Miszo, k0konka wcale nie powiedział(-a), że seks jest niepotrzebny do życia.
Mówiąc matematycznie, seks to warunek konieczny (chociaż w obecnych czasach jednak nie zawsze), ale niewystarczający do życia.
Szybkie żarcie, szybkie życie, szybkie znajomości...
Życie normalnym tempem to takie marnotrawstwo czasu... Na wszystko w końcu jest za mało czasu...
Przecież można w siebie wepchnąć hamburgera, fiuta wepchnąć w byle laskę i już.
Bagno i syf a nie życie. Nie wszystko warto robić na skróty.
Zwierzęta w najlepszym wydaniu...
Moim zdaniem seks bez miłości jest sprowadzany do spełniania potrzeb fizjologicznych, czyli znaczy tyle co robienie codziennie kupy.
Oczywiście nic nie mam przeciwko takim "związkom", jeżeli im to pasuje to spoko.
**Philosoph ** zdaje sie nie zrozumiałeś co kolega miał na myśli - chodziło mu raczej o to że europejczycy będą zajmowali sie posuwaniem przyjaciół - a z tego raczej dzieci nie ma, a muzułmanie będą się rozmnażać
a pokazuj i tak nic ci to nie da , bo zobacza rysunek przetlumacza i pojda dac jakiemus frajerowi ktory im sie podoba, a nie kumpowi ktory im to pokazał
r3pr3z3nt: mniej stresu, więcej czasu, wolności, swobody... nie widzę tu bagna ani syfu wręcz przeciwnie :) kiedyś ludzie mieli ograniczone możliwości, świat był dla nich zamknięty, perspektywy znikome, celem większości było spłodzenie jak największej ilości potomstwa, wychowanie i tyle, a teraz mamy tyle możliwości że głupotą jest się specjalnie ograniczać - po prostu inne czasy, inne podejście do życia, inne priorytety.. nie widzę w tym nic dziwnego, taka kolej rzeczy :)
Reklamy Google