kolejnemu 65,61 zł itd. itd. teoretycznie aż do zera. W ten sposób bank może ze 100 zł zrobić 1000 zł, przy czym 900 zł pochodzące z kreacji wtórnej jest bez faktycznego pokrycia - to tylko zapisy księgowe, bo w skarbcu jest nadal tylko 100 zł. Wiem, że z jednej strony to ostro nakręca gospodarkę, a RPP jest po to, aby ta gospodarka była stabilna, ale...
    Bank mając na starcie 100 zł, może ostatecznie pożyczyć nawet 900 zł i z tych "wirtualnych" 900 zł czerpie dochody w postaci odsetek. Trzeba zdać sobie sprawę, że chodzi o potężne kwoty i potężne dochody, co przy niskich kosztach działalności bankowej daje imponujący zysk - zysk płynący do prywatnej kieszeni. Do budżetu trafia tylko marny podatek. Sami oceńce, czy tak właśnie być powinno.

    pokaż komentarz
    forest08
  • forest08 0  

    „Proces kreacji przez banki pieniądza jest tak prosty, że umysł ludzki go odrzuca" [John Kenneth Galbraith - prof. Uniwersytetu Harvarda, doradca ekonomiczny Roosevelta i Clintona]
    Najlepszy dowód: opisałem to, jak uczono mnie na finansach (tam raczej nie propagują spisków), mimo to niektórzy nadal nie mogą lub nie chcą tego prostego mechanizmu zrozumieć.

    pokaż komentarz
    forest08
  • csh +1  

    @bkapust
    Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Jesli argumenty foresta Cię nie przekonują to proponuję zasięgnąc informacji u źródła:
    http://www.nbportal.pl/pl/cw/prezentacje/prezentacje/mechanizm-kreacji
    Masz tam w formie animacji łapatologicznie przedstawiony mechanizm kreacji pieniądza- zobacz ile bank może "wyprodukować" kasy z 1000 zł...
    Nic tylko bank zakładać...

    pokaż komentarz
    csh
  • js79 +4  

    super artyukuł, dla takich tekstów wciąż się chce wracać do tego serwisu

    pokaż komentarz
    js79
  • aph216 +3  

    "Na tydzień przed swoją śmiercią prezydent Kennedy wydał rozkaz wykonawczy 11110"
    W jaki sposób od 4 czerwca do 22 listopada jest tydzień?

    pokaż komentarz
    aph216
  • infowarrior -1  

    Sorrki tydzień wcześniej informował o SPISKU, który zamierza zdemaskować. Faktycznie 4 czerwca wprowadził rozkaz wykonawczy przywracający pieniądz mający pokrycie w srebrze, a więc dokładnie zgodnie z wymogiem Konstytucji USA.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Ardai -2  

    Czy może chodzi Ci o Artykuł I, Sekcja 10?
    No state shall enter into any treaty, alliance, or confederation; grant letters of marque and reprisal; coin money; emit bills of credit; make anything but gold and silver coin a tender in payment of debts; pass any bill of attainder, ex post facto law, or law impairing the obligation of contracts, or grant any title of nobility.[...]
    http://www.law.cornell.edu/constitution/constitution.articlei.html#section10

    Której części "no state" nie rozumiesz? Czy po prostu nawet nie raczyłeś zajrzeć do tekstu, na który się powołujesz?

    http://www.nowpublic.com/debunking_gold_standard_myth_legality

    pokaż komentarz
    Ardai
  • remul +5  

    @Ardai
    Zgadzam się z Tym że sytuacja w wykopanym tekście jest przejaskrawiona. Jednak zauważ że Kongres, który rzeczywiście posiada prawo do tworzenia pieniądza (właściwe to monet) opisane w konstytucji:

    Article I, Section 8, Paragraph 5: [The Congress shall have Power] To coin Money, regulate the Value thereof, and of foreign Coin, and fix the Standard of Weights and Measures;

    nie posiada jednak prawa wytwarzania papierów dłużnych, a tym tak naprawdę są papierowe pieniądze. Kongres przekazał FEDowi prawo do wytwarzania monet, ale ten zamiast wytwarzać monety zaczął tworzyć papiery dłużne do czego nie posiadał już prawa.
    Żeby było jasne "moneta" (coin) w czasach powstania Konstytucji USA charakteryzowała się:
    1. It must be made of a valuable material, and trade for close to the market value of that material.
    2. It must be of a standardized weight and purity.
    3. It must be marked to identify the authority that guarantees the content

    http://en.wikipedia.org/wiki/Coin
    Dzisiejsze banknoty nie spełniają 1 punktu. I to właśnie o to rozchodzi się cała ta afera popularyzowana przez Rona Paula. Chodzi o to żeby raz na zawsze skończyć z tworzeniem pieniądza z powietrza i bez pokrycia.

    pokaż komentarz
    remul
  • Ardai -1  

    @remul

    Rzeczywiście, nie wyszła im konstytucja w tej kwestii.
    The original draft of the Constitution reported to the convention by its Committee of Detail empowered Congress “To borrow money and emit bills on the credit of the United States.” When this section was reached in the debates, Gouverneur Morris moved to strike out the clause “and emit bills on the credit of the United States.” Madison suggested that it might be sufficient “to prohibit the making them a tender.” After a spirited exchange of views on the subject of paper money, the convention voted, nine States to two, to delete the words “and emit bills.” Nevertheless, in 1870, the Court relied in part upon this clause in holding that Congress had authority to issue treasury notes and to make them legal tender in satisfaction of antecedent debts.
    Czyli ostatecznie nie zawarli wyraźnego pozwolenia na emisję banknotów, ale, chociaż mogli, nie zawarli też wyraźnego zakazu. Co skończyło się tym i innymi wyrokami sądów, które uprawomocniły pieniądze bez pokrycia w kruszcach, a w końcu istnienie i legalność FEDu. Czyli w sumie każdy ma tu trochę racji.

    Nie wydaje mi się, żeby powrót do Gold Standard był dobrym pomysłem w dobie elektronicznych pieniędzy i zapotrzebowania wielokrotnie przewyższającego ilość pieniędzy, którą można by pokryć w złocie, srebrze czy co się akurat nawinie. Ale to tylko moje zdanie.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • remul +3  

    @Ardai
    Przejście na pieniądze mające poparcie w kruszcu w chwili obecnej byłoby praktycznie niewykonalne. To prawda. Sam Ron Paul przyznał w którymś wywiadzie że takie rozwiązanie też nie jest za dobre, jednak aktualny system na którym opiera się FED trzeba zmienić.
    Ja się z nim zgadzam. Dopóki FED tworzy pieniądze z głową dopóty wszystko jest w miarę dobrze. W końcu dług tak naprawdę napędza rozwój. Ale kiedy FED bierze z powietrza 500mld$ i finansuje wojnę w Iraku to ludzi zaczyna to wkurzać.
    Czy Amerykanie mieli podwyżkę podatków w związku z wydatkami na Wojnę? Nie. To skąd się wzięły te pieniądze? FED dał...
    Zgodnie z teorią opisaną dość jasno w filmie "money as debt" (http://video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830&q=money+as+debt&ei=VJRSSNzfKYu22wLwppm5DA - film ma trochę charakter typowy dla teorii spiskowych, ale mówi o zjawisku które ma miejsce, ale się o tym nie mówi) jak ktoś sobie stworzy pieniądze to wszyscy inni na tym tracą... Czyli tak naprawdę wojnę w Iraku zasponsorowali Bushowi obywatele USA (przez inflację - w większości o tym nie wiedząc) oraz wszystkie państwa i ludzie którzy mieli rezerwy walutowe w dolarach... Jeśli pieniądze miałyby pokrycie w kruszcach nikt by sobie nie mógł ot tak pożyczyć 500mld$ i spekulować rynkiem walutowym lub prowadzić bezsensownych wojen za ukradzione obywatelom pieniądze... ;/ Dlatego właśnie ludzie tacy jak Ron Paul chcą zniszczyć FED.

    pokaż komentarz
    remul
  • Ardai +7  

    Bzdura, przecież wszyscy wiedzą, że Kennedy'ego postrzelili agenci CIA. Co prawda mieli problem ze znalezieniem miejsca, bo swoje snajperski rozstawili tam też agenci KGB, kubańscy zabójcy, agneci Mossadu, wojskowi i mafiozi. Ale na koniec śmiertelny strzał i tak przypadkiem oddał jeden z agentów Secret Service.

    ---

    E.O. 11110 wprowadził poprawki do E.O. 10289, dodając do uprawnień Sekretarza Skarbu owe wypuszczanie certyfikatów na srebro. Skoro więc E.O. 10289 był takim wielkim zamachem stanu, dając Sekretarzowi tak wielkie uprawnienia, jakim cudem sytuację poprawiał E.O. 11110, dając jeszcze większe? W końcu, E.O. 11110 nie tworzył nikomu uprawnień do wypuszczania certyfikatów (te dał prezydentowi Public Law 88-36 ustanowiony przez Kongres, a już dużo wcześniej posiadał je na mocy Agricultural Adjustment Act of 1933), tylko przenosił te uprawnienia na Sekretarza Skarbu (odebrane mu na mocy Public Law 88-36). Z tego samego też powodu E.O. 11110 nie był jakimś rozkazem dla Departamentu Skarbu do wypuszczenia certyfikatów.
    http://mcadams.posc.mu.edu/weberman/jfk.htm

    Rozkazy wykonawcze charakteryzują się tym że na bazie konstytucji USA muszą zostać wykonane. Słowem, ruki po szwam i nie dyskutować. No to trochę dziwne, zważywszy, że nie są wspomniane w amerykańskiej konstytucji (są tam tylko paragrafy dające podstawy do ich istnienia, ale E.O. stoją na tym samym prawnym poziomie, co uchwały Kongresu), że dwa z nich uchyliły sądy, że mogą być uchylone przez Kongres, a także, poprzez poprawki do poprzednich, przez każdego następnego prezydenta USA (co z E.O. 11110 zrobił w końcu Reagan).
    http://www.thisnation.com/question/040.html

    Podsumowując - jedna z najdurniejszych teorii o śmierci Kennedy'ego, bazująca na elementarnym niezrozumieniu amerykańskiego systemu politycznego i wyrywaniu E.O. 11110 z kontekstu E.O. 10289 do którego był poprawką i Public Law 88-36, do którego był, cóż, E.O.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • gEeK +4  

    a czy Ty przypadkiem nie jesteś konspiratorem? ;>

    pokaż komentarz
    gEeK
  • Ardai +1  

    Tak, w obliczu nieuniknionej dekonspiracji zdecydowałem się przyznać. To ja zabiłem JFK. Przyjąłem na brodę kule wszystkich innych zamachowców, a potem go zastrzeliłem. Nie wiecie tego, bo wszyscy patrzyli się w drugą stronę, a na materiale video nic nie ma, bo wykorzystałem lukę w sprzęcie rejestrującym z tamtych czasów, będącą nieznanym elementem spisku rządu i producentów, by dało się usuwać niewygodne nagrania, zanim jeszcze powstaną! Ale ja wiedziałem...
    Motyw był prosty, JFK zapoczątkowując kosmiczny wyścig zagroził istnieniu mojej Tajnej Bazy na Księżycu czy też raczej jej Tajności. Niestety program nie przepadł po jego śmierci i byłem zmuszony przenieść Tajną Bazę w nowe, Tajne Miejsce.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • rustle +2  

    Jako przyczyna śmierci, to może przesada, ale tekst ciekawy.

    pokaż komentarz
    rustle
  • infowarrior +6  

    Bynajmniej! Musisz poznać bardziej wpływy FEDu i okoliczności jego powstania, żeby zrozumieć że jest to zwyczajny KARTEL BANKOWY! To nie jest przypadek, że stało się co się stało po wprowadzeniu tej dyrektywy.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • next -6  

    i tak w 6 dni zaplanowali ten spisek, ahaaa :)

    pokaż komentarz
    next
  • infowarrior +1  

    Pomyliłem się przy opisie. Na 10 dni przed śmiercią dokładnie 12 listopada 1963 roku ( w zaokrągleniu tydzień) Kennedy przemawiając do studentów Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku Kennedy powiedział: “Stanowisko prezydenta zostało użyte do zorganizowania spisku, który zniszczy wolność. Zanim opuszczę Biały Dom, muszę o tym poinformować amerykańskich obywateli”. Stąd pomyłka z tym tygodniem. Natomiast rozkaz wykonawczy był 4 czerwca. Mieli czas? Mieli ... a jak nie wierzysz, że Kennedy informował o SPISKU TAJNYCH STOWARZYSZEŃ to sprawdź jego przemowę!

    http://www.wykop.pl/link/69229/przemowa-ktora-zabila-prezydenta-johna-f-kennediego

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Ardai 0  

    To teraz słucham, gdzie w tym filmiku jest “Stanowisko prezydenta zostało użyte do zorganizowania spisku, który zniszczy wolność. Zanim opuszczę Biały Dom, muszę o tym poinformować amerykańskich obywateli”?

    Nie możesz, prawda? Bo to inna przemowa. A dlaczego nie dasz linka do tej, do której się odnosisz? Czyżby dlatego, że nie istnieje jakikolwiek oficjalny zapis takiej przemowy czy choćby jakakolwiek informacja, że JFK przemawiał w ogóle tego dnia na tym uniwersytecie?
    Oczywiście, to wszystko część spisku, wszelkie nagrania zostały zniszczone. Ewentualnie spiskowy rozpowszechnili ten cytat, żeby dyskredytować "prawdziwe" teorie. Etc. itd. KTHXBYE

    http://www.jfklibrary.org/Historical+Resources/Archives/Reference+Desk/Columbia+University+Speech.htm
    http://en.wikiquote.org/wiki/Talk:John_F._Kennedy#A_highly_unlikely.2C_and_almost_certainly_spurious_.22quotation.22

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Blackbull +1  

    Federalnej rzecz najważniejszą w całym przekręcie, kreowanie "pieniądza" z czystego powietrza!

    A co będzie jak zabraknie nam czystego powietrza! Z czego, wtedy będziemy produkować pieniądze? :D :P

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • infowarrior -2  

    To jest powszechne amerykańskie określenie na kreację pieniądza nie mającego pokrycia w czymś namacalnym np. złocie albo innych surowcach. Wpisane cyferki do systemu monetarnego to co to jest jak nie "money creation out of the thin air".
    Pieniądz powinien mieć pokrycie w złocie - waluty wybranej przez ludzkość na przestrzeni tysiącleci.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    infowarrior

    dlaczego powinien? bo tak zawsze bylo?

    sredniowieczne myslenie i tyle - obawa przed postepem zwiazana z brakiem zrozumienia nowoczesnej ekonomii

    jestes poprostu jak sredniowieczny chlop, ktory bal sie zmian bo ich nie rozumial

    nie rozumiesz nowoczesnej ekonomii dlatego domagasz sie powrotu do sredniowiecza

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -1  

    Ale bzdura. Człowieku, czy ty rozumiesz? Standard złota był do 1972 roku do Brenton Woods II. Czy to jest średniowiecze? Jak myślisz dlaczego banki centralne nadal mają rezerwy walutowe w złocie? Czyżby były średniowiecznymi chłopami bojącymi się postępu? Rosja i Chiny zwiększają te rezerwy i pozbywając się "nowoczesnego pieniądza" czyli kredytowego dolara. Dlaczego kraje arabskie myślą o wprowadzeniu wspólnej waluty dinara z pełnym pokryciem w złocie?

    Śmieszny jesteś mówiąc o współczesnej ekonomii. Trzeba być głupcem, żeby nie zrozumieć że kreacja pieniądza nie mającego pokrycia w czymś namacalnym, nie będącego pieniądzem surowcowego - jest zwykłym oszustwem i przeciw temu protestuje. W historii zawsze ale to zawsze "FIAT MONEY" kończyło bezwartościowe. Zgaduję, że tego terminu oraz faktu historycznego pewnie też nie znasz! Więc to chyba ty nie rozumiesz ekonomii. Złoto zachowywało swoją wartość nabywczą i nic się w tym temacie nie zmienia od tysięcy lat. To, że kredytowy pieniądz jest oszustwem widać po spadającym dolarze i rosnących cenach. Nie chcę już wspominać o derywatywach Over The Counter, wartość tego rynku jest obecnie bliska 1000 billionów $, kiedy roczne PKB światowe jest 50 bilionów $. Cały świat praktycznie żyje na pożyczonym czasie. I to są opinie top ekonomistów jak Nouriel Roubini. Nawet co, niektórzy urzędnicy FEDu śmieją się, że koszt wydrukowania papierowej 100$ to 9 centów i że w zamian za eksport tych papierków Ameryka importuje produkty z Europy i Chin ;). Tak się składa, że USA do tej pory jakoś nie wyzbywało się swoich rezerw złota, za to chętnie namawia inne banki centralne? Czyżby bardziej cenili ZŁOTO od własnego "nowoczesnego pieniądza"? Hahaha!

    Po fakcie nieznajomości "money out of the thin air" wnioskuję, że sam jesteś ekonomicznym ignoranetem, który próbuje innym zarzucić lęk przed ekonomią.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    I dziwic sie, ze w tym kraju 1/3 spoleczenstwa popiera Kaczynskich, ktorzy tylko siebie i wlasnej matki nie podejzewaja o udzial w ogolnioswiatowym spisku oligarchow i lobby zydowskiego.

    Tak oczywiscie. Masz racje swiatem rzadzi spisek. Wszystkim jest po powszechnie wiadome ale Chiny, USA, Europa i arabusy daja sie dymac za zielone papierki z milosci do USA ;-)

    Troche powagi. Jednym z warunkow funkcjonowania spisku jest jego urkycie przed opinia publiczna - a ten spisek wydaje sie byc powszechnie znany.

    Nie dziwie sie, ze USA nie trzyma rezerw w dolarach tylko zlocie. Tylko skonczony d##!# zabezpieczlaby sie przed spadkiem wartosci dollara dollarami. Chyba logiczne, ze nie zabezpiecza sie waluty zabezpieczanej nia sama? :) A, ze wybrali zloto - bankowosc zawsze byla konserwatywna.

    Chec uzniezalezniania sie swiata od USD wynika z 2 rzeczy:
    - polityki
    -faktu, ze USA nie sa juz najsilniejsza i najstabilniejsza gospodarka swiata, inne kraje obawiaja sie, ze USA traca na znaczaniu poprzez utrate surowcow starategicznych [teraz rzadzi tu Rosja], strategicznego przemyslu oraz wytwarzania dobr konsumpcyjnych [teraz wszystko robi sie poza USA, kiedys wszystko robilo sie w USA]. USA traca na znaczeniu to i dollar traci. Tyle.

    Teorie spiskowe sa fajne. W kinie.

    Swiat generalnie jest troche inaczej zbudowany. Czesto najprostrze odpowieci sa tymi wlasciwymi.

    Ludzie, ktorym brak emocji w normalnym zyciu szukaja rozrywki w odkrywaniu prawdy o zydach opanowywujacych swiat ;)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior 0  

    I tym postem właśnie udowodniłeś swoją całkowitą ignorancję związana ze znajomością ekonomii nie było argumentów to zacząłeś pisać o tym jak teorie spiskowe są fajne w kinach. Nie jestem żadnym moherem więc gadanie o PiS jest zupełnie śmieszne. Wcześniej zarzucałeś, że złoto jest reliktem średniowiecza dobrym dla chłopów, teraz piszesz, że d##!#em jest ten kto się złotem nie zabezpiecza przeciwko spadającemu dolarowi. Hahaha? To jak to w końcu jest? Dolar nie spada sobie od tak. Możliwość jego kreacji dzięki brakowi wymogu jakiegokolwiek pokrycia jest tego przyczyną. Jeżeli czegoś jest więcej to cena tego czegoś spada. To samo tyczy się pieniądza.

    Przeczytaj sobie artykuł we WPROST o całym tym przekręcie z kredytowym pieniądzem i spróbuj podważyć argumentację autora
    http://www.wykop.pl/link/62179/klamstwo-inflacyjne

    Kolejny dobry tekst dr ekonomii przedstawiający geopolityczne czynniki związane z dolarem i jego przyszłym upadkiem oraz wysoce prawdopodobnym przywróceniem standardu złota
    http://www.wykop.pl/ramka/60334/konflikt-usa-iran-o-co-w-tym-wszystkim-chodzi

    Psy szczekają a karawana jedzie dalej - obecnie 183. Jak widać jest nie wszyscy wyłączyli krytyczne myślenie tak jak w Twoim przypadku.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust -2  

    Wprost jest tak samo wiarygodnym zrodlem informacji jak Nie czy Nasz Dziennik

    co do zlota - tak to sredniowiecze
    co do zabezpieczenia sie przed oslabieniem sie waluty - tak kto tego nie robi jest d%$%$em

    a czemu USA wybieraja akurat zloto? nie wiem moze chec chlopa do posiadania blyskotek

    rownie dobrze mozna sie zabezpieczyc innymi rzeczami, zloto jest poprostu bardzo konserwatywne i fizycznie namacalne dlatego lud zwykl w nie wierzyc

    i tyle

    bo PKB jest nieuchwytne i zmienne to ludzie go nie pojmuja, nie ufaja mu [lud tak ma nie ufa trudnym rzeczom:P]

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -1  

    Nie no rozwalasz mnie. Lud nie rozumie. Za to top ekonomiści ze szkoły Austriackiej rozumieją. Jakoś się do nich nie ustosunkowałeś? Nawet Noblista Milton Friedman mówił o tym:

    Inflation is the result of the excess currency printed by the Federal Reserve, not any action of the private market place. Milton Friedman proved this before winning the Nobel Prize in Economics.

    "... a world monetary system has emerged that has no historical precedent: a system in which every major currency in the world is, directly or indirectly, on an irredeemable paper money standard . . . It is worth stressing how little precedent there is for the present situation. Throughout recorded history . . . commodity money has been the rule. So long as money was predominantly coin or bullion, very rapid inflation was not physically feasible . . . The existence of a commodity standard widely supported by the public served as a check on inflation .. . The key challenge that now faces us in reforming our monetary and fiscal institutions is to find a substitute for convertibility into specie that will serve the same function: maintaining pressure on the government to refrain from its resort to inflation as a source of revenue. To put it another way, we must find a nominal anchor for the price level to replace the physical limit on a monetary commodity." - Milton Friedman, "Monetary Policy in a Fiat World"

    Tak definiujesz ciemny lud? Hahaha! Ciemny lud jest ciemny, że pozwolił aby taki przekręt miał miejsce przez tyle lat, czego wynikiem będzie drugi Wielki Kryzys o czym mówi "Bank of Settlements" - BIS.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • mayo -2  

    No cholera, zakopałem przez pomyłkę nie to znalezisko, możecie mnie zaminusować :)

    pokaż komentarz
    mayo
  • infowarrior -1  

    Ale bzdura. Człowieku, czy ty rozumiesz? Standard złota był do 1972 roku do Brenton Woods II. Czy to jest średniowiecze? Jak myślisz dlaczego banki centralne nadal mają rezerwy walutowe w złocie? Czyżby były średniowiecznymi chłopami bojącymi się postępu? Rosja i Chiny zwiększają te rezerwy i pozbywając się "nowoczesnego pieniądza" czyli kredytowego dolara. Dlaczego kraje arabskie myślą o wprowadzeniu wspólnej waluty dinara z pełnym pokryciem w złocie?

    Śmieszny jesteś mówiąc o współczesnej ekonomii. Trzeba być głupcem, żeby nie zrozumieć że kreacja pieniądza nie mającego pokrycia w czymś namacalnym, nie będącego pieniądzem surowcowego - jest zwykłym oszustwem i przeciw temu protestuje. W historii zawsze ale to zawsze "FIAT MONEY" kończyło bezwartościowe. Zgaduję, że tego terminu oraz historycznego pewnie też nie znasz! Więc to chyba ty nie rozumiesz ekonomii. Złoto zachowywało swoją wartość nabywczą i nic się w tym temacie nie zmienia od tysięcy lat. To, że kredytowy pieniądz jest oszustwem widać po spadającym dolarze i rosnących cenach. Nie chcę już wspominać o derywatywach Over The Counter, wartość tego rynku jest obecnie bliska 1000 billionów $, kiedy roczne PKB światowe jest 50 bilionów $. Cały świat praktycznie żyje na pożyczonym czasie. I to są opinie top ekonomistów jak Nouriel Roubini. Nawet co, niektórzy urzędnicy FEDu śmieją się, że koszt wydrukowania papierowej 100$ to 9 centów i że w zamian za eksport tych papierków Ameryka importuje produkty z Europy i Chin ;). Tak się składa, że USA do tej pory jakoś nie wyzbywało się swoich rezerw złota, za to chętnie namawia inne banki centralne? Czyżby bardziej cenili ZŁOTO od własnego "nowoczesnego pieniądza"? Hahaha!

    Po fakcie nieznajomości "money out of the thin air" wnioskuję, że sam jesteś ekonomicznym ignoranetem, który próbuje innym zarzucić lęk przed ekonomią.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • piecpieca 0  

    Izrael też swoje zrobił http://poprawnypolitycznie.blogspot.com/2007/12/izrael-nie-stanowi-nuklearnego.html

    pokaż komentarz
    piecpieca
  • infowarrior +3  

    Zapewne. Bądź co bądź za FEDem stoją po części "starsi bracia w wierze" patrz Bernanke, czy Greenspan.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Jimbo 0  

    A może by tak się ekonomii poduczyć, choć odrobinkę?

    pokaż komentarz
    Jimbo
  • infowarrior -2  

    Bzdurnych teorii Keynesa, czy może Austriackich ekonomistów? Rothbarda, Misesa czy Hayka? Tekst jest właśnie w duchu tych drugich. No ale w szkółce uczą takich bzdur, że inflacja spowodowana jest wzrostem cen a nie ekspansją pieniądz kredytowego. Więc co takich bzdur się mamy uczyć, gdzie winę zwala się na wzrost płac? A czym jest płaca jak nie ceną jaką dostają pracownicy za swoją pracę. Tak więc wzrost płac jest odpowiedzialny za inflację. Takie bzdur cały czas uczą na zajęciach ekonomii i piorą ludziom mózgi w mediach, aby przypadkiem nie połapali się, że to kreacja PUSTEGO PIENIĄDZA przez system bankowy prowadzi do inflacji cenowej.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Blackbull -2  

    Gdy tylko zobaczyłem tytuł wykopu "Prawdziwa przyczyna zabójstwa Kennediego" już od razu wiedziałem, że to jakaś bzdura :D, otworzyłem artykuł i komentarze no i tak, miałem rację :P . Ten artykuł dołącza się do grona różnych materiałów, chcących tylko udowodnić jak najbardziej sensacyjne teorie, a nie obiektywnie przyjrzeć się problemowi. O gospodarce światowej jak zwykle najwięcej wypowiadają się wielcy eksperci po obejrzeniu filmów "Zeitgeist" i "Money as a debt", chociaż przyznam, że ten drugi zrobił na mnie na krótko jakieś wrażenie. :P

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • forest08 +2  

    "Zeitgeist" też ma wiele zalet:
    1) uruchamia myślenie, a tylko postrzeganie poparte myśleniem może być pewnym źródłem poznania;
    2) chcąc sprawdzić wiarygdność filmu, trzeba nieuchronnie poszerzyć swoją wiedzę z zakresu historii, religioznawsta, astronomii, ekonomii a nawet fizyki;
    3) główne przesłanie filmu - "Open your mind" - to zachęta do zdrowego zdystansowania się do wszelkich informacji docierających do nas z zewnątrz, czy to za pośrednictwem mainstreamowych mediów, ortodoksyjnych kościołów czy też dzięki objawieniom typu "Zeitgeist" (problem w tym, aby to przesłanie uchwycić);
    4) twórca filmu przytacza też kilka mądrych cytatów, np.: "When the power of love overcomes the love of power, the world will know peace." [Jimi Hendrix]

    pokaż komentarz
    forest08
  • infowarrior 0  

    @Blackbull

    Tak. Włącz telewizor, oglądaj wiadomości i ciesz się że wszystko jest OK. Tam na 100% dowiesz się prawdy. System bankowy powinien być zreformowany! Ludzie z pochodniami powinni pukać do drzwi banków! W USA Amerykanie tracą domy, lądują na ulicy, wszystko dzięki starej metodzie banków polegającej na ekstremalnej ekspansji pieniądza i późniejszej jego kontrakcji. FED wykorzystuje kryzys, który sam wykreował konsolidując władzę do tego stopnia, że obecnie uzyskał nawet prawo nasłania jednostek specjalnych SWAT do instytucji stanowiących zagrożenie dla systemu. Sam musisz wylądować na ulicy z sucharkami w ręce żeby to zrozumieć? Nie bój się jeszcze będzie okazja. Ten kryzys według banku banków centralnych czyli BISu skończy się Wielkim Kryzysem 2:

    http://www.bankingtimes.co.uk/09062008-central-bank-body-warns-of-great-depression/

    Obejrzyj sobie raz jeszcze III część Zeigeista i zauważ analogie!

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • perez1187 -3  

    proponuje obejrzeć film "Zeitgeist" tam jest świetnie opisany wielki przekręt z Fed'em
    http://www.youtube.com/watch?v=_dmPchuXIXQ

    pokaż komentarz
    perez1187
  • infowarrior 0  

    A ja przypominam, że system monetarny oraz bankowy działa zasadniczo na analogicznych zasadach tak tu jak i w USA. Nie muszę odnosić się do paragrafów, żeby to udowodnić. Każdy myślący jest w stanie to zrozumieć poza tobą. Pryncypia są te same. Mechanizm kreacji pieniądza również. Nie chcesz tego pojąć? Wirtualny pieniądz? Człowieku czy ty nie rozumiesz tego, że polski złoty też jest pieniądzem kredytowym. Mam wyszukiwać wpisu na stronach NBP, żeby Ci udowodnić tak oczywistą rzecz tak samo jak w tym linku do dolara? Nie skumałeś analogii? Nawet nie myśl, że będę tracił czas dla takiego tłumoka jak Ty :))). Sorrki. Jak ktoś ma problemy z rozumieniem fundamentalnych prawidłowości to już jego problem :))).

    Przeczytaj sobie mój komentarz do tej "genialnej" odpowiedzi papugo :))), to może zrozumiesz w końcu przewagę standardu złota nad kredytem, chociaż i tak wątpliwe:

    http://www.wykop.pl/link/69586/szokujacy-wykres-spadku-sily-nabywczej-dolara

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Jakos do tej pory traciles czas na takiego tlumoka jak ja podajac cytaciki i linki do roznych teorii spiskowych a przestajesz go tracic gdy prosze o jeden konkretny dowod.

    Nie kumam analogii, nie spekuluje na podstawie cytatow, nie uwazam wikipedi czy wprost za wiarygodne zrodla. Watpie, mam chwile refeleksji, zastanawiam sie, niczego nie przyjmuje za pewnik bez dowodu. Jestem racjonalista.

    Wiec gdzie ten dowod? Cytowac ludzi umiesz, obrazac innych tez - ale czy potrafisz przedstawic jeden konkretny dowod na poparcie tego, ze banki w Polsce pozyczaja wiecej niz maja?

    Cytujac mojego ulubienca:
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić? — Fryderyk Nietzsche

    Z przykroscia stwierdzam, ze Ty jestes takim kolesiem, ktory uwierzyl bez dowodow w teorie spiskowe. Nie masz dowodow, nie chcesz ich miec. Lepiej zyc w swiecie fantazji, spiskow zydomasonskich itp. itd.

    Podaj jakis dowod albo skoncz ta farse :)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • bkapust 0  

    forest ja doskonale kojarze o czym wy mowicie

    tylko widzisz zajmuje sie tym kazdego dnia, pracowalem w banku centralnym i kilku innych ciekawych miejscach zwiazanych z bankowoscia

    i doskonale wiem, ze to o czym mowicie to pewne jakies nieporozumienie wynikajace zapewne z niezrozumienia pewnych mechanizmow

    bank nie tworzy pieniedzy - faktycznie nie ma ich fizycznie w skarbcu, bo pieniadz obecnie jest zdematerializowany, ale powtarzam to nie znaczy, ze bank moze sobie cokolwiek dopisac

    kreacja wtorna jest poprostu prawnie niedopuszczalna w naszym systemie bankowym i juz, i nie ma tematu, nie wiem skad pomysl, ze jest to dopuszczalne ;)

    zastanowcie sie czy jakikolwiek bank bralby sie za ryzykowne i deficytowe przyjmowanie lokat gdyby mogl tworzyc kase na kredyty? ;) banki musza pozyskac kase od akcjonariuszy i ludzi skladajacych depozyty - pozniej czesc tej kasy pozyczaja kredytobiorcom dlatego daja nam odpadki w postaci np. lokaty 8% zeby pozyczyc ta kase jakiemus losiowi na 25%

    poczytajcie sprawozdania finansowe bankow [wiem wiem trudniejsza lektura niz jakas kreskowka o teorii spiskowej] i ze zdziwieniem odkryjecie, ze kazda pozyczona zlotowka zostala do banku wplacona przez ludzi deponujacych kase na lokatach, zarobiona na odsetkach lub oplatach lub wplacona przez akcjonariuszy

    nic sobie nie tworza z niczego

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -2  

    I dlatego tak desperacko bronisz systemu. Ale o systemie rezerw częściowych, chyba wiesz? To jest właśnie czynnik kreacji pieniądza z niczego, odpowiedzialny za zwiększanie się bazy monetarnej i obserwowany wzrost cen, który jest tego wynikiem. Jeszcze raz polecam tekst to się może dowiesz nieco prawdy o bankach centralnych, które tak desperacko bronisz!

    Skoro kwestionujesz "kreskówkę" nie potrafiąc podważyć argumentów w niej przedstawionych to może bardziej będzie przekonywujący będzie tekst we WPROST!
    http://www.wykop.pl/link/62179/klamstwo-inflacyjne

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Juz o rezerwach byla mowa. Czesciowe sa bo inaczej sie nie da. Jelsi mam 100% swoich pieniedzy wplacic na rezerwe do banku centralnego to co mam pozyczyc, guziki? Wplacam jakis % jako zabezpieczenie, a reszta obracam. To nie jest trudne :)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -2  

    Tylko to jest właśnie to złodziejstwo. W każdym innym przypadku nie możesz pożyczać czegoś czego nie masz. Tutaj sytuacja jest taka, że system bankowy może pożyczać 9 razy więcej niż inni zdeponowali. I pobiera od tego odsetki od czegoś CZEGO NIE BYŁO. To chyba ty tego nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć bo jest ci nie w smak i kłóci się z interesem. Ponieważ kredyt w systemie pełni rolę pieniądza więc de facto powoduje to wzrost ilości pieniądza, czego efektem jest inflacja cenowa. Na takim procederze najbardziej korzystają banki, gdyż one pierwsze mają dostęp do tak wykreowanego pieniądza. I nie mów, że to jest nieprawda. Chyba, że podważasz twierdzenia Misesa czy Rothbarda, którzy dokładnie wypunktowali nieuczciwość takiego układu i skutki do jakich prowadzi? Transferu majątku od najbiedniejszych do najbogatszych.

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Boze drogi zmiluj sie nad...

    A co ma rezerwa czesciowa do pozyczania czegos czego sie nie ma?

    Przestan myslec w kategoriach glupiej kreskowi MaD i popatrz na rzeczywistosc w naszym kraju.

    3,5% czyli rezerwa czesciowa w NBP to tylko parapodatek dla Panstwa. Masz 100zl - 3,5 deponujesz u Panstwa na rachunku, NBP sobie tym obraca na rynku miedzybankowym i zarabia, Ty zas dostajesz licencje na pozyczanie reszty swojej kasy. Ale tylko 100 - 3,5 [i inne obciazenia ale nie komplikujmy]. Masz absolutny zakaz pozyczenia wiekszej kwoty niz posiadasz. Nikt nie dopisuje sobie kasy i nie pozycza jej.

    Zrozum to :) Przeczytaj sobie troche przepisy obowiazujace w tym kraju zamiast ogladac kreskowki na poziomie MaD.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -2  

    A co mają wspólnego przepisy! To, że coś jest przepisem nie znaczy od razu, że nie może być przepisem na zamówienie działającym dla określonych grup wpływu. W końcu dlatego istnieją grupy lobbingowe.

    Poczytaj sobie może cytaty centralnych bankierów GREENSPANA i KEYNESA i ustosunkuj się do tego:

    Greenspan - Capitalism, the Unknown Ideal (1967)
    "In the absence of the gold standard, there is no way to protect savings from confiscation through inflation. ... This is the shabby secret of the welfare statists' tirades against gold. Deficit spending is simply a scheme for the confiscation of wealth. Gold stands in the way of this insidious process. It stands as a protector of property rights. If one grasps this, one has no difficulty in understanding the statists' antagonism toward the gold standard."

    Keynes - The Economic Consequences of the Peace (1919)
    "By a continuing process of inflation, governments can confiscate, secretly and unobserved, an important part of the wealth of their citizens. By this method they not only confiscate, but they confiscate arbitrarily; and, while the process impoverishes many, it actually enriches some."

    Brukowe teorie spiskowe? Hahaha! Kreskówka?

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Ardai -1  

    A co mają wspólnego przepisy! To, że coś jest przepisem nie znaczy od razu, że nie może być przepisem na zamówienie działającym dla określonych grup wpływu. W końcu dlatego istnieją grupy lobbingowe.
    Ha! Właśnie odkryłeś prawdę i trzeba Cię zabić. A nie, czekaj. Czyżby Światowa Loża Żydowskich Cyklistów zamówiła sobie przepisy, które uniemożliwiają jej tworzenie pieniędzy z niczego i pożyczanie więcej, niż mają? Zaiste, to sprytne z ich strony, ani chybi wielki spisek!

    pokaż komentarz
    Ardai
  • bkapust 0  

    infowarrior geniuszu na moj tekst o obowiazujacych w Polsce przepisach, ktore zabraniaja tworzenia ludziom pieniedzy z niczego wkleiles mi dwa cytaty amerykanskich ekonomistow o inflacji... zacne, zaistne zacne :>

    co do inflacji to ja sie zgadzam - tracimy na niej wszyscy, ale to nie ma zwiazku z teoria o tworzenniu waluty przez kartele bankowe :) inflacja byla nawet jak waluta byla wymienialna na zloto ;)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -2  

    Znowu przytoczę cytaty za Wkiquote http://en.wikiquote.org/wiki/Banking:

    "The modern banking system manufactures money out of nothing. The process is, perhaps, the most, astounding piece of sleight of hand that was ever invented. Banks can in fact inflate, mint, and un-mint the modern ledger-entry currency." - Major L. L. B. Angus

    "Banks lend by creating credit. They create the means of payment, out of nothing." - Ralph M. Hawtery (Former Secretary of the British Treasury)

    "Because of 'fractional' reserve system, banks, as a whole, can expand our money supply several times, by making loans and investments." "Commercial banks create checkbook money whenever they grant a loan, simply by adding new deposit dollars in accounts on their books in exchange for a borrower's IOU." - Federal Reserve Bank, New York

    "The study of money, above all other fields in economics, is one in which complexity is used to disguise truth or to evade truth, not to reveal it (p15). The process by which banks create money is so simple that the mind is repelled." - John Kenneth Galbraith, Money: Whence it came, where it went - 1975, p29.

    Jak widać razem z bkapust idealnie podchodzicie pod ostatnie zdanie.

    Wykresik podaży pieniądza, w tym wypadku dolarów od lat 60. Jak widać od 1970 roku nastąpił ekstremalny wzrost ilości dolarów. Czary mary i mamy dolary. Właśnie dzięki sztuce, która wyeliminowała standard złota. A ludzie się dziwią, że ceny rosną!

    http://tinyurl.com/3hz9cp

    A ty tym wyśmiewaniem wpływu Lóż Masońskich sam się nie ośmieszaj. 14 prezydentów było masonami i jest to oficjalna informacja na stronach Wielkiej Loży Masońskiej w Pensylwanii. Czy to niby odwzorowuje równe szanse i prawdziwą demokrację?
    Poczytaj sobie także o loży Propaganda Due i jej wpływach na włoską politykę. Oczywiście jej początkowe istnienie też było wyśmiewane i przypinano temu łatkę "teorii spiskowych". No cóż pod koniec prawda wyszła na jaw.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Propaganda_Due

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • infowarrior -2  

    @bkapust

    Przy standardzie złota inflacja była 1% związana ze zwiększaniem ilości złota w systemie. Różnica była jednak taka, że pozyskanie tego złota ze złóż wiązało się nakładem pracy, energii itp. a nie dopisaniem pustych cyferek do systemu jak to ma teraz miejsce. Cyferki są tworzone przez system kreacji pieniądza wynikły systemu rezerw częściowych i nierynkowej regulacji kosztu kredytu ustanawianego przez banki centralne. 1% stopy procentowe w USA i obecnie M3 wynosi w USA 18%. De facto realna inflacja też będzie tyle wynosiła po 2-3 latach. Po takim mniej więcej czasie widać skutki zwiększenia ilości pieniądza w cenach produktów i płacach.

    Jeżeli nie łapiesz cytatu Greenspana - centralnego bankiera - który powiedział to jeszcze zanim się nim stał, to jesteś klakierem broniącym systemu bo jest Ci nie na rękę prawda. Ostatnio mówiłeś coś też o tym jaki to standard złota jest dla średniowiecznych chłopów. Jak widać nie jest, a konfiskacja bogactwa o której mówi GREENSPAN jest właśnie tym zalegalizowanym przepisami ZŁODZIEJSTWEM, którego boisz się przyznać. No chyba że kwestionujesz opinię na ten temat MAESTRO?

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Zrozum czlowieku, ze rezerwy czesciowe a kreacja pieniadza to zupelnie rozne sprawy. Banki komercyjne nie maja prawa tworzyc pieniadza i juz. I tyle.

    Inflacja jest tak zlozonym zjawiskiem, ze juz totalnym kretyznimem jest zwalanie jej tylko i wylacznie na oderwanie waluty od zlota.

    Czepisles sie tego USA jak rzep psiego ogona, a sa gospodarki, ktore sobie radza bez powiazania waluty ze zlotem. Japonia ma stopy procenstowe na poziomie 0,5 % a inflacja wynosi 0,1% :) I jak to sie ma do Twoich teorii spiskowych?

    Przestan rzucac tu jakimis teoriami spikowymi i klakierami. Zrozum jeden podstawowy fakt - pieniadze nie sa tworzone przez banki komercyjne z niczgeo. Nie ma takiej prawnej i faktycznej mozliwosci. Nie ma i juz. Przedstaw na to jakis konkretny dowod: np. pokaz mi sprawozdanie finansowe jakiegos polskiego banku, w ktorym z 100 zl robi sie 900 zl. Pokazmi mi, ze bank nie ma realnego pokrycia na kazda zasmarkana zlotowke, ktora pozycza.

    Nie cytuj mi wybitnych ekonomistow z calego swiata, z roznych okresow czasu. Pokaz mi dowod, ze w Polsce ktos tworzy pieniadze z niczego. Nikt nie tworzy - bo nikt nie ma takiej mozliwosci do jasnej cholery. Jelsi twierdzisz, ze jest inaczej udowodnij. Pokaz dowod.

    Kreowac walute na swiecie moga tylko emitenci. Waluta nie ma pokrycia w zlocie ale ma w PKB. Faktycznie banki centralne moga 'dodrkukowac' pieniadza bez pokrycia co wywola hiperinflacje. To sie zgadza. Ale poprostu nikt tego nie robi. Inflacja jest wynikiem setek innych czynnikow.

    I trzeba brac pod uwage, ze system monetarny USA, na ktory czesto sie powolujecie jest [moim skromnym zdaniem] gorszy od systemu europejskiego [czy tez euro-azjatyckiego] i jest troche bardziej podatny na inflacje. Do tej pory ratowala go najmocniejsza na swiecie gospodarka, ale utrata znaczenia gospodraczego przez USA bedzie skutkowala utrata znaczenia przez dolca. Ale to problem naszych braci za duza woda. Nie nasz.

    Nikt w Polsce, Japonii czy UK nie pozwala komercyjnym bankom tworzyc pieniedzy z niczego. I nie udowodnisz, ze jest inaczej.

    To wszystko o czym piszesz jest tylko paranoiczna wizja amerykanskiego systemu monetarnego, ktory z naszym nie ma nic wspolnego [w sensie, ze nasz funkcjonuje na zupelnie innych zasadach]. Ale o tym, ze masz paranoje to akurat nie trzeba chyba nikogo przekonywac: doszukales sie juz w nas czlonkow spisku, oskarzyles o zydow, masonow, cyklistow, murzynow, katolikow, prawoslawnych, amerykanow i ciul wie kogo jeszcze o te mega spiski ;)

    A moim zdaniem to wszystko wynika to z faktu, ze jestes mlodym czlowiekiem, ktory najwyrazniej ma nudne zycie i szuka sobie adrenaliny w internecie czytajac/ogladajac produkcje sobie podobnych paranoikow z USA, ktorzy nie widza swiata poza swoim krajem. I to sie przebija w Twoich wypowiedziach bo uparcie powolujesz sie na USA probujac udowodnic swoje teorie a jakos ignorujesz Japonie, ktora daje klam Twoim teoriom.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • bkapust 0  

    Nie potrafie zrozumiec czemu tak wielu ludzi powoluje sie na wypowiedzi JFK jakby to byla prawda objawiona przez samego Boga.

    JFP powiedzial cos o spisku, tajnych organizacjach - to znaczy, ze byly te spiski a JFK niczym ostatni uczciwy szeryf i Indiana Jones w jednym to rozpracowal i ujawni prawde.

    A ktos sie kiedys zastanawial kim byl JFK? Prezydentem USA - to wiemy chyba wszyscy. Ale nie wiem na ile zwolennicy teorii spiskowych powolujacy sie na niego wiedza, ze JFK ponad wszystko byl idota - jak to prezydenci w USA maja w zwyczaju [np. obecnie Bush wali w swoich wypowiedziach kretynizm za kretynizmem]. JFK to poprostu ladny, mily i usmiechniety chloptas z dobrej rodziny co jest generalnie wystarczajaca kwlaifikacja do bycia prezydtentem USA.

    Facet nie byl specjalnie madry, bystry, rozwazny, inteligentny.

    Pewnie gadal jakies bzdury, jak teraz Bush czy wczesniej Bill Clinton, a teraz masa mlodziakow na internecie sie podnieca nim niczym superszpiegiem, ktory w pojedynke prawie pokonal 'uklad' i 'spisek'.

    :)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior 0  

    Tym tekstem mnie rozwaliłeś. KENNEDY został zabity w zamachu więc SPISEK był, chociażby przez sam fakt jego śmierci. Można debatować nad charakterem spisku i przyczynach. Ale chyba najlepiej słuchać samej jego ofiary więc, podważanie świadomej wypowiedzi Kennediego o istnieniu takowego spisku, w momencie kiedy po 3 miesiącach skończył z kulą we łbie jest śmieszne. Czego jeszcze potrzebujesz? Kilku spiskowców, które pojawią się w wiadomościach i powiedzą to my spiskowaliśmy? Dawniej jakoś nikt nie kwestionował istnienia DWORSKICH INTRYG. Teraz poprzez umiejętne medialne programowanie pejoratywnego wydźwięku słowa SPISEK ludzie reagują negacją bez zastanowienia. Idealna przykrywka. Ale komisje śledcze przeciwko GRUPOM TRZYMAJĄCYM WŁADZĘ powoływano, czym takie grupy są jak nie nieformalnymi porozumieniami o utrzymywanie i poszerzanie wpływów gotowymi na usnięcie przeciwników zagrażających takowemu układowi. W tym wypadku FED, będący prywatnym bankiem z monopolem na kreację pieniądza z próżni i pobierania odsetek z pożyczania go rządowi USA. Follow the money!

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Sam fakt, ze kogos zabito nie swiadczy o tym, ze byl to spisek grupy trzymajacej wladze.

    Moglobyc to morderstwo na innym tle.

    Moglobyc to morderstwo zwiazane z jakimis innymi rozgrywkami niekoniecznie z FED [pomyslow jest wiele].

    Poprostu mnie bawi takie gloryfikowanie JFK i dawanie wiary jego przemowieniom kiedy facet byl typowym amerykanskim przyglupem, ktory zostal prezydentem tylko wylacznie dlatego, ze sie urodzil w odpowiedniej rodzinie, mial ladny usmiech, sympatyczna zone...

    Facet mial siano w glowie a teraz sie nim podniecacie.

    Z Busha sie wysmiewacie - a to tacy sami ludzie, pewnie za XXX z Busha tez bedzie guru internetowych poszukiwaczy brukowych teorii spiskowych.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -2  

    Dobra dobra. Sam pokazałeś, że jesteś klakierem któremu poznanie prawdy przez ludzi jest nie na rękę. Teraz będziesz robił z Kennediego przygłupa i podważał to co powiedział. Powiem raz jeszcze "psy szczekają a karawana jedzie dalej".

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Tak lobby zydowskie placi mi za pranie mozgow ludziom na wykopie.

    A myslalem, ze paranoja ma jakies granice.

    Poznanie prawdy nie jest mi na reke - a jaka jest prawda i skad wiesz, ze Ty akurat ja poznales? A moze przez glowe przebiegla Ci mysl, ze sie mylisz? Czy masz patent na rozwiazywanie zagadek tego swiata.

    Nie wiem kto i dlaczego zabil JFK. Pojecia nie mam.

    Zwracam uwage tylko na fakt, ze moze niekoniecznie warto sobie brac do serca uwagi kolesia, ktory byl przyglupem.

    Nie raz na wykopie wysmiewano typowych amerykancow, ktorzy nie wiedza nawet gdzie lezy Kanada czy ile stanow ma ich wlasne panstwo. Ci typowi amerykance wybrali typowego amerykanskiego malowanego prezydencika. Wiec nie wiem czmeu mamy brac tak serio wszystko co mowil. Bush tez rozne rzeczy mowi. Cliton to nawet mowil, ze palil trawe tylko sie nie zaciagal.

    pokaż komentarz
    bkapust
  • Ardai -1  

    @infowarrior
    Powiem raz jeszcze "psy szczekają a karawana jedzie dalej".
    Racja, więc dalej sobie szczekaj i kłam.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • infowarrior -1  

    Poczytaj sobie może cytaty centralnych bankierów GREENSPANA i KEYNESA i ustosunkuj się do tego:

    Greenspan - Capitalism, the Unknown Ideal (1967)
    "In the absence of the gold standard, there is no way to protect savings from confiscation through inflation. ... This is the shabby secret of the welfare statists' tirades against gold. Deficit spending is simply a scheme for the confiscation of wealth. Gold stands in the way of this insidious process. It stands as a protector of property rights. If one grasps this, one has no difficulty in understanding the statists' antagonism toward the gold standard."

    Keynes - The Economic Consequences of the Peace (1919)
    "By a continuing process of inflation, governments can confiscate, secretly and unobserved, an important part of the wealth of their citizens. By this method they not only confiscate, but they confiscate arbitrarily; and, while the process impoverishes many, it actually enriches some."

    Oni też kłamią?

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • Ardai -2  

    No, poczytałem. Powiedzmy, że Ci nawet wierzę, że to ich cytaty, bo do tej pory za dobrze Ci to nie idzie. Mówią o inflacji. Nie kreacji pieniędzy z niczego, nie zabójstwie Kennedy'ego, nie światowych spiskach. Ba, mówią nawet o tym, że te pieniądze kradnie rząd, a nie jakieś prywatne banki i Loże Cyklistów.
    Czyli absolutnie o niczym, o czym pisałeś. My umiemy czytać, naprawdę. To że wrzucisz tu dwa cytaty ze znanymi nazwiskami, które nijak się mają do dyskusji, nie znaczy że nagle przestałeś kłamać. Znaczy, że dalej kłamiesz i szczekasz, a świat jedzie dalej.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Ardai -1  

    @csh
    Dzięki, wreszcie załapałem, o co im chodzi. infowarrior po prostu pokazywał na Amerykę krzycząc "patrzcie, nowy ląd!". Szkoda, że forest08 nie pociągnął tego dalej, bo ujął to najlepiej, tylko skopał zdanie: Wszystkie banki komercyjne pożyczją znacznie więcej niż mają, na tym polega kreacja wtórna pieniądza (czyli kredyty), która jest regulowana odpowiednimi stopami NBP.

    Więc tak, zdajemy sobie sprawę, że banki pożyczają innym pieniądze, które my wpłacamy. Że te banknoty, które dajemy do banku ktoś od niego pożyczy, kto inny potem je wpłaci jako swoje. Tak, zdajemy sobie sprawę, że zarabiają na tym pieniądze. Tak, zdajemy sobie sprawę, że bank posiada w danej chwili znacznie mniej, niż ludziom jest dłużny, bo udzielił kredytów i inwestował. To nie jest instytucja charytatywna. Zdaje się, że nie jest to jakoś starannie ukrywana wiedza, skoro jest w każdym podręczniku do ekonomii i byli mnie w stanie tego nauczyć na uczelni bynajmniej nie ekonomicznej. Nie odkryliście Ameryki. A robicie przy tym tyle uproszczeń i przekłamań, że szkoda gadać. Jakoś na przykład umknęło Wam, że (biorąc przykład z animacji), kiedy za miesiąc wszyscy dostaną wypłatę, mogą "puścić film od końca" i spłacając kredyty "zniszczyć" wszystko, co banki wykreowały.

    Bank nie może dodrukować pieniędzy, ale może Ci je "wpisać" na konto.
    W każdym innym przypadku nie możesz pożyczać czegoś czego nie masz.
    a nie dopisaniem pustych cyferek do systemu jak to ma teraz miejsce.
    Po pierwsze! Pieniądz jest długiem, tak czy nie? Tak!

    To są przykłady pierdół tu wypisywanych. Nie, pieniądz nie jest długiem. Dostałem wypłatę, komu jestem coś dłużny albo kto jest mi coś dłużny? Nie, nikt nie dopisuje żadnych cyferek. Nie na tym polega mechanizm kreacji pieniądza o którym mówicie. Nie, te pieniądze nie są bez pokrycia. Ich wartość gwarantuje (w jakimś stopniu) stan i siła gospodarki, a ilość pieniędzy możliwych do "stworzenia" przez banki jest uzależniona od ilości pieniędzy, które wydrukowały państwowe mennice. Nie, nikt nie pożycza więcej niż ma, bo wszystko, co bank pożyczył musiało zostać do niego wpłacone.
    Inna sprawa, że bank wielokrotnie pobiera opłaty za obracanie tymi samymi pieniędzmi. Nikt nie twierdzi, że ten system jest bez wad, ale to nie znaczy, że trzeba wracać do poprzedniego, to że działał kiedyś nie oznacza, że będzie działał teraz. Świat się zmienił.
    Natomiast wplatanie w to wszystko zabójstwa Kennedy'ego, spisku FEDu, New Word Order i takich tam, jest... bez komentarza.

    Teraz, infowarrior, mam nadzieję, że nie zniszczę Twojego obrazu świata (chociaż...), ale nie znoszę teorii lorda Keynesa, uważając wszelkie niepotrzebne wkładanie państwowych paluchów gdzieś się da za złe. Jednocześnie lubię szkołę austriacką, chociaż w teorii powinno mnie mierzić ich odejście od metody naukowej i matematyki, w praktyce jednak nigdy nie uważałem ekonomii za naukę bliską ścisłym, a raczej społecznym. Nie przypominam sobie jednak, by szkoła austriacka postulowała jednoznacznie powrót do Gold Standard. Owszem, jest to jedna z metod na odebraniu państwu kontroli na pieniądzem, ale przecież nie jedyna. Można przejść na system rezerw całkowitych, na "free banking", na jakąś wariację któregoś z nich ( http://en.wikipedia.org/wiki/Ripple_monetary_system - ggrze5 to wrzucał) etc.

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Losten 0  

    Ardai

    Skoro jestes zwolennikiem szkoły austryjackie to polecam Ci ten artykuł
    http://www.mises.pl/540
    z instytuty misesa
    moze to Ci da troche do namysłu i do szukania odpowiedzi na pytanie np dlaczego podaż pieniądza M3 rośnie w tempie 16 procent. I czy aby na pewno pieniądz nie jest długiem :):)

    pokaż komentarz
    Losten
  • infowarrior -2  

    ...

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • infowarrior -2  

    Po pierwsze! Pieniądz jest długiem, tak czy nie? Tak!
    Jest długiem co nawet jest poświadczone na banknotach jako przykład podaję znowu dolar, ale analogia jest taka sama dla innych walut

    http://www.geo-pol.com/currency/currency/fednote.jpg
    THIS NOTE IS LEGAL TENDER FOR ALL DEBTS, PUBLIC AND PRIVATE

    Co to oznacza? Ano to, że pieniądz jest czyimś zobowiązaniem i jako taki nie ma żadnej wartości wewnętrznej w przeciwieństwie do pieniądza surowcowego. Jest tym owym niczym, którego można tworzyć dowolnie bez kosztów. Jedynym ograniczeniem w szybkości jego kreacji jest system rezerw częsciowych. To teraz się pytam, czy normalną rzeczą jest to, że przy środkach finansowych zdeponowanych przez klinetów banku banki komercyjne mają prawo udzielania ilości kredytu, który jest wielokrotnością wielkości tego depozytu. Co więcej mają prawo pobierania odsetek od kwoty udzielonego kredytu, który nie miał 100% rzeczywistego pokrycia w depozycie klinetów, a więc od czegoś co nie istniało. W każdym innym przypadku coś takiego jest nielegalne. W ostateczności prowadzi to do nieustannego zwiększania ilości pieniądza w systemie, którego wielkość zależy od wysokości wymagych rezerw przez banki:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Fractional_reserve_lending_varyingrates_100base.jpg

    Piszesz "Ludzie poprostu biora kredyty, biora kase, ktora istnieje i ja wydaja." Co istnieje? Gdzie ta kasa istnieje? Biorą właśnie kasę która nie istnieje, ale która jest specjalnie na tą potrzebę wytworzona przez bank centralny.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Components_of_the_United_States_money_supply2.svg

    Spisek polega na tym, że w takim systemie największymi beneficjentami są Ci którzy mają najwcześniej dostęp do kreowanego pieniądza. Są nimi w tym przypadku banki! Nowo wykreowany przez system bankowy pieniądz obniża siłę nabywczą pieniędzy posiadanych przez społeczeństwo. Następuje zwykły transfer bogactwa od najbiedniejszych do najbogatszych oraz skutkiem tego jest wszechobecny kredyt i zadłużanie społeczeństw.

    A tu masz wykres zależności siły nabywczej dolara w czasie. Przy standardzie złota siła nabywcza była niemalże stała. Spadła kiedy wprowadzono w okresie wojny secesyjnej FIAT MONEY zrywając link pieniądza ze złotem. Jednak jak widać na wykresie od momentu powstania FEDu w 1913 roku zaczął się bardzo silny spadek, który przyśpieszył w 1972 kiedy zupełnie system monetarny odszedł od złota do tego stopnia że w tym czasie dolar stracił 92% swojej siły nabywczej.

    http://www.wykop.pl/link/69586/szokujacy-wykres-spadku-sily-nabywczej-dolara

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Znowu za przeproszeniem piszesz bezsensowne ogolniki. Pytam o dowod na to, ze w Polsce banki pozyczaja pieniadze, ktorych nie maja.

    Piszesz:
    "To teraz się pytam, czy normalną rzeczą jest to, że przy środkach finansowych zdeponowanych przez klinetów banku banki komercyjne mają prawo udzielania ilości kredytu, który jest wielokrotnością wielkości tego depozytu. Co więcej mają prawo pobierania odsetek od kwoty udzielonego kredytu, który nie miał 100% rzeczywistego pokrycia w depozycie klinetów, a więc od czegoś co nie istniało. W każdym innym przypadku coś takiego jest nielegalne. W ostateczności prowadzi to do nieustannego zwiększania ilości pieniądza w systemie, którego wielkość zależy od wysokości wymagych rezerw przez banki"

    Pytam o dowod. I przypominam, ze zyjemy w Polsce, w UE. Nie zas w USA wiec zapomnij na chwile o FED, spiskach i silach nabywczych dolara i polityce monetarnej USA.

    Pokaz mi dowod - przepisy prawa, raporty finansowe itp. itd. na to, ze jakis z ponad 600 bankow w Polsce pozycza wiecej pieniedzy niz ma depozytow i srodkow od akcjonariuszy.

    Jestes chyba w stanie pojac o co pytam: o dowod na poparcie, iz w Polsce banki kreuja wirtualny pieniadz. Dowod. Nie Twoje paranoiczne hipotezy ciagle odwolujace sie do amerykanskich teorii spiskowych. Ja te teoriie spiskowe znam - Ty tez - to juz ustalone. A teraz wez zdejmij te klapki z oczu, popatrz w jakim kraju zyjemy, jakim systemie monetarnym i pokaz mi dowod.

    Czym innym jest inflacja, czym innym sila nabywcza dolara. Pytam o spisek polegajacy na tym, ze banki tworza pieniadze poprzez dopisywanie ich na naszych rachunkach. Na to, ze banki pozyczaja pieniadze, ktorych wczesniej nie dostaly od akcjonariuszy lub ludzi skladajacych depozyty. Dowod na to, ze ktos pozycza wiecej niz ma.

    Daruj sobie kolejne cytaty i daruj sobie gadki o inflacji, zlocie czy sile nabywczej. Nie o to pytam. Pytam o dowod, iz banki w Polsce pozyczajac mi np. 1000 faktycznie tych pieniedzy nie maja.

    A co do Twojego przywiazania do zlota genialnie Ci juz ktos odpowiedzial:
    http://www.wykop.pl/link/69586/szokujacy-wykres-spadku-sily-nabywczej-dolara#comment-349412

    :)

    Wiec moze zamiast zlota bedziesz placil kayczkami jak placili ludzie zanim zaczeli uzywac zlota? :) Albo idzmy dalej: moze kasza gryczana - zlotowka powinna byc powiazana z kasza gryczana! Bo czemu akurat ze zlotem? Zlota mamy malo a kaszy gryczanej duzo!

    pokaż komentarz
    bkapust
  • lejdiana -2  

    Bzdura - od czasu II w.ś. a już definitywnie od lat 70-tych pokrycie w złocie nie ma żadnego znaczenia, a siłe waluty i gospodarki mierzy się jej wydajnością.

    pokaż komentarz
    lejdiana
  • darokrol +2  

    znawcą nie jestem ale gdzieś czytałem że w tych latach 70-tych cały świat w końcu zorientował się że w US&A wydrukowano o wiele więcej pieniędzy niż było pokrycia w złocie, a tak ustalono chyba po II wojnie ustalając sztywną zależność między $ a złotem tak że , więc wtedy cały świat został oszukany przez hamerykę :)

    pokaż komentarz
    darokrol
  • infowarrior -3  

    Zamierzasz mówić o 100 przyczynach powstawania inflacji, ale nie jesteś w stanie zrozumieć najprostszej i najbardziej oczywistej czyli, że zwiększenie ilości pieniądza powoduje wzrost cen. Przecież to jest tak oczywiste, że nawet nie ma o czym debatować. Czym spowodowany był wzrost cen mieszkań nie tylko w USA, ale także w Polsce jak nie dostępnością taniego kredytu. Przykład USA jest jak najbardziej na miejscu, gdyż najdobitniej demonstruje pewne uniwersalne mechanizmy. To, że w Polsce te mechanizmy są mniej wyraźne dla mniej wprawnego obserwatora nie zmienia faktu, że system działa podobnie. Chyba nie będziesz kwestionował tego, że powodem bąble nieruchomościowego i jego wzrostu była obniżka stóp procentowych do 1% przez FED. Inflacja cenowa związana jest z ekspansją bazy monetarnej, której dominującą część stanowi KREDYT. Początkowo propaguję się w np. ceny nieruchomości z czasem przychodzi wzrost cen energii i żywności, innych produktów i płac. Tak jest i ten mechanizm jest znany od lat jako Minsky Credit Cycle. Bank komercyjne same nie tworzą pieniądza, ale są pośrednikiem między popytem na kredyt ze strony ludzi, a bankami centralnymi. Problem w tym, że to banki centralne same ustalają CENĘ KOSZTU KREDYTU determinując stopy procentowe. De facto to one określają popyt na kredyt oraz szybkość jego kreacji, która jest dodatkowo zwiększana złodziejskim system rezerw częściowych. Przykładem raz jeszcze jest 1% stopy w USA i dramatyczny wzrost podaży pieniądza mierzonego wskaźnikiem M3.

    A Japonia bynajmniej nie daje żadnego kłamu tylko ty chyba nie rozumiesz kredytowego cyklu Minskiego, o którym wspomniałem. W okresie boomu w latach 80 Japończycy to właśnie bardzo wysoka ekspansja kredytowa skutkowała m.in. niesamowitym wzrostem cen mieszkań. Jest to efekt tzw. asstet inflation. W latach 90 kiedy bąbel kredytowy pękł nastąpił proces kontrakcji kredytu i to jest ten czynnik deflacyjny, który jest silniejszy nawet od obecnego czynnika inflacyjnego w postaci niskich stóp procentowych. Stąd masz niską inflację cenową, a nawet deflację. Mówisz o obecnej sytuacji a zapominasz o przyczynach.

    Widzę, że się nie przekonamy.

    Jeszcze raz polecam austriackich ekonomistów, czy raczej jak ty wolisz ich nazywać paranoików:
    http://www.mises.pl/o-nowa-wolnosc-manifest-libertarianski/rozdzial-9/

    Skoro cytaty samych centralnych bankierów o kreowaniu pieniądza z niczego oraz teorie ekonomistów nie są przekonywające to już nie wiem co ma być!

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • bkapust 0  

    Stary kilka uwag:
    cytaty, nawet niewiadomo ile razy podkreslane lub boldowane, nie sa zadnym dowodem i kazde dziecko to wie - bo wyrwane z kontekstu zdanie, rozne interpretowane, moze sluzyc do udowadniania roznych tez - pokaz jakis twardy dowod na wspaniala teorie spiskowa, ze banki produkuja pieniadze z niczego

    a nie chwila - wlasnie sie z tego wycofales - czyli jak to jest produkukja czy nie? jelsi tak to pokaz dowod w Polsce jest ponad 600 bankow, publikuja swoje sprawozdzania i raporty, pokaz, ze nie maja pokrycia na kazda zlotowke, ktora nam pozyczaja. Jesli podasz kolejny durny cytat lub jakas teorie kompletnie sie osmieszysz - podaj dowod albo milcz!

    zrozum, ze zadem cytat, zadnego austryjaka nie jest dowodem. Pokaz nam dowod, ze banki komercyjne wykorzystujac system bankowy 'robia' kase z niczego bo o tym nam pitolisz tu przez cala dyskusje ;)

    co do inflacji - jasne jak 2+2=4 jest, ze jednym z czynnikow wywolujacych inflacje jest wzrost ilosci pieniadza, co powoduje wzorst konsumpcji. Ale wzrost liczby pieniadza nie oznacza, ze banki go tworza z niczego. Ludzie poprostu biora kredyty, biora kase, ktora istnieje i ja wydaja. Jak wydaja to ceny rosna. Jest oczywiscie teoretyczna mozliwosc, iz bank centralny [ktory jako jedyny ma mozliwosc dorobienia kasy z niczego] wyemituje wiecej pieniedzy niz faktycznie ma uzasadnienie w PKB co doprowadzi do gwaltownego wzorstu inflacji, ale te metody stosuje tylko trzeci swiat, dyktatury i upadajace rezimy. Panstwa rozwiniete i rozwiajace sie sa pod tym wzgledem kontrolowane :)

    i jakims dziwnym trafem rakiem sie teraz wycofujesz z tworzenia waluty przez komercyjne banki z niczego na rzecz dyskusji o inflacji - inflacja to tak skomplikowane zjawisko, ze chyba nawet nie chce mi sie o tym tu gadac - faktycznie zgadzam sie z tym, ze inflacja nas okrada, faktycznie banki i rzady maja spory wplyw na inflacje itp. itd. ale po pierwsze nie jest to tylko wynikiem oderwania zlota od waluty i mozna zminimalizowac inflacje bez wiazania waluty ze zlotem, pozatym kwestie kryzysow, podbijania cen i spekulacji np. na rynku nieruchomosci to ciekawe tematy ale nie o tym pierwotnie byla tu mowa

    zarzuciles bankom komercyjnym spisek i tworzenie waluty z powietrza - udowodnij wiec :) niczego wiecej nie oczekuje jak jednego solidnego dowodu - nie zas kolejnego cytatu

    pokaż komentarz
    bkapust
  • bkapust -4  

    ...

    pokaż komentarz
    bkapust
  • infowarrior -5  

    ...

    pokaż komentarz
    infowarrior
  • RomanX 0  

    Przecież system, gdzie waluta ma oparcie w złocie, był przed II WŚ i jakoś nie zabijali prezydentów. No, tylko jeden przywódca się zastrzelił - Hitler :) Bo są hipotezy, że przez taki system wybuchła wojna...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • remul +3  

    Tak, ale po wojnie ktoś się zorientował że taniej będzie jak waluta nie będzie miała pokrycia w złocie. Dzięki temu będzie ją sobie można łatwo i tanio wytworzyć bez konieczności zdobywania najpierw odpowiedniej ilości kruszcu. Potem było już za późno żeby się z tego wycofać. W końcu każdy bank który wypuścił pieniądze bez pokrycia poszedłby z torbami gdyby nagle musiał zdobyć kruszec na pokrycie swoich "papierków".
    Nikt nie lubi tracić pieniędzy tylko dlatego że jakiś "oszołom" doszedł do władzy. :)

    pokaż komentarz
    remul
  • xaliemorph 0  

    http://www.wykop.pl/link/69940/mechanizm-kreacji-pieniadza-czyli-jak-banki-robia-kase-z-niczego

    pokaż komentarz
    xaliemorph
  • ggrze5 0  

    http://en.wikipedia.org/wiki/Ripple_monetary_system

    pokaż komentarz
    ggrze5
  • emwu 0  

    za dyskusje :)

    pokaż komentarz
    emwu
pokaż 

Wykopali i zakopali (240 / 7)