:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Masz plan, żeby wyciągnąć windę z szybu, postawić poziomo, zamontować do niej koła, silnik od Opla Corsy 2 i jeżdżąc po łąkach i leśnych duktach zwiedzić wszystkie państwa byłego Związku Radzieckiego oraz Andorę?

  •  

    pokaż komentarz

    Czy możliwe jest żeby winda "sie urwala" gdy jestem w środku ?

    •  

      pokaż komentarz

      @sw69: Właśnie na to pytanie czekałem. Bardzo dużo ludzi sądzi, że jest to możliwe w sumie nie wiem czemu tak sądzą. Prawdopodobnie przez jakieś durne filmy. NIE MA MOŻLIWOŚCI żeby winda spadła lub coś w tym stylu. Bardzo dużo wind jest hydrauliczna, czyli nie posiada lin więc też nie ma możliwości żeby zleciała na dół. Co do dźwigów linowych. Nawet jak byś przeciął liny stojąc na kabinie winda sie ruszy się z miejsca. Jest mnóstwo zabezpieczeń, które nie pozwolą ruszyć się dźwigowi z miejsca. Np. chwytacze :)

  •  

    pokaż komentarz

    Często wyciągasz płaczące dzieci z zaciętych wind?

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz123: Ha! Tu są jaja. Bardzo często dzieci są spokojne zrównoważone i odpowiadają na pytania a dorośli ryczą w koncie i nie ma z nimi kontaktu. Ostatnio była taka sytuacja w szkole w Warszawie. Pani potem prosiła o karetkę a jej dziecko się na nią patrzyło jak na idiotkę :) (chłopczyk miał 9 lat) :)

  •  

    pokaż komentarz

    Śpiewasz sobie czasem w pracy "...i powiozą mnie windą do nieba" ?

  •  

    pokaż komentarz

    czy zdarzyło Ci się przyjechać do zamkniętego człowieka w windzie, a w środku odkryłeś że ktoś nasrał na podłoge?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ale podłoga może się urwać. Coś takiego zdarzyło się raz w moim mieście.

  •  

    pokaż komentarz

    ja kiedys dawno temu rozkminiałem czy bym przeżył jeżeli bym podskoczył w ostatniej fazie spadania windy zanim uderzy w ziemię :D

    •  

      pokaż komentarz

      @evilonep: odsyłam do pogromców mitów. ale od razu mówie że nie przeżył byś. winda spada przypuśćmy z prędkością 100km/h podskakując w ostatniej fazie spadania zmienił byś swoją prędkość spadania ze 100km/h mniej więcej do 96km/h. więc masz marne szanse na przeżycie. ale winda nie spadnie więc nie masz się czego obawiać

  •  

    pokaż komentarz

    Na moim wydziale na polibudzie niedawno była modernizacja wind i zamontowali takie panele z przyciskami, pod którymi jest zamek na klucz podpisany "Jazda specjalna". Ciekawie brzmi ;), co to takiego?

    •  

      pokaż komentarz

      @exti: Prawdopodobnie jest to jazda rewizyjna. Musiał bym zobaczyć ten panel. Jazda rewizyjna to taka jazda awaryjna. Masz przycisk DÓŁ i przycisk GÓRA i zapierdzielasz sobie po całej długości szybu. Z kabiny z maszynowni możesz sterować. Z dachu kabiny bardzo często jeździ się w ten sposób żeby sprawdzić czy prowadnice są naoliwione albo czy drzwi są odpowiednio domknięte. Jak masz włączoną jazde rewizyjną to winda ma wyłączone wezwania na wszystkich piętrach oraz drzwi na przystankach się nie otwierają. Tylko że ona jeździ baaardzo powolutku. Najfajniej jest jak masz normalną jazdę i siedzi się na dachu a jak winda jest szybka to juz w ogóle zajebiście :P

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: A czy jest możliwa taka sytuacja jak w filmie Mission Imposible (wiem, że to tylko film), że koleś siedział na górze windy i jechała ona na najwyższe piętro i wtedy gościa zmiażdżyło bo był między windą a sufitem. Możliwe jest coś takiego, czy nawet na ostatnim piętrze jest spory prześwit, że człowiek się zmieści między windą a sufitem?

  •  

    pokaż komentarz

    Często śnią ci się windy? Pytam, bo sam często miewam koszmary z windami, ostatni dzisiejszej nocy.

  •  

    pokaż komentarz

    Co zrobić jak winda stanie między piętrami, a drzwi są otwierane do przodu? Da się jakoś samemu wydostać czy trzeba czekać na ekipe :D?

    •  

      pokaż komentarz

      @hudys: Ogólnie to siedząc w kabinie nic nie zrobisz. Jedyne co możesz zrobić to nie denerwować się wyjąć komórkę i zadzwonić po pogotowie dźwigowe. Teraz w dźwigach nowego typu jest łączność więc nie musisz używać swojej komóry. Trzymasz przycisk alarmowy 5 sekund i łączy Cię z centralą pogotowia dźwigowego firmy która konserwuje winde. Pogotowie dźwigowe jest 24h na dobę 7 dni w tygodniu więc nawet jak byś się zaciął o 3 w nocy w sylwestra to nie masz się czego obawiać :P

  •  

    pokaż komentarz

    Znajdujesz jakieś dziwne przedmioty zagubione przez użytkowników? Jak tak to jakie było najdziwniejsze?

    •  

      pokaż komentarz

      @kurvvawszystkozajete: W podszybiu znalazłem pozłacany krzyż. A zazwyczaj to są klucze zapalniczki, portfele... :P 2 miesiące temu znalazłem 200zł. Znajdywało się też strzykawki także bywa też nie bezpiecznie.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: 200zł w jednym banknocie? ^^

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: A zdarzyło Ci się trafić na parkę uprawiającą seks? (albo na ślady świadczące o tym)

    •  

      pokaż komentarz

      @Moloch99: Szczerze powiedziawszy to nie. Ale znajomy mówił że słyszał w maszynowni jak ktoś się zabawia w kabinie. Jak krzyknął żeby wyszli bo serwis to szybko uciekli. Tylko tyle.. Żadnych cycków...

  •  

    pokaż komentarz

    Przyjeżdżasz na miejsca wypadków z udziałem wind? Jeśli tak, to jaki był najgorszy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz123: Ja akurat nie widziałem nic drastycznego. Dwa razy miałem z kolegą wymieniać taką małą szybkę która jest w drzwiach starego typu. Jakiś debil przywalił w nią pięścią. Przyjechaliśmy na miejsce jeszcze przed karetką. Ogólnie było mnóstwo krwi bo przeciął sobie pół ręki i jeszcze się szarpał. Potem musieliśmy sprzątać krew tego chłopaka z podłogi. Masakra... Mam zielone ubranie do pracy. Po tej robocie i odwiezieniu go do szpitala ubranie miałem czerwone ciemno czerwone

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem kiedyś historie, iż smycz zahaczyła o framugę w drzwiach. Pies nie mógł się wydostać, winda ruszyła i pieska zmieliło. Słyszałeś o czymś takim, czy jest możliwe ruszenie windy jeśli drzwi nie są w 100% zamknięte?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ranven: Tu mamy ciekawe pytanie :P Jest możliwość ruszenia windy z otwartymi drzwiami. Chodzi o to że w drzwiach(mówie teraz o drzwiach starego typu. te takie starsznie ciężkie) są dwa wystające bolce(przeciwkontakty) które przy zamknięciu wchodzą w dziurki(kontakt) i wtedy obwód jest zamknięty i dopiero wtedy winda rusza. Można użyć specjalnej zworki. Miedzianego odpowiednio wyprofilowanego drutu z plastikiem do trzymania. Wkładasz zworke do kontaktu i winda rusza z otwartymi drzwiami. Jest to potrzebne np wtedy gdy chce się wejść na kabine windy. W nowych winda jest inaczej. Bardziej skomplikowana sprawa. Aczkolwiek działa to wszystko na podobnym schemacie. Jeżeli drzwi są otwarte to obwód jest otwarty więc prąd nie przepływa więc winda nie ruszy. Proste jak drut :)

  •  

    pokaż komentarz

    1) Da się rozpoznać nie zaglądając do szybu czy winda jest tradycyjna czy hydrauliczna?
    2) Czemu w nowych windach rzadko spotyka się przycisk STOP?
    3) Standardowo ile jest czujników w drzwiach odpowiadających za kontrolę otwarcia drzwi?
    4) W jaki sposób nowe windy kontrolują to na którym są piętrze?
    5) Czy większość nowych wind ma zamontowane awaryjne zasilanie, które dowozi do najbliższego przystanku i otwiera drzwi w razie awarii?
    6) Główne powody, dlaczego windy "stają między piętrami"?

    •  

      pokaż komentarz

      @McCm: 1) Oczywiście, że można rozpoznać windy hudrauliczne nie zaglądając do szybu. Winda hydrauliczna jest całkowicie inaczej wyposażona jeżeli chodzi o maszynownie. Wszystkie windy hydrauliczne mają maszynownie na dole np. w piwnicach. W maszynowniach obok płyty sterowania jest "skrzynka" z olejem i z przewodem który idzie do tłoka. Tłok podnosi winde.
      2) Tu muszę się z Tobą szanowny Kolego nie zgodzić. Jest to wymóg UDT(Urząd Dozoru Technicznego). Bez przycisku STOP winda nie zostanie dopuszczona do eksploatacji.
      3) W nowych windach nie ma fotokomórek które można policzyć lub coś w tym stylu. Teraz montowane są tak zwane kurtyny. Z jednej i z drugiej strony drzwi są zamontowane czarne listwy, które na całej swojej długości "zbierają" sygnały o przerwaniu strumienia lasera.
      4)Jest szereg czujników zaczynając od mechanicznych(stare windy) do tak zwanych "paluchów"
      Paluchy są to czujniki zamontowane na kabinie windy. Są ustawione w ten sposób żeby jeździły tuż obok prowadnic. Ma prowadnicach są zamontowane w odpowiednich miejscach magnesy. Kabina jedzie paluch najeżdża na magnes sygnał jest przesyłany do płyty sterowej winda się zatrzymuje.
      Teraz w nowych windach są montowane falowniki. Wystarczy że winda raz przejedzie cały szyb z przystankami i zapamiętuje położenie każdego z nich co do 1 centymetra.
      5) Wszystkie nowe windy MUSZĄ mieć zasilanie awaryjne tak zwany UPS. Są różne rodzaje ups'ów. Jeden zasila widne tylko do zjazdu na ostatnie piętro i otworzenia drzwi a na nie których można jeździć bez problemu 3 godziny.
      6) Źle skonstruowane pytanie. Równie dobrze mógłbym się zapytać jakie są główne powody stawania fiatów na skrzyżowaniach. Ale doceniam wysiłek więc postaram się odpowiedzieć. Najbardziej prozaicznymi powodami stawania wind jest złe użytkowanie. Otwieranie drzwi podczas jazdy(stare dźwigi), skakanie podczas jazdy. Ale jest też milion innych powodów. Chwilowy brak zasilania na budynku, za długi czas jazdy na wolnym biegu ia tak dalej i tak dalej.... :)

  •  

    pokaż komentarz

    Są jakieś standardowe kody/triki do wind? np. coś w stylu tego żeby winda nie zatrzymywała się między piętrami tylko jechała odrazu na wybrane piętro.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuba_core: w kabinie raczej nie da się nic zrobić. za to w maszynowni... Patrząc na płytę sterowania w maszynowni wiec wszystko co się dzieje z windą. na którym jest przystanku, czy drzwi są otwarte. mogę zasterować ją w jaki sposób chce. zamknąć lub otworzyć drzwi. kazać jej jechać gdzie dusza zapragnie :D

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Jak byłem w trzeciej klasie liceum, w windzie dokładnie w ten sposób zginęła znajoma z równoległej klasy. Tu zachował się jakiś news. Jak to wytłumaczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @laoong: Prawdopodobnie ktoś zostawił zworkę w maszynowni. Często tak się robi podczas montażu lub modernizacji dźwigu. Tu wchodzi w grę błąd ludzki nie wadliwe działanie urządzenia. Bardzo często na pokrywach zamknięć sterowania starych dźwigów jest napis "Pamiętaj o zabraniu mostków!" Ktoś widocznie nie zabrał mostka czyli tej zworki która była wpięta w obwód bezpieczeństwa i winda ruszyła bez zamknięcia drzwi. Tym bardziej jest to możliwe ponieważ w windzie były już osoby. Dziewczyna wchodziła a ktoś już nacisnął przycisk w kabinie. Winda ruszyła a normalnie bez tego mostka by nie ruszyła. Konserwator wind to niesamowicie odpowiedzialna praca. Pewnie konserwatorzy tamtej windy zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Tyle w temacie.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Wystarczy nakładka na klucz :)

  •  

    pokaż komentarz

    @SingularItY: żydomasoński spisek

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Co do skakania, to na jednej z gdańskich uczelni skacze się baaaaardzo często w windach ;D

    Jeden z wykładowców opowiadając o dźwignicach powiedział, że winda może "spaść" w górę. Nie pamiętam jego wytłumaczenia, więc gdybyś był pomocny byłabym dźwięczna ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @isomalta: Może spaść w górę. Ale musi być spełnionych parę warunków. Nie może być napięcia. Winda nie może mieć UPS'a czyli awaryjnego zasilania. Polega to na tym że kabina ma przeciw wagę która jest cięższa niż pusta kabina. Przeciw waga siłą grawitacji spada i ciągnie do góry kabinę. Może się tak stać tylko wtedy kiedy nie ma napięcia i UPS'a.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Raz jechałem z dwoma kolegami w windzie, jeden z nich pchnął drzwi podczas jazdy tak, ze winda się zacięła, a ten drugi (2 razy mniejszy) tak spanikował, że zaczął go bić po twarzy jak jakiś furiat, chodził po windzie i krzyczał "ratunku!" Wyciągali nas z windy stojącej na półpiętrze, co moim zdaniem było dosyć niebezpieczne. Kolega (ten mniejszy), chyba przez 2 tygodnie nie jeździł windą.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy zdarzają się jakieś wypadki w twojej branży? np. siedzisz sobie na samym dole szyby, a tu nagle winda zaczyna jechać na dół, albo odwrotnie, ja na filmach, siedzisz na dachu windy a tu winda rusza i rozpłaszcza Cię o sufit?

    •  

      pokaż komentarz

      @arturosx: Oczywiście, że się zdarzają tak jak w każdej branży. O samowolnym jechaniu w dół czy w górę już mówiłem, że jest to nie możliwe. Są oczywiście przypadki kiedy jeden konserwator z drugim się nie porozumiał. Pierwszy siedzi na kabinie a drugi steruje windą na samą górę. A le to jest już błąd konserwatora to są już sprawy BHP. Np. chcesz jechać na dół windą musisz o tym głośno wszystkich uprzedzić. Jedziesz centymetr do góry mówisz. Sprawy bezpieczeństwa. A co do spłaszczenia to nie ma takiej możliwości ponieważ jest przepis dotyczący nadszybia. Nadszybie to przestrzeń pomiędzy sufitem a zatrzymaniem się windy na ostatnim przystanku. Jest przepis który reguluje wysokość nadszybia. Więc tam zawsze jest miejsce żeby kucnąć w niektórych przypadkach możesz stać i nic Ci się nie stanie.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    Kiedyś miałem taką sytuacje . Pogotowie dźwigowe przyjechało po 3 godzinach .
    Na szczęście miałem przy sobie zośkę tak więc można było trochę pokapkować .

    •  

      pokaż komentarz

      @elcor: Moja firma konserwuje tylko takie dźwigi do których można dojechać w krótkim czasie. 3 godziny to niedopuszczalny czas przyjazdu. Jakby UDT się dowiedziało to by konserwator miał przejeb..

  •  

    pokaż komentarz

    Na mojej uczelni jest winda w której gdy dojedziesz do ostatniego piętra należy ją odesłać spowrotem dół wprzeciwnym wypadku winda zatrzymuje się między piętrami :) winda jest nowa

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to Ty wymieniasz u mnie w bloku we Wrocławiu windę?
    (Jeśli to Ty to proszę trochę ciszej z rana pracować:)
    Naprawdę to musi trwać aż miesiąc!! w 8 piętrowym budynku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Azzl: Moja firma ma siedzibę w Warszawie więc to nie ja wymieniam Ci windę po 1 a po drugie jestem konserwatorem a nie monterem. To dwie inne profesje. Monter nie musi być konserwatorem i na odwrót :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Zdarzało się, że jakimś cudem drzwi zabezpieczające szyb nie zablokowały się i można było wejść/spaść? Zdarzył się kiedyś taki wypadek?

    •  

      pokaż komentarz

      @kurvvawszystkozajete: Jest to możliwe ale tylko podczas montażu i jakiś modernizacji. Podczas normalnej pracy dźwig wszystkie drzwi szybowe zamykają się odpowiednio. Jak winda jest konserwowana w odpowiedni sposób nie ma możliwości żeby był taki wypadek. Zresztą to też wynika z zasady działania. Winda nie ruszy z przystanku póki drzwi nie będą do końca zamknięte. Na dole opisana jest zasada działania :)

  •  

    pokaż komentarz

    1. W PRLowskiej windzie z ciężkimi drzwiami (bloki, wielka płyta) jest podobno możliwość otworzenia blokady drzwi gdy te nie otworzą się z jakiegoś powodu samoczynnie - podobno można to zrobić przesuwając coś po włożeniu ręki w szparę pomiędzy kabiną a szybem, tam gdzie znajduje się rygiel. Prawda to?

    2. Widziałeś kiedyś "paternoster" na żywo? Co się dzieje z pasażerami gdy nie wysiądą na ostatnim piętrze? Takich podróżnych znajduje się później w stanie skrajnego załamania nerwowego, z siwymi włosami - ślinią się do końca życia, na pytania o to co ich tam spotkało odpowiadają tylko "błybłybłe!" a oczy mają szalone?.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bartholomew: 1. Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie to jak najbardziej. Można ręcznie zwolnić rygiel i otworzyć drzwi. Ale bardzo często ta szczelina jest zabudowana sklejką więc ciężko jest się tam dostać.
      2. Co do 2 to nie widziałem.

  •  

    pokaż komentarz

    Ile by kosztowało jak bym chciał zamontować windę w swoim pokoju piętro niżej do łazienki ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaser: Nie ma sensu od razu windy. Można zamontować platformę. Często na kładkach są montowane bez sensu oczywiście bo to jest bardzo delikatny sprzęt. Myślę, że ok. 20 000zł.

  •  

    pokaż komentarz

    żadne klucze czy widelce, wtyczka taka jak do gniazdka pasuje jak by była do tego zrobiona ^^ tylko kabel przecięty i 2 kable ze sobą złączone

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: mało to ludzi zmiażdżyła ruszająca winda?;p Ja zawsze tego się boje w starych blokach...

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertyPrime: no ja troche juz pracuje i nie przypominam sobie żeby kogoś w ten sposób zmiażdżyło. zresztą tam gdzie nie ma drzwi w starych windach jest tak zwany ruchomy próg. jak go naciśniesz to winda staje

    •  

      pokaż komentarz

      @idenarower: O kurrww... Już tłumaczyłem o co chodzi z jazdą z otwartymi drzwiami. Prawdopodobnie ktoś zostawił "mostek" w sterowaniu windy. Zmostkował obwód bezpieczeństwa i winda jeździła bez zamykania drzwi. Często tak się robi podczas montaży. Zdarza się też że monterzy zostawiają taki mostek i stwarzają śmiertelne zagrożenie dla ludzi. Tu wchodzi w grę czynnik ludzki.

  •  

    pokaż komentarz

    Często wspominasz że stare windy były lepsze jakościowo i konstrukcyjnie od tych nowszych. Jakoś statystycznie częściej psują się te drugie?

    •  

      pokaż komentarz

      @7dayz: @7dayz: Tu wchodzi w grę bardzo duuuuża ilość parametrów. Typu jak dźwig jest ekspoatowany. Czy na dworzu czy w budynku. Czy jest to szpital czy dom prywatny gdzie starsza pani przejedzie się nią 2 razy w ciągu dnia. Ale bardziej dokładnie i na lata były stawiane stare dźwigi.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ogólnie to siedząc w kabinie nic nie zrobisz
    kiedy byłem dzieckiem, w większości wypadków zacięta winda nie stanowiła problemu. O ile winda nie stanęła równo pomiędzy piętrami możliwe było dosięgnięcie czegoś w rodzaju klamki. Wystarczyło trochę 'odgiąć' lewą listwę (stare windy ZREMB). Potrzebny był też do pomocy ktoś kto trzymał przycisk STOP w momencie ewakuacji. Ostatnia osoba musiała zostać, albo ryzykować ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @24xls: Tak. Masz racje ale zależy o jakich dźwigach mówimy. Jeżeli o starych Zrembach to tak można było sobie odryglować drzwi. I brawo za inteligencje i rozwagę. To wciskanie stopu mogło komuś z was uratować życie. Pozdrawiam :)

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie o windy starego typu.
    U mnie w bloku są windy składające się z dwóch komór przedzielonych drzwiami. Niby służy to do przewożenia większych towarów (np. wersalka). Drzwi są na klucz oraz w panelu z przyciskami jest miejsce na kluczyk, coby winda ruszyła jak się otworzy ten przedział, ale w normalnym użytkowaniu korzysta się tylko z jednej kabiny.
    Moje pytanie brzmi: Czy nie można było zostawić tej kabiny windy bez przedziału (byłaby 2x większa)? A może ten podział ma jakieś techniczne przesłanie? Bo za każdym razem jak chce się przewieźć coś większego to trzeba latać do administracji po klucz.
    ps. Może to ważne: winda ma ograniczenie 500kg lub 6 osób.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    1. Co zrobić gdy zatnę się w windzie (winda się zatrzyma, drzwi się nie będą otwierać)?
    2. Co zrobić gdy zatnę się w windzie i jest pożar (albo atak kosmitów)?

    •  

      pokaż komentarz

      @mathix: @mathix: 1) Nie możesz zrobić nic oprócz
      a. Wyjąć spokojnie komórkę zadzwonić na pogotowie dźwigowe
      b. Trzymać przycisk alarmowy ok. pięciu sekund. Po tym czasie modem znajdujący się za panelem automatycznie połączy Cię z centralą firmy konserwującej urządzenie(to dotyczy nowych wind)
      c. Jeżeli nie masz komórki bądź nie masz nic na koncie i nie ma łączności w windzie zostaje Ci drzeć się tak głośno aż ktoś Cię usłyszy :)
      2. W razie pożaru włączy się specjalny system, który zasteruje windę na ostatnie piętro i otworzy drzwi.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy zdarzało ci się wymieniać silnik windy (z maszynownią na 10-tym piętrze) i jeśli tak, to w jaki sposób był on tam transportowany?

    •  

      pokaż komentarz

      @mashu: Ja nigdy tego nie robiłem ale widziałem nie jednokrotnie. Po pierwsze cała wciągarka jest podzielona na części. Po drugie często jest tak że są inne windy w użytku więc można z nich skorzystać. W samej maszynowni są specjalne haki na suficie które przytrzymują wciągarkę podczas montażu.

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu w Polsce nie ma muzyki w windach?

  •  

    pokaż komentarz

    Czy codzienność dźwigowa potrafi być przytłaczająca?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Jak to zbędny ? To jak teraz zatrzymać windę na półpiętrze, aby spełnić kobiece fantazje ?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Czemu na ostatnie piętro, skoro z pożaru chyba łatwiej uciec będąc na parterze?

  •  

    pokaż komentarz

    Jak ktoś chce spróbować to można dwoma kluczami :)

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba najlepsze AMA jakie czytałem do tej pory - wychowałem się w bloku i winda stanowi ważny element mojego wychowania. Byłem raz w maszynowni podczas remontu dźwigu i pamiętam, że byłem pod wielkim wrażeniem tego wynalazku. W związku z tym mam parę pytań:

    1. Jak można się załapać do takiej roboty? To znaczy wiem, że pracujesz u swego ojca, ale skąd bierze się know-how (kursy, szkolenia) - ile kosztuje nauka, kursy, szkolenia - no i gdzie się odbywają?
    2. Czy Twoja branża ma jakieś związki zawodowe?
    3. Dawniej, przed remontem dźwigu w wieżowcu, w którym mieszkałem, winda poruszała się dosyć prędko (ZREMB, okres budowy między 89-91, nie pamiętam już). Po jej remoncie (w tym wymiana panelu sterowania na takie srebrne + wyświetlacz LED w środku) jej prędkość uległa znacznemu zmniejszeniu. Mówisz, że winda ma 2 biegi (normalny i ten do zwalniania) - czyżby zmieniono 'skrzynię biegów'? Jakoś można tą prędkość regulować? W czasie remontu mogli zmienić/zmodyfikować napęd?
    4. Do czego służy w ZREMBach taki aluminiowy panel w podłodze, tuż przy drzwiach, równolegle do nich? Można go wcisnąć na pewną głębokość po czym sprężynuje i wraca do poprzedniego stanu.

    Dzięki za odpowiedź i gratuluję ciekawego zajęcia =)

    •  

      pokaż komentarz

      @jackson_weller: 1.Droga kariery konserwatora zaczyna się zazwyczaj w technikum o odpowiednim profilu to znaczy mechanika, elektryka, elektronika. Jeżeli chodzi o kursy to nie słyszałem o czymś takim. Oczywiście jeżeli chcesz się zatrudnić jako konserwator musisz mieć jakąkolwiek wiedzę na tematy zbliżone do wyżej wymienionych profili. Musisz mieć także uprawnienia SEP. Są to uprawnienia dawane po ukończeniu dwu dniowego kursu. Dotyczy to spraw bezpieczeństwa i podstaw elektryki. Dopiero w firmie się uczysz właściwych rzeczy. Są też uprawnienia dźwigowe wydawane przez odpowiednie instytucje. Są 3 takie uprawnienia. Tak zwana trójka, dwójka i jedynka najwyższe uprawnienia. Są też inne dodatkowe typu na pomiary. Dzięki wszystkim tym uprawnieniom dostajesz więcej pieniędzy ale i większa odpowiedzialność na Ciebie spływa. Dostajesz swój rejon z odpowiednią ilością dźwigów i masz je konserwować, naprawiać, wymieniać podzespoły i przygotowywać do badani z dozorowcami z UDT.
      2. Ja nic na ten temat nie wiem :)
      3. Nowe dźwigi nie posiadają już systemów dwubiegowych ponieważ są zamontowane falowniki. Falowniki sterują płytą, która natomiast steruje dźwigiem. Dźwig jeździ wolniej i szybciej bez podwójnych uzwojeń na silniku. Każdy dźwig ma swoją prędkość maksymalną, która nie jest zmienialna. U Ciebie prawdopodobnie zmienili wciągarke, która miała inną szybkość wciągania dźwigu i tyle.
      4. Pewne chodzi o ruchomy próg. To ma takie zastosowanie, że gdy winda wjeżdża i coś by się dostało w szczelinę między podłogę a ścianę wtedy naciskany jest ten próg i winda staje. Na dole jest odpowiednio przymocowany kontakt ruchomego progu, który powinien zadziałać przy naciśnięciu progu. Często jest tak że to nie działa bo konserwatorom nie chce się tego sprawdzać a w konsekwencji naprawiać. :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    1) Bardziej chodziło mi o to, czy po samej jeździe windy da się rozpoznać czy coś ją "ciągnie od góry" czy "pcha od dołu" ;) Kiedyś czytałem, że hydrauliczna wolniej rusza i płynniej hamuje, ale nie wiem ile w tym prawdy.
    2) Ale akurat w miejscach w których przebywam są windy bez przycisku stop. Oczywiście mówię o takim, który jest na panelu z wyborem piętra. Mam wrażenie że w żadnej nowej windzie z automatycznymi drzwiami nie widziałem stopu.

    Czy jesteś w posiadaniu zdjęć z szybów bądź też z maszynowni, które mógłbyś udostępnić? Albo wskazać stronę, gdzie coś takiego można oglądnąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @McCm: Nie siedząc w samej kabinie nie da się tego rozróżnić. Teraz nowe linowe dźwigi mają montowane falowniki i one nie hamują hamulcem tylko właśnie falownikiem. Więc jazda jest bardzo komfortowa.
      Poprawił mnie kolega na dole. W nowych dźwigach nie ma przycisku STOP bo jest on zbędny. Ja myślałem o STOP'ach na dachu kabiny i w podszybi i nadszybiu. Zaraz gdzieś poszukam. Ja też mam sporo zdjęć więc może coś wrzucę :)

  •  

    pokaż komentarz

    Lubisz konserwować dźwigi?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: ale jest możliwość wejścia na sam dół szybu i zmiażdżenia przez windę, która zjeżdża na najniższą kondygnację, tak? Czy tam też jest jakaś wolna przestrzeń?

    •  

      pokaż komentarz

      @informatyk: @informatyk: Oczywiście że jest. Nie dość że winda ma specjalne systemy w postaci "krańcowych" czyli specjalnych zabezpieczeń które nie pozwalają windzie zjechać niżej niż pozwala norma to na dole jest jeszcze tak zwany zderzak. jest to kawałek betonu z wieeelką sprężyną. Więc nawet jak by inne zabezpieczenia nie zadziałały to jest zderzak. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Hotel Europejski, Hotel Victoria, domy prywatne, metro.. chyba nie ma jakiś nietypowych miejsc.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: konserwowali dzwig starego typu. Jeszcze z czasow powstawania osiedla (lata 60-70).

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    To widzę, że ty praktycznie nowe windy remontujesz. U mnie na wydziale nie było (i dalej nie ma) żadnych takich udziwnień. Jak staniesz za blisko i akurat będzie blacha odrobinkę wystawała (a wystaje tak praktycznie przy każdych drzwiach od góry i dołu oraz między piętrami) to cie przytrze i bynajmniej wcale nie zwolni.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Na jakiej najwyższej wysokości zdarzyło ci się pracować?
    Masz lęk wysokości :)

  •  

    pokaż komentarz

    Kilka lat temu zostałem uwięziony z kolegą i koleżanką w winbdzie (bośmy se podskakiwali). Na windziarza czekaliśmy 2 godziny z rtazji tego że najbliższy był (jest?) w Katowicach i dodatkowo poszedł sobie na wybory... I tu moje pytanie - czy windziarzy nie jest aby za mało? Czy każda wspólnota ma (powinna) mieć własnego windziarza? I czy ta praca jest bardzo zajmująca?

    •  

      pokaż komentarz

      @velvetShadow: Nie nie powinna mieć własnego windziarza. Taka osoba jest całkowicie zbędna i nie miała by taka osoba nic do roboty ponieważ firma konserwująca daną windę nie tylko uwalnia ludzi ale także konserwuje, modernizuje, montuje, wymienia itp... Jeżeli chodzi o twoją przygodę z kolesiem z Katowic to dziwna sprawa. Moja firma bierze pod konserwacje tylko takie windy, do których można w krótkim czasie dojechać. No a tak w ogóle to masz lekcje żeby nie skakać w windzie tylko spokojnie nią jechać :P

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Winda nie ruszy z przystanku póki drzwi nie będą do końca zamknięte
    ruszy, ruszy... :) wystarczy kilka cm przewodnika w izolacji przyłożony w odpowiednim miejscu. Spuszczenie windy o jedno piętro przy otwartych dźwiach umożliwia dostanie się na dach windy, gdzie znajdują się przyciski sterowania :D jazda na dachu jest ekscytująca sama w sobie ale otwiera też możliwości nowych żartów. Wystarczy zaczekać aż ktoś zawoła windę i rozpocznie podróż w górę. Jak już trochę podjedzie, dajemy rozkaz jazdy w dół i czekamy na odgłosy przerażenia. Niespodziewana zmiana kierunku daje wrażenie spadania ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @24xls: Tak. Takim przewodnikiem z izolacją jakim się posługuje nazywa się zworką. I odradzam takich zabaw. Jak by ktoś nie daj boże zginął to nie dość, że człowiek traci życie to jeszcze konserwator idzie do więzienia lub ma przesrane.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Heh, już kilka postów napisałeś, gdzie potwierdzałeś, że jakaś rzecz nie ma prawa się przydarzyć i zaraz ktoś podawał linki do serwisów informacyjnych, że jednak takie rzeczy się zdarzają. Czyli tak naprawdę windom i zapewnieniom konserwatorów, że są bezpieczne, nie można ufać ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Sorry, że tak napisze ale Twoje ostatnie zdanie to po prostu gówno prawda. Moje dźwigi są bezpieczne bo są robione przeglądy i tak dalej. Jeżeli stary dziad nie potrafi sobie wcisnąć STOPu jak włazi na dach to potem jest zgnieciony. Krótka piłka.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: znam firme (4 poziomy) w której winda (z czasów PRL, na linach) nie była konserwowana chyba od 6 lat. nie zawsze staje równo z poziomem podłogi, jeśli jest przeładowana to nawet 15cm za nisko.
    czasami sie zdarza że nie chce ruszyć wtedy kiedy znajduje sie w piwnicy, i wtedy ktoś musi iść na strych i ręcznie ją podnieść żeby załapał jakikolwiek przycisk!! :))
    to jest winda (bardziej) przemysłowa, i działa w ten sposób, że drzwi da sie otworzyć po przesunięciu dźwigni, wtedy nie da sie nią ruszyć, ale dźwignie można z powrotem ustawić na tryb "można jechać" nawet jeśli drzwi są otwarte!!
    jeśli wpadłaby tam "prawdziwa" inspekcja pracy, co by zrobili z taką firmą? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nightmare16: Sama firma nie interesowała by Inspektorów z UDT. Interesowała by ich firma, która ma konserwacje. A każdy dźwig musisz mieć konserwatora. Jest to wymóg UDT'u który raz do roku przyjeżdża na dźwig i bada całe urządzenie pod kontem bezpieczeństwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Mówisz, że winda samowolnie nie może jechać, to jak wytłumaczysz to, że przez 5 godzin winda z bloku obok jeździła od pierwszego do 9 piętra non stop? : D
    Ja stawiałem na opętanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cineczeq: Dziwna sprawa. Mógł bym coś na ten temat powiedzieć jak bym wiedział czy to była hydrauliczna, stara czy nowa winda. Z jakim była sterowaniem. Czy z płytą czy z przekaźnikami. :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Sorry, ale ja nie wiem, czy akurat będę miał szczęście trafić na ciebie, czy pecha trafić na takiego "dziada", który konserwuje moją windę.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Dlatego administracja musi patrzeć jaką firmę wybiera do konserwacji. Tu chodzi o zdrowie i życie ludzi nie tylko o pieniądze które trzeba zapłacić za comiesięczną konserwacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja nie chcę o nic pytać, ale muszę coś z siebie wyrzucić... W jednym z hoteli kiedyś zjeżdżałem windą w dół, akurat była śnieżyca i na kilkanaście sekund zgasł prąd i winda stanęła między piętrami... A ja bez telefonu... Dobrze, że szybko prąd włączyli bo chyba bym w niej umarł. Myślałem, że nie mam żadnych lęków, ale chwilowe zamknięcie w małej windzie w całkowitej ciemności wystarczyło, abym potem przez tydzień omijał ją i chodził schodami...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolerro: No nie którzy tak mają. Ja kiedyś wyciągnąłem kolesia z platformy na kładce. Siedział tam od 4 w nocy do 7 aż ktoś idący do pracy go zauważył. Było z minus 10 stopni. Pamiętam jak mi dziękował. Nie miał telefonu a właściciel platformy nie zapewnił karty sim do łączności. Różnie bywa...

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego moja winda tak wolno jeździ i od jej zatrzymania się do otwarcia drzwi mija tak wiele czasu?
    Mam specyficzną windę w bloku, która po dojechaniu na piętro mówi nazwę piętra a na parterze "Parter. Wyjście z budynku".
    Wszystko byłoby ok gdyby te komunikaty były wypowiadane równo z otwarciem drzwi, ale najgorsze jest to że najpierw idzie ten głupi komunikat potem winda czeka jeszcze chwilę i dopiero flegmatycznie otwiera drzwi, wiec szybciej mi jest zazwyczaj pójść schodami. Nie da się czegoś z tym zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stoper: Mówisz że drzwi wolno chodzą... Prawdopodobnie zużyte są już elementy napędu drzwi. Może silnik napędu drzwi nie pracuje jak powinien. Może trzeba napiąć linke drzwi. A co do prędkości windy to po prostu ona jest taka wolna. Nic z tym nie zrobisz. Taką ma prędkość nominalną.

  •  

    pokaż komentarz

    1.Mieszkałem kiedyś w wieżowcu i był taki przypadek że drzwi od windy otwierały się zanim winda dotarła na piętro. Można było spokojnie otworzyc drzwi i spojrzec w dół szybu. Gdzie tkwił błąd? Czyżby szwankował jakiś czujnik/elektromagnes?
    2. W Omenie jest taka scena że podczas jazdy windą urywa się z góry kawałek konstrukcji i spada prosto na kabinę miażdżąc pasażera . Czy może się taki przypadek zdarzyc w rzeczywistości ? Np odważnik?

    •  

      pokaż komentarz

      @chmielman: Na górze w szybie nic nie ma więc nic Ci nie spadnie na głowę/kabinę.
      Co do pierwszego pytania to baaardzo niebezpieczna sprawa. Jeżeli ciągle się tak dzieje natychmiast powiadom konserwatora jeżeli on oleje sprawę to Urząd Dozoru Technicznego. Możliwie, że ktoś spiął/zmostkował obwód bezpieczeństwa w maszynowni i dlatego dźwig jeździ bez zamknięcia drzwi. TO JEST ŚMIERTELNE NIEBEZPIECZEŃSTWO!

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to prawda, że za lustrem w windzie montowane są kamery?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubasio To ja mam jeszcze jedno pytanie: jak wygląda sprawa wentylacji windy, jeśli utknie ona między piętrami na dłużej? No bo w środku jest raczej mało powietrza, a jak jedzie więcej osób no to już w ogóle. Domyślam się, że są jakieś systemy wentylacji, mógłbyś napisać coś więcej na ten temat?

    •  

      pokaż komentarz

      @typoagrafka: Czasami w kabinie jest wentylator i tylko on odpowiada za wentylacje w kabinie. Jeżeli nie ma wentylatora to często jest bardzo duszno jeżeli dłużej trzeba oczekiwać na pomoc.

  •  

    pokaż komentarz

    czy spotkałeś się kiedyś z przypadkami amatorskiego jeżdżenia na windzie?

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś jak szłam do szkoły, a autobus miałam za jakies 2-3 minuty (wychodzenie na ostatni moment -.^) w windzie przypomnialam sobie, że nie wzięłam ważnej rzeczy, więc jadąc w dół, nacisnęłam stop, a później w górę na moje piętro. Szkodzi to jakoś windzie? Zastanawiałam się wtedy czy mogłaby się przetrzeć lina lub naciągnąć...

    Drugie, to już żadne pytanie, raczej wspomnienie, kiedy byłam mała jechałam z mamuśką i ciocią w windzie. W pewnym momencie winda zatrzymała się pomiedzy 5 i 6 pietrem, ale tak, ze można było sięgnąć do tego hmmm "haczyka?" (takie coś, że jak sie to ciagnie, to mozna drzwi otworzyc w tych starych windach). Ciocia to pociągnęła, otworzyła, wyskoczyła z windy, ja po niej, a ze mala bylam i się zakołysałam, to o mało nie wpadłam do szybu :x. Od tamtego czasu cholernie często mi się śni, że jade w windzie a ona jedzie na 10 i wcale sie nie zatrzymuje, tam wciąga ją silnik i miazdzy razem ze mna o.O. Zawsze mam stres jak moja winda ma jakiegoś buga i jeździ na 10 a dopiero pozniej tam, gdzie ja chcialam..

    •  

      pokaż komentarz

      @Saragaya: Po to jest przycisk STOP żeby go używać. Nic się złego nie dzieje kiedy się używa tego przycisku w ten sposób.
      No ludzie mają różne sytuacje. Moje windy są jak najbardziej bezpieczne. Drzwi się nie otwierają gdy windy nie ma po drugiej stronie ponieważ zamki i rygle są stale konserwowane. :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: W praktyce wiele firm robi przegląd raz na 2-3 miesiące niestety.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Przeczytalem wyzej, ze pracujesz w warszawie. Nie wiem jak dlugo pracujesz, ale ok. 10 lat temu, byl masakryczny wypadek na warszawskich bielanach. Podczas konserwacji wind w jednym z blokow na ulicy klaudyny winda spadla wraz z konserwatorami z 15 pietra. Pamietam duzo krwi i 2 ofiary smiertelne. Niewiele informacji dostalo sie do nas mieszkancow. Troche mowili o tym w radiu. Pytanie czy jestes w stanie cos na ten temat powiedziec? Ten wypadek sni mi sie po nocach do dzis i nie daje spokoju.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Słyszałem, że w niektórych windach nie działają komórki, bo winda może działać, jak Klatka Faradaya. Czy to prawda? Jak winda stanie to się nigdzie nie dodzwonię?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Zawsze jest taka opcja. Po prostu jest bardzo mało prawdopodobne, że nastąpi. Słowa "nigdy" oraz "zawsze" są bardzo złudne w użyciu i następuje zdziwienie gdy nastąpi pierwsze odstępstwo od reguły.

  •  

    pokaż komentarz

    Pytał już o zarobki?
    Jak zostałes windziarzem?

    •  

      pokaż komentarz

      @worldmaster: Mój ojciec ma firmę, która się zajmuje konserwacją już ponad 50 lat więc naturalną rzeczą było to że i ja wejdę do branży. Tym bardziej, że skończyłem technikum elektryczne. Zarobki akurat ja mam baardzo różne. Czasami jest lepiej czasami gorzej. Zależy od dłużników firmy. Jak się zaczną spłacać jest ok. Jeżeli systematycznie robisz uprawnienia(uprawnienia dźwigowe jest ich trzy) to można zarobić. 3000-3500 w dużych firmach. Ale trzeba zasuwać jak wół.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Piszesz o platformach na kładkach a ja nadal nie wiem o co chodzi. Jak Tusk przyjechał oglądać wezbraną rzekę to była platforma na kładce.

    •  

      pokaż komentarz

      @VincentVega: No masz ulice i nad ulicą jest ulica i to jest kładka. i często zamiast normalnych wind z linami albo hydrauliczne to dają takie windy że trzeba trzymać przycisk żeby jechała. kojarzysz o co biega.? no i one nie są przeznaczone do tego żeby były na dworzu :)

  •  

    pokaż komentarz

    1. Czy stare windy są wytrzymalsze od nowych ?
    pytam dla tego, że kiedyś korzystałem codziennie z 2 wind w tym samym budynku 1 była bardzo mała i stara (wyglądała na nieźle zdezelowana ) firmy "zremb" nigdy nie widziałem żeby była zepsuta wsiąść do niej mogło tyle osób ile dało się upchnąć i zawsze zero problemów, kiedyś kumpel w niej skakał i nie zrobiło to żadnego wrażenia na tej windzie. Za to ta 2 winda większa ładnie wykończona panel z przyciskami miał nawet numery brajlem rok produkcji z tego co pamiętam 2007 dość często była zepsuta, jak wsiadło za dużo osób to piszczała czasem nawet jak było mniej niż te 12 osób na które była niby projektowana, wtedy robiło się tak: ktoś liczy do 3 i na 3 wszyscy podskakują i winda rusza, i tutaj pytanie 2. Czy to jest bezpieczne ? bo domyślam się że w ten sposób przeciążamy windę ale one chyba mają jakiś zapas mocy czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @cabis: To jest tak samo jak z samochodami. Często te stare samochody są mniej awaryjne od tych nowych. Mają tańsze części. Łatwiej je remontować, konserwować. W nowych bardzo dużo zależy od monterów i od producenta windy. Jest na polskim rynku jedna z większych firm o nazwie Pilawa, która fatalnie stawia dźwigi. Ale są najtańsi więc często ludzie ich wybierają. Potem niestety borykają się z problemami nie do przeskoczenia. Niektórych błędów w konstrukcji nie da się naprawić i jeżdżą takie buble. My jako konserwatorzy musimy walczyć z głupotą projektantów dźwigów ale często ta walka jest skazana na porażkę. Za to stare dźwigi były stawiane na paredziesiąt lat z myślą o tym żeby ta winda służyła ludziom jak najdłużej. Dlatego często jest tak że te stare windy, które odpowiednio często są konserwowane są lepsze pod względem awaryjności niż nowe. Zresztą stare dźwigi miały prostą konstrukcje. W nowym dźwigu żeby wymienić żarówkę lub świetlówkę potrzeba 2 ludzi... :)

  •  

    pokaż komentarz

    Parę lat temu jechałam sobie do domu windą. Winda typu starego tzn. ciężkie drzwi z prostokątną szybką. Wsiadam do windy, drzwi się zamykają, naciskam przycisk i jadę. Jadę baaardzoooo wolno. Trochę się przeraziłam. Moje piętro... winda nie staje a nadal toczy się powoli do góry. Ogarnia mnie panika i naciskam przycisk STOP. Naciskam inne piętro (wyższe), winda znowu się nie zatrzymuje i jedzie wciąż powoli. Wpadam w panikę, znowu stop i zaczynam się drzeć. A może matka usłyszy? Na szczęście sąsiad usłyszał, kazał nacisnąć kolejne piętro i nacisnąć STOP w momencie kiedy drzwi znajdą się równo z piętrem. Wyszłam. Od tamtej pory często nawiedzają mnie koszmary z windami :x
    Ale tak na poważnie to co wtedy mogło być nie tak z windą?

    •  

      pokaż komentarz

      @Konata: Po przeczytaniu samego tekstu ciężko jest wywnioskować aczkolwiek mógłbym się skłonić do tezy iż coś było nie tak ze stycznikami wolnego biegu lub z odpowiednim przekaźnikiem. Grubsza sprawa :)

  •  

    pokaż komentarz

    @Stunek: Jak byłem mały to często mi się śniło, że winda jedzie cały czas w górę aż w końcu przypiernicza w sufit szybu zabijając mnie na śmierć :(

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    Czy w starych typach wind można regulować prędkość jazdy?
    Czemu te windy jeżdżą tak powili? Nie można szybciej? Są jakieś limity prędkości?
    Pytam bo w bloku mam 2 szyby i jedna z wind jeździ w moim odczuciu jakby szybciej.

    •  

      pokaż komentarz

      @aviation_maniac: Wszystkie wciągarki mają swoją nominalną prędkość ustaloną podczas produkcji podzespołów. Nie da się zwiększać i zmniejszać prędkości. Oczywiście są stare dźwigi jedno biegowe które mają jedną prędkość. Są dźwigi 2 biegowe które mają wolny bieg i szybki. Wolny bieg włącza się gdy winda dojeżdża do przystanku. Teraz windy mają falownik który steruje windą w taki sposób że jazda jest płynna. Winda jedzie szybko i dojeżdżając do przystanku delikatnie zwalnia.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy nie obawiasz się teraz lawin awarii wind, bo dzieciaki naczytają się, a potem zaczną eksperymentować z urządzeniami

    •  

      pokaż komentarz

      @trontrytel: Ja od razu przestrzegam wszystkich przed "zabawą" na dźwigach. Ja pisze tutaj o pewnych standardach, które zazwyczaj są spotykane na dźwigach ale nie mogę odpowiadać za jakiegoś konserwatora, który inaczej konserwuje dźwig i być może taka winda jest mniej bezpieczna od konserwowanych przeze mnie. Serio nie bawcie się w takie rzeczy bo nie dość że możecie sobie krzywdę zrobić to konserwator zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Podczas ćwiczeń BHP w firmie nie mogliśmy korzystać z windy, tylko musieliśmy schodzić schodami. Winda na wyświetlaczach miała "jazda pożarowa". Jak działa winda w tym trybie, czym on rożni się od jazdy w trybie zwykłym?
    2. Czy winda u mnie w firmie to jakiś bubel konstrukcyjny, skoro ma napisane, że "udźwig 13 osób lub 1000kg" skoro po wejściu 5 osób nie ma już w ogóle miejsca?
    3. czy windę można zamontować do istniejącego budynku, czy musi być zawsze od początku to przewidziane?
    4. Czym konstrukcyjnie różnią się windy szybkobieżne na wysokich biurowcach, od tych zwykłych?
    5. Czy miałeś do czynienia z jakimiś osobliwymi konstrukcjami wind? Rzadko spotykanymi, lub specjalnymi do konkretnych zadań?

    •  

      pokaż komentarz

      @LEM_: 1. Jazda pożarowa różni się od zwyczajnej jazdy tym że:
      a: Podczas jazdy pożarowej nie zbierane są żadne wezwania.
      b: Dźwig spuszcza nas na parter i otwiera drzwi.
      2. Cała konstrukcja dźwigu czyli wciągarka jeżeli mówimy o windzie linowej lub podnośnik jeżeli mówimy o windzie hydraulicznej są przystosowane do udźwigu ok. 1200kg. A to że nie było miejsca na kabinę do której weszło by przeliczając na kilogramy te 1000kg to już inna sprawa. Prawdopodobnie ktoś sprzedał wam droższy dźwig bo można było kupić tańszy np. z max. udźwigiem 500kg. :)
      3. Windę można zamontować tam gdzie jest miejsce na szyb i miejsce na maszynownie. To są jedyne wymagania dotyczące stawiania dźwigów czy linowych czy hydraulicznych.
      4. Cała konstrukcja jak i wykonanie jest na podobnym schemacie. Tak sam jak masz szybkie Ferrari i zwyczajnego Fiata. I to i to samochód... :P
      5. Tak. Widziałem kiedyś dwie windy które jeździły nie zależnie od siebie w jednym szybie. Miały osobne wciągarki osobne liny. Dwie kabiny w jednym szybie. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Slyszalem iz podobno jest jakis uniwersalny kod do wind dla policji majacy na celu dojazd winda bezposrednio na pietro bez zatrzymywania sie po drodze. Nawet jak ktos podrodze nacisnie przycisk ona i tak sie nie zatrzyma. Czy to prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @fanACDC: Nigdy nie słyszałem o czymś takim i wątpię żeby coś takiego było. Za to straż pożarna ma świetny sposób na windy... Ostatnio rozwalili całą szybę na kładce bo babie nie chciało się na nas czekać...

  •  

    pokaż komentarz

    Nie mam pytań (swoją bardzo fajne oryginalne AMA z profesjonalnym autorem), ale powiem od siebie, że jechanie na kabinie to całkiem niezła frajda.
    Kiedyś kładłem płytki jako glazurnik w biurowcu, musieliśmy wnieść kilkanaście paczek na 9 i 10 piętro. Kupiliśmy więc flachę windziarzom (winda powstawała wraz z resztą budowy) i nas podwieźli na kabinie (w kabinie były płytki).

    Btw. pan windziarz miał taki pilot po kablu jak to czasami są przy wielkich maszynach. Przycisk w górę, przycisk w dół i jakieś dwa czerwony i zielony guziczek. Chyba jeszcze nie mieli zaprogramowanego na piętra. Kiedy to się robi? Chyba po skończeniu całej budowy prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @loczyn: Gdy wszystko już jest na miejscu wtedy programuje się płytę sterującą a wcześniej montuje się kontakty zatrzymania się dźwigu na przystankach i na prowadnicach mocuje się magnesy w odpowiednich miejscach. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Co się dzieje, gdy najniższy poziom (np. garaż podziemny lub parter) jest totalnie zalany wodą (tak, że można się utopić nie mogąc się wydostać z tego poziomu)? Czy winda tam zjeżdża na siłę, jeśli ktoś z ostatniego piętra chce tam zjechać?

    •  

      pokaż komentarz

      @DrDoof: Jeżeli w podszybiu by było kilka metrów wody to dźwig by nie ruszył z miejsca. Wyżej niż 2 metry są już takie element które jak zostaną zalane winda wpadnie w błąd czyli w ostatecznym rozrachunku nie ruszy. Co do zalanych podszybi to procedura jest jedna. Wyłączmy dźwig. Osuszamy podszybie. Robimy pomiary elektryczne. Włączamy dźwig do ruchu jeżeli pomiary wszyły pozytywnie.

  •  

    pokaż komentarz

    W krakowie w niektorych szybach (typ wind z PRL) widzialem na samym dole wielka sprezyne. Jaka taka sprezyna ma funkcje - bo przy ewentualnym spadku windy z wysokosci raczej nie powinna zbyt wiele pomoc...

  •  

    pokaż komentarz

    1. W PRLowskich warszawskich wieżowcach (na filmach) są windy z podwójnymi drzwiami, zamykanymi od środka. Ja spotkałem się z windami z jednymi drzwiami (z charakterystycznym podłużnym „oknem”). Czy te windy z podwójnymi drzwiami to lepszy/późniejszy/bezpieczniejszy/bogatszy model?
    2. Wyżej piszesz że musi być miejsce w nadszybiu, a co z podszybiem, też musi być zapewnione miejsce?
    3. Czy windy mają czujnik oporu jazdy? Chodzi o stare windy, gdyby ktoś by wsadził rękę w okno i się zaklinował. Jak winda ruszy to wykryje opór i się zatrzyma czy w ogóle czegoś tego nie poczuje. Pewnie nie, to by była za mała siła do wykrycia, bo opór pewnie byłby podobny jak przy ruszeniu widny z jedną osobą więcej.
    4. Czy w podszybiu są jakieś mechanizmy hamujące windę gdyby się zerwała (np. sprężyny)?
    5. Co wpływa na grubość drzwi, kojarzę windy szpitalne (drzwi rozsuwane na dwie części), które wydawały mi się strasznie grube. Czy w takich drzwiach są jakieś linki, prowadnice itp, czy po prostu są takie masywne.
    6. Ile waży przeciwwaga w porównaniu do wagi windy (pełnej/pustej)? Czy w jeździe w górę, trzeba windę hamować (przeciwwaga robi „swoje”) czy przeciwnie normalnie „wciągać”

    •  

      pokaż komentarz

      @silvanus: 1. Wtedy zależało to tylko od projektu. Takie modele były porównywalne w cenach. Natomiast te z drzwiami kabinowymi a nie tylko szybowymi były o wiele bezpieczniejsze i są nadal.
      2. Jeżeli chodzi o podszybie tez jest norma określająca jaka przestrzeń ma być od podłogi do zatrzymania windy na ostatnim przystanku.
      3. Zależy jaki to będzie opór. Jeżeli będzie silniejszy niż moc wciągarki wtedy winda wpadnie w błąd i zatrzyma się (nowe dźwigi) Stare nie posiadają czegoś takiego.
      4. Jest tak zwany zderzak o którym już pisałem wyżej. Nie ma specjalnych mechanizmów bo winda nie spadnie. Jeżeli zacznie spadać to w górę.
      5. Na grubość drzwi wpływa tylko i wyłącznie projekt i producent. W mechaniźmie otwierania drzwi są prowadnice po których poruszają się rolki które są przymocowane do drzwi są też linki które muszą być odpowiednio naciągnięte. Oprócz tego na kabinie jest silnik który zamyka i otwiera drzwi.
      6. Przeciw waga waży tyle co pusta kabina plus maksymalne obciążenie danego dźwigu. Czyli mamy dźwig który ma maksymalne obciążenie 500kg sama kabina waży 300kg. Dodajemy to i wychodzi wynik. Wynikiem jest waga przeciw wagi :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ile by kosztowało zamontowanie windy w domu jedno piętrowym?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Jak się resetuje Windy? :D Alt+Ctrl+Del? :D

  •  

    pokaż komentarz

    Wieeeeelkie dzięki za ten wykop. Od dzieciństwa mam gigantyczną fobię i prawie nigdy nie używam wind. Niestety, mój Luby wprowadził się na 15. piętro i czasem nie mam wyjścia. Kilka Twoich wypowiedzi w tym wątku, np. to o tym, że winda nie ruszy jak są otwarte drzwi, bardzo mi pomogły.

    I przyszło mi do głowy jedno pytanie: czy są jakieś symptomy tego, że winda zaczyna się psuć, które należy zgłosić, żeby zapobiec zatrzymaniu windy między piętrami (czy innej awarii)? Wiem, że to bardzo ogólne pytanie, ale może jest coś, co się zdarza częściej w takiej sytuacji. Np. jeśli winda normalnie się zatrzymuje równo z podłogą piętra, a nagle zaczyna się zatrzymywać kilka cm poniżej, to czy to jest powód do niepokoju i warto to zgłaszać czy wziąć głęboki wdech i się nie przejmować?

    Czy istnieją jakieś statystyki, jak często windy stają między piętrami?

    •  

      pokaż komentarz

      @typoagrafka: Nie istnieją żadne takie statystyki ponieważ były by nie możliwe do zrealizowania. Oczywiście symptomów jest kilka. Zadzwonić i zgłosić można nie równe zatrzymywanie się windy względem progu przystanka. Wszelkiego rodzaju hałasy przypominające tarcie, obcieranie. Proszę się nie bać i dzwonić od tego jest firma konserwująca. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Da się samemu wyregulować drzwi od windy aby nie trzaskały? ( stary rodzaj windy)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Niestety sam nie wiem wiecej. Jesli chodzi o winde to z drzwiami otwieranymi recznie, z szybka po srodku. Zdjecia nie zrobie, bo wymienili na calym osiedlu windy pare lat temu na nowe, zamykane mechanicznie w poziomie. Mimo wszystko bylbym wdzieczny jakbys sie dowiedzial. Mozesz nawet na pm mi napisac o tym.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ad. 1 pytania, to ile winda ma przeciwwagi żeby jeździć bez pobierania energii teoretycznie? Jest to zerowane do wagi windy czy może projektowane na +200kg żeby nie pobierać energii jak są pasażerowie.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: a wyobraźmy sobie sytuację, że jest stara winda która zacieła się na półpiętrze i górne drzwi się otwierają. Co się stanie jeśli ktoś spróbuje się wydostać i w momencie jak będzie się wspinał (rękami będzie na korytarzu a nogami w środku) winda ruszy? ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @elektryk91: Winda nie ruszy ponieważ są otwarte drzwi. W drzwiach są dwa bolce(przeciw kontakty) po zamknięciu drzwi te dwa bolce wchodzą do dwóch dziur we framudze wtedy obwód jest zamknięty i dopiero wtedy winda może ruszyć. Inaczej nie ma opcji :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:
    Jeszcze jedno pytanie - wchodząc do windy zaraz za progiem jest takie magiczne coś "długiego" metalowego co można wcisnąć do środka, od dziecka zastanawiam mnie co to jest i do czego służy- wytłumacz mi :)

  •  

    pokaż komentarz

    1. Czy jeśli winda by spadała (wiem, że pisałeś, że to mało prawdopodobne, ale załóżmy, że jednak wszystkie zabezpieczenia zawiodły) to położenie się w niej by coś pomogło? Obciążenie by się rozłożyło na całe ciało... Ale może po spadnięciu na dole i tak by się roztrzaskała co by nic nie dało?

    2. Jakie jest oprogramowanie w sterowaniu windy (np. zapamiętywanie na które ma pięto jechać)? Jakieś dedykowane sprzętowe czy jakiś mikroprocesorek z wgranym softem? Jest możliwość, żeby się zawiesiło?

    3. Jak to jest możliwe, że winda się spala/wybucha? Było kiedyś słychać, że ktoś się spalił w windzie. Co tam może się spalić jak w większości to metal?

    4. Zdarzył się wam jakiś wypadek przy pracy w którym ktoś ucierpiał? Czy winda przy której byłeś montażu miała później jakiś niebezpieczny wypadek?

    •  

      pokaż komentarz

      @mk321: 1. Jeżeli winda by spadała TYLKO z Tobą to spadał byś w górę.
      2. Zależy na jakich windach. Na nowych w postaci pamięci jest EPROM(rodzaj pamięci przechowującej zawartość także po odłączeniu zasilania). Powiedzmy że jest to soft. Są to sterowniki. Na starych dźwigach wszystko oparte jest na systemach przekaźnikowych.
      3. Raczej jest to mało prawdopodobne żeby winda wybuchła.
      4. Nam w firmie nie, na szczęście nikt nie ucierpiał.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Widziales kiedys winde w ktorej nie ma przyciskow poza zamykaniem i otwieraniem dzrzwi? do tego oczywiscie przycisk alarmowy. (przyklad: Altus w katowicach - najwyzszy budynek górnego slaska)

    Panel wyboru pietra jest na pietrze poza windami. W panelu najpierw wybierasz zakres pieter a potem pietro docelowe. widziales taki system? skad mozna wziac specyfikacje takiego systemu wyboru pietra i windy? (na panelu jest dostep do zarzadzania "JS" i polecenia sa numeryczne - okreslone kombinacje cyfr)
    w jaki sposob dziala monitoring w windach? kamery wifi czy jakis inny sposob. w koncu nie przypuszczam zeby to bylo na kilkusetmetrowym kablu ktory jezdzi za windą.

  •  

    pokaż komentarz

    @MarLukKi: W dźwigach linowych może dojść do utraty ciernośći poślizg lin na kole kabina zacznie gwałtownie opadać w dół, wtedy powinien zadziałać ogranicznik prędkość i zaciągnąć chwytacze.

    oczywiście że są windy które jeżdżą w dół windy parkingowe, często je spotkasz w dużych budynkach. Jeżdżą np. -3 , -2, - 1, 0 potem przesiadka do innego dźwigu i w gorę.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mam pytanie jeśli chodzi o przywołanie windy które jeżdżą tylko na karty (nowa, z falownikiem i do tego anwet gada ^^'').
    Był taki fajny trik, że wystarczyło włożyć kartkę w drzwi a wina przyjeżdżała i ładnie otwierała drzwi - w sumie po za tym, że używało się winy która formalnie była przeznaczona dla personelu szpitala nic złego się nie działo. Teraz gdy pozmieniali komunikaty głosowe włożenie kartki w drzwi gdy windy nie ma na danym piętrze skutkuje natychmiastowym otwarciem drzwi i zawieszeniem się windy tam gdzie aktualnie jest (czyli jak jedzie to staje).
    Jak takie cudo przechodzi UDT? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kiler129: Bardzo dziwna sprawa. Musiał bym się temu z bliska przyjrzeć bo nie miałem do czynienia z czymś takim. Co do UDT to nie którzy konserwatorzy potrafią ładnie zakryć wady albo wręcz niebezpieczństwa na dźwigach.

  •  

    pokaż komentarz

    cześć

    mam pytanie

    załóżmy. Ktos siedziw windzie,winda jedzie,wyłącze zasilanie w pionie.włącze ponownie. Winda stanie i będzie satc jakiś czas,trzeba będzie nacisnąć guzik i wtedy ruszy,czy ma jakąś pamieć i ruszy w tym samym kierunku. Winda stary model,lata 80 Zremb bodajże

    •  

      pokaż komentarz

      @draver: Wydaje mi się że skasuje się tamto wezwanie i trzeba będzie ponownie wybrać piętro. W nowych dźwigach na płycie pokazał by się numer błędu. Trzeba by było zresetować windę.

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu winda staje czasami między piętrami? (mimo iż zasilanie jest). Jak reguluje się miejsce, w którym winda ma stanąć na piętrze? Ja mam stary bardzo wieżowiec z nowiutką windą, która staje idealnie równo podłogą z podłogą klatki, a piętra na 100% nie mają identycznej wysokości.

    •  

      pokaż komentarz

      @serczi: Jest bardzo dużo czynników na które wpływa to czy winda staje równo z piętrem. Można to regulować na kilka różnych sposobów. Sposoby te zależą od modelu windy. Czy jest to winda z falownikiem czy może jest to widna dwubiegowa. Jeżeli z falownikiem wtedy konserwator na falowniku powinien ustalić dokładne miejsce zatrzymania co do 1cm(!). Jeżeli jest to winda dwubiegowa wtedy trzeba by było mocniej ścisnąć okładziny hamulca. Im mocniej ściśniesz hamulec tym szybciej będzie stawał dźwig i nie będzie "sunął" przez co nie będzie o kilka cm przejeżdżał przystanku.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Czy jest możliwość teoretyczna załadowania windy do tego stopnia że wszystkie zabezpieczenia się hm urwą? (np, załadowanie "do pełna" cegłami). Czy może wtedy zabezpieczenia pozostaną działające a po prostu urwie się podłoga? Jaki jest punkt "zrywu" windy np. z wytrzymałością do 1 tony.. 2 tony?
    2. Czy byłeś kiedyś winda na piętrze poniżej "-1"? Np. -3? Czy takie piętra w ogóle istnieją?

    •  

      pokaż komentarz

      @MarLukKi: Co do pierwszego pytania to odpowiedź jest prosta. Jeżeli przeładujesz windę to ona po prostu nie ruszy z miejsca. Nie ważne jaki będzie to model, nowa czy stara, osobowa czy jakakolwiek inna. Wiadomo, że jak wrzucił byś do windy osobowej 3 tony to mogło by się uszkodzić parę bardzo ważnych elementów ale nie miałem nigdy z czymś takim do czynienia.
      2) Ja osobiście nie byłem ale najlepszym przykładem wind jadących tylko w dół są windy montowane w kopalniach. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to prawda, że w windach firmy Otis przycisk zamykania drzwi nic nie robi? Czytałem w kilku miejscach taką plotkę.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ok, nie boje sie juz ze spadne. Za to do dzisiaj miewam koszmary, w ktorych winda jedzie do gory i nigdy nie zwalnia ani nie zatrzymuje sie i po prostu mnie miazdzy. Czy to mozliwe? :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo Jak działa system łączności w windzie?

  •  

    pokaż komentarz

    W jednej z przychodni w moim mieście zamontowali nową dużą windę ma miejsca na np. 2 łóżka (jakieś max. 8-12 osób nie pamiętam dokładnie).
    Kiedy dwie średniej wielkości osoby wchodzą do windy wszystko jest ok, kabina znajduje się na wysokości podłogi, ale jak wchodzi trzecia to kabina nagle opada o jakieś 10cm w dół - wrażenia dość ekstremalne ;-) Poza tym działa sprawnie. Po wysiadce tej trzeciej osoby winda podskakuje o te 10cm do właściwego poziomu. Co to może być? Widziałem tam kiedyś ekipę monterów lub konserwatorów ale nic nie zdziałali nadal tak się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @miksza: Jest bardzo dużo przyczyn takiego stanu rzeczy. Jeżeli jest to winda hydrauliczna to niestety tak się będzie działo i nic nie da się z tym zrobić. Po wyjściu ludzi winda się poziomuje i jest ok. Jeżeli jest to winda linowa prawdopodobnie trzeba wymienić okładziny hamulca. :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo Czy jak gdzieś rozbierają budynek w którym była winda, to czy ona idzie na złom razem z drzwiami czy poprostu ją demontują i zakładają gdzie indziej ? Głównie chodzi mi o drzwi które znajdują się na piętrze a nie te przy kabinie.

  •  

    pokaż komentarz

    chciałem zapytać, czy stara winda z ciężkimi drzwiami i prostokątnym oknem może odjechać, gdy wjeżdżam na docelowe piętro i nie zdążę drzwi otworzyć, bo ktoś inny wezwie windę?
    Pozdrawiam.

  •  

    pokaż komentarz

    Witam ile kosztuje średnie sterowanie windy na 4 piętra czyli 5 przystanków (sterowanie, przyciski zewnętrzne i w kabinie i te wszystkie kable połączeniowe oświetlenie szybu i kabel zwisowy) Dostałem ofertę na sterowanie do mojej windy (24000 zł) jest to ok czy ktoś przesadził. Dziękuję i pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Tu sie nie zgodze. Mieszkam w samym centrum dosc duzego miasta i zasieg mam na korytarzu, ale wejscie do windy automatycznie mnie go pozbawia. Winda raczej dosc nowszego typu

    •  

      pokaż komentarz

      @sznap: Powinieneś mieć z kabiny łączność do konserwatroa windy. Zobacz czy na panelu z przyciskami jest przycisk z słuchawką. Jak będziesz trzymał 5 sekund ten przycisk połączysz się z konserwatorem, który już wie skąd dzwonisz.

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem o przypadku gdzie kilka osób wysiadało z windy i przy wychodzeniu ostatniej winda ruszyła w górę ponieważ "zadziałało zabezpieczenie przeciw spadaniu" - czy to w ogóle możliwe?

    •  

      pokaż komentarz

      @BialoCzerwony: Powiem tak możliwe jest wszystko. Co do samego przypadku to nie ma takiego czegoś jak zabezpieczenie przeciw spadaniu także to prawdopodobnie była nie prawda. Powtarzam któryś już raz. Jeżeli winda jest stale monitorowana i przeglądana pod kontem bezpieczeństwa nic złego stać się nie może :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: co do "spadania w górę": Czy nowe windy nie mają luzowników na obwodzie silnika lub wymagających sygnału ze sterownika?

    •  

      pokaż komentarz

      @Makdaam: Mają ale te nasze rozważania są mocno teoretyczne. Ludzie pytają o takie rzeczy więc pomijam różnego rodzaju zabezpieczenia i odpowiadam bezpośrednio na pytanie. Jak bym odpowiedział że coś jest nie możliwe bo okładziny hamulca wyhamują kabinę to nie była by sadysfakcjonująca odp.

  •  

    pokaż komentarz

    Często zdarza się że winda zatnie się między piętrami. Czy chcąc wyjść przez połowę otworu, jest możliwość że winda nagle ruszy ?

    •  

      pokaż komentarz

      @volvo893: Konserwator nie pozwoli osobie opuszczać windy, która stoi w połowie piętra ponieważ bezpieczniej i łatwiej jest opuścić windę w sposób mechaniczny na piętro niżej. Jest to bardzo proste w dźwigach hydraulicznych jak i linowych. :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: W nowych windach z podwójnymi, automatycznymi drzwiami też się da wydostać( o ile nie stanie się między przystankami). W zaciętej windzie drzwi kabinowe otwierają się "na siłę'' gdyż mają rygiel w postaci takiego pazura na sprężynie (bynajmniej belki fermator ). Drzwi szybowe można otworzyć podnosząc krzywkę ryglowania gdzieś w belce. Jesteś konserwatorem i pewnie zdarzyło ci się otwierać drzwi szybowe z dachu kabiny.

  •  

    pokaż komentarz

    W pewnym budynku Politechniki Gdańskiej znajduje się winda, która ma tendencje do zatrzymywania się w trakcie jazdy pomiędzy piętrami i trzeba podskoczyć ( i to czasem w parę osób) aby ruszyła dalej. Szczerze mówiąc to wole 9 pięter drałować po schodach niż jeździć tą upiorną windą. Co myślisz o takiej sytuacji?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: A co by było w takim razie jakby wagę przeciwwagi zwiększyć o 5 ton? :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ale czy chcesz powiedzieć, że nowe dźwigi są gorsze, niż stare? Niby trend taki jest, żeby oszczędzać na wszystkim, ale w mojej spółdzielni wymiana pierwszych dźwigów na te "nowoczesne" miała miejsce jakieś 10 lat temu i regularnie co roku wymieniane są kolejne - 5 na rok z ponad 200 używanych. Gdyby po jakimś czasie tak nawalały, to wydawaliby dużą, naprawdę dużą kasę tylko po to , by było ładniej, ale gorzej? Wierzę, że się znasz, nawet wydaje się logiczne to, że nowe produkty (tak ogólnie) są gorszej jakości, niż kiedyś. Ale do tego stopnia? 5 lat i koniec? Nie wiem, u mnie tego nie zauważam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przyszly_Prezydent: Bo nie jesteś konserwatorem i nie widzisz pewnych rzeczy nie masz dostępu do napędu drzwi i maszynowni to po 1 po drugie jak już pisałem to zależy od wielu czynników. Nie raz będzie też tak że nowa winda będzie lepiej się sprawowała niż stara. To nie jest takie proste. Aczkolwiek uważam, że to co napisałem odnośnie starych wind niejednokrotnie się sprawdza :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Czy to nie jest "tak zwany ruchomy próg. jak go naciśniesz to winda staje"? Cytując Twoją wcześniejszą wypowiedź :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo:

    c. A nie lepiej zadzwonić na policję w takim wypadku?
    2. U mnie w firmie podczas alarmu 2-go stopnia w budynku windy automatycznie zjeżdżają na parter

  •  

    pokaż komentarz

    Prawdopodobnie jest to jazda rewizyjna. Musiał bym zobaczyć ten panel. Jazda rewizyjna to taka jazda awaryjna. Masz przycisk DÓŁ i przycisk GÓRA i zapierdzielasz sobie po całej długości szybu. Z kabiny z maszynowni możesz sterować. Z dachu kabiny bardzo często jeździ się w ten sposób żeby sprawdzić czy prowadnice są naoliwione albo czy drzwi są odpowiednio domknięte. Jak masz włączoną jazde rewizyjną to winda ma wyłączone wezwania na wszystkich piętrach oraz drzwi na przystankach się nie otwierają. Tylko że ona jeździ baaardzo powolutku. Najfajniej jest jak masz normalną jazdę i siedzi się na dachu a jak winda jest szybka to juz w ogóle zajebiście :P

  •  

    pokaż komentarz

    Ile Wat pobiera winda jadąca na pusto do góry i na dół ?
    W nowszych windach w jaki sposób technicznie jest realizowany kontakt do konserwatora poprzez dzwonek z windy - linia telefoniczna czy po gsm?
    Ile na oko może kosztować wymiana na nową windę (taką gadającą) w 11 piętrowym budynku, gdzie obecnie jest taka starego typu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mateuszp: @mateuszp: Co do 1 pytania nie mam zielonego pojęcia zresztą pytanie trochę od czapy.
      Co do 2 pytania to instalowane są specjalne moduły gsm na zwyczajne karty gsm. Kupuje się abonament za 10zł i działa :)
      Taka wymiana zrazem z demontażem starej i montażem nowej to wydatek rzędu 200 000 zł :)

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego winda z 2000 roku firm OTIS nie ma STOPU jest to winda zamykana automatycznie z czujnikiem czy przypadkiem nie ma kogoś pomiędzy.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Rozchodzi się o przycisk stopu, a że jest fotomoto to wiadomo, ale np. jak coś mi utknie miedzy drzwiami, a winda pojedzie to można stracić np. nogę jeżeli wkręci się sznurówka.

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Nigdy nie widziałem takiej nad drogą, ale to pewnie coś takiego jak te dla inwalidów.

  •  

    pokaż komentarz

    Kilka razy u mnie w bloku winda zatrzymała się albo poniżej parteru, albo została "wciągnięta" nad ostatnie piętro (z ostatniego piętra przez szybę w drzwiach widać było tylko dolny fragment windy). Windy to stare ZREMBy. Co mogło być tego przyczyną? I czy w tym wypadku ciągle jest wspomniana przez Ciebie "rezerwa" miejsca?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kredke: Wydaje mi się że kontakty krańcowe które są zamocowane w szybie na samej górze i dole były po prostu nie dokręcone odpowiednio dlatego winda nie zatrzymywała się tak jak trzeba i uciekała tak daleko. Nawet jak winda ucieknie tak daleko i tak jest tam miejsce dla człowieka. Niejednokrotnie byłem na kabinach które stały najwyżej jak się da. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy to prawda, że gdy naciśniesz jednocześnie wybrane piętro i przycisk zamykania drzwi to nikt "po drodze" nie zatrzyma windy i pojedzie ona bezpośrednio na wybrane piętro?

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Ja widzialem kiedys taka akcje: 14 pijanych osob weszlo do windy. Winda sie zamknela i oczywiscie nie ruszyla bo byla za ciezka. Zamknela ale juz nie chciala sie otworzyc. Siedzieli tam 30 min. Jedna z dziewczyn prawie sie udusila. Dopiero jak przyniesli lomy to ta winde otworzyli. Byla juz noc i bylo to w gorach takze zadna pomoc nie byla w stanie szybko dojechac. Sá jakies sposoby otworzenia od srodka? Przeciez jakos musi sie dac winde odblokowac. Czyb potrzebny jest jakis sprzet?

    •  

      pokaż komentarz

      @fanACDC: Zależy od rodzaju dźwigu. Jeżeli miał drzwi kabinowe to nie mogli otworzyć jeżeli była to taka platforma gdzie trzeba trzymać przycisk żeby jechać to w bardzo prosty sposób można samemu w środku otworzyć sobie drzwi. Wystarczy pociągnąć przy zamku taką wajchewke i rygiel odchodzi drzwi są otwarte.

  •  

    pokaż komentarz

    1) konserwujesz tylko jeden typ dzwigu czy rozne firmy ? jakie sa wg Ciebie najlepsze/najgorsze:
    2) mowi sie fachowo winda czy dzwig? moze obie formy sa poprawne ?
    3) macie jakies, jako konserwatorzy, znaki ktore zostawiacie na windach przez WAs naprawianych ? chodzi mi o takie cos co by swiadczylo ze to wlasnie Ty tu kiedys cos robiles ?
    4) najwyzsza winda przy ktorej pracowales?
    5) najdziwniejsza usterka ?

    •  

      pokaż komentarz

      @sequan: 1. Bardzo różne dźwigi konserwujemy. Najwięcej jest niestety firmy Pilawa. Nie można określić najlepszych i najgorszych. Najlepsze są te mało awaryjne ;)
      2) Obydwie formy są poprawne
      3) Tak. Jest to obowiązkowa instrukcja użytkowania z logo firmy oraz naklejka z numerem pogotowia.
      4) Chyba 15 pięter.
      5) Niestety nie przypominam sobie nic spektakularnego :) Są dziwne sytuacje ale to raczej chodzi o reakcje ludzi którzy siedzą w windzie

  •  

    pokaż komentarz

    Mieszkam w bloku z lat 80'tych, windy tu są stare i to są chyba te z ZAPu.

    Jak awaryjnie otworzyć drzwi gdy się zatnę w środku ? Słyszałem że po wyłamaniu jakiejś bocznej listwy jest dostęp do "wajchy", którą jak pociągnę to drzwi na wprost zostaną odblokowane. Prawda ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zawsze_Pomagam: Tak to jest prawda. Po prawej stronie jest listwa za którą jest dość duża przestrzeń. Gdy jesteśmy mniej więcej na równi z drzwiami można łożyć tam rękę pociągnąć i rygiel odskoczy sam drzwi są otwarte. Ale lepiej poczekać na konserwatora i nie niszczyć dźwigu :P

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Ale kiedy zatrzasną ? A tak na serio, ortograficzne gestapo wykopowe wybacza, bo reszta odpowiedzi bez zarzutu :)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: a rozchylenie drzwi pomoże?

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan: Raczej nie pomoże bo w całym szybie jest gorąco jak np jest to dźwig panoramiczny i jest w słońcu (np. przy kładkach nad jezdniami są takie platformy, nie chciał bym sie tam zatrzymac w lato...)

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: Czy istnieje jakiś uniwersalny kod dzięki któremu można pojechać windą z dołu do góry lub odwrotnie, nie zatrzymując się po drodze na piętrach, mimo że winda została tam wezwana? Słyszałem, że dla policji lub ratowników medycznych jest coś takiego przewidziane. Podobno trzeba wcisnąć i przytrzymać "zamykanie drzwi" oraz numer piętra i jedzie się bez przystanków. Działa to czy nie?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: 2. Nadal nie odpowiedziałeś. Co gdy nastąpi atak kosmitów? :D

  •  

    pokaż komentarz

    Jaki jest koszt zamontowania windy w domu ?

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: co to jest "dwórz"?

  •  

    pokaż komentarz

    1. Nie oglądałem filmu.
    2. Zdarzyło się wyśmiać wyobraźnie twórców filmu
    3. Jak najbardziej :D

  •  

    pokaż komentarz

    @kubaslo: znalazłeś parę rzeczy w podszybiu, to prawda
    teraz pytanie trolla: grzebałeś ostatnio w jakimś podpiździu?