•  

    "Smartfon (smartphone) – przenośne urządzenie telefoniczne integrujące w sobie funkcje telefonu komórkowego i komputera kieszonkowego (PDA - Personal Digital Assistant)." (za wikipedią)

    Ani ty, ani Play nie macie racji.

    •  

      @vilku: No ale play jest bardzo dalekie prawdy. No ale zdecydowana większość użytkowników nie widzi różnicy pomiędzy smartfonem, telefonem z dotykowym ekranem czy nawet zwykłym telefonem "z gadżetami". A jeżeli się nie mylę, to wszystkie (?) aktualnie produkowane telefony z systemem operacyjnym (ios, android, bada, symbian, bbos) są smartfonami.

    •  

      @Bombasarkadian: a BlackBerry?

    •  

      @Sztirlitz: Przeczytaj co Bombasarkadian napisał. Powoli.

    •  

      @Bombasarkadian, @Netaro: każdy telefon ma system operacyjny. bez niego byłby tylko cegłą

    •  

      @Sztirlitz: W tym przypadku wyróżnia się pojęcia systemu operacyjnego i platformy mobilnej, np. Java
      Teoretycznie platformy mobilne spełniają w pewnym stopniu zadania systemu operacyjnego, ale nie pozwalają na całkowitą dowolność. Mają pewien zbiór gotowych rozwiązań przygotowanych przez producenta, które moga być wykorzystywane w różny sposób ale nic ponad to

    •  

      @Bombasarkadian:
      Po pierwsze to definicja smartfona jest bardzo śliska. Czy telefon z androidem ale bez wifi jest smartfonem?

      Jeśli chodzi o pojęcia systemu operacyjnego i platformy mobilnej to totalnie nie trafiłeś. Weźmy takiego zwykłego OSa - Windows XP. Czy pozwala na "całkowitą dowolność"? To przecież tylko zbiór gotowych rozwiązań przygotowanych przez producenta.

      Czy początkowe wersje symbiana uznałbyś za system operacyjny? Tam nie dało się nic doinstalować.

      Prawda jest taka, że każdy współczesny telefon ma system operacyjny. Tak jest po prostu prościej. Nawet jeśli taki OS nie pozwala na multitasking czy instalację oprogramowania.

      Niestety ta granica jest również śliska. Jeśli miałbym wskazać moment od którego aplikacja bootująca się na telefonie jest OSem miałbym bardzo duży problem.

      Wracając do wykopu: nie przypominam sobie by iOS czy Symbian były "otwarte". Tym bardziej Windows w wersji mobilnej. Pamiętam jak na swojej nokii E51 przeglądałem strony poprzez operę mini. Czy to już smartfone?

    •  

      @Sztirlitz: Blackberry to bardziej terminal niż smartfon (choć uogólniając za dużej różnicy między tymi pojęciami nie ma - tylko podkreślenie, że istotniejszą cechą produktów RIM jest praca w sieci niż telefonowanie)

  •  

    W Polsce nie pierwszy raz takie kwiatki się pojawiają
    http://www.youtube.com/watch?v=3SxDB9piZmc
    "Tak, bo to smartphone, więc ekran jest dotykowy"

  •  

    Play mnie zadziwia: wzięli się ostro za promocję produktów RIM:
    - promują go jako 'smartfon dla gwiazd' samemu układając definicję która tradycyjne Blackberry wyklucza z tej grupy.
    - reklamują się strasznie podkreślają swoją czteroGieowatość a na plakatach najczęściej widzę terminal 8520 który jako jeden z ostatnich Blackberry nie posiada nawet 3G.

  •  

    iOS jest bardzo NIEotwarty :P

  •  

    W sumie obecnie największa różnica pomiędzy jakimś telefonem z dotykowym ekranem (np. popularny Samsung Avila lub LG Cookie) a telefonami z Androidem, WP7, iOS, BB, WebOS itd. to możliwość instalacji własnego oprogramowania. Na takim SGS mogę połączyć się z serwerem przez SSH lub VNC, w każdej chwili przeczytać nowe maile, przesłać pliki przez SFTP, zedytować zrobione zdjęcia i wrzucić je na portal społecznościowy, korzystać z komunikatorów typu GG, XMPP, bez problemów korzystać z przeglądarki internetowej... po prostu mogę zrobić co tylko chcę i na co pozwala mi wydajność sprzętu. Na zwykłym telefonie nawet jeśli udało by mi się to zrobić, to raczej nie było by to zbyt wygodne.

  •  

    Blackberry nie ma dotykowego ekranu. Bodajże tylko jeden model ma touch.

  •  

    No dobra a czym się różni notebook od netbooka i laptopa? Jak się powinno mówić?

    •  

      @Lukas77986: netbook to laptop / notebook slużący głównie do przeglądania internetu - z naciskiem na czas pracy na bateriach (kosztem mocy obliczeniowej) ?

    •  

      @Lukas77986: Dawno temu laptop nie miał możliwości podłączenia baterii. A notebook miał.

    •  

      @ShooleR: to żeś namieszał...

    •  

      @Lukas77986: Kiedys bylo tak ze laptop to byl poprostu niewielki, niekoniecznie zasilany bateriami, komputer ktory mozna bylo trzymac na kolanach (stad laptop, desktop, palmtop). Notebook mial juz wlasne zrodlo zasilania.

    •  

      @Lukas77986: Obecnie laptop=notebook, czyli komputer przenośny. Natomiast netbook to po prostu mniejsza odmiana laptopa, gorzej wyposażona, lżejsza i zazwyczaj tańsza. Są jeszcze smartbooki czyli jeszcze mniejsze niż netbooki i zazwyczaj jeszcze bardziej okrojone i słabsze. Później mamy już kieszonkowe komputery czyli PDA, smartfony, palmtopy, Pocketpc, palmfony itp...

  •  

    Sprzedał się... - nie wytrzymam...

  •  

    Ja myślę ,że jak najbardziej można generalizować w tym momencie ,że smartphone=dotykowy ekran.
    Kilka lat temu nie było związku ale teraz... Która firma produkuje smartphone-y bez dotykowego ekranu ?

    Natomiast Twój argument o "otwartości" systemu operacyjnego jet całkowicie chybiony.

    •  

      @HouseMPrawdziwy: Nawet, jeżeli każdy smartphone będzie miał dotykowy ekran, nie każdy telefon z dotykowym ekranem będzie smartfonem.

    •  

      @prabab: Patrząc na AKTUALNIE produkowane urządzenia nie potrafił bym znaleźć tak smartphone-a bez dotykowego ekranu jak i urządzenia z dotykowym ekranem, który nie był by smartphone-m .
      Jasne ,że to tylko jedna z cech charakterystycznych jednak dla przeciętnego Kowalskiego jakie to ma znaczenie ?

    •  

      @HouseMPrawdziwy: Wciąż wypuszczane i zapowiadane są nowe modele z dotykowymi ekranami nie będące smartfonami, jak chociażby Motorola Wilder, LG GT550 czy UN510, albo Samsung Star II.

    •  

      @HouseMPrawdziwy: Bez dotykowego ekranu - choćby Blackberry serii Bold (teoretycznie są terminalami jednak spełniają definicję smartfona).

  •  

    A co mnie to obchodzi....

  •  

    mysle ze najogolniejszym terminem smartfona będzie: telefon z rozbudowanymi funkcjami internetowymi i ułatwiającymi organizację/pracę. bo na pewno np. samsung avila który jest megapopularny ze względu na cene nie jest smartfonem, gdyz ma ekran który zamiast ułatwiać pracę wk$@$ia, w przeciwieństwie do pojemnościowych.

  •  

    Ok, ale co tam robi ten błazen?

  •  

    pan po lewej idealnie wpasowuje się w poziom pytania.

    •  

      @Tremade: Jakoś nie widzę Twojego zdjęcia na reklamach, nie widzę Twojego programu telewizyjnego, nie jesteś nikomu znany, nie zrobiłeś kariery i pieniędzy więc siedź cicho i odzywaj się jak zrobisz większą karierę.

    •  

      @krisip: u mad bro?

    •  

      @krisip: Rozumiem, że Ty już zrobiłeś karierę skoro się odzywasz?

    •  

      @Gecko: Nie, ale nie "hejteruje" tych co zrobili.

    •  

      @krisip: "hejteruje"
      kto ma ruje, ten ma ruje
      tralala
      HEJ HEJ TE RUJE! ;D

    •  

      @krisip: Jest wolność słowa i każdy może mieć własne zdanie. Tremade nie uważa Wojewódzkiego za inteligentną osobę i ma do tego prawo. A ty wylatujesz z jakimiś tekstami o robieniu sławy bla bla bla. Jeśli wg ciebie nie można krytykować "gwiazdeczek" tylko dlatego, że jest się szarym człowiekiem i nie robi w "szoł-biznesie" to przykro mi, ale nie masz racji.

    •  

      Po prawej nikogo nie ma więc skończcie pier....ć

    •  

      @tymc: A ja uważam za mało inteligentnych ludzi, którzy oceniają kogoś nie znając go osobiście, lub tylko na podstawie tego co o kimś dowiedzieli się z mało rzetelnych, jak jest w przypadku plotkarskich mediów, źródeł i jego "scenicznego wizerunku".
      Idąc takim tokiem myślenia, należało by też uznać Jacka Nicolsona po roli Jockera w Batmanie za psychicznie chorego.

    •  

      @krisip: Wojewódzki od kilku lat lansuje się na skandalistę i chociażby z tego powodu każdy ma szansę go oceniać.
      ps. Pisze się Jokera

    •  

      @tymc: Jack, Jock i mi się pomieszało ;) To jego wizerunek pod publikę, zarabia na tym i nie rozumiem dlaczego po tym jego wizerunku kreowanym pod publiczkę ktoś ocenia jego inteligencję.

    •  

      @Tremade: A kto to jest ten pan? Hipster?

    •  

      @krisip: Jest osobą publiczną i każdy może go oceniać.

    •  

      @tymc: oczywiście, że może. Tylko nie uważam, żeby ocenianie kogoś po jego wizerunku scenicznym było inteligentne.

Dodany przez:

avatar PatrykMac dołączył
123 wykopali 50 zakopali 9.7 tys. wyświetleń