:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    tylko po co!?

    silnik jest po to żeby pracował, a nie ładnie wyglądał.
    szukając dla siebie auta byłem bardzo podejrzliwy w stosunku do aut z umytymi sinikami.

    jeśli nie chcemy niczego ukryć, to po co to robić?

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby na giełdzie "znawcy" mieli co podziwiać;P

    •  

      pokaż komentarz

      korro, można tak samo powiedzieć, że komputer "jest po to żeby pracował a nie ładnie wyglądał"... i co, też nie będziesz czyścić?
      czysty silnik ładnie wygląda i masz pewność, że przy pewnych czynnościach pod maską nie ubrudzisz się jakbyś zawitał do kopalni. poza tym myślę, że może to mieć wpływ na pracę podzespołów (chociaż głowy nie dam bo się na tym nie znam).

    •  

      pokaż komentarz

      sądze, że brud robi za izolator cieplny - vide silnik bardziej się grzeje (nie to, że przegrzewa,ale bardziej)

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie czegoś takiego szukałem. Mam passata '89 (wiem ze grat) i pod maska mam okropny syf. Próbowałem już jechać szmatka maczaną w wodzie z szamponem do samochodów ale po godzinie szorowania dałem sobie spokój bo więcej roboty niż to warte. Zastanawiałem się czy może nie wziąć zwykłego węża ogrodowego i zrobić porządku ale - właśnie - boję się o instalację elektryczną.

  •  

    pokaż komentarz

    Wiadomo że jak ktoś jest syfiarzem to mu gruba warstwa brudu pod maską nie przeszkadza.