:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja nie wymieniłem już przez 45 tyś - raz na 4 miesięce dolewam litr Mobil 1 i nie mam problemów. Ostatnio sprawdzali parametry silnika i wszystko w normie. Pali cacy.

    •  

      pokaż komentarz

      wow, w ciagu roku wlewasz 3 litry oleju.. no faktycznie - nie wymieniasz :P

    •  

      pokaż komentarz

      daniel007
      Chyba widzisz różnice pomiędzy wylaniem całego oleju i wlaniu nowego a tylko uzupełnianiu niedoborów.
      Nawet jeśil mówimy o tych samych ilościach: chyba łatwiej jest wlać samemu litr oleju do silnika niż bawić sie w spuszczanie oleju w kanale lub na podnośniku , lub płacić kase mechanikowi . Co nie ??

    •  

      pokaż komentarz

      @fizyk:
      nie w tym rzecz - chodzilo mi o to, ze Speed666 praktycznie olej wymienia, a nie jezdzi na tym samym przez 45tys km..
      inna sprawa, ze do silnika troche wiecej niz 3l wejda ;P

    •  

      pokaż komentarz

      Bo z olejami chodzi o to, że z czasem pod wpływem różnych czynników tracą własności fizyko-chemiczne takie jak odprowadzanie temperatury, lepkość, reaktywność z różnymi szkodliwymi produktami spalania itd. dlatego ważniejsze od wymiany oleju co ileśtam kilometrów jest kupowanie oleju dobrej jakości i dostosowanego do technologii i silnika jaki wpakowany jest do auta. W zasadzie raz do roku korzystnie jest wymienić olej w całości razem z filtrem - jeżeli chodzi o w miarę nowe, nie zużyte silniki z małym przebiegiem spowoduje to że nie będą tak szybko traciły mocy - natomiast jeżeli już ktoś ma straty mocy kilkunastoprocentowe spowodowane zużyciem silnika to dolewanie takie ale dobrego oleju plus wymiana filtra nie będzie szkodziło silnikowi w większości przypadków - chyba że jest turbo, zmienne fazy rozrządu sterowane jego ciśnieniem lub inne konstrukcyjne lub technologiczne wymagania dla danego konkretnego silnika wtedy trzeba wymieniać całość cały czas inaczej mechanik zarobi o wiele więcej za wymianę tych "akcesoriów" i remonty niż by zarobił na wymianie oleju...

    •  

      pokaż komentarz

      To ciekawe gdzie te 3 litry rocznie się podziewają z Twojego silnika... :) Uszczelka pod pokrywą zaworów też czasami wymaga wymiany, tak samo jak ta pod miską, pod filtrem i parę innych uszczelniaczy. :)

    •  

      pokaż komentarz

      mateklobez - poza tym niektóre silniki szczególnie starszej generacji po prostu sobie lubią "łyknąć" nieco oleju ;) mistrzem w tej dziedzinie jest silnik z malucha :D

    •  

      pokaż komentarz

      @speed666
      Parametry silnika w normie, przy zuzyciu 3 litrow oleju? Ty masz jeszcze jakies cisnienie sprezania? Jesli nie uszczelka to ty masz wrak a nie silnik. Nigdy cie nie zastanawialo co sie z tym olejem dzieje? Dymisz pewnie jak ruski czolg, albo zostawiasz plamy oleju na kazdym parkingu jak ruska dzwika w czasie okresu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie cieknie na postoju - tylko jak ciśnienie podczas jazdy jest :). Gdzieś mi tam na dole cieknie z pod filtra - ale nie robie bo mi to nie przeszkadza - a silnik - Opel Corsa 1.4 16V. Może z tym raz na 4 miesiące to przesadziłem - robię rocznie w granicach 80 tys.

    •  

      pokaż komentarz

      samochody o dużej pojemności palą olej i nawet w instrukcji obsługi opisane jest co ile i ile trzeba dolać.
      Jak wiadomo w US gustują w większych silnikach więc jak na te powiedzmy 5 litrów dolewał co roku 2,5 litra to norma była spełniona...
      Co do żadszej wymiany oleju i 30tyś. - honda z tego co kojarze ma teraz przeglądy co 25 tyś.

    •  

      pokaż komentarz

      @sursoft: Podobnie starsze japońce - wg producenta mój Colt V bierze 1l oleju na 1000km i faktycznie tak jest. silnik zdrowy

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommik: a moja almera nie brała i pewnie u nowego właściciela dalej nie bierze... ale japoński silnik 1,4 z przebiegiem 130k po 13 latach...
      swoją drogą... odkop... 5 lat i 4 miesiące??:D

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommik: było w powiązanych

  •  

    pokaż komentarz

    Ten węgiel się przyda na letniego grilla w ogródku :D

  •  

    pokaż komentarz

    olej nie wymieniany przez ostatnie 30 tys

    Z tego co pamietam, w tamtym wykopie rzeczywiscie byla mowa o nie wymienianiu oleju, ale bylo napisane, ze nalezy go regularnie dolewac.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo Daewoo to nawet porzadnej pralki nie potrafi zrobić, więc czego spodziewałeś się po ich samochodach? ;)

    *joke, olej trzeba wymieniac :)

  •  

    pokaż komentarz

    A ja się właśnie zastanawiałem co się dzieje, kiedy się jedzie na oleju ze smażalni (co symbolizuje rybka naklejona na klapę bagażnika bądź inne widoczne miejsce)

    •  

      pokaż komentarz

      to znaczy, że znany użytkownik wykopu jedzie przed tobą

    •  

      pokaż komentarz

      voldenet Ty chyba nie myślałeś że olej ze smażalni leje się do silnika? Mi samemu kiedyś zabrakło paliwa to poszedłem do spożywczaka kupiłem litr najańszego oleju do smażenia i dojechałem na tym do domu, więc zwykły olej roślinny nie jest niebezpieczny dla silnika, tylko nie może być zbyt gęsty, dlatego niektórzy montują w samochodach instalację podgrzewającą olej do właściwej temperatury i mogą na tym bezpiecznie jeździć, rzecz się tyczy samochodów z silnikiem Diesla, niestety w Polsce to jest nielegalne...

    •  

      pokaż komentarz

      Ale np. w Niemczech jak najbardziej popularne.

  •  

    pokaż komentarz

    i to jezdzilo dopoki nie padl rozrzad ?? szacunek dla Daewoo

  •  

    pokaż komentarz

    To mi nie wygląda na 30tys km - raczej na dobrych kilka lat niewymieniania niczego :) albo jeżeli faktycznie te 30 tys to jakiś dziwny olej z supermarketu marki "Engine Oil" lub podobnej którego produkcja polega na rozcieńczeniu towotu wodą :]

  •  

    pokaż komentarz

    Widziałem większe syfy które nadal jeździły, co nie zmienia faktu że jest to pornografia samochodowa. Wbrew pozorom nie jest tak źle jak wygląda. Jest inaczej ;)
    To co widać to czarne - to jest syf/brud/opiłki/przepalony olej z nagarem który przedostał się z cylindrów i tam osadził... W bardzo ogólnej zasadzie - to nie przeszkadza. Wiem że głupio to brzmi ale - tutaj ten osad siedzi w miejscach "spokojnych" gdzie nic się nie rusza, nic nie musi być smarowane itd. Tam gdzie są powierzchnie smarowane (czyli na tej fotce krzywki rozrządu, trzonki zaworów) to olej jest doprowadzany od wewnątrz kanalikami, a nadmiar wycieka do tego bajzlu i scieka na dół silnika. Czyli to co ma byc smarowane to jest.
    W kanalikach za pompą oleju takiego syfu być nie może, bo jest tam dużo większe ciśnienie (i pompa by wypchneła każdy syf z kanalika) i dużo większy przepływ (więc nie ma szans na odkładanie się syfu na ściankach, bo jest porywany)
    Gorsza sprawa jeśli taki sam syf zalega w niewymienianym filtrze oleju, bo pogarsza znacznie wydajność pompy - zmniejszając ciśnienie oleju czyli jakość smarowania i docierania oleju kanalikami w różne miejsca.
    Druga sprawa że takie złogi nalotu powodują pogorszenie oddawania ciepła "spod takiego kożucha" i mogą występować miejscowe przegrzania, które mogą różne usterki powodować...

    Trzecią sprawą jest to - skąd ten syf się wziął. Albo olej ktoś lał naprawdę jakiś megatani i paskudny pełny zanieczyszczeń (albo wręcz zużyty), albo ten silnik ma totalne przedmuchy na pierścieniach i niedopalona mieszanka oraz przepalony olej ze ścianek trafia do miski, albo np ktoś długo jeździł bez korka oleju - syf + wilgoć z powietrza. Albo olej może i był wymieniany 30tyś km temu, ale filtr to nie był wymieniony od 100tyś km?

  •  

    pokaż komentarz

    I w sumie na co to ma być dowód? Dla mnie ta fotka nie ma zadnej wartosci... powodów tego co na niej widac moze byc wiele łącznie z celowym działaniem.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak powinien wyglądać ten silnik? Ma ktoś fotę dla porównania?

  •  

    pokaż komentarz

    Mój nauczyciel od języka polskiego gdy miał popularnie mówiąc dużego fiata dolał olej ale do CHŁODNICY !!!!!!
    No niektórzy to naprawdę są zagubieni w świecie techniki
    ale cóż
    ja wymieniam olej co 7500 tys km.
    aha dziwne że jak nie wymieniał oleju od 30tys. km to nie zauważył żadnych dziwnych objaw w pracy silnika ?

  •  

    pokaż komentarz

    VW nawet oficjalnie nie zaleca wymiany oleju ale z kolei w skrzyni biegów.
    Na przeglądzie zaraz po kupnie samochodu mechanik namówił mnie na wymianę - protestowałem , ale uparł się. Na moich oczach go zlewał... Po 13 latach i 180kkm to już nie był olej ale glutowate coś w którym pływało mnóstwo syfu...

  •  

    pokaż komentarz

    Ze sie zapytam w czym rzecz? Te cos to czy przeszkadza w dzialaniu silnika, jak dla mnie to idealne srodowkisko, nasmarowane itd , jestem laikiem pliz wytlumaczcie mi ?

    •  

      pokaż komentarz

      To coś kiedyś było olejem silnikowym, teraz jest ekstremalnie zużyte bez jakichkolwiek właściwości ochronnych i zamieniło się w gęstą maź pełną syfu, uwierz - masło ma więcej właściwości smarujących niż to

  •  

    pokaż komentarz

    Tak w ogole to co to jest? Wybaczcie, że nie wiem, dajcie mi te minusy, ale odpowiedzcie i wytłumaczcie zwykłemu szaraczkowi który wie tylko jak dolać oleju do silnika, a nie wie jak rozkręcić głowice i nie wie też co to za cholerstwo. Bo to taki zwykły nagar chyba nie jest, prawda? Albo w ogole to nie jest nagar, bo powinien miec inny kolor z tego co wiem i znajdować się w innym miejscu...? :-) Czekam na odpowiedź! :)

  •  

    pokaż komentarz

    według instrukcji ale jeśli zrobię 8000 tys to tez sie nic wielkiego nie stanie

    •  

      pokaż komentarz

      8000 tys. to jest 8 000 000, czyli wychodzi na to, że robisz 8 milionów kilometrów nie zmieniając oleju... Niezle... ;D Co to za auto? Bo cholera, zaj$$iście oszczędne się wydaje.

  •  

    pokaż komentarz

    To chyba olej z Biedronki w promocji ?
    Ściema.

  •  

    pokaż komentarz

    jedni mówią, że trzeba wymieniać inni, że nie... a nie ma sposobu żeby sprawdzić czy olej trzeba wymienić czy nie? ;P

    •  

      pokaż komentarz

      olej trzeba wymienić chociaż raz do roku lub tam co 10K km - tak zalecają producenci
      ja wymieniam co 8000, filtr + olej
      dolewkę robię 1 od wymiany do wymiany bo mi bierze jakieś 0,5 litra - na oko patrząc z tego co spłynie + to co w filtrze zostaje

      pozatym - JAK SIE DBA TO SIE MA

  •  

    pokaż komentarz

    Olej to polsyntetyk 10w40, i autentycznie 30 tysiecy kilometrow przebieg po wymianie a to co sie wydzielo ja wiem mazut ? smola, geste na maksa, a jak to powinno wygladac... no czysciutko delikatnie obsmarowane rzadziutkim olejem :)"mokre" ale nie obklejone/zaspwane :P, na zuzycie moze miec wplyw wiele czynnikow - chocby styl jazdy, stalo sie i juz, teraz tylko nowe serducho trzeba wmontowac w DU :) To cos jakby zwazona zmietana, tylko ze z oleju :) Filtr tez byl wymieniany w tym samym warsztcie w momencie wymiany oleju,

  •  

    pokaż komentarz

    Eee tam, moja zona robi tak od jakichs pieciu lat (znaczy nie wymienia oleju tylko dolewa), tez w DU tylko w lanosie. W tym czasie zmienila ze dwa razy filtr a ja jej co jakis czas dolewam mobila. Wszystko hula jak trzeba. Robi rocznie jakies 10k km, wiec juz kolo 50k przejezdzila bez wymiany. :)

  •  

    pokaż komentarz

    łał 3 cylindry potęga....na węgiel xD I ktoś świece ukradł xD

  •  

    pokaż komentarz

    trup bo luz na zaworach trzeba srubka regulowac ^^

  •  

    pokaż komentarz

    8000 "(tys)" 8tys 8000km=8000000m

  •  

    pokaż komentarz

    Piękna... yyy... narośl :)

  •  

    pokaż komentarz

    oby nie jest to jakis fake ?