•  

    pokaż komentarz

    Chciałbym tak szybko pisać ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Choćby to niektórym wgrać do autostartu bez możliwości wyłączania, to i tak większość będzie zasłaniała się dysortografią, zamiast wkleić wiadomość do programu. Ech, ta dzisiejsza młodzież...

  •  

    pokaż komentarz

    a przypadkiem dysgrafia to nie jest umiejętność napisania literek w sposób umożliwiający odczytanie, a to co ten program poprawia to dyslekcja i dysortografia?

    Swoją drogą jak to jest, kiedyś na ludzi którzy nie potrafili pisać mówiono po prostu, że są głupi a teraz stawia się ich nad tymi co piszą poprawnie i zaprasza na uniwersytety..

    •  

      pokaż komentarz

      Osoba na nią cierpiąca potrafi zapisywać słowa, ale czyni to w sposób zbliżony do zapisu fonetycznego, np. wyraz 'chleb' może zostać zapisany jako 'hlep', co skutkuje popełnianiem wielu błędów ortograficznych.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysgrafia

    •  

      pokaż komentarz

      Dysleksja i dysgrafia to wady wrodzone, to tak jakbyś powiedział na daltonistę że jest idiotą że nie rozróżnia kolorków. Ja np. mam dysleksję i dysortografię, co absolutnie nie zwalnia mnie od starania się pisać poprawnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @coma: oj tak, sorry wielkie. Za dużo rosyjskiego mam :D

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma czegos takiego jak "Dysleksja i dysgrafia" dysgrafia, dysortografia, dyskalkulia, dysfonia sa wadami dyslektycznymi czyli kazdy dysgrafik jest dyslektykiem.

      a programik bomba przyznaje ze przydalo by mi sie cos takiego gdyz w ekstremalnych sytuacjach potrafie zamienic sylaby w wyrazie a bladu nie widze dopoki ktos mi go nie wskaze :(

    •  

      pokaż komentarz

      .. co nie zmienia faktu, ze dysleksja czy dysortografia w wielu przypadkach jest tylko wymowka (choc pewnie nie zawsze). w poradniach czesto daja papiery bez problemow, a potem ktos mysli ze nie musi sie w ogole starac pisac poprawnie.

      sam cierpie na dysgrafie (a przynajmniej mam papier na to..), ale sie raczej nie zaslaniam tym zbyt czesto, zwlaszcza ze mimo wszystko niektore rzeczy wole pisac recznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Freya663: ale daltonista przez swój daltonizm np. nie zostanie pilotem czy paru innych funkcji pełnił nie będzie. Podczas gdy dyzlekdyg wystarczy, że przyjdzie z papierem i na starcie jest lepszy niż np. maturzyści, którzy owego upośledzenia nie posiadają.

    •  

      pokaż komentarz

      No to trzeba zatrudniać więcej daltonistów jako grafików, pilotów i policjantów :)

    •  

      pokaż komentarz

      Dyslektycy są lepsi na maturze, a ludzie którzy nie mają zbytniego pojęcia o dysleksji udzielają głosu na wykopie i dostają plusy.

      I gdzie tu sprawiedliwość?

    •  

      pokaż komentarz

      ekhm...a gdzie tu ktoś komuś udziela głosu?

    •  

      pokaż komentarz

      dar00 - "bladu" czy "bledu"? :>

    •  

      pokaż komentarz

      @padprizee masz racje powinno byc "blędu".. wydaje mi sie ze ten blad wynikal z pospiechu bo raczej na klawiaturce pisze w miare poprawnie (nie liczac polskich znakow).

    •  

      pokaż komentarz

      M4ks, zauważ, że błąd w pisowni nie niesie ze sobą jakichś śmiertelnych zagrożeń, a pilot czy też policjant daltonista może sprawić większe problemy.

  •  

    pokaż komentarz

    fajny program aczkolwiek czy faktycznie jest taki dobry w praktyce? dajcie wersje beata:D

  •  

    pokaż komentarz

    Filip Kwiatkowski to współtwórca Infobota. Być może należy się w nim spodziewać podobnej funkcjonalności: wklejasz tekst, a Infobot odpisuje tym samym, ale poprawionym. Nie było by takie złe ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      w infobocie jest program do poprawy ortografi, i ma nawet podobne funkcje. xD tylko że tam trzeba pojedyńczo słowa wpisywać, ale radzi sobie nawet z :hszonszcz, fonetycznie xD

  •  

    pokaż komentarz

    No to ten pan nie bedzie przymierac glodem.
    I mam nadzieje ze bardzo dobrze sprzeda swoj pomysl, zamiast go rozdawac i byc Wielkim wsrod Sprawiedliwych, rozdajacych kod wymyslonych przez siebie produktow (do L. Torvaldsa pije, tak tak).
    Nie sztuka jest wymyslic cos i rozdac. Sztuka bedzie zyc z tego co sie wymysla.
    (rozumiem, niepopularne to moje myslenie, coz...)

  •  

    pokaż komentarz

    Yay, KDE 4 (motyw dekoracji Oxygen czy tam teraz Ozone jest charakterystyczny)! Ciekawe czy interfejs w QT. Bo jeśli tak to zapewne licencja programu GPL, chyba że masz licencję. Jeśli to pierwsze fajnie by było szepnąć kilka słów ludziom od Sonneta (http://en.wikipedia.org/wiki/Sonnet_(KDE) ).

    [EDIT]
    Przyjrzałem się interfejsowi, wnętrze też Oxygen jak nic (przykładowo: kolorowa obwódka wokół pola tekstowego z focusem), także też QT4. Show us the code. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      nie jestem prawnikiem i nie wczytywalem sie dokladnie w gpl, ale wydaje mi sie, ze dopoki nie opublikowal programu, nie ma obowiazku pokazywac nikomu kodu. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      wlascicielami pracy magisterskiej sa: autor, promotor i uczelnia (przynajmniej taki model stosuje sie na wiekszosci uczelni wyzszych w Polsce), wiec autor udostepniajac program jako np. Open Source lamie prawa autorskie uczelni oraz promotora - moze za to odpowiedziec przed sadem :p

    •  

      pokaż komentarz

      to prawda, ale to zalezy jeszcze od regulaminu uczelni lub promotora.
      nawiasem mowiac, nie pamietam dokladnie, ale w ktorejs 'polityce' czytalem, ze po kilku latach status prawny pracy magisterskiej sie zmienia - ale nie dam glowy, czy na korzysc autora.

    •  

      pokaż komentarz

      @forest mylisz się autorem jest tylko i wyłącznie autor i nic tego nie zmieni. Prawa autorskie są niezbywalne.

      Uczelni przysługuje jedynie prawo do publikacji (i wygasa ono jeśli nie opublikuje w jakimś określonym czasie).

      @nub zależy które GPL, w wersji drugiej jest dokładnie tak jak piszesz, w wersji trzeciej możliwe są sytuacje w których trzeba udostępnić kod mimo, że nie rozpowszechniało się samego programu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie pytajcie gdzie ;) bo szukać mi się nie chce,
      z tego co czytałem gdzieś ostatnio to uczelnia ma niby 6 miesięcy na opublikowanie pracy, od daty jej obrony, jeśli tego nie zrobi w tym czasie - the time is over ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mam stwierdzoną Dysleksje. Dużo ćwiczylem i teraz robie mniej bledów niż kiedys.
    Ta dolegliwosc wcale nie przeszkadza mi w studiowaniu na Politechnice, czego nie byli by wstanie zrobić niektórzy "normalni" (pseudo humaniści).

  •  

    pokaż komentarz

    da rade to skądś sciagnac?
    :)

  •  

    pokaż komentarz

    moim zdaniem to tylko rozleniwi i sprawi, ze niektorzy w ogole juz nie bede zwracac uwagi na to co piszą...

  •  

    pokaż komentarz

    jak wiadomo najwięcej dyslektkow jest w śród grafików wiec proponuje wydac program na maka

  •  

    pokaż komentarz

    tyle że wygląd okna jasno sugeruje, że to program na linuxa, więc ciężko liczyć na to że nieumiejący pisać będą z niego korzystać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      z tego co widze , to program napisany jest w QT 4.x wiec jesli nie uzywa bilbiotek, ktore sa dostepne tylko na linuksa, bardzo mozliwe, ze mozna go skompilowac (badz przeportowac) na windows

      a jesli chodzi o rozleniwianie, to owszem, uzytkownik nie bedzie mial juz zadnej mobilizacji do nauki poprawnej pisowni... chyba, ze rzeczywiscie uzywa go dyslektyk, wtedy program jest dla niego wybawieniem

  •  

    pokaż komentarz

    proponowałabym najpierw dowiedzieć się czym jest dysgrafia.
    to naprawdę nie jest to samo co dysleksja i dysortografia.

    edit: no i mnie wyprzedzono.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko jest jeden problem z dysortografią, żeby dostać ten papierek (a potem wszystkim rozgłaszać że ma się jakieś dys więc może się robić błędy ile sie chce, w końcu nie to nie jego wina) wystarczy, że u jakiegoś psychologa zrobimy jakiś tam teścik i po sprawie. Wiem, bo ja tak samo zrobiłem (w końcu godzina dłużej w teście gimnazjalnym, chociaż i tak napisałem jako 3 czy coś w tym stylu;p). Być może z tych osób które mają papierek jest te 2-5% osób które naprawdę mają tą dysortografię, ale reszta to zwyczajne dysdupie ma;p

  •  

    pokaż komentarz

    A co z może/morze?

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz na YT mnie rozwalił. Cytuję:

    Ej, autorze, chcesz zamordować polski folklor? Nigdy więcej "kontrachęta", "rzylandora" i "rolnetki" na allegro? Wstydź się :)

    •  

      pokaż komentarz

      "pszeczytajom twojom fascynujšcom pszygode i oni zechcom tesz rozpoczšci swojom" by http://mojagrarpg.w.interia.pl/

      OMG, przecież to jest tak jakby on w ogóle nie czytał tego co pisze. Nie wierzę, że te błędy nie rażą w oczy, przecież te literki wręcz krzyczą "popraw mnie, błagam popraw mnie!"...

  •  

    pokaż komentarz

    a ja chce taka wtyczke do kadu!
    swoja droga, ciekawe czy to generuje jakies znaczace obciazenie dla procesora/pamieci.

  •  

    pokaż komentarz

    W sumie zlozyl ze soba kilka sposobow na przetwarzanie tekstu i gotowe. Mialem w zeszlym semestrze troche na temat sposobow na korekcje bledow-ogolnie nie jest to bardzo trudne do zaprojektowania, ale moze byc obciazajace przy wielu regulach do obskoczenia i wielkim slowniku.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli komuś nie wystarcza korekta Worda albo FX'a, to chyba nie wiele jest mu w stanie pomóc. (Nie piszę o dysgrafikach).
    Nie jestem fanatykiem ortografii (ja w ogóle robie masę błędów :] ), ale taki program, choć sam w sobie genialny, może do reszty rozleniwić ludzi, którzy w efekcie po jakimś czasie bez niego nie będą w stanie poprawnie napisać swojego imienia i nazwiska :/

    Dzienkujem.

    Ian Kofalski

  •  

    pokaż komentarz

    prosty program automatycznej korekty językowej jest na http://ortografix.gra-biznesowa.pl/ . jest to skrypcik kilkaset kilobajtów, do zastosowania na dowolnych stronach internetowych.

  •  

    pokaż komentarz

    Ogólnie co do tego programu to mistrzostwo świata. Największa zmiana to to że sam poprawia błędy. Ale ogólnie to tego typu pomocników jest mnóstwo- sam mam zainstalowany plugin do Mozilli. No cóż teraz jednak dzieciaki już w ogóle nie napiszą egzaminu gimnazjalnego, nie mówiąc już o sześcioteściku... Szkoda...

  •  

    pokaż komentarz

    @Freya663: Dysleksja i dysgrafia to wady wrodzone, to tak jakbyś powiedział na daltonistę że jest idiotą że nie rozróżnia kolorków
    O glupocie tez mozna powiedziec ze jest wada wrodzona :)

    BTW Zauwazyliscie ze odpowiedz dziala niepoprawnie w FF3?

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko popatrzmy na takie programy z innej strony - jeśli zaczniemy używać tego rodzaju aplikacji nagminnie, nawet jako ludzie którzy radzą sobie z pisaniem bezbłędnym całkiem nieźle, a błędy (ale tylko dysleksyjne!) popełniają tylko przy pisaniu podczas pośpiechu, np. odpisując "na szybko" na jakimś forum lub gadu-gadu, to i oni zaczną ich w końcu używać zawsze, nie tylko wtedy kiedy będą pisali coś "na szybko", przestaną zwracać uwagę na poprawną pisownię i interpunkcję, bo będą pewni że zrobi to za nich program, a w tym momencie droga do masywnego powiększenia się dysleksji wśród społeczeństwa jest już prosta.

  •  

    pokaż komentarz

    idealne do zastosowania w komunikatorze. wiem, ze jest np. aspell dla linuksa, ale on tylko podkresla bledy, nie poprawia ich.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakich dysgrafikow???

    Edit: mnie tez wyprzedzono..;)

  •  

    pokaż komentarz

    Word jest mały... Świat jest mały... :)

  •  

    pokaż komentarz

    veeery good job :) chciałbym by ten program znalazł swoje zastosowanie w nastepnych generacjach edytorów tekstowych.

  •  

    pokaż komentarz

    Filmik z YouTube'a, a taki porządny wykop:) Pierwszy raz od bardzo dawna wykopuję pojedyncze video.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba znaleźliśmy lekarstwo na Dzieci Neostrady :]
    Nie mówię oczywiście o ludziach naprawdę cierpiących na dysortografie.

  •  

    pokaż komentarz

    Odnośnie pytania gdzie pobrać program.
    Komentarz autora z youtube:

    filipkwiatkowski (6 godz. temu) Wyświetl Ukryj
    Oznaczono jako spam
    Odpowiedz
    "Dziękuję wszystkim za komentarze :)
    Implementacja w innych programach byłaby możliwa. Nie przewiduję jednak na razie możliwości pobrania programu, bo nie wiem jeszcze jakie będę miał co do niego plany :) "

    Ja też bym przestawał pisze tak samo szybko tylko że nie robie błędów specjalnie potem muszę sprawdzać w 2 razy tekst i trochę to zabiera czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    pszydao by sie nie kturym urzytkownikom wykopó

    fykob

  •  

    pokaż komentarz

    już byście chcieli mieć ten program. Pewnie już szukacie na torrentach. Dajcie facetowi zarobić na nim! Pewnie nie pojawi się jako samodzielna aplikacja, tylko zostanie sprzedany i wdrożony do jakiegoś edytoru tekstu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ilość "dysortografów" rośnie bo dzieci coraz mniej czytają. Jak się dużo czyta to prawidłowa pisownia sama wchodzi do głowy, nie potrzeba wkuwania żadnych regułek. Mam na myśli czytanie książek, ewentualnie czasopism a nie tekstów w internecie, które niestety pełne są byków. Jak młody człowiek ma styczność ze słowem pisanym tylko na forach internetowych i raz widzi "rzółw" a raz "żółw", tak skąd ma wiedzieć jak się to pisze?

    •  

      pokaż komentarz

      Dobrze gadasz, polać Ci!
      Pamiętam te czasy kiedy czytałem 100- 150 książek rocznie, o żadnych błędach nie mogło być mowy, od kiedy nie czytam niemal wcale, wtrącają się błędy... Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.

      A program mógłby autor udostępnić za free, w końcu i tak ma za niego juz nagrodę- magistra. Zobaczymy czy wybierze chwałę i wdzięczność ludu czy kasę. Heh.

    •  

      pokaż komentarz

      Był czas co też czytałem XXX książek rocznie (potem w bibliotece na moim zadupiu skonczyly sie ksiazki fantastyczne/scifi/kryminalne, to sie skonczylo;p) ale wtedy robilem od cholery i troche bledow. Mnie chyba nie nauczyły tego książki tylko raczej chęć pisania bez błędów - ciągłe sprawdzanie w google etc. Wiec to z tymi książkami to tak troche niezbyt prawda;p

    •  

      pokaż komentarz

      A ja jedyne co czytam od dłuższego czasu to artykuły w internecie i nie robię wcale błędów ortograficznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Człowiek z bardzo rozwiniętą dysleksją potrafi zrobić błąd przepisując zdanie które ma przed oczyma.
      Pamięć wzrokowa bywa na baaardzo niskim poziomie, więc i czytanie książek nie pomaga zbyt wiele...
      A ja np widząc "rzułf" na forum internetowym zauważyłabym błąd, pisząc tak sama - niekoniecznie.

  •  

    pokaż komentarz

    co to to robi na głównej? Rzeczywiście wielkie mi odkrycie...