Powiązane (7)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • jurii +15  

    a pamięta ktoś .kkrieger'a? Cała gram komputerowa w kilku kiobajtach? Grafika 3d, rożne bajery, kilku przeciwników i masa broni...

    pokaż komentarz
    jurii
  • dexterxx +3  

    Dokładnie... ponad rok temu to jeszcze robiło podziw ;) Z resztą dalej robi ;-)

    pokaż komentarz
    dexterxx
  • razielpol 0  

    http://www.theprodukkt.com/kkrieger.html

    pokaż komentarz
    razielpol
  • bakuj +11  

    To jest piękne demo, również 4KB: (pierwsze miejsce w konkursie Breakpoint 2008)
    Youtube: http://www.youtube.com/watch?v=Wp4ZDxh-5vQ
    Jeżeli ktoś nie wierzy to tu ma exe: http://loonies.dk/demos/bin/atrium_by_tbc_and_loonies.zip
    (rozkręca się po półtorej minuty)

    pokaż komentarz
    bakuj
  • osiaq +13  

    "640 kB wystarczy każdemu..." (B.Gates)

    pokaż komentarz
    osiaq
  • wnuku +6  

    @osiaq: Gates nigdy tego nie powiedział... oficjalnie ;)

    pokaż komentarz
    wnuku
  • bakuj +7  

    To tutaj jest jeszcze próbka 140 KB dema: http://www.youtube.com/watch?v=v0Eg3dBnsHk to dopiero robi wrażenie. Zwycięzca konkursu Breakpoint 2007

    pokaż komentarz
    bakuj
  • WojtasSP320 +4  

    Mnie osobiście zawsze rozwalało BB pod linucha.
    http://www.youtube.com/watch?v=-Sz8kUIBNdo
    Trochę słaba jakość na YT, ale kto ma pingwina to niech spróbuje na żywo. Nie wiem ile to waży, ale anty-aliasing, korekcja gamma obracanie figur 3D i fraktale w ASCII robi wrażenie :D

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • osowagora +2  

    grafika+muzyka+assembler=wyższa szkoła jazdy!

    pokaż komentarz
    osowagora
  • Michal2 +1  

    Assembler nie jest konieczny, można takie same cudeńka tworzyć w C a nawet C++.
    Nie zapominajcie, że ta grafiki tak naprawdę nie mają 4KB. One odwołują się do wielu bibliotek systemowych, gdyby wliczyć ich rozmiar, mogło by się okazać, że były by to megabajty ;-)

    pokaż komentarz
    Michal2
  • pariah +2  

    Wpisujcie dema! (aluzja specjalnie)

    wymienione wcześniej przeze mnie orbital, do odpalenia w dosbox:
    http://scene.org/file.php?file=%2Fparties%2F1998%2Fabduction98%2Fdemo%2Forbital.zip&fileinfo
    no i nieśmiertelne state of mind
    http://pl.youtube.com/watch?v=6yxQD11U0Uk

    pokaż komentarz
    pariah
  • Izotopus +2  

    metamorphosis grupy asd http://pl.youtube.com/watch?v=teWi-vPgKck Nie jest efekciarskie od strony kodu ale jest w dechę :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • RomanX +2  

    lukaszg84: I byłaby produkowana przez 15 lat.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • pariah -1  

    a niech ją robią nawet 15 lat, jak będzie miała uber fabułę, solidne wykończenie (minimalna ilość bugów) i będzie śmigać na moim kompie sprzed 6 lat to biorę bez zastanowienia

    pokaż komentarz
    pariah
  • pariah +12  

    Uwielbiam patrzeć na wszystkie osiągnięcia scenowe, jak człowiek opracowuje i doskonali swoją technikę karkołomnego programowania i optymalizacji, dla idei, dla pokonywania niemożliwości. To nie jest rywalizacja co by z niczego zrobić coś, to jest rywalizacja żeby z niczego wyciągnąć tak dużo, żeby wszystkim mózgi się zatrzymywały i wrzucały wsteczny.

    Pamiętam demo stare jak świat, orbital się zwało, może nie 4k ale cała kompozycja i treść mnie wryła i zostawiła ślad bardzo głęboko. Cieszy mnie że ktoś jeszcze podtrzymuje tradycje.

    PS. co za odważnik to zakopał?

    pokaż komentarz
    pariah
  • szatkus +1  

    Jak to działa?
    Wszystkie kompilatory jakie widziałem (może oprócz TP) wypluwają exeka przynajmniej kilkanaście KB.

    pokaż komentarz
    szatkus
  • voldenet -1  

    Może g++?
    BTW: Ale ramu to pociąga zdrowo...

    pokaż komentarz
    voldenet
  • ucho +3  

    Assembler? Poza tym jak przy kompilatorze gcc wyłączy się dodawanie biblioteki standardowej to można dość solidnie go zmniejszyć - pytanie tylko jak później cokolwiek zaprogramować ;)

    pokaż komentarz
    ucho
  • Wapniak +28  

    Dla niego szkoda że exe bo pa pewnie linuxa :P

    pokaż komentarz
    Wapniak
  • occulkot +47  

    Dlatego wymyślono emulatory np. "Wine Is Not Emulator".

    pokaż komentarz
    occulkot
  • valdo +12  

    wine is not emulator ;)

    ehh za wolno

    pokaż komentarz
    valdo
  • Quadri +6  

    Bez żadnych problemów działa na Linuksie jak większość exe-ków i programów Windowsowych - problemy są jedynie z niektórymi grami

    trochę wolno się odpala - czekałem 15 sekund zanim obraz się pojawił - nie wiem czy tak samo jest na windowsie bo nie mam :]

    pokaż komentarz
    Quadri
  • WojtasSP320 +1  

    Do Quadri:
    Na Windzie też się chwile odpala (Pentium IV 3,2GHz)

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • adios +8  

    Warto sobie przypomnieć starą Demoscenę. Ta muzyka, obraz i kompozycja w kilku kilobajtach. Po demoscenie zostało niewiele, jednak widać, że wciąż są pasjonaci tego typu rozrywki co bardzo, bardzo cieszy starych wyjadaczy ;-)

    pokaż komentarz
    adios
  • dr_wooky +13  

    Teraz starzy demoscenowcy przy odrobinie szczęścia pokazują swój talent we fragmentach poważnego oprogramowania. I albo jest niewiarygodnie sprawne (czytaj - po prostu algorytm jest przemyslany) i/lub pojawiają się ester eggs.
    Pozdrownia od faceta, który zrobił bumpmapping na 1MHz procku - to były czasy!

    pokaż komentarz
    dr_wooky
  • BArtus +2  

    Se7en Heven to było demko wszech czasów. Szkoda, że demoscena nie jest już tak popularna jak kiedyś ;/

    pokaż komentarz
    BArtus
  • lobo +5  

    Chciałbym zobaczyć źródło, po prostu piękne, trzeba mieć talent do czegoś takiego.

    pokaż komentarz
    lobo
  • Izotopus +4  

    Kto pamięta raster-bary na C64?? Ty były efekty :)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • dr_wooky +3  

    Wyższa szkoła na raster-barach zaczynała się w momencie użycia trybu interlace do uzyskania 16^2 (w teorii) kolorów ;)

    Zresztą po ominięciu ograniczeń na liczbę kolorów (tryb FLI), ilość duszków, wyświetlanie czegokolwiek sensownego na ramkach, zrodziło się wśród koderów hasło:
    Nie ma rzeczy niemożliwych

    pokaż komentarz
    dr_wooky
  • Izotopus +6  

    Z tym, że nadal wszyscy mieli potem problem... To wszystko było sterowane procesorem (który sterował układem graficznym) i brakowało czasu potrzebnego do wyliczenia różnych 'ruchomych' efektów... To wszystko (oprócz duszków) było raczej statyczne... Dobrym pomysłem było wykorzystanie mocy obliczeniowej stacji dysków, która dysponowała identycznym procesorem (6502)

    pokaż komentarz
    Izotopus
  • urban24 +3  

    Jak dla mnie, to jest wręcz genialne, gdyby tak wszyscy starali się wycisnąć jak najwięcej się tylko da ze wszystkiego, to Crysisy czy inne wymysły graficzne chodziłyby spokojnie na 800 MHz ;) (no może z tym 800 MHz się troszkę zagalopowałem, ale mogliby nie zwiększać sztucznie wymagań...)

    pokaż komentarz
    urban24
  • pariah +8  

    oni nie zwiększają sztucznie wymagań, po prostu korzystają z narzędzi, które generują strasznie zabrudzony kod. Teraz głównie kupujesz nowy komputer dla wygody programisty, nie dla nowych efektów

    pokaż komentarz
    pariah
  • lukaszg84 +6  

    Tylko wtedy zamiast 50 zł gra kosztowałaby 250zł...

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • pariah +4  

    nie, wtedy gry byłyby robione tylko z idei przez zapaleńców i pasjonatów, którym by potem ludzie niemalże stawiali pomniki. A i by były za darmo

    pokaż komentarz
    pariah
  • lukaszg84 +4  

    amen :)

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • harner -2  

    IMHO oni wyciskają wszystko ze sprzętu kompresując... W takiego Crysisa spakowanego do 4kb można by zagrać na wszystkich superkomputerach świata połączonych w jeden ;)

    pokaż komentarz
    harner
  • liar +3  

    @lukaszg84 Nigdy nie widziałeś gry za 250 złotych? Nie mówię tu bynajmniej o grach na konsole, tylko o grach Microsoftu sprzed kilku lat.

    pokaż komentarz
    liar
  • pariah +1  

    @harner, tak, ale nie oznacza to że wszyscy muszą się bawić w kompresję, wystarczy że postarają się pisać oszczędny i zoptymalizowany kod

    pokaż komentarz
    pariah
  • mumiok1 +3  

    Najlepszy sposób, alby przyspieszyć komputery, to zminimalizować ilość obliczeń.

    pokaż komentarz
    mumiok1
  • harner +3  

    No tak, tylko kto w dzisiejszych czasach będzie programował w assemblerze ;)

    pokaż komentarz
    harner
  • pariah +2  

    ja, wstawki w postaci całych funkcji pisanych asmem są bardzo mile widziane i tak bardzo nie psują czytelności kodu wyższego poziomu

    pokaż komentarz
    pariah
  • harner +1  

    Ok, a rozmawiac z prockiem za pomoca 0 i 1 tez potrafisz? ;D

    pokaż komentarz
    harner
  • pariah +2  

    jeszcze nie, choć słyszałem ostatnio od znajomego co jest na studiach, że całkiem prosto przekonwertować kod asm na binarny

    pokaż komentarz
    pariah
  • pariah -5  

    jeszcze nie, choć słyszałem ostatnio od znajomego ze studiów, że całkiem prosto przekonwertować kod asm na binarny

    pokaż komentarz
    pariah
  • harner +1  

    Przekonwertować a napisać od zera (i jedynki ;)) to dwie inne sprawy... Najprostszy program zajął by programiście bardzo dużo czasu, a do tego jeden błąd powoduje, że program nie działa. Ale za to 'rozmawiając' bezpośrednio z procesorem bez pośredników możemy napisać najbardziej optymalny kod ;).

    pokaż komentarz
    harner
  • pariah -3  

    tylko teraz, jak znasz zasady konwersji to pisać w zerach i jedynkach tez już idzie zrobić, błędy to się nie ma co dziwić, po to wymyślili właśnie asm co by się w tym nie babrać. A co do porozumiewania się binarnym z prockiem, to chyba wydajność jest taka sama jak w asmie, czy się mylę?

    pokaż komentarz
    pariah
  • pariah -8  

    do zaminusowania, duplikat

    pokaż komentarz
    pariah
  • RobertG +2  

    "Wczesna optymalizacja to źródło wszelakiego zła" - Knuth. Idea by optymalizować kod, szukać nowych dróg, używać dobrych algorytmów jest jak najbardziej poprawna i pozytywna ale w rozwiązaniach komercyjnych ma swój limit. Kod musi być na tyle elastyczny by łatwo dało się wprowadzić nowe funkcjonalności i by to szło szybko.

    pokaż komentarz
    RobertG
  • galeon +2  

    Zwyczajnie piękne

    pokaż komentarz
    galeon
  • RomanX -1  

    Być może za jakieś kilka lat będzie metoda kompresji zdjęć w ten sposób - komputer będzie rozpoznawał obiekty 3D na zdjęciu, geometrię, materiały, źródła światła itp. - jak mózg człowieka :)
    Tylko ciekawe, za ile lat będzie to na tyle szybko dekompresowane, żeby było praktyczne...

    pokaż komentarz
    RomanX
  • darokrol -1  

    za około 20 :) na razie nie wiemy jak nasz mózg to robi, a co dopiero zbudować taki komputer :)

    pokaż komentarz
    darokrol
  • pariah +1  

    a ja ostatnio na kopalni czytałem o jakimś psycholu co chciał narząd wzroku programować http://kopalniawiedzy.pl/komputer-oko-kora-wzrokowa-Mark-Changizi-5352.html

    pokaż komentarz
    pariah
  • Zgodzisza 0  

    Ma się w tym coś ruszać?

    pokaż komentarz
    Zgodzisza
  • pariah +6  

    nie, to jest proceduralnie generowany statyczny obraz, czyli w 4kb zapisane wzory matematyczne, które to wszystko wyświetliły. Wszystkie elementy powstają w locie

    pokaż komentarz
    pariah
  • darokrol 0  

    pamiętam jak kilka lat temu gdzieś znalazłem grę w której chodziło się po labiryncie, kilka poziomów, muzyka, klucze, bramy, pułapki... o ile pamiętam 32kb :)

    pokaż komentarz
    darokrol
pokaż 

Wykopali i zakopali (206 / 4)