:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie tylko przy żarówkach ma to miejsce, weźcie chociaż sobie pod uwagę nowe lodówki, ile kiedyś wytrzymywały? 20 lat bez problemu, teraz jest to 5-6 lat i lodówka zgnije i jednocześnie pójdzie agregat, którego wymiana kosztuje tyle co 2/3 ceny nowej lodówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub512: słuchawki, głośniki...

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub512: Stare lodówki Mińsk były podobno zaprojektowane na 50 lat działania :)

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: U mnie w domu jeszcze stoi mińsk i to na chodzie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub512: Dla przykładu mogę się pochwalić nadal działającą 30-letnią pralką Franią. Nadal śmiga, w tym samym czasie już ze 3 razy zmieniałem te współczesne pralki :P.
      W dużej mierze jest tu kwestia skomplikowania urządzeń a Frania do takich nie należy ale wkurza mnie, że pewne elementy pralek były projektowane na wyłamanie się czy zatarcie.

      @kubakokos: Słuchawki zdecydowanie są projektowane na zepsucie. Był kiedyś na wykopie ich temat poruszany.
      Jakiś profesor z politechniki badał stan zużycia kabelków do słuchawek. Okazało się, że gdyby były stosowane 2 razy grubsze to żywotność słuchawek zwiększyła by się 3 krotnie i były by odporniejsze na załamania.
      Dziwnym też trafem nie widuje się słuchawek z takim spiralnym kabelkiem jak przy telefonach... ciekawe czemu :).

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: Tak, pamiętam, że coś było o tym;) A co do głośników to o ile się nie znam, o tyle słyszałem, że stare polskie głośniki Tonsil do tej pory są poszukiwane, właśnie ze względu na żywotność.
      Zresztą...to już nawet nie jest kwestia samej elektroniki. Nawet zwykłe narzędzia... u ilu osób zostały jakieś stare "po dziadku" i są sprawne przez kilka pokoleń, podczas gdy z nowszymi to już różnie bywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: No fakt, że wszystko produkuje się by padło-w końcu producent też chce zarobić. Co do spiralnych kabelków w słuchawkach-współlokator miał takie. Kabelek był spiralą, ale za to po jakimś czasie podczas przewożenia złamał się pałąk.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Sprytni inżynierowie przewidzieli wszystko;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kubakokos: W wypadku narzędzi jest troszkę inaczej. Jak ktoś kupuje zestaw 15 kluczy za 9,99zł to niech nie oczekuje trawałości klucza co pojedynczy kosztuje 20-30zł, tutaj cena przeważnie idzie z jakością.

    •  

      pokaż komentarz

      @raffciou: dokładnie
      zobaczcie sobie jak są wykonane dziadkowe sprzęty a jak współczesne, zapytajcie dziadka ile kosztowało, pół wypłaty ???

      idź kup wiertarkę za pół wypłaty ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @profkaufman: U mnie "Śnieżynka" 24 lata bezawaryjnej pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: Bo teraz każdy każdego by za paczę fajek sprzedał.

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: "Dziwnym też trafem nie widuje się słuchawek z takim spiralnym kabelkiem jak przy telefonach... ciekawe czemu :)." Widuje się :) słuchawki z wyższej półki mają dodatkowo wymienny kabel np. http://allegro.pl/akg-k-240-mk-ii-sklep-muzak-i1575666540.html
      "wymienny, kabel sygnałowy mini XLR (3m prosty lub 5m spiralny) idący tylko do jednej słuchawki (wejście ze strony lewego przetwornika)"

    •  

      pokaż komentarz

      @raffciou, suszi: Wiadomo, że w tym wypadku jakość ewidentnie wzrasta z ceną. Tylko, że oparłem się na przesłance, że dziadzio by pół wypłaty na narzędzie nie wydał, bo by mu na życie nie starczyło.. .ale jeśli tak wtedy rzeczywiście było (tego już niestety się od dziadka nie dowiem) no to wszystko jasne.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie traktuj to jako obrazy czy coś, ale za "komuny" często "opiekowało" się nad narzędziami z zakładów pracy.
      Sam mam taki zestaw "zaopiekowany" 30 lat temu, jest to jeden kluczy nasadowych z przedłużkami itd. bardzo dobre do teraz się sprawuje prawie wszystkie przetrwały, a skrzyneczka na nie metalowa kozacka.

    •  

      pokaż komentarz

      @raffciou: mówiąc wprost, to ukradziony, a nie "zaopiekowany".

  •  

    pokaż komentarz

    I jak ja mam tu coś zrozumieć?

    •  

      pokaż komentarz

      z tymi żarówkami jest coś na rzeczy.

      Mam żarówkę w żyrandolu energooszczędną. Nie tą z poprzedniej epoki, okrągłą, tylko te nowe g...o. Niech mi ktoś proszę wytłumaczy, dlaczego ona świeci w równo 30 sekundowych odstępach kiedy światło jest wyłaczone. Zawsze mnie to wkurza, kiedy kładę się spać a to mi mryga co 30 sek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Wydaje mi się, że skoro nowe energooszczędne żarówki będące naprawdę świetlówką, tracą synchronizację raz na 30 sekund gdyż normalnie migają na przemian i stąd to jedno mignięcie. Taka moja z tyłka wyciągnięta teoria.

    •  

      pokaż komentarz

      @silentpl: ale ona miga, kiedy światło jest wyłączone.

    •  

      pokaż komentarz

      @AdrianV91: Nie jest tragicznie. Spora część filmu jest po angielsku. Kwestie w niemieckim języku także jestem w stanie zrozumieć ale nie trawie francuskiego czy włoskiego.
      Tak czy inaczej pojąłem 95% tego co zostało tam powiedziane.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: No to jest skopana, albo dostaję prąd... albo jest silne pole magnetyczne wywołujące zapłon gazu. Najprawdopodobniej jednak masz..... zwarcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @FlaszGordon: Dziękuję. Zapewne większość tak odebrała ten film. Liczę, iż malkontenci nie odezwą się.

    •  

      pokaż komentarz

      @silentpl: zwarcie mówisz? A mnie jednak interesuje jak to jest, że technicznie prąd jest odcięty, bo przecież nie płynie, a ona jednak co 30 sek sobie świeci przez sek i gaśnie, a po 30 sek to samo. Jak to jest możliwe? Łopatologicznie proszę jeśli to możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Ja swoja wymienilem na zwykla jak obejrzalem to + jak czytalem ze z zarowek wydziela sie rtec (nie wazne ze zamknieta w szkle). Czytalem jeszcze czyjas wypowiedz o wrazeniu "piasku w oczach" przy uzywaniu swietlowek.

      Tyle ze to nic nie da bo w sumie monitor jest podswietlany katoda i wpatrywanie sie w monitor szkodzi bardziej niz ta swietlowka.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Mam tak samo. Raz na kilkadziesiąt sekund świetlówka mi miga mimo "odciętego" prądu. Oglądnął to znajomy elektryk i powiedział, że mam zwarcie i prąd pojawia się mimo, że nie powinien. Gdy wkręcam tę samą żarówkę gdziekolwiek indziej, problem nie występuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @hcemtfujmusk: ale kiedy była tam inna żarówka, ta normalna..., takich cyrków nie było. Wytłumacz mi proszę jak to zwarcie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Ludzie macie włączniki zapewne z lampką, aby w ciemności był widoczny. U mnie występuje taki efekt tylko przy takich włącznikach. Jeśli mam rację to aż strach pomyśleć jakich mamy elektryków w kraju nawiązując do wypowiedzi "hcemtfujmusk". Swoją drogą nie lubię tych energooszczędnych bo już kilka zabiłem lutownicą :D

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: mam dla Ciebie ciekawostkę poczytaj trochę..obiecuje tylko trochę o energooszczędnych żarówkach..a dowiesz się..że się trujesz..(nie nie tylko kiedy się stłuką)

      GOOGLE IT

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Tak, że małe przepięcia, lub zwarcia (nie wiem co to jest, nie jestem elektrykiem) "nie ruszają" widocznie wolframowego drucika na tyle aby był wstanie się nagrzać tak, żeby emitował światło. Świetlówka kompaktowa widocznie jest bardziej na to podatna. Btw coś i tak z tymi żarówkami jest... te nowe padają jak muchy. Mam jedną bardzo starą ma kilka lat (>5lat) i śmiga aż miło w niekorzystnych warunkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @krissrusz: te moje nowe trzymają od tygodnia do 2 miesięcy przy ~10 godzinach dziennie. Dlatego zacząłem kupować przez neta, gdzie płacę za żarówkę 1,50, a nie 7 zł. Te i te się psuja tak samo, a przynajmniej płacę kilka razy taniej. Przy większym zakupie przesyłka to grosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: domyślam się, że masz taką małą, pomarańczową żaróweczkę przy włączniku światła. Żeby żaróweczka świeciła to musi przez nią płynąć prąd. Kumuluje się on powoli w kondensatorze świetlówki a jak zbierze się tej energii wystarczająco dużo, to następuje krótki błysk (bo energia szybko się wyczerpuje). Zgadłem?

      Przy użyciu zwykłych żarówek z żarnikiem prąd płynie sobie cały czas, ale jest na tyle mały, że żarnik nie nagrzeje się na tyle, żeby zaświecić. Dlatego nie zauważasz tego efektu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @silentpl:
      Rzeczywiście z tyłka.
      Jak napisano w komentach poniżej, jest to zasługa podświetlenia wyłącznika. To działa dobrze tylko ze zwykłymi żarówkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske:
      Podłącz kondensator, bo masz gównianą instalację elektryczną

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: dołaczam się do twojego pytania,nieraz mnie to denerwuję.Ale nie wiem czy to wina kabli elektrycznych,czy ta żarówka ma własne baterie

    •  

      pokaż komentarz

      @kellerman: Spójrz 2 komentarze wyżej. Napisałem o podświetlanych włącznikach i na 90% jestem przekonany, że też takie masz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske:
      **z tymi żarówkami jest coś na rzeczy.

      Mam żarówkę w żyrandolu energooszczędną. Nie tą z poprzedniej epoki, okrągłą, tylko te nowe g...o. Niech mi ktoś proszę wytłumaczy, dlaczego ona świeci w równo 30 sekundowych odstępach kiedy światło jest wyłaczone. Zawsze mnie to wkurza, kiedy kładę się spać a to mi mryga co 30 sek.**

      Masz włączniki prądu ze świecącą diodą czy czymś takim? Ona puszcza prąd dalej. Mam w kilku pokojach w domu oświetlenie LED i włącznik z diodą. Pomimo wyłączonego światła LEDy świecą na tyle mocno, że w nocy można iść i spokojnie do kibla trafić nie włączając światła.
      Wymiana włączników na te bez diody pomogła w 100%.

      Wniosek: Twoja żarówka przez 30sek ładuje kondensatory w środku, i gdy osiągnie próg przejścia zaczyna świecić, aż się nie rozładuje.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie teoria tylko zwykła praktyka producentów , nie tylko żarówek.
      Popsuje się szybciej - szybciej kupisz następny. Odkrywcy od siedmiu boleści...

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: masz dodatkowo założony:
      1. ściemniacz
      2. diodę led w przełączniku
      lub inne urządzenie które sprawia że prąd płynie cały czas. Przez 30s naładuje się układ żarówki i występuje wyładowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @uosiu: U mnie też błyska, nie mam włączników z diodą.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmmetBrown: przy świetlówkach jak kupisz w jakimś supermarkecie to teoretycznie masz gwarancję taką jak na pudełku. W Castorami tak mi powiedzieli. Osram daje 5 lat gwarancji na świetlówkę i ponoć w tym czasie jak padnie to w sklepie wymienią.
      http://www.osram.pl/osram_pl/Dla_konsumentow/Oswietlenie_domu/Swietlowki_energooszczedne/Dlaczego_swietlowki_energooszczedne/Gwarancja/15_lat_trwalosci_-_5-letnia_gwarancja/index.html

      Natomiast w "zwykłym" sklepie Philipsy ponoć mają tylko 1 rok gwarancji. Choć jak zadzwoniłem na ich infolinię gdy świetlówka po 1,5 roku padła to przysłali mi nową.
      Więc jak mi się Philips popsuł wcześniej to oczywiście kupiłem następną ale już nie tej firmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Pewnie masz neonówkę we włączniku?

    •  

      pokaż komentarz

      @uosiu:
      załączam fotki:
      żarówka 1: http://img824.imageshack.us/i/zarowka.jpg/
      żarówka 2: http://img194.imageshack.us/i/zarowka2.jpg/
      włącznik: http://img13.imageshack.us/i/wlacznik.jpg/
      żyrandol :) : http://img18.imageshack.us/i/zyrandolq.jpg/

      nie zastanawia was dlaczego ona świecie w ciemności równo co 30 sek. Z zegarkiem w ręku. Gdyby top było jak wyżej padało jakieś spięcie to świeciłaby co 7, 18, random sekunds. Jak chcecie to nagram, ale musimy poczekać aż się ściemni.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: przecież jak masz wyłącznik to rozłączasz cały obwód - nie ma opcji aby prąd przez nią płynął.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: ale świeci w równych odstępach czasu. Wieczorem wrzucę filmik. Mi już do g łowy przychodziły rózne teorie, może ona żre więcej i sobie to gdzieś kumuluje, a potem tego pozbywa. Nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Kiedyś czytałem artykuł na temat żarówek energooszczędnych. Nie pamiętam dokładnie co tam było, ale jest typ żarówek, które pobierają energię tylko przez jakiś określony czas, a potem świecą bez pobierania energii, i znowu po jakimś czasie pobierają - taki cykl. Nadają się w miejsca, gdzie pozostają włączone na długo - tylko wtedy się to na prawdę opłaca. Widocznie taką masz i układ, który przełącza cykle uległ uszkodzeniu. To jednak tylko gdybanie. Wymień żarówkę i po sprawie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Nalezaloby znalezc jakiegos elektryka, kupic sobie kondensatorek i go zamontowac w kazdy obwod. Masz wylacznik z podswietleniem - dioda, ktora co jakis czas sie naladowuje (poprzez przesyl napiecia do podswietlenia pstryczka) i ci blyska w nocy. Im mniejszy wat ma zarowka tym czesciej mryga. Stawiam, ze masz jakas 5 lub 8w.
      Ewentualnie wymienic wylaczniki na nie podswietlane.

      Wiecie jaka jest ciekawostka z zarowkami ledowymi ? One nie blyskaja - one sie caly czas żarzą. Oczywiscie w przypadku gdy jest wylacznik z podswietleniem a obwod nie ma kondensatorka do rozladowania napiecia. Wtedy zgaszone ledy wygladaja jak lekko przyciemnione ;) Niejedna osoba juz wracala do sklepu z reklamacja co sie dzieje i dlaczego wadliwe sprzedajemy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @thetruth: gdzie zobaczyłeś, że mam wyłącznik z podświetleniem? Nie mam. P.S.: zdjęcia podałem wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kocham_Polske: Świeci Ci "bez podłączonego prądu" i jeszcze Ci źle? :>

  •  

    pokaż komentarz

    A podobno na wolnym rynku kartele nie mają prawa bytu... :)
    Prawdziwym problemem nie jest ten kartel z żarówkami i jego kary. Problemem jest to, że planowana śmierć produktu jest opłacalna. Tego się nie da zmienić, to immamentna cecha wolnego rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: ale gdyby zrobienie fabyki zarowek bylo proste i tanie to by sie znalazla konkurencja robiaca to lepiej.. chodzi o to, ze rynek jest juz zajety i, ze producenci sie dogaduja, co jest zabronione.. tworza sobie wspolnie monopol bo rzadza calym rynkiem danych produktow.. czy takie cos jest ucziwe i czy to jest wolny rynek?

      w ogole to jaki wolny rynek, jezeli dana galaz przemyslu jest zablokowana przez kilka firm?

    •  

      pokaż komentarz

      @jdko: Ludzie kupują przedmioty konkretnych marek. Nie mają pełnej informacji o wszystkich produktach. Co z tego, że jeden się reklamuje, że żarówki działają w nieskonczoność, jak nie ma jak tego sprawdzić?
      Jeśli dany produkt działa wystarczająco dobrze i wystarczająco długo, klient drugi raz wybierze tę samą markę.
      Ludzie używający produktów działających dłużej nie kupują nic.
      Producenci produktów z planowaną śmiercią, ani nie za wcześną (żeby produkt nie został uznany za złom), ani nie za późną, wygrywają.

      Tak więc konkurencja działa, owszem. Tyle że w drugą stronę.

      Dalej w firmie masz inne przykłady, np. rajstopy. Jest jakiś bardzo stary film, gdzie samochód jest holowany, a za linkę holowniczą robią rajstopy :)

      "w ogole to jaki wolny rynek, jezeli dana galaz przemyslu jest zablokowana przez kilka firm? "
      Monopole bądz oligopole tworzą się same. Rozumiem, że jesteś za ograniczoną interwencją rządową w postaci prawa antymonopolowego?

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: Gdyby istniał prawdziwy wolny rynek to firma produkująca buble szybko by zniknęła. Problem w tym że producenci pod przykrywką dobra dla konsumentów nakłaniają rządy do różnych regulacji prawnych tak aby nikomu nie przyszło do głowy, że można zacząć produkować coś co się nie psuję. Przykładem mogą być samochody. Kiedy nie było takiej konkurencji i każda firma mogła zbudować samochód to producenci się starali. Przyszły czasy, że wprowadzenie samochodu na rynek wiąże się z przejściami wielu kosztownych dla producenta testami, badaniami i blokadami prawnymi w imię dobra użytkowników. W efekcie czego nie powstają nowe marki a te co są systematycznie obniżają jakość i bezawaryjność.

    •  

      pokaż komentarz

      @takelbery: W Chinach nie ma żadnych regulacji i robią samochody, gdzie szyby są ze zwykłego szkła, co ma wydatny wpływ na przeżycie podczas wypadku...

      Szukanie winy rządu w każdej porażce wolnego rynku jest zabawne. Rozumiem, że rząd nakazuje też produkcję psujących się rajstop?

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: chyba lepiej jeździć z samochodem z szybami ze zwykłego szkła niż nie jeździć niczym?

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum:
      W Europie fotele lotnicze mają dwupunktowe pasy, a istnieją modele pięciopunktowe z amortyzacją ", co ma wydatny wpływ na przeżycie podczas wypadku..."

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: Czyli chcesz mi powiedzieć, że jestem wolny i jednocześnie na tyle głupi, e wolałbym kupować lodówkę nową co 10 lat niż jedną na 40?? Żeby kartelom na tzw. wolnym rynku nie opłacało się robić takich rzeczy prawo nie może ingerować i gospodarkę, a ingeruje na tak wielu płaszczyznach, że powstanie firmy która robiła by żarówki które świeca 100 lat jest niemożliwe... po za tym planowanie ZAWSZE jest hamulcem dla rozwoju... rozumiem, że ktoś produkujący żarówki zdaje sobie sprawę, że mało na tym zarobi jednak kto powiedział, że jak wymyśli żarówki to będzie się mógł z tego utrzymać do końca życia... jak już wszystkim sprzeda swoje nieśmiertelne żarówki to niech wymyśla co innego, żeby był postęp.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Na pierwsze zdanie już odpowiedziałem.

      Wytłumacz, w jaki sposób prawo uniemożliwia stworzenie firmy produkującej żarówki działające 100 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: Jak? a no tak, że żeby założyć firmę w takiej najtrudniejszej gałęzi gdzie nie ma już luki na rynku, trzeba wydać ogromne pieniądze związane np. z zapewnieniem BHP, oraz dyrektyw unijnych co do przepisów prawa pracy.... w takich warunkach ryzyko niepowodzenia, porównane ze środkami jakie trzeba by włożyć aby założyć fabrykę takich żarówek i odnieść jakiś tam sukces na rynku sprawia, że prawdopodobieństwo pojawienia się osoby która podejmie takie ryzyko jest mniejsza...

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Bez związku. Nawet jeśli masz rację, to producenci normalnych żarówek mają identyczne problemy, więc nie można tym wytłumaczyć tym różnic.
      Już w ogóle pominąłeś fakt, że kiedyś takie firmy istniały a potem przestały.

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: no to zapominasz, że jak te firmy powstawały to nie miały takich kosztownych rzeczy do zrealizowania... jak może to pomijać? Kawy rano nie wypiłeś czy co? Obecni producenci mają obecnie takie problemy ale mają już prosperującą firmę która pokryje im koszty tych problemów... gdyby chcieli zakładać teraz firmy od podstaw to nikłe szanse aby zdołali dojść do poziomu obecnych gigantów... i żeby była jasność ja nie mam pretensji to tych firm które teraz tak działają tylko do śmierdzących polityków którzy tworząc prawo i pozwalając aby rządy wp@!#%#%ały się do gospodarki stwarzają, warunki do powstawania takich patologi... to, że lobbują ku temu te firmy to fakt jednak to już inna para kaloszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Pomijasz niewygodne dla ciebie argumenty bo rzeczywistość nie zgadza się z poglądami. To ma nawet jakąś nazwę w psychologii. Dlaczego dawno temu istniejące firmy albo zbankrutowały albo przestały tworzyć trwałe żarówki?

      Czepiasz się przepisów unijnych a nie zauważasz, że ktoś mógłby taką fabrykę otworzyć w chinach czy nawet w afryce. Jak jeszcze zwykłe żarówki były ok w unii to była cała masa chińskich z ichnimi producentami. Ciekawe dlaczego żadna nie była dwa razy bardziej trwała.
      A koszty pracy i podobne nie mają znaczenia, bo jeśli produkt byłby rzeczywiście zyskowny to inwestycja też by się zwróciła. Jeśli każdy producent ma takie same narzucone koszty te koszty w konkurencji nie mają znaczenia. Udowodnianie czegoś innego to jakaś logiczna magia.
      Szczególnie, że takie żarówki też byłyby robione w chinach, tak samo jak wszystkie inne. Gdzie żadnego bhp nie ma.

      To immamentna wada wolnego rynku i takie są fakty. Tylko rządowa interwencja mogła by wymusić tworzenie trwałych produktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @koszernyrozum: no w chinach prędzej niż w europie i gównie o to mi chodzi... co do wolnego rynku to nie jest tak do końca bo rząd woli się pokumać z biznesmenami i kosić kasę manipulując prawem które unieszkodliwi konkurencję, a prawo i sądy źle działają aby to ukrócić... na to niestety nie mam pomysłu

  •  

    pokaż komentarz

    Na wykopie nie ma miejsca na teorie spiskowe! ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś sprzęt był robiony po to, aby działał jak najlepiej, teraz liczy się ekologiczność i wygląd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pozeracz_Troli: Ekologiczność jak pokazuje załączony film raczej się nie liczy. Zresztą trzeba rozróżnić prawdziwą ekologiczność produktu od jakiegoś durnego zaświadczenia, które dostanie każdy kto lepiej posmaruje i naklei nalepkę z zielonym listkiem.
      Ważny jest wygląd a jeszcze bardziej - marka. Marka spełnia potrzebę przynależności w tym konsumpcyjnym świecie, która to potrzeba kiedyś była realizowana przez co innego.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakby ktoś chciał zacząć jarać się "żarówkami" LED i żywotnością 50 tys godzin to niech ochłonie. Elektronika w LEDach wytrzyma max 5 tys. godzin

    •  

      pokaż komentarz

      @job_mi: Zależy od konstrukcji lampki. No i zasadnicza kwestia dla LEDów - chłodzenie. Większość "żarówek" LED sprzedawanych w Internecie to niedorobione, mało sprawne konstrukcje. Ludzie się nie znają, i nawet nie wiedzą jaki szmelc kupują. U mnie przez 3 lata świecą się LEDy regularnie po 8 godzin dziennie i śmigają jak nówki. W przeciwieństwie do energooszczędnych, która nawet jak działają, to świecą coraz słabiej i słabiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @PlonacaZyrafa: Jak masz ledy od 3 lat to pewnie masz DIPy. One nie potrzebują zaawansowanej elektroniki i faktycznie mogą długo świecić ale jakość światła jest tragiczna. W nowszych żarówkach na diodach HP, SMD czy COB elektronika odgrywa kluczową rolę. Kondensatory wysychają po około 5 tys. godzin.

    •  

      pokaż komentarz

      @job_mi: LEDy DIP? Chyba raczej THT? Nie słyszałem o diodach w DIP...

    •  

      pokaż komentarz

      @msichal: Mam na myśli diody przewlekane. Być może ich fachowa nazwa to THT, ja znam akurat DIP ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego przyszłością efektywnego życia jest Open Source Hardware http://openfarmtech.org/wiki/Main_Page

  •  

    pokaż komentarz

    Prześledźmy zależności pomiędzy poszczególnymi aspektami każdego z podobnych zjawisk i dojdziemy do wniosku, że u ich podstaw leży nic innego jak chciwość.

  •  

    pokaż komentarz

    !NIESPODZANKA!
    podziękujemy USA za to wszystko. Kupujemy teraz same g*^a które z założenia mają być śmieciami po roku!

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystko fajnie, oprócz fragmentu o wyższości gospodarki centralnie planowanej, bo pralki miały działać 25 lat. Planowane postarzanie produktu nie jest fajne, ale zastój technologiczny i innowacyjność tylko w technologii wojskowej są jeszcze niefajniejsze.

  •  

    pokaż komentarz

    Cały dokument był ostatnio na TVN CNBC, więc będzie pewnie niedługo powtórka

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba elektryka i elektronika na wykop sie nie nadaje, bo widze ze niektorzy strzelaja takie kocopoly ze az sie w bani przewraca. Jak sie nie znacie na lekach to tez pieprzycie od rzeczy ze pomoze haloperidol na bole stawow?

  •  

    pokaż komentarz

    ten dokument był niedawno na TVN CNBC po polsku. Pewnie dadzą jeszcze powtórkę

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Widzialem to na russia today - nawet ciekawy material - w sumie o drukarkach, nylonowych rajstopach i ogolnie o postarzaniu produktu.

  •  

    pokaż komentarz

    Naprawdę ciekawe, szkoda, że wymaga znajomości dwóch języków.

  •  

    pokaż komentarz

    Niby nic odkrywczego, ale warto obejrzeć w całości. Wielu rzeczy nie wiedziałam.

  •  

    pokaż komentarz

    Moglby ktos strescic? Nie moge poswiecic prawie godziny na ogladanie jednego dokumentu.