Powiązane (7)

  pokaż (7) 
  • Reklamy Google

  • lekko_gazowany +6  

    "Anonimową informację wysłaną na Alert24.pl"
    i jak znalazł już ktoś z jakiego to bloga?

    pokaż komentarz
    lekko_gazowany
  • Bartholomew +4  

    Dziwnie długo upadał. Jakieś 1,5 roku temu szukałem części do komputera i trafiłem przez Ceneo właśnie do Ulubionego. Ceny szokująco niskie, nic tylko zamawiać. Ale poszperałem tu i tam i się okazało że wcale nie trudno było znaleźć negatywne o tym sklepie opinie. Ba, było ich wręcz przytłaczająco dużo. Opóźnienia, brka kontaktu, niezwrócone pieniądze. Wtedy już byuło widać że to jakiś kant. Dziwne ze dopiero teraz się wyłożyli.
    Z resztą - źle piszę. Upadłość nie musi się równać zamknięciu firmy. W upadłości można wciąż działać! (Nawet łatwiej poniekąd, bo zbankrutowane firmy mają tymczasowo zamrożone wierzytelności. Do czasu oczywiście, ale jednak). Choćby po to żeby naprawić lub chociaż zminimalizować szkody. Więc być może nie pożegnamy wcale Ulubionego a jedynie przywitamy jego wersję działającą NORMALNIE.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • Maniakante +1  

    a wielki Komputronik :)
    także nie odpowiadają na maile, spóźniają sie z dostawą :)
    a nawet miałem coś takiego, że dzwoni do mnie kurier i mi mówi żebym przyjechał do oddalonego o 10km miasta po przesyłke bo mu nie po drodze do mnie :) ale jak dostał bure to przyjechał :)
    na Allegro jest lepiej :)

    pokaż komentarz
    Maniakante
  • dr_med +26  

    Pod koniec kwietnia zachorowałem na mysz Logitecha. Na ceneo czy innym skąpcu znalazłem najniższą ofertę, właśnie w Ulubionym, i w piątkowy wieczór popełniłem veni, vidi, vici, czyli zakupu przedmiotu westchnień. Wybrałem opcję odbioru osobistego.

    Minął weekend. W poniedziałek ok. południa otrzymałem maila z informacją o możliwości odbioru towaru pod wskazanym adresem, więc wyszedłem trochę wcześniej z pracy. Przez chwilę szukałem budynku 7b (przy Instalatorów znajdują się różne wielkopowierzchniowe magazyny), aby w końcu natrafić na młodego człowieka (do 25 wiosen) z wydrukiem strony internetowej w ręce, który utwierdził mnie, że obrałem prawidłowy kierunek. Do budynku weszliśmy niemal równocześnie.

    W środku chwila dezorientacji (budynek współdzielony z kilkoma innymi firmami), ale po minięciu zakrętu korytarza zobaczyłem banner ulubiony.pl. Przede mną jedna osoba pakowała swój towar i zbierała się do wyjścia, więc grzecznie ustawiłem się w „kolejce”. Za mną wspomniany młody człowiek. Ponieważ chwilę to trwało, wywiązała się rozmowa pomiędzy nami. „Młody” zapytał mnie o termin złożenia zamówienia i czas realizacji, po czym wyznał, że ok. miesiąca temu zamówił zestaw komputerowy za 9k PLN, który do tej pory nie może zostać skompletowany. Słał prośby i groźby, i nic! Ponieważ widziałem, że za chwilę wybuchnie i mięcho będzie fruwać na wysokości sufitu (w czym raczej nie miałem ochoty uczestniczyć), starałem się go zagadać — zapytałem o zawartość zamówionej konfiguracji. Pomogło, bo skupił się na wymienianiu marek, modeli i parametrów technicznych. W tym czasie pani ekspedientka poprosiła mnie o numer zamówienia, udała się na zaplecze, z którego po chwili wyniosła logitechowe opakowanie. Drżącymi i spoconymi łapami odebrałem Cudo i pomyślałem „Jest! Mam! Za chwilę będę naparzać w Enemy Territory! Oto mam mysz Logitecha i nie zawacham się jej użyć!” Tja…

    Zacząłem wychodzić. Zdobyłem się na resztki przyzwoitości i przed wyjściem chciałem dodać „Młodemu” trochę otuchy, i w swej bezgranicznej naiwności (patrząc z perspektywy znaleziskowych informacji) palnąłem, że wydłużony czas realizacji może być spowodowany brakiem podzespołów tak starannie dobranej konfiguracji i wszystko się jakoś ułoży…

    pokaż komentarz
    dr_med
  • parachutes +3  

    wspolczuje. niestety trzeba tez w ceneo, skapcu itp przegladac opinie o sklepach internetowych, ten akurat slynal z tego ze nie dba o terminy realizacji zamowien.. tyle dobrego ze kupowales myszke, a nie zestaw komputerowy za 9k..

    pokaż komentarz
    parachutes
  • dr_med +13  

    Głupi ma szczęście, więc jak zwykle wyszedłem obronną ręką. ;-)

    Naprawdę szkoda mi było gościa. Mogłem sobie wyobrazić jego wk$%%ienie, skoro ja przez weekend zachowywałem się jak płaczliwa nastolatka. Jedyne, co mogłem zrobić, to zmienić temat tak, aby nie pompował w siebie bezmiarów adrenaliny i może to ułatwi mu szybsze załatwienie sprawy. Dopiero po chwili dotarło do mnie to, co usłyszałem — facet na miesiąc skredytował firmę na 9000 PLN. Za free i bez zabezpieczeń. Dopiero wtedy zacząłem zazdrościć mu zaj$$iście zimnej krwi…

    pokaż komentarz
    dr_med
  • dr_med +2  

    Akira, MX518 :-)

    pokaż komentarz
    dr_med
  • piterp +3  

    s__b, co Ty w ogóle gadasz? przecież poczta nie ma nic do czynienia! nie zauwazyłeś, że to wszystko działo się w magazynie sklepu? klient był pewno 'miejscowy' :)

    pokaż komentarz
    piterp
  • Double_G 0  

    Jakieś dwa miesiące temu kupiłem u nich grafę GF9600gt, zamówiłem w czwartek niestety o trochę późniejszej godzinie niż było trzeba i musiałem czekać do poniedziałku, opinie w ceneo było trochę przerażające więc jak szczęśliwie doszła do mnie nowa grafika (w umówionym terminie) resztę podzespołów zapobiegawczo kupiłem w innym sklepie i widzę, że dobrze zrobiłem bo nie chciałbym się znaleźć na miejscu tego faceta którego opisał dr_med.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • dr_med +1  

    Alpha Male, czasami pojawiam się na kernwaffe. W większości grają tam początkujący, ale jest kilku dobrych zawodników.

    Pozostałych Operatorów Koparek przepraszam za off-topic. ;-)

    pokaż komentarz
    dr_med
  • theniel +2  

    Tak to jest ze spółkami z o.o. że odpowiedzialność mają ograniczoną - upadłość = na pierwszym miejscu wtopi klient, tak jest w przypadku wpłat i reklamacji.
    Sam prowadzę sklep internetowy i znam dobrze tą branżę - W świecie porównywarek internetowych konkurencja zabija się dosłownie o 1-2 zł mając na produktach po 1% marży (widoczne to jest zwłaszcza w branży komputerowej) a ludzie kupują bo tanio, bo wydaje się że okazja i nie biorą pod uwagę faktu, że każda firma ma swoje koszty a ten 1% marży nie wystarcza nawet na ich pokrycie nie mówiąc już o zyskach!
    Mój typ do następnego upadku to agito ;) (oo... także sp. z o.o. !)

    pokaż komentarz
    theniel
  • sanseverio -3  

    to może inny sklep załóż jak ci tak źle w komputerach

    pokaż komentarz
    sanseverio
  • b4rt3k -1  

    1% haha a to dobre, nie wmawiaj nam ze robisz po kosztach;-)
    co nie zmienia faktu ze czesto(coraz czesciej) szukac przez porownywarke cen niz przez allegro

    warto czhytac opinie o sklepach i sprawdzac czy jest gdzies niedaleko nas wtedy mozna odebrac osobiscie wiec odchodzi koszt kuriera

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • theniel 0  

    Haha wiem że trudno w to uwierzyć i to jest najlepsze w tym wszystkim(!), poza tym ja tu nikomu nic wmawiać nie mam zamiaru - moje marże są większe niż 1% bo uważam że pogoń za niską ceną nie ma sensu (to zawsze idzie w parze ze złą jakością towaru lub wykonania usługi!)
    Z porównywarek zrezygnowałem już dawno i dziwię się kiedy widzę tak niskie ceny w innych sklepach, gdzie oferta sklepu najczęściej jest zintegrowaną ofertą hurtowni.
    Prawie zawsze z towarem kupuje się gwarancję, która trwa:
    1. do końca okresu gwarancyjnego
    2. lub do czasu aż sklep funkcjonuje
    (a przesiewy w tej branży są zawsze latem, kiedy klienci spędzają czas na urlopach a sklepy nie mają rezerw żeby opłacić zaległe faktury)

    No a terminowość wysyłki towaru wbrew pozorom ma bardzo duże znaczenie - jeżeli sklep spóźnia się z dostawą towaru do klienta (nie daj boże tydzień!) to może to oznaczać że sam nie posiada możliwości kredytowych na jego zakup w hurtowni poprzez ustalone w niej limity (uważam że warto to brać pod uwagę)

    A jak już ktoś naprawdę chce kupić za wszelką cenę najtaniej to warto oprócz opinii o sklepie sprawdzić jak długo jest na rynku np przy pomocy archive.org

    pokaż komentarz
    theniel
  • PsychoMan +1  

    Ja w tym roku kupowałem tam kartę graficzną, czekałem chyba 3 tygodnie. I tak nieźle. Zdecydowanie się cieszę, że padają, po co komu tkaie szwindle na rynku. Z perspektywy czasu zdecydowanie stwierdzam, że lepiej dołożyć te 10zł i kupić w pewnym sklepie bez kłopotu.

    pokaż komentarz
    PsychoMan
  • Sierpik 0  

    Kurde miałem dokładnie tak samo. Pytanie co w razie jakiś problemów z kartą ?

    pokaż komentarz
    Sierpik
  • 1pln 0  

    Próbuj zgłaszać w Action S.A. (Warszawa - Zamienie) - z ich oferty wynika, że właśnie tam się zaopatrywali.

    pokaż komentarz
    1pln
  • slada +1  

    "Jeśli jutro sklep ogłosi bankructwo, poszkodowani klienci, którzy nie otrzymali towaru, będą musieli poczekać aż zakończy się postępowanie o upadłości spółki. " - trochę nie tak, nie poczekać, aż się zakończy, lecz po ogłoszeniu upadłości spółki winni zgłosić swoją wierzytelność do masy upadłości, a postępowanie się zakończy dopiero gdy kasa zostanie wypłacona wierzycielom. Niestety z doświadczenia wiem, że taka firma raczej nie będzie w stanie spłacić swoich długów wobec klientów, pewnie mają też inne długi wobec pracowników/skarbu państwa, a te są zaspakajane w pierwszej kolejności. Nie liczyłbym więc na zwrot kasy... dla tych co utopili większą większą kasę pozostaje ścigać członków zarządu, o ile nie ogłosili upadłości w terminie.

    pokaż komentarz
    slada
  • Grabarz 0  

    Ścigać członków zarządu jest trudno. Nie wiem jaka to spółka, może z o.o. a może komandytowa, ale wszystko zależy od sądu.
    Sprawę można jedynie poprzez sąd skierować do komornika i uzyskac klauzulę na członków zarządu i tu jest najwiekszy problem. Właśnie dlatego zakłada się spółki z różną odpowiedzialnością...

    pokaż komentarz
    Grabarz
  • rydzo 0  

    Rok temu przed wakacjami kupiłem tam słuchawki. Cena naprawdę dobra, odbiór osobisty. I wszystko OK było.

    Jak widać tylko do czasu ....

    pokaż komentarz
    rydzo
  • LooZ 0  

    DHL jest wlasnoscia Komputronika? Nie wspominali mi o tym ;)

    pokaż komentarz
    LooZ
  • Maniakante 0  

    jakby nie było Komputronik nadał przesyłke z opóźnieniem :) a kurierowi to sie chyba nie tylko do mnie nie chciało bo już nie jeździ :P

    pokaż komentarz
    Maniakante
  • Dexterski -1  

    Tak z innej beczki... Ciekawe na jakim systemie jest (był) postawiony ten sklep, bo wygląda całkiem fajnie... Ktoś ma jakiś pomysł?

    pokaż komentarz
    Dexterski
  • ufasteu 0  

    Mój znajmy czekał miesiąc na Offica 2007. Czekał tyle, ponieważ myślał, że kurier go olał (często PP szybciej dostarcza niż kurierzy w naszym rejonie). Po tym miesiacu jednak napisal maila i zagrozil im sadem oraz przygotowanym pozwem (wspomne, ze pracuje w firmie, ktora ma na "uslugach" dobrego prawnika). Towar był po tygodniu.

    PS. Ja rok temu kupiłem u nich słuchawki za 250 zł, przyszły PP po 1,5 tygodnia i byłem z tego sklepu zadowolony.

    pokaż komentarz
    ufasteu
  • toto7x 0  

    Ja straciłem 90 zł - szkoda bo teraz nie mam takiego zaufania do sklepów internetowych a mnóstwo zakupów przez internet robię (nie wspomnę że w zeszłym roku kupiłem w tym sklepie kartę muz. i nie było problemów)

    pokaż komentarz
    toto7x
  • krzysieq 0  

    To mi się chyba udało w miarę, bo niedawno właśnie routery zamawiałem i po 3 tygodniach dostałem, ale gdybym nie uzyskał kontaktu z osobą pracującą w tej firmie to bym chyba się już w ogóle nie doczekał na realizację zamówienia.

    pokaż komentarz
    krzysieq
pokaż 

Wykopali i zakopali (158 / 0)