Atak na World Trade Center to był spisek - wierzy w to niemal połowa Amerykanów

Administrację amerykańską przyłapano na kłamstwie co najmniej raz. Zaraz po zamachu wszyscy na czele z Condoleezzą Rice i samym Bushem utrzymywali, że nie było żadnych ostrzeżeń, zaś atak był całkowitym zaskoczeniem. Tymczasem okazało się, że Biały Dom ukrywał otrzymaną miesiąc wcześniej notatkę FBI, mówi

Dodany z laif.co.uk do Aktualności » Świat z tagami world trade center spisek ciekawostki wojna

Wykopali 278, zakopali 9

  • Reklamy Google

  • footix +13  

    10% Amerykanów wierzy, że Elvis wciąż żyje, a 60% jest gotowa wybrać się na jego ewentualny koncert...
    23% Amerykanów wierzy, że widziało ducha...
    1% Amerykanów wierzy, że Bóg jest kobietą...
    30% Amerykanów wierzy, że kosmici odwiedzili już Ziemię...
    42% Amerykanów wierzy, że świat powstał w wyniku ewolucji...
    27% amerykanów nie wierzy w lądowanie na księżycu...
    79% Amerykanów nie wierzy, że wydanie ogromnej ilości pieniędzy zapewni udane święta...
    69% Amerykanów wierzy, w życie duszy po śmierci...
    79% Amerykanów wierzy, że po śmierci zmartwychwstanie...
    Wynika z tego, że 10 proc. Amerykanów nie wierzy w życie duszy po śmierci, a i tak sądzi, że... powstanie z grobu.

    znalezione w googlach:

    "amerykanów nie wierzy"
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=%22amerykan%C3%B3w+nie+wierzy%22&btnG=Szukaj+w+Google&lr=

    "amerykanów wierzy"
    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=%22amerykan%C3%B3w+wierzy%22&btnG=Szukaj+w+Google&lr=

    pokaż komentarz
    footix
  • aes_sedai +2  

    Świetne zestawienie :)

    pokaż komentarz
    aes_sedai
  • MrGrandma +3  

    "Życie duszy po śmierci" to nie jest zmartwychwstanie ciała. Bidulki się po prostu naoglądały "Nocy żywych trupów" a młodsi nagrali w S.T.A.L.K.E.R.'a :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • retsef +5  

    A mnie, jako elektronika, najbardziej ciekawią telefony z porwanych samolotów. Wszyscy znamy historie jak to co niektórzy pasażerowie dodzwonili się z porwanych samolotów przekazując informacje rodzinie, że bardzo ich kochają itd. Wprawdzie na pokładzie samolotu są telefony pokładowe, ale rozmowy miały być prowadzone z tel. komórkowych.

    Nie wiem ile wykopowiczów wie, że granicą dla technologii GSM jest około 250km/h w praktyce nawet mniej. Problem jest na tyle poważny, że we Francuskich, Niemieckich i Hiszpańskich szybkich kolejach po prostu nie da się pogadać przy użyciu tej technologii. Rozwiązaniem są tutaj inne technologie wspomagające GSM i tak przykładowo we Francji wzdłuż trasy TGV stoją specjalne stacje bazowe przystosowane specjalnie dla tej kolei. Prędkość przelotowa Boeinga to około 800km/h przy lądowaniu zdaje się jakieś 300km/h. Jakby na to nie patrzeć dużo za dużo.

    Inna sprawa to gdzie świeci stacja bazowa. Otóż stacje bazową można sobie wyobrazić jako latarnię skierowaną pod kątem w dół. Oświetla ona w ten sposób teren w około. Dzięki temu gdy oddalamy się od stacji (w poziomie) nadal mamy zasięg, ale gdy zaczniemy wznosić się nawet przy samej stacji to szybko go zgubimy bo stacje nie świecą do góry! Dlatego też, jeżeli ktoś wbrew zaleceniom włączy komórke w samolocie to i tak się nie dogada, bo w górze zasięgu technologii GSM po prostu nie ma.

    Jeżeli jednak uporać się z powyższymi problemami pozostaje problem przełączania się między stacjami nad miastem. W mieście stacje bazowe rozlokowane są gęsto - szczególnie w Nowym Jorku gdzie zaludnienie jest bardzo duże. Problem jest na tyle poważny, że niektóre korporacje zamawiają sobie stacje bazowe co kilka pięter budynku. Jeżeli jedziemy samochodem przez miasto to komórka musi co troche przełączać się miedzy stacjami co nie jest plynne i da sie uslyszec. Telefon po prostu musi dogadac sie z nowa stacja co w przypadku zaklocen jakim jest juz chociazby predkosc wydluza sprawe, czasami nawet do 10sek. Ale sprawa wygląda gorzej w przypadku samolotu. Tutaj ze wzgledu na zageszczenie i predkosc trzeba by przelaczac sie miedzy stacjami co 10-15 sek co skutecznie uniemozliwiloby rozmowe.

    Na koniec ciekawostka z roku 2004. Jedna z linii amerykańskich montuje testowe urzadzenie, BTS na pokladzie samolotu ktory korzystajac z innych technologii umozliwia telefonowanie przy uzyciu zwyklego telefonu GSM za co placi miliony dolarow. Ale po co to wszystko skoro w 2001 roku mielismy kilkanascie przykladow plynnych rozmow przez GSM z samolotow i to w niesprzyjajacych warunkach? Po co wydawac miliony dolarow skoro i bez tego da sie pogadac? Na pewno to jest spisek i na pewno nie trzeba bylo nigdy takiego urzadzenia kupowac!

    Podsumowujac, jezeli ktos mowi, ze z porwanych samolotow raptownie przy uzyciu zwyklych telefonow komorkowych kilkanascie osob zadzwonilo do swojej rodziny i poinformowalo ich ze samoloty zostaly porwane to ta osoba klamie! Zdaje sobie sprawe, ze sa inne mozliwosci, telefony satelitarne czy tez pokladowe telefony na karty kredytowe, nie mniej jednak we wszystkich relacjach pojawiaja sie nie tylko informacje o telefonach komorkowych, ale nawet padaja informacje, ze pojawiaja sie numery tel. tych pasazerow w bilingach co ma potwierdzac te rozmowy ze zwyklych tel. Ktos gdziesz z pewnoscią klamie, ale z pewnoscia nie bylo zadnych rozmow przez GSM!

    pokaż komentarz
    retsef
  • kubako +4  

    (...) zawaliły się i to w sposób możliwy jedynie przy kontrolowanych wyburzeniach?
    (5) Dlaczego w ten sam sposób zawalił się stojący w pewnej odległości, objęty jedynie średnimi pożarami, budynek WTC7?
    -------------------------------------

    To akurat nie prawda.

    Oglądałem sporo filmów z wyburzeń na youtube. Widziałem też sporo ujęć zwykłych wyburzeń umieszczanych w filmach o WTC, jako dowód że wieże zostały wyburzone celowo.

    WTC7 rzeczywiście wygląda na wyburzony - wybuch zaczyna się od dołu i cały budynek obniża się. Dach zjeżdża w dół w zasadzie nienaruszony, a parter jest wysadzany.
    tu to widać http://pl.youtube.com/watch?v=4k6GMddY-lQ

    Natomiast wieże WTC rozpadły się od góry. W zupełnie inny sposób.
    Rozpad zaczyna się w miejscu pożaru. Część nad pożarem (ostatnie piętra i dach) zaczyna spadać. Reszta stoi, i rozpad następuje od góry. W porównaniu z normalnym wyburzeniem: tutaj wysadzana jest góra, a parter zostaje nienaruszony do końca.
    Tu widać to z wielu ujęć: http://pl.youtube.com/watch?v=bA_A7dttQpM

    Nie mówię, że wierzę w oficjalne przyczyny :) Ale mówienie, że WTC i WTC7 zostały rozwalone w ten sam sposób, to bzdura :)

    pokaż komentarz
    kubako
  • Mechan +3  

    IMO WTC waliły się od góry dlatego, że ładunki nie były podłożone tylko na samym dole, ale "na całej wysokości budynku" np. co 10 pięter i były detonowane od góry

    pokaż komentarz
    Mechan
  • mbrdej +3  

    "wierzy w to niemal połowa Amerykanów"
    A miało nie być o wierze! : o

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • triox +3  

    Właściwie to w jakiś spisek wierzą WSZYSCY Amerykanie, tyle, że aż 54% wierzy w oficjalną, PARANOICZNĄ teorię spiskową (źli Arabowie z jaskini uknuli zamachy bo "nienawidzą naszej wolności")...

    pokaż komentarz
    triox
  • Ubot +2  

    46% Amerykanów nie wierzy w wersję wypadków podawaną przez rząd. - To chyba nie znaczy, że wierzą w spisek? Po prostu nie wierzą w tą oficjalną wersję.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • forest08 +14  

    (1) Dlaczego system obrony powietrznej NORAD, który zwykle przejmował podejrzane samoloty w ok. 7 minut nie zadziałał tego dnia w ciągu 2 godzin w przypadku aż czterech samolotów?
    Odp. Po pierwsze NORAD nie był na to przygotowany, ponieważ przed 11 września zadaniem NORADU nie było kontrolowanie wnętrza kraju. NORAD był nastawiony na obronę przed atakiem spoza granic USA i praktycznie wszystkie przechwycenia samolotów cywilnych miały miesce poza granicami USA (w strefie ADIZ). Po drugie procedura przechwycenia samolotu w rzeczywistości trwa nieco dłużej niż w amerykańskich filmach w szczególności, gdy nie ma odpowiedniej procedury do danej sytuacji. Po trzecie od porwania samolotów do ich uderzenia w cele (lub rozbicia się) minęło odpowiednio: lot AA11 - 33 minuty, lot UA175 - 16 minut, lot AA77 (Pentagon) - 41 minut, lot UA93 (Shanksville) - 35 minut, więc autor chyba zsumował te czasy i stąd te 2 godziny.

    (2) Jakim cudem Boeing 767 o rozpiętości skrzydeł 47 m mógł wbić się w Pentagon zostawiając 5-metrową (!) dziurę, nie wywołując ogromnego pożaru, a jednak spalając się tak, że nie zostały po nim żadne szczątki??
    Odp. Po pierwsze nikt poza autorem nie twierdzi, że Boeing 767 udzerzył w Pentagon (bo to był Boeing 757 - rozpiętość skrzydeł 38,05 m - i od razu widać, jak wiarygodny jest autor artykułu). Po drugie dziura miała znaaacznie więcej niż 5 metrów szerokości. Przyjrzyjcie się np. temu zdjęciu - http://www.infowars.net/articles/november2006/071106Pentagon_tape.htm i sami oceńcie. I szczątki po samolocie też zostały.

    (3) Jak czwarty samolot, który rozbił się w Pensylwanii, mógł dosłownie zapaść się pod ziemię bez śladu?
    Odp. Ślad został w postaci krateru i niewielu szczątków. Samolot uderzył w ziemię z prędkością ok. 900 km/h pod kątem ok. 40 stopni, więc dużo z niego zostać nie mogło. Jednak ta sprawa wciąż jest dla mnie dość zagadkowa.

    (4) W jaki sposób dwa wieżowce, konstruowane specjalnie tak, by przetrwały uderzenia samolotów, zawaliły się i to w sposób możliwy jedynie przy kontrolowanych wyburzeniach?
    Odp. Wieże miały przetrwać uderzenie samolotu podchodzącego do lądowania w trudnych warunkach atmosferycznych (prędkość ok 300 km/h), a nie uderzenie samolotu pędzącego 870 km/h (UA175). 3-krotnie większa prędkość zwiększa energię uderzenia 9-krotnie! Do tego dochodzą pełne baki paliwa. Takiego scenariusza nikt ne przewidywał konstruując WTC.

    (5) Dlaczego w ten sam sposób zawalił się stojący w pewnej odległości, objęty jedynie średnimi pożarami, budynek WTC7?
    Odp. I to jest dobre pytanie.

    Odpowiedziałem w skrócie, jeśli chcecie więcej, odsyłam do najlepszego źródła w tym temacie, jakie znam: http://www.paranormalne.pl/lofiversion/index.php?t12135.html

    pokaż komentarz
    forest08
  • Konrad90 +4  

    5 - właśnie dla tych pytań jestem fanem teorii spiskowych. Kiedy rząd zaczyna chować pod dywan różne fakty, zaczyna się szwindel.. Kto by kiedyś uwierzył, że 40 tysięcy amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w czasie wojny w Wietnamie poświęciło swoje życie, bo USA chciało wojny i nie było żadnego incydentu? Ale oczywiscie przedstawiano to jako obrona własna, a jakże. Widać analogię? Mam nadzieję że tak.

    pokaż komentarz
    Konrad90
  • waariat +10  

    Sporo wiesz o wyrzutniach NORAD:) Ale powiedz mi jak to jest możliwe że samolot się spalił doszczętnie a jakoś udało się im zidentyfikować kilka ciał?? :) spalenie sie samolotu jest tak samo prawdodpobne, jak rozbicie żelbetonowej ściany korkociągiem do wina w Prison Breaku:))))

    pokaż komentarz
    waariat
  • argothiel -1  

    Ad 3.
    Na Wykopie jakiś czas temu był świetny filmik pokazujący, jak samolot dosłownie znika przy uderzeniu w ścianę z dużą prędkością. Żadne szczątki nie zostały, maszyna naprawdę wyparowała. Jak ktoś pamięta link, to niech zarzuci.

    EDIT: Jest, znalazłem. http://www.wykop.pl/link/47449/crash-test-800-km-h

    pokaż komentarz
    argothiel
  • forest08 0  

    @waariat
    Wyjaśnienie jest proste - zwyczajne kłamstwo. Samolot po prostu nie spalił się doszczętnie. Po samolocie zostało wiele szczątków, znaleziono też ludzkie ciała (a raczej ich szczątki):
    http://911research.wtc7.net/pentagon/evidence/photos/index.html#parts

    pokaż komentarz
    forest08
  • mollari 0  

    forest ad1 kontrola lotów w parę minut po utracie łączności z porwanymi samolotami poinformowała o fakcie NORAD (taką mają procedurę). NORAD miał ok 20-30min na zrobienie czegokolwiek (nie zrobił absolutnie nic)

    pokaż komentarz
    mollari
  • argothiel +2  

    A co miał zrobić? Myślisz, że to taka prosta procedura, żeby w 20 minut przygotować i zestrzelić własny cywilny samolot z kilkaset obywatelami na pokładzie? OK, teraz by to było możliwe, ale cała sytuacja miała miejsce przed zamachami z 11 września. ;)

    pokaż komentarz
    argothiel
  • mollari +2  

    nie broń NORADU, sami przyznali, że nawalili i każdy doskonale o tym wie. i to jest właśnie kolejna dziwna sprawa. nie to, że nawalili, bo to się zdarza (nawet 3 razy dziennie), tylko jak porywacze mogli to przewidzieć. sorry, ale ja jakbym był przywódcą Al-Kaidy i jakiś typ by mi wyskoczył z takim planem to bym go wyśmiał: stary, NORAD nas zestrzeli w 5min po uprowadzeniu samolotu! tak przewidują procedury w takich wypadkach

    pokaż komentarz
    mollari
  • mollari +2  

    kolejna sprawa to skuteczność porywaczy. czy w ogóle zdajecie sobie sprawę jak ciężko trafić takim wielkim samolotem przy tak dużej prędkości w coś tak małego jak budynek? sorry, ale grałem trochę w symulatory i taki numer może bym zrobił za 1000 próbą. a trafienie w Pentagon i poprzedzający je manewr to już jakiś absurd. ten samolot był o włos od przeciągnięcia. po co? nie łatwiej było po prostu spaść na pentagon z góry? gość, który tego dokonał musiał być w pierwszej piątce najlepszych pilotów na świecie, no i do tego być samobójcą. ciekawe ilu jeszcze takich superbohaterów ma w zanadrzu Al-Kaida? nie kupuję tego.

    pokaż komentarz
    mollari
  • mollari +2  

    tak, NORAD miał procedury na taką ewentualność. do 10min od zgłoszenia porwania samolot powinien mieć ogon w postaci F-16. potem można się zastanawiać, czy strzelać czy nie. a wygląda na to, że NORAD miał dylemat jeszcze przed startem, bo żaden myśliwiec nawet nie wystartował.

    pokaż komentarz
    mollari
  • mollari +2  

    jak dla mnie, ignorowanie ostrzeżeń własnego (i nie tylko) wywiadu plus bezczynność NORAD-u układa się w logiczną całość

    pokaż komentarz
    mollari
  • lekko_gazowany +4  

    polecam akapity

    pokaż komentarz
    lekko_gazowany
  • mollari +3  

    będę pamiętał, sorry :)

    pokaż komentarz
    mollari
  • Albrecht89 +3  

    szkoda tylko że ucierpieli niewinni ludzie i to nie tylko Amerykanie, ale Irakijczycy, z resztą kilku Polaków również...
    czy było warto???

    pokaż komentarz
    Albrecht89
  • kubi +1  

    Na wojnie można zarobić tyle pieniędzy, że odpowiedzialni za tego typu przekręty nie przejmują się niewinnymi ludźmi. Nie mówię konkretnie o tym przypadku, było tego więcęj, np. Wietnam - wojna, której USA nie chciały nawet wygrać.

    pokaż komentarz
    kubi
  • kubi -2  

    Na wojnie można zarobić tyle pieniędzy, że odpowiedzialni za tego typu przekręty nie przejmują się niewinnymi ludźmi. Nie mówię konkretnie o tym przypadku, było tego więcęj, np. Wietnam - wojna, której USA nie chciały nawet wygrać.

    pokaż komentarz
    kubi
  • pavlos +4  

    I wojna prowokacja na Atlantyku II wojna na Pacyfiku, potem Wietnam a teraz WTC :/ niestety mimo wysoko rozwinietej demokracji rzadzacy USA pozostali przy starych metodach... za duzo watpliwosci zeby moc potwierdzic wersje oficjalna. Co do zeitgeista to rzeczywiscie film ten koloryzuje niektore rzeczy, ale z tym strachem przed terrorystami to trafnie zauwazyli. Zobaczcie co teraz sie dzieje, zamiast zwiekszac swobode podrozy i przemieszczania to jest ona zmniejszana :P zaraz pod pretekstem walki z terroryzmem wczepia wszystkim Amerykanom chipy.

    pokaż komentarz
    pavlos
  • forest08 +2  

    Jest jeszcze inna teoria na temat 9/11:
    WTC zostało odparowane przez UFO !!!
    To nie żart! http://www.ufohome.terramail.pl/biuletyn/atakwtc/dowody.htm

    "Wymiary krateru, jakie udało się w przybliżeniu ustalić na podstawie zdjęć lotniczych rumowiska pozostałego po ataku UFO, wskazują że odparowania drapaczy chmur w Nowym Jorku dokonał wehikuł UFO typu K6, którego wymiary wynoszą: średnica D=35.11 metrów, wysokość H=5.85 metrów.
    UFO typu K6 posiada 6 stałych członków załogi, aczkolwiek wydedukować można, że w chwili ataku na jego pokładzie dodatkowo musiał się też znajdować jakiś człowiek, który przejął na siebie karmę za moralne następstwa owego ataku." [dr Pająk]

    Jak to możliwe, że wieże WTC zostały odparowane? Po prostu:
    "Niewidzialny wehikuł UFO wbił się w południowy drapacz chmur w pobliżu jego wierzchołka, po czym włączył piłę plazmową, która zaczęła odparowywać konstrukcję budynku, dosłownie zamieniając go w gwałtownie rozprężający się obłok zestalających się oparów skroplonej stali, cementu, szkła, itp." [dr Pająk]

    pokaż komentarz
    forest08
  • Ubot +1  

    Robienie sobie jaj ze śmierci 3000 ludzi uważam za lekko niesmaczne... A inaczej niż żartu tego nie można potraktować.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • forest08 0  

    Też tak myślałem, a jednak to nie jest żart.
    Teorię o ataku UFO można znaleźć na kilku stronach ufologicznych, a jej autorem (i autorem cytowanych słów) jest Jan Pająk http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Paj%C4%85k_(ufolog) i wygląda na to, że dr Pająk podchodzi zupełnie poważnie do tych tematów.

    pokaż komentarz
    forest08
  • Iudex +4  

    A ciekawe ilu Amerykanów powiedziałoby, że zgadza się ze stwierdzeniem "E=mc2" w 1905 roku. Nadmuchiwanie sprawy WTC jako spisku jest dla mnie przykładem demokratycznego zidiocenia. Skąd Amerykanie mają wiedzieć jak to było? No do ciężkiej cholery skąd? 54% ma rację bo ich jest więcej, czy może 46% dlatego, że to niepokojąco duża liczba zbliżona do 50%? Ja tego nie wiem, Wy tego nie wiecie i chociażby nas były miliony to wielkie "G" nam z tego, bo nic nie wiemy :) Wiemy z pewnością, że coś jest na rzeczy, ale co dokładnie, to się przy dużym szczęściu nasze dzieci dowiedzą. I niech nawet 99% osób popiera jedną lub drugą wersję, to ani o włos nie przybliży nas to do prawdy.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • kormikez +3  

    Fakt, że połowa jednego z najmniej rozgarniętych narodów Zachodu w to wierzy nie powinien być dla nikogo znaczący ;). Istnieją znacznie bardziej merytoryczne argumenty.

    pokaż komentarz
    kormikez
  • Acturus +1  

    american dream - time to wake up

    pokaż komentarz
    Acturus
  • Ubot 0  

    Ostatnie sondaże pokazują że jednak nie.. McCain 41%, Obama 47%. Czyli wystarczy mały wałek jak 4 lata temu (czyli tym nie damy kart, tu unieważnimy wybory, a tu nie policzymy głosów) i już załatwione. Obawiam się, że republikanie zostaną przy władzy. Zbyt wiele mają do stracenia. Na Iranie można zarobić kolejne miliardy, a firmy naftowe już swoje wyłożyły na kampanię McCaina.. Tak się to odbywa. Z resztą nie tylko w USA.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Sinner_DM +1  

    @TheBlackMan

    Kilka odpowiedzi na Twoje przykłady:
    - Nie porównuj pożaru wielkich ilości paliwa lotniczego rozlanego po kilku piętrach, zdolnego osłabić stalowe konstrukcje, do płonących mebli biurowych w innych pożarach budynków.
    - Są.
    - Tutaj faktycznie coś śmierdzi, musiałbym trochę poszukać na ten temat.
    - Wieże waliły się znacznie dłużej niż 7 sekund
    - Oczywiście, że pościnał latarnie.
    - Były.

    Odsyłam do b. ciekawej debaty przeciwników/zwolenników teorii spiskowej o wydarzeniach 9/11. http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=12135

    pokaż komentarz
    Sinner_DM
  • mollari +1  

    wszyscy zwolennicy "teorii oficjalnej" piszą tutaj, że paliwo lotnicze mogło osłabić konstrukcję na tyle by runęła, co wydaje się możliwe. tylko niech mnie ktoś poprawi jak źle piszę, ale czy to paliwo nie wypaliło się po paru minutach czy wręcz sekundach? czy w takim razie pożar nie był w głównej mierze podtrzymywany przez różne badziewia z budynków? a jeśli tak, to chyba nie można mówić o tak wysokich temperaturach

    pokaż komentarz
    mollari
  • forest08 +1  

    Analiza pożarów w WTC jest bardzo trudna, ale oficjalna teoria jest prawdopodobna, a zdjęcia i filmy przedstawiające pożary i odkształcenia zdają się ją potwierdzać.

    W momencie uderzenia w zbiornikach było ok. 30 000 kg paliwa.
    Według oficjalnych szacunków ok. 15 000 kg spłonęło w ciągu pierwszych sekund po uderzeniu w wyniku eksplozji, z tego ok. 5000 kg wewnątrz budynku i ok. 10 000 kg na zewnątrz (ogniste kule).
    Pozostałe 15 000 kg pozostało wewnątrz budynku, z czego prawdopodobnie ok. połowa spłynęła w dół, reszta spłonęła w miejscu uderzenia (ok. 7,5 tony paliwa). Gdyby paliwo rozlało się równomiernie, spłonęłoby w ciągu paru minut, ale jeśli nagromadziłoby się w kilku miejscach, płonęłoby znacznie dłużej, a co ważniejsze - mogłoby rozgrzać stal do temp. znacznie przekraczającej poziom krytyczny (ok. 550 C), tzn. że paliwo lotnicze mogło osłabić konstrukcję na tyle by runęła (tzw. zwykłe pożary też zrobiły swoje).

    Porównajcie te obrazki: http://img442.imageshack.us/img442/4183/startcollapsewk9.jpg
    z tym filmem: http://www.youtube.com/watch?v=a7e79Tjt5Gk
    Nie chcę bronić Busha i spółki, bo to szuje, jakich mało, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Teoria oficjalna bardziej trzyma się kupy niż większość teorii spiskowych.

    pokaż komentarz
    forest08
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • retsef +1  

    forest08 a co z WTC7? Tam tez duza ilosc paliwa dostala sie tak aby stopic kolumny wewn budynku? Ogladalem wiele zdjec WTC7 i jezeli widac jakies zniszczenia to przede wszystkim z zewn. Biorac pod uwage konstrukcje tego budynku, ktora notabene byla inna niz WTC7, nie powinien sie zawalic idac pionowo w dol. Jezeli doda sie jeszcze fakt, ze reporterzy podawali informacje ze zawalil sie na 20min przed czasem to smialo moge powiedziec ze cos tu smierdzi. Dochodzi do tego jeszcze fakt, ze najemca czy tez wlasciciel (nigdy nie kojarze) w 2004 powiedzial, ze budynek WTC7 zagrazal strazakom pracujacym przy ruinach WTC1 i 2 i kazal go pociagnac. Sa tez filmy pokazujace ewakuacje ludzi spod WTC7 gdzie policja i strazacy mowia ze budynek bedzie wyburzany.

    W przypadku WTC7, aby wierzyc ze takze zawalil sie z powodu pozaru trzeba byc naprawde mocno naiwnym. Jezeli jednak WTC7 byl wyburzony to przez kogo? Skad materialy? Kiedy byly rozkladane? - bo nie zajmuje to 5 minut. Jak sie zaczniesz zastanawiac to dojdziesz do wniosku, ze cala sprawa smierdzi. Jezeli WTC7 byl wyburzony to czemu nie WTC1 i 2? Przy WTC7 takze nikt nie widzial rozkladania materialow, a oficjele twierdza ze to tylko pozar.

    Nie wiem co sie stalo w 2001 roku, ale kilku faktow jestem pewien. Z pewnoscia WTC7 nie zawalil sie sam z powodu pozaru, z pewnoscia nikt z porwanych samolotow nie rozmawial przez telefony GSM, z pewnoscia Boeing uderzajacy w pentagon powinien zostawic slady skrzydel i statecznikow, z pewnoscia Boeing roztrzaskujacy sie w Pensylwani nie powinien zamienic sie w kupe nierozpoznawalnego zlomu lezaca w jednym miejscu, z pewnoscia dziwne ze na kilka dni przed atakami ktos wyprzedaje akcje spolek lotniczych, dziwne ze w Pentagonie szczatki samolotu wyparowaly w miejscu w ktorym widac krzesla, biurka, ba po scianach widac ze nie bylo pozaru, dziwne ze wg oficjalnej wersji paszport jednego z porywaczy mial przetrwac pozoge w jednej z wież. Jestem inzynierem i mam pewne nastawienie do takich spraw jak pożar i parowanie niektórych materiałów i po prostu nie da sie mnie przekonać, że silnik zaparkowany na biurku wyparuje a biurko nie będzie nawet śladu pożaru, po prostu nie.

    To tak jak z kosciolem - są ludzie, ktorzy uwazaja ze ksieza to sami swieci, podczas gdy jak sie popatrzy na samych papiezy, ba na same wyczyny kosciola w XX wieku to wyraznie widac, ze to zwykli ludzie prowadzacy polityke i biznes. I tutaj takze, jak sobie dajesz reke uciac, ze ksieza to namiestnicy boga to nie da sie ciebie przekonac i tak samo jak uwazasz, ze WTC7 zawalil sie z powodu pozaru to takze nie da sie z toba rozmawiac. Czy to kwestia wiary? Chyba nie, raczej kwestia podejscia do zycia.

    pokaż komentarz
    retsef
  • Ubot +1  

    A wiesz może co znajdowało się w WTC7? Między innymi baza danych o Enronie i Worldcom. Porównajcie to z informacjami o tym, kiedy wybuchły największe afery związane z tymi firmami.
    Poza tym, już abstrach%#ąc od tego czy mógł to być "inside job" czy nie, to Bush jest niesamowitym szczęściarzem. Gdyby nie WTC i cała ta śmieszna wojna z Afganistanem to pewnie by siedział, gdyby wyszły na jaw jego lewe kontrakty ze wspomnianymi firmami.
    A tak w ogóle co mu przyszło do głowy żeby atakować Afganistan, skoro 15 z 19 zamachowców było narodowości Arabskiej :)
    [EDIT] Poprawcie proszę ten system wykrywania przekleństw. Co to ma być za śmieszna cenzura? ABSTRACh%#AC!!! PODSLUCh%# ITP.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • forest08 -1  

    @retsef
    Jak sie zaczniesz zastanawiac to dojdziesz do wniosku, ze cala sprawa smierdzi.
    Nie twierdzę, że jest inaczej i nie twierdzę, że WTC7 zawalił się z powodu pożaru. Słyszałem wiele wyjaśnień na ten temat, ale żadne z nich mnie nie przekonało. (Np. ten filmik: http://pl.youtube.com/watch?v=_kSq663m0G8&feature=related)

    Jezeli WTC7 byl wyburzony to czemu nie WTC1 i 2?
    Takie pytanie to żaden dowód. To tylko możliwość i nawet jeśli wyburzenie WTC7 jest prawdą, to nie można tylko na tej podstawie wnioskować, że wyburzono także WTC1 i 2. W przypadku WTC1 i 2 istnieje wszelkie prawdopodobieństwo, że wieże zawaliły się bez "wspomagaczy" i są na to mocne dowody. Ale ile osób się z nimi zapoznało? Dowody na wyburzenie są ciekawsze, bardziej sensacyjne i rzecz jasna lepiej rozpowszechnione. Problem w tym, że wiele tego typu "dowodów" jest naciąganych lub nieprawdziwych.

    Obie strony manipulują faktami. Obie strony są jednostronne, nieobiektywne. Pokazują te same fakty z różnych punktów widzenia, dlatego mamy dwie różne prawdy. Wysztarczy odpowiednio dobrać zdjęcia, cytaty, wyciąć niepotrzebne, skojarzyć to z tamtym itd. Jeśli weźmie się za to ktoś utalentowany, to wyprowadzi w pole prawie każdego odbiorcę. Żeby stwierdzić, która prawda jest prawdziwsza, potrzebna jest weryfikacja, synteza informacji, konfrontacja dowodów.

    W nagłówku wykopu czytamy: Administrację amerykańską przyłapano na kłamstwie co najmniej raz, a twórców teorii spiskowych przyłapałem na kłamstwie przynajmniej 10 razy. Im mocniej ktoś nas przekonuje że na pewno było tak a nie inaczej, tym lepiej trzeba to sprawdzić.

    pokaż komentarz
    forest08
  • forest08 0  

    @Ubot
    Fakt, zamachy bardzo pomogły Bushowi.

    I jeszcze kilka wymownych obrazków dla wielbicieli Busha:
    http://www.rense.com/1.imagesH/irndees.jpg
    http://www.rense.com/1.imagesH/WARCRIMES1.jpg :)
    http://www.rense.com/1.imagesH/W_dees.jpg :)

    pokaż komentarz
    forest08
  • retsef +3  

    forest08 to moze od innej strony. Z dochodzeniem do prawdy jest wiele problemów. Przykładem postępowania mogą być sądy. Jak popatrzysz jak pracują to zobaczysz, że często graniczy to z wróżeniem fusów chociaż czasami sąd decyduje o przyszłości człowieka. Prawda jest taka, że jeżeli dwie strony mówią co innego sąd musi wywnioskować co jest prawdą a co nie.

    Ot przykład wnioskowania, gdy X mówi, że nie był w danym miejscu a są tam jego odciski palców to wiadomo, że kłamie i trzeba uznać argumenty strony przeciwnej. Zauważ, że odcisk palca w danym miejscu nie oznacza, że X zrobił to czy tamto, ale wiadomo, że kłamie i że był w danym miejscu, a więc mógł to zrobić.

    Podobnie tutaj, prawda jest taka, że paliwo lotnicze może osiągnąć temp. odpowiednią do osłabienia stali, a w konsekwencji i zniszczenia budynku opartego o konstrukcje rdzeniową. Faktem jest jednak, że zawalenie się budynku WTC7 z powodu pożaru to jedna wielka ściema. W budynek ten nie uderzył żaden samolot, nie było tam temp potrzebnej do zniszczenia kolumn nośnych, zniszczenia były niesymetryczne. A jednak budynek runął i to w zaskakującym czasie kilku czy kilkunastu godzin od uderzeń w wieże WTC1 i 2, ba runął z dużą prędkością i bardzo prosto. Budynki uderzone z jednej strony tak się nie walą. No i te felerne doniesienia o zawaleniu sie budynku o 20min za wczesnie - ba jeszcze z budynkiem za plecami reportera jak i zdjęcia z policjantami i strażakami, którzy ewakuują teren mówiąc, że budynek będzie wyburzany. Trzeba być mocno wierzącym, aby uwierzyć w oficjalną wersje w sprawie budynku WTC7.

    Prawda jest więc taka, że trudno nam, na podstawie danych, które mamy stwierdzić, czy wieże WTC1 i 2 zawaliły się same czy ktoś im pomógł. Ale tak jak i w rozprawach sądowych mamy pośrednie fakty, które pokazują, że oficjalna wersja nie tylko nie trzyma się kupy, ale momentami jest fałszywa. Ba, mimo tylu ofiar śledztwo było wyjątkowo krótkie, dowody szybko zniszczono i/lub wywieziono z kraju, a wniosek ze śledztwa był oczywisty.

    Bardzo mi przykro, ale osobiście nie lubie teorii spiskowych, nie zachwycałem się ArchiwumX a jednak tutaj jako inżynier muszę powiedzieć, że coś jest nie tak, ktoś kłamie. Mam prawo się denerwować, bo mój kraj wziął udział w dwóch wojnach wywołanych tym zdarzeniem. Jeżeli to była typowa opercja 'fałszywej flagi' to tym bardziej jestem wkurzony. Pamiętaj, że Niemcy napadali na Polskę po rzekomych wczesniejszych napasciach polaków - które jak dzis wiemy byly prowadzone przez Niemców przebranych w mundury wojska polskiego. Tutaj mam wrażenie, że historia po prostu lubi się powtarzać. Dzis nie wystarczy, ze krol ma kaprys wywolac wojne, dziś krol musi miec poparcie spoleczenstwa. Amerykanie dali przyzwolenie na udział USA w I wojnie swiatowej po tym jak Niemcy storpedowali pasazerski statek, ktory wiadomobylo ze bedzie storpedowany i Niemcy o tym ostrzegali, Hitler mial poparcie niemcow w wojnie z polską po rzekomych atakach polaków, Roosvelt mial poparcie amerykanów po pearl harbor, z wojną z Wietnamem również USA przystąpiły po ataku wietkongu na lotniskowiec USA, o czym dzis wiemy ze bylo mistyfikacja, ale wowczas opinia publiczna zezwolila na wojne. Przed atakami z 2001 roku jeden z generalow powiedzial, ze aby przystapic do wojny z Irakiem USA potrzebuja nowego Pearl Harbor, wydarzenia ktore wstrzasnie opinia publiczna na tyle, ze amerykanie zezwola na wojne. W przypadku atakow z 2001 roku nie dzialo sie nic innego, tylko powtorka z historii.

    Na marginesie przypominam, ze jakis czas temu byla afera z operacjami 'falszywej flagi' wykonywanych przez NATO! W polsce duzo o tym nie bylo slychac, ale na swiecie byl to skandal. Jezeli NATO potrafilo zrobic cos takiego to czemu samo USA nie mialo, skoro wiadomo, ze stany bardzo chcialy wojny?

    pokaż komentarz
    retsef
  • Ubot +1  

    Więcej, USA idą dalej i podejrzewam, że do końca roku będziemy mieli wojnę w Iranie. Oficjalny powód - agresja Iranu. Tymczasem więcej o tym można poczytać tu http://kassandraproject.wordpress.com/
    Np autentyczne i nieprzeinaczone tłumaczenie słów Achmadineżada, który nie powiedział, jak się okazuje, że "Izrael należy zmieść z powierzchni ziemi" tylko że "Reżim Izraelski należy wymazać z mapy". I nawet nie użył słowa "Izrael", powiedział "Reżim okupujący Jerozolimę"..
    Oczywiście o tym dowiedzą się nieliczni Amerykanie. Tak samo jak o tym, że Achadineżad wielokrotnie zabiegał o rozmowy pokojowe z Bushem i za każdym razem był olewany.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • forest08 +2  

    @retsef
    Od tej innej strony brzmi to znacznie lepiej. Brzmi to całkiem sensownie i podisuję się pod twoimi słowami z jednym wyjątkiem - ja lubiłem Archiwum X.

    @Ubot
    Wojna z Iranem?
    Myślę, że jeszcze nie w tym roku, raczej za 2-3 lata, czas pokaże. To smutne, że każdy przeczuwa, co nastąpi, a i tak pewnie nikt temu nie zapobiegnie.

    pokaż komentarz
    forest08
  • Mischaelli_Genialli +1  

    Prawda co do WTC istnieje. Jedynym problemem jest to "gdzie". Ani wersja spiskowców ani rządu amerykańskiego nie jest prawdziwa na 99,999999999999999999999%. Co do dyskusji na temat lepszego przybliżenia to uważam, iż spiskowcy są prawdy bliżej.

    pokaż komentarz
    Mischaelli_Genialli
  • kubi +1  

    Fakty oczywiście wskazują na fałszywość oficjalnej wersji, a podana nieoficjalna wersja uzasadnia to, co się wydarzyło. Właściwie teoria spiskowa jest w tym wypadku moim zdaniem bardziej prawdopodobna, jedynie ludziom wpojono niechęć do takich teorii. Wygodniej jest też wierzyć, że ludzie podejmują swoje decyzje kierując się prawością a nie np. chęcią zdobycia pieniędzy.

    pokaż komentarz
    kubi
  • ultrax +1  

    I mają racje, to dobry znak świadczący o tym ze nie do konca tak źle z intelektem narodu amerykańskiego. Nie mówie ze wszystkie teorie spisku są słuszne ale osoby uznające "oficjalną prawde" w kwestii WTC są dla mnie zwykłymi durniami bez szkoły co nie potrafią zrozumieć prostych faktów.

    pokaż komentarz
    ultrax
  • Iudex +6  

    Cóż dla mnie osoby, które nie mają bladego pojęcia o budownictwie, architekturze, czy tym bardziej o przebiegach eksplozji,a które starają się bronić jednej lub wysnuwać inną wersję wydarzeń są prawdziwymi durniami. Ja szczerze mówiąc nie mam bladego. I w związku z tym nie mówię, że "tak jest bo tak powiedział rząd Stanów Zjednoczonych", ani "tak jest bo tak pokazuje filmik na youtubie".

    pokaż komentarz
    Iudex
  • TheBlackMan -1  

    [Dobra, normalnie nie działa, to wstawiam tutaj]

    Otóż wieże zawaliły się zgodnie ze wszelkimi znanymi prawami fizyki

    1. Otóż jest to bzdura i każdy "porządny" fizyk to stwierdzi. Nawet 100 durnych debat nie zmieni praw fizyki. Ja się na tym znam w wystarczającym stopniu żeby stwierdzić że to BZDURA i nie potrzebuję DEBAT żeby ktoś mi mówił czy to jest bzdura czy nie !

    TAK, budynek powinien był stopniowo ZWALNIAĆ, a nawet się ZATRZYMAĆ przy wyburzaniu.

    **Oczywiście, że fałsz! Latarnie zostały ścięte co do jednej: http://pl.youtube.com/watch?v=YVDdjLQkUV8&feature=related**

    2. BZDURA ! Na filmach zawierających zdjęcia z TELEWIZJI (Loose Change 2nd Edition) nie widać tych pościnanych latarni ! A może zostały później pościnane i materiały nakręcone jeszcze raz żeby je dopasować się do wersji oficjalnej ??

    Reszty nie będę komentował, bo jest tyle innych faktów które mógłbym wymieniać, że nie będę tutaj siedział pół dnia żeby się kłócić i wywoływać następnej debaty. To bezsensowne.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • forest08 +2  

    [U mnie wszystko działa]

    Ad. 1 Jeszcze parę miesięcy temu też byłem pod wrażeniem "Loose Change" i też myślałem, że to niemożliwe. A jednak. Trzymając się zasady zachowania pędu i czyniąc konieczne założenia, z obliczeń wynika, że czas kolapsu wież (bez użycia żadnych wspomagaczy) powinien wynosić ok. 15-16 s i tak też było w rzeczywistości. (Porównaj np. to nagranie: http://www.youtube.com/watch?v=mr_FIFcoVTo )
    Czas swobodnego spadku ciała z wysokości 416 m wynosi 9,21 sekundy. Poza tym oderwane fragmenty wież spadające z prędkością swobodnego spadku: http://img254.imageshack.us/img254/7597/wtcfalldebrisux3.jpg znacznie wyprzedziły "składanie się" wież.
    A ta "durna debata" jest całkiem profesjonalna i tysiąckroć bardziej przekonująca niż stwierdzenie, że to BZDURA nie poparte żadnymi konkretnymi argumentami. Niestety zapoznanie się z faktami wymaga więcej czasu i wysiłku niż obejrzenie paru filmików na YouTubie. I dlaczego jesteś jednostronny i oglądasz tylko te mówiące o spisku.
    Jest też cała seria filmików 9/11 Debunked, która wprost ośmiesza filmy typu "Loose Change", "911: In Plane Site" i im podobne, np.: http://www.youtube.com/watch?v=VtyzsSL3Gaw

    pokaż komentarz
    forest08
  • retsef +3  

    TheBlackMan to że latarnie zostały poscinane nie oznacza od razu, ze wszystko gra. W budynku mial wybuchnac pozar, w ktorym stopil sie przynajmniej jeden silnik Boeinga tymczasem meble i wiele innych materialow przetrwalo. Dosyc to dziwne. Inna sprawa to szerokosc samego otworu. Dosyc to dziwne, ze skrzydla i stateczniki nie zostawily zadnych sladow na budynku - porównac mozna tu chociazby zdjecia z uderzenia w druga wierże WTC gdzie wyraznie widac co skrzydla i statecznik robią z budynkiem.

    Wrak samolotu w pensylwanii wygląda dosyc dziwnie, przynajmniej nie przypomina niczym innych katastrof chociazby niedawnej greckiego samolotu. Samolot nie zamienia sie w czarną bryle zlomu lezaca w jednym miejscu, ale rozlatuje sie przy uderzeniu na tysiace czesci rozrzucone w duzej odleglosci.

    Informacje o zawaleniu sie WTC7 z powodu pozaru podano o 20min za wczesnie, mozna zobaczyc na jednym z nagran jak w BBC reporterka opowiada o przyczynach podczas gdy budynek ma zeplacami. Sam budynek nie ucierpial w takim samym stopniu jak same wieże, miał inną konstrukcję i tutaj dosyć dziwne, że wali się pionowo jeżeli uszkodzony jest od jednej strony co widac na zdjeciach.

    Same wieże mialy zabezpieczenia przeciw efektowi komina - jezeli po uderzeniu samolotu w piwnicach byly wybuchy to takze jest cos nie tak. Jak niby kula ognia mogla dotrzec mimo zabezpieczen do piwnicy, kretymi drogami i jeszcze wszystko wysadzic?

    Na niektorych zdjeciach widac ze cos sie leje z okien - tv mowi o paliwie lotniczym, ale czy przypadkiem nie powinno ono splonac w znacznej mierze podczas uderzenie i chwile po nim? I czemu niektorym tak bardzo przypomina termit uzywany do wyburzania budynkow?

    Na koniec mielismy okazje przed 2001 rokiem ogladac pozary i to o wiele powazniejsze budynkow o podobnej konstrukcji i wygladaly one zupelnie inaczej. Jeden z nich nawet stracil 1/3 wysokosci ktora zawalila sie zgodnie z projektowanymi zabezpieczeniami - ale po kilkudziesieciu godzinach nie jednej.

    Na koniec perelka w osobnym poscie.

    pokaż komentarz
    retsef
  • TheBlackMan 0  

    Długo tutaj można by się kłócić i powstałaby nowa debata, ale ja naprawdę nie mam na to czasu.

    EDIT:
    refsef: Pomyliły ci się osoby. To JA jestem tzw. zwolennikiem teorii spiskowej, a forest08 mówi że oficjalne teorie o PENTAGONIE są OK i to jemu powinieneś wykładać ze to nie trzyma się kupy.

    (Sorry, może trochę źle zaznaczyłem co jest cytatem, a co jest moją wypowiedzią - mea culpa)

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • wark +2  

    Jak by na to nie patrzeć, rząd wiedział o nadchodzących zamachach. Brak reakcji ma dla mnie takie samo znaczenie jak ich organizacja.

    pokaż komentarz
    wark
  • paulinaca -3  

    Wykopię, bo artykuł pokazuje ludziom prawdę.
    Poza tym: oglądał ktoś "Zeitgeist"? Tam jest ta scenka bliżej opisana.
    Film uświadamia, jak różnakie władze nami minipulują, polecam.
    http://video.google.pl/videoplay?docid=-2147432141700087937

    pokaż komentarz
    paulinaca
  • kormikez +12  

    Ten tekst jest momentami żywcem wyciągnięty z Zeitgeista.
    Filmów o WTC jest całe mnóstwo, chciałbym jednak żeby powstał taki, który przedstawia tylko silne fakty, bez insynuacji, które sprawiają, że przeciwnicy tzw. teorii spiskowej zyskują argumenty - w ich opinii wystarczające, by całą resztę po prostu wyśmiać.
    BTW, wkrótce kolejna odsłona: http://www.wykop.pl/link/57358/zeitgeist-addendum-zeitgeist-ii

    pokaż komentarz
    kormikez
  • jest +22  

    booże, chyba ludzie nigdy nie zrozumieją, że ten cały zeiteigst jest równie dużą manipulacją jak to co robi rząd usa. nawet na jego początku jest wyraźnie powiedziane, żeby wyciągać własne wnioski i nie wierzyć niczemu bezkrytycznie, a mimo to większość ludzi ufa bezgranicznie temu co autorzy przedstawiają kilka minut później. dobrze że powstał, bo ludzie zauważyli, że niekoniecznie to co serwują władze i media jest jedyną prawdą. ale zrozumcie w końcu że obraz przedstawiony w filmie został przekoloryzowany i wiele faktów nie trzyma się kupy (zwłaszcza tej części o religii), a to wszystko dlatego - bo ludziom nie chce się prowadzić własnych badań i wolą wierzyć w to co mówią im inni. tak więc autorzy zaserwowali im mnóstwo bzdur aby zdobyć rozgłos i niejako "obudzić" społeczeństwo. to wcale nie znaczy że są bardziej warci zaufania niż rząd!

    pokaż komentarz
    jest
  • Dru +4  

    Zeitgeist jest do du...

    Tu macie fachową stronę o atakach 9/11: http://stj911.org/
    I filmy pokazujące co i jak:
    http://video.google.com/videoplay?docid=1364247616051038290&hl=pl
    http://video.google.pl/videoplay?docid=-2179339594842383954

    pokaż komentarz
    Dru
  • forest08 -5  

    Film "Loose Change" i jemu podobne niestety nie są wiele lepsze niż Zeitgeist. W podobny sposób manipulują informacjami lub po prostu kłamią (i przez to dyskredytują wszystkich, którzy się na nie powołują, na co zwrócił uwagę kormikez).
    W takich filmach chodzi bardziej o rozgłos i sensację niż o pokazanie prawdy i tylko prawdy.

    pokaż komentarz
    forest08
  • TheBlackMan +13  

    Wszyscy się mylicie. Brakuje wam dystansu i nie potraficie ocenić rzeczy tylko dlatego że atakują wasze podstawowe wartości. Do tego filmu trzeba mieć dystans i być bardzo asertywnym, żeby dobrze "przyjąć" te ataki na religię w pierwszej części i OBIEKTYWNIE ocenić całość.

    Zeitgeist to barzo dobry film, ALE, Zeitgeista w ŻADNYM WYPADKU nie należy po prostu oceniać jako całości !

    - Pierwsza część Zeitgeista jest faktycznie DO NICZEGO, kompletna kaszanka, po dłuższym dochodzeniu na google można stwierdzić że nie trzyma się kupy i w ogóle wyciągnięte wnioski są bzdurne.
    - DRUGA cześć jest ZNAKOMITA, a fakty w niej przedstawione praktycznie NIE RÓŻNIĄ się od faktów przedstawionych w innych filmach takich jak "Niewygodne fakty" (Loose change second edition) i na stronach "spiskowych"
    - TRZECIA część też jest fantastyczna, ale żeby głębiej zrozumieć temat trzeba obejrzeć też 1,5-godzinny film który poświęcony jest SAMEJ KWESTII tego PODATKU który jest NIELEGALNY. Film zwie się "America: Freedom to Fascism". Po obejrzeniu tego filmu, wszystko staje się jasne i fakty układają się logicznie do kupy.

    Wszystkie fakty z II i III części BARDZO DOBRZE współgrają z faktami obecnymi w sieci oraz w innych filmach "spiskowych".

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • TheBlackMan +12  

    _Film "Loose Change" i jemu podobne niestety nie są wiele lepsze niż Zeitgeist. W podobny sposób manipulują informacjami lub po prostu kłamią (i przez to dyskredytują wszystkich, którzy się na nie powołują, na co zwrócił uwagę kormikez).
    W takich filmach chodzi bardziej o rozgłos i sensację niż o pokazanie prawdy i tylko prawdy
    _

    Nie wiem o czym ty mówisz człowieku. Manipulacja faktami ??
    Że o co ci w ogóle chodzi ?

    Kilka prostych przykładów:
    - Nigdy w historii żaden budynek nie zawalił się kompletnie z powodu pożaru. Prawda czy fałsz ?.
    - Na PENTAGONIE NIE ma śladów żadnych skrzydeł samolotu, które byłyby widoczne, nawet gdyby samolot zamienił się w PYŁ po uderzeniu Prawda czy fałsz ?.
    - Władze USA twierdzą że WTC-7 zawaliło się od pożaru, co jest ŚMIECHU WARTE. Prawda czy fałsz ?
    - Walenie się wież ciągle ze stałą (bliską prędkości swobodnego spadania) prędkością łamie większość podstawowych praw fizyki i jest NIEMOŻLIWE w tym wszechświecie. Proces walenia się powinien zwalniać przy kolejnych piętrach i inaczej NIE MOŻE się to odbywać. Prawda czy fałsz ?
    - Gdyby samolot który wbił się pentagon faktycznie się w niego wbił, to lecąc na tak niskiej wysokości powinien pościnać latarnie, a były one NIETKNIĘTE ! Prawda czy fałsz ?
    - W miejscu gdzie rozbił się 4 samolot, nie było ABSOLUTNIE ŻADNYCH szczątków samolotu, co pokazała telewizja FOX NEWS. Prawda czy fałsz ?
    - (...) I długo mógłbym tak wymieniać.

    I przestańcie mi tutaj p.i.e.r-dolić, że jakieś fakty były ZMANIPULOWANE. Może film miał jakieś DROBNE NIEDOPATRZENIA, ale nawet jeśli, to tylko te fakty które przedstawiłem wystarczą żeby CAŁKOWICIE POGRĄŻYĆ oficjalną wersję !

    Dyskusję na temat domniemanej "manipulacji faktami" uważam za skończoną. Dziękuję za uwagę.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • Obi-San +5  

    Hehe, a ja sobie tylko czytam i czytam i buzię cieszę, że co WTC to wybucha ta sama dyskusja. To jest chyba najważniejsze - temat nie jest pomijany jak pewni politycy w USA ;)

    pokaż komentarz
    Obi-San
  • forest08 -5  

    - Nigdy w historii żaden budynek nie zawalił się kompletnie z powodu pożaru. Prawda czy fałsz ?
    Fałsz. Powinienieś uściślić, że chodzi o budynki o stalowej konstrukcji szkieletowej, wówczas powiedzmy to byłaby prawda. Ale prawdą jest też, że nigdy w historii żaden budynek nie "przeżył" uderzenia pędzącego Boeinga 767 z pełnymi bakami, więc nie ma co porównywać.

    pokaż komentarz
    forest08
  • forest08 +3  

    @TheBlackMan
    - Na PENTAGONIE NIE ma śladów żadnych skrzydeł samolotu, które byłyby widoczne, nawet gdyby samolot zamienił się w PYŁ po uderzeniu Prawda czy fałsz ?
    W takim razie co to jest, jeśli nie ślad lewego skrzydła - http://www.infowars.net/articles/november2006/071106Pentagon_tape.htm ?
    - Władze USA twierdzą że WTC-7 zawaliło się od pożaru, co jest ŚMIECHU WARTE. Prawda czy fałsz ?
    To jest dobry argument. Wokół WTC-7 jest więcej kontrowersji.
    - Walenie się wież ciągle ze stałą (bliską prędkości swobodnego spadania) prędkością łamie większość podstawowych praw fizyki i jest NIEMOŻLIWE w tym wszechświecie. Proces walenia się powinien zwalniać przy kolejnych piętrach i inaczej NIE MOŻE się to odbywać. Prawda czy fałsz ?
    Otóż wieże zawaliły się zgodnie ze wszelkimi znanymi prawami fizyki. Prześledź tę debatę: http://www.paranormalne.pl/lofiversion/index.php?t12135.html , a sam się przekonasz. Wszystko poparte obliczeniami i bogatym materiałem dowodowym, a nie tylko domysłami, co powinno, a co nie powinno się wydarzyć.
    - Gdyby samolot który wbił się pentagon faktycznie się w niego wbił, to lecąc na tak niskiej wysokości powinien pościnać latarnie, a były one NIETKNIĘTE ! Prawda czy fałsz ?
    Oczywiście, że fałsz! Latarnie zostały ścięte co do jednej: http://pl.youtube.com/watch?v=YVDdjLQkUV8&feature=related

    To nie są DROBNE NIEDOPATRZENIA. To się nazywa MANIPULACJA i aby się jej oprzeć, potrzebny jest dystans, o którym pisałeś w swoim pierwszym poście.

    pokaż komentarz
    forest08
  • triox +1  

    @forest08: czyli według Ciebie w budynek 7 uderzył samolot? Taki niewidzialny? A zresztą, czemu nie? Byłby to już trzeci tego dnia samolot, którego nie było...

    pokaż komentarz
    triox
  • opolanin -2  

    silne fakty!? kormikez, karmikez... powiedz jak trzeba miec silna wyobraznie aby wierzyc w to ze samolot uderzyl w pentagon i sie rozplynol w powietrzu. jesli ktos ma tak "silna" wyobraznie to zadne "silne" fakty do niego nie trafia

    pokaż komentarz
    opolanin
  • forest08 -1  

    Samolot jest - http://pl.youtube.com/watch?v=iBHi9CbrNf4
    Na pierwszym nagraniu widać białą smugę i wyraźnie widać ogon, na trzecim nagraniu widać całą sylwetkę samolotu i barwy AA (oczywiście, że są one rozmyte)
    Szczątki też są - http://pl.youtube.com/watch?v=YTNRkb7AaQk
    Dziura pasuje jak ulał - http://911research.wtc7.net/pentagon/evidence/photos/morris.html
    Świadkowie widzieli samolot - http://pl.youtube.com/watch?v=t1wQ2BJsgx0&feature=related

    I kto tu nie chce spojrzeć prawdzie w oczy?
    I kto planując spisek stulecia uderzyłby w budynek przy ruchliwej drodze jakimś pociskiem i wmawiał ludziom, że to był Boeing?
    Od kiedy w CIA pracują tacy idioci? To nie ma żadnego sensu!

    pokaż komentarz
    forest08
  • opolanin -1  

    oj trzeba miec wyobraznie trzeba, zeby w 4 pixelach rozjechanych blurem dostrzec samolot. z tego co widac - rownie dobrze mozna powiedziec ze wpadl tam niewidzialny jednorozec albo potwor spaghetti!!!

    dziura pasuje? do czego? ciezarowka z cysterna pelna paliwa powoduje wieksze zniszczenia, a tutaj setki ton stali i tony paliwa i takie nic? dlaczego w kazdej innej katastrofie lotniczej chociazby ostatniej polskiej casy zlom mozna ciezarowkami wozic a tutaj wszystko zmiesci sie na przyczepce osobowej, amerykanskie samoloty maja jakis patent na wyparowywanie??? tak jak nie wierze w krasonludki i swietego mikolaja tak tez nie wierze w samolot uderzajacy w pentagon i rozplywajacy sie w powietrzu.kropka.

    pokaż komentarz
    opolanin
  • Nihua 0  

    -----------------------------
    IMO WTC waliły się od góry dlatego, że ładunki nie były podłożone tylko na samym dole, ale "na całej wysokości budynku" np. co 10 pięter i były detonowane od góry
    -----------------------------

    Tak, widac ze masz zerowe pojecie o sprawie. "Zaminowanie" calego WTC to setki kilogramow ladunkow wybuchowych oraz kilometry okablowania. Do tego nalezy podlozyc je w scisle okreslonych miejscach, zeby zawalic WTC. Taka operacja bylaby bardzo trudna do wykonania w normalnych warunkach (czyt. kazdy wie o wyburzaniu i nikt nie zwraca uwagi na pojawiajace sie kilometry dziwnych kablow polaczone z materialami wybuchowymi). Jak myslisz, gdzie pochowali kable? Dlaczego zaden z kilkudziesieciu tysiecy pracownikow WTC tego nie zauwazyl?

    pokaż komentarz
    Nihua
  • Nihua -2  

    Samolot, a co innego moglo w ten budynek uderzyc? Odwrocmy sytuacje - Ty mowisz, ze to rakieta. W takim razie zapytam sie jaka, albo chociaz skad zostala wystrzelona? Cale terytorium USA jest przykryte plaszczem radarowym. Takie stacje sa praktycznie na kazdej malej wysepce na pacyfiku, badz wschodnich wybrzezach US. Rakieta nie przelecialaby takiego dystansu niezauwazona. A po drugie - jedynym typem rakiety, ktore posiada Irak sa rakiety balistyczne SCUD. Jednak one zagrozily tylko i wylacznie Izraelowi, nie maja szans doleciec do Stanow Zjednoczonych.

    pokaż komentarz
    Nihua
  • FreshLook -9  

    ten tekst przypomina mi też obecną dyskusję, że na księżycu ludziom pomagały ufoludki

    pokaż komentarz
    FreshLook
  • Nihua -3  

    TAK, budynek powinien był stopniowo ZWALNIAĆ, a nawet się ZATRZYMAĆ przy wyburzaniu.
    ----------------------------------------------------------------------

    Oczywiscie, tylko wytlumacz mi dlaczego powinien zwalniac. Jest zupelnie odwrotnie. Prosty przyklad - masz 20 pietrowy budynek, kazde pietro wazy 10 ton (bzdura, ale latwo zobrazowac ;). Budynek wali sie od 17 pietra. Podsumujmy:

    16 piętro - utrzymuje 4 pietra na sobie - 40 ton
    10 piętro - utrzymuje 10 pieter na sobie - 100 ton
    5 piętro - utrzymuje 15 pietra na sobie - 150 ton
    1 piętro - utrzymuje 19 pietra na sobie - 190 ton.

    Twoje podejscie sugeruje, ze im wieksza masa dziala na konstrukcje budynku tym wolniej powinien sie zawalac. Do tego dodaj sobie sile grawitacji, energie potencjalna pieter na poszczegolnych wysokosciach + sily uderzen spadajacej konstrukcji na ponizsze pietra.

    Z fizyki jestem kiepski, ale mozgu potrafie uzywac.

    pokaż komentarz
    Nihua
  • retsef +6  

    Po pierwsze w budynkach typu WTC (generalnie w wysokosciowcach) nizsze pietra wcale nie trzymaja wyzszych tak jak w klasycznych domkach jednorodzinnych. Sugerowanie zatem, ze przy wiekszej masie budynek wali sie szybciej jest bledne.

    Inna sprawa, że tutaj kolejne pietra musza 'zgarnąć' niższe piętra o ile nie zostal uszkodzony rdzen ponizej tych pieter. Nie ma powodu aby przypuszczac, ze samolot zaparkowany prawie przy samym dachu zniszczyl rdzen przy piwnicy szczegolnie jezeli budynek ma zabezpieczenia przeciwko efektowi komina.

    Kolejna sprawa to fakt, ze bydnki na 1/3 i 2/3 wysokosci mialy wzmocnienia ktore powinny pozwolic odpasc betonowi powyzej bez naruszenia nizszych pieter. Ba w innym pozarze budynku o tej samej konstrukcji tak wlasnie sie stalo. 1/3 budynku od gory odpadla w wyniku pozaru panujacego przez kilkadziesiat godzin. Na koniec moglismy ogladac sterczący rdzen. Nie ma powodu niezaleznie od temperatury w miejscu uderzenia aby przypuszczac, ze tutaj powinno stac sie tak samo. Oslabiona stal nie ma tutaj takze nic do rzeczy - nie na tej wysokosci budynku.

    Mózgu uzywa sie najczesciej do myslenia, wiec mysl - a najpierw czytaj. Przenoszenie wiedzy z budownictwa jedorodzinnego na wysokosciowce prowadzi do blednych wnioskow.

    pokaż komentarz
    retsef
  • aph216 -8  

    duplikat
    http://www.wykop.pl/link/62431/prawda-o-wtc-juz-na-onecie

    pokaż komentarz
    aph216
  • Vestin +3  

    Oficjalne źródła podają, że arbuz ważył równo 4 kg... Wszystko inne to tylko teorie spiskowe.

    pokaż komentarz
    Vestin
  • Sevven -5  

    Zapomnieliście o jednym - to Ameryka. Oni szukają spisków wszędzie.

    pokaż komentarz
    Sevven
  • Ubot +4  

    I niestety częśto słusznie. Polecam poczytać o Operacji Northwoods. http://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Northwoods
    W skrócie: USA aby wywołać konflikt z Kubą były gotowe zaatakować własny okręt pełen ludzi. Są odtajnione dokumenty.
    Z resztą Bush kłamie od początku prezydentury, a to co robi od 2001 przechodzi ludzkie pojęcie. To nie są teorie spiskowe. To są fakty. Chociaż osobiście w tą sprawę z WTC nie wierzę. Wierzę natomiast że Bush wiedział o zagrożeniu ale nic nie zrobił. Z resztą to zdjęcie mówi wiele: http://aftermathnews.files.wordpress.com/2007/05/card_tells_bush.jpg

    pokaż komentarz
    Ubot
  • ultrax -5  

    @Iudex - idąc twoim tokiem myslenia nie mógłbym spłukać klopa nie mając pojęcia o hydraulice. Budownictwo, architektura czy eksplozje opierają sie na prostych prawdach z których część mozna zrozumiec bez problemu. Nie trzeba być fachowcem w danej dziedzinie zeby wyrobić sobie własne zdanie na pewne sprawy, wystarczy poznać potrzebny fragment tej dziedziny. Zresztą nawet fachowcy nie wiedzą wszystkiego.

    pokaż komentarz
    ultrax
  • Iudex +2  

    Mieszasz dwie różne kwestie - korzystanie z efektów nauki z ich oceną. Żeby kupę w klopie spuścić o hydraulice pojęcie faktycznie można mieć znikome. Żeby ocenić czy ten klop działa również. Ale żeby ocenić z jakiego powodu - już niestety tak. W sprawie WTC widać, że coś nie działa. Ale czy to hydraulik klopa zepsuł, czy ktoś celowo rurę odkręcił, tego Ci google nie powiedzą, trzeba się na tym znać. (skoro już chcesz dyskusję na takich analogiach prowadzić)

    Natomiast co do wyrabiania własnego zdania i znajomości danej dziedziny: otóż trzeba. Rura cieknąć może co najmniej z dwóch powodów: pękła uszczelka, albo hydraulik coś spartaczył. Ale jeśli się na tym nie znamy, to chociażbyśmy zawołali 20 sąsiadów, którzy się na tym nie znają nic się nie dowiemy.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • Iudex 0  

    Fenomen minusów mnie poraża ostatnio - ja rozumiem, że ktoś właśnie stwierdził, że jeśli nie znamy się na hydraulice i wezwiemy 20 osób, które także się nie zna to się dowiemy czemu rura cieknie. No ja gratuluję, temu wróżbicie.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • nazik -6  

    tbhthelolmaker, milcz gówniarzu. nie wypowiadaj słów których nie rozumiesz...

    pokaż komentarz
    nazik
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • nazik -3  

    tbhthelolmaker, nie, nie jesteś .... masz jakieś 4 lata w tył do mnie, więc nie kłam. co do niby moich "skrajnych, nacjonalistycznych .. blabla" .. mówiłem już wcześniej żebyś nie wypowiadał słów których nie rozumiesz.

    pokaż komentarz
    nazik
  • vindicator -2  

    Naoglądali się South Parka i mają :P

    pokaż komentarz
    vindicator
  • cooles -3  

    Wbrew pozorom autorzy filmów pt. "PrawdaOAtakuNaWTC" mają tyle samo szans na wiarę im jak i rządowi. Z prostych przyczyn - filmy obrazujące tego CO NIE MGOŁO SIĘ WYDARZYĆ mogą być również spreparowane. Nikt nie będzie robił badań naukowych na temat topienia sie metali ani dopytywał naukowców, czy też projektantów, wykonawców, podwykonwaców WTC. Moim zdaniem tu chodzi o rozgłos - "Nie ważne jak mówią, ważne żeby mówili". Który to wystarcza Ameryce na sukces w tym względzie. Myślę, że dokonali tego co chcieli, bez znaczenia czy było to ustawione czy nie... .

    pokaż komentarz
    cooles
  • TheBlackMan -3  

    [Szajse, nie tutaj. ]

    PS.
    Czy tylko mi nie działa odpowiadanie na konkretny komentarz ?

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
pokaż 

Wykopali i zakopali (278 / 9)