Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • mich +3  

    Pomysł bardzo dobry, ale przydałoby się jednak takie oświadczenie w języku angielskim. Taka akcja może zmieni obecną sytuację jeśli chodzi o transpratologię. Wzorem mogą być stany, gdzie informacja o tym czy jest się dawcą jest na ID oraz na prawojazdy w postaci małego kółeczka i napisu donor.

    pokaż komentarz
    mich
  • lukas2401 +2  

    Takie oświadczenie noszę w portfelu od roku :)

    pokaż komentarz
    lukas2401
  • sernik +3  

    Doktorze nic dodać, nic ująć. ;)

    pokaż komentarz
    sernik
  • kreciq +3  

    Ostatnio na zajęciach była właśnie o tym mowa. Zajęcia prowadziła osoba dobrze w tym zorientowana i z tego co zrozumiałem - obowiązuje DOMNIEMANA ZGODA na pobranie narządów. W sensie, że tak czy siak Twoje narządy zostaną pobrane. Jedynie jeśli nie chcesz, by tak się stało, to musisz się wpisać w Centralny Rejestr Sprzeciwów [w to miejsce dzwonią lekarze zanim zaczną cokolwiek o pobieraniu narządów myśleć], lub jeśli są osoby, które mówią, że Ty za życia byłeś przeciwny oddaniu narządów. To 2 osoby muszą być bodajże, ale nie jestem pewien.

    Dlatego raczej jeśli NIE chcesz oddać narządów trza się jakoś o to starać. Bo jeśli nic takiego nie zrobiłeś, to na nic się nie musisz godzić, żadnych kartek nosić, bo i tak Ci te narządy pobiorą. :]

    No ale żeby było jasne - ja za akcją jestem jak najbardziej za. Może zmieni ona naszą mentalność dość taką samolubną.. Poza tym z tym sprzeciwem tych 2 osób różnie bywa, bo czasem rodzina może specjalnie się sprzeciwić i jakoś nie do końca mówić prawdę co Ty o tym sądziłeś, dlatego taką kartkę lepiej mieć, dla pewności. A dlaczego sugeruję, że Rodzina może coś 'mataczyć'? Bo to dla nich dodatkowo ciężka sytuacja, bo to nie chodzi tu o 'normalną' śmierć. Jeśli chodzi o pobieranie narządów to dotyczy to śmierci MÓZGOWEJ. Mózg umarł [np. tętniaka ktoś miał, itp], a reszta organizmu żyje.. narządy są ok, wspomagane serce nawet jakiś czas jeszcze pompuje krew.. A mimo to człowiek już nie zyje. Oczywistym jest, że Rodzina się łudzi, że to może jeszcze da się coś zrobić.. I dlatego to takie trudne. I dlatego lepiej jeśli byśmy chcieli oddać swoje narządy, to dla pewności takie akcje jak najbardziej są pozytywne.

    pokaż komentarz
    kreciq
  • argothiel +1  

    Zgadza się - jeśli nie ma żadnego oświadczenia, to przyjmuje się, że dana osoba zgadza się na pobranie narządów. Dlatego trochę dziwi mnie taka akcja - ale może przyda się, gdy będziemy jechać za granicę.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • walker +1  

    Taka akcja jest dobra, bo po pierwsze zmienia, jak to pisał kreciq mentalność ludzi i oby jak najwięcej społeczeństwa, a po drugie - jest dobre w przypadku niepewnej decyzji rodziny.

    pokaż komentarz
    walker
  • RomanX +2  

    Ja nie rozumiem, jak można dać swoje truchło do zjedzenia przez robaki, zamiast żeby żyło kilka lat dłużej - co prawda w kawałkach, ale zawsze :)

    http://www.wulffmorgenthaler.com/strip.aspx?id=a19ab216-090f-4d0b-8399-3994f9b655db

    pokaż komentarz
    RomanX
  • jamlasica +2  

    Co z tego, że masz oświadczenie, skoro i tak rodzina wymusi na lekarzach inną decyzję :)

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • Ubot +1  

    Nie wymusi. Jeśli lekarz dysponuje podpisanym oświadczeniem i jest przynajmniej jedna osoba która to potwierdzi to nikt tego nie podważy.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • argothiel +1  

    Tak naprawdę lekarz w ogóle nie musi pytać o zdanie rodziny:

    Jeśli chodzi o kwestie pobierania narządów od zmarłych to polskie prawo mówi, że osoba zmarła może być uważana za potencjalnego dawcę tkanek i narządów, jeśli za życia nie wyraziła sprzeciwu. Lekarz, pod którego opieką był zmarły informuje rodzinę o śmierci i zamiarze pobrania narządów do przeszczepienia, ale nie musi prosić o wyrażenie na to zgody.
    (Wikipedia)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • jarzyn86 +2  

    Jestem katolikiem i właśnie wypełniłem i podpisałem oświadczenie. Na pewno nie zrobiłbym tego bo pewnie nie chciałoby mi się szukać, układać swojej regułki itp itd. gdyby nie ta akcja na wykopie. Jestem pewny, że jest masa ludzi myślących podobnie bądź z innych powodów nie zrobiła tego tak więc w pełni popieram tą akcję.

    pokaż komentarz
    jarzyn86
  • walker -2  

    I to się liczy. Szczera wola i własny wybór. A ta akcja jest o tyle ważna, żeby właśnie zmienić sposób myślenia społeczeństwa.

    pokaż komentarz
    walker
  • Volter +1  

    Ja też właśnie drukuje i zaraz wypełnię druczek co przekonuje mnie, że ten wykop jest jak najbardziej zasłużony :) ! Kiedyś już myślałem aby takie coś sobie napisać i nosić w portfelu, ale nie wiedziałem jak ma to wyglądać by było pełnomocne, a tu gotowiec tylko dane wpisać i jest super :) ! Nawet jeśli uda się przekonać kilka osób to będzie dobry wynik takiej akcji i to jest najważniejsze :) !

    pokaż komentarz
    Volter
  • tharkang +3  

    Ja jestem niewierzącym. Też podpisałem (już z rok temu). I może to głupio zabrzmi, ale wcale nie chodzi mi o przekazanie daru życia itp osobie o której nigdy nie słyszałem. Po prostu głupio by było żyć z myślą, że dobre organy trafią do ziemi, mimo że ktoś jeszcze mógłby ich używać. Tak samo jakby po mojej śmierci zezłomowali mój rower, mimo że jest w dobrym stanie. Taka czysto egoistyczna pobudka - z miłości do własnego ciała. :-)

    pokaż komentarz
    tharkang
  • noiprox +2  

    Jezus nie oddał organów ;)

    Moje oświadczenie jest już od dwóch lat w portfelu, choć dwa razy musiałem drukować na nowo

    pokaż komentarz
    noiprox
  • qris +4  

    Według katolików co każdą mszę świętą oddaje nam swoje ciało i krew.

    pokaż komentarz
    qris
  • MastaDJMax +8  

    Kanibale... ;-)

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • Uzytkownik1 +1  

    "Nie myślcie także w takich kategoriach, że Wasza wiara przeszkadza Wam w byciu pośmiertnym dawcą. Wolicie dokonać aktu miłości bliźniego czy... głupoty? Kościół Katolicki, na czele z Janem Pawłem II i wieloma biskupami popierają i zachęcają do tej formy transplantacji - do formy czynienia dobra. ." Ale wszystkich włożył do jednego worka. Ale oddawanie narządów po śmierci popieram.

    pokaż komentarz
    Uzytkownik1
  • nybble +1  

    z doświadczenia wiem, że taka karteczka może się szybko zniszczyć, nawet noszona w portfelu - dobrym pomysłem jest jej zafoliowanie (moja trzyma się już dobrych parę lat).

    pokaż komentarz
    nybble
  • walker -1  

    Co prawda swoje oświadczenie noszę dopiero od miesiąca i póki co trzyma się świetnie. Przy najbliższej okazji jednak postaram się zafoliować, to dobry pomysł i masz z pewnością rację. :)

    pokaż komentarz
    walker
  • jacekp +6  

    Wyobraźcie sobie sytuację, w której następuje Wasza nagła śmierć. Co się dzieje z Waszym ciałem? Wędruje do drewnianej trumny, a następnie do wykopanego doła sześć stóp pod ziemią. Jest tam bezużyteczne, nikomu niepotrzebne, gnije.

    a Wyobraź sobie sytuacje, w której następuje nagle pogorszenie Twojego stanu zdrowia, trafiasz na stół, a lekarz pomaga Ci zejść z tego świata, bo na Twoje ograny czeka:
    -syn lekarza
    -bogaty kolega
    -dopisz sobie sam

    pokaż komentarz
    jacekp
  • dr_med +13  

    Jeżeli jeszcze nie leczysz się ze schizofrenii paranoidalnej, to może czas zacząć?

    pokaż komentarz
    dr_med
  • BaKaZa +5  

    A wyobraź sobie sytuację, kiedy Twój syn lub inna bliska Ci osoba nie przeżyje bez przeszczepu. Wyobraź sobie, że niedługo zakończy swój żywot, bo nie mogą znaleźć dawcy. Co wtedy będziesz czuł? Przypomnisz sobie rzeczy, które tu wypisałeś?

    Przypadki, gdzie lekarz/ratownik świadomie pomaga zejść komuś z tego świata nie są tak częste jakby się wydawało, powiedzieć można nawet - sporadyczne, a kiedy już się pojawiają - są rozdmuchiwane przez media. Stąd Twoje nastawienie? Nie wiem. Ale ja sam, będąc lekarzem - nie byłbym w stanie odebrać komuś życia, nawet gdyby to miało pomóc mnie/moim bliskim. I ufam, że większość ludzi w służbie zdrowia myśli podobnie. Na pewno szansa, że pomogę drugiemu człowiekowi (być może i Twojemu bliskiemu...) jest warta tego małego ryzyka Drogi Jacku.

    Dzięki za ten wykop walker ;)

    pokaż komentarz
    BaKaZa
  • Kajetan8 +5  

    "Przypadki, gdzie lekarz/ratownik świadomie pomaga zejść komuś z tego świata nie są tak częste jakby się wydawało, powiedzieć można nawet - sporadyczne, a kiedy już się pojawiają - są rozdmuchiwane przez media."

    Skąd możesz wiedzieć ile tych przypadków jest na prawdę? My wiemy tylko o tych rozdmuchiwanych. Gdy ktoś zejdzie z tego świata z pomocą lekarza i sprawa nie wyjdzie na jaw to skąd możemy o tym wiedzieć? Otóż nie możemy, a więc możliwe, że takich przypadków jest więcej niż nam się wydaje, a możliwe, że ich nie ma.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • BioZ +3  

    Jedno jest pewne:
    I tak wszyscy umrzemy;).

    Rzecz przydatna acz nie "moralny obowiązek każdego". To brzmi jak... jak... jak to, że antykoncepcja to zło;p!
    A tak z innej beki - w testamencie nie ma sensu pisać czegoś takiego nie? Bo zanim odczytają to już wszystko zacznie się psuć... Tak?
    Bo jak tak to to jest istotny szczegół, w takim razie się będzie trza pofatygować i nosić jakieś bździejstwo w portfelu x]...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • MastaDJMax 0  

    BioZ, to moja kwestia ^^

    Ale fakt, narządy powinno się zezwalać. Słyszałem, że w Chinach tak zabijają skazanych na śmierć, żeby pobranie narządów było niemożliwe...

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • tharkang 0  

    @jacekp

    A ja nie wychodzę z domu na ulicę bo tam tylko biją, gwałcą i mordują. W TV widziałem.

    Ale koniec żartów: jeśli ktoś mi będzie chciał zrobić kuku to prędzej właśnie jakiś pijany kierowca na ulicy, niż lekarz pilnie potrzebujący serca dla syna.

    PS W testamencie napisałeś, by wszystko co Twoje spalić? Bo inaczej Twoje zachowanie jest trochę niespójne.

    pokaż komentarz
    tharkang
  • Kisiol_Ent -8  

    Czemu do chja Jacek dostal same minusy barany? Czemu mialby miec schizofrenie!

    Tez myslalem ze to niewyarygodne ze moga zabijac pawulonem tlyko aby sprzedac zwloki do kostnicy odpowiedniej!!!

    ch## w dupe! ja niepodpisze ;P

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • plummet 0  

    ale o czym Ty bredzisz? jak to sobie wyobrazasz? ze wszystko dzieje sie w szpitalu, lekarz, ktory ciebie operuje ma chorego syna / kolege / ... ktory potrzebuje przeszczepu, do tego akurat twoj organ pasuje a osoba, ktora potrzebuje tego organu znajduje sie na szczycie listy oczekujacych? :> a tak poza tym to wedlug prawa jesli dana osoba nie wyrazila sprzeciwu oddawania swoich organow do przeszczepu to lekarz ma prawo je pobrac.

    pokaż komentarz
    plummet
  • Ubot 0  

    Naoglądałeś się horrorów. Odstaw tv na jakiś czas i get a life!

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Zygmunte +1  

    Ma rację. Łowcy skór potrafili za kilkaset złotych dobijać ofiary wypadków butlami tlenowymi, a co dopiero dobić kogoś za grubą kasę. Mam nadzieję, że badania genetyczne wkrótce rozwiążą problem pozyskiwania narządów do przeszczepów.

    pokaż komentarz
    Zygmunte
  • Kajetan8 -2  

    Jest jakaś szansa na to, że wbrew powszechnej opinii organy mogą być potrzebne nam w życiu pośmiertnym. A jeżeli takowego życia nie ma to nie zrobi mi to żadnej różnicy czy kogoś ocalę czy nie.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • walker 0  

    Do czego miałyby być Ci potrzebne?

    pokaż komentarz
    walker
  • BioZ +11  

    Może Jezus przyjdzie powtórnie w dniu Sądu Ostatecznego i powie....
    "Ludzie z wątrobą - chlejemy, jest co świętować. Ludzie bez wątroby - budka z lodami jest za tym pagórkiem."
    Dla ludzi lubiących alkohol(dla przykładu, taki mi się nasunął) to nie najlepsza wizja xD...
    Takie coś co prawda zakłada niedoskonałość zmartwychwstania(jak gdyby ludzie mieli wstać spod ziemi - co wtedy z np. spalonymi?), no ale who cares, dywagujemy jedynie;)...

    pokaż komentarz
    BioZ
  • walker +4  

    Ale zaraz, przecież to ponoć dusza ludzka jest nieśmiertelna, a ciagło gnije i zostaje na ziemi.

    Poza tym, myślicie, że za taki akt miłosierdzia Bóg by nie sprezentował nowej wątroby?

    pokaż komentarz
    walker
  • BioZ +3  

    Ale zaraz, przecież to ponoć dusza ludzka jest nieśmiertelna, a ciagło gnije i zostaje na ziemi.
    Tak, wiemy o tym, zarówno wierzący(chyba;)) jak i ateiści(chyba;)). Z ciała po śmierci nic nie zostanie po długim czasie i tak więc co komu szkodzi te kilka narządów. I tak można potem ciało zaszyć czy wypchać jeszcze i potem pod ziemię, nie ma problemu dla obrządku(bo czymże jest ciało tak w zasadzie? Trzeba zakopać całego razem z wnętrznościami czy o symbolikę chodzi?).

    Poza tym, myślicie, że za taki akt miłosierdzia Bóg by nie sprezentował nowej wątroby?
    Przy zmartwychwstaniu ciał zostaną dane nowe lub stare przemienione - jakoś tak. Ok, i to z gruntu założenia np. Katolicyzmu jest prawdą.

    Ale myślę, że Kajetanowi chodziło o hipotetyczną możliwość że to, o czym pisze, jest prawdą, która jakoś np. umknęła jednej z największych religii(w końcu pomyłki mogą się zdarzyć);).

    pokaż komentarz
    BioZ
  • tomekchmiel 0  

    Tak swoją drogą, to ludzie po przeszczepie serca czasem przez jakiś czas czują, że jest w nich "druga osoba".

    Niejako pokrywa się to z naukami buddyjskimi, wg. których nie umiera się "natychmiast". Świadomość to energia, która powoli z różnych organów przemieszcza się do serca, by potem opuścić całkiem ciało. Pozbawienie się serca w takiej sytuacji, ma ponoć zaburzyć proces umierania co może prowadzić do niekorzystnego odrodzenia.

    Osobiście, na podstawie swoich doświadczeń, mam zaufanie w reinkarnację, choć nie mam pojęcia czy rzeczywiście tak przebiega. Niemniej na pewno nie będę ryzykował oddawaniem organów - jak dla mnie, bardziej ciekawą opcją jest oddanie ciała studentom medycyny, którzy nie mają się na czym w Polsce dobrze uczyć.

    pokaż komentarz
    tomekchmiel
  • Ubot 0  

    Bioz - high five za ten komentarz z wątrobą. Popłakałem się ze śmiechu :)

    pokaż komentarz
    Ubot
  • kosmosik -1  

    Doskonały motyw aby kogoś zabić na organy przy zachowaniu odpowiednich warunków biurokratycznych i odpowiednim poziomie korupcji. :)

    Z resztą po co mam dawać wszystkim skoro to może być motyw? Trzeba tak od razu w duchu open-source? Może ja bym chciał umowę bardziej personalizowaną np. że daje tylko organy dla mojej rodziny? Chcę promować moje geny! :) Proszę taką wersję umowy. :P

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • Volter 0  

    Przecież nie musisz ogłaszać całemu światu, że zgodziłeś się w razie śmierci oddać swoje organy.. 3maj swoją deklaracje w portfelu nie chwal się nią i jak coś się stanie to dopiero później ktoś ją znajdzie, albo Twoja rodzina powiadomi o Twojej zgodzie.. Tak samo w przypadku operacji nie wiem jak to prawnie wygląda a le w przypadku śmierci niech ktoś z najbliższych przekaże tą deklaracje wcześniej nie informuj o tym.

    pokaż komentarz
    Volter
pokaż 

Wykopali i zakopali (188 / 3)