• Reklamy Google

  • scapegoat +2  

    Na Tytana było im nie po drodze więc zabrali się za Merkurego :]

    pokaż komentarz
    scapegoat
  • radzikkk +1  

    sorry za pomyłke. Dzięki "gruli" za poprawienie mnie

    pokaż komentarz
    radzikkk
  • mbrdej +13  

    woda? napiszcie jak będzie czysty etanol...

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • reCoil +5  

    rok 2139:
    naukowcy Centrum Badań Kosmicznych Drugiego Układu Warszawskiego (siedziba w Siedlcach) odkryli planetę (kodowa nazwa LV-426), której 84% powierzchni stanowi ocean etanolu. badacze zaobserwowali także dziwną właściwość planety, krążącej wokół czerwonego słońca - jej orbita ma nieregularny, stale i losowo zmieniający się kształt. jak zauważył zdumiony prof. Abdul Al-Halzred, ze Szczecina - "ona idzie zygzakiem!"
    już teraz wysłanie sondy kosmicznej w okolice LV-426 zapowiedział Drugi Układ Warszawski, BASA (Both Americas' Space Agency), a także Niepodległa Federacja Rosyjska (nie mylić z Demokratyczną Republiką Rosyjską, będącą częścią DUW). program kosmiczny RPA na razie nie przewiduje tak dalekich lotów, ze względu na brak funduszy, spowodowany wojną domową. natomiast Chińska Republika Ludowa nie jest zainteresowana badaniem nowo odkrytej planety.
    w najbliższy wtorek zaś, Parlament ośmiomilionowej Unii Europejskiej będzie dyskutował nad rozpoczęciem własnego programu kosmicznego, którego pierwszą misją miałby być lot załogowy na LV-426, celem obłożenia planety akcyzą w postaci pola siłowego. wszelki dostęp do planety miałby później być udzielany tylko licencjonowanym załogom. niestety, pierwszym problemem, z którym musiałby uporać się Parlament Europejski w tej sprawie, jest brak miejsca na terytorium UE, na zbudowanie nawet niewielkiej bazy startowej pod Brukselą.
    dla BBC News - Eric Blair. Anglia Zwycięży!

    pokaż komentarz
    reCoil
  • nieroby +2  

    A co, chcesz na takim Merkurym czysty etanol pić? Za szybko się wstawisz. Dlatego właśnie woda jest też potrzebna. Rozcieńczyć trzeba czasem, a nie tak na chama ;]

    pokaż komentarz
    nieroby
  • Ardai -1  

    Może być metanol? ;)
    http://www.abc.net.au/news/newsitems/200604/s1607840.htm

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Dygnitarz +8  

    Zainteresowanych odsyłam też do znalezisk użytkownika Ardai:
    [ http://www.wykop.pl/link/74823/wulkany-na-merkurym-i-woda ]
    [ http://www.wykop.pl/link/43988/czego-dowiedzielismy-sie-o-merkurym ].

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • FlyMan +6  

    Co do życia na innych planetach, to przecież nawet po Marsie może "coś łazić", ale o tym nie wiemy, ponieważ jesteśmy zbyt ograniczeni, żeby zauważyć, że żyć może coś innego, niż organizmy w "naszym" pojęciu, czyli składające się w większości ze związków organicznych...

    pokaż komentarz
    FlyMan
  • kabzior 0  

    Może i jest coś w tym co mówisz, bo ja na przykład nie wyobrażam sobie formy życia opartej na związkach nieorganicznych. Ewentualnie bazą zamiast węgla mógłby być krzem, ale tylko związki nieorganiczne? Chyba niemożliwe :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • reCoil +16  

    np. wielkie roboty ze zdolnością do zmiany w pojazdy?

    pokaż komentarz
    reCoil
  • ziomek666x +6  

    @kabzior
    wszystko jest możliwe.
    Człowiek uważa że jak wszystko na ziemi jest zbudowane z związków organicznych. Ale to jest kosmos. Na innej planecie możne znajdować się inny związek organiczny lub coś zupełnie nieznanego nam ludziom i może tworzyć organizmy.
    Ale tu zazwyczaj wychodzi teoria. "My jesteśmy tacy, wiec reszta musi być podobna do nas"

    pokaż komentarz
    ziomek666x
  • kabzior -4  

    @ziomek666x - dziwna wypowiedź.
    1. Nie wszystko na ziemi jest zbudowane ze związków organicznych.
    2. Tak, na innej planecie może znajdować się inny związek organiczny - podałem przecież przykład krzemu.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • akwes -2  

    przepraszam bardzo ale jeśli szukamy życia to życie ma swoją definicję i pewne wytyczne co to jest życie a właściwie kiedy organizm żyje, musi się ruszać oddychać i pobierać pokarm, tak jest definiowane życie, jeśli znajdziemy jakiś ruszający się krzem nie będziemy mogli nazwać tego życiem. I jak zbudować coś z samych nieorganicznych związków? Trochę ciężko a raczej niemożliwe.

    pokaż komentarz
    akwes
  • sssso +4  

    @akwes:
    życie, biol. zjawisko biol. złożone i wielowymiarowe, którego nie można opisać za pomocą jednej prostej definicji. Znane dotychczas wyłącznie z Ziemi i w tym kontekście definiowane w odniesieniu do 2 podstawowych znaczeń: 1) na określenie stanu materii (nazywanej organizmem) trwającego od pojawienia się (narodzin) organizmu do zakończenia jego bytu osobniczego, w większości kończącego się śmiercią (biol.); 2) na określenie dynamicznego procesu, który pojawił się na Ziemi ok. 3,8 mld lat temu, obejmującego pochodzące od jednej formy wyjściowej wszystkie istniejące w przeszłości i żyjące obecnie organizmy wraz z wszelkimi wzajemnymi relacjami i zależnościami oraz ich wpływem na środowisko.

    Co do samej definicji - nikt nie powiedział, że nie da się jej zmienić :).

    pokaż komentarz
    sssso
  • Ardai -1  

    @akwes
    Nie ma jednej, uniwersalnej definicji życia. Nawet w tej standardowej, nie ma oddychania jako takiego ;)
    http://en.wikipedia.org/wiki/Life#Definitions

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Fistashi 0  

    Zgadzam się z Ziomkiem w 100%. Myślę, że za bardzo zamykamy się na to, jacy mogą byc ci obcy. Szukamy czegoś na kształt życia na ziemi, a u nich życiem, równie inteligentnym jak nasze może byc ot, "zwykła" mgła, nieznany nam atom czy cokolwiek innego, równie niepojętego. Zakładając, że życie to coś co rusza się, oddycha itp. do nikąd nie dojdziemy. Wg. mnie wszechświat jest bardziej zadziwiający i niepojęty niż nam się wydaje, a to, że póki co nie możemy tego pojąc, to o niczym nie świadczy. Równie dobrze wśród nas mogą życ obcy, w postaci chociażby dźwięku, porannej rosy czy nawet kurzu na meblach :)

    pokaż komentarz
    Fistashi
  • kabzior 0  

    akwes:
    jeśli znajdziemy jakiś ruszający się krzem nie będziemy mogli nazwać tego życiem.
    Nie chodzi o ruszający się krzem przecież, tylko o związki organiczne bazujące na krzemie. Na ziemi podstawą życia jest węgiel, z niego zbudowane są wszystkie związki organiczne, węgiel tworzy cukry w połączeniu z wodorem i tlenem które później z odpowiednimi związkami fosforu tworzą DNA, węgiel wraz z azotem, tlenem i wodorem tworzy białka (i ewentualnie innymi pierwiastkami) - podstawowy budulec organizmów. Generalnie praktycznie wszystkie związki niezbędne do budowy i funkcjonowania organizmów oprate są na węglu (oprócz wody i mikro/makroelementów i kilku innych rzeczy). I to o czym jest mowa to zastąpienie węgla w związkach organicznych krzemem, a nie chodzący krzem :) Nikt nie wie jak by wyglądało życie oparte na krzemie, jakie właściwości by miały takie związki itd ale krzem obok węgla wydaje się najbardziej odpowiednim do tego pierwiastkiem.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • Michal2 0  

    Sensacyjne, i co z tego, że jest woda, w kosmosie wody jest pełno. Jakiś księżyc (krąży wokół Jowisza albo Saturna) jest w zasadzie jednym wielkim oceanem i do tej pory naukowcy przypuszczają, że może być tam życie.

    pokaż komentarz
    Michal2
  • vul6 +1  

    Europa. Przy Jowiszu. Problem w tym że gruba warstwa lodu pokrywa jej powierzchnię.

    Sensacja to może i jest, bo Merkury faktycznie jest dosyć ciepły :P ale nie wiem co to nam daje że wiemy że tam jest woda. Jakoś strasznie dużo kasy daje się na badania np. Merkurego, a co nam daje wiedza o nim? Ja nie wiem, może ktoś mi odpowie?

    pokaż komentarz
    vul6
  • Wujek_Dobra_Rada +11  

    @exploti
    europa krąży wokół Jowisza...

    pokaż komentarz
    Wujek_Dobra_Rada
  • chromakowo 0  

    @ exploti
    Europa krąży wokół Jowisza :) - ech... spóźniłem się

    pokaż komentarz
    chromakowo
  • elKreciko +3  

    Flyman@ jest także wyspa Europa. Uwierz mi. A jak nie to zobacz dosyć dokładna mapę, i skieruj wzrok na Kanał Mozambicki, to takie niby morze między Madagaskarem a Afryką. Europa leży dokładnie na południku, nie pamiętam którym.

    pokaż komentarz
    elKreciko
  • reCoil +7  

    @vul6: z jednej strony masz rację, ale z drugiej to co, dopiero gdy odkryją na neptunie niewyczerpane złoża dolarów, to będzie odkrycie czegokolwiek warte? :D gdybyśmy nigdy nie marnowali czasu i pieniędzy na rzeczy, które nie przynoszą wymiernych korzyści, to nasz cywilizacja byłaby kilka TYSIĘCY lat w tyle, w porównaniu do tego, co jest teraz. a tak poszerzamy nasze (w sensie ludzkości, niekoniecznie jednostkowe) horyzonty, badając zarówno daleki kosmos, nasz układ słoneczny, Ziemię, czy wnętrze człowieka (w tym psychikę).

    pokaż komentarz
    reCoil
  • vul6 -2  

    @reCoil ok, rozumiem i podzielam twoje zdanie. Z tym że o Merkurym wiemy już chyba tyle że wystarczy, czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na badanie choćby Europy?

    A minusy tam wyżej to dostałem chyba od innych osób myślących że Europa to "tylko taki kontynent jest"

    pokaż komentarz
    vul6
  • akwes +2  

    otóż misja na europe jest już planowana od jakiś paru lat i pare lat to jeszcze zajmie, chcą się wwiercić w pokrywę lodu(problem jest taki że warstwa lodu jest liczona w kilometrach) gdyż jest duże prawdopodobieństwo że pod wodą są "ciepłe gejzery" które wypuszczają bardzo ciepłą wodę ogrzaną z środka europy, i bardzo możliwe że to tam znajdziemy życie, w prawdzie nie gadające ale coś na styl rozgwiazd i raf koralowych, a kto wie? może nawet jakieś podwodne ssaki? delfiny?

    pokaż komentarz
    akwes
  • Ardai +8  

    @vul6
    O Merkurym wiemy tyle, co nic. 33 lata temu przeleciał obok niego Mariner 10 i tyle. Z Ziemi praktycznie nie da się go badać, przed przelotem MESSENGERa znaliśmy 45% powierzchni, w bardzo kiepskiej rozdzielczości. Jakich natychmiastowych i wymiernych korzyści oczekujesz od tych odkryć? Jakich od badań historyków? Biologów obserwujących goryle?
    Woda na Merkurym to spora niespodzianka. Gdyby się kiedyś miało jeszcze okazać, że źródłem jej pochodzenia są rzeczywiście kratery z wiecznym cieniem i że gdzieś w nich kiedyś rozwinęły się jakieś bakterie, to będziemy wiedzieć, że życie może powstać praktycznie wszędzie.
    Teoria opisująca powstawanie i zachowanie planetarnego pola magnetycznego jest niezbyt precyzyjna, możliwe że błędna. Ze wszystkich planet skalistych posiada je jedynie Ziemia i Merkury właśnie, Mars prawdopodobnie posiadał je kiedyś... generalnie chyba dobrze mieć dokładną teorię o działaniu mechanizmu, który sprawia, że żyjemy :]

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Fiooodooor -1  

    Osobiście uważam, że życie nie jest niczym wyjątkowym, nie jest tylko ściśle związane z naszą "wyjątkową" błękitną planetą. Jakiś czas temu odkryto bakterie w okolicach reaktora atomowego, którym niewyobrażalne promieniowanie wogóle nie przeszkadzało. Więc dlaczego życie nie miało by się zaadoptować do warunków ekstremalnych w naszym sęsie, na innej planecie, np. Merkurym?

    pokaż komentarz
    Fiooodooor
  • vul6 +1  

    Przekonaliście mnie, ok badania są ważne, a ponieważ np. zbadanie Europy jest bardzo ciężkie to tymczasem wolą badać np. Merkurego. Ponadto pomyślałem że można lepiej zbadać i dowiedzieć się jak ta woda tam się utrzymuje - może pomoże nam to kiedyś w podobny sposób znaleźć wodę tam, gdzie nie powinno jej być.

    pokaż komentarz
    vul6
  • genobis +1  

    @akwes: "może nawet jakieś podwodne ssaki? delfiny?" - ciekawe, czy były jadalne :D

    pokaż komentarz
    genobis
  • nub -1  

    el kreciko: o kurde, a slyszales kiedys, zeby jakikolwiek obiekt na ziemi nie lezal na poludniku? dlugosc geograficzna: brak, to dopiero byloby polozenie. :D
    europa ma tez wiecej znaczen:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Europa
    http://en.wikipedia.org/wiki/Europe_(disambiguation)
    i co z tego? tu mowimy o ksiezycu jowisza. nawiasem mowiac, nie trzeba wierzyc tobie, mozna uwierzyc wikipedii. ;)
    z tego co slyszalem zycie tam mogloby byc, ale gleboko pod powierzchnia lodu i póki co nie bardzo jest sposob, zeby zbadac, czy istnieje, bez umieszczania go tam ("zakazenia" materialem genetycznym z ziemi).
    a co to odkrycie znaczy? nie znam sie bardzo na tym, ale skoro to takie zaskakujace odkrycie i nikt nie przypuszczal ze tam moze byc woda, to sadze ze mozna z tego wyciagnac jakies wnioski, chocby takie, ze na planetach takich jak merkury moze byc woda. ;)
    fiodor: SENSIE, błagam! chcociaz i tak nie rozumiem co to sa "warunki ekstremalne w naszym sensie", ale do rzeczy.
    problem nie polega na przystosowaniu sie, tylko na zaistnieniu, bo skads sie to zycie musi wziac. jakby powstalo samorzutnie, to moglby to byc przelom w biologii ewolucyjnej, a jakby cos wskazywalo ze pochodzi z ziemi, to tez moznaby z tego ciekawe wnioski wysunac.

    pokaż komentarz
    nub
  • akwes -1  

    wszystko jest jadalne tylko czasem jeden raz

    pokaż komentarz
    akwes
  • gww15 -1  

    To pokazuje jak mało wiedzą i jak w rzeczywistości, są głupi w porównaniu ich wiedzy z ogromem ich niewiedzy.
    Jak by ktoś kilka dni temu (jakiś Franek) na wykopie napisał taki komentarz, że tam jest woda wszyscy by go zaminusowali i powiedzieli, że się nie zna okazuje się panowie naukowcy też się g... znają. Jesteśmy tacy malutcy wobec tego ogromu zapominanie o tym prowadzi do tragedii.

    @vul6
    @tomek
    Gdyby to jeszcze rozwiązało problem głodu w Afryce...

    pokaż komentarz
    gww15
  • Michal2 -2  

    Tak, księzyć Europa, nie chciałem mówić bo bałem się, że się pomylę i walne jakąś gafę :P

    pokaż komentarz
    Michal2
  • Fiooodooor -1  

    nub: Przepraszam za błąd ortograficzny, zdążają mi sie czasem ;-p! Co do stwierdzenia ekstremalne w naszym SENSIE - dla nas warunki normalne (w fizyczno-chemicznym tego słowa znaczeniu) są odpowiednie do życia. Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić życia znajdującego się pod np. 1000 razy większym ciśnieniem atmosferycznym jednocześnie przy 3 krotnie większej grawitacji. Aczkolwiek nawet na ziemi (np. głębiny oceanów) znajdują się istoty żywe (egzotyczne gatunki ryb) które w toku ewolucji przystosowały sie do tak ekstremalnych warunków. Dlatego wnioskuje, że także na innych planetach bakterie mogły ulec ewolucji a więc i procesowi akomodacji.

    Co do samej istoty życia, osobiście uważam jeden z etapów ewolucji wszechświata ;-). A skoro nasza czasoprzestrzeń powstała powiedzmy (bo nie do końca) samorzutnie (Big Bang) z nieskończenie małego i gęstego punktu (sick!) to czemu życie nie miało by powstać w podobny sposób?

    pokaż komentarz
    Fiooodooor
  • nub 0  

    nie wiem czemu i nie wiem czy powstala faktycznie tak jak mowisz (to teoria, bardzo prawdopodobna, ale jednak), ale jak dotad poza taka argumentacja jak twoja nie ma nic, co by sugerowalo, ze faktycznie gdziekolwiek indziej powstalo. ;)
    a co do powstania swiata, polecam "strata"/"warstwy wszechswiata" pratchetta. ;)
    a blad ortograficzny moge wybaczyc, ale ten nalezal do takich na widok ktorych sie krzywie, wiec nie moglem nie poprawic. ^^

    pokaż komentarz
    nub
  • matips +1  

    Wielki wybuch (o ile taki zaistniał) rządzi się innymi prawami niż świat który po nim nastąpił (i wciąż istnieje). Ludzkość nie jest w stanie opisać fizyki poza horyzontem zdarzeń w tzw. osobliwościach. Osobliwością był (lub byłby) wielki wybuch. Życie nie mogło powstać samo z siebie, nie mogło pojawić się w momencie wielkiego wybuchu a dopiero po ochłodzeniu się wszechświata. W większości znamy prawa rządzące materią, szczególnie zasady dotyczące materii z której się składamy, materii ożywionej. To, że nie dysponujemy dostateczną mocą by wykorzystać te równania to inna sprawa. Pytanie jakie procesy zaszły, że powstało życie? Czy udałoby się nam (ludziom) STWORZYĆ życie? Wyobraź sobie jakie korzyści mogą płynąć z takiej wiedzy. To nie tylko ingerencja w sekwencje DNA, przyspieszanie ewolucji. To nie tylko tworzenie ziemskiego życia. To tworzenie nowych narzędzi dla całkowicie innego życia. Życia niekoniecznie z czterech zasad azotowych, ale z np. pięciu czy sześciu. Albo w ogóle bez azotu, a z wykorzystaniem innych pierwiastków. Sztuką się jest dowiedzieć "jak?". Jak powstaje życie? Co jest potrzebne? Wykraść kolejną tajemnicę świata. Także opanować nasze DNA by nie mieć raka po ingerencji w nie. By nie chorować, nie starzeć się, nie odczuwać bólu. Bo czy nie tego pragną ludzie? Nieśmiertelności? Bogactwa? Pieniądze to drobnostka w porównaniu do wiecznego życia. Mając wieczność można się wszystkiego dorobić. Czy ludzie nie chcieli być jak Bóg? Dawać życie, tfu TWORZYĆ je, być nieśmiertelnym, znać "tajemnice wszechświata"? Czy człowiek nie chce zastąpić Boga? Nie? Jesteś pewien, że nie chciałbyś być bogiem jak już wymyślisz dlaczego wszechświat się zdarzył? Dlaczego stałe fizyki są takie a nie inne? Jakie jest rozwiązanie wielkie równania wszechświata? O ile takie równanie istnieje.

    pokaż komentarz
    matips
  • elKreciko +1  

    nub@ masz racje, chodziło mi o południk z okrągłą liczbą.

    pokaż komentarz
    elKreciko
  • Gunny -1  

    Hmm, księżycowi Europa lepiej dać spokój, za dwa lata będą tam urzędować Obcy vide " Odyseja kosmiczna 2010" :D

    pokaż komentarz
    Gunny
  • radzikkk 0  

    Jeśli zabraknie wody na Ziemi to chce na Marsie byś jako pierwszy

    pokaż komentarz
    radzikkk
  • sosullivan +3  

    powodzenia

    pokaż komentarz
    sosullivan
  • gruli +5  

    na Merkurym radzikkkkk

    pokaż komentarz
    gruli
  • duofruox 0  

    Teoretycznie na Merkurym mogło by występować życie. Jego atmosfera to 42% Tlenu, 29% Sodu, 22% Wodoru... i do tego jeszcze woda. Jedną zmorą tej planety są temperatury 350 C w dzień a w nocy -200 C. Może jeszcze troche czasu a bedziemy posiadać na nim własne domy^^
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Merkury_(planeta)

    pokaż komentarz
    duofruox
  • Myven +4  

    nie doczytałeś tego: "

    Ciśnienie merkuriańskiej atmosfery stanowi nikły ułamek ciśnienia atmosfery ziemskiej – ledwie 10-12 hPa – jest to prawie próżnia laboratoryjna."

    pokaż komentarz
    Myven
  • Barrt -9  

    Ile jeszcze tych sensacyjnych odkryć Dziennika pojawi się na Wykopie?

    pokaż komentarz
    Barrt
  • nnn +17  

    Sensacyjnych mam nadzieję, że jak najwięcej ;) Z dziennika już nie koniecznie.

    pokaż komentarz
    nnn
  • galonim -6  

    Kolejna sensacja, firma Coca-Cola wykupiła złoża wody na Mercurym !!!
    Jak powiedziała Florence Yu z Coca-Cola Hong Kong, za rok, maksymalnie dwa lata woda będzie dostępna w sklepach pod jedną ze znanych nazw firmy tj. Bonaqua.
    Dzięki zawartości wody sód, potas i wapń woda będzie miała niepowtarzalne walory smakowe.

    pokaż komentarz
    galonim
  • lazz -2  

    ja jestem zdania ze skoro Europa jest skuta lodem, a wnętrze planety jest zapewne rozgrzane, to pewnie gdzies pod skorupą lodu znajduje sie płynny ocean a w nim być może proste mikroformy życia.

    pokaż komentarz
    lazz
  • pocketkocurek -5  

    no tak, nie wiecie o kogo chodzi ;p

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • akwes +8  

    wolimy nie wnikać w Twój świat

    pokaż komentarz
    akwes
  • PiterO811 -1  

    To wytłumacz

    pokaż komentarz
    PiterO811
  • pocketkocurek -1  

    najprosciej mowiac, tworczyni mangi sailor moon (czarodziejka z ksiezyca) zwiazala kazda wojowniczke (wewnetrznego ukladu) z jednym zywiolem - merkurego z woda, marsa z ogniem, jowisza z piorunami/drewnem, wenus z metalem/zlotem - wg. chinskich, japonskich, klasycznych zywiolow a takze astrologii, filozofii, kosmologii ;p

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • vul6 +5  

    OK, czy reszta też się cieszy że Czarodziejki z Księżyca znalazły wodę na Merkurym czy pozostaję samotny w tym odczuciu?

    pokaż komentarz
    vul6
  • blastaman -9  

    Bedzisz ... Jaki "Inny związek organiczny " ??? Widzisz wysuwasz wnioski na podstawie swoich głębokich przemyślen ( Moze tak a moze tak ) natomiast tysiące naukowców badają kosmos i teoria jakoby życie mialoby powstac na bazie innych związków niz węgiel i krzem jest po prostu niemożliwa .

    pokaż komentarz
    blastaman
  • Myven +8  

    impossible is nothing :)

    pokaż komentarz
    Myven
  • Fiooodooor +3  

    Hehe pare tygodni temu niemozliwym było występowanie wody na Merkurym... Historia uczy, że nie ma rzeczy niemożliwych!

    pokaż komentarz
    Fiooodooor
  • Ardai +2  

    Nie tyle, co niemożliwe, a niespodziewane :]

    pokaż komentarz
    Ardai
  • Fistashi +1  

    blastaman, troche wyobraźni człowieku. Wyjdź poza prymitywne myślenie, bo chyba jakieś bariery ciązą ci na umyśle. Kiedyś Rzymianie myśleli, że Rzym jest w centrum świata, o zgrozo, wiedziałeś że ludzie myśleli że ziemia jest płaska, I NIE DOPUSZCZALI do siebie innej mozliwości? Tak, tak - mówili że jest to niemożliwe.

    A tymczasem na innej planecie życie może sobie powstawac z wodoru, tlenu czy jakiegoś innego potasu. I tam "ludzie" też na ichnym Wykopie mówią, że bzdura jest, żeby powstało życie z węgla. Psikus :)

    pokaż komentarz
    Fistashi
  • kabzior 0  

    @Fistashi - bez przesady, masz rację że nie można mówić że życie nie może powstać na innej bezie niż węgiel, ale bzdurą IMO jest mówienie że może powstać z wodoru.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • el_dupa 0  

    A czemu nie? Może życie występuje na Słońcu pod postacią plazmowych robaków?

    pokaż komentarz
    el_dupa
  • Thou -2  

    nie to nie
    :P

    pokaż komentarz
    Thou
  • sosullivan -2  

    Co nam daje takie odkrycie? To, że tam jest woda nie zmienia faktu, że nie da się tam w tej chwili żyć, choćby ze względu na panujące tam temperatury.

    pokaż komentarz
    sosullivan
  • Myven 0  

    oczywiście że się nie da żyć na powierzchni tak jak na ziemi. Ale woda jest ważnym surowcem dla teoretycznej misji załogowej która miała by badać planetę.

    pokaż komentarz
    Myven
  • xxjthxx -6  

    Też mi sensjacja, zawsze od dawna tak twierdziłem!

    pokaż komentarz
    xxjthxx
pokaż 

Wykopali i zakopali (315 / 1)