@bohdan: I mnie tez tak sie zdaje drogi Watsonie, lecz pamiec ludzka niestety zawodna, a domysly to zbyt malo. Posluzmy sie wiec droga dedukcji, hmm mysle ze 0:21 stanowic moze pewna wskazowke ;P
@maly0911: Tak się składa, że pisząc poprzedni komentarz nie widziałem filmu poza tym gra równie dobrze może być na więcej niż dwie dyskietki. To, że pokazali drugą dyskietkę wcale nie wyjaśnia.
@bulaselduppo: Kody dla amigi: dawaj mi plansze oraz lenin jest wieczny wpisuje sie chyba normalnie podaczas gry, juz dokladnie nie pamietam. jescze byl kalasznikow, pryszcz ci w oko oraz sram na pc ale ktores z nich jest z DOMANA chyba kalasznikow i sram na pc
Grałem w tę gierkę, nawet do dziś chyba mam gdzieś oryginalne dyskietki. Problem w tym, że stworzenie czegokolwiek szybkiego i grywalnego w stylu Wolfa na Amigę 500 było skazane na porażkę. Za wolny procesor, grafika nie nadająca się do gier 3D (tzw. planarna), brak układów wspomagających 3D. Paradoksalnie na ośmiobitowcach dziś lepiej wychodzą efekty 3D, oczywiście stosownie do ograniczeń tych komputerów. To co widać na ekranie w ZŻB jest samo w sobie małym koderskim cudem, ale po prostu lepiej się nie dało. Mało tekstur, dziwne sterowanie, gra niestety z czasem nudziła przez monotonną grafikę, akcję i przeciwników.
Inną znaną polską grą była "Cytadela", gra już bardziej oteksturowana, ale na A500 działała tragicznie. Choć też kupiłem i nawet (oszukując) daleko zaszedłem - to było wyzwanie...
@binx: Rzeczywiście A500 bardzo ograniczała pole działania, co nie zmienia faktu że na Amigę powstało mnóstwo lepszych FPS'ów - Breathless, Gloom, długo by wymieniać. A muzyka - z Pauli (układu odpowiedzialnego m.in. za dźwięk) mimo że tylko 4 kanałowego, można było wyciągnąć trochę więcej - polecam zagrać w Turrican II, chyba najlepsza muzyka w grze na Ami.
Za żelazną bramą odpaliłem raz i ani razu więcej - ciężko od raytracingu wymagać nie wiadomo czego - może dlatego że mając A1200 mogłem się czuć trochę spańszczony.
@elbanan: Masz oczywiście rację, ale era Amig z układami AGA i procesorami od 68030 w gorę to jednak już trochę inna historia. Choć i tak skończyła się klęską Amigi :( Z "gołymi" (bez pamięci FAST i kart turbo) A1200 też były problemy. Cóż, z problemami grafiki planarnej poradzono sobie bardzo szybkimi procedurami chunky to planar (C2P). O "dziwo" to działało, taki Doom na przykład na 68040 działał prawie tak samo jak na PC 486 (a to jeszcze działając przy wielozadaniowości) - w sumie jedyny Doom, w który grałem z normalnym dźwiękiem :). Ale to już w sumie zupełnie (znowu) inna historia, Amiga 500 była już wtedy bardzo przestarzałym komputerem, choć w zasłużonej chwale odchodzącym do historii.
W 1995 roku to ludzie grali w Hexena, a rok później wyszedł Duke Nukem 3D i Quake I. Nie ma co porównywać. Może sama gra ciekawa, ale grafika biedna nawet jak na te 16 lat temu.
@WD40: FPSy na Amigę były raczej próbą udowodnienia, że yes, we can niż poważnymi produkcjami. Amisia była bardzo niesforna w kwestii trójwymiarowego środowiska. ;)
Hej, a kto pamięta pierwszą polską strzelankę FPP na PC? Target (bo o nim mowa ;D) był świetny, można było grać na jednym kompie przez podzielony ekran na dwóch (a jeśli mnie pamięć nie myli, to nawet i na czterech, ale nie chciałbym skłamać). Dobra gierka.
@corrino: Chyba mam już dziury w mózgu, bo nie pamiętam tych logo "ego" na ścianach. Może w polskiej wersji ZŻB ich nie było, czy nie zwracałem na nie uwagi?
Haha o czym wy mowicir , dobra grywalnosc, ciekawy klimat?! Pomimo ze tez mialem amige i mam 30 lat to takie gry budza raczej usmiech politowania niz sentyment. Wole dzisiejsze call of duty, ma sto razy lepsza "grywalnosc" niz te kilka pikseli na krzyz , ja wiem ze modne jest jaranie sie tym starym shitem
@bourgeois: Tak, wszyscy wolą zabijać niekończące się fale wrogów dopóki nie przejdziesz niewidzialnej linii przerywane co chwila filmikami.. Zdecydowanie lepsza grywalność
@7dayz: taa za to chodzenie po identycznych korytarzach bez zadnych tekstur i strzelanie do kilku skaczacych pikseli za pomoca niewidzialnej broni jest ekstra
@domin_221: Ja tam po części się z nim zgadzam. Takie gry były fajne w ich czasach wydania, teraz to kiepski zbiór kilku pikseli, przy których nikt dłużej nie posiedzi. Jestem pewien, że 90% z tych co się tak podniecają tą grą jakby mieli okazję zagrać to trwałoby to 10, 20 minut max. Później przerzucili by się na coś nowszego.
Jest kilka starych gier, które wciąż biją dzisiejsze na głowę, ot takie Baldur's Gate. Ale przykład z wykopu jest akurat kiepski.
@7dayz: Zależy kto czego szuka w grze komputerowej. Wielu ludzi po całym dniu nauki/pracy chce po prostu siąść przy kompie i pomłócić w jakąś prostą rozpierduchę - w takim wypadku grywalność CODa jest (dla tej osoby) większa. Niestety takich osób jest coraz więcej, więc, analogicznie, takich gier jak COD będzie coraz więcej. Ale bardzo możliwe, że ta moda się jeszcze zmieni.
Jezu co za gówno cały czas takie same ściany że nie wiadomo gdzie jesteś, strzelanie i wrodzy tragiczne, "kiedyś ta gra była dobra" a jeszcze wcześniej kiedyś dobre były kamienie i patyki do zabawy..pff...zakop
@wykopowicz90: podzielam twoja opinie , zaminusuja nas i co z tego ja wole fajne gry na ps3 a w to sie gralo bo nie bylo nic innego ale porywajace to to nie bylo
@bourgeois: Też nie dostrzegam grywalności w tej grze, ale mimo wszystko warto się też przyglądać temu co jeszcze nie tak dawno było zaawansowaną technologią, bo to pozwala zachwycać się postępem jaki się dokonał. Zaczynając swoją przygodę od 8-bitowego Atari patrzę czasem na swoją obecną skrzynkę niczym na technologię obcych:)
amiga to było coś, takiego humoru nie uświadczysz w dzisiejszych czasach, grałem kiedyś w domana którąś z kolei godzinę, podjarany że zaszedłem tak daleko jak nigdy, wkładam kolejną dyskietkę a tam "dysk dupa", aaa kod na więcej żyć brzmiał "sram na pc"
Od dłuższego czasu szukam działającej wersji Fragile Allegiance. To tak ze starych gier. Sorki, że tak spamuję, ale to jest jedna z najlepszych gier (demo) mojego dzieciństwa :(
@MrGrandma: Poszukaj K-240 na emu Amisi, Fragile Allegiance to był klon na PC z poprawioną grafiką i mnóstwem bugów. Obie są zresztą dostępne jako abandonware. Osobiście jednak wolę K-240.
Amiga miała problem z tego typu technologią. Sposób generowania obrazu, liczba kolorów 2^n gdzie n to ilość nałożonych na siebie oddzielnych bitmap, był ok dla kolorowych platformówek ale w grafice 3D to czysty hardcore ....
@LostHighway: Sposób generowania grafiki był stworzony z myślą o scrollach, a nie 3D i początkowo był to problem, ale tylko do czasu opracowania przez scenowców wydajnych algorytmów konwersji c2p (chunky to planar). Dzisiejsi programiści z PC mogą czyścić buty assemblerowym koderom z Amigi.
@olin: Ja do dnia dzisiejszego jestem pełen podziwu dla tego co wrabiali w owych czasach scenowi koderzy. W wielu przypadkach to było po prostu mistrzostwo optymalizacji i sztuki programowania. Ludzie Ci do granic możliwości wykorzystywali możliwości sprzętu, a wiele razy pokonywali sprzętowe ograniczenia.
Produkty starych scenowców charakteryzowały się prawie zawsze całkiem nieźle wypixlowaną grafikę (jeżeli grafika była <=8bit), dobrym dźwiękiem, naprawdę dobrą muzyką i jakimś popisem koderskim. Ale grywalności to w takich post-scenowych grach raczej nie było. :) "Za Żelacna Bramą" oczywiście pamiętam doskonale. Pozycja obowiązkowa w każdym pudełku z dyskietkami ówczesnego Amigowca. :)
Komentarze (68)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (48)
-
-
-
Allegro.plApple 8GB RAM 1333 do MacBook Pro, iMac, Mini FVAT Cena: 250.00 zł
Windows Vista Home Premium 32bit PL OEM Cena: 2.25 zł
SYSTEM OPERACYJNY MS WINDOWS 7 ULTIMATE PL FVAT Cena: 619.00 zł