Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Marmas +4  

    Osobiście pracuję jako sprzedawca sprzętu cyfrowego w jednym ze sklepów rtv i agd. Smutek człowieka bierze gdy musi wciskać ludziom sprzęt, który osiągami odbiega od reszty, nie raz bywa tak, że jestem zmuszony po prostu coś sprzedać z konieczności. No ale w końcu jak się coś ładnie opakuje to i się gówno sprzeda. Wracając do tematu megapikseli w aparatach, coraz mniej osób nabiera się na te megapiksele, głównie za sprawą takich artykułów umieszczanych w prasie. Jednak nadal istnieją "atuty" cyfraków na które można nabrać potencjalnych nabywców, a to większa czułość, a to "stabilizacja" (mowa tu o stabilizacji cyfrowej związanej z podnoszeniem czułości), jednym słowem zawsze znajdzie się sposób żeby sprzedać gówno, ale cóż - taka praca. Co do artykułu, napisany rzeczowo przez osobę, która orientuje się w temacie. Zdecydowany wykop! Pozdrawiam!

    pokaż komentarz
    Marmas
  • JanuszKorwinMikke +1  

    No ale w końcu jak się coś ładnie opodatkuje to i się gówno sprzeda.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Gówno_artysty

    pokaż komentarz
    JanuszKorwinMikke
  • GrzeWho 0  

    Taka praca? A co przed pojsciem do niej nie wiedziales jakie sa realia, ze kasa rzadzi swiatem i ludziom trzeba bedzie wciskac kity? No chyba, ze nie miales wyboru...
    Ja wlasnie dlatego mam wstret do wszelkich marketingowcow, piarowcow, socjotechnikow, reklam, politykow, krawaciazy, biurowcow, miedzynarodowych korporacji itp itd.
    Dorzucam do pieca bo w temacie http://wolne-media.h2.pl/?p=4871

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • bobergda +3  

    na szczęście lenovo thinkpad seria R ma tracpointa i matowa matryce za małą kasę

    pokaż komentarz
    bobergda
  • ata +1  

    Tak, większość "postępów" w tym technokratycznym świecie, to marketingowe mity. Doskonały tekst.
    (komentarz pisany z thinkpada R60, kupionego za korporacyjną kasę, z trackpointem i matową matrycą;))

    pokaż komentarz
    ata
  • rustle +10  

    W temacie:
    http://kominek.blox.pl/2008/07/CYWILIZACJI-COFANIE-DO-TYLU.html

    pokaż komentarz
    rustle
  • Kai -1  

    Haha :D Genialna ta notka ;) tylko te reklamy po lewej dziwnie do niej nie pasują ;D

    pokaż komentarz
    Kai
  • ck-la +9  

    Jak można się cofnąć do tyłu ? A może możliwe jest cofanie do przodu ?

    pokaż komentarz
    ck-la
  • Cavvy -7  

    Cytujac Cejrowskiego ;) "Nie da się cofać do tyłu"

    pokaż komentarz
    Cavvy
  • rustle -1  

    "reklamy" są związane z najnowszymi notkami. zostały umieszczone bez wiedzy żadnej z zainteresowanych organizacji :-)
    do stylu Kominka trzeba przywyknąć. bez wyczulenia na ironię, sarkazm i odrobiny dystansu do tego co czytacie i tego, kto to czyta, to w zasadzie nie ma po co wchodzić

    pokaż komentarz
    rustle
  • JanuszKorwinMikke -9  

    Jak można się cofnąć do tyłu ?
    już raz na to odpowiadałem

    przesunięcie o wektor o przeciwnym zwrocie.

    pokaż komentarz
    JanuszKorwinMikke
  • WhiteWolf +11  

    Bardzo trafny i rzeczowy artykuł- 100% się zgadzam.
    Sam mam sprzęt z matrycą matową, i choć od roku chcę go zmienić to się ciągle zastanawiam po co, skoro jak kupię nowy będę zmuszony do matrycy szklanej, a tych nienawidzę bo naprawdę wszystko się w nich odbija- niedowiarkom polecam obejrzeć film na takim laptopie przy nachyleniu matrycy jakieś 80 stopni względem klawiatury [biurko jest wyższe od łóżka, to się czasami tak ogląda]. Niedowiarki zobaczą film, a na filmie odbijającą się obudowę i klawiaturę... Arr....

    Co do LCD i CRT to nie zgadzam się tak w pełni- owszem, crt oferują świetną jakość obrazu, pamiętam swojego soniaka 19 calowego, wielka ciężka krowa, ale obraz był żyleta. Lcd natomiast nie są aż tak strasznie w tyle... Poza faktem, że nie potrafią wyświetlić idealnej czerni, i się bardziej sypią pod względem chociażby pikseli, to są w miare dobrymi monitorami korporacyjnymi- tam gdzie potrzebna jest duża ilość sprzętu. Małe, energooszczędne, nie grzeją otoczenia. Do grania i filmów na takim monitorze nie jestem jednak przekonany. Może teraz pojawiły się lcd o lepszych parametrach matrycy- chodzi o czas w ms, i jakoś to jest, ale i tak wolałbym crt ;)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Dygnitarz +13  

    Co do LCD to generalizujesz patrząc przez pryzmat starych TN. Rzuć okiem na obraz z monitora na matrycach S-PVA, MVA, S-IPS.

    i się bardziej sypią pod względem chociażby pikseli
    Pod tym względem też nie jest tak źle. Ot kolejny "mit" wywodzący się z czasów pierwszych LCD. Obecnie nie jest to jakaś plaga, jak kilka lat temu. Zaczęło trafiać do nas więcej monitorów 'normalnej klasy', a nie odpady przeznaczane dla krajów trzeciego świata.
    Szczerze mówiąc bardziej mnie irytują dwa druciki z trinitronie, niż bad/subpiksel na matrycy. No, chyba że ten znajduje się na środku ekranu ;-)

    Może teraz pojawiły się lcd o lepszych parametrach matrycy- chodzi o czas w ms

    Czas reakcji to nie jest nawet trzeciorzędna cecha, to zupełny ogon. Poczytaj o wymienionych przeze mnie wyżej matrycach.

    pokaż komentarz
    Dygnitarz
  • rustle +11  

    Niestety dla niewielu osób liczą się parametry. Większość ludzi to idioci. Nie czują potrzeby wnikania w szczegóły. W Polsce jest lepiej, bo ludzie z racji produktów dostępnych takich jak w bogatszych krajach, a krajowych pensjach - chcą wydać pieniądze rozsądnie.

    LCD i plazmy są mniejsze. Bardziej pasują do salonu. A, że obraz nie taki? Żywotność 2, a może 3 razy mniejsza? Dla przeciętnego człowieka są to różnice możliwe bez problemu do zignorowania w obliczu mniejszego rozmiaru. Pudło ma przekazywać info, a nie służyć uniesieniom artystycznym. Kontrast czy ostrość obrazu na CRT to zupełnie inna bajka - na tym rynku może jednak pojawić się nadzieja - telewizory SED - technologia bodaj Toshiby - ekran złożony z wielu małych kineskopów w skrócie - tam marketing i użyteczność pójdą w parze, potem będą nas czekały jakieś inne d%$%#ne wynalazki (i tak na zmianę) - może obraz na ścianie z projektora w komórce?

    Cyfrówki? Zwykłemu konsumentowi liczba megapikseli i tak jest obojętna - kupi ładniejszy i i tak będzie zadowolony, tak samo z odtwarzaczami mp3 - tutaj zresztą sytuacja jest podobna jak przy telewizorach - dla większości rozmiar ma większe znaczenie niż jakość i CD oraz kasety poszły w zapomnienie.

    Matryce glare - po jakimś czasie (przesiadka z siedmioletniego CRT Samsunga 17') przywykłem i do odblasków (nie jest tak najgorzej), kolory może faktycznie lepsze, i do katów widzenia - choć na początku stale poprawiałem ekran. Nie pracuję z nim na zewnątrz, więc krzywda mi się nie stała z powodu błyszczącej matrycy.

    Zastanówmy się ilu z nas naprawdę potrzebne są te wszystkie gadżety? mp3 się stało nagle konieczne do życia?
    A ilu z nas wykorzystuje moc już posiadanych?
    Dla ilu z nas parametry sprzętu są nie do przyjęcia?

    IMO Większość tych gadżetów - kina domowe, odtwarzacze mp3, mp4, audiofilski sprzęt grający, odtwarzacze HD DVD, Blu-ray, ogromne TV, iPhony jest zbędnych.

    Kupujcie tylko to, co potrzebne - rozpoznajcie swoje potrzeby, a potem znajdźcie kogoś kto się na tym zna i uczcie się od niego.

    Ręczę, że brak szerokokątnego obiektywu w idiotenkamerze nie będzie spędzał snu z powiek właścicielowi-laikowi.
    Będzie się on cieszył, że w ogóle robi jakieś zdjęcia, a co najgorsze nie będzie zdawał sobie sprawy, że jest to jemu i innym całkowicie zbędne.

    @ Dygnitarz
    i plazmy i LCD dokonały olbrzymiego postepu, niestety czesto pokutują rózne mity o chorobach wieku dziecięcego tych technologii np. ulatywanie gazu w plazmach, wypalanie matrycy itp. niby CRT też się mógł wypalić, a widziałem może z jeden taki przypadek, z 10 lat temu - technologia dojrzewa. Dorzuce jeszcze coś od siebie - mam matrycę AUOptronics - zero problemów - znam przypadek podobnego modelu lapka z matrycą LG.Philips, gdzie dopiero trzeci lapek był pozbawiony bad/hot (sub)pixeli. Wszystko zależy od producenta - tak samo plazma Panasonica (Matsushita Electric?) będzie raczej lepsza od takiej LG... Do czasu, aż im też darzy się słabsza seria...

    pokaż komentarz
    rustle
  • qkamil 0  

    Co do monitorów ja np. specjlanie szukalem z matryca błyszczącą, jest ciut lepszy kontrast, żywsze kolory, lepszy do dynamicznych rzeczy jak ogladanie filmów, granie w gry,

    ale dla grafików nie polecam ;p

    pokaż komentarz
    qkamil
  • Cavvy +1  

    Osobiście polowałam na monitor z matryca PVA i koniecznie matowa. Własnie z powodu grafiki. Glossy sie moze sprawdza przy wieczornym oglądaniu filmów czy gierkach ale na co dzień to rzeczywiscie trzebaby sie przyzwyczaic do oglądania siebie zamiast tego co wyświetla monitor :P

    pokaż komentarz
    Cavvy
  • Pumar +1  

    co do iphona i mp4 to sie zgodze (chociaz jednak jakby ktos chcial sie wymienic mojego siemensa s35 na iphona to ja nic przeciwko nie mam;p, i jak można jakikolwiek film obejrzeć na wyswietlaczu do 4" maks... mi niezbyt pasuje oglądanie na mojej 17" a co dopiero jakbym cos na tym czyms mial oglądać) to od muzyki sie odczep;p Być może nie jest to moja podstawowa potrzeba fizjologiczna, to już do drugorzędnych dla mnie należy, nie jestem audiofilem ale mp3 zabieram gdzie moge muzyka moim zyciem:)

    pokaż komentarz
    Pumar
  • arti040 +1  

    > co do iphona i mp4 to sie zgodze

    A ja nie. Swego czasu czesto podrozowalem miedzy Lodzia a Lwowem - bite 10 godzin autokarem. Pakowalem sobie na iPhone'a 3 filmy i 5 godzin zlecialo jak z bicza. 4 cale w zupelnosci w takich warunkach wystarcza.

    pokaż komentarz
    arti040
  • rustle -3  

    panowie - muzykę, to miałem na festiwalu w Węgorzewie - to dobitnie uświadamia, że mp3 to nie jest muzyka, tylko jej żałosna namiastka, którą człowiek powinien się zadowalać wyłącznie w ostateczności, poza tym chodzenie po ulicach z własnym hałasem jakbym innego było mało, to dla mnie lekkie przegięcie, no i to jest jak w tym kawale - przywalił nietoperz w drzewo, ledwo się zbiera z ziemi "Cholera, zabiję się kiedyś przez tego walkmana", na co dzień zresztą słucham muzyki tylko podczas wykonywania innych czynności - nie mam czasu wyłącznie dla niej

    mobilne odtwarzacze (celowo, bo często wbrew nazwie z mp4 nie mają nic wspólnego) oferują niewielki ekran, niewielką przyjemność, a nosić i ładować baterię trzeba. znam człowieka, który miał na takim sprzęcie mnóstwo odcinków Star Treka, żeby móc nadrabiać zaległości w każdym miejscy i o każdej porze. Mozna. Ale mi nie chciałoby się tego nosić.

    przenośne konsole do gier? można. ale znowu - to nie dla mnie, choć na PSP gra sie całkiem przyjemnie. ale to dalej zabawka.

    A pisał to człowiek, który przeczytał kilkanascie książek na Nokii E50, kiedy było NAPRAWDĘ nudno :-) tylko dlatego, ze telefon mam zazwyczaj przy sobie, jest niewielki - nie wyobrażam sobie łażenia ciagle z odtwarzaczem - choć są i tacy, którzy bez laptopa z domu nie wychodzą - też można.

    Nie mam zamiaru nikogo przekonywać i jak zastrzegłem w pierwszym poście to tylko moja prywatna opinia :-) oprócz laptopa i telefonu więcej przenośnej elektroniki nie pamiętam :-)

    PS Porządna książka jest wprawdzie znacznie większa niż jakikolwiek odtwarzacz przenośny, ale zapewnia pełnowymiarową rozrywkę, a nie małokalibrową :-)

    pokaż komentarz
    rustle
  • Vetinari +3  

    Rustle, generalizujesz. Zakladasz, ze kazda osoba, ktora kupuje aparat nie bedzie potrzebowala np obiektywu szerokokatnego. A teraz fotografia to hobby wielu ludzi, ktorzy zaczynali od takich wlasnie slabych aparatow. Tak samo z mp3, kiedy kupowalem odtwarzacz kierowalem sie tylko recenzjami dzwieku i specyfikacja techniczna (chodzilo dokladnie o SoC) i kiedy przyszedl okazalo sie, ze jest naprawde maly. I nie przeszkadza mi to, ma bardzo dobra jakosc dzwieku szczegolnie z porzadnymi sluchawkami (zestaw iAudio F2 + Creative Aurvana Live!) a wielkosc to szczegol, jest lekki i bateria trzyma 15h. Oczywiscie, niektorzy kupia odtwarzacz, bo ladnie wyglada, albo chca ogladac na nim filmy (vide ostatnie odtwarzacze Vedii), ale nadal jest duzo ludzi, ktorzy z radoscia kupia Rio Karme, ciezki odtwarzacz dyskowy z czarno-bialym ekranem. Bo w mp3 powinna liczyc sie jakosc dzwieku. Generalnie ekrany LCD przy bezposrednim porownaniu z plazma albo z CRT pokazuja, ze nowsze nie oznacza lepszego. Ale to tez wcale nie oznacza, ze LCD jest zle, sam mam w laptopie monitor LCD (trudno miec CRT...) i oprocz katow widzenia w pionie, nie mam zastrzezen co do jakosci obrazu. A ksiazki tez czytalem i to na znacznie mniejszym wyswietlaczu niz jest w nokii e50, na 1,4" z odtwarzacza, ale tak bywa kiedy w Polsce nie ma szans na kupienie jakiejs ksiazki...

    pokaż komentarz
    Vetinari
  • TerroD +2  

    Ech ludzie, ktoś kiedyś rzucił złotą myśl, że im mniej Mpix tym lepiej i teraz każdy rzuca tym "spostrzeżeniem" na prawo i lewo. Tak naprawdę nie ma tak prostej zależności. Co więcej, można ukuć ogólne stwierdzenie, że im więcej (odpowiednio potem użytych) pikseli, tym lepiej. Po pierwsze, technika cały czas idzie do przodu. Po drugie, przykładowe 3Mpix będzie zawsze gorsze od 3Mpix zrobionych z 12Mpix. Szumy (teoretycznie większe gdy oglądać oba zdjęcia w powiększeniu 1:1) się uśrednią, dynamika będzie większa, a do tego usuniemy skutki interpolacji matrycy Bayera (odsyłam do wikipedii). Przykładem jest dający świetny obraz Canon G9, który ma 12Mpix - po resizie potrafią dać naprawdę cuda jak na kompakt.
    Więc na co zwracać uwagę kupując aparat kompaktowy?
    -dobra matryca - niekoniecznie ilość mpix (choć ważne), ale ogólna jej charakterystyka (najlepiej sample pooglądać)
    -dobra optyka (podłączamy tu też wspomniany problem szerokiego kąta)
    -to, co soft pokładowy robi ze zdjęciem (znowu trzeba spojrzeć na sample), czyli programowe odszumianie i kisiel jaki tworzy; bardzo mile widziany tryb RAW

    A co dla wuja Stasia? Cokolwiek - i tak nie zauważy różnicy. Ważne żeby ładnie wyglądał aparat.

    pokaż komentarz
    TerroD
  • maccloy +2  

    Ja napisze tylko tyle, ze bardzo fajnie mi sie ten artykul czytalo.

    pokaż komentarz
    maccloy
  • matips +1  

    Najgorsza jest rzeczywiście trwałość. Sprzęt/samochody teraz produkowane psują się częściej niż 20 letnie odpowiedniki. Może to wina mniejszej staranności, celowego działania (aby częściej kupować). Może po prostu dzisiejsze sprzęty są o wiele bardziej skomplikowane i tym samym zawodnienie. Czemu nie można wyprodukować samochodu którego zawodność nie spadnie po 2 latach? Albo komputer na 10? Do zwykłej pracy wystarczy posiadana moc (i tak komputery osobiste mają jej ogromne zapasy). Propos komputerów, to tworzone aplikacje zużywają coraz więcej mocy. Nie mówię o grach (one mają), ale np. Windows Viśta zużywa więcej pamięci niż XP, ten niż 98 itd. A po co? Dla latających okien? Nawet głupie cyrkle. Jak znalazłem cyrkiel ojca to po 20 latach był trwalszy niż nowo kupiony (rozleciał się po miesiącu).

    pokaż komentarz
    matips
  • rydzo 0  

    Kolejna rzecz: matryca 15'4.
    Ja mam 15'' ale nie wiem po co montują wszędzie te panoramy. Czy każdy ogląda filmy? Nie widzę aż tak dużo plusów aby tylko takie rozmiary były dostępne.

    pokaż komentarz
    rydzo
  • rustle 0  

    Podobno mają przejść na 15,6'' - bedzie jeszcze weselej. Paradoksalnie mi się panorama przydaje przy filmach najmniej, bo trochę wkurzają mnie napisy na filmie, a nie pod, jak to było za czasów kwadratowych monitorów :-)

    pokaż komentarz
    rustle
  • Cubes +3  

    Montują bo z jednej tafli można wyciąć więcej monitorów. Ale z drugiej strony obraz panoramiczny jest bardziej naturalny dla ludzkich oczu. Z tym że jesteśmy od dziecka przyzwyczajeni do telewizorów 4:3 i dla nas to dziwnie wygląda. Ale poedytuj sobie na takiej panoramie zdjęcie w programie graficznym i nagle się okaże że paski narzędzi już go nie przesłaniają

    pokaż komentarz
    Cubes
  • pinoteres 0  

    Panorama pozwala zmniejszyć rozmiar laptopa... przekonałem się o tym jak nie mogłem wepchnąć swojego lapka z matrycą 15'' w formacie 4:3 do torby na laptop 15.4'' 16:9 - jak dla mnie panorama to zaleta.

    pokaż komentarz
    pinoteres
  • crash -4  

    powód przejścia z 4:3 na 16:9 i 16:10 jest prozaiczny: matryca 15" widescreen składa się z mniejszej ilości pikseli niż matryca 4:3 o tej samej przekątnej. Mniej pikseli = niższe koszty = większe zyski.

    pokaż komentarz
    crash
  • delphiak +2  

    Dlaczego wszedzie sa tylko panoramy to nie wiem, ale akurat na to nie narzekam. Od kiedy zaczely "wchodzic" na rynek i ludzie zaczeli ich uzywac, znaczaca wiekszosc nie wraca juz do 4:3 nie dlatego, ze nie maja takiej mozliwosci, ale dlatego ze nie maja ochoty. Praca na monitorach z szersza matryca jest o niebo wygodniejsza.

    pokaż komentarz
    delphiak
  • aql 0  

    tak. Potwierdzone, że na panoramie wzrok mniej się męczy. Przynajmniej mój.

    pokaż komentarz
    aql
  • pinoteres -2  

    Motyw z touchpadami jest wyssany z palca - jak sobie skonfigurujesz touchpada ze strefami kliknięć, gestami, i strefami przewijania, to staje się w pracy biurowej wydajniejszy od klasycznej myszy, a jak jeszcze może śledzić ruch kilku palców na raz to już w ogóle miodzio ^^ - akurat ten owoc marketingu mi smakuje ;)

    pokaż komentarz
    pinoteres
  • ziomek666x +1  

    hm? mówisz o Apple?

    e tam. Ja i tak wolę swojego trackpointa bo jest dużo lepszy od touchpada którego wyłączyłem :)

    pokaż komentarz
    ziomek666x
  • theexp +1  

    Dokładnie. Dużo łatwiej się okopać saperką, niż pracować używając trackpointa (takie moje zdanie).

    Duży, nowoczesny touchpad obsługujący multitouch (czyli np. przewijanie przy użyciu 2 palców ) to idealne rozwiązanie dla laptopa. Jak sobie pomyśle, że za każdym razem, kiedy chcę przewinąć stronę muszę jakieś manewry wojskowe trackpointem przeprowadzać, to aż mnie ciarki przechodzą.

    pokaż komentarz
    theexp
  • crash +8  

    Ja wiem, że może to zabrzmi dziwnie, ale wolę myszkę. Nie wierzę, że małego, poręcznego gryzonia nie da się spakować do torby/plecaka z laptopem, a jest po stokroć wygodniejszy niż touchpady i trackpointy.

    pokaż komentarz
    crash
  • echelon_ +4  

    Touchpad, trackpoint? WTF? Dobry headshot to tylko myszka ;)

    pokaż komentarz
    echelon_
  • aql -2  

    tyle, że laptop z założenia nie służy do grania drogi echelonie

    pokaż komentarz
    aql
  • echelon_ -1  

    Naturalnie. Dlatego dodałem emotkę na koniec wypowiedzi aby zaakcentować żartobliwy charakter wypowiedzi.
    Dlaczego użyłem określenia headshot jako zalety myszki? Bo tylko ten kontroler (dziwne słowo, pierwsze przyszło mi na myśl) pozwala na bardzo szybkie i bardzo precyzyjne ruchy.

    Swoją drogą to do tych wszystkich mitów dodałbym jeszcze jeden:
    Laptop jest lepszy niż zwykły PC.
    Opinia wykluła się chyba niedawno i skutkuje tym, że dzieciak na komunie (sic!) dostaje laptopa bo wydaje się, że jest lepszy. W najgorszym przypadku skończy się na pourywanych zatrzaskach itp itd.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • ziomek666x +1  

    #theexp

    http://www.notebookcheck.pl/typo3temp/pics/dbd7bf63b8.jpg

    nie wiem może dla ciebie trackpoint jest zbyt skomplikowany ale używanie go jest banalnie proste. Przewijanie stron. Naciskasz środkowy przycisk(3 przyciski nad touchpadem) i trackpiontem operujesz góra-dół. To nie jest skomplikowane.

    pokaż komentarz
    ziomek666x
  • zupa326 -1  

    e tam, gdyby nie psp to juz pare razy bym zginal z nudow w pociagu - a gadanie, ze to tylko "zabawka" jest niepowazne, poniewaz - co to do cholery za roznica czy to zabawka czy nie? wazne, ze dobrze spelnia swoja role!

    to samo tyczy sie iPhone'a. Mam go od roku, bo mialem swira na jego punktcie i mnie nie zawiodl... mozna na nim robic wszystko i jest w dodatku piekny i super w obsludze (juz nie mowiac o iPhone 3G - cudo!), a wszystkim hatersom, ktorzy zaraz posypia pojazdami, ze to tyko gadget i drogie "gowno" polecam najpierw zabawe w nim, a jak sie zorientuja, ze nie maja racji to czekam na pokorne przeprosiny...

    pokaż komentarz
    zupa326
  • czarny_i_zly 0  

    Prawdziwe, niestety.
    Od mojego pierwotnego monochromatycznego ICL'a 486 DX2 mam w laptopach matryce matowe. Znajomi robią miny próbując na najnowszym C2D HP wypatrzeć cokolwiek siedząc przy grillu. No i te światełka w HP - pełen odjazd. Jak choinka.
    Znajomy kupił aparat automatyczny nikona za około 2800zł. Robił zdjęcia w rozdzielczości 640x480, bo przez pół roku nikt mu nie powiedział, że da się lepsze. To jest właśnie marketing.
    Mój najlepszy obiektyw to 18mm na gwint M42, a nie żaden zoom x12 (którego niestety używam na codzień). Przykre to - ale miejmy świadomość, że na allegro ciągle da się kupić stary sprzęt, który był robiony "na trwanie", a nie "na szybkie sprzedanie".

    pokaż komentarz
    czarny_i_zly
  • Cavvy 0  

    Co do artykułu to w sklepie 'Nie dla idiotów' próbował mi facet wcisnać ze 10 mpix dla małej matrycy to wcale nie za duzo "Bo teraz sa lepsze matryce niz kiedys i moze byc wiecej mpix" tak samo z 12x zoomem ze to wcale nie za duzo. Ciekawe ze najlepszej klasy obiektywy sa albo stałoogniskowe lub 2-3 krotny zoom.

    Zakup był canon sx100. Poprzednik to byl canon a75. Nie widzę jakiejś gigantycznej różnicy jakosci miedzy tymi 10mpix a 4mpix. Jak w artykule - bardziej szumi i traci szczególy dzieki tym genialnym algorytmom.

    Uważam ze powinni kontynuować tez różne klasy aparatów równiez hybrydy. Czasem jak sie ktos zastanawia czy kupic 40d czy d300 nie wiedzac podstawowej rzeczy ze wazniejszy jest obiektyw to aż sie prosi polecic prosta hybrydę. A widać ze wiele firm poprzestało na hybrydach a koncentruja sie na dodawaniu mpix do kieszonkowców albo na tanich lustrach amatorskich.

    pokaż komentarz
    Cavvy
  • mcv_ 0  

    Ech, ja wybiorę 40d, bo jest ładniejszy. ;-)

    pokaż komentarz
    mcv_
  • pinoteres +1  

    Ale konsumenci nie są wbrew pozorom tacy głupi - przykład: Japonia, i najmniejsze aparaty Nikona - D40-6mpix, D40x-10mpix, D60-10mpix+czyszczenie_matrycy+D-Lightning, i najlepiej z nich sprzedawał się, i (pomimo obecności dwóch następców) ciągle sprzedaje D40. Po prostu konsumenci zdają sobie sprawę, że fajniej sprawuje się w wyższych czułościach, i ma krótsze synchro z fleszem (jego cena jest marginalnie niższa, szczególnie w Japońskim kontekście).

    pokaż komentarz
    pinoteres
  • aql -1  

    D40 to moje marzenie fotograficzne. Konica-Minolta z serii Z to były fajne hybrydy i świetne zdjęcia robiły. Szkoda, że już ich nie robią.

    pokaż komentarz
    aql
  • valdo 0  

    aql D40 jest fajnym aparatem, pod warunkiem, że nie chcesz rozbudowywać systemu.
    A jak chcesz dobrą hybrydkę to Fuji S6500 / S9600 - wypasione. Lub jak ktoś może Ci sprowadzić z UK używanego Sony R1 (na ebay.co.uk można dostać za ok 1300zł) - klasa sama w sobie wśród hybryd.

    pokaż komentarz
    valdo
  • Cavvy 0  

    Mówisz o canonie 40d czy Nikonie D40 ;) ?? Nikos rzeczywiście do rozbudowy kiepski z powodu braku silnika AF a canon to całkiem inna klasa juz. Troche nie rozumiem polityki nikona z tymi aparatami bez silnika. Wszedzie polecane szkło i zarazem najtansze 50mm 1.8 odpada.

    Minolty hybrydowe rzeczywiscie były świetne. nie tylko seria Z ale i A. A1 była lepsza niz niejedna lustrzanka amatorska.

    pokaż komentarz
    Cavvy
  • valdo 0  

    Ja mówię o Nikonie, bo Canon 40d to poezja jest ;) i to twierdzę ja Nikonowiec ale analogowy. Nikosie bez silnika robią po to by podbić sprzedaż, wszak użytkownicy D40/D60 kupują raczej ze względu na lustrzankowy lans i lepszą ergonomię oraz jakość zdjęć w porównaniu z hybrydami. Ludzie do których to jest kierowane nie potrzebują ogniskowych rzęgu 200 - 300 mm, kit daje wystarczające pole od szerokiego kąta po lekki portretowy. A co do obiektywów z silnikiem to powoli zaczynają tanieć i jest ich coraz więcej.

    pokaż komentarz
    valdo
  • wnuku 0  

    Warto też zauważyć że produkty biznesowe (głownie laptopy i komórki, ale i też systemy operacyjne) są lepszej jakości niż te kierowane do klientów indywidualnych (np niektóre biznesowe laptopy nadają się lepiej do grania niż te mające "gaming" w nazwie, ale dalej trzymają po 5h na bateriach) . I często cena jest podobna.

    Poza tym nie rozumiem narzekań na na przejście ekranów z 4:3 na 16:10. Że jak niby mam do wyboru lap 15' (1400x1050) i 15'4 (1680x1050) to mam wybrać ten pierwszy?

    pokaż komentarz
    wnuku
  • echelon_ -1  

    Amen! Bardzo dobrze wspominam biznesową Nokię 6210 i jej pochodne. Bateria trzyma i nawet 14 dni. A dziś? Która komórka wytrzyma ułamek tego?

    pokaż komentarz
    echelon_
  • kabzior 0  

    6310i - chyba już nic nie doścignie ideału... ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • ksawery11 0  

    To nie marketing psuje produkty. Produkty psuja producenci, bo to oni je produkuja.

    pokaż komentarz
    ksawery11
  • dpc8 0  

    Widać, że nie pracowałeś nigdy na stanowisku "inżynierskim" w firmie które ma oddziały marketingowy i inżynieryjny. Inżynierowie produkują tak jak im marketingowcy każą i tyle.

    Czas kiedy inżynierowie produkawli z sercem to co sami chciliby mieć minęły. Np. czasy C-64, Amigi etc. w produkcji u-komputerów minęły. Dzisiaj inżynierowie to małe trybiki, które dostają polecenia i je realizują. Każdy dobry programista wie jakie to szczęście trafić do pracy w które sami sobie ustalamy technologię, narzędzia etc. do realizacji problemu. Wie też jakie to rzadkie.

    pokaż komentarz
    dpc8
pokaż 

Wykopali i zakopali (381 / 0)