Prawdziwy student dzien przed egzaminem ma chęć zrobić ściągi, ale woli iść na piwo, a w dniu egzaminu kseruje ściągi od innych.
Dlatego właśnie przedstawiony na tej stronie scenariusz życia studenta jest beznadziejny... jakoś nie znam studenta, który siedzi nocami nad książkami.
to ja już z tego modelu ewoluowałem do czegoś bardziej odpowiedzialnego chyba ;] a może to system edukacji wymógł na mnie, że np. na miesiąc przed egzaminem nie muszę nawet o nim myśleć bo jest tyle projektów, że wypadałoby je najpierw zrobić zanim się do egzaminu zacznie w ogóle uczyć. no ale rysunki dobre :P
Nie no.. sprowadza się to i tak do tego, że często 15 minut przed trzeba nanosić dodatkowe poprawki.. Ale zabrać się do roboty trzeba nierzadko chociaż 2-3 dni wcześniej. No chyba, że się jest zdolnym, bogatym.. albo powtarza się przedmiot :P
i co wnosi ten wykop? jeżeli wam studia nie odpowiadają to weźcie łopatę a nie robicie cyrk o tym jakie te studia są... wiecie na co się decydowaliście
Hmmmm, szkoda że to tylko dla części któa sie źlizka po egzaminach, znam osoby które zap#$$%$$ają ajk głupie by sie nauczyć i potem to punktuje tym ze index nei wygląda jak by ktoś tam sie x razy pomylił, no i jestem ciekaw jak to odnieśc do sesji ciągłej...
Reklamy Google