Po raz kolejny wielcy ekolodzy z gazety wyrobczej i nie tylko alarmują w sprawie żabek. DO LICHA ludzie ważniejsi są od tych żabek więc po co się mieszać. Zapraszam do Augustowa. Pomieszkajcie z nami kilka dni to nas zrozumiecie. Za text nie wart funta kłaków a przy okazji kłamliwy i obraźliwy ZAKOP
ale kiedy tam zamieszkałeś to obwodnicy nie było...? dla Twojej wiadomości: mam grupę 200 aktywistów mieszkających w Augustowie i okolicach... naprawdę myślisz, że to chodzi przede wszystkim o żabki, a nie - ludzi...?
o co ci chodzi??? Ha w Augustowie mieszkam od urodzenia. Nie miałem wyboru. Jeszcze kilka lat temu było znośnie. Ale teraz to tragedia. Tir za tirem przez środek miasta. Dzień i noc. Niektórzy nie parzą na skrzyżowaniach. Nie patrzą czy czerwone czy zielone światło. A wyobrażasz sobie jzk brzmi w środku nocy hamująca ciężarówka??????
Nie róbcie z nas skansenu europy. Wy wielcy ekolodzy przyjedziecie i wyjedziecie w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. A my tu musimy żyć codziennie. Jeszcze raz zapraszam do Augustowa. Ja mieszkam niedaleko remizy strażackiej, to znaczy jakieś 100 m od drogi którą jeżdżą tiry. Zobaczysz jak fajnie się tu mieszka.
mam grupę 200 aktywistów mieszkających w Augustowie i okolicach
strach się bać. poza Twoją śmieszną grupą, wszyscy tu chcą, aby wreszcie zapanował spokój! a greenshit tylko chce zwrócić na siebie uwagę. taka prawda
rebless: skoro 'ekolodzy' tak bardzo lubią wchodzić na drzewa i przeszkadzać w budowie obwodnicy, to niech pojadą gdzieś w busz. Augustowska policja i straż miejska już powiedziały, że tych 'ekologów' będą ściągać z drzew i koniec :)
Ra_V : smutne nie wiedzieć, że się bredzi... wiesz przynajmniej jakie rozwiązania proponują organizacje eko...? powtarzam raz jeszcze: obwodnica ma powstać, ale inaczej przebiegać... Zainteresuj się może, poczytaj trochę, a nie wieszaj psów na wszystkim, co zielone, bo Twoje dzieciaki będą dorastały wśród betonów, a zwierzęta poznawać bedą w zoo...
nie zgrywaj tutaj bohatera, bo wiele już czytałem o tym. greenshit pragnie tylko rozgłosu.
bo Twoje dzieciaki będą dorastały wśród betonów, a zwierzęta poznawać bedą w zoo...
wiesz, wolę, żeby moje dzieci mogły żyć bezpiecznie. wielu ludzi już zginęło pod kołami pędzących tirów i to nie z ich winy. nie chciałbyś chyba otrzymać pewnego razu telefonu z informacją, że ktoś z Twoich bliskich zginął pod kołami samochodu tylko dlatego, że jakaś marna organizacja wchodziła na drzewa i nie pozwoliła na budowę bezpieczniejszej drogi i dla ludzi, i dla tirów.
Proekologiczna alternatywa to obwodnica, obchodząca od zachodu Augustów, Dolinę Rospudy i za jednym zamachem Suwałki. Jej długość to mniej więcej te same 41 km. Na południu wybrzusza się bardziej na zachód niż obwodnica przez Dolinę Rospudy, lecz Suwałki ma omijać ciaśniej od przewidywanej obecnie trasy. Szacowany koszt całości to 950 mln zł, co jest tak samo niepewne jak 1,2 czy 1,86 mld na wariant wschodni. Nie sposób przewidzieć, jak wzrosną koszty i ceny w ciągu kilku lat. Generalnie jednak wariant alternatywny powinien być tańszy, bo się obejdzie bez skomplikowanej inżynierii i z minimalną ilością wyburzeń. Dwa, trzy obiekty. A jak się to wybuduje, to już będzie można zostawić w stanie obecnym odcinek Augustów–Suwałki.
Tylko zapomniałeś dodać, że "ekologiczny" projekt też biegnie przez cenne przyrodniczo rejony. To po pierwsze, a po drugie. Już jest projekt obwodnicy Augustowa i można budować. Gdyby realizować projekt ekoterrorystów to wtedy znów około 6 lat by trwały przygotowania. I ostatnia sprawa. Aby wybudować ekoterrorystyczny wariant obwodnicy trzeba wywłaszczyć kilkudziesięciu rolników z ich ziemi. A w Augustowie codziennie giną ludzie.
Zobaczcie co się dzieje w Augustowie dzięki ekologom http://www.rmf.fm/audio/?typ=5&uid=64&cat=22&bid=3274&pg=0
Czy jakis wrobelek jest wazniejszy od ludzi? Jestem za budowa obwodnicy jakkolwiek by ona nie przebiegala, w tym przypadku nie ma dobrych rozwiazan, podane przez 'ekologow' projekty rowniez w jakis sposob wplywaja negatywnie na przyrode. Jesli bedziemy sie przejmowal jakimis bagnami to w Polsce nigdy nie powstana autostrady.
Ludzie to nie jest gatunek zagrożony i nawet jak tiry rozjadą o parę osób więcej, to urodzą się inni, którzy ich zastąpią. Co innego cenne ekosystemy w dolinie Rospudy, ich nie da się już odtworzyć po zbudowaniu tam drogi.
ojj tam Tiry nie rozjada bo będzie siatka...;))))) Hehe tak samo jak jest siatka na płatnej autostradzie do Krakowa;D tak pozabezpieczali teren że nie jeden kierowca widzial tam jelenia na drodze;P za 14zl można czasem się poczuc jak na Safari;))
Reklamy Google