Test religijności zdaniem okiem.pl
Czyli podejście do wiary, jakie "powinno się mieć" zgodnie z tym testem. Tak tak, psychotest :D Co najmniej ciekawe wyniki z tego wychodzić mogą.
- Autor:
- matmax , 554 dni temu
- Link:
-
http://okiem.pl/ciekawostki/test_duzy.htm
- psychotest religia sekty leksykon skrzywienia
-
Zawsze mnie rozbija zakopywanie jako "spam", gdzie tu spam?
-
[pokaż komentarz] -4
04-08-2008
niezdarna próba reklamowania firmy o nazwie K.K.K
-
[pokaż komentarz] 0
04-08-2008
Bzdura. Nikt normalny, kto przeczyta brednie z opisów nie potraktuje tego jako reklamę.
Ale fajne, można się pośmiać, zwłaszcza z podsumowań. -
[pokaż komentarz] 0
04-08-2008
@mir67 chodziło ci o ku klux klan?
-
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
Tak patrzę na pytania... Katolicy, kurde, w istnienie aniołów też wierzycie? Serio? Nie mówię nawet o takich ludzikach ze skrzydełkami i aureolką, ale jakiekolwiek. Dla mnie to jest równe skrzatom ogrodowym...
-
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
@fman, tak a co w tym niezwykłego, że o tym wspomniałeś ?
Widzę, że wielu rzeczach jeszcze nie wiesz ale proszę nie porównuj i nie próbuj wyśmiewać czegoś czego nie znasz.
Najpierw coś poznaj a potem wyrażaj opinie, bo jeszcze niechcący możesz palnąć coś głupiego i kogoś obrazić. -
[pokaż komentarz] +3
04-08-2008
On tu siedzi tylko po to aby innych obrażać. Wszędzie szuka zwady i nie ma zasad. Pacyfka w awatarze to zmyłka.
-
[pokaż komentarz] -3
04-08-2008
Może to, że od dziecka mnie to bawiło...?
Ale popatrzcie na te wytłumaczenia... [SPOILERY] Czemu chrzest powinny przechodzić już dzieci? "Chrzest otwiera człowieka na uprzedzającą Łaskę Boga. Łaska jest potrzebna aby pójść za głosem Boga, dlatego potrzebny jest zanim człowiek zaczynie być świadomy" Nosz k#!#a.
"Potwierdzenie tego jest w II księdze Machabejskiej, w listach św. Pawła. nauka o czyśćcu znana jest od czasów pierwszych Ojców Kościoła" Naciągane, tam pisze jedynie o istnieniu jakiejś otchłani. IMO metafora.
"Homoseksualizm jest chorobą, która daje się wyleczyć. Żadne badania nie potwierdzają naturalności tego zjawiska. Uzależnienie to niszczy charakterystyczną świadomość płci i zaburza role społeczne człowieka" Gówno prawda. Homoseksualizm to zwyczajnie orientacja.
[KONIEC SPOILERÓW]
Ale wykopię. Żeby inni zobaczyli, jakie są twierdzenia Kościoła. Choć parę mi się podoba, tj. te wytłumaczenia przy: "Rząd w Państwie ustanawia... ". Chyba tylko to...
@hofi - jeśli ktoś tu jest nastawiony wrogo do kogoś, to Ty do mnie. Zasady mam. Nie szukam zwady, szukam dyskusji, pobudzam do myślenia. Pacyfizm nie oznacza bierności (chyba, że w ujęciu Ghandiego, tj. pacyfizm bierny). Koniec. -
[pokaż komentarz] +1
04-08-2008
Szukasz dyskusji na kontrowersyjne tematy, atakując cudzą wiarę. Szukasz zwady.
Tak masz zasady
Pierwsza zasada fmana: Jeżeli znalezisko jest antyteistyczne lub pro ateistyczne to mozna je dodać ponownie pomimo, że to duplikat. http://www.wykop.pl/link/76997/internetowa-lista-ateistow-i-agnostykow#comment-391960
Nie rozumiem dlaczego nienawidzisz tak bardzo mnie i mojej wiary. -
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
Nie nienawidzę Cię. O co Ci chodzi? Nie walczę z Tobą. Ani Twojej wiary nie nienawidzę. Nienawidzę nadmiaru władzy Kościoła Katolickiego w naszym kraju i uważaniu niewierzących za ludzi gorszej kategorii. Uważanie wierzących za ludzi za lepszych; ateistów za niemoralnych a katolików z definicji jako ludzi dobrych i z zasadami. Staram się zwalczać to poprzez uświadamianie ludziom, że może być - i często jest - inaczej. Że można się obejść bez Kościoła. Nie nakłaniam do odejścia, ale chcę uświadomić, że taka możliwość jest.
-
[pokaż komentarz] -1
04-08-2008
Nie nienawidzę Cię. O co Ci chodzi? Nie walczę z Tobą.
Atakujesz mój Kościół nieustannie.
Ani Twojej wiary nie nienawidzę. Ją też atakujesz nieustannie, czasami myslę, że tylko po to założyłeś konto.
Nienawidzę nadmiaru władzy Kościoła Katolickiego w naszym kraju
Jakiej władzy? Bzdury gadasz.
i uważaniu niewierzących za ludzi gorszej kategorii.
Sory, ale z tego co zauważyłem to niewierzący nazywają się racjonalistami. Racjonalista stał już się synonimem ateisty. Kiedy spytasz ateistę czy wierzy w boga, on odpowie: "Nie! Jestem racjonalistą" Co oznacza tyle samo co "Ty nie jesteś racjonalistą jeżeli wierzysz w boga" Zawłaszczyliście sobie tytuł racjonalisty. Poza tym przykłady wywyższania się ateistów na wykopie można mnożyć w nieskończoność.
Uważanie wierzących za ludzi za lepszych; ateistów za niemoralnych a katolików z definicji jako ludzi dobrych i z zasadami. Jak Don Kichot walczysz z wyimaginowanym wrogiem, tylko w przeciwieństwie do niego doskonale wiesz, że twojego wroga nie ma, bo sam sobie go wymyśliłeś tylko po to aby obrażać mnie i mojego Boga.
Nie nakłaniam do odejścia, ale chcę uświadomić, że taka możliwość jest.
Proszę Cię. każdy wie, że może odejść z kościoła.
Zgrywasz niewinnego a sam widzisz co robisz i jakie emocje budzą twoje komentarze i wykopy. Dobrze wiesz co robisz. -
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
Gdyby wiara była wiedzą, to nikt nie mógłby powiedzieć "Ja wierze w Boga".
Wiara jest z założenia nieracjonalna, bo opiera się na wierze, a nie na dowodach.
-
[pokaż komentarz] 0
04-08-2008
Tak samo jak ateistyczna wiara w teorię ewolucji. Nie ma na tę teorię dowodów jednak ateiści w nią wierzą. Ale ta wiara oczywiście nie czyni ateistów ludźmi nieracjonalnymi i dalej zwą się racjonalistami.
-
[pokaż komentarz] +1
04-08-2008
No cóż ... - kreacjonista.
Teraz rozumiem dlaczego zakopujesz linki o ewolucji.
Masz prawo wierzyć że ewolucja to ateistyczny spisek, a tony odkopanych dowodów na ewolucje to drobna pomyłka w ich interpretacji przez naukowców, ale nie wymagaj od ludzi aby nazywali Cię racjonalistą.
PS1. http://www.ewolucja.org/
PS2. Książka: "Wyprawa na szczyt nieprawdopodobieństwa" - prosto i przyjemnie ;) -
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
No cóż ... - kreacjonista.
No cóż... - ignorant
Napisałem gdzieś, że jestem kreacjonistą? Łatwo tak powiedzieć "No cóż ... - kreacjonista."
Teraz rozumiem dlaczego zakopujesz linki o ewolucji.
Jakoś sobie nie przypominam
Masz prawo wierzyć że ewolucja to ateistyczny spisek, a tony odkopanych dowodów na ewolucje to drobna pomyłka w ich interpretacji przez naukowców, ale nie wymagaj od ludzi aby nazywali Cię racjonalistą.
Łatwo zarzucić komuś wiarę w jakiś dziwne spiski, napisałeś się, wylałeś sporo żółci, ale i tak to nie zmienia faktu, że wierzysz w teorię ewolucji co automatycznie czyni się irracjonalistą. Nie odpowiedziałeś na moje argumenty tylko zacząłeś tryskać jadem, to takie typowe dla osób twojego pokroju, kiedy kończą się argumenty zaczynają, obrażać i wyśmiewać rozmówców. Linki sobie daruj, wiem co to jest teoria ewolucji, bo miałem to w liceum, podstawówce i jestem na bieżąco. Wiem, że ostatecznego dowodu nie ma dlatego naukowcy nazywają to teorią. -
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
Nie wiem hofi, może to moje wrażenie, ale to się nie przedstawia tak jak Ty to przedstawiasz.
http://ateistaa.blog.onet.pl/2,ID333471051,index.html
http://ateistaa.blog.onet.pl/2,ID332233756,index.html
Zajrzyj pod te linki. Wiele ciekawego mówią o Twoich współwyznawcach - zarówno "owieczkach" (link 2) jak i "pasterzach" (link 1). I to nie są jakieś super wyjątki. -
[pokaż komentarz] 0
04-08-2008
@hofi, dlaczego uważasz teorię ewolucji za ateistyczną? Bóg mógł stworzyć sobie wszechświat jaki chciał, z ewolucją włącznie, a potem przez miliardy lat obserwować życie na Ziemi, aż pojawił się człowiek. A to, co potem ludzie powypisywali w Biblii, to już inna para kaloszy.
-
[pokaż komentarz] +2
04-08-2008
@vytah: właśnie... a oto:
Stanowisko Kościoła wobec ewolucji
http://ekai.pl/serwis/?MID=11915 -
[pokaż komentarz] -2
04-08-2008
Sory ale blogi antyteistyczne nie są dla mnie wiarygodnym źródłem informacji, bo powstały tylko i wyłącznie w jednym celu, nawet próbowałem przeczytać, ale cwaniczkowaty język przesiąknięty jadem mnie zniechęcił.
Padłeś ofiarą antykatolickiej histerii i tak jak wszyscy mówisz "Kościół wtrąca się do polityki", ale nie potrafisz tego poprzeć argumentami.
Sam tez mógłbym nawklejać linków i sobie to czytaj do rana. -
[pokaż komentarz] -2
05-08-2008
@vytah
Gdzie napisałem, że uważam teorię ewolucji za ateistyczną? Krew mi się w żyłach gotuje jak ktoś mi mówi co uważam i co napisałem. -
[pokaż komentarz] +2
05-08-2008
A dla mnie niewiarygodny jest Kościół. Bajki ze średniowiecza. Bóg bogiem, ale np. te anioły...
-
[pokaż komentarz] +1
05-08-2008
> "wylałeś sporo żółci (...) zacząłeś tryskać jadem"
W którym miejscu? Zapewniam Cię, że nie miałem takiego zamiaru. Za dużo nadinterpretacji mojego tekstu. Każdy ma prawo do swoich poglądów. Ja mam prawo nie zgadzać się z Twoimi, a Ty z moimi.
> "Napisałem gdzieś, że jestem kreacjonistą? Łatwo tak powiedzieć "No cóż ... - kreacjonista.""
Z tego co napisałeś wyżej można było tak wnioskować - ale ok, teraz wiem, że nie jesteś.
(Spotykam czasami na forach związanych z nauką wypowiedzi kreacjonistów i zaczyna się zazwyczaj wszystko od takich stwierdzeń. Dlatego taki wniosek wyciągnąłem.)
> "nie zmienia faktu, że wierzysz w teorię ewolucji co automatycznie czyni się irracjonalistą."
Nie wierzę. Nie muszę. Istnieje zbyt dużo dowodów na jej prawdziwość.
Jeśli okaże się, że (przykładowo) jakaś pozaziemska cywilizacja maczała w tym wszystkim swoje 'palce', to ewolucja nadal będzie faktem, jednak okaże się wówczas, że ewolucja łączy się z czymś jeszcze.
> "Nie odpowiedziałeś na moje argumenty"
Nie zamierzam tutaj przedstawiać argumentów wyjaśniających ewolucji. Jeśli będziesz chciał się czegoś więcej dowiedzieć o niej, to z łatwością takie informacje znajdziesz.
> "Linki sobie daruj, wiem co to jest teoria ewolucji, bo miałem to w liceum, podstawówce i jestem na bieżąco."
Edukacja związana z ewolucją na poziomie szkoły średniej nie pozwala zrozumieć dokładnie ewolucji. Zbyt mało informacji można przekazać. Głównie są to najprostsze rzeczy które można łatwo obalić nie znając całości.
> "Wiem, że ostatecznego dowodu nie ma dlatego naukowcy nazywają to teorią."
Teoria, teoria...
- E = mc2 (szczególna teoria względności)
- ogólna teoria względności (OTW)
- teoria heliocentryczna
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria
- http://www.google.pl/search?q=site: http://pl.wikipedia.org+teoria
-
[pokaż komentarz] -2
05-08-2008
@fman
W porządku, ale ja cię nie odsyłam do przesiąkniętych jadem artykułów ludzi których obsesją jest sprawianie Ci przykrości. Faktem jest, że to ty wszczynasz wojny na wykopie, i jak dobrego człowieka byś przy tym nie udawał doskonale wiesz co robisz. Przed tym jak wykop stał się tubą propagowania antyteismu i antyklerykalizmu wchodziłem tu dla rozrywki i przyjemnie spędzałem czas, potem przyszedłeś Ty i Tobie podobni i zacząłeś bezpośrednio i pośrednio mnie atakować. Nie jesteś obiektywny, celowo wykopujesz duplikaty i robisz wszystko aby sprawić nam przykrość. Wydaje Ci się, że jestem jakimś fanatykiem który właśnie od dziecka był ganiany do kościoła i tu jest błąd bo kiedyś miałem Twoje poglądy, śmiałem się z ludzi którzy chodzili do kościoła i ochoczo słuchałem złorzeczeń na moich kapłanów. W liceum miałem bardzo wierzącego kolegę, który codziennie chodził do kościoła. Myślisz, ze był poważany przez kolegów, za swoją głęboką wiarę? Nie wszyscy się z niego śmiali, że świętoszek i pewni "lachę obrabia księdzu", Takim właśnie jesteśmy społeczeństwem, to właśnie katolicy praktykujący są wyśmiewani i poniżani. Polacy lubią Kościół kiedy można wziąć w nim ślub i szpanować fotkami przy znajomych, poza tym mamy tylko staruszków którzy u progu śmierci się nawracają i zaczynają chodzić i nieliczne grupki młodzieży oazowej. Ale odszedłem od tematu, Pewnego dnia zdałem sobie sprawę co robię. Siałem zło i nienawiść atakując instytucję na podstawie stereotypów ( http://www.wykop.pl/link/36462/pierwszy-w-polsce-slub-humanistyczny#comment-173441 ). -
[pokaż komentarz] +1
05-08-2008
@hofi, a Ty jak zwykle wszystkim zarzucasz nienawiść i atakowanie Ciebie personalnie. Faceci próbują z Tobą normalnie podyskutować, ale Ty po prostu musisz rzucać tymi swoimi tekstami o wylewaniu żółci, tryskaniu jadem, wciskaniu Ci słów w usta, itp.
Wyluzuj trochę i albo to olej, albo podejmij rzeczową rozmowę, bo póki co jak zawsze robisz z siebie "prześladowanego pierwszego chrześcijanina". -
[pokaż komentarz] -3
05-08-2008
W którym miejscu? Zapewniam Cię, że nie miałem takiego zamiaru. Za dużo nadinterpretacji mojego tekstu. Każdy ma prawo do swoich poglądów. Ja mam prawo nie zgadzać się z Twoimi, a Ty z moimi.
Wielu miejscach, np pisząc "Masz prawo wierzyć że ewolucja to ateistyczny spisek"
Z tego co napisałeś wyżej można było tak wnioskować - ale ok, teraz wiem, że nie jesteś.
Czy napisałem, ze nie jestem? Przestaniesz sobie w końcu dopowiadać? Mało o mnie wiesz.
(Spotykam czasami na forach związanych z nauką wypowiedzi kreacjonistów i zaczyna się zazwyczaj wszystko od takich stwierdzeń. Dlatego taki wniosek wyciągnąłem.)
To może powinieneś przestać wyciągać wnioski na podstawie założeń?
Nie wierzę. Nie muszę. Istnieje zbyt dużo dowodów na jej prawdziwość.
Wow! Odnaleziono brakujące ogniwo? Kiedy? Gdzie?
Jeśli okaże się, że (przykładowo) jakaś pozaziemska cywilizacja maczała w tym wszystkim swoje 'palce', to ewolucja nadal będzie faktem, jednak okaże się wówczas, że ewolucja łączy się z czymś jeszcze.
Hej ale teoria ewolucji to potoczna nazwa twierdzenia, ze człowiek pochodzi od małpy. Sama ewolucja jako przystosowywanie się organizmów do otoczenia jest faktem który jest przez Kościół uznawana.
Nie zamierzam tutaj przedstawiać argumentów wyjaśniających ewolucji. Jeśli będziesz chciał się czegoś więcej dowiedzieć o niej, to z łatwością takie informacje znajdziesz.
Daj dowód, że człowiek wyewoluował z małpy. W to właśnie "racjomaliści" wierzą (Wierzą bo dowodów nie ma).
Edukacja związana z ewolucją na poziomie szkoły średniej nie pozwala zrozumieć dokładnie ewolucji. Zbyt mało informacji można przekazać. Głównie są to najprostsze rzeczy które można łatwo obalić nie znając całości.
Jak można obalić to, że każdy organizm przystosowuje się do warunków w których żyje?
Jak widać nie zrozumieliśmy się. Ty jako teorię ewolucji rozumiałeś ewolucję, ja jako Twierdzenie, że człowiek pochodzi od małpy.
-
[pokaż komentarz] -2
05-08-2008
@hofi, a Ty jak zwykle wszystkim zarzucasz nienawiść i atakowanie Ciebie personalnie. Faceci próbują z Tobą normalnie podyskutować, ale Ty po prostu musisz rzucać tymi swoimi tekstami o wylewaniu żółci, tryskaniu jadem, wciskaniu Ci słów w usta, itp.
Wyluzuj trochę i albo to olej, albo podejmij rzeczową rozmowę, bo póki co jak zawsze robisz z siebie "prześladowanego pierwszego chrześcijanina".
Sory ale ton wypowiedzi "Facetów jest jednoznaczny, i to nie jest z ich strony kulturalna rozmowa. Wiele rzeczy można było napisać normalnie bez uszczypliwości typu "Masz prawo wierzyć że ewolucja to ateistyczny spisek". -
[pokaż komentarz] +2
05-08-2008
Nie powiesz chyba, że Twój tekst
Tak samo jak ateistyczna wiara w teorię ewolucji. Nie ma na tę teorię dowodów jednak ateiści w nią wierzą. Ale ta wiara oczywiście nie czyni ateistów ludźmi nieracjonalnymi i dalej zwą się racjonalistami.
nie jest uszczypliwy...
I dzięki za minusa :) -
[pokaż komentarz] -2
05-08-2008
Nie powiesz chyba, że Twój tekst
Tak samo jak ateistyczna wiara w teorię ewolucji. Nie ma na tę teorię dowodów jednak ateiści w nią wierzą. Ale ta wiara oczywiście nie czyni ateistów ludźmi nieracjonalnymi i dalej zwą się racjonalistami.
nie jest uszczypliwy...
Nie jest, to jest smutny, fakt.
I dzięki za minusa :)
Nie ma za co, tym bardziej, ze zadblokowałem skrypt od ocen komentarzy, co by mi wykop szybciej chodził. -
[pokaż komentarz] +2
05-08-2008
@hofi
Nie ma za co, tym bardziej, ze zadblokowałem skrypt od ocen komentarzy, co by mi wykop szybciej chodził.
To ciekawe, ale nie tylko ja jak widzę odnoszę wrażenie, że przy rozmowie z Tobą, gdy ktoś ma przeciwne zdanie, wręczasz rozmówcy minusa :)
Co do tych historii z podanego przez Ciebie linka... Powiem to tak:
1. Twojej wiary, w sensie "wiary w Boga" na podstawie chrześcijaństwa i katolicyzmu nie kwestionuję. To Twoja sprawa. Oczywiście, możesz ją głosić, nawracać, masz do tego prawo!
2. Jednak niestety z wiarą związana jest religia, tu jest gorzej, szczególnie jeśli chodzi o wymieniony przez Ciebie kler. Dobrze mam nadzieję wiesz, czym jest antyklerykalizm. Wg mnie laickość powinna być podstawą społeczeństwa, podstawowym prawem powinno być prawo do wyznania lub jego braku. Niestety, z tym prawem tak dobrze nie jest - szkoły mamy przesiąknięte katolicką propagandą (książki Jana Pawła II zamiast takiego "Ferdydurke"); w wiadomościach non stop pokazywane i podkreślane jest zdanie kleru (szczególnie na TVP1, czyli telewizji rządowej, publicznej), często pokazywane jako inf. dnia są różnorakie pielgrzymki itd. W szkole obowiązkowa jest religia, wlicza się do średniej. Etyki nie ma kto uczyć, a nawet jeśli, to będzie to etyka oparta na chrześcijaństwie (jak jesteś ciekaw, odszukam znowu link). Etyki tej mają uczyć katecheci. Prezydent mówi, że kto walczy z Kościołem, ten uderza w naród polski. Ja uważam inaczej.
Uważam, że trzeba wiele zmieniać. Że nasze państwo, naród, powinno się rozwijać w kierunku wolności głoszenia poglądów, wolnego wyznania, wzajemnej tolerancji, szacunku dla praw mniejszości, umiejętności kompromisu, koegzystencji w tym kraju wszelkich, nawet totalnie różnych ludzi. Póki co państwo polskie daje Kościołowi na to monopol. Jako człowiek, który sądzi, że monopolu być nie powinno, pragnę zmian - toteż robię choć tyle, przypominając ludziom o istnieniu tej mniejszości ateistycznej. Bo o Kościele w kontekście "jedyny dobry, jedyny prawy, serio, naprawdę, niepodważalnie" się słyszy, a o ateistach jako głoszących pod hasłami które wcześniej wymieniłem wzajemną nienawiść. Kościół pod postacią kleru (który wszak stanowi jego trzon) bawi się w demagogię. Nazywają walkę o własne prawa "walką z Bogiem". To mi się nie podoba - jeśli ktoś tu pluje jadem to nie ja na chrześcijan, ale oni na mnie, gdy zbytnio wychylę głowę. -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
To ciekawe, ale nie tylko ja jak widzę odnoszę wrażenie, że przy rozmowie z Tobą, gdy ktoś ma przeciwne zdanie, wręczasz rozmówcy minusa :)
Z tego co widzę to Ty ,masz plusy a ja minusy.
2. Jednak niestety z wiarą związana jest religia, tu jest gorzej, szczególnie jeśli chodzi o wymieniony przez Ciebie kler. Dobrze mam nadzieję wiesz, czym jest antyklerykalizm. Wg mnie laickość powinna być podstawą społeczeństwa, podstawowym prawem powinno być prawo do wyznania lub jego braku. Niestety, z tym prawem tak dobrze nie jest
Komu odebrano prawo do zmiany wyznania?
- szkoły mamy przesiąknięte katolicką propagandą (książki Jana Pawła II zamiast takiego "Ferdydurke");
W zborze lektur nie ma książek JPII.
w wiadomościach non stop pokazywane i podkreślane jest zdanie kleru (szczególnie na TVP1, czyli telewizji rządowej, publicznej), często pokazywane jako inf. dnia są różnorakie pielgrzymki itd.
Żyjemy w kraju w którym ponad 90% społeczeństwa to katolicy. Telewizja ma się dostosować do Ciebie? Poza tym oglądam Wiadomości codziennie i wiadomości o pielgrzymkach są sporadyczne.
W szkole obowiązkowa jest religia,
Dlaczego kłamiesz? Jeszcze ktoś w to uwierzy.
wlicza się do średniej.
No i? Tak samo jak inne przedmioty i uczniowie tego chcą. Może przestańmy wliczać historię do średniej bo przecież ktoś może mieć inne zdanie na temat historii, nie zgadza się z wersją nauczaną w szkołach, dlaczego ma być karany za swoje poglądy? A może przestańmy wliczać język polski bo może ktoś nie jest Polakiem i nie chce się uczyć o polskiej literaturze?
Etyki nie ma kto uczyć, a nawet jeśli, to będzie to etyka oparta na chrześcijaństwie (jak jesteś ciekaw, odszukam znowu link).
To prawda, ale gdzie tu wina kościoła? Ja nie znosiłem rosyjskiego i chciałem aby mnie uczono angielskiego, ale nie twierdziłem, że to spisek Rosji która chce aby uczono jedynie jej słusznego języka.
Etyki tej mają uczyć katecheci.
Mogą, o ile nie ma nauczyciela etyki. Może zamiast obwiniać kościół za coś na co nie ma wpływu, idź na studia a potem zostań nauczycielem etyki.
Prezydent mówi, że kto walczy z Kościołem, ten uderza w naród polski. Ja uważam inaczej.
Żyjemy w wolnym kraju i tak samo Ty jak i prezydent macie prawo mieć swoje zdanie jak i je głosić. Chcesz odebrać prezydentowi prawo do swobody wypowiedzi bo ma inne zdanie niż Ty?
Uważam, że trzeba wiele zmieniać. Że nasze państwo, naród, powinno się rozwijać w kierunku wolności głoszenia poglądów, wolnego wyznania, wzajemnej tolerancji, szacunku dla praw mniejszości, umiejętności kompromisu, koegzystencji w tym kraju wszelkich, nawet totalnie różnych ludzi.
Racja i tak jest. Ty chcesz to prawo odebrać. Chcesz zabraniać rodzicom chrzcić swoje dzieci, chcesz zabraniać telewizji nadawać to czego 90% Polaków oczekuje i chcesz, odebrać prawo do wolności słowa ludziom którzy się z tobą nie zgadzają.
Póki co państwo polskie daje Kościołowi na to monopol.
Nieprawda. Każdy ma prawo wyznawać co chce, jakby w Polsce było 90% ateistów to wtedy byłoby inaczej. Jednak Ty chcesz narzucić większości swoje poglądy jednoczenie zabraniając im głosić swoich.
Jako człowiek, który sądzi, że monopolu być nie powinno, pragnę zmian - toteż robię choć tyle, przypominając ludziom o istnieniu tej mniejszości ateistycznej.
I przy tym atakujesz KK.
Bo o Kościele w kontekście "jedyny dobry, jedyny prawy, serio, naprawdę, niepodważalnie" się słyszy, a o ateistach jako głoszących pod hasłami które wcześniej wymieniłem wzajemną nienawiść.
Ja słyszę coś innego, to o kościele słyszy się wieczne pretensje. A w internecie jest on na okrętkę obrażany przez tobie podobnych
Kościół pod postacią kleru (który wszak stanowi jego trzon) bawi się w demagogię. Nazywają walkę o własne prawa "walką z Bogiem". To mi się nie podoba - jeśli ktoś tu pluje jadem to nie ja na chrześcijan, ale oni na mnie, gdy zbytnio wychylę głowę.
Kiedy zaczynasz obrażać to może niektórym zaczynają puszczać nerwy.
Ja jako praktykujący katolik czuję się osaczony, popatrz ile osób mnie atakuje, z iloma na raz muszę rozmawiać (klasyczny przykład rozdziobywania), popatrz ile mam minusów, myślisz ze mogę w towarzystwie powiedzieć, że chodzę do kościoła, żeby nikt się na mnie znacząco nie spojrzał? Myślisz, że jak mówię, że w piątek mam post i nie idę na imprezę to wszyscy mówią "Hofi, ale Ty jesteś super katolik, gratulujemy Ci silnej woli". Gdy wchodzę do internetu wszędzie widzę najazdy na moją wiarę, wypowiadam się w temacie nie związanym z wiarą na wy -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
coś ucięło posta
... na wykopie, że studiuję informatykę i w odpowiedzi pada że chyba w seminarium, mówię że fajne fotki i pada odpowiedź "Tylko nie zapomnij się pomodlić". To ja tu jestem prześladowany. A ty się przejmujesz tym, że telewizja puszcza pielgrzymki zgodnie z zainteresowaniami widzów, że nie ma nauczycieli etyki i jak ktoś nie wierzy to ma wolną jedną godzinę i w końcu, ze ludzie mają swoje poglądy i je głoszą.
-
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
Wetnę się w dyskusję, ale odpowiem wybiórczo, bo trochę za wiele się tego namnożyło (na resztę niech odpowie fman ;).
W zborze lektur nie ma książek JPII.
http://bip.men.gov.pl/akty_projekty/rozporzadzenie_20070703.pdf
Jan Paweł II - Pamięć i tożsamość.
No i po co kłamiesz, hofi?
Żyjemy w kraju w którym ponad 90% społeczeństwa to katolicy. Telewizja ma się dostosować do Ciebie? Poza tym oglądam Wiadomości codziennie i wiadomości o pielgrzymkach są sporadyczne.
Żyjemy w kraju, w którym 90% z tych 90% i tak ma gdzieś zalecenia kleru (wiemy jak ludzie żyją, a jak powinni wg nauki Kościoła). Mimo to, przy każdej okazji, gdzie to tylko możliwe widzimy i słyszymy "bp taki a taki jest zdania, że"... O pielgrzymkach jest mniej, bo i pielgrzymek tylu nie ma.
W szkole obowiązkowa jest religia,
Dlaczego kłamiesz? Jeszcze ktoś w to uwierzy.
Dobrze wiemy, że chodzi mu nie o teorię a o praktykę. Zwłaszcza w małej miejscowości, jak nie poślesz dzieciaka na religię, jesteś skończony w lokalnej społeczności.
wlicza się do średniej.
No i? Tak samo jak inne przedmioty i uczniowie tego chcą. Może przestańmy wliczać historię do średniej
Ocena z religii nie jest oceną wiedzy lecz wiary i jako taka nie ma prawa być wliczana do średniej. Jeśli dzieciak będzie nie wiadomo jak obryty, ale powie księdzu otwarcie, że nie wierzy w Boga, to i tak nie ma co liczyć na dobrą ocenę.
Problem byłby rozwiązany gdyby zamiast religii w szkołach było religioznawstwo. Ale kto miałby go uczyć, księża katoliccy?
Racja i tak jest. Ty chcesz to prawo odebrać. Chcesz zabraniać rodzicom chrzcić swoje dzieci, chcesz zabraniać telewizji nadawać to czego 90% Polaków oczekuje i chcesz, odebrać prawo do wolności słowa ludziom którzy się z tobą nie zgadzają.
Znów zakłamujesz. Zarówno jego poglądy, jak i oczekiwania tych "90% Polaków" (do których wg statystyk Kk też się jeszcze zaliczam, a przecież wiemy jak jest naprawdę).
Ja jako praktykujący katolik czuję się osaczony, popatrz ile osób mnie atakuje
Zrozum wreszcie, że nikt Cię nie atakuje! To forum jest miejscem do ciekawych dyskusji z osobami o odmiennych poglądach. Nieraz już pisałem - nie chcesz, nie rozmawiaj z nami. Nie będziemy do Ciebie słali maili i zmuszali do dyskusji.
Z drugiej strony też już Ci kiedyś pisałem, że Internet jest dla nas jedyną możliwością do wypowiedzenia się. TV, radio, gazety - wszystkie media masowe pełne są katolickiej retoryki. Może faktycznie tutaj jest nas więcej, albo po prostu przestajemy się bać odezwać.
Kiedyś, jeszcze w liceum wdałem się w jakąś podobną dyskusję. Na całą klasę podobne do moich poglądy miał tylko jeden gość, ale on się wolał nie odzywać. W pewnym momencie, kiedy zostałem już zakrzyczany, rzuciłem do kolegi, który w danej chwili najgłośniej krzyczał pytanie - "Zniszczysz wszystko co myśli inaczej?" Odpowiedział mi z chrześcijańską miłością - "Zamknij ryj!".
I to był koniec moich publicznych dyskusji na najbliższe 10 lat... -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
> "Napisałem gdzieś, że jestem kreacjonistą?"
> "Czy napisałem, ze nie jestem? [kreacjonistą]"
Trudno się z Tobą Hofi dyskutuje.
hmm,
Ktoś: jesteś ewolucjonistą.
Ja: a gdzie napisałem że jestem.
Ktoś: aha, to nie jesteś ewolucjonistą.
Ja: Gdzie ja napisałem, że nie jestem ewolucjonistą - przestań sobie dopowiadać.
Moim zdaniem powyższa dyskusja nie ma sensu. Ja w takim przypadku odpowiedziałbym prosto: "Nie powiem Ci czy jestem ewolucjonistą, czy nie."
A co do ewolucji człowieka. Poczytaj sobie fachową literaturę na ten temat. Dowiesz się z niej dlaczego można uznać całą ewolucję za prawdziwą, a tym bardziej można uznać ewolucje człowieka. Dowiesz się także o brakujących ogniwach, oraz o tym, z jakich powodów nie można poznać ewolucji w 100%.
Może czytałeś jakieś książki kreacjonistów i dlatego nie uznajesz ewolucji jako faktu?
Ja coś takiego czytałem. Szkoda tylko, że nawet ja (amator w tej dziedzinie) potrafiłem odnajdywać błędy w myśleniu autorów. Co dopiero by tam znalazł naukowiec ewolucjonista to tylko można się domyślać ;)
Ewolucja jest jak ciąg liczb od 0 do 100.
- 0, 1, 2, 3, 4, ... 100 - tyle wiedzieliśmy kiedyś
- 0.1, 0.2, 0.3, 0.4, ... 100 - tyle trochę później
- 0.01, 0.02, 0.03, 0.04 ... 100 - tyle wiemy teraz
... ciągle brakuje trochę liczb - to naturalne. Ale to wszystko wystarczy, aby zobaczyć że ewolucja to proces który faktycznie zachodził i ciągle zachodzi. -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
@Altar: dzięki za zrozumienie :) Zgadzam się z tym co napisałeś. I współczuję głupiej klasy w liceum, szczególnie kolegi idioty... Na szczęście to się już chyba zmienia ;) Cóż... Pozdrawiam.
@hofi: bardzo się miło z Tobą rozmawia, ale zapoznaj się z niektórymi podanymi przeze mnie twierdzeniami. Faktycznie, popełniłem błąd: katecheci mogą uczyć etyki jeśli chcą. A te głupie odzywki "pomódl się" przy fotkach i że się uczysz w seminarium to nie moja sprawka. Ale to są zwykłe docinki, troszkę dystansu :) Inna sprawa, że wieeeluuu katolików nie traktuje nas z dystansem, a wręcz oczernia. Choćby ten ksiądz z podanego przeze mnie linka. To tyle. Pozdrawiam. -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
@altar
Wetnę się w dyskusję, ale odpowiem wybiórczo, bo trochę za wiele się tego namnożyło (na resztę niech odpowie fman ;).
Na wszystko nie potrafisz. Ciężko rozmawia się z trzema na raz.
_ http://bip.men.gov.pl/akty_projekty/rozporzadzenie_20070703.pdf
Jan Paweł II - Pamięć i tożsamość.
No i po co kłamiesz, hofi?
Chodziło o lektury obowiązkowe, czepiasz się. A nawet jeżeli byłaby obowiązkowa to mamy dyskryminować autora ze względu na jego wiarę?
Żyjemy w kraju, w którym 90% z tych 90% i tak ma gdzieś zalecenia kleru (wiemy jak ludzie żyją, a jak powinni wg nauki Kościoła). Mimo to, przy każdej okazji, gdzie to tylko możliwe widzimy i słyszymy "bp taki a taki jest zdania, że"... O pielgrzymkach jest mniej, bo i pielgrzymek tylu nie ma.
Skoro tak jest to tylko dlatego, że ponad 90% nas to katolicy i nie warzna czy się stosują czy nie, skoro sa takie oczekiwania to TVP je spełnia.
Dobrze wiemy, że chodzi mu nie o teorię a o praktykę. Zwłaszcza w małej miejscowości, jak nie poślesz dzieciaka na religię, jesteś skończony w lokalnej społeczności.
Bzdura. Nawet jeżeliby tak było to nie jest to wina Kościoła tylko niektórych wyznawców, wyznawców takich jak Wy czyli ludzi nie potrafiących tolerować innych ze względu na wiarę.
Problem byłby rozwiązany gdyby zamiast religii w szkołach było religioznawstwo. Ale kto miałby go uczyć, księża katoliccy?
A po co komu religioznawstwo? Religia jest przydatna dla zainteresowanych, ale religioznawstwo?
Znów zakłamujesz. Zarówno jego poglądy, jak i oczekiwania tych "90% Polaków" (do których wg statystyk Kk też się jeszcze zaliczam, a przecież wiemy jak jest naprawdę)._
Nic nie zakłamuje, z jego wcześniejszych wypowiedzi wynika, że nie podobają mu się wypowiedzi prezydenta, że TVP puszcza nie to co On by chciał i że dzieci nie powinno się chrzcić.
Zrozum wreszcie, że nikt Cię nie atakuje! To forum jest miejscem do ciekawych dyskusji z osobami o odmiennych poglądach. Nieraz już pisałem - nie chcesz, nie rozmawiaj z nami. Nie będziemy do Ciebie słali maili i zmuszali do dyskusji.
To tak jak argumentacja ekshibicjonisty :) "Stanę pod kolumną Zygmunta i zacznę świecić gołą pupą, a jak Ci się nie podoba to nie patrz! Ja Cię nie zmuszam abyś patrzył" :)
Z drugiej strony też już Ci kiedyś pisałem, że Internet jest dla nas jedyną możliwością do wypowiedzenia się.
A po co chcecie się odzywać? Oczywiście macie prawo, tylko po co? Dlaczego chcecie odbierać ludziom ich wiarę=radość?
TV, radio, gazety - wszystkie media masowe pełne są katolickiej retoryki. Może faktycznie tutaj jest nas więcej, albo po prostu przestajemy się bać odezwać. Hehe tak samo mówią radiomatyjni tylko w drugą stronę :)
Kiedyś, jeszcze w liceum wdałem się w jakąś podobną dyskusję. Na całą klasę podobne do moich poglądy miał tylko jeden gość, ale on się wolał nie odzywać. W pewnym momencie, kiedy zostałem już zakrzyczany, rzuciłem do kolegi, który w danej chwili najgłośniej krzyczał pytanie - "Zniszczysz wszystko co myśli inaczej?" Odpowiedział mi z chrześcijańską miłością - "Zamknij ryj!". Jeżeli dyskutowałeś w taki sposób w jaki robisz na wykopie (Jak to powiedziałeś że nazywasz rzeczy po imieniu") to nie dziwię się, że komuś nerwy puściły
I to był koniec moich publicznych dyskusji na najbliższe 10 lat... A tu jest internet i możesz ludzi obrażać do woli i trollować ile chcesz i nikt Cię nie uciszy.
@Adriano
Trudno się z Tobą Hofi dyskutuje.
Po nprostu przestań opierać się o załorzenia
hmm,
Ktoś: jesteś ewolucjonistą.
Ja: a gdzie napisałem że jestem.
Ktoś: aha, to nie jesteś ewolucjonistą.
Ja: Gdzie ja napisałem, że nie jestem ewolucjonistą - przestań sobie dopowiadać.
Właśnie przestań sobie dopowiadać. :)
A co do ewolucji człowieka. Poczytaj sobie fachową literaturę na ten temat. Dowiesz się z niej dlaczego można uznać całą ewolucję za prawdziwą, a tym bardziej można uznać ewolucje człowieka. Dowiesz się także o brakujących ogniwach, oraz o tym, z jakich powodów nie można poznać ewolucji w 100%.
Słuchaj (czytaj :) ) Gdyby znaleziono dowód na to, że człowiek wywodzi się z małpy to trąbiono by o tym na prawo i lewo. Jak na razie nie ma dowodu. Skoro odsyłamy się do książek to ja Ci polecam zakazana archeologię.
Może czytałeś jakieś książki kreacjonistów i dlatego nie uznajesz ewolucji jako faktu?
Przecież napisałem wyżej, że ewolucja jest faktem. -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
Ja coś takiego czytałem. Szkoda tylko, że nawet ja (amator w tej dziedzinie) potrafiłem odnajdywać błędy w myśleniu autorów. Co dopiero by tam znalazł naukowiec ewolucjonista to tylko można się domyślać ;)
Ewolucja jest jak ciąg liczb od 0 do 100.
- 0, 1, 2, 3, 4, ... 100 - tyle wiedzieliśmy kiedyś
- 0.1, 0.2, 0.3, 0.4, ... 100 - tyle trochę później
- 0.01, 0.02, 0.03, 0.04 ... 100 - tyle wiemy teraz
... ciągle brakuje trochę liczb - to naturalne. Ale to wszystko wystarczy, aby zobaczyć że ewolucja to proces który faktycznie zachodził i ciągle zachodzi.
Ty w ogóle czytasz to co ja do Ciebie piszę?
@fman
bardzo się miło z Tobą rozmawia, ale zapoznaj się z niektórymi podanymi przeze mnie twierdzeniami.
Znam twoje twierdzenia i widzę, że (bez obrazy) popadasz w paranoję. Jesteś troszkę jak te biedne radiomaryjne staruszki które twierdzą, ze TVP i TVN jest już dawno niemieckie, Ty uważasz, że jest katolickie.
Faktycznie, popełniłem błąd: katecheci mogą uczyć etyki jeśli chcą.
I to nie jeden drogi fmanie.
A te głupie odzywki "pomódl się" przy fotkach i że się uczysz w seminarium to nie moja sprawka. Ale to są zwykłe docinki, troszkę dystansu :)
Ja to odbieram jako prześladowanie tu w necie mogę to olać ale w realu jak już pisałem, ciężko jest powiedzieć znajomym, ze się nie idzie na imprezę w piątek, czy się chodzi do kościoła.
Inna sprawa, że wieeeluuu katolików nie traktuje nas z dystansem, a wręcz oczernia. Choćby ten ksiądz z podanego przeze mnie linka. To tyle. Pozdrawiam. Zdarzają się tacy ludzie, i wieeeluuu ateistów nie traktuje nas z dystansem, a wręcz oczernia. Choćby Ty :/
Zaszalałeś się w swojej antyteistycznej i antyklerykalnej walce. Prowadzisz długie dyskusje, aby przekonać ludzi, że wiara to zło etc. dodajesz nawet duplikaty łamiąc celowo regulamin, proszę Cię opanuj się, nie wszyscy muszą myśleć tak jak Ty, przestań wszczynać kłótnie, żyj swoim życiem i daj żyć innym. -
[pokaż komentarz] +2
05-08-2008
Bzdura. Nawet jeżeliby tak było to nie jest to wina Kościoła tylko niektórych wyznawców, wyznawców takich jak Wy czyli ludzi nie potrafiących tolerować innych ze względu na wiarę.
niektórych wyznawcow ? sporej większosc, sam jestem "katolkiem" bo ktos niedał mi wyboru
jestem zle traktowany wlasnie w takiej małej miejscowosci,(bo publicznie powiedzialem to co mysle ;/ ) dlatego chodze na religie ... jeszcze ... w tym roku zamierzam sie wypisac chociaz moja mama naprawde nieprzyjmuje tego do wiadomosci ze nie akceptuje tej sekty
-
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
@Sardihan - jeśli chodzisz do gimnazjum (tak podejrzewam), to nie polecam. Może to przemyśl, nie rób matce przykrości; z kolei na religii możesz się dowiedzieć i zaobserwować wiele ciekawych rzeczy dotyczących katolicyzmu. Postaraj się o miejsce w dobrym liceum, z etyką :P Jakby co są akademiki. Do ateizmu trzeba niestety na prawdę dorosnąć, do ateizm to niestety w naszej rzeczywistości problem. Dziwactwo.
-
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
proszę Cię opanuj się, nie wszyscy muszą myśleć tak jak Ty, przestań wszczynać kłótnie, żyj swoim życiem i daj żyć innym
1. Nie kłótnie, a dyskusje. W kłótni ma się na celu obrażenie dyskutanta, w dyskusji kulturalnie wymieniamy poglądy i staramy się przekonać rozmówcę. OK?
2. Nie, nie muszą. Tylko że prawie wszyscy nie wiedzą, że nie muszę myśleć tak jak oni. Na fakt bycia ateistą robią wielkie gały. Nie podoba im się to. Do ateistów są uprzedzeni. Ateizm to w ich mniemaniu zło...
3. Żyję swoim życiem, ale niestety ktoś się w nie wpieprza z buciorami. Wszechogarniający katolicyzm, pokazany jako coś nie mające alternatywy. No to walczę z tym, czego nie powinno w moim życiu być. Walczę z czymś, przez co mam być traktowany jako gorszy, inny, ateista. -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
> "Skoro odsyłamy się do książek to ja Ci polecam zakazana archeologię."
Czytałem - naprawdę ciekawa pozycja. Niektóre fakty tam przedstawione zmusiły mnie do poszukiwań - i bardzo dobrze moim zdaniem ;) Przynajmniej wiem, że aby zrozumieć niektóre rzeczy muszę mieć trochę więcej wiedzy.
Ewolucja jest jak rzeka: wiemy że płynęła, ale nie wiemy dokładnie jeszcze jak, bo jej koryto zostało w niektórych miejscach zatarte przez upływ czasu. (przynajmniej ja tak uważam)
Z tego co piszesz wynika, że potrzebujesz takiego 'silnego' dowodu na powstanie człowieka z małpy. Mi wystarczą te mniej 'silne' aby uznać to za fakt z prostej przyczyny: nie widzę obecnie lepszej alternatywy. (Udział siły wyższej może być alternatywą, ale to także nie wyklucza możliwości ewoluowania człowieka z małpy).
Oczywiście nie wykluczam tego, że mogę się mylić. Jeśli kiedyś okaże się, że człowiek jednak nie ewoluował z małpy, to będzie oznaczać że nauka zrobiła kolejny krok w przód eliminując popełnione wcześniej błędy. -
[pokaż komentarz] -1
05-08-2008
@Sardihan
Myślisz, że gdybyś jako jedyny w swojej miejscowości był katolikiem i powiedział, że nie idziesz na lekcje antyteizmu to zostałbyś potraktowany inaczej? Widać mało jeszcze wiesz o świecie. To nie religia czyni zło tylko ludzie, ludzie tacy jak ci którzy Cie prześladują i ludzie tacy jak Ty którzy obrażają innych nazywając ich kościół sektą. Jesteś taki sam jak twoi oprawcy, tylko masz inne poglądy.
A wiesz czym się różni ateizm od katolicyzmu? W katolicyzmie uczy się tolerancji, niektórzy dają się wyedukować inni nie, a w ateizmie uczy się niczego. W ateizmie można kogoś zabić, poniżyć i nie a za to kary, w katolicyzmie spotka za to kara.
@fman
1. Nie kłótnie, a dyskusje. W kłótni ma się na celu obrażenie dyskutanta, w dyskusji kulturalnie wymieniamy poglądy i staramy się przekonać rozmówcę. OK?
No ale ty wywołujesz kłótnie, w niejednym twoim wykopie zostałem obrażony.
2. Nie, nie muszą. Tylko że prawie wszyscy nie wiedzą, że nie muszę myśleć tak jak oni. Na fakt bycia ateistą robią wielkie gały. Nie podoba im się to. Do ateistów są uprzedzeni. Ateizm to w ich mniemaniu zło...
"Oni" powiadasz? :) Proszę Cię, mówisz takie rzeczy tylko po ta aby usprawiedliwić swoje ataki. Ja już napisałem jak ludzie reagują gdy dowiadują się, ze chodzę do kościoła itp.
3. Żyję swoim życiem, ale niestety ktoś się w nie wpieprza z buciorami. Wszechogarniający katolicyzm, pokazany jako coś nie mające alternatywy. No to walczę z tym, czego nie powinno w moim życiu być. Walczę z czymś, przez co mam być traktowany jako gorszy, inny, ateista.
O co Ci chodzi konkretnie? Ja tak samo mogę powiedzieć, że ateizm "wpieprza się z buciorami" w moje życie. Masz na myśli wolność słowa demokrację czy co? -
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
Ewolucja jest jak rzeka: wiemy że płynęła, ale nie wiemy dokładnie jeszcze jak, bo jej koryto zostało w niektórych miejscach zatarte przez upływ czasu. (przynajmniej ja tak uważam)
W jakim sensie ewolucja? Przecierz napisałem już, ze do samej ewolucji ja jak i Kościół nic nie ma.
Z tego co piszesz wynika, że potrzebujesz takiego 'silnego' dowodu na powstanie człowieka z małpy. Mi wystarczą te mniej 'silne' aby uznać to za fakt z prostej przyczyny: nie widzę obecnie lepszej alternatywy. (Udział siły wyższej może być alternatywą, ale to także nie wyklucza możliwości ewoluowania człowieka z małpy).
Nie ma mniejszych lub większych dowodów, dowód jest jeden, przedstawiamy go i w tym momencie teoria staje się faktem. Dopóki nie masz dowodu to wierzysz i jesteś irracjonalistą. -
[pokaż komentarz] -1
05-08-2008
Kurde, hofi, ale przecież nie walczę z Twoją wiarą. Często piszesz, że to nie Kościół, tylko "źli ludzie". To co robię można nazwać walką z takimi ludźmi. Jak? Poprzez uświadamianie. Szerzenie tolerancji dla inności. I ok, nietolerancje też szerzę. Nietolerancję dla nietolerancji. Jakkolwiek nielogicznie to brzmi, ktoś mądrze powiedział "Nie można tolerować nietolerancji". Zbyt wiele nietolerancji w naszym kraju...
No ale ty wywołujesz kłótnie, w niejednym twoim wykopie zostałem obrażony.
Wszędzie się przypętają trolle, ok? Nic na to nie poradzę, że dodam jakiś link i w komentarzach będzie trolling :/
EDIT - A tak w ogóle to pokaż mi na czym polega niby wg Ciebie ta "moja walka", poprzyj może jakimiś dowodami. Nie mówię, że się mylisz, ale chyba nie możemy się co do tego porozumieć. -
[pokaż komentarz] 0
06-08-2008
@Hofi: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja_biologiczna - definicja, kilka dowodów, proste wyjaśnienie ...
-
[pokaż komentarz] -1
06-08-2008
Kurde, hofi, ale przecież nie walczę z Twoją wiarą.
Na okrętkę dodajesz wykopy atakujące moja wiarę, miedzy innymi przedstwiając mój Kościół jako złą organizację.
Często piszesz, że to nie Kościół, tylko "źli ludzie". To co robię można nazwać walką z takimi ludźmi. Jak? Poprzez uświadamianie. Szerzenie tolerancji dla inności. I ok, nietolerancje też szerzę. Nietolerancję dla nietolerancji. Jakkolwiek nielogicznie to brzmi, ktoś mądrze powiedział "Nie można tolerować nietolerancji". Zbyt wiele nietolerancji w naszym kraju...
http://www.wykop.pl/link/59476/czym-rozni-sie-wiara-w-boga-od-wiary-w-konia-na-wrotkach Takim wykopem piętnujesz nietolerancję? Dowalmy wszystkim bo kilku było nietolerancyjnych?
Wszędzie się przypętają trolle, ok? Nic na to nie poradzę, że dodam jakiś link i w komentarzach będzie trolling :/
Zaczynasz dyskusje na kontrowersyjne tematy, czego się spodziewasz? Doskonale wiesz co będzie. Po co wszczynasz dyskuszje na kontrowersyjne tematy?
EDIT - A tak w ogóle to pokaż mi na czym polega niby wg Ciebie ta "moja walka", poprzyj może jakimiś dowodami. Nie mówię, że się mylisz, ale chyba nie możemy się co do tego porozumieć.
http://www.wykop.pl/link/59476/czym-rozni-sie-wiara-w-boga-od-wiary-w-konia-na-wrotkach Wyjątkowo chamskie porównanie, do tego dochodza twoje komentarze i to co wykopywałeś. Np:
"I krzywdy Ci nie robimy, na prawdę. Toleruj nas. My kurde chcemy nieco więcej wolności, niezależności. Popatrz na dzisiejszą moralność, szkolnictwo, naukę - wszystko na wskroś przesiąknięte tym pieprzonym KK. Zbrodniczą organizacją, piorącą mózgi organizacją. Chcemy trochę więcej wolności, ateiści się duszą w tym kraju. Mogą co prawda "oddychać", ale nie tak pełną piersią jak taka sama osoba ale oficjalny katolik."
Już od dawna bronię mojej wiary dyskutując z Tobą i wiem kim jesteś i co robisz. Lejesz żółć na prawo i lewo, atakujesz, budzisz kontrowersje, wyzywasz, dodajesz celowo duplikaty, a na są koniec udajesz niewiniątko które jest i było krzywdzone przez KK i jego wyznawców dlatego ma prawo do tryskania jadem na prawo i lewo.
@Adriano
Czytałem. No i? Powiesz o co Ci w końcu chodzi? Ile razy mam Ci powtarzać, że tak samo KK jak i ja zgadzamy się z ewolucją? Nie wierzymy tylko w to, że człowiek powstał z małpy, Ty w to wierzysz co czyni Cię irracjonalistą. -
[pokaż komentarz] -1
06-08-2008
Hofi, jak według Ciebie powstał człowiek?
Piszesz, że Ty oraz Kościół zgadzacie się z ewolucją, a w następnym zdaniu piszesz, że nie zgadzasz się z ewolucją człowieka... Więc?
Albo uznajesz ewolucje (wszystkie organizmy wyewoluowały od wspólnego przodka), albo nie uznajesz ewolucji - proste.
-
[pokaż komentarz] -1
06-08-2008
To co robiła Święta Inkwizycja to były zbrodnie. Ale nie tylko ona. Nie tylko Inkwizycja paliła na stosie. Co do słowa "pieprzony" to poniosły mnie emocje.
Co do porównania to może być nazwane chamskim (choć raczej nie jest, ale ok), a na pewno może zostać nazwane sensownym. Tak samo jak Latający Potwór Spaghetti. Atakiem na Twoją wiarę bym tego nie nazwał, raczej pokazywaniem ludziom alternatywy. Takie działanie to nie atak.
Jako atak rozumiem, że możemy uznać "agresję". Wg wiki:
"Zachowanie, którego świadomym celem jest wyrządzenie komuś szkody, krzywdy."
Nie chcę Ci wyrządzić szkody, krzywdy. Ani Kościołowi. Zależy mi na zauważeniu przez społeczeństwo naszego istnienia, zaakceptowania go. Nie chodzi o prawo, chodzi o samych ludzi. O prawo pośrednio także, gdyż to ono może egzekwować ludzkie zachowania. -
[pokaż komentarz] +2
04-08-2008
Ciekawy test, choć kila pytań bez wytłumaczenia niejasna.
Np
„Buddyzm jest do pogodzenia z chrześcijaństwem”
Jako, że to bardzo pokojowa religia, moim zdaniem jest do pogodzenia z wieloma innymi na danym terenie - po kliknięciu na wytłumaczenie okazuje się, że ktoś chciał zapytać o coś zupełnie innego (czy jedna osoba może wyznawać 2 religie)
Podobnie nieco niżej jeśli chodzi o tolerancję.
Co innego akceptować osobę o innych poglądach (to jest właśnie tolerancja - można zaznaczyć) a co innego akceptować poglądy innej osoby (to było by już coś więcej niż ich tylko tolerowanie- czyli nie zaznaczać) ale zgadnij bez opisu o którą rzecz chodzi.
A są i takie co do których nawet z opisem nie wiem czego dotyczy pytanie
jak np to „szukać rozumienia dogmatów innych religi” - dla mnie to tam chodzi jedynie o ich poznanie - niekoniecznie zgadzanie się z nimi, nie mam nic przeciwko poszerzaniu wiedzy.
A przy tym zakazie publikacji to wręcz opis jeszcze namieszał - zakaz publikazji czegokolwiek to jest ograniczanie wolności słowa - stwierdzenie faktu, niezależnie czy prowadzi do czegoś gorszego czy nie i niezależnie czy się z tym zgadzam czy nie. Podczas gdy opis sugeruje, że nie o moją świdomość zachodzenia tego faktu chodzi tylko jakie jest moje zdanie na temat samego zakazywania. Ale wtedy należało by pytanie inaczej zadać.
Gdyby nie takich kilka wpadek można by powiedzieć, logiczno językowych to bym to nawet wykopał bo sama ankieta przygotowana ciekawie. -
[pokaż komentarz] +6
04-08-2008
test tendencyjny .
własciwy tytuł, sprawdz jakim jestes katolikiem lub na ile jestes katolikiem -
[pokaż komentarz] -5
04-08-2008
poniewarz to jest niezdarna mocno ale jednak reklama firmy Kościół katolicki
-
[pokaż komentarz] +1
04-08-2008
"...Ogólnie: jest raczej źle." Tak mnie podsumowało to coś.
Ogólnie to faktycznie nie najlepiej, bo kojarzenie buddyzmu z new age to lekka przesada. Chyba że new age miało miejsce jakieś 2500 lat temu.
Ot ciekawostka :)
-
[pokaż komentarz] 0
04-08-2008
Największa wada tego testu - brak opcji "nie wiem/nie mam zdania". Jest mnóstwo rzeczy, które z punktu widzenia mojej wiary i światopoglądu jest zupełnie nieistotna, a także wiele, które rozbija się o definicje i można różnie interpretować.
-
[pokaż komentarz] +4
05-08-2008
"Czy daję na składkę przed kościołem?" hehe test na religijność? WTF?
-
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
Błędy dotyczące wiedzy ogólnej (15)---7---
co to ma być ? czuje sie obrazony
-
[pokaż komentarz] 0
05-08-2008
Ogólna ilość błędów (120 pytań)---62---; W pytaniach związanych z relatywizmem (50 pytań)---30---; W pytaniach związanych z New Age (24)---10---; Błędy dotyczące praktyki religijności (20)---19---; Skrzywienia w kierunku protestantyzmu (32)---21---; Błędy dotyczące wiedzy ogólnej (15)---5---;
nie mogłem się powstrzymać,
a reszte tekstu mnie jechali i pisali że już jestem stracony :| -
[pokaż komentarz] 0
06-08-2008
Kurde, hofi, ale przecież nie walczę z Twoją wiarą.
Na okrętkę dodajesz wykopy atakujące moja wiarę, miedzy innymi przedstwiając mój Kościół jako złą organizację.
Często piszesz, że to nie Kościół, tylko "źli ludzie". To co robię można nazwać walką z takimi ludźmi. Jak? Poprzez uświadamianie. Szerzenie tolerancji dla inności. I ok, nietolerancje też szerzę. Nietolerancję dla nietolerancji. Jakkolwiek nielogicznie to brzmi, ktoś mądrze powiedział "Nie można tolerować nietolerancji". Zbyt wiele nietolerancji w naszym kraju...
http://www.wykop.pl/link/59476/czym-rozni-sie-wiara-w-boga-od-wiary-w-konia-na-wrotkach Takim wykopem piętnujesz nietolerancję? Dowalmy wszystkim bo kilku było nietolerancyjnych?
Wszędzie się przypętają trolle, ok? Nic na to nie poradzę, że dodam jakiś link i w komentarzach będzie trolling :/
Zaczynasz dyskusje na kontrowersyjne tematy, czego się spodziewasz? Doskonale wiesz co będzie. Po co wszczynasz dyskuszje na kontrowersyjne tematy?
EDIT - A tak w ogóle to pokaż mi na czym polega niby wg Ciebie ta "moja walka", poprzyj może jakimiś dowodami. Nie mówię, że się mylisz, ale chyba nie możemy się co do tego porozumieć.
http://www.wykop.pl/link/59476/czym-rozni-sie-wiara-w-boga-od-wiary-w-konia-na-wrotkach Wyjątkowo chamskie porównanie, do tego dochodza twoje komentarze i to co wykopywałeś. Np:
"I krzywdy Ci nie robimy, na prawdę. Toleruj nas. My kurde chcemy nieco więcej wolności, niezależności. Popatrz na dzisiejszą moralność, szkolnictwo, naukę - wszystko na wskroś przesiąknięte tym pieprzonym KK. Zbrodniczą organizacją, piorącą mózgi organizacją. Chcemy trochę więcej wolności, ateiści się duszą w tym kraju. Mogą co prawda "oddychać", ale nie tak pełną piersią jak taka sama osoba ale oficjalny katolik."
Już od dawna bronię mojej wiary dyskutując z Tobą i wiem kim jesteś i co robisz. Lejesz żółć na prawo i lewo, atakujesz, budzisz kontrowersje, wyzywasz, dodajesz celowo duplikaty, a na są koniec udajesz niewiniątko które jest i było krzywdzone przez KK i jego wyznawców dlatego ma prawo do tryskania jadem na prawo i lewo.
@Adriano
Czytałem. No i? Powiesz o co Ci w końcu chodzi? Ile razy mam Ci powtarzać, że tak samo KK jak i ja zgadzamy się z ewolucją? Nie wierzymy tylko w to, że człowiek powstał z małpy, Ty w to wierzysz co czyni Cię irracjonalistą. -
[pokaż komentarz] +2
06-08-2008
uzasadnij swoją nie-wiare (? ) w ewolucje ...
-
[pokaż komentarz] 0
06-08-2008
Przepraszam, nie tu. Nie odpowiadajcie na ten post.
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
matmax (www)
[pokaż komentarz] +1
04-08-2008