...
  •  

    pokaż komentarz

    z sowietami jedynie z pozycji siły
    inaczej się nie da

  •  

    pokaż komentarz

    Dramatyczną muzykę można było sobie darować...

  •  

    pokaż komentarz

    Faktem jest, że w tym wszystkim jest dużo niedociągnięć ale nie ma wyraźnych dowodów na to, żeby nazwać to zamachem. Generalnie to cała ta sprawa jest kolejną porażką naszego rządu.

    •  

      pokaż komentarz

      @qubeq: przede wszystkim to nie ma dowodów, żeby mówić o błędach pilotów, a wmawia się to od samego początku. Jeżeli więc nie błąd pilotów, to co? Aby na to odpowiedzieć potrzeba przeanalizować dowody (czarne skrzynki, wrak samolotu, przeprowadzić sekcje zwłok). A jak strona rosyjska się na to nie godzi, to logika nakazuje rozważać właśnie zamach

    •  

      pokaż komentarz

      @t100: Tyle głupot w jednym komentarzu... Płakać się chce... Polecam książkę "Ostatni lot"
      http://www.rp.pl/artykul/576478.html - Obecnie najsensowniejsza dostępna publikacja na rynku.

      Albo przeprowadzić sekcje zwłok, no proszę cię nie wiesz o czym mówisz. @kubatre1 masz jeszcze ten obrazek o tym co się dzieje z ludzkim ciałem podczas katastrofy?

      Zamach w jakim celu?
      Oficjalnie (-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii: Tyle głupot w jednym komentarzu... Płakać się chce... Polecam książkę "Ostatni lot"

      O tak, ta książka ma międzynarodowy (albo raczej międzypaństwowy) certyfikat

      Nie ma jeszcze żadnej książki, która tłumaczyłaby bezpośrednią przyczynę katastrofy.
      Nawet jeżeli były słynne naciski (z "SMSa") to nie tłumaczy to tego co tak naprawdę stało się na "bezpiecznej" wysokości 100 metrów.

      Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: Weźcie się nie ośmieszajcie ja tam się nie bawię w żadne spiski teoryjki i inne kłamstewka wymyślane dla gawiedzi przeczytaj zanim skomentujesz. Wiem, że dla niektórych to na rękę w tej katastrofie nie ma już prawie żadnych tajemnic, to nie jest historia Sikorskiego (daj Bóg). Zamiast skupić, się na rzeczowych argumentach bawicie się w politykę w piaskownicy. Tak samo robi telewizja nie pytają się ekspertów tylko polityków (najważniejsze to podnosić słupki). Gdzie ta katastrofa staje się kartą przetargową w dzieleniu Polaków ;/ Może wystąpił w rosyjskiej telewizji bo się zna a czy ty wystąpiłeś w rosyjskiej telewizji jako ekspert? Pomyśl zanim coś napiszesz. Prawda jest smutna w skrócie błąd pilotów słabe wyposażenie lotniska i jego nieprzystosowanie do takich samolotów. Jedyne co jest pocieszające to, że ofiary zginęły zaraz przy zderzeniu z drzewem przeciążenia 25 G nie przeżyje żaden człowiek. Przestańcie kalać pamięć ludzi! Pisząc o spiskach, zamachach czy też ekshumacjach. Nie macie o czym pisać to milczcie!

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii: Jan Osiecki nie jest ekspertem lotniczym.
      Tyle powiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: Bo jest dziennikarzem śledczym jak czegoś nie wiedział to się pytał mądrzejszych od siebie czego nie rozumiesz słowa rzetelność? Każdy dziennikarz piszący o fizyce kwantowej ma mieć doktorat z fizyki?
      Autorami są polscy dziennikarze Jan Osiecki i Tomasz Białoszewski oraz były pilot i dowódca pułku specjalnego Robert Latkowski.

      Zagadka:
      Który z tych trzech panów zna się na lotnictwie?

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel:

      "bezpiecznej" wysokości 100 metrów

      Tylko, że oni nie byli na bezpiecznej wysokości 100 metrów.

    •  

      pokaż komentarz

      @NicolasBourbaki: _Tylko, że oni nie byli na bezpiecznej wysokości 100 metrów.
      Byli, a w dodatku pilot Arkadiusz Protasiuk wydał komendę "Odchodzimy", potwierdzoną przez drugiego pilota, który ją powtórzył (nie ma tego w pierwszej wersji sfałszowanych stenogramów).
      Ostatni eksperyment udowodnił, że przycisk "uchod" powinien zadziałać, ale z jakichś przyczyn nie zadziałał.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: A ja jaj! Ale masz propagandową gadkę. Jak bym obcował z Trybuną Ludu z lat 50tych.
      Klasyka gatunku po prostu, fenomenalne wszycie kłamst do każdego zdania,
      Po pierwsze owe 100 metrów to nie jest bezpieczna wysokość. To wysokość graniczna, i zejście poniżej bez widoczności to złamanie przepisów.
      Ale to jeszcze spokojnie. Ale co potem? Cudownie
      nie ma tego w pierwszej wersji sfałszowanych stenogramów
      Sfałszowanych? Masz na to jakiekolwiek dowody, poszlaki co kolwiek? Nie, ale oczywiści przyjąłeś to za rzecz już udowodnioną, może kilku mniej zorientowanych sobie gdzieś mimochodem zapamięta.
      Ostatni eksperyment udowodnił, że przycisk "uchod" powinien zadziałać
      Znasz wyniki eksperymentu? No proszę. A może bardziej przyjąłeś linię Naszego Dziennika, który już te wyniki ogłosił. Oczywiście teraz niezależnie od tego co będzie w raportach wy już zawsze będziecie się na to powoływać.

    •  

      pokaż komentarz

      @KindOfBlue: Sfałszowanych? Masz na to jakiekolwiek dowody, poszlaki co kolwiek? Nie, ale oczywiści przyjąłeś to za rzecz już udowodnioną, może kilku mniej zorientowanych sobie gdzieś mimochodem zapamięta.

      Oczywiście że mam dowody. Komendy "Odchodzimy" nie ma w pierwotnej wersji stenogramów (tej upublicznionej przed wyborami).
      Nawet zakładając, że Rosjanie jej nie zrozumieli, powinien być w tym miejscu opis: Anonim: "Niezrozumiałe", tymczasem jest tam luka.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: No nie żartuj sobie ze mnie z takimi dowodami.
      Na takiej zasadzie równie dobrze można powiedzieć, że to polskie stenogramy są sfałszowane bo jest tam coś czego nie ma w pierwotnej wersji.
      I coś czuje, że gdyby tak pasowało do waszej tezy to tak byście argumentowali.

      I przy okazji sam oceń słyszalność tego pierwszego odchodzimy
      http://www.youtube.com/watch?v=OfVePVH7Jxk&feature=related

    •  

      pokaż komentarz

      @KindOfBlue: Człowieku, nie rozumiesz słowa pisanego?
      W pierwotnych stenogramach przesłanych oficjalnie do Polski ordynarnie wycięto kluczowe słowa Arkadiusza Protasiuka.
      Jeśli dla Ciebie nic się nie stało, to nie mamy o czym rozmawiać, bo masz z góry przyjętą wersję, której się będziesz kurczowo trzymał.
      Jeśli dany fragment jest niezrozumiały, powinien być w stenogramach oznaczony jako "niezrozumiały". Koniec kropka.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel:

      Pierwsze primo

      Jak mówimy o wysokości musimy podać od jakiego punktu jest ona mierzona. Bezpieczna wysokość to wysokość 100 metrów liczona od poziomu lotniska. Pilot odczytuje tę wysokość z wysokościomierza barymetrocznego.

      Polska załoga odczytywała wysokość z wysokościomierza radiowego, który podaje wysokośc od terenu. Było to powodem zejścia poniżej minimów pilota, co było kluczowym błędem tego lotu.

      Drugie primo

      pilot Arkadiusz Protasiuk wydał komendę "Odchodzimy", potwierdzoną przez drugiego pilota

      Nie wiesz tego czy to była komenda. Udało się rozpoznać słowa, ale nie udało się rozpoznać intonacji. Równie dobrze Protasiuk mógł pytać Odchodzimy?, a drugi pilot wyraził zdziwienie ,,Odchodzimy, (serio?)".

      Trzecie primo

      W wypadkach lotniczych nieważne jest, co piloci mówią. Ważne jest co robią. Jeżeli słowa odchodzimy były komendą, to dlaczego nie odeszli?

      Są 3 hipotezy:

      1. Piloci mimo wszystko wypatrywali ziemi i ,choć nie mieli zgody, chcieli lądować. Tak zrobiła załoga JAKA lądująca wcześniej. (jest to hipoteza MAKu)

      2. Piloci nie zdawali sobie sprawy, że są w niebezpieczeństwie. Nie znali swojej rzeczywistej wysokosci. Typowe przy tzw kontrolowanym lotcie ku ziemi (Controlled flight into terrain). Tę hipotezę wysunął płk Latkowski

      Głównym czynnikiem powodującym CFIT jest czynnik ludzki – zmęczenie, utrata świadomości, dezorientacja pilota, zwłaszcza w sytuacji pojawienia się znacznego ograniczenia widoczności i znaczących różnic w ukształtowaniu rzeźby terenu.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontrolowany_lot_ku_ziemi

      3. Nie zadziałał przycisk odejścia na drugi krąg.

      Jeżeli masz jakąs hipotezę, dlaczego piloci nie odeszli, to ją przedstaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @NicolasBourbaki: _Jeżeli masz jakąs hipotezę, dlaczego piloci nie odeszli, to ją przedstaw.
      Hipotezy oparte na sfałszowanych stenogramach są obarczone błędem, jednak zakładając ich prawdziwość do mnie najbardziej przemawia hipoteza doświadczonego pilota Tu-154 kapitana Janusza Więckowskiego:
      4. Piloci na wysokości 100 metrów, nie widząc ziemi postanawiają odejść na drugi krąg, jednak z powodu awarii silnika tracą kontrolę i sterowność, przez co nie są w stanie wyprowadzić maszyny z bezwładnego spadania w smoleński las.

      Hipoteza rodem z MAKu, jakoby mieliśmy tu do czynienia z załogą samobójców jest niewiarygodna.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: Nie denerwuj się, rozumiem słowo pisane bardzo dobrze.
      Tak, jeżeli dany fragment jest niezrozumiały - występuje jako niezrozumiały. To oczywiste.
      Ale co w przypadku gdy czegoś nie słychać.
      Wysuwasz daleko idące wnioski, a przecież nie wiele o tym wiesz. Znasz się na tym, znasz procedurę badania, orientujesz się jakiego sprzętu i oprogramowania używają Polacy, a jakiego Rosjanie.
      Owszem. można wysunąć hipotezę, że Rosjanie celowo pominęli te słowa. Ale tylko hipotezę nie stwierdzenie faktu.
      Ale trzeba też zauważyć kilka spraw
      - słowa o które się spieramy nakładają się z automatyczną komendą PullUp, co rzeczywiście mogło nawet specjalistom utrudnić ich zauważenie
      - polscy specjaliści mieli znacznie więcej czasu
      - nie można nie wspomnieć o tym, że przy odczycie zapisu przez Rosjan byli również obecni specjaliści z Polski.

      Każde zdarzenie można interpretować na wiele sposobów. Różnica między nami jest taka że ja nie wykluczam możliwości celowego przeoczenia przez Rosjan Ty zaś przyjmujesz to jako potwierdzony fakt.
      I robisz to bo tak pasuje do z góry przyjętej tezy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: W historii błędów ludzkich, niestety jak najbardziej wiarygodna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolas_Bourbaki: Nie ma co pierdoIić, bo mamy tylko nagrania a nie oryginalne czarne skrzynki.
      Taki to nasz kraj suwerenny, a rząd samodzielny jak muppety.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel:

      Nikt nie twierdzi, że piloci byli samobójcami. Kontrolowany lot ku ziemi był najczęstszą przyczyną wypadków lotniczych, do czasu wprowadzenia systemu TAWS. System TAWS został stworzony po to by ostrzegać nieświadomego niebezpieczeństwa pilota.

      Piloci na wysokości 100 metrów

      Nie byli na wysokości 100 metrów.

      jednak z powodu awarii silnika tracą kontrolę i sterowność

      Nie jestem w stanie merytorycznie ocenić tej hipotezy. Mam jednak wątpliwości:

      Popatrz na wykres lotu tupolewa
      http://img42.imageshack.us/img42/74/katastrofawykres.jpg

      Widać, że w ostatniej fazie lotu maszyna zaczyna się podnosić? Zatem kiedy miało dojść do awarii silnika? W momencie rozpoczęcia wznoszenia się samolotu? To już nie miało znaczenia. Samolot został zbyt gwałtownie poderwany i nastąpiło przeciągnięcie samolotu. Jest to bezpośrednia przyczyna upadku.
      ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Przeciągnięcie )

    •  

      pokaż komentarz

      @qubeq: Z drugiej strony nie ma ani grama dowodu na to żeby powiedzieć, że był to błąd pilota.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolas_Bourbaki: podziwiam za cierpliwość ;) szkoda, że ludzie zwykle wypowiadający się przed kamerami, nie mają takiej cierpliwości do ogłuszonych jedyną prawdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii:
      Gościu, użyj mózgu. Jakby nie było nic na rzeczy, to daliby nam czarne skrzynki, wrak i powiedzieli: bierzcie se to, wypieprzajcie stąd i se badajcie do woli.
      Nawet jeśli to nie był zamach (bo wcale nie twierdzę, że był), to coś tu ku##a jest nie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @DeBill: Użyj mózgu a czego się spodziewałeś, że będą z nami współpracować na równych warunkach, żarty na bok. W interesie polityki Rosji jest pokazanie kto rządzi w regionie, poza tym Rosjanie ponad wszystko chcą się odciąć od tej katastrofy i nie dlatego, że to był zamach ale dlatego, że to godzi w Rosyjską dumę narodową. A z takimi teoryjkami to na Onet.
      I specjalnie dla ciebie znalazłem obrazek tłumaczący czym jest dyplomacja:
      (Wiem spełniam się dydaktycznie)
      http://www.ardsoft.pl/images/dyplomacja.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii:
      Użyj mózgu a czego się spodziewałeś, że będą z nami współpracować na równych warunkach, żarty na bok.
      Po co więc było im sprawę ułatwiać i wciskać kit o jakimś pojednaniu?
      Dla mnie to wygląda tak jakby ekipa Tuska robiła dobrą minę do złej gry - wiedząc, że nie mają żadnego wpływu na to co zrobi Rosja zrobili szopkę z pojednaniem, żeby ukryć jak sprawa się ma w rzeczywistości. Nie wiem tylko czy wykorzystali wszystkie możliwości żeby przeprowadzić śledztwo jak należy czy może im po prostu wygodniej gdy wygląda ono tak jak wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolargol: "Po co więc było im sprawę ułatwiać i wciskać kit o jakimś pojednaniu?" - Jak to po co sami Rosjanie nie wiedzieli co z tym zrobić na początku dla nich to było takie samo zaskoczenie jak dla nas dopiero później zmienili tor swojej polityki kiedy już nie czuli presji na sobie.

      "Nie wiem tylko czy wykorzystali wszystkie możliwości należytego przeprowadzenia śledztwa czy może im po prostu wygodniej gdy wygląda ono tak jak wygląda. " - Myślenie na wyrost przyczyny katastrofy są już praktycznie wyjaśnione reszta to szopka polityczna. Wystarczy zobaczyć pierwszy z brzegu program w telewizji o tragedii smoleńskiej i zadać sobie pytanie ilu jest tam polityków a ilu ekspertów co się na tym znają widzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii: Myślenie na wyrost przyczyny katastrofy są już praktycznie wyjaśnione
      Fajnie, że już wiesz jakie były przyczyny - może poczekajmy jednak na ogłoszenie wyników śledztwa. Szopkę polityczną to mamy właściwie od pierwszego dnia od katastrofy, zamiast zająć się wyjaśnieniem co się stało to wszyscy próbują tylko na niej jak najwięcej ugrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolargol: Polecam książkę powyżej w jednym z moich komentarzy, wiadomo już mniej więcej jakie są wyniki gazet nie czytasz, telewizji nie oglądasz? To nie jest tajemna wiedza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii: Mniej więcej? Co mnie obchodzą jakieś spekulacje?

    •  

      pokaż komentarz

      @kolargol: No w takim razie czemu wszedłeś do tego znaleziska? Ja przynajmniej bronie własnych poglądów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarii:
      A z takimi teoryjkami to na Onet
      Chyba wyraźnie zaznaczyłem, że moje stanowisko od tych 'zamachowych' jest nieco odmienne.

      Zgadzam się natomiast w pełni z tym, że Rosja rządzi. Ostatnio nawet TV uruchomiłem i co słyszą moje uszy? Że ma powstać jakaś tam jednostka (rządowa?) która zajmować się będzie - tu uwaga! - OSTATECZNYM POJEDNANIEM.
      No ja pierdziele, co - znowu jakiś siostrzeniec roboty nie ma? Ludzie w to wierzą? Jakie pojednanie?
      Ale to już nawet nie o to chodzi. Jeśli Rosja trzyma wszystko i wszystkich za pysk (a tak jest, co chyba oczywiste) to niech nasi cudowni włodarze powiedzą jasno: 'nic nie możemy, bo Rosja nas trzyma za jajca. Nie mamy wraku, nie mamy czarnych skrzynek, nie mamy ku##a NIC'.
      I to właśnie o to mi się tu rozchodzi. Bezczelne kłamstwa za które nie odpowie nikt.

    •  

      pokaż komentarz

      @DeBill: W takim razie przepraszam moja nadinterpretacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: generalnie większość wypadków nie jest powodowana przez samobójców

  •  

    pokaż komentarz

    Bez żadnych źródeł to ja mogę sobie zmontować filmik udowadniający, że to Chewbaca pistoletem laserowym strącił tutke a Han Solo dla niepoznaki pościnał brzózki przed pasem startowym mieczem laserowym Luke'a. Poza tym w filmiku znajduje się co najmniej jedna informacja nieprawdziwa, o agresji Rosji na Gruzję, więcej tutaj:
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/dziennikarz-zwolniony-z-tvp-to-byla-propaganda,1,3521801,wiadomosc.html
    O rzetelności Wiktora Batera nikogo przekonywać nie trzeba, to on jako pierwszy poddał w wątpliwość oficjalną godzinę katastrofy tutki.