Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • piecpieca +22  

    przecież składka na ZUS to nie jest żadna składka :

    Mówienie że emeryci oszczędzają na swoją emeryturę jest oszustwem.
    Ludzie płacą podatek ubezpieczeniowy który jest wydawany natychmiast na emerytury
    dla tych którzy je aktualnie biorą. A nadzieja tych którzy teraz płacą ten podatek ubezpieczeniowy, który dla niepoznaki nazywa się składką ubezpieczeniową , że w przyszłości też będą mieli emerytury tak samo ja dzisiaj mają je emeryci opiera się na nadziei że przyszłe pokolenia też będą płaciły ten podatek ubezpieczeniowy zwany składką emerytalną . A tak nie jest, z tego powodu że system ubezpieczeniowy oparty na opodatkowaniu pracy sam sam przyczynia się do pogłębiania klina demograficznego.

    W tym systemie (System emerytalny Niemiec (ten sam co w Polsce)- przypis cytującego) ukryta była wada genetyczna.[...]Ta wada genetyczna spowodowała że ludzie którym państwo powiedziało że zatroszczy się o nich na starość [...] zaczęli płodzić mniej dzieci.[...]A ludzie coraz dłużej żyli. Coraz więcej brali emerytury. Trzeba było znowu zwiększyć opodatkowanie tych którzy pracowali. Jak zwiększono opodatkowanie pracy to popyt na tą pracę zmalał więc zwiększyło się bezrobocie. Jak się zwiększyło bezrobocie to mniej ludzi pracowało. Więc znowu trzeba było zwiększać składki. [...]Ale gdyby chcieli płodzić te dzieci to im by nie bardzo starczało na pieluchy bo składki były tak wysokie.

    Dzisiaj w Polsce , statystyczny obywatel oddaje państwu połowę tego co zarobi. Ale szczególnie kuriozalnie wygląda opodatkowanie pracy. Żeby pracownik mógł do ręki dostać 2000 PLN , pracodawca musi zapłacić 3600. 2000 dać pracownikowi i 1600 odprowadzić do urzędu skarbowego i zusu.[...]
    Praca w Polsce jest opodatkowana jak alkohol - praca w Polsce jest przedmiotem podatku akcyzowego.
    I efekt tego będziemy odczuwali po 2015 roku. Bo po 2015 roku na emeryturę zacznie przechodzić powojenny wyż demograficzny a na rynek pracy zacznie wchodzić niż demograficzny.[...]więcej ludzi będzie brało świadczenia a mniej pracowało.

    Od 60 do 70 % składki Otwarty fundusz emerytalny przeznacza na wykupienie obligacji skarbu państwa , a skarb państwa zwraca te pieniądze do zusu by zus miał pieniądze na wypłatę dzisiejszych emerytur .

    Robert Gwiazdowski

    pokaż komentarz
    piecpieca
  • szejas +7  

    Czytałem kidyś wpis porażający logiką i doskonale obrazujący skalę złodziejstwa.

    "Mam 30 lat jestem chory na chorobę przez którą mam przed sobą około 5 lat życia. Gdybym podjął kosztowne leczenie (zakup leków za 1000 zł miesięcznie) mógłbym ten czas przedłużyć do 10 lat.
    Tak czy siak nie dożyje wieku emerytalnego.
    Kosztownego leczenia też nie moge podjąć, bo właśnie mniej więcej tyle wynoszą moje składki na przymusowe uzezpieczenie emerytalne.
    Dodam że nie mam ani małżonki ani dzieci, które mogły by odziedziczyć wpłacane przeze mnie składki do OFE/ZUS
    Możecie mi wyjaśnić gdzie tu są zagwarantowane moje konstytucyjne prawa?"

    pokaż komentarz
    szejas
  • misioho +2  

    Artykuł w bardzo uproszczony sposób traktuje sprawę - otóż nikt tak na dobrą sprawę nie odkłada na swoją emeryturę. Całą kasę, która znika zjadają elementy pasożytujące na obecnym systemie emerytalnym - górnicy, policjanci, nauczyciele i setki innych zawodów (wcześniejsze emerytury), kobiety (krócej pracują i wcześniej idą na emeryturę i w dodatku dłużej żyją), rolnicy (oni w ogóle nie płacą składek na emeryturę - to, co płacą ledwie starcza na ubezpieczenie zdrowotne).
    Poza tym autor pisze, że 47% mężczyzn umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego (65 lat). Szkoda, że nie napisał jaki odsetek mężczyzn odchodzi na emeryturę w wieku 65 lat (dla ułatwienia podpowiem, że jest to mniej niż 100%).
    Ogólnie artykuł jest tendencyjny i populistyczny - myślę, że Andrzej Lepper w podobny sposób by napisał, jeśli chodziłoby o jego interesy.

    pokaż komentarz
    misioho
  • konradk +2  

    tak to jest jak za pisanie sie bierze, ktos kto sie na danym temacie nie zna

    Skladki na ZUS to nie sa skladki dla siebie samego! Z tych skladek pokrywane sa bierzace emerytury osob bedacych wlasnie teraz na emeryturze. Dopiero OFE jest skladka na swoja wlasna emeryture

    pokaż komentarz
    konradk
  • drgiro +1  

    zus to tylko jedna z wspolczesnych form dawnej pańszczyzny

    pokaż komentarz
    drgiro
  • trzeci +1  

    czekam na jakis program tv w którym ktoś przyciśnie jakiegoś przedstawiciela ZUS'u....
    o reszcie brak mi słów...

    pokaż komentarz
    trzeci
  • zergu +1  

    Stare, ale jare. Mechanizm sporo uproszczony (ciężko odwzorować wszystkie czynniki) ale idea pięknie oddana. Ja tam mam zamiar zrobić wszystko, żeby ograniczyć swoje „składki” do minimum. ZlikwidujZUS(.com)!

    pokaż komentarz
    zergu
  • mikeon +8  

    UPR, 20 lat temu: "pieniadze z prywatyzacji przeznaczyc na emerytury". A jak zrobil Tusk, Miller, Kaczynski wraz z reszta socjalistow? Rozkradli. Sprzedali za bezcen pod stolem.

    I mozecie sobie tylko pogratulowac, wy wszycy wyborcy PO, bo nie kto inny tylko WY bedziecie placic dlugi ZUS'u.

    Szkoda tylko, ze przez takich d!#$!i, ja tez bede sie musial dokladac do tego "interesu".

    pokaż komentarz
    mikeon
  • techn88 +8  

    gdzie są te pieniądze? poogladajcie marmury w najblizszym ich budynku...

    pokaż komentarz
    techn88
  • the90hours +2  

    A czemu nikt nie wspomniał o wydatkach na biurokrację ?
    Gdyby nie istniał ZUS, a każdy by odkładał by te pieniądze na lokatę, to emeryturkę byśmy spędzali tak jak nam się należy.

    pokaż komentarz
    the90hours
  • piotr84 0  

    Koszty dzialalnosci ZUSu wynosza zaledwie 3mld, co jest ok 2% budzetu ZUSu. Przyczyna wysokich skladek jest rosnaca liczba mlodych emerytow, czeste rewaloryzacje rent i emerytur, niski poziom zatrudnienia w wieku produkcyjnym (najnizszy w calej europie), znaczna liczba rolnikow (nie placa skladek) i starzejace sie spoleczenstwo.

    pokaż komentarz
    piotr84
  • maqpl +4  

    TYLKO 2% ?

    pokaż komentarz
    maqpl
  • stahs +3  

    Autor nie uwzględnił w swoich obliczeniach inflacji. Przy założeni 3% inflacji zamiast 530 tyś po 30 latach będzie 219 tyś czyli ok. 730 pln miesięcznie.
    Błąd w obliczeniach, co nie zmienia faktu że ZUS to oszustwo. jak kogos to interesuje poczytajcie co na ten temat myśli prezes rady nadzorczej ZUS http://www.blog.gwiazdowski.pl/

    pokaż komentarz
    stahs
  • qris +2  

    Faktycznie inflacja nie została uwzględniona. Najprostrzym sposobem aby sobie z nią poradzić jest liczyć oprocentowanie jako rożnicę między oprocentowaniem w banku a inflacją. Czyli jeśli mamy 7% w banku, 4% infalcji to liczymy tak jak byśmy mieli oprocentowanie 3%. Otrzymamy wtedy nie ile dokładnie będziemy mieli pieniędzy ale ile będą one warte.

    Z ZUS jest problem, nie bez przyczyny jest on nazywany Zakładem Utylizacji Składek. Niestety nawet jeśli wszyscy (włączywszy polityków) by chcieli przejść na system opisany w artykule to nie jest to możliwe z dnia na dzień. Wszyscy pobierający obecnie emerytury otrzymują je z tego co my właśnie płacimy. Oni nie mają oszczędności aby żyć z procentów od nich.

    Reforma emerytalna miała na celu dokonać powolnych zmian w tym kierunku. Z pewnego punktu widzenia Otwarte Fundusze Emerytalne to nic innego niż takie konto bankowe.

    pokaż komentarz
    qris
  • stahs +5  

    GUS podaje nie rzeczywisty poziom inflacji, ale "wskaźnik wzrostu cen WYBRANYCH towarów i usług". Gdyby GUS liczył inflacje na tych samych towarach i usługach co w 2001 roku to aktualnie inflacja wynosiłaby ponad 11% a nie 4,3%. Oprocentowanie lokat bankowych rośnie, ponieważ rośnie inflacja (skrót myślowy, ale tu nie miejsce na wykłady).
    To wszystko nie zmiena faktu, że ZUS to oszustwo.

    pokaż komentarz
    stahs
  • jaqb -1  

    Można też:
    http://www.zlikwidujzus.com/kalkulator_zus.php

    A tutaj policzymy ile uzbieramy oszczedzając regularnie:
    http://www.nano.open.pl/nano/index.jsp?place=Lead7&news_cat_id=54&layout=6&scroll_article_id=37&page=regularyEconomize

    pokaż komentarz
    jaqb
  • sirkamelot +1  

    Bzdura!
    Na ZUS składa się kilka składek (z 7) i mają one pomagać ludziom, bo państwo nie jest w stanie. Za komuny, nie było czegoś takiego jak fundusz emerytalny, czy konta bankowe na emeryturę. Kiedyś nie zbierano na swoją przyszłość, dlatego my jako młode pokolenie musimy płacić za błędy komunizmu i opłacać starszym ludziom emerytury. Odkąd wprowadzono fundusz, ludzi sami zaczęli zbierać na swoją emeryturę i dzięki temu odciążą państwo i innych ludzi. Za kilkanaście lat, nie będzie czegoś takiego jak składka emerytalna dla emerytów, tylko będzie fundusz emerytalny, na ktory będziemy wpłacali żeby samemu mieć emeryturę.

    Do składek ZUSowych zalicza sie składka zdrowotna. Nie chodzi tu o problemy gdy masz Katarek, czy sraczkę i idziesz do przychodni.
    Jak będzie miał wypadek i połamiesz sobie kończyny, albo zachorujesz na poważną chorobę leczoną operacyjnie, to gdyby nie taki ZUS, to zdechłbyś na ulicy. Niektóre operacje kosztują po kilkaset tysięcy złotych. Zwykłe leczenie zaćmy kosztuje 8 000 złotych. Poważne operacje to kwoty jakich na oczy nie widzieliście, a leczenie ludzi jest możliwe tylko dzięki temu, że składają się wszyscy, a nie płacimy sami za siebie. Chorzy nie byliście to nie wiecie jakie bzdety wygadujecie (mam na myśli tych, którzy uważają ten tekst za prawdziwy)

    Inną ze składek jest składka na bezrobocie. Każdy z Was może stracić pracę, ale każdy z Was chciałby dostawać pieniądze i za coś żyć. Zazwyczaj jest tak, że przy bezrobociu 5% i mniejszym państwo bierze na siebie utrzymanie bezrobotnych i likwiduje tą składkę.

    Składka na niepełnosprawnych. Ktoś musi się nimi opiekować, dawać miejsca pracy i zachęcać pracodawców do zatrudniania niepełnosprawnych. Ta składka dodatkowo pomaga niepełnosprawnym w życiu. Dołączając składkę zdrowotną ludzie mają również dofinansowanie na bardzo drogie leki. Nikogo z Was nie byłoby na takie leki stać gdyby nie ten ZUS.

    Kolejna sprawa. Na pytanie co się dzieje z pieniędzmi gdy osoba umrze przed emeryturą. Pieniądze idą dla rodziny. Po to jest ten Fundusz Emerytalny, który działa jak konto bankowe. Część pieniędzy idzie na składki emerytalne dla obecnych emerytów (i faktycznie ta część w pewien sposób przepada), a część do Funduszu na naszą własną emeryturę. Na funduszu oprocentowanie wynosi minimum 5% rocznie (dostajemy 5%, a nie nam zabierają, jak ktoś tam napisał - jakiś ćwok). Kwota uzbierana na funduszu idzie dla rodziny.

    Kolejna sprawa nikt z Was dobrowolnie by pieniędzy nie wpłacał. Już takie próby były, żeby znieść ZUS. Ludzie umierali na ulicach. Setki żebraków prosiło o kawałek chleba. Bo jak dostajesz pensje i masz z tego powiedzmy odłożyć 700 złotych, to wolisz wydać na coś co jest Ci potrzebne teraz, a nie co będzie kiedyś. Ludzie nie myślą o swojej przyszłości. "Nie wpłacę teraz, to za miesiąc" Tak można gadać do tej właśnie "usranej" śmierci.

    Kolejny punkt. Składki nie są dla państwa, a dla Was wszystkich którzy je płacą. Ideą państwa jest wspieranie biednych i słabych jednostek. Wspieranie chorych, bezrobotnych, kalekich czy w jakikolwiek inny sposób poszkodowanych. Ale jak państwo ma wspierać te jednostki. Skąd weźmie pieniądze? Wysra je? NIE! To ludzie jako obywatele państwa składają się na innych ludzi. Państwo jest tworzone po to, aby obywatele sobie pomagali. Dlatego Wy jesteście Polakami i ja jestem Polakiem i idea jest taka aby Polak Polakowi pomagał. Możemy wprowadzić anarchię i każdy będzie dbał o swój interes. Tylko nie ma takiej potrzeby bo w przeszłości próby były i skończyły się śmiercią milionów ludzi.

    Gdyby ZUS był nieprzydatny, to minister zdrowia, który zna biegle kilka języków i jest profesorem medycyny już dawno by ZUS zniósł.

    Zastanówcie się nad tym najpierw 2 razy i trochę poczytajcie, po co się płaci, dla kogo, na co, zanim zaczniecie wierzyć w jakieś bzdety wypisywane przez jakiegoś filemona, który pojęcia nie ma na ten temat.

    pokaż komentarz
    sirkamelot
  • dzejson +1  

    i znowu przez za szybkie czytanie wychodzi: "Jezus okrada wszystkich Polaków" :E

    pokaż komentarz
    dzejson
  • yoyebie +1  

    Czy tylko ja przeczytałem 'Jak Jezus okrada wszystkich Polaków'? :D

    pokaż komentarz
    yoyebie
  • Belzebub 0  

    każdy widzi co chce widzieć ;) nie tylko ty :P

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • bvrt -3  

    @yoyebie: Dowodzi to tak zwaniej sraczki w miejscu Twojego rozumu. Te wszystke głupoty, które przeczytałeś tu na wykopie lub gdzie kolwiek indzej spowodowały zatrucie połączeń nerwowych w Twoim mózgu. Stąd właśnie brak umiejętności czytania i takie, a nie inne Twoje nastawie do spraw religii, biblii etc. Kościół to nie Jezus, wiara w Boga nie musi być wiarą w instytucje kościoła, może być natomiast wiarą we wspólnote kościoła. Nie zależnie od tego Twoja sraczka może zranić uczucia religijne innych osób.

    pokaż komentarz
    bvrt
  • Thunderstorm 0  

    moze jakis bunt, strajk, pospolite ruszenie!

    pokaż komentarz
    Thunderstorm
  • techn88 +3  

    przedstaw jakiś plan, jesli bedzie sensowny to sie przyłaczę

    pokaż komentarz
    techn88
  • piotrsz 0  

    Przeczytałem "Jak Jezus okrada wszystkich Polaków" :-)

    pokaż komentarz
    piotrsz
  • MariuszR -1  

    A teraz, jak autor taki mądry, to niech zrobi wyliczenia startując z punku 45 lat wstecz. I zoabczy jak to wygląda w relanych warunkach, gdzie zmieniają się pokolenia, ustroje, cykle gospodarcze.

    pokaż komentarz
    MariuszR
  • Belzebub -1  

    no czyli od 60 lat do Dobrych 80 można by było sobie żyć spokojnie. Można było by się sprzeczać że wartość pieniądza może isć w dół i to co odłożyliśmy sobie nie starczy nam na spokojne życie. ale pomimo tego że życie jest coraz to droższe emeryci dostają prawie tyle samo czyli nie ma o co się kłócić .
    Jest jedno ale skoro chce dożyć dobrych 80 lat (od 60) dużo by nie zostało dla dzieci .

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • stahs +3  

    Nie, taka matematyka nie przekonuje. Jeżeli chcesz policzyć ile RZECZYWIŚCIE bedziesz miał pieniedzy po np. 30 latach to nie możesz tego liczyć w ten sposób.
    Tu masz podane wzory na wartośc pieniądza w czasie - pamiętaj o uwzglednieniu realnej inflacji.
    http://www.lodz.mm.pl/~tscian/wartpien.doc

    pokaż komentarz
    stahs
  • jamlasica -3  

    > Gdzie są ich pieniądze?
    Dostają je ludzie, którzy nie chcą umrzeć? ;)

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • karbowski +1  

    Dobrze by było. Problem w tym, że ci którzy nie chcą umrzeć nie dostają nawet tego co sami dali.

    pokaż komentarz
    karbowski
  • Miloszu86 0  

    Nie wiem, czy średnia arytmetyczna sprawiedliwie przedstawia dochód przeciętnego polaka. Przecież wiadomo że taki prezes firmy zawyży średnią o jakieś 1500zł, w sytuacji gdy reszta dostaje 1000. Po co więc te kalkulacje dla kwoty 2415, skoro zdecydowana większość zarabia mniej? Poza tym istnieje ktoś kto przepracował 35 lat po reformie?

    pokaż komentarz
    Miloszu86
  • stahs 0  

    Maksymalne składki ZUSowskie odprowadza sie od kwoty ok 7000 pln, nawet jesli jakis prezes zarabia 100 tys pln to i tak ma skladke taka jak dla 7000 pln. Co dla ludzi z wysokimi zarobkami może byc krzywdzace.
    Nie trzeba przepracować 35 lat, po to obliczny jest tzw "kapitał początkowy", czyli hipotetyczna ilośc pieniedzy która byłaby zgromadzona w nowym systemie. Wyliczana dziwnie i z dziwnymi stopami waloryzacji.

    pokaż komentarz
    stahs
  • piotr84 0  

    Ale w dalszym ciągu nie rozumiecie ogromu tego wyzysku. Otóż połowa (no dobrze: 47%) mężczyzn umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Gdzie są ich pieniądze?

    Jak to gdzie? Ich pieniadze zgarniaja kobiety, ktore zyja dluzej a przechodza wczesniej na emeryture. Srednio kobiety pobieraja emeryture 3 razy dluzej od mezczyzn. Dzieki zmianom w naliczaniu emerytur przeprowadzonych przez PO, kobiety beda mialy jeszcze wyzsze emerytury (zrownanie sredniego, oczekiwanego czasu dlugosci zycia dla obu plci).

    pokaż komentarz
    piotr84
  • gurtoz +3  

    A wiesz jak się kończy każda moja dyskusja z kobietami na ten temat? Ale my rodzimy dzieci!

    pokaż komentarz
    gurtoz
pokaż 

Wykopali i zakopali (295 / 3)