•  

    pokaż komentarz

    Na luzie. Zaniku mięśni czy braku kondycji jeszcze sobie nie rozwinąłem, a że staram się wyglądać to z większością ćwiczeń dałbym radę (trochę kiepsko pływam niestety)

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88:
      A znasz jakieś dobre ćwiczenia na rozwinięcie zaniku mięśni albo braku kondycji?

    •  

      pokaż komentarz

      @paveua: Siedzenie w jednej pozycji przed komputerem tak ok 8 godzin dziennie i żadnego ruchu, trzeba pamiętać, że należy zawsze korzystać z windy, nie biegać(nawet na autobus), unikać wszelkiego wysiłku fizycznego (ruszać się tylko do lodówki po jedzenie i do toalety), Czas wolny od pracy/nauki spędzać przed komputerem lub na kanapie w pozycji horyzontalnej( inne też dozwolone, liczy się jak najmniejsza ilość zaangażowanych mięśni). Powtarzać codziennie, raz do roku przeprowadzać test schodów-tzn spróbować wejść na siódme piętro bez użycia windy-w momencie w którym poddamy się na pierwszym piętrze możemy śmiało powiedzieć, że zanik mięśni i brak kondycji został rozwinięty w stopniu prawie mistrzowskim ;) (na wyższym poziomie wtajemniczenia osobnik bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie wstać od komputera)

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: A ja tylko życzę zdrowia. Wystarczy zachorować na coś paskudnego i cała kondycja w !$!@u.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Też mi się wydaje, że te normy nie są strasznie wygórowane. Trzeba się liczyć z tym, że jak ktoś idzie do wojska to jednak ma jakąś sprawność fizyczną i dziwię się, że idą tam osoby, które nie są w stanie np. zrobić 8 podciągnięć na drążku. Prawdę powiedziawszy byłem pewien, że taki sprawdzian jest podobny do Selekcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrk20: Weź pod uwagę to, że podciąganie jest nachwytem, a nie podchwytem ;) (czy jak to się tam nazywa ;) ) A to już jest trudniej ;) Sam możesz sobie to łatwo sprawdzić ;) Nie mówię że jest różnica kolosalna, ale zauważalna jak najbardziej ;)
      Skłony tułowia, czyli tzw. brzuszki, to też nie najłatwiejsze zadanie mimo wszystko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @slava:
      To jest kolosalna różnica, ponieważ podciągając się podchwytem angażujemy przed wszystkim mięśnie ramion, a nachwytem mięśnie pleców.

  •  

    pokaż komentarz

    Nic się nie zmienia w tym wojsku :) Jak zwykle wyśrubowane normy. Nie uważam się za osobę słabą fizycznie, od kilku lat regularnie uczęszczam na siłownie i wyniki siłowe mam całkiem przyzwoite, ale ten test bym oblał!

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: No i tu pokazuje że siłownia jest do niczego. Praktycznie nigdy nie byłem na siłowni, dodatkowo jestem typowym informatykiem, dużo przed kompem + obydwaj rodzice kucharze(lubię dużo zjeść). A wszystkie testy bym zrobił na grupę I wiekową, ewentualnie przy podciąganiu bym miał 4 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Nie siłownia jest do niczego, tylko ciągły trening masowy bez przerw na redukcję i aeroby (bo zakładam że problemem dla Wolfy byłyby ćwiczenia kondycyjne a nie siłowe, z którymi po siłowni powinien dać sobie radę)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: http://www.wruchu.pl/ <- tu masz rozpisane treningi oprócz wytrzymałościowego, ja dzięki temu zrobię wszystko na grupę pierwszą ( pewien nie jestem tylko z bieganiem, bo nienawidzę biegać bez celu, ale 1,5h na hali ganiać za piłką mogę :P), a pływać uwielbiam :)
      Aby to wszystko osiągnąć wystarczą sumienne treningi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: Nie wiem jak z wytrzymałościowymi, ale żeby spełnić warunki na ocenę 5, gr I, kol I - wystarczyło mi ok 4 miesięcy regularnych ćwiczeń. Wcześniej zrobiłbym ok. 7-8 podciągnięć, max 40 pompek i 30 brzuszków
      Te wymagania mają chyba odsiać osoby z zerową aktywnością fizyczną.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Ach ci wielcy sportowcy z Internetu, spokojnie wykonują większość testów a do tego wyniki mają w bliskie rekordów Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: obydwaj rodzice? to w Polsce 2 panów może adoptować dzieci?

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: opisz swoją historię w mens health

    •  

      pokaż komentarz

      @Dwiks: Pływanie, piłka nożna, wspinaczka, prace przy domowe + ten trening z http://www.wruchu.pl i ta tabelka jest do pokonania:) Dodam, że studiuje informatykę :P

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89:
      Bo ja wiem czy tak do niczego? :) Gdyby było powiedzmy wyciskanie swojej wagi na powtórzenia, czy przysiady, martwe ciągi to założę się , że miałbym wyniki powyżej przeciętnej w wojsku :) Te testy promują chudzinki 60-70 kilogramowe, co dzięki swojej wadze są w stanie się więcej razy podnieść, oraz mniej męczą się w biegach dystansowych :) Owszem podczas realnego zagrożenia takowy szybciej będzie uciekał, aczkolwiek co mu po tym gdy przyjdzie przenieść rannego 90 kilogramowego kolegę w bezpieczne miejsce? Albo przyjdzie mu zmierzyć się w walce wręcz z wrogiem? ;)
      Trochę śmieszy mnie nazewnictwo "siłą ramion" podciągania się na drążku, w wojsku nie miałem sobie równych w siłowaniu się na rękę, także w "spacerze farmera" byłbym jednym z lepszych pomimo , że nie podniosłem się nawet 3 razy na drążku. To znaczy , ze mam słabe ramiona?:(

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: Żartujesz sobie z tymi wyśrubowanymi normami? W szczególności jeśli chodzi o ćwiczenia wytrzymałościowe - przy regularnym treningu to jest do osiągnięcia dla prawie każdego.
      Ludzie, pewnie jest tu większość młodych - nie zaniedbujcie zdrowia (jeszcze kilka lat temu ciężko było nas wygodnić z WF-u, teraz jest moda na zwolnienia). Nie wiem dokąd to zmierza (inna rzecz, że tak jest w prawie każdej dziedzinie życia; co za czasy).

      A już najbardziej drażni mnie to, że śmiejecie się ze zdunka. Przeraża mnie nie to, że nie jesteście w stanie przejść takiego testu, a to, że najwyraźniej jest tak źle, że nie wyobrażacie sobie, by ktokolwiek poza olimpijczykami mógł to zrobić. To Wasze życie i Wasz wybór.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dwiks: Ruch akurat mam :) treningi xma i akrobatyka no ale jakoś nie specjalnie chce mi się udowadniać jakiemuś cwaniakowi że jestem w stanie wykonać tak błahe rzeczy.
      No i coraz bardziej mnie zastanawia czemu co trzeci użytkownik wykopu ZAWSZE szuka dziury w całym, zawsze musi być coś nie tak xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: Te testy promują chudzinki 60-70 kilogramowe, co dzięki swojej wadze są w stanie się więcej razy podnieść, oraz mniej męczą się w biegach dystansowych :) Owszem podczas realnego zagrożenia takowy szybciej będzie uciekał, aczkolwiek co mu po tym gdy przyjdzie przenieść rannego 90 kilogramowego kolegę w bezpieczne miejsce?

      Jak wszyscy będą mieli po 60-70 kg to ranny kolega też ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: Nie, to znaczy że masz słabe plecy. W podciąganiu na drążku nachwytem (w szerokim chwycie zwłaszcza) pracuje głównie najszerszy. Skoro nie dasz rady się podciągnąć 3 razy, to znaczy że masz słabą wytrzymałość mięśni i tak naprawdę nie jesteś tak silny jak myślisz. Fajnie, że robisz ćwiczenia wielostawowe (MC, siady, wyciskania), szkoda że zapominasz o jednym z najważniejszych. Jedno z najczęściej pomijanych ćwiczeń na siłowni to właśnie podciąganie, które jest przecież najlepszym sposobem na rozwinięcie mięśni pleców, trochę barków (tylne aktony) i bicepsów.

      Każdy, kto dobrze wykonuje trening wielostawowy na siłowni (czyli nie 4 ćwiczenia na partię i po 3 serie każde, tylko jedno ćwiczenie angażujące kilka stawów i 4 serie - np. wyciskanie płasko 4x8, MC 4x8, podciąganie w szerokim chwycie 4x8 itd), do tego prowadzi dobrą dietę (a nie wieczną masę) i uprawia jakieś sporty (koszykówka, piłka nożna czy po prostu bieganie) nie będzie miał problemu z tym testem. Co prawda ciężko by było zaliczyć wszystko na 5 - nie ma się co oszukiwać, ale jest to do zrobienia. Natomiast teksty typu "siedzę przed kompem 6 godzin dziennie, nie ćwiczę, jem co chcę - zdam to wszystko" są po prostu śmieszne.

      @Zdunek - nie wiem jak Ty ćwiczysz tę akrobatykę, skoro miałbyś problem tylko z podciąganiem. Gdybyś naprawdę ćwiczył w jakimś klubie akro to właśnie podciąganie by było ostatnim ćwiczeniem, które sprawiałoby ci trudność...

      Ciekaw jestem jak poradziliby sobie wykopowi "sportowcy" z testami wstępnymi do NFL albo NBA. Jednym z ćwiczeń jest np. wyciskanie płasko. W NFL trzeba jak najwięcej razy wycisnąć 105 kg w NBA bodajże 80. Wątpię, żeby którykolwiek z tych co nigdy nie byli na siłownie dał radę zrobić chociaż jedno powtórzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: "Te testy promują chudzinki 60-70 kilogramowe, co dzięki swojej wadze są w stanie się więcej razy podnieść, oraz mniej męczą się w biegach dystansowych :) Owszem podczas realnego zagrożenia takowy szybciej będzie uciekał, aczkolwiek co mu po tym gdy przyjdzie przenieść rannego 90 kilogramowego kolegę w bezpieczne miejsce? Albo przyjdzie mu zmierzyć się w walce wręcz z wrogiem? ;)"

      Dlatego na wojnie chudzinki będą zap!#@#$%ać czołgami, a wy jako mięsko, z buta :D

    •  

      pokaż komentarz

      @vexeen: jak ktoś waży 100 kg i podciąga się 10 razy, a potem załóżmy waży 90 kg to jak myślisz ile razy się podciągnie ? Dalej 10 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Szczerze w to wątpię... Zrób prawie 80 brzuszków w 2 min nie tracąc przy tym koordynacji...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: To faktycznie jest ciekawe. Prowadzę bardzo aktywny tryb życia - biegam, ćwiczę, gram nałogowo w siatkę, pływam na długie dystanse i też miałbym problemy z wyrobieniem normy. Tymczasem informatycy siedzący przed komputerami jak się okazuje nie mieliby żadnych problemów.

      Faktycznie coś w tym musi być, że ponoć mamy najlepszych informatyków na świecie...

    •  

      pokaż komentarz

      @arsfan90: No myślę że nie byłoby problemu, chociaż tak się teraz zastanawiam że nasz trener Grzesiu ładnie dawał wyciski i do teraz zostało mi, nie ma że się nie da, nie ma że boli, wszystko się da! :)
      Żeby nie było, moja ekipa
      http://www.youtube.com/user/HorneTrickZ#p/c/0F6F365BDDBA54E1/0/-Ab6JHNP9-A
      Chociaż teraz mam długą przerwę i pewnie czeka mnie "sekcja" kolana, które rozwaliłem przy głupio prostym tricku

    •  

      pokaż komentarz

      @Furrbacca: heh, jestem informatykiem, co tydzień na rowerze pokonuję ok. 100km (głównie w terenie), biegam ok. 10km i raz w tygodniu staram się odwiedzić siłownię (moi koledzy z działu mają podobnie)- czasy informatyka fajtłapy dawno minęły;)

    •  

      pokaż komentarz

      @fredo: Ale o co ci chodzi? Przecież to jest względne jak cholera. Jeżeli ktoś na cyklu masowym waży 100 i podciągnie się 10 razy, a potem przy dobrej diecie i aerobach jedzie wagą w dół, ale stara się trzymać siłę to wiadomo że więcej. Może też być tak, że ktoś na "rzeźbie" waży 100 kg i każdy kolejny spadek to już katabolizm, a wtedy i siła (zależnie od genów) poleci w dół i osiągi spadną. Tu nie ma co gdybać.

      @Ech: To, jaki masz zawód nic nie znaczy. To że informatyk to chudzielec w koszuli to zwykły stereotyp. Jeden z moich znajomych, który ma bardzo dobre wyniki na siłowni i w BJJ jest informatykiem właśnie. Chodzi mi o tych, którzy siedzą cały dzień przed kompem, piją colę i jedzą sam cukier z tłuszczem, ale twierdzą że zaliczyć to to pestka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ech: Wiesz, znam naprawdę sporo informatyków - żaden z nich nie jest grubym ciamajdą, ani wychudzonym kościotrupem, ale zdecydowanie nie są oni też jakimiś wybitnymi atletami. Może bezprawnie ekstrapoluję własne doświadczenia, ale właśnie w taki sposób też wyobrażam sobie większość wypowiadających się tutaj osób - w liceum potrafili przebiec kilometr w 4 minuty, więc trzy kilometry też z pewnością przebiegną w 12. Podciągają się pięć razy z podparcia, więc podane tutaj wymagania też tak traktują...
      Tak samo pływanie jest przyjemne i proste - do momentu, w którym trzeba przepłynąć kilometr. Wtedy nagle okazuje się, że Ci wielcy pływacy wychodzą z wody z drżącymi ze zmęczenia ramionami. Potrafią zrobić trzy serie pompek po 20, więc na pewno mogą też 80 na raz.
      Nie, to nie jest tylko przypadłość informatyków. Znam cholernie dużo przeróżnych ludzi, którzy twierdzą, że "dobrze biegają" i "codziennie ćwiczą", bo muszą biec 200 metrów na przystanek, żeby się nie spóźnić na autobus.
      Im lepiej się trenuje, tym bardziej zna się ograniczenia własnego ciała. Nie trenując tych ograniczeń nie można poznać. I takiemu człowiekowi wydaje się, że może wszystko :).

      Z pewnością wśród komentujących znajdzie się kilku, którzy faktycznie wykonają wszystkie te ćwiczenia 'na piątkę'. Ale mam poważne wątpliwości, by mieli to być wszyscy z twierdzących, że te wymagania są zbyt małe ;).

      A żeby ten komentarz nie był tylko negatywny, mam taką pozytywistyczną propozycję - niech każdy w weekend spróbuje swoich sił w tych sprawdzianach. Niech nawet to nie będzie doskonałe wykonanie każdego ćwiczenia. Nawet jeśli się nie uda, to przynajmniej będzie to pierwszy krok w kierunku zmiany swojego stylu życia :).

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy:
      Nic się nie zmienia w tym wojsku :) Jak zwykle wyśrubowane normy. Nie uważam się za osobę słabą fizycznie, od kilku lat regularnie uczęszczam na siłownie i wyniki siłowe mam całkiem przyzwoite, ale ten test bym oblał!

      Bo to jest test sprawnościowy, a nie siłowy. Co żołnierzowi po tym, że podniesie transporter opancerzony, jak serce wysiądzie po przebiegnięciu 20 metrów ze względu na zbyt dużą masę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolfy: żołnierz ma być sprawny, a nie silny. Do podnoszenia czołgu służy dźwig, a nie żołnierz.

    •  

      pokaż komentarz

      widzę że tu specjaliści to się o coś zapytam. Ktoś na wykopie kiedyś zareklamował trening 100 pompek. I wiecie co, dotarłem do setki! Tylko, że się zdemotywowałem ponieważ siły i wytrzymałości przybyło, ale masy nie bardzo, co mnie bardzo dziwi. Może ktoś jest w stanie doradzić jakieś ćwiczenia bardziej na rozbudowę masy ramion i klatki? Ale żeby dawały wizualny efekt, nie tak jak te pompki

    •  

      pokaż komentarz

      @TrescNieodpowiedniaIII: Siłownia. Wyciskanie na klatkę, powiedzmy 3 serie po 10 powtórzeń (tak, żebyś w ostatniej serii nie dał rady już sam podnieść tego 10. powtórzenia i potrzebował lekkiej pomocy). Powstają wtedy mikrouszkodzenia włókien mięśniowych, które są "łatane" przez białko które powinieneś spożywać w proporcjach min. 2g/kg masy ciała. Bez dobrej diety nic nie zbudujesz.
      Najlepiej po prostu zapisz się na siłownię, a tam ci już instruktor plan ułoży. Jak już zrobisz cykl masowy to możesz się zgłosić do mnie, rozpiszę ci jakiś dobry trening (ten z siłowni będzie pewnie OK, ale tylko na początek).

  •  

    pokaż komentarz

    podobne testy powinny być dla policjantów, przynajmniej tych "z terenu"

  •  

    pokaż komentarz

    Mógłbym co najwyżej kawę tam robić

  •  

    pokaż komentarz

    "A czy Ty mógłbyś być polskim żołnierzem? "

    Według WKU - Tak.