•  

    pokaż komentarz

    to całkiem fajny pomysł

    •  

      pokaż komentarz

      może i fajny ale nie działa, już 3 lata temu plagiat.pl wykrywał takie coś

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown: z tego co wiem, trzeba dostarczyć wersje pracy mgr w formacie txt, a tam nie ma różnych kolorów czcionek, wiec to nie działa ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown:
      słyszałem o innym fajnym pomyśle: napisać uczciwie pracę. Wbrew pozorom nie jest tak ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosu: To zależy od uczelni. Jedne chcą tylko PDF, inne w formacie doc, jeszcze inne w rtf.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosu: Nie wyciągaj na wierzch od razu pracy magisterskiej. Tu chodzi bardziej o te eseje, które otwierają ścieżkę do tego ostatniego kroku.

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown: automatyczne sprawdzanie plagiatów jednym, a znajomości zasad ortografii u pana prowadzącego zajęcia leży i kwiczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @shakal88: jeśli chodzi o tą stronę plagiat.pl to baza z jakiej korzystała obecnie praktycznie nie istnieje, zwyczajnie była nielegalna, szybko się okazało, że firma wykorzystywała w sposób komercyjny utwory bez zgody ich autorów.

      Każda uczelnia jeśli chce coś kontrolować musi sprawdzać we własnym zakresie, wszelkie próby stworzenia centralnej bazy nie wypaliły bo na komercyjne użycie czyjejś pracy poza uczelnią konieczna jest zgoda autora tej pracy a niekomercyjnie sfinansować tego nikt na razie nie chciał, poza tym nawet wtedy prawa uczelni do publikacji pracy magisterskiej/licencjackiej wygasają już 6 miesięcy po jej obronie (ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005r.) potem bez zgody autora udostępnić jej nigdzie na zewnątrz nie wolno, nawet niekomercyjnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosu: nie wiem na jakiej uczelni studiujesz, że musisz w txt oddawać pracę, jak przedstawisz grafikę oraz tabele w txt?
      u mnie na uczelni oddaje się w doc

    •  

      pokaż komentarz

      @mulat: Przedstawiasz sam tekst w txt. Spotkałem się z tym na jednym z wydziałów UG.

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown: Są inne sposoby. na przykład używanie arabskiego alfabetu bądź cyrylicy, Dokładnie chodzi o wybrane literki, Np. jest jedna czy dwie łudząco podobne do "L". Plagat inaczej postrzega słowa z tą literką :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mulat: u mnie jest tak, że może być cokolwiek , ale dodatkowo ma być też wersja tego w "txt" dla programu plagiat (graficzka nie maja znaczenia, bo program "plagiat" nie analizuje obrazków czy nie są kradzione)
      @lukaszlew77: nam tłumaczono, że program musi mieć na wejściu plik txt... może go usprawnili i akceptuje teraz wszystkie formaty tekstowe, nie wiem

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown: A może te śmiecie - pseudo studenci - zajęły by się wreszcie studiowaniem? W końcu po to chyba poszli na studia. No bo napewno nie po to aby przepijać kasę ich rodziców i zapładniać pijane "studentki" w burde... przepraszam - akademikach.

      Skoro mają na tyle oleju w głowie aby wymyślać takie niesamowite sposoby to niech przeznaczą swoją energię mózgową na naukę. Może wtedy przestaną jęczeć kiedy "obronią" swoją opłaconą pracę, że zostali oszukani bo nie ma dla nich pracy. Bo nie ma pracy dla lewych cwaniaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Albertucci: Z całym szacunkiem, ale na studiach głównie uczy się pierdół, które samemu można przeczytać w książkach. Ostatnio na ćwiczeniach pani mgr fizjoterapii jak i później na wykładzie pediatra zaczęli po prostu nam dyktować pojęcia z wikipedii. Co do słowa. Więc skoro oni nas nie szanują to dlaczego my mamy cokolwiek robić? Dostaniemy papier a i tak wszystkiego nauczymy się dopiero w pracy lub na praktykach.

    •  

      pokaż komentarz

      @polewej: To wszystko wina tego bezsensnownego napływu średnio-inteligentnych licealistów na studia. Każdy chce się pochwalić papierkiem czy to przed rodzinką czy pracodawcą, a nowoczesny "lajfstajl" wymaga posiadania papiera więc uczelnie musiały dostosować poziom do nowych "studentów". Gdyby na każdej uczelni były prawdziwe egzaminy wstępne to pewnie 70% aplikujących nie dostałaby się na kierunek. Kiedyś studenci też potrafili się (nawet dosyć ekstremalnie ale zawsze inteligentnie) bawić. Ale mieli na to w pełni zasłużony, wolny czas. Teraz to już jest burdel.

      Na studiach się studiuje. Studiowanie polega na samodzielnym zgłebianiu wiedzy teoretycznej i praktycznej danego tematu z pomocą i ukierunkowaniem przez wykładowcę. Jeśli wydaje Ci się, że przepisywanie notatek z wykładu wystarczy żeby dobrze znać swoją przyszłą profesję to jesteś w głębokim błędzie. Biblioteki, opracowania, prace, własnoręczne znajdowanie materiałów i pomocy, układanie tego w logiczną całość, zadawanie pytań, wyciąganie wniosków. To są studia. A nie siedzenie w ławeczce na wykładzie i rysowanie k**wa kwadracików w zeszyciku. Wykładowca nie jest nauczycielem - on WYKŁADA temat, a nie uczy go Ciebie. Teraz to wygląda tak, a nie inaczej przez takich ludzi, którzy pchają się nie tam gdzie ich miejsce. Przykro mi polewej ale pomyliłeś powołania - studia nie są dla Ciebie. Jak i większości społeczeństwa.

      Zanim dostaniesz papier powinieneś posiadać odpowiednią (nawet jeśli teoretyczną ale rozwiniętą) więdzę aby rozpocząć pracę - jeśli nie posiadasz tego to możesz obwiniać tylko siebie. W końcu jesteś już dorosłym człowiekiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @enemydown: gówno tam fajny bo kretyni piszą w ten sposób całą pracę, zamiast jakieś dłuższe zrzynane fragmenty - efekt na uniwersytecie rzeszowskim - 100% studentów na plagiatorze miało 0% cytatów -efekt - uczelnia zczaiła temat, mega afera, problemy itp...

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe ile plagiatów popełnił ten człowiek żeby zostać wykładowcą akademickim:
    "nie pokoi" - zamiast: "niepokoi", "domniemam" - zamiast: "mniemam" oraz brak przecinka przed "że".

  •  

    pokaż komentarz

    Człowiek zawsze przechytrzy maszynę, ludzka kreatywność jest niczym nie ograniczona sposobów na pewno nie zabraknie.

    Sposób z kolorem liter ma tą wadę że po skopiowaniu tekstu/zaznaczeniu tekstu będzie widać że coś nie gra (aczkolwiek i tak nic takiej osobie nie można zrobić bez ręcznego przepisania tekstu), ale np nasz wykopowy antycenzor http://www.wykop.pl/link/229614/antycenzor/ takich wad nie ma, nawet po skopiowaniu tekst wygląda normalnie.

    Kolejny sposób to podmiana czcionek na własne (np takich w których litera x wygląda jak y, a y jak x, dla człowieka wygląd się nie zmieni a dla programu litery będą zamienione).

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: wystarczy troszkę znajomości np MS Worda i sprytu. Otwieramy okienko ze stylami, odszukujemy ten styl, który odpowiada za biały tekst, zaznaczamy go (jeden klik) i w menu edycja robimy zamianę na znak spacji. Objętość tekstu tutaj nie ma znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: o ile tekst możesz sobie przekopiować z .psa czy .pdfa do worda (choć pewnie nieźle word zamuli przy tylu stronach) to stylów sobie już nie przekopiujesz, poza tym skąd przypuszczenie, że ktoś w ogóle korzystał ze styli a nie użył np jakiegoś generatora do powstawiania tych białych znaków ?

      Niektóre uczelnie poza wersją skompilowaną przeznaczoną do czytania chcą również wersji źródłowej, albo czystego testu - tam wersja z białymi literami na białym tle nie przejdzie - ale jak już pisałem istnieje nieskończenie wiele innych sposobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: style są zawsze, nawet jak ich nie używasz, to każda zmiana czcionki, koloru, pogrubienie itp tworzy nowy styl. Może być ich bardzo dużo. Wtedy szukamy tych co mają jako kolor ustawiony biały... cyrylica i inne czcionki też będą jako osobne style i wykasujemy to tą samą metodą pozostawiając sam tekst. Ogólnie rzecz biorąc, osoba wprawnie władająca podstawami tego programu formatuje prace magisterską w kilkanaście minut (gdy nie było użytych stylów formatowania "z automatu").

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: Теn kοmеntаr​z рr​zеѕzеdł рr​zеz wуkοрοwеɡο аntусеnzοr​а, ϳаkісh​ ѕtуlі twοіm zdаnіеm użуwа ? Тutаϳ сο dr​uɡа lіtеr​а рοсh​οdzі z іnnеɡο lοѕοwο wуbr​аnеɡο аlfаbеtu, mіędzу nіеktór​е wѕtаwіοnе ѕą nіеwіdοсznе ѕрасϳе аlе tο nаdаl сzуѕtу tеkѕt ріѕаnу саłу сzаѕ ϳеdnуm і tуm ѕаmуm ѕtуlеm.

      Јаk lubіѕz wοr​dа tο рr​οѕzę рr​zеklеϳ ѕοbіе dο nіеɡο tеn tеkѕt tаk ϳаk рr​zеklеіł bуś tеkѕt z сzуϳеϳś рr​асу mаɡіѕtеr​ѕkіеϳ і dzіаłаϳ.

      Ѕzуbсіеϳ bуś ϳuż ɡο рr​zеріѕаł r​ęсznіе (bο ϳеѕt ѕtοѕunkοwο kr​ótkі) аlbο zr​οbіł ѕсr​ееnа і рr​zерuśсіł ɡο рr​zеz ОСR. Ζ рr​асą mаɡіѕtеr​ѕką nа kіlkаdzіеѕіąt ѕtr​οn mіаł bуś zаbаwу nа kіlkа ɡοdzіn, ο іlе w οɡólе bуś ѕіę рοłараł, żе nіеktór​е lіtеr​у ѕą zаmіеnіοnе, bο ϳаk dlа mnіе wуɡlądа οn zuреłnіе nοr​mаlnіе.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: skopiuj sobie ten tekst do edytora tekstu, np MS Word. Włącz sobie widok taki do edytowania tekstu (pokazuje spacje, enterki i inne takie cuda). Otwórz podgląd używanych styli (tutaj jest 8 różnych formatów). Klikając każdy z osobno na liście podświetlasz co to jest. Robota jest krótka. Trzeba brać pod uwagę, że przy dłuższym tekście nie będzie formatów dużo więcej (niby da się je wyprodukować, ale to znacznie więcej roboty niż ich usuwanie) także przy długiej pracy będzie ich może ze 20-30. To na prawdę nie jest dużo roboty... a jak ktoś ma wprawę - moment.

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: wkleiłem, jest tylko 1 styl - domyślny

      Edytor potrafi pokazać niewidzialne spacje w środku wyrazów ale na zamienione litery nic nie poradzisz.
      Jeśli uważasz inaczej to wypróbuj mój poprzedni komentarz (a może nie wierzysz, że litery są w nim pozmieniane ?)
      Tutaj bardziej przydał by się edytor szesnastkowy z dobrą obsługą unikodu niż word, jest tylko kilka kombinacji na każdą z liter, mając jednoczesny podgląd na bajty przy pomocy których zapisane są litery można kolejno je wyłapywać i przy pomocy replace all podmieniać na normalne litery, wtedy już po kilku pierwszych stronach prawdopodobnie zamieniasz tekst na normalny, ale to i tak bardzo dużo roboty.

      Wурrοdu​kοwаnіе tаkіеɡο tеkѕtu​ ѕрrοwаdzа ѕіę dο wklеϳеnіа ɡο nа ѕtrοnę і klіknіęсіа zаkοdu​ϳ wіęс tο zdесуdοwаnіе mnіеϳ rοbοtу nіż z рóźnіеϳѕzуm dοрrοwаdzаnіеm ɡο dο nοrmаlnеϳ рοѕtасі.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: skoro istnieje narzędzie zamieniające w jedną stronę jednym kliknięciem to nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić narzędzie zamieniające jednym kliknięciem w drugą stronę

      a stworzenie takiego narzędzia to też nie jest dużo roboty w dowolnym języku programowania (lub makrem w wordzie)

    •  

      pokaż komentarz

      @niemogewtouwierzyc: O ile można spokojnie zmienić spacje w losowe litery (nawet zwykłej czcionki o tym kolorze co tło) to jak chcesz zrobić to w drugą stronę? np.
      Tekstbprzykładowycjestofajny
      Gdzie "b" między tekst a przykładowy i "c" między przykładowy i jest oraz "o" między jest a fajny są zamalowane na biało i wyglądają jak spacja. Zamienisz wszystkie "o" na spacje? Tekst straci sens. Masa ręcznej, żmudnej roboty, gdy w drugą stronę nie ma dużego problemu.
      Chyba, że zrobisz słownik i program zmieniający w spację wszystko poza wyrazami tam znalezionymi. Ale ile roboty z głupim słownikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @niemogewtouwierzyc: "skoro istnieje narzędzie zamieniające w jedną stronę jednym kliknięciem to nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić narzędzie zamieniające jednym kliknięciem w drugą stronę" Po wybuchu bomby atomowej to chyba by nie działało ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosMiZajalNickElas: zawsze mozna zamienic na bmp i przejechac OCR'em ; p

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: widzę, że nie masz zbyt dużego pojęcia o czym mówię. To po kolei, używasz stylu domyślnego, piszesz "Ala", potem zmieniasz czcionkę, żeby napisać jakąś literę np cyrylicą, program w tym momencie tworzy sam sobie nowy styl "czcionka + rozmiar + co tam zmieniłeś". I tak po każdej zmianie formatu (czcionka, kolor itp). Wstawiając litery z innych alfabetów musisz zastosować czcionkę, która posiada taki symbol. To też tworzy nowy styl.

      Co do twojego komentarza. są tam jakieś inne literki (i,g, z i coś tam chyba jeszcze, robiłem to wczoraj) które są inną czcionką czy alfabetem robione, coś tam jest dodane co tutaj się nie wyświetla, mało istotne. Doprowadzenie tekstu do ładu nie jest problemem. Spróbuj otworzyć okienko ze stylami i zobacz jak sie tam zachowuje, ustaw opcje wyświetlania "używane formatowanie" albo "używane style". Zależy jaką masz wersje programu, ale to to samo...

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: nie musisz zmieniać czcionki aby napisać coś cyrylicą tak samo jak nie musisz zmieniać czcionki aby napisać „ę” czy „ć” to jest nadal jedna i ta sama czcionka. Czcionki unicodowe zawierają wiele tysięcy różnych znaków i symboli abyś oprócz ą i ś mógł napisać na wykopie ã i ŝ a nawet π i Σ

      W tamtym poście „z” akurat nie było zamienione ale a,c,C,e,g,h,i,j,o,O,p,s,y były. Być może coś jeszcze co przeoczyłem ale sam przyznasz, że przeoczyłeś znacznie więcej.

      @niemogewtouwierzyc - oczywiście o ile autor ujawni co na co się zamienia, można napisać program który zamieni w drugą stronę (raczej trzeba by dotrzeć do źródeł, albo przeprowadzić dłuższe badania bo działanie strony nie jest stałe, 2 razy wpisałem cały alfabet i dwa razy otrzymałem co innego), poza tym zaraz ktoś przestawi kilka liter, napisze inny program i można by się tak bawić w kółko w nieskończoność.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: dobrze, niech będzie, jesteś zajebisty! Oszukałeś system. Edytując długi tekst nie robisz nic pojedynczo, robisz to masowo. Jak zmieniłeś tysiąc O na jakieś inne o to6 kliknięć (dosłownie 6) i 1000 o zostało poprawionych. Nie ważne ile tekst ma stron! Rozumiesz? Są automaty co robią to za nas. Zmień jedną stronę na jakąś łacińską czcionkę, tam nawet "ą" nie ma...

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: tylko że O zamienia się czasem na Ο (znak o kodzie 927) czasem Օ (o kodzie 1365), czasem na О (1054) czasem na ୦ (2918), ଠ (2848) a czasem na jeszcze coś innego, praktycznie każdy alfabet ma jakieś tam swoje kółeczko które wygląda jak litera O. Nie poprawisz wszystkich za jednym zamachem.

    •  

      pokaż komentarz

      @komentator: Są może jakieś patenty na przerabianie tekstu pisanego bez polskich znaków żeby było szybciej na te z polskimi. Oczywiście poza potwierdzaniem potem wszystkiego przez automatyczne sprawdzenie pisowni ?

  •  

    pokaż komentarz

    wykryty przekret? == 2, w czym problem?

  •  

    pokaż komentarz

    wszystko fajnie tylko edytor tekstu podkreśli od razu na czerwono.